plazzek
07.04.08, 11:46
Wygląda na to, że nasz rząd dochodzi do wniosku, że nie wystarczy
być.
Oto np. prasa donosi, że Radek Sikorski groził Niemcom i Francji w
sprawie rozszerzenia NATO. Wydaje mi się, że jakby to Kaczyński
groził, to pewnie słyszelibyśmy o polskim warcholstwie. Tym razem
nie słyszymy, co może sugerować, że ważne jest, kto grozi, albo że
to grożenie jest niegroźne.
POnadto jakąś nawet ustawę przygotowali o podatkach na emigrantów co
to była niby gotowa przed wyborami - ale lepiej późno niż wcale.
Ciekawe kiedy te nowe trendy dotrą do samorządów.