Dodaj do ulubionych

Szczecin miastem muzeów. Marzenie? Nie

IP: *.chello.pl 14.10.07, 18:39
czy ktos wie, ze na pl. Matki Teresy z Kalkuty w budynku biblioteki
powstaje wlasnie Muzeum Pioniera Pomorza Zachodniego? Stosowne
dokumenty zostały juz podpisane przez L. Babolewskiego, dyrektora
Ksiaznicy Pomorskiej i T. Kaweckiego, prezesa "Świtezi". Moze i o
tym muzeum, juz przeciez powolanym (ale wciaz nie otwartym), a nie
jakims hipotetycznym, warto porozmawiac?
Obserwuj wątek
    • Gość: Antek Re: Szczecin miastem muzeów. Marzenie? Nie IP: *.chello.pl 14.10.07, 18:42
      ja nie wiedzialem
      • swarozyc Re: Szczecin miastem muzeów. Marzenie? Nie 14.10.07, 18:44
        o kulturze zawsze warto rozmawiac.
        Juz zabezpieczam rewolwer.
        • Gość: kiełbaska Re: Szczecin miastem muzeów. Marzenie? Nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.07, 19:06
          Oooooooooooooooo! Pajęczyny same!
          Będziesz żył wiecznie, jak eksponat muzealny.
          To świetny pomysł i taki niebanalny.

          A kiełbaski tam będą?
          • swarozyc Re: Szczecin miastem muzeów. Marzenie? Nie 14.10.07, 19:07
            Gość portalu: kiełbaska napisał(a):
            A kiełbaski tam będą?
            ''''''''''''''''''''''''''''
            Ta,, sucha krakowska i Kindziuk.
            • Gość: kiełbaska Re: Szczecin miastem muzeów. Marzenie? Nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.07, 19:20
              Jestem za muzeami! Takie duże muzeum kiełbaski byłoby naprawdę
              fajne. Pierwsze na świecie muzeum kiełbaski wszelakiej, ze 6 działów
              najmniej. Kiełbaska jako taka, wyborcza, urok osobisty, umiejętnośc
              wymuszania, zdolność demagogicznej presji, kiełbaska reszta. To tak
              na początek. I wszędzie kiełbaski zdegustowane, degustowane, młode i
              stare. Kindziuk i sucha, wariactwo kiełbasiane, i kiełbaska inaczej,
              czyli społeczeństwo potackowane. Super. Róbta te muzea szybciej!
              • swarozyc Re: Szczecin miastem muzeów. Marzenie? Nie 14.10.07, 19:24
                W Szczecinie nic nie trzeba robic, za dwadziescia lat samo miasto
                bedzie muzeum glupoty pionierow i ich potomstwa..
              • Gość: kiki Re: Szczecin miastem muzeów. Marzenie? Nie IP: *.chello.pl 14.10.07, 19:25
                po co ci muzea? miesnych jest u nas sporo
                • Gość: kiełbaska Re: Szczecin miastem muzeów. Marzenie? Nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.07, 19:32
                  Muzeum kiełbaski może rozsławić Szczecin na świecie, stać się jego
                  marką, przyciągać inwestorów, turystów. Takiego muzeum jeszcze nie
                  ma. Jestem za muzeum kiełbaski całym sercem!
    • Gość: Adam Szczecin miastem muzeów. Marzenie? Nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.07, 21:06
      Przyznaję, nie wierzę.
      Jedyne co a sens to tabliczkę "Muzeum" wraz z dopiskiem "nie dokarmiać
      urzedników" można powiesić na budynku na Placu Armii Krajowej. Urząd Miesji w
      Szczecinie to najlepsze muzeum bo tylko tam jest tak dobrze zakonserwowane stare
      komunistyczne myślenie o petencie jako o człowieku który przeszkadza a
      przedsiębiorca występuje w roli spekulanta czy obszarnika którego trzeba
      sprowadzić do dołu.
      • Gość: bebe ze strony ksiaznicy: IP: *.chello.pl 14.10.07, 21:59
        Utworzenie „Muzeum Polskich Pionierów” w Szczecinie – stałej
        ekspozycji kresowianów oraz świadectw repatriacji i powstawania
        polskiej administracji i kultury po 1945 r. na terenie Pomorza
        Zachodniego.Zadanie współfinansowane ze środków Ministra Kultury i
        Dziedzictwa NarodowegoŹródło finansowania:Program Operacyjny
        Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Patriotyzm jutraTermin
        realizacji:01.08.2007 – 31.12.2007 Status:W trakcie
        realizacjiKwota:15 000 złDofinansowanie:5 000 złWkład własny:10 000
        złStreszczenie:Projekt zakłada powołanie do życia „Muzeum Polskich
        Pionierów” - miejsca upamiętniającego doświadczenie i dorobek
        pokolenia pionierów na Pomorzu Zachodnim. Książnica Pomorska będzie
        realizować go wspólnie z organizacjami pozarządowymi:
        Stowarzyszeniem Przyjaciół Wilna, Ziemi Wileńskiej, Nowogródzkiej i
        Polesia „Świteź”, Towarzystwem Miłośników Lwowa – Oddział w
        Szczecinie, stowarzyszeniami pionierów poszczególnych miast i gmin
        Pomorza Zachodniego. W tym celu Książnica wykorzysta pomieszczenia
        umiejscowione na parterze budynku położonego w centrum Szczecina,
        który jest filią Książnicy. Na ekspozycje: stałą i czasowe
        planowanego Muzeum złożą się zarówno zbiory będące już w posiadaniu
        Książnicy (w ramach pracy działu Dokumentów Życia Społecznego), jak
        i eksponaty udostępnione przez ww. organizacje i osoby prywatne
    • Gość: zed Problemy Muzeów IP: *.ipspace.xilinx.com 14.10.07, 23:55
      idea jest ciekawa, jest tez jeden duzy problem. my nie umiemy robic muzeow. to
      co mamy wieje nuda, i stanowi raczej opuszczone miejsca, gdzie ludzie nie
      spedzaja czasu, a udaja sie jedynie podczas wycieczek w podstawowce.

