jahve
16.10.08, 11:38
"19-letni poseł PO Sebastian Karpiniuk mógł świętować odnalezienie
swojego nazwiska na liście przyjętych na prawo na Uniwersytecie
Gdańskim. 19-letni Wojtek Jaruzelski świętował odnalezienie na
zesłaniu na Syberii ciężko chorego i wycieńczonego ojca. Nie cieszył
się zresztą długo, bo ojciec zmarł kilka miesięcy później" - piszą
autorzy listu.Jak podkreślili, 20-letni prezes PiS "z przyjaciółmi
oblewał dyplom magistra prawa", a 20-letni Jaruzelski "wysłał
swojego najlepszego przyjaciela na rozpoznanie pozycji
wroga"."Donald Tusk w wieku 21 lat kopał z kumplami piłkę na
boiskach w Sopocie i Gdańsku. Porucznik Wojciech Jaruzelski w wieku
21 lat z orderami za dzielność na mundurze kopał okop, gdy po
morderczej przeprawie przez Odrę hitlerowska artyleria przygwoździła
jego pluton na drugim brzegu rzeki" - czytamy w liście.Zdaniem
autorów pisma, wbrew temu, co myślą Tusk, J. Kaczyński i
Karpiniuk, "45 lat Polski Ludowej nie da się wykreślić z kart
polskiej historii i pamięci społeczeństwa", a "klęską zakończy się
też próba wmówienia ludziom, że kończyli szkoły w okresie sowieckiej
okupacji, a dyplomy zdobywali pod bagnetami namiestników
Kremla"."Dlatego my, młode pokolenie polskie lewicy, z oburzeniem
przyjęliśmy płynącą ze strony dwóch prawicowych partii (...) próbę
odebrania emerytury generałowi Wojciechowi Jaruzelskiemu" -
napisano.Z tego powodu miejsce każdego lewicowca jest dziś u boku
generała Jaruzelskiego. IPN posadził na ławie oskarżonych nas
wszystkich" - uważają autorzy listu.
List podpisali m.in. szef SLD Grzegorz Napieralski, młodzi posłowie
Sojuszu: Tomasz Garbowski, Tomasz Kamiński, Sławomir Kopyciński oraz
posłowie koła SdPl-Nowa Lewica Bartosz Arłukowicz i Grzegorz
Pisalski.