zawsze.aliks
05.09.08, 02:32
Proponuję dalej zmniejszać liczbę kursujących tramwajów pod pozorem
ich niepełnego wykorzystania. Oznacza to w praktyce, że część
pasażerów może stać na obu nogach i wysiada z zachowanym kompletem
guzików u kapoty. Kolejne przyłączane do miasta dzielnice są w ogóle
omijane przez km. Kto się tam osiedla, z założenia musi mieć własne
cztery kółka.
Dłużące się oczekiwanie na tramwaj/autobus, podróżowanie w ścisku
czy trudności z nabyciem biletów powinny zachęcać do pozostawiania
samochodów na parkingu na rzecz korzystania z komunikacji
miejskiej.Prawda?