Dodaj do ulubionych

Piskorski i Chruszcz o LiS

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 22:09
Czy Chruszcz i Piskorski to geje, bo ży bez siebie nie mogą.
Obserwuj wątek
    • Gość: mrchaos1 Re: Piskorski i Chruszcz o LiS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 22:22
      Panie Boże ,Ty widzisz i nie grzmisz !!
      Geje nami rzondzom.
    • absztyfikant ale hucpiarz 17.07.07, 22:24
      Mateusz Piskorski, poseł Samoobrony, rzecznik prasowym tej partii: - Tak. W
      obliczu obecnego "przemeblowania" politycznego niezbędna jest współpraca
      ugrupowań spoza grona establishmentu.


      PRZECIEZ WY TWORZYCIE ESTEBLISHMENT TEGO KRAJU NIESTETY!!!
      • Gość: stefanwaldek rany boga, diety nam odbierom !!! IP: *.teleton.pl 17.07.07, 22:47
        wspólne cele, zbieżne punkty programowe

        zasiąść w izbie
    • Gość: marian Jaka zgodność, a Brudziński tak się martwił ;) IP: 81.190.126.* 17.07.07, 23:23
      KURIER:
      Lepper i Giertych podbiją swoje akcje
      Polityczne bliźniaki kontra PiS


      Czy LiS przechytrzy PiS? Taki finał kryzysu w koalicji rządowej zapewne
      marzy się liderom nowej formacji politycznej - Liga i Samoobrona (LiS).
      Scenariusz ten wydaje się jednak mało prawdopodobny. Bardziej realne jest
      czasowe wzmocnienie pozycji Samoobrony i LPR w rządzie.

      Dziś trudno prorokować, jak długo potrwa sojusz Andrzeja Leppera z Romanem
      Giertychem. Wiele wskazuje na to, że LiS jest tylko taktycznym wybiegiem, który
      ma na celu wzmocnienie pozycji obu partii w rządzie, a nie początkiem budowania
      nowego (w miarę stabilnego) tworu politycznego. Trudno bowiem się spodziewać,
      że sojusz liderów Samoobrony i LPR - patrząc na ich temperamenty i skłonności
      wodzowskie - będzie trwały. Niemniej jednak Lepper i Giertych zapowiedzieli
      wczoraj: wzmacniamy naszą współpracę (tworzą partię polityczną - LiS z
      przewodniczącym Lepperem i prezesem Giertychem). Zostają też w rządzie pod
      warunkiem, że powstanie komisja śledcza do zbadania rzekomej prowokacji CBA pod
      adresem Leppera. Drugi warunek to odrzucenie przez Polskę traktatu Unii
      Europejskiej.

      Czym - zdaniem zachodniopomorskich polityków - zaowocuje polityczna przyjaźń
      Samoobrony i LPR? Czy stoimy w przededniu wcześniejszych wyborów samorządowych?

      Joachim Brudziński, sekretarz generalny PiS:

      - Nie chcę być złośliwy, ale znając możliwości koncyliacyjne Giertycha i
      Leppera uważam, że przyjaźń ta będzie krótka. Nie wróżę temu małżeństwu
      długiego pożycia. Nie wyobrażam też sobie wspólnych list wyborczych LPR i
      Samoobrony. Spójrzmy tylko na nasz region, kto w takiej sytuacji powinien być
      pierwszy na liście LiS: Mateusz Piskorski z Samoobrony czy Rafał Wiechecki z
      LPR?!

      Po wakacjach, kiedy rozpoczną się w Sejmie głosowania, dowiemy się, jak długo
      potrwa obecna koalicja rządowa.

      Mateusz Piskorski, rzecznik prasowy Samoobrony:

      - Rozpoczęliśmy pracę nad zacieśnieniem współpracy Samoobrony i LPR. Powstały
      zespoły, które stworzą wspólny program i ramy organizacyjne LiS. Cieszy nas
      fakt, że obie partie dostrzegają potrzebę powołania komisji śledczej dla
      wyjaśnienia działań CBA. Chcę jednak podkreślić, że ani Samoobrona, ani LPR nie
      przestają być suwerennymi partiami politycznymi. Za wcześnie jest dziś mówić,
      jakie będą rezultaty współpracy obu ugrupowań. Jest to jednak pewna forma
      przygotowania się do nadchodzących wyborów parlamentarnych. Moim zdaniem, będą
      one na jesieni.

      Arkadiusz Litwiński, poseł PO:

      - Jeśli porozumienie Samoobrony i LPR byłoby wynikiem bliskości programowej, to
      należałoby ocenić to pozytywnie. Moim jednak zdaniem, karykaturalna
      bogoojczyźniana LPR i bolszewicka Samoobrona nawet pod patronatem pana Rydzyka
      nie utworzą wspólnego programu. Powstała więc szalupa ratunkowa, która na
      wypadek wyborów da Samoobronie i LPR lepszą szansę dostania się do parlamentu,
      a do tego czasu pozwoli zachować setki, a może tysiące stanowisk. LiS przedłuża
      tylko agonię tego chorego rządu.

      Magdalena SZCZEPKOWSKA

      ()
      • Gość: as jezeli Pis wam nie pasuje to po co trwacie IP: 85.219.206.* 18.07.07, 07:34
        chruszcz mówi że lpr ma poparcie w mieście w szczecinie 0 mandatów a wierzejski
        przegrał z krasnalami i gamoniami w warszawie a samoobrona na wsi to
        przejrzyjcie wyniki wyborów samorządowych. Ludzie już nie są durniami i widzą
        że jak żle wybiorą to odczuwają ile szkody można narobić np girtych w MEN czy
        kalata w min pracy czy lepper w rolnictwie.
    • Gość: edda7 Piskorski i Chruszcz o LiS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 09:04
      Chłopaki to przecież przypomina paranoję. Co to znaczy być w dwóch partiach
      jednocześnie jak mówi Chruszcz. I tak zatonął statek pełen ogólników. A nazwa
      tego statku LiS.
      • Gość: syn Dmowskiego Re: Piskorski i Chruszcz o LiS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.07.07, 10:09
        Jaki tam LiS, to jest SYFILIS !!!
        Moralnie - syfilis,
        programowo - syfilis,
        osobowo - też syfilis.
        • Gość: kowalczyk Łał-torytety IP: *.hum.univ.szczecin.pl 18.07.07, 10:53
          A jakie oni obaj mają osiągnięcia? Piskorski - wielbiciel neopogaństwa, skrajnej
          porawicy i chińskiego cudu gospodarczego (chodzi o 22 mln. zagłodzone na śmierć
          w czasie "Wielkiego skoku"?). Chruszcz - ufundował z pieniędzy UE plastikową
          tablicę na budynku d. PUR, a w wyborach na prezydenta miasta był w pod koniec
          pierwszej dziesiątki (na kilkunastu kandydatów). Śmiech na sali, żenada, humor,
          satyra...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka