Dodaj do ulubionych

Nurek zaginął w "Heweliuszu"

22.09.08, 09:44
Nadgroda Darwina to jednak nierzadki dar od natury
Obserwuj wątek
    • Gość: spike Re: Nurek zaginął w "Heweliuszu" IP: 195.117.123.* 23.09.08, 00:53
      nie oceniaj abyś i Ty nie został oceniony! daj Boże siły jego rodzinie w tym
      trudnym czasie, całe środowisko nurów, wszyscy jesteśmy z Wami :-(
      • getiton Re: Nurek zaginął w "Heweliuszu" 23.09.08, 07:11
        Dlaczego bronisz mu oceniać tego gravedivera ? Tylko przez wzgląd na
        ból i rozpacz rodziny ?
    • Gość: astek Nekro biznes. Plądrowanie grobów. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.08, 07:41
      .
      • Gość: mazzy Re: Nekro biznes. Plądrowanie grobów. IP: *.chello.pl 23.09.08, 09:48
        Zupełnie mi go nie żal, jeżeli ktoś ma umysł nastolatka i potrzebuje andrealiny
        to jego sprawa . Jak debil wspina sie na wieżowiec bez zabezpieczenia to jego
        sprawa niech na dole zostawi pieniądze na czyszczenie mokrej plamy, żeby to nie
        było za moje podatki. Jak ma potrzebę przejść na golasa przez górę lodową niech
        idzie , tylko co mnie to obchodzi.
        Szanuję słynnych nurków, co po wojnie rozminowywali porty, szanuje nurków co
        pracują i wykonują różne podwodne prace na rzecz gospodarki miasta , czy historii.
        Ale nie zamierzam dokładać ze swoich podatków do fanaberii poszukiwaczy emocji
        ,żeby gó...arom na dyskotece mieli co opowiadać dla dowartościowania swojego ego.
        • Gość: dodo Uważam, że Prokuratura powinna się zająć tym IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.09.08, 10:16
          haniebnym procederem.
          To trwa od paru lat.
          A rodziny zatoniętych powinny wystąpić o znieważanie zwłok.
          A WIELMOŻNY DOWÓDCA I INICJATOR tych wypraw...
          • Gość: Ciekawy Re: Uważam, że Prokuratura powinna się zająć tym IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 15:26
            Jestem jak najbardziej ZA.
      • Gość: Ciekawy Re: Nekro biznes. Plądrowanie grobów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 15:29
        Sam pchał sie na to podwodne cmentarzysko to i został tam jako...
        <eksponat>
        • Gość: mizior Re: Nekro biznes. Plądrowanie grobów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 19:37
          człowieku, chyba nie wiesz o czym bredzisz. Nie zabieraj głosu na temat y, o
          których nie masz najmniejszego, nawet zielonego pojęcia. Swoimi tekstami
          odsłaniasz swoją potężną głupotę zdecydowanie większą niż błąd jaki popełnił
          ten Nurek. Trochę pomyśl, o ile stać Cię na tę czynność.
          • exman Re: Nekro biznes. Plądrowanie grobów. 23.09.08, 20:08
            mizior, przed tobą 6 osób wypowiedziało się jednoznacznie negatywnie na temat
            tego bohatera, a ty piszesz wyraźnie w liczbie pojedynczej, nie wiadomo do kogo,
            no i nie wiadomo jakie masz argumenty, może przedstaw swoje zdanie po prostu,
            tak jak potrafisz.

            ps.
            Nie wiedziałem że nurek pisze się jak imię własne.
            • Gość: mariner Re: Nekro biznes. Plądrowanie grobów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 21:25
              To ze pare osob nie znajacych tematu negatywnie sie wypowiedzialo
              o niczym nie swiadczy.Dla wyjasnienia tez nie pochwalam zachowania
              denata ale sam zaplacil za swoja glupote.Na szczescie nie pociagnal
              za soba niewinnych ofiar , co sie znacznie czesciej zdarza kierowcom
              samochodow i motocykli.
              Dla fantow na pewno nie poszedl bo wrak zostal spenetrowany i
              ograbiony wkrotce po zatonieciu i to przez niemieckich pletwonurkow.
              • Gość: . Re: Nekro biznes. Plądrowanie grobów. IP: *.cust.tele2.pl 23.09.08, 21:38
                To uważasz, że np. ktoś, kto poszedł po złote zęby przeszukiwać
                stertę zagazowanych w Oświęcimiu po SSmanach był porządny?
                • Gość: mariner Re: Nekro biznes. Plądrowanie grobów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.08, 22:10
                  Gdzie napisalem cos takiego ? Nikt nie pochwali rabowania swiezych
                  wrakow natomiast zawsze, jesli jest to oplacalne odzyskuje sie
                  tj. podnosi statek lub sam ladunek.Takie dzialania reguluje Kodeks
                  Morski.Od zatoniecia "Heweliusza" uplynelo juz sporo czasu i moim
                  zdaniem nikt choc troche znajacy sie na rzeczy o rabowaniu wraku
                  nawet nie pomysli bo to wierutna bzdura.
            • Gość: mizior Re: Nekro biznes. Plądrowanie grobów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.08, 20:28
              exman, nawet gdyby 100 osób napisało przed Tobą że białe to jest czarne
              zdziwiłbym się gdybyś był następną 101 osobą z tą samą opinią ( chciaż czytając
              co napisałeś chyba nie byłbym zaskoczony - bez obrazy ). Co do "tego bohatera",
              który zaginął na Heweliszu, to popełnił potężny błąd, jaki ? Jeżeli sam
              nurkujesz to nie muszę tego Tobie objaśniać a jeżeli nie masz nic wspólnego z
              tym sportem to ciężko mi to teraz i "tu" wyjaśniać - sorry. W każdym bądź razie,
              niestety - zginął. I na tym powinna się cała dyskusja cicho zakończyć.
              Natomiast pisanie o jakimś "nekro biznesie" jest totalną pomyłką i brakiem
              rozumienia samego nurkowania nie wspomnę już o użytych słowach typu plądrowanie
              itp. Jak myślisz, co on chciał z tej maszynowni wyciągnać, komplet kluczy
              nasadkowych a może generator prądu ? Wyprawa na Heweliusza trochę kosztuje,
              zakładasz że szukał portfela ze stówka euro co by pokryć chociaż trochę kosztów
              ? "Nekro biznes" - to cholernie nie trafione i mało taktowne pojęcie w tym
              przypadku. Dlaczego nikt nie pisze o "nekro biznesie" w kontekście ostatniego
              zejścia naszych nurków na wrak "S. Holstein" - przecież tam zginęło o wiele
              więcej ludzi ?
            • Gość: mizior Re: Nekro biznes. Plądrowanie grobów. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.08, 20:58
              c.d. wyjaśnienia :
              Reasumując, nikt nie schodzi na wrak po tylu latach od jego zatonięcia aby go
              plądrować. Kwestia beszczeszczenia miejsca gdzie zginęli ludzie... zapomnij.
              Czym ? Faktem że tam jesteś ? Wierz mi, wpływając do wraku szacunek masz do
              wszystkiego co zobaczysz - bo wszystko jest tam martwe, nawet te klucze
              nasadkowe o których wspominałem. Napisałem "jak potrafię", jeżeli nie
              zrozumiałeś to chwilę pomyśl i może uda Ci się - "znawco gramatyki i imion
              własnych" pojąć dlaczego poprzednio wymieniłem tego Nurka z dużej litery !!!.....
    • Gość: siup! Wyciągałeś wódę z baru? Jakie jeszcze fanty? IP: *.cust.tele2.pl 23.09.08, 20:14
      .
      • Gość: siup! Powyższe było do" Miziora"! IP: *.cust.tele2.pl 23.09.08, 20:17
        .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka