dyzurny-malkontent
01.03.09, 20:47
20 000 osób? Co za bajki dla idiotów opowiadają fizycy? Po postawieniu elektrowni do czego będzie potrzebne aż 20 000 osób? Przy konwencjonalnych, węglowych tyle nie ma zatrudnienia, nawet jak wliczyć załogę jednej kopalni i obsługę kilku stacji kolejowych. A generalnie po uruchomieniu elektrownia atomowa nie potrzebuję nikogo poza obsługą i brygadą malarską.
Poza tym jeszcze nikt nie policzył kosztów utylizacji elektrowni atomowej po zakończeniu jej życia. Szacuje się, że rozbiórka jednej i zorganizowanie miejsca dla odpadów to 5 mld dolarów...