macrac1068
21.01.09, 20:35
Pomysł rzeczywiście nowatorski (może dobrze,a może nie) i dość odważny (czyli
nie sztampa) i w porównaniu z ROCK ESKA oferuje 15% "społecznego
zwrotu"-ciekawi mnie osobiście co mogą zaproponować ciekawego ekolodzy w tej
propozycji(?).Jednak coś mi tu nie pasi z ekologią: hałas koncertu rockowego i
spęd ludzi na zieloną trawkę, a to już hipokryzja. Kwestią wyboru powinna być
zatem nie tylko cena "wkładu", ale skuteczność takiej promocji. Gdzie zechcą
zagrać lepsze zespoły, jaką frekwencją (przyjezdni,media) poszczyci się każdy
z pomysłów i przede wszystkim ciekawy program jako całość-bo zbudowanie sceny
i.....przyjechali-zagrali-pojechali to wciąż mało oryginalne i już nudne.