Gość: Gryf
IP: *.nitka.net.pl
29.08.03, 21:56
--------------------"zaKECAJ BARAN"------------------------
Nawet matka nie wiedziala dlaczego tak nazywaja jego, a moze sam sie tak
nazwal?
zaKECAJ BARAN pragnal pelni zycia, byl pelen ambicji i pasji a przy tym byl
emigrantem z pieknego kraju.
Myslac o przyjemnosci doznawal sprzecznych uczuc - jak nimi pochwalic sie
swoim krajanom.Probowal na rozne sposoby, ponizal sie sie ofiarujac tandetne
prezenty, a tu smiech i szyderstwo w podziece.Opisal ze szczegolami majatek
i nic, i nikt nawet slowa nie powiedzial; jaki ty zaKECAJ BARAN
przedsiebiorczy jestes.
Czy jemu emigrantowi nie wolno miec przyjemnosci, czy nie wolno mu pochwalic
sie nawet gdyby ja mial?
To tak jak bekart nigdy nie moze pochwalic sie ojcem!
Jeden tylko dostrzega wysilki zaKECAJ BARANA i tak jakby zachecal; pisz nam
wszystko pieknie o dalekim kraju, pisz, pisz, pisz,BARANIE zaKECAJ!!!
Poczucie zdrowia zdobywamy tylko przez chorobe.