Dodaj do ulubionych

Nie dla picia przed sklepami!

IP: *.chrobry.pl 12.06.07, 20:28
Pan komendant twierdzi, że jest społeczne przyzwolenie na picie na ulicach. A
mi się wydaje, że przyzwolenia nie ma lecz jest poczucie bezkarności, bo
policja i straż miejska nie wypełnia swoich obowiązków i nie wykazuje
konsekwencji w swoich działaniach. nie chodzi bowiem o okazjonalne akcje lecz
o codzienne działania (to samo zresztą dotyczy brudu na chodnikach i handlu
alkoholem przy Turzynie)
Obserwuj wątek
    • Gość: Gość Nie dla picia przed sklepam - Krzekowo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 20:38
      Doskonałym przykładem na niewypełnianie obowiązków Policji jest otoczenie sklepu na Krzekowie vis-a-vis kościoła, a szczególnie po godzinach zamknięcia ogródka piwnego gdy "towarzystwo" przenosi się na sąsiadujące ze sklepem ławki
      • Gość: obywatel AKCJA-Pomóżmy Policji znaleźć te sklepy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 09:56
        Proponuję dla ułatwienia pracy Policji wskazać te miejsca, które pomimo
        wielokrotnych skarg mieszkańców nie zostały odnalezione. Na początek proponuję
        zupełnie niewielkie, ustronne i nieznane osiedle Zawadzkiego. Monopol w bliskim
        towarzystwie przedszkoli, kompleksów handlowych. Dla wytrwałych policjantów
        lubiących wyzwania, drugi stopień trudności: ławeczka przy piaskownicy na placu
        zabaw. Dla wybitnych aktywistów podpowiem, że można tam dojechać również inną
        drogą (drogami), nie zaś TĄ widoczną na długości 50 m spod sklepu.. Ale to już
        dość trudne. Znacznie łatwiej podjechać na 26 Kwietnia na BP, na kawusie...
    • Gość: mikroos Re: Nie dla picia przed sklepami! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.07, 21:00
      o, dokładnie to samo chciałem napisać o handlu spirytusem pod Turzynem! to nie jest społeczne przyzwolenie, to policja na to zezwala!! A teraz chwali się tym, że niby zamierza wreszcie wypełniać swój obowiązek. Jakby jeszcze było czym się chwalić... łaski nikomu nie robią. Zresztą znając polską rzeczywistość za miesiąc zapał do działań się skończy i wróci stary, dobry obrazek
      • Gość: pieszy akcje zrodził socjalizm i ta mentalność trwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.07, 21:56
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=70&w=61325247
      • Gość: Vlad.H. Nie tylko handel spirytusem IP: 80.53.41.* 12.06.07, 22:05
        Pod Turzynem szerzy sie wiele nieprawidlowosci, handel papierosami i alkoholem
        bez banderol, niezgodne z prawem parkowanie pojazdow na chodnikach i drogach
        rowerowych, sprzedaz fajerwerkow maloletnim. Podejrzewam tez ze policjanci
        szantazuja wietnamski bar bo regularnie pod nim stoja radiowozy i nie jest to
        normalne...
        pomijam tu juz wykorzystwanie radiowozow w czasie sluzby do celow prywatnych...
        Prawda o policji w Polsce jest brutalna - sa to ludzie wiekszosci skorumpowani,
        cynicznie wykorzystujacy fakt bycia funkcjonariuszami panstwowymi. Policja nie
        chroni ani nas ani nawet siebie... Policja to po prostu darmozjad podkreslajacy
        degrengolade panstwa.
        • beatrix13 Re: Nie tylko handel spirytusem 12.06.07, 22:16
          Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

          > Podejrzewam tez ze policjanci
          > szantazuja wietnamski bar bo regularnie pod nim stoja radiowozy i nie jest to
          > normalne...
          ..................
          ee,zaraz szantażują ,a może tylko jakimś vipom sajgonki dowożą:)
          • Gość: Vlad.H. od 5 lat? IP: 80.53.41.* 12.06.07, 22:50
            i zawsze musza parkowac pod knajpa?

            W dzisiejszych czasach tak naprawde mozna liczyc na jedna sluzbe mundurowa w
            Polsce i jestem pelen nieklamanego podziwu i uznania dla ludzi ktorzy za psie
            pieniedze codziennie ratuje ludzkie zycie i nadstawiaja wlasne - STRAZACY -
            Strazacy na barkach ktorych jest ratownictwo drogowe, chemiczne, gaszenie
            pozarow, zdejmowanie kotow, likwidacja zagrozenia owadami... Naprawde serio
            pisze ze dziekuje strazakom za to co robia.
            • Gość: rmaciejx Re: od 5 lat? IP: 83.168.96.* 13.06.07, 09:07
              Strażacy może i zasługują na szacunek, ale bywają wśród nich i tacy,którzy sami
              podpalają by dostać parę złotych za pózniejsze wykrycie i gaszenie tego pożaru.
              Takich przypadków wykryto wiele, a ile nie wykryto. Także z tymi ocenami należy
              być ostrożnym.
              • Gość: Vlad.H. Re: od 5 lat? IP: 80.53.41.* 13.06.07, 22:38
                Ochotnicy a nie regularna Panstwowa Straz Pozarna - jest jednak roznica miedzy
                OSP a PSP...
    • Gość: lollipop pozabierac koncesje monopolom! IP: *.pools.arcor-ip.net 12.06.07, 21:56
      przeciez nawet w bylych republikach radzickich nie ma czegos takigo zeby sklep
      z wodeczka byl na kazdym rogu! to jest tylko w polsce.
      w szczecinie sa miejsca ekstremalna jak np. otoczenie przedszkola na
      sciegienniego. jest tam w bliskiej odleglosci 5 monopoli! w kolo wszystkie
      bramy podewastowane, zaszczane i zasrane.
      • Gość: Vlad.H. A byles w Moskwie? IP: 80.53.41.* 12.06.07, 22:00
        Tam w budkach z hotdogami mozna walnac klina co wiele osob robi...
        • Gość: lollipop w Wilnie, Rydze, Tallinie tego nie ma IP: *.pools.arcor-ip.net 12.06.07, 22:07
          nie mowmy o azji. zreszta czym sie rozni sprzedaz flaszki z kraweznika przed CH
          turzyn od tej moskiewskiej budy? niezle wzorce...

          za to bylem na Litwie, Lotwie i Estonii. Nigdzie takiego chlania na powietrzu
          nie ma. nie ma tez tylu monopoli.
          • Gość: Vlad.H. Re: w Wilnie, Rydze, Tallinie tego nie ma IP: 80.53.41.* 12.06.07, 22:51
            Ale w Rosji jest a Litwa, Estonia i Lotwa to nie sa ruscy.
            • Gość: willy Re: w Wilnie, Rydze, Tallinie tego nie ma IP: *.pools.arcor-ip.net 13.06.07, 13:18
              Gość portalu: Vlad.H. napisał(a):

              > Ale w Rosji jest a Litwa, Estonia i Lotwa to nie sa ruscy.

              napisalem wyraznie:
              "bylych republikach radzickich"

              my nia nie bylismy, ale ruskie zwyczaje przyjelismy. co za dno...
              • Gość: Vlad.H. A Rosja nie jest byla republika? IP: 80.53.41.* 13.06.07, 22:39
                I to chyba najwieksza...
    • Gość: zed Re: Nie dla picia przed sklepami! IP: *.ipspace.xilinx.com 12.06.07, 22:14
      ustawa o zakazie picia w miejscach publicznych jak na razie jest wiekszym
      problemem niz pozytkiem. policja spisuje za picie studentow a do meneli nie
      podejdzie.

