Gość: loklany
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.10.03, 08:16
Zapewne, rzecz straszna się stała; ktoś, coś, gdzieś zakopał, a
druga strona pokrzywdzoną się czuje, bo nie ona dostała zlecenie.
Ludzie, kto to widział żeby latać z kamerą i filmować
ciężarówki - to jest grubymi nićmi szyte, na zasadzie psa
ogrodniak (sam nie zjem a innym nie dam). Ponownie przez
jakiegoś pieniacza wydłuży siętermin realizacji inwestycji, a
kto ucierpi, parafrazując reklamę; "... pan, pani i pani i pan
też - ppłaci".