andreas.007
14.11.08, 09:12
www.kurier.szczecin.pl/Art.aspx?a=12856
Wojewódzki Sąd Administracyjny przyznał miastu rację tylko w jednym:
orzekł, że może się ono domagać pełnej opłaty za postój w
najdroższej podstrefie od posiadacza abonamentu na dwie tańsze. W
pozostałych przypadkach przyznał rację wojewodzie. Potwierdził, że
miasto nie może odmawiać sprzedaży abonamentu, jeśli ktoś zamierza
go kupić z wyprzedzeniem większym niż chcieliby radni. Orzekł
również, że nie wolno wymagać wnoszenia od nowa pełnej opłaty za
parkowanie przy przejechaniu z tańszej do droższej części strefy,
gdy czas postoju w tej tańszej nie został jeszcze wyczerpany.
- Kierowca musi mieć wybór, czy wykupić bilet tylko na czas
niezbędny do załatwienia sprawy w każdej z podstref, czy kupić z
zapasem i w droższej podstrefie tylko dopłacić - tłumaczyła
prowadząca rozprawę sędzia WSA Marzena Iwankiewicz. - Tego drugiego
wariantu uchwała nie przewiduje.
Miasto wniosło skargę kasacyjną. W środę jednak NSA ją oddalił.
----------------------
Jak donosi Kurier....
Tak wiec jest problem.
Bo jak zrobic te dopłaty?
No chyba, ze pracownicy Strefy, wypisywali by kwitek o dopłate...