      powinny byc miejsca gdzie mozna wypic piwo na powietrzu, i nie placic za nie
      5zl. dodatkowo policjanci powinni przejsc szkolenie by rozpoznac kto jest
      menelem a kto nie, bo mandaty w tym miescie wystawia sie wg ABSURDALNYCH ZASAD.

      uwielbiam pic piwo na powietrzu, na deptaku boguslawa lub tez przy zamku, na
      walach chrobrego, nie jestem menelem, nikomu nie szkodze. dlaczego zawsze czuje
      sie jakby policja polowala na mnie, a nie na tych, ktorzy pija pod sklepami?
      • Gość: Gregor Re: Nie dla picia przed sklepami! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.06.07, 22:53
        W Niemczech nie ma takiego zakazu i jakoś nikt nie robi wielkiego halo, u nas
        problem jest taki, że policja poluje na normalnych ludzi, którzy sączą sobie
        piwko np. na Jasnych Błoniach czy na Wałach, którzy nikomu nie szkodzą, nie
        robią hałasu i zachowują się jak na obywateli przystało, z kolei menelstwo jest
        bezkarne.
        • Gość: Gosc prawie jak Policja IP: *.adsl.alicedsl.de 12.06.07, 23:24
          prawie jak Policja, prawie robi wielka różnicę
      • andreas.007 Re: Nie dla picia przed sklepami! 13.06.07, 00:26
        a myslisz Zed, ze menel komus szkodzi?
        Ja znam paru kolesi, co wiecznie, no całe zycie pija w bramie
        i wierz mi nikomu nie szkodza... a sa menelami!

        Oni tylko uzbieraja na winko czy piwko i pija...
        tak jak TY!

        Tylko Ty na pasazu Bogusława czy na Wałach,
        a oni na swojej ulicy!
        • fe77 Re: Nie dla picia przed sklepami! 13.06.07, 00:36
          Opodatkować pijących na ulicach:)
          5% od wartości spożywanego trunku:)
          No i oczywiście bez zaczepiania o "sponsoring"
          Wtedy bedzie sie piło przyjemnie a użytkowanie chodnika czy ławki przed sklepem
          będzie wliczone:)
          Najcześciej tzw.dyżurni pijaczkowie są lepsi niz policja. To oni maja na
          wszystko oko i jedynym ich grzechem jest alkoholizm.
          Zabronić im smiecenia i bluzgania i po problemie. Nie dostosują się-zakaz
          spozycia w swojskim miejscu na 3 miesiące.
          Tacy ludzie zazwyczaj sa bardzo mili .
          Jak ktoś jest natrętem-wtedy karać jak spożywa-a Wy nie spożywacie?
        • Gość: zed Re: Nie dla picia przed sklepami! IP: *.ipspace.xilinx.com 13.06.07, 08:22
          andreas nie chcialem generalizowac bo wiem, ze jest w tym miescie jest wiecej
          spokojnych ludzi niz agresywnych. jednak sam przyznasz, ze w niektorych
          przypadkach pod sklepami gromadza sie bandy dresow, z ktorymi nie chcialbys
          miec do czynienia. zaczepki pod sklepami w centrum, w stylu "pozycz zlotowke"
          sa normalnoscia. policja nie potrafi rozrozniac zagrozen na ulicy czy udaje
          glupia?
          • andreas.007 Re: Nie dla picia przed sklepami! 13.06.07, 12:44
            masz racje - tez bywam zaczepiany, nie dalej jak wczoraj na Ślaskiej...
            Wyobraź sobie, ze stał radiowóz własnie legitymujacy meneli,
            a inni nie dalej, jak 50 metrów zaczepiali...

            Nie wydaja mi sie oni groźni, ale na pewno nie zdobia ulic i sa upierdliwi!
            Na pewno czeste spacery Strazy Miejskiej w tych okolicach,
            bo przeciez kazdy z nas poda te miejsca, by uzdrowiła sytuacje...

            Nie dziwi mnie taka "ekipa" w moich bramach,
            ale w centrum miasta policja i SM mogłaby wykazac wiecej zainteresowania!

            Natomiast zdajesz sobie sprawe, ze trudno odróżnic w centrum menela
            od zwykłego obywatela, który akurat wypił i tez potrafi wiele zdiałac... ;)

            Zamiatanie meneli "pod dywan",
            zmuszanie do siedzenia na wewnetrzynych podwórkach
            na pewno jednak nie załatwi problemu - tylko go ukryje!
    • Gość: Konik Nie dla picia przed sklepami! IP: 77.88.177.* 12.06.07, 23:26
      Sprzedaż alkoholu pod CH Turzyn to tylko czubek góry przemytniczej. Ulicę obok,
      na Bol. Śmiałego odbywa się rozliczanie tego handelku - proceder trwa od lat a
      policja ma to w dupie. Niestety nie wiadomo jak głęboko. Od rana do późnej nocy,
      pod monopolem na Śmiałego stoją autka typu BMW i inne wynalazki mające wskazywać
      na "zamożność i wpływy” nazwijmy to - pośredników. Naprzeciw wspomnianego
      sklepu, przy Śmiałego 31 mieszka oficer policji. Z okna od strony ulicy
      spokojnie obserwuje sobie "więdnącą młodzież", rozliczających się dealer'ów i
      kwitnący proceder przemytniczy. Czy coś z tego wynika? Może tylko zwykły,
      trepowski tumiwisizm, czy może też inny doping odpędza go grzecznie od okna –
      nie twierdzę, że żona. Sytuacje na Śmiałego są do tego często filmowane przez
      znajdującą się tam firmę. Policja kilkukrotnie zwróciła się do niej o
      udostępnienie sfilmowanych materiałów ale miało to miejsce tylko w przypadkach
      kradzieży samochodowych. Stróże prawa wiedzą więc o możliwości przyłapania
      dealer'ów, ale nie chcą lub nie mogą - z przyczyn raczej pozaproceduralnych -
      obejrzeć sobie tych materiałów. Przecież "dresiarze" nawet nie kryją się z tymi
      rozliczeniami. Za to policja potrafi poszczycić się złapaniem tzw. babci, która
      sprzedaje pędzoną przez siebie wódeczkę. Nie zaprzeczam też, że może to i
      dobrze, iż nie umiejący robić nic legalnego badziewiarze, po prostu nie kradną.
      Tzn, bezpośrednio nie kradną, waląc kogoś w łeb lub obrabiając mu chatę czy
      samochód. Ale babcia przecież tez tylko chce dorobić sobie do wątpliwej renty.
      Skoro tak można, to dajmy sobie spokój z płaceniem podatków, handlujmy czym się
      da, olewajmy policję i skarbówkę. Z marnych podatków opłacimy marnie policję lub
      np. straż miejską, która z kolei złapie emeryta z psem, jak ten sra – znaczy
      emeryt, tfu … raczej pies - na trawnik oszczany …… przez meneli.
      • Gość: EDEK Ja pije w parku ale ciagne z butelki Coca-Coli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 00:18
        W srodku dla zabarwienia jest cola, a dolewam wodke i pije. Jest spokojnie,
        komfortowo, bez mandatu. Nie moja wina, ze jak pije lubie patrzec na ludzi. A
        na wizyte w knajpie mnie nie stac, wiec wale na lawce.
      • morlokh Re: Nie dla picia przed sklepami! 13.06.07, 07:31
        Gość portalu: Konik napisał(a):
        "Nie zaprzeczam też, że może to i dobrze, iż nie umiejący robić nic legalnego
        badziewiarze, po prostu nie kradną. Tzn, bezpośrednio nie kradną, waląc kogoś w
        łeb lub obrabiając mu chatę czy samochód."

        Nie miej złudzeń. Znam kilku z nich: z widzenia, bądź np. z lat dziecięcych ze
        szkoły podstawowej. To stare kryminały, niektórzy przesiedzieli już po kilka lat
        i po prostu zmądrzeli - wolą spokojniejsze życie i mniejsze pieniądze, ale i
        mniejsze ryzyko większej odsiadki. Co nie zmienia faktu, że nadal jak mogą coś
        ukraść czy dać komuś w mordę - zrobią to.
    • Gość: Przemek Re: Nie dla picia przed sklepami! IP: *.chello.pl 13.06.07, 06:09
      Policja jak i straz miejska zamiast wypelniac swoje obowiazki na sluzbie
      wiecznie i kilka razy dziennie robi sobie zjazdy pod trasa zamkowa na karty,
      papieroska... widze ich codziennie... wiec jak komendant chce zwiekszyc
      interwencje jak mu sie ludzie opieprzaja i za to biora kase ??:>
    • Gość: Zbędny Re: Nie dla picia przed sklepami! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 06:42
      Przyłączam się do wielu tu głosów wykazujących bzdurę w twierdzeniu, że jest
      społeczne przyzwolenie na picie (i koniecznie sikanie) przed sklepami przez
      bluzgający tłumek. To raczej jest przyzwolenie policji i jej rażące,
      skandaliczne zaniedbania. W tej dziedzinie występuje typowe dla nas zjawisko
      przepisy sobie a życie sobie.
      • Gość: bury Re: Nie dla picia przed sklepami! IP: 195.124.114.* 13.06.07, 07:19
        u nas wspolnota walczy z menelami co siedza pod blokiem, po powiadomieniu
        policji zjawil sie patrol, porozmawial troszke i sobie poszedl, menele pili
        dalej, potem sie odlali zostawili butelki i poszli, to jest policja ? to sa
        jakies popierdulki :-)
        • Gość: Zbędny Re: Nie dla picia przed sklepami! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 14:18
          Miałem podobne doświadczenia bury. Jak czytam więc wywiady z takimi
          pożalsięboże policjantami jak ten w Gw to nóż mi się w kieszeni otwiera.
          Skandaliczne nieróbstwo policji !!!! Jak również straży miejskiej. Straż
          miejska to ta instytucja od łapania starszych pań z ratlerkami prowadzonymi bez
          kagańca.
          • Gość: bury zasadzka IP: 195.124.114.* 13.06.07, 15:02
            sasiad da cynk kiedy bedzie dzwonil po policje, stawiam na balkonie kamere, jak
            znow oleja temat to bedzie w niedziele na youtube pod haslem Szczecin-zasadzka
      • exman Re: Nie dla picia przed sklepami! 13.06.07, 07:39
        Takie twierdzenie, że społeczenstwo przyzwala na chlanie na ulicach i inne tego
        typu chamskie zachowania prowadzi w prostej linii do wniosku, by nas czyli
        społeczństwo zobowiązać do ścigania i karania obszczymurów. Czy oto chodzi
        Policji ?
    • Gość: H56 przecież policjanci mogą pracować po cywilnemu IP: *.chello.pl 13.06.07, 08:26
      do pomocy moga wezwać przez telefon mundurowych, czających się w radiowozie za
      rogiem ulicy. Najgorzej jest jak Policja rządzą specjaliści po teologii.
    • milena-schefs Nie mówię, że w Szczecinie... 13.06.07, 09:40
      jest pod tym względem różowo, ale znacznie gorzej jest w Łodzi. Często tam bywam
      i za każdym razem widzę to samo - pod KAŻDYM sklepem chmary meneli, aż strach
      wyjść na ulicę. I nie zależy to od dzielnicy, choć stosunkowo najmniej meneli
      jest w centrum. Pierwszy raz w życiu widziałam tam całe rodziny pijące pod
      sklepami - latem biorą sobie kocyki, dzieci biegają po murkach, a rodzice siedzą
      na kocykach rozłożonych na trawnikach wokół sklepów i chleją...
    • poczciarz Nie dla picia przed sklepami! 13.06.07, 09:44
      już teraz wiem że za picie, plucie,śmiecenie niedopałkami, zaczepianie
      przehodniów i klientów sklepów, poczty,jadłodalni,biura nieruchomości, saikanie
      i wymiotowanie w bramach okolicznych,czyli za brak pilnowania porządku w okolicy
      ul Pocztowej i Jagiellońskiej odpowiedzialni są właściciele tych placówek, NIE
      POLICJA I STRAż MIEJSKA. Pracuje tam i mieszkam i codziennie powtarzam
      CODZIENNIE powtarza się to samo: pijane pijaczki i menele (czasem całe rodziny z
      dziećmi małymi) zaczepiają ludzi, wymuszają drobne na piwo od podjeżdżających
      samochodami na pocztę, czy do sklepu mięsnego i 1001 drobiazgów.WSTYD POLICJA
      WSTYD WSTYD.
      • Gość: żółnierz Policja - bandza bezsilnych matołków IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 10:23
        Mam nadzieję, że Pan policjant udzielający się w artykule przeczyta sobie swoje
        własne słow i spłonie rumieńcem wstydu. Panie co z Pana za policjant, któremu ze
        łba wywiało rozum. Co Pan za pierdoły opowiada o jakiś świadkach. Odsyłam Pana
        do Kodeksu wykroczeń, a jak Pan nie wiesz co to jest, to uprzejmie wyjaśniam, że
        to taka książeczka w której masz Pan opisane czyny przestępne, które
        kwalifikowane są jako wykroczenia. Boże gdzie my żyjemy i kogo nam naprzyjmowali
        do tej Policji.
        Wolałbym już wierzyć w to, że w Policji pracują sami cynicy, którzy udają durni
        dla swojego świętego spokoju, ale niestety tak nie jest.
        • Gość: Marko Re: Policja - bandza bezsilnych matołków IP: *.bazapartner.pl 13.06.07, 11:03
          Ludzie,co za głupoty wypisujecie!Pijących są tysiące i policja nie miałaby co
          robić tylko pod każdym sklepem postawić patrol ,który pilnowałby żeby ludzie
          nie chlali.Przecierz prawie na każdej ulicy mamy sklep monopolowy i to
          niejeden.Jako przykład ulica Milczańska.Na odcinku 50metrów albo i mniej są 3
          sklepy z alkoholem( Biedronka,Delikatesy iMonopolowy).200 metrów dalej są
          następne dwa supermarkety.A policji niestety brakuje-wakaty.
          • Gość: poczciarz Re: Policja - bandza bezsilnych matołków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 12:48
            nie o to chodzi że pod każdym sklepem ma być policja. Wczoraj na Pocztowej była
            stłuczka polsko-niemiecka - przyjechały dwa patrole ( czterech funkcjonariuszy w
            tym jedna kobieta). W czasie ustalania przyczyn zajścia 20 metrów od nich ,
            pięcioro meneli (w tym dwie kobiety) popijali, wykrzykiwali, przeklinali,
            zaczepiali przechodniów. Pytanie: czy funkcjonariusze zareagowali? Otóż NIE. nie
            zareagowali wcale, jeżeli są od stłuczek to mogli wezwać patrol interwencyjny,
            ale jestem pewny, że zwracajac uwagę zaprowadziliby porządek!!!. może trzeba
            przypomnieć hasło: ZERO TOLERANCJI - dla bezczynności też ZERO TOLERANCJI.
    • krokus5 Re: Nie dla picia przed sklepami! 13.06.07, 12:15
      Dajcie tym ludziom pracę,perspektywy to przestaną tam obszczymurkować się.
      • Gość: willy Re: Nie dla picia przed sklepami! IP: *.pools.arcor-ip.net 13.06.07, 13:20
        buhahhahaha! roboty fizycznej jest full, tylko ci ludzie sie do niej nie nadaja
        i nawet batem ich nie zapedzisz
    • Gość: Marek Sami sklepikarze zezwalają - Goleniów IP: 195.47.201.* 13.06.07, 14:41