      jesli juz isc w kierunku muzeow to trzebaby bylo wyjsc poza obecna forme,
      zrezygnowac z ograniczen "nie dotykac eskponatow" oraz "nie rozmawiac" podczas
      wizyty w takim miejscu. stworzyc muzea w ktorych ludzie spedzaja czas wolny, cos
      z polaczenia galerii, kawiarni czy (nawet tak jak stary browar ze swoimi
      wystawami) centrum handlowego.

      sama "multimedialnosc" to modne slowo, ale tez w wiekszosci wypadkow sprowadza
      sie do suchych prezentacji tematu.

      jesli wyda sie pieniadze na budowe muzeow nudy, obojetnie ile ich bedzie, to
      tylko pograzy to nasza miejska kulture. zmarnuje i powstrzyma potencjal.
      problemem nie jest tematyka, bo tej mamy dostatek, problemem jest sposob jej
      przedstawiania. trzeba sie zmusic do maksymalnej kreatywnosci i tego co
      amerykanie nazywaja "think outside the box" jesli chcemy miec dobre muzea.


      btw, pomysl z berlinka jest bardzo dobry (pod warunkiem, ze pociagneloby to ze
      soba dalsze inicjatywy, koncerty, festiwale, itp) tyle, ze nie wiadomo, czy jako
      miasto bysmy ja dostali. biblioteka jagiellonska moglaby miec opory przed
      pozbycie sie takiego skarbu. ale warto o tym myslec. szczecin nadaje sie
      najlepiej na takie miejsce. (chyba, ze po prostu rzad ja odda niemcom)

      polecam wywiad na temat tego jak do sprawy podeszla warszawa
      wiadomosci.onet.pl/1442669,1292,kioskart.html
      • Gość: ildefons Re: Problemy Muzeów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.07, 19:09
        A gdzie jest takie muzeum gdzie mozna dotykac eksponatow, i gdzie
        jest takie, gdzie nie mozna rozmawiac?
        • Gość: . Re: Problemy Muzeów IP: *.chello.pl 16.10.07, 00:59
          Gość portalu: ildefons napisał(a):

          > A gdzie jest takie muzeum gdzie mozna dotykac eksponatow, i gdzie
          > jest takie, gdzie nie mozna rozmawiac?

          Dotykać eksponaty można w Muzeum Techniki w Berlinie.
          Nie można rozmawiać w Katedrze Szczecińskiej (np. w czasie mszy).
          Jest to muzeum, bo płaci się za wstęp i pani kasjerka wydaje bilet.
          • Gość: ildefons Re: Problemy Muzeów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 07:46
            Ach, czyli maja zniknąc np muzea sztuki, bo w tych eksponatow sie
            nie dotyka i dotykac nie bedzie. ciekawa propozycja... A katedra to
            muzeum, bo placi sie za wstep... to może kina to tez muzea? jeszcze
            ciekawsze...
            • Gość: . Re: Problemy Muzeów IP: *.chello.pl 16.10.07, 16:24
              > Ach, czyli maja zniknąc np muzea sztuki, bo w tych eksponatow sie
              > nie dotyka i dotykac nie bedzie. ciekawa propozycja...

              Nie pień sie tak, bo zostaniesz mydełkiem Fa... Nikt tu nie
              postuluje zamknięcia muzeum sztuki - dostałeś tylko odpowiedź na
              pytanie o muzea, gdzie mozna dotykać eksponatów.
              A katedra to
              > muzeum, bo placi sie za wstep... to może kina to tez muzea?
              jeszcze
              > ciekawsze...

              O katedrze szczecińskiej sporo się tu pisuje na portalu. Jeśli
              płacisz za wstęp do niej - to chyba na tej samej zasadzie, co do
              muzeum - za możliwość obejrzenia zabytkowego wnętrza i zabytkowych
              eksponatów (chociaż w Szczecinie akurat nie ma mowy ani o jednym,
              ani o drugim - o tym też tu pisano, więc przy okazji zapytaj panią
              kasjerkę w katedrze, za co pobiera myto). Nie porównuj katedry z
              kinem, bo obrażasz wiernych, a z siebie robisz pośmiewisko, nie
              odróżniając kościoła od multipleksu... Chyba że masz dane o jakichś
              projekcjach w katedrze, na które proboszcz też sprzedaje bilety jak
              na zwykłe zwiedzanie...
              • Gość: ildefons Re: Problemy Muzeów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 21:21
                Wiem, co chcesz powiedziec, ale nie trafiasz w sedno. Jesli w muzeum
                techniki w berlinie mozna dotykac niektorych eksponatów, to jest to
                wyjatek a nie reguła. I napewno nie dotyczy to eksponatów ktorym
                dotyk szkodzi (np nielakierowany metal). O ile rzeczywiscie wolno, a
                nie jest tak ze po prostu ktos maca łapami, a obsługa jest
                wyrozumiała. Na wystawie Eureka na US tez sie dotyka, ale to nie są
                unikaty, tylko zabawki zbudowane własnie do dotykania. A muzea służa
                przetrwaniu rzeczy, dlatego się tam nie dotyka, a nie dlatego że to
                jakas głupia przestarzla regula.
                Do katedry sie płaci, zeby zobaczyć katedre, bo zabytek czy nie,
                budowla efektowna. Na wieżę zamku placisz nie dlatego że zabytkowa,
                albo że widok zabytkowy, tylko ze rozległy i z wysoka.
                Zadałem tez jeszcze pytanie gdzie tą sa muzea w ktorych nie mozna
                rozmawiać. Tutaj przemilczłes sprawę. Chlapnałes coś bez sensu a
                teraz się mądrzysz.
                • Gość: . Re: Problemy Muzeów IP: *.chello.pl 16.10.07, 22:37
                  Muzeum, w którym nie mozna rozmawiać, jest katedra. Udowodniłem to.
                  Piszę jeszcze raz, bardzo powoli, bo ty wolno czytasz:
                  - za wejście na wieżę zamkową płaci się, bowiem ogląda się stamtąd
                  widok - w katedrze nie ma widoku na panoramę Szczecina, wieża z
                  winda jeszcze nie funkcjonuje (zresztą, jak to uruchomią, to będą
                  odrębne bilety od dzisiejszych);
                  - za wejście do katedry płacisz, bowiem jest to wnętrze muzealne
                  (jak domek Matki Boskiej w Loreto, Wawel czy inny Dwór Artusa);
                  - za wejście do katedry płacisz, bowiem są tam eksponaty muzealne
                  (jak w Luwrze, Muzeum Czartoryskich albo MOMA).
                  Problemem szczecińskiej katedry jest jednak fakt, że odbudowane
                  przez komuchów w latach 60. wnętrze nie jest do końca tak
                  autentyczne jak np. w kościele Piotra i Pawła albo w Notre Dame.
                  Drugim problemem jest brak wyposażenia w zabytki na takim poziomie
                  jak w katedrze wawelskiej albo na Jasnej Górze. Dlatego te opłaty za
                  wstęp są żałosno-śmieszne, natomiast ich motywacja jest, niestety,
                  taka jak przedstawiłem wyżej - ponieważ właściciel obiektu uparł się
                  udawać, że mamy do czynienia z obiektem muzealnym, choć podstawy do
                  tego ma kruche, oj, kruche...
                  • Gość: ildefons Re: Problemy Muzeów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 09:18
                    Piszesz bzdury. Katedra nie jest muzeum. Nie tylko tego nie
                    udowodnies, ale pokazałes że nie masz pojęcia co to jest muzeum.A
                    zachowywac nalezy sie w niej z powaga dlatego ze jest to
                    funkcjonuuacy kościól, a tu jest mowa o funkcjonujacych muzech. Cele
                    tych instytucji i budynków sa rożne. Jakby traktowac powaznie twoje
                    paplanie, to muzeum jest tez urzad wojewodzki, bo warto tam wejsc
                    hall zobaczyć, aże bezpłatnie to co to ma z zanczenie, w muzeach tz
                    jest dzień bazpłatny, a UW trwa on przez cały tydzień. Więc muzeum,
                    no nie...
                    Zreszta nie raz rozmawiałem w ktedrze, tam po prostu nie mozna
                    hałasować, zwłaszcza podczas mszy, takze po prostu bredzisz jak
                    najety.
                    W katderze nie ma widoku z wiezy, ale jest widok na rozległa
                    przestrzeń architektoniczną. Tez widok, mimo ze żabiej a nie z
                    ptasiej perpektywy. Zadnych eksponatów "muzealnych" tam nie ma , co
                    najwyzej jest troche zabytków. I nie dla nich sie tam przychodzi.
                    To ze na swiecie kościoły kore bywaja muzeami, nie ma noc do katedry
                    szczcińskiej, a szczegolnie nie ma nic go głupstwa ktore palnąłes,
                    że trzeba zmienic w muzeach przestarzale reguły w stylu nie dotykac
                    i nie rozmawaić i zlikwidowac tam takie tabliczki. W muzeach bowiem
                    nie bedzie się dotykać, rozmawiać, mozna, i zadne takie tabliczki
                    nie wiszą. Najlepiej pojsc do jakiegos muzeum i zobaczyć, zamiast
                    bredzic.
                    Gdyby korzystac z twojego sposobu posługiwania sie jezykiem, to
                    mozna spokojnie nazywac logarytm krową i odwrotnie bo jedno i drugie
                    jest przedmiotem trojwymiarowym.
                    • Gość: kobieta Re: Problemy Muzeów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 11:23
                      www.dumnyszczecin.pl/index.php?poz=4
                      • Gość: kobieta Re: Problemy Muzeów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 11:41
                        09.08.06

                        Głos Szczeciński

                        Muzeum dla Szczecina
                        Chcemy pokazać ludzi, którzy tworzyli historię Szczecina –
                        przekonywał wczoraj Piotr Krzystek, przewodniczący stowarzyszenia
                        Dumny Szczecin, a zarazem kandydat Platformy Obywatelskiej na
                        prezydenta miasta. W powojennej historii Szczecina mieliśmy wiele
                        wydarzeń godnych zapamiętania i mówienia o nich młodzieży, dlatego –
                        zdaniem Krzystka – należy utworzyć nowoczesne muzeum, takie jak
                        Muzeum Powstania Warszawskiego. Kosztowało ono 100mln złotych.
                        Szczecin może sięgnąć po środki z Unii Europejskiej. Trzeba się
                        jednak do tego profesjonalnie do tego przygotować. Młodzież, która
                        przyszła na spotkanie z Krzystkiem twierdzi, że takie nauczanie
                        historii może być atrakcyjne. – Młode pokolenie chce znać przeszłość
                        swojego miasta, tylko tak możemy budować swoją tożsamość i
                        przywiązanie do miejsca, z którego pochodzimy – mówi Paweł Kuźniar.

                        • Gość: kobieta Re: Problemy Muzeów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 11:44
                          08.08.2006

                          Gazeta Wyborcza Szczecin


                          Piotr Krzystek chce, aby szczecinianie poparli ideę utworzenia
                          muzeum walki z komuną



                          Kandydat na prezydenta miasta popierany przez PO opowiedział wczoraj
                          dziennikarzom o swoich planach. - Chcemy, aby było to miejsce
                          nowoczesne i atrakcyjne dla młodych ludzi - mówi. - Oprócz zwykłej
                          ekspozycji mogłyby się tam znaleźć np. nowoczesne prezentacje
                          multimedialne, na wzór Muzeum Powstania Warszawskiego.


                          Krzystek podkreśla, że planowane przedsięwzięcie nie będzie odnosić
                          się tylko do jednego wydarzenia, ale będzie obrazowało całą historię
                          Szczecina od roku 1945.

                          - Chcemy zaprezentować cały cykl zdarzeń i ludzi, którzy
                          doprowadzili nas do wolności - mówi.

                          Jednocześnie przywódca ruchu "Dumny Szczecin" chce zachęcić do
                          poparcia tej idei wszystkich szczecinian. Liczy na ich pomysły i
                          pomoc. Pieniądze na realizacje projektu mają pochodzić z funduszy
                          europejskich. Muzeum miałoby być gotowe za trzy-cztery lata.

                          Kilka dni temu za pomysł utworzenia muzeum skrytykowało Krzystka
                          Stowarzyszenie "Grudzień '70 Styczeń '71". Jego prezes, radny
                          projurczykowskiego NRS-u, uznał, że Krzystek wykorzystuje symbole
                          robotniczej walki o wolność w swojej nieformalnej kampanii
                          wyborczej.
                          • Gość: szczecin Re: Problemy Muzeów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 14:33
                            Kiedy powstanie muzeum komunikacji?
                    • Gość: . Re: Problemy Muzeów IP: *.chello.pl 17.10.07, 14:45
                      szczegolnie nie ma nic go głupstwa ktore palnąłes,
                      > że trzeba zmienic w muzeach przestarzale reguły w stylu nie
                      dotykac
                      > i nie rozmawaić i zlikwidowac tam takie tabliczki.

                      Nic takiego nie pisałem, nie wiem, z kim polemizujesz.

                      Katedra nie jest muzeum. Nie tylko tego nie
                      > udowodnies, ale pokazałes że nie masz pojęcia co to jest muzeum.A
                      > zachowywac nalezy sie w niej z powaga dlatego ze jest to
                      > funkcjonuuacy kościól, a tu jest mowa o funkcjonujacych muzech.
                      Cele
                      > tych instytucji i budynków sa rożne. Jakby traktowac powaznie
                      twoje
                      > paplanie, to muzeum jest tez urzad wojewodzki, bo warto tam wejsc
                      > hall zobaczyć, aże bezpłatnie to co to ma z zanczenie, w muzeach
                      tz
                      > jest dzień bazpłatny, a UW trwa on przez cały tydzień. Więc
                      muzeum,
                      > no nie...

                      W katedrze nie ma ani jednego dnia bezpłatnego. Bliżej jej jednak
                      do muzeum, a nie UW, nie kręć, bo to ty teraz nazywasz krowę
                      logarytmem. Odpowiedz mi na proste pytanie: za co płacisz przy
                      wejściu do katedry? Za zabytkowe wnętrze? No to tak jak na Wawelu. A
                      że proboszcz uroił sobie, że to jest Wawel - to już nie moja brocha,
                      nie leczę ludzi...

                      > Zreszta nie raz rozmawiałem w ktedrze, tam po prostu nie mozna
                      > hałasować, zwłaszcza podczas mszy, takze po prostu bredzisz jak
                      > najety.

                      Rozmawiałeś podczas mszy? Nikt cię nie skarcił? Widocznie
                      zatrudniają jeszcze za mało portierów...

                      > Gdyby korzystac z twojego sposobu posługiwania sie jezykiem, to
                      > mozna spokojnie nazywac logarytm krową i odwrotnie bo jedno i
                      drugie
                      > jest przedmiotem trojwymiarowym.

                      Logarytm jest działaniem matematycznym, a nie przedmiotem
                      trójwymiarowym. Przedmiotem jest suwak logarytmiczny - życzę dużo
                      sukcesów w przygotowaniu się do matury ze "Słownikiem języka
                      polskiego"!
                      • Gość: ildefons Re: Problemy Muzeów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 21:29
                        No to jak nie wiesz o czym mowa, to po co sie wcinasz miedzy wodke a
                        zakąske? poczytaj od poczatku, to moze oprzytomniejesz. Nie wiem
                        komu blizej do muzeum, dośc ze katedra nim nie jest, bo słuzy celom
                        skaralnym, i wejzdiesz tam za darmo, ale na msze, a nie na
                        zwiedzanie. A to ze nie ma dnia bezpłatenego, i że jej funkcja jest
                        skaralna, od muzeum ja oddala, a nie przybliza.
                        Ni nadal nie rozumiesz prostej rzeczy - nic nie jest muzeum dlatego
                        że jest zabytkiem. To są dwie rózne rzeczy.
                        Z suwakiem logartymicznym masz rację. Pomyliłem sie. A ty w niczym
                        nie masz racji, i przyznać sie nie chcesz. I taka miedzy nami
                        roznica; bo ktoś kto sie nie uczy na własnych błedach, głupim
                        pozostanie.
                        • Gość: . Re: Problemy Muzeów IP: *.chello.pl 17.10.07, 23:43
                          Przez ile godzin dziennie katedra służy celom sakralnym?
                          Czy spotkałeś się z reakcją pani cerber w katedrze pt. "proszę
                          zapłacić za wstęp, bo ja znam swoich parafian i wiem, że pan nie
                          jest parafianinem" - a może człowiek chciał się pomodlić w środku
                          dnia, bez mszy? ja byłem świadkiem takiego cuda...
                          A to że nie ma dnia bezpłatnego oddala ją od słów pewnego rabina z
                          Palestyny, który powtarzał uczniom dwa tysiące lat temu: "Darmo
                          dostaliście, darmo dawajcie"... Nie wiem, czy proboszcz uiścił
                          opłatę za prebendę - podejrzewam, że nie, więc czemu pobiera myto na
                          wejściu? W dwóch pozostałych gotyckich kościołach Szczecina nikt się
                          tak nie wygłupia...
                          • Gość: ildefons Re: Problemy Muzeów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 00:03
                            Co za tępa beznadzieja. Ja ci mówie, że to kot a nie pies, a ty na
                            to ze nieprawda bo rudy. Spróbuj kiedy czasem pomysleć, to naprawde
                            nie boli.
                            • Gość: . Re: Problemy Muzeów IP: *.chello.pl 18.10.07, 00:14
                              Ja ci mówie, że to kot a nie pies, a ty na
                              > to ze nieprawda bo rudy.

                              Nie przekonasz, zwłaszcza gdy ów kot jest rotweilerem... Szkoda
                              twojego wysiłku - zabawa w muzeum przy ul. Grodzkiej trwa w
                              najlepsze... Gdyby - jak to jest wg ciebie - płaciło się za wejście
                              do zabytku, to płatny byłby wstęp do Pałacu pod Globusem, do Urzędu
                              Wojewódzkiego i do kościoła Jana Ewangelisty. Ponieważ tak nie jest,
                              ewidentnie wychodzi, że ktoś usiłuje traktować katedrę jak obiekt
                              muzealny. Tylko bez autentycznych wnętrz (z fabrycznymi oknami a la
                              goldene 60.-ige Jahre) i bez autentycznych eksponatów (nie licząc
                              wyposażenia jednej kaplicy).
                              • Gość: ildrfons Re: Problemy Muzeów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 10:33
                                nowy rodzaj choroby, czyli skretynienie rozsiane. Juz ci mówiłem
                                tłuku, ze bilet wstepu niczego nie czyni muzeum. Sa na swiecie muzea
                                bepłatne, a płaci sie za wejscie do roznych miejsc. Mówiłem ci że
                                myslenie nie boli. Ty nie umiesz przeprowadzić najprostszej operacji
                                logicznej typu:
                                - kazdy x jest y
                                - nie kazde y jest x
                                - są y ktore nie są x
                                itd.
                                tego uczą w szkole podstwowej. no, moze uczyli kiedyś, teraz to nie
                                wiem czy w ogole czegos uczą. i mamy rezultaty.
                                • Gość: . Re: Problemy Muzeów IP: *.chello.pl 18.10.07, 20:06
                                  Juz ci mówiłem
                                  > tłuku, ze bilet wstepu niczego nie czyni muzeum.

                                  To dobrze, tylko powiedz - za co się płaci przy wejściu do katedry?
      • Gość: zed Re: Problemy Muzeów - interakcja IP: 78.152.251.* 17.10.07, 21:40
        widze, ze sprawa rozmawiania w muezeum i dotykania eksponatow wprowadzila wiele
        kontrowersji.

        nie chodzi o to by dotykac przedmioty zabytkowe, chodzi o interakcje z tematem.
        skoro muzeum powstania warszawskiego pozwala na interakcje z tematem to takze
        takie cos powinno byc w muzeach szczecina. dlaczego? bo raz, ze zwieksza to
        zaangazowanie, zmniejsza dystans i co najwazniejsze, nie czyni z muzeum BASTIONU
        NUDY.

        Co do rozmow to kazdy przyzna, ze nasze muzea przypominaja biblioteki albo
        koscioly, sztywno, cicho i zimno. to nie sprzyja temu by powracac. dlaczego tak
        popularne sa prezentacje multimedialne? bo wtlaczaja zycie do muzeow.

        nie chce w miescie muzeow opartych na nudnym przeslaniu i martwej atmosferze.
        muzea sa dla ludzi a nie dla kurzu.
        • Gość: ildefons Re: Problemy Muzeów - interakcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 10:47
          Trochę muzeów widziałem na swiecie. Wiekszośc jest "niedotykowa" bo
          muze słuza do tego by przechowywac wrazliwe unikaty.
          Są tez inne muzea, ktore słuza edukacji za pomocą zbudowanych modeli
          makiet i zabawek. Zwykle słuza edukacji naukowej i technicznej.
          Właściciwe trudno stwierdzić czy to muzea, to raczej bezwładnośc
          nazwy, zastosowanej mechanicznie. Ale to w końcu nie taki problem,
          jezyk ma swoja historie i znaczenia mogą się zmieniac.
          Rzecz w tym ze nie mozna interaktywnie traktowac np dzieł sztuki czy
          kultury dawnej. Wszytko inne jest za to osiaglane wirtualnie, czyli
          nie trzeba wychodzi z domu bo niedługo swait wirtualny bedziesz miał
          na biurku.
          Mogą byc muze mieszane, ale to bedzie ten sam problem. Tam gdzie
          masz w sali kilka dawnych ołtarzy nie da sie nic zrobić, i nie jest
          to kwestia braku inwencji, tylko twojego braku zainteresowania.
          Lubisz migajace śwaitełka bo jestes dzieckiem teleclipów i tu jest
          problem. Mozesz w przedsionku galerii malarstwa sredniowiecznego
          postawic komputer z symilacją budowy katedry, ale to niedługo tez
          będzisz mial w domu. A muzeum zostanie czym było. Chyba ze dzieci
          teleclipów uznają ze to rzeczy nie warte przechowywania. Co tez moze
          sie zdarzyć. Tylko nie wiem czy jest sie z czego cieszyć.
          • Gość: madrala Re: Problemy Muzeów - interakcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 11:27
            A ja czekam na ten stadion i wówczas może i powstać jakieś muzeum
            sportu. A jak Szczecin wykorzysta 2012 rok?
            • Gość: ildefons Re: Problemy Muzeów - interakcja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 12:00
              Czyli jeszcze jedno muzeum z tych, o ktorych tu piszą, ze maja byc
              martywm muzuem przedmiotów? a co ma do tego 2012? Miasta mają sie
              dobrze, gdy maja trwałe i stabilne podstawy rozwoju, a nie jakas tam
              kolejna głosna impreza.
    • taglinda Szczecin miastem muzeów. Z kim? 15.10.07, 08:56
      myśl godna, ale oderwana od rzeczywistości.

      Ci, którzy wiedzą więcej o Narodowym - wiedzą dlaczego.
    • Gość: nawijaniemakaronu Szczecin miastem muzeów. Marzenie? Nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.10.07, 09:14
      pomysł wpisuje się w zamysł a przełom wpisuje się w złom
    • Gość: pis Re: Szczecin miastem muzeów. Marzenie? Nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.07, 09:31
      Szczecin miastem muzeow i pomnikow jego mosci JP2- przed i po
      zwiedzeniu ktoregokolwiek z muzeow obowiazkowe kleczenie przed
      pomnikiem/bedzie ich wiecej- oczywiscie przyrzekamy/
    • Gość: MikiMiki Muzeum Michała Marcinkiewicza IP: *.ip.fastwebnet.it 15.10.07, 12:28
      michmarc.blog.onet.pl/
      Oto prawda o przyszłym szczecińskim pośle. Odrzuconym podnóżku
      Chmielewskiego. Obecnym giermku Nitrasa.
      • Gość: Dąb Rozwadowski Muzeum Michała Marcinkiewicza IP: *.devs.futuro.pl 15.10.07, 13:15
        Ale jaja! Wiedziałem, że nie ma dyplomu, ale żeby tak się dać
        złapać? Ale jaja! :D:D:D:D:D
        • Gość: Boleńka Re: Muzeum Michała Marcinkiewicza IP: 83.168.75.* 15.10.07, 21:15
          Bardzo podoba mi się nowe hasło p. Marcinkiewicza. Jeśli spełni obietnicę, na
          pewno nie będę żałowała oddanego na niego głosu.

          tiny.pl/1kjz
          • Gość: muzealny Re: Muzeum Michała Marcinkiewicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.07, 21:42
            A kto to ten michal?
    • Gość: LB1989 Szczecin miastem muzeów. Marzenie? Nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.07, 22:32
      Pod wieloma względami Szczecin to jedno wielkie muzeum. I to jest jakiś pomysł: niech Szczecin stanie się takim gigantycznym muzeum, czymś na wzór skansenu. Pomyślmy tylko, tłumy zagranicznych turystów będą walić do miasta wszelkimi drogami by ujrzeć śmierdzące Ikarusy, walące się kamienice i krzywe chodniki. To jest to: Szczecin jako muzeum! I władze miasta będą szczęśliwe - nie muszą (wciąż) nic robić, a atrakcja zrobi się sama!
      • Gość: lipa Re: Szczecin miastem muzeów. Marzenie? Nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.10.07, 22:36
        A centrum w Stołczynie!
        • Gość: kiełbaska Re: Szczecin miastem muzeów. Marzenie? Nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 00:01
          Redlinski już to kiedyś wymyślił. Kielbaska wiejska z mlekiem prosto
          ze sklepu - dla ceprów niby od krowy.
    • Gość: glu Szczecin miastem muzeów. Marzenie? Nie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.10.07, 10:13
      Cały Szczecin powinien stać się rezerwatem komunizmu. Mamy przede
      wszystkim odpowiednie kadry.
    • Gość: gosc Szczecin miastem muzeów, czy miasto muzeum? IP: 77.88.184.* 16.10.07, 10:50
      GW pisze o pomyśle na Szczecin jako miasto muzeów, pomysł skądinąd
      kontrowersyjny, dlatego chciałbym postawić pytanie, czy nie
      przekształci się wkrótce w hasło SZCZECIN -MIASTO MUZEUM?

      Wolałbym jednak by inaczej kojarzono Szczecin, by nie stało się to
      hasło przewodnie dla miasta na najbliższe lata. Przecież muzea pracy
      nam nie zapewnią, wielkiej rzeszy turystów nie przyciągną, a
      pieniędzy z biletów zapewne nie wystarczy na ich utrzymanie (chociaż
      może sieę mylę).

      Oczywiście muzea są potrzebne, zwłaszcza dla ludzi młodych oraz tych
      turystów, którzy chcieliby się czegoś dowiedzieć o mieście i jego
      historii, rozwoju. Ale jeżeli już Szczecin ma być jakoś kojarzony,
      to niech to nie będą muzea!!!

      To się niestety wprost kojarzy z historią, przeszłością, brakiem
      nowoczesności a wręcz stagnacją rozwojową, uśpieniem, starością...
      Mógłbym tak wymieniać jeszcze długo.

      Nie wyobrażam sobie, by za kilka lat np. ludzie z Krakowa pytając
      Szczecinianina o jego miasto usłyszeli w odpowiedzi, że to miasto
      muzeów (czytaj: miasto muzealne), a nie np. miasto centrów nowych
      technologii, nowoczesnych usług, miasto turystyki morskiej
      (nieważne, że do morza mamy ze 100 km, hasło zrobi swoje), żeglarzy,
      w końcu miasto otwarte na i dla ludzi, w którym można znaleźć dobrą
      pracę.

      Jeżeli np. odnieśliśmy sukces z TSR, to wykorzystajmy ten argument i
      nie kreujmy kolejnych pomysłów na identyfikację Szczecina. Przecież
      dzięki TSR cała Polska dowiedziała się, że Szczecin jest właśnie
      miastem zdolnym do organizacji imprez międzynarodowych na wielką
      skalę, miastem atrakcyjnym, otwartym, miastem żaglowców i żeglarzy,
      miastem wody i morza, ale również rozrywki na dobrym poziomie.

      Po co więc zamydlać pomysł na miasto? Jeśli powstanie jakaś
      koncepcja rozwoju (identyfikacji Szczecina) oparta na chociażby
      sukcesie TSR, to niech pozostałe będą z nią spójne, aby nie zaburzać
      w miarę spójnego Szczecina. Niech konkretna strategia czy pomysł na
      przyszłość zostaną w końcu naszym mieście określone i zrealizowane.

      Bo od gadania i kreowania "nowatorskich" haseł dla miasta to już
      tylko głowa boli. Gadaniem nie pomożemy samym sobie i miastu, chyba
      że u psychologa, ale chyba nie o to chodzi...
      • Gość: LB1989 Re: Szczecin miastem muzeów, czy miasto muzeum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.07, 17:25
        Redakcja "Gazety" raz na jakiś czas wpada na "genialne" pomysły, mające zapewnić Szczecinowi dobrobyt i bogactwo ;) Dziwne tylko że akurat teraz, a nie w sezonie ogórkowym :P Co my już mieliśmy? Zamiana basenów p.poż. w fontanny, "wspaniałe" hasło reklamowe (Szczecin - z wiatrem w żaglach), i jeszcze kilka innych tego typu pomysłów.
        Panie Jachim, weź pan może zacznij ogródek uprawiać, a nie wymyślać głupoty. Bo robienie ze Szczecina miasta muzeów to jest głupot.
    • Gość: M Szczecin miastem muzeów. Marzenie? Nie IP: *.chello.pl 16.10.07, 12:44
      Szczecin jest wart wszystkiego co najlepsze :) bo "stąd jesteśmy i tu umrzemy"
      jak grają The Analogs :)
    • Gość: Yyy Re: Szczecin miastem muzeów. Marzenie? Nie IP: *.pcz.pl 18.10.07, 00:06
      Ja bym wolał aby Szczecin był miastem wykorzystanych szans, miejsc
      pracy i swietlanej przyszłosci, a do muzeum zawsze mozna sobie
      jechac do innego miasta:
      www.3dwhite.pl/?click=892771ad7a5fb3694b1e3f64ee2f348c
      • Gość: s Re: Szczecin miastem muzeów. Marzenie? Nie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.07, 12:34
        do pracy też :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka