Dodaj do ulubionych

Boogie Brain - dużo dla niewielu

19.07.09, 19:43
Świetna impreza mimo kontroli na każdym kroku:/ W przyszłym roku
będzie jeszcze lepiej, i niech ciecie z UM doloza nawet 4 banki do
Rock Festivalu Eski:/ Bawilem sie swietnie:)
Obserwuj wątek
    • Gość: ten Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.chello.pl 19.07.09, 19:48
      Byłem widziałem - chwiejącego się Roguszkę i podskakującego
      Kazanieckiego ze spodniami na pół dupy. Kultura wysoka w mieście.
      • Gość: tata Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.chello.pl 20.07.09, 00:24
        > Byłem widziałem - chwiejącego się Roguszkę i podskakującego
        > Kazanieckiego ze spodniami na pół dupy. Kultura wysoka w mieście.

        No to cię nie było i kłamiesz w żywe oczy.
    • Gość: lutek Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.09, 19:53
      Ciekawe ile razy trzeba się wyłożyć żeby dać sobie spokój z
      organizowaniem imprez.
      • Gość: Mewa Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.szczecin.mm.pl 19.07.09, 20:00
        ludzi było sporo to nie miał być jakiś mega event poza tym mam wrażenie że
        artykuł przedrukowany z zeszłego roku tylko nazwy wykonawców ten pseudo
        redaktorka,redaktorek zmienił?



        Pomysł że mts nada klubowy charakter to chyba jakis zart?
        • Gość: olo bolo I niech ktoś jeszcze pomarudzi! IP: 213.155.189.* 19.07.09, 20:11
          Jak zwykle mimo świetnej imprezy znajdą się malkontenci. Wcale nie było tak mało
          osób. Część imprezowiczów okupywała ogródki piwne, czekając na interesujący ich
          zespół. Gdyby było można pić piwo siedząc na ławeczkach, czy chociażby zwykłą
          wodę, to może amfiteatr byłby bardziej zapełniony. Ps. Tekst ochroniarza:
          Plastikową butelka można zabić! odp: A ja potrafię nawet plastikowa słomka.
          Poprzez zakazy zwiekszyła się sprzedaż coca coli w kubkach ;)
          • Gość: małpa rosochata Re: I niech ktoś jeszcze pomarudzi! IP: 213.155.189.* 20.07.09, 08:16
            Jak zwykle, mimo braku zainteresowania, a co za tym idzie - publiczności,
            znajdują się hurra-entuzjaści... Po co to do MTSu przenosić, wystarczy większy
            lokal w Szczecinie, może Słowianin?? Przynajmniej wykonawców by pustki nie
            straszyły. A tam kilkaset osób się bez problemu zmieści... Połączyć to z jakimś
            happeningiem na dworcu, czy w Lokomotywie (nie znam aktualnej nazwy). Koszty
            nieadekwatne do korzyści.
            • Gość: luxferrum sprzedało się ponad 1500 biletów IP: *.ip.netia.com.pl 20.07.09, 10:12
              czyli przeszło 1/3 miejsc w teatrze letnim.
              to jak na szczecińskie warunki całkiem nieźle.
              jak kojarzę, to organizowany za wielkie pieniądze Szczecin Rock Festival jakoś
              nie ściągnął większej publiczności.

              natomiast na pewno sporą wadą organizatorów jest nieumiejętność wypromowania BBF
              w Polsce i w Berlinie.
              • Gość: kasa Re: sprzedało się ponad 1500 biletów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 10:51
                a ile bilety kosztowały?
              • Gość: hy Re: sprzedało się ponad 1500 biletów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 07:16
                wada organizatora jest brak umiejetnosci sprzedania ludziom informacji o
                imprezie, ja meiszkaniec szczecina dowiedzialem sie o festiwalu 4 dni przed,
                fakt widziale wczesniej jakies przescieradla na miescie ale nic mi nie mowily.
              • Gość: fantastiko Re: sprzedało się ponad 1500 biletów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 12:22
                Gość portalu: luxferrum napisał(a):

                > czyli przeszło 1/3 miejsc w teatrze letnim.
                > to jak na szczecińskie warunki całkiem nieźle.
                > jak kojarzę, to organizowany za wielkie pieniądze Szczecin Rock Festival jakoś
                > nie ściągnął większej publiczności.
                >
                > natomiast na pewno sporą wadą organizatorów jest nieumiejętność wypromowania BB
                > F
                > w Polsce i w Berlinie.

                dobra dobra - weź sie wypromuj przy takim budżecie + zrób fajny line up, +
                imprezy towarzyszące - moim zdaniem organizatorzy i tak zrobili baaardzo dużo -
                każdy wie o festiwalu, jest szum, ale dlaczego ludzie nie przyszli, tylko siedza
                w domach produkują mase bezsensownych postów? oto jest pytanie
      • Gość: aco Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.dsy.univ.szczecin.pl 19.07.09, 20:01
        festiwal. jaki festiwal? po co festiwal na ktorym wystepuja albo drugorzedne
        gwiazdki albo takie, ktorych swietnosc dawno minela?
        ale wazne, ze znajomi organizatorow sie ciesza.
        teraz nastapi klepanie sie po pleckach.
        • cary.hiroyuki.tagawa Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu 19.07.09, 20:09
          Taki sam komentarz można było napisać o Szczecin Rock Festival... ;)

          Gość portalu: aco napisał(a):

          > festiwal. jaki festiwal? po co festiwal na ktorym wystepuja albo drugorzedne
          > gwiazdki albo takie, ktorych swietnosc dawno minela?
          > ale wazne, ze znajomi organizatorow sie ciesza.
          > teraz nastapi klepanie sie po pleckach.
          • Gość: M. Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: 79.175.253.* 19.07.09, 21:35
            I masa takich komentarzy powstała.
          • Gość: luxferrum z tą różnicą, że wtedy odpowiadałby prawdzie IP: *.ip.netia.com.pl 20.07.09, 09:59
            Tymański Yass Ensamble z Gralakiem i Dużym, Roy Ayers, DJ Storm, wracający nową
            płytą Inner City Dwellers...
            drugorzędne gwiadki? proszę Cię, może dla miłośniczki/miłośnika Dody i disco polo
            • cary.hiroyuki.tagawa Re: z tą różnicą, że wtedy odpowiadałby prawdzie 20.07.09, 12:15
              Widać mnie nie zrozumiałeś. Swoją opinię wyraziłem w innym wątku na prośbę
              innego użytkownika. Tutaj po prostu zareagowałem na mijający się z prawdą
              komentarz. Pozdrawiam!

              Gość portalu: luxferrum napisał(a):

              > Tymański Yass Ensamble z Gralakiem i Dużym, Roy Ayers, DJ Storm, wracający nową
              > płytą Inner City Dwellers...
              > drugorzędne gwiadki? proszę Cię, może dla miłośniczki/miłośnika Dody i disco polo
    • Gość: Przejezdny Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.chello.pl 19.07.09, 20:12
      Wczoraj przejeżdżałem obok pustawego amfiteatru gdzie trwa jakiś koncert z
      muzyką klubową. Po co na taki klimat amfiteatr? Przecież wystarczy jakiś dobry
      klub! No, chyba, że ten obiekt jest tylko pretekstem do wydojenia od Jarmola
      większej kasy. Kolejna żenada w parną i duszną szczecińską noc.

      A propaganda bez uczciwej promocji odpycha wszystkich :(

      Brawo Nitras - główny architekt szczecińskiego szamba pt. "PełO"!
    • Gość: klepacz po plecach Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.chello.pl 19.07.09, 20:13
      Jamajczycy z East West Rockers?? Przecież to chłopaki ze Śląska bodajże, z kolei
      zwrot "fanom połączeń jazzu, rocka alternatywnego i muzyki etnicznej" też
      niezbyt szczęśliwy, a wypadałoby fachowo zrecenzować imprezę, skoro już silimy
      się na krytykę.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Boogie Brain - dużo dla niewielu 19.07.09, 20:33
      Jak dla mnie imprezę zabiła pogoda - miałem zamiar iść, ale po tygodniu upałów