      Sklepikarz pozwala na picie! W innym przypadku obszczymurki pójdą kupić piwsko
      czy wódę do innego sklepu - gdzie im pozwolą pić. Sklepikarz woli ryzykować -
      sprzedawać i pozwalać na picie. Przykład - Goleniów, ul Kasprowicza: 2 sklepy z
      piwem i przed oboma stoliczek. Nie jest to ogrodek w którym mozna pić i nie
      maja zezwoleń, ale czesto kilku gosci z piwem siedzi przy stoliczku i złopie
      piwsko - taniej niż w miejscu do tego przeznaczonym. Sklepikarz sie cieszy, bo
      ma zbyt. To, ze na ulicy mnóstwo dzieci to obserwuje nie ma znaczenia.
      • Gość: Zbędny Re: Sami sklepikarze zezwalają - Goleniów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 14:45
        Sklepisz woli ryzykować bo .... jest niskie ryzyko. Policja jest od tego aby
        było większe.
        • Gość: Załomiak Re: Sami sklepikarze zezwalają - Goleniów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 15:28
          Może zapadłem w sen np. zimowy i nic mi nie jest wiadome o zmianie prawa. Może w
          Polsce już nie obowiązuje zakaz spożywania w miejscach publicznych ? A może też
          Ziobro już ogłosił, że tylko CBA to jedyna policja ?
        • Gość: EDEK A co zlego moze dzieciom od patrzenia sie stac? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 16:51
          A co dzieciom przeszkadza widok pijacych piwo? Ja bylem dzieckiem, widzialem
          pijacych piwo i nie tylko, no i jakos nie zostalem alkoholikiem, upajam sie
          umiarkowanie, bawilem sie normalnie kolejka elektryczna, chodze do kosciola,
          wierze w Boga, co wybory glosuje na inna partie (kazda niech ma szanse sie
          wykazac!), nie przesadzam z sexem, jem truskawki i czeresnie, no i jakos zyje.
          Wiec o co ten caly dym?
          • Gość: Zbędny Re: A co zlego moze dzieciom od patrzenia sie sta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.07, 19:09
            EDEK. Takie jest prawo. Nie wolno ! Więc o czym tu dyskutować.
    • Gość: ortogr na komisariace IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.07, 16:20
      w komisariacie, do diaska! Korekta, pobudka!
    • Gość: bo A w Podjuchach to pan strażnik IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 10:26
      miejski po pracy codziennie chla piwko, śpi w parku a następnego dnia ubierając
      mundurek wlepia mandaty ludziom którzy spacerują z psami bez smyczy.
    • Gość: p Zapraszam na Gocław:) IP: *.chello.pl 14.06.07, 11:48
      Zapraszam policję i straż miejska na Gocław, tam się pije "na legalu" w autobusach, na przystankach, pod sklepami... jednym słowem na każdym kroku można kogoś spożywającego alkohol spotkać. Tylko policji tam nie widać... ewentualnie przejeżdzającą samochodem i ignorującą wyżej opisane przypadki.
    • Gość: MadChomik Przyjaciół Żołnierza IP: *.warcnet.szczecin.pl 14.06.07, 11:54
      Na niezbudowanym jeszcze odcinku Przyjaciół Żołnierza, bok bloku należącego do
      ul. Łuczniczej, w cieniu wiaty śmietnikowej przy skarpie, pijane hordy piją piwo
      i obrażają wszystkich dookoła. Jak przyjeżdża Policja, alkohol jest pochowany w
      rosnących tu chaszczach, po odjeździe Policji libacja trwa.
    • Gość: Sito Mam lepszy pomysł- zdjęcia patroli Policji olewają IP: 81.190.125.* 14.06.07, 20:36
      Mam lepszy pomysł- załózcie portal z fotkami patroli Policji i Straży Miejskiej
      olewających robote , tez tych Policjantów z petem w gębie za kołkiem radiowozu..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka