Dodaj do ulubionych

Samochod na wode

23.06.07, 13:42
www.gazetawyborcza.pl/1,75476,4217302.htmlRewelacja!
USA lepiej by zrobilo inwestujac w rozwoj takich technologii niz najezdzajac
(ups, wyzwalajac) Irak, zeby zabezpieczyc sobie rezerwy ropy naftowej w
przyszlosci.

Pytanie tylko, jak powszechne uzycie wody jako paliwa wplyneloby na
gospodarke krajow Bliskiego Wschodu? I czy obecne lobby paliwowo-przemyslowe
ma dosyc sily przebicia, zeby zablokowac takie wynalazki, czy tez nie?
Obserwuj wątek
    • Gość: Vlad.H. Bzdura... IP: *.warzymice.net 23.06.07, 21:44
      koszty produkcji glinu i galu... jedyny senswony sposob to niskonapieciowa
      elektroliza wody. Jedyne senswony sposob to elektrownie sloneczne i gromadzenie
      produktow elektrolizy. A sam wodor przechowuje sie najczesciej w postaci wodorkow.

      Chcesz produkwoac wodor z glinu i wody? Wrzuc glin (cokowliek z aluminum) do
      wodnego roztworu silnego wodorotlenku (np sodu - glowny skladnik "kretow")
      wywiaz sie silnie egzotermiczna reakcja - tlenek glinu pasywujacy normalnie glin
      okaze sie bezradny (i to bez drogiego galu)
      • Gość: gupek Re: Bzdura... IP: *.chello.pl 23.06.07, 21:47
        Lepszy byłby samochód na wódę.
        • Gość: Vlad.H. Re: Bzdura... IP: *.warzymice.net 23.06.07, 21:52
          Alez jezdzisz na alkoholu etylowym, alkohol etylowy (etanol) jest jednym z
          glownych dodatkow do benzyny i oleju napedowego. Czesto stosowany jets tez
          alkohol metylowy. Wystarczy przywolac tu np Brazylie w ktorej ok 50% paliw
          zawiera etanol i inne alkohole.
          PS
          nigdy nie wlewales butelki dykty do aku by pozbyc sie wody z ukladu paliwowego?
          Alkohol (najlepiej odwodniony) jst glownym skladnikiem wszelkich osusaczy
          paliwa... Dodatek alkoholu np podnosi liczbe oktanowa paliwa.
          wiele sportow motorowych uzywa nie benzyn ale wlasnie alkoholu jako glownego
          paliwa (alkohol metylowy w wyczynowych silnikach np motocykli zuzlowych,
          dragsterow itd)
          • Gość: gupek Re: Bzdura... IP: *.chello.pl 23.06.07, 21:56
            Panie, kupuje paliwo w stacjach o dużym prawdopodobieństwie nieuzdatniania woda.
            Dlatego dykty nie wlewałem. W wojsku wlewałem dyktę w STARZE, w taki zbiorniczek
            przy baku, bo kierowca nie mógłby odpalić rano ropniaka. Hehehhehe.
            Zresztą samochód na wódę byłby strasznie drogi. Chyba że na samogon.
            • Gość: Vlad.H. Re: Bzdura... IP: *.warzymice.net 23.06.07, 22:55
              woda o 40% wiec nie pojedzie...
              A co do kupowania - nie "uzdatnia" sie paliwa na stacjach benzynowych bo benzyna
              sie z woda nie miesza - woda pojawia sie w zbironiku wskutek wykraplania z
              powietrza - nie da sie jej uniknac - w wielu samochodach zalecane jest
              odwadnianie zbiornika co 10 - 20 tys km.
              "Uzdatnianie" benzyna zazwyczaj polega na dodawaniu roznych rozpuszczalnikwo
              organicznych - zazwyczaj obnizaja one liczbe oktanowa i pogarszaja odpornosc
              paliwa na spalanie detonacyjne co moze doprowadzic do uzkodzenia silnika i
              prowadzi do znacznego pogorszenia sprawnosci silnika..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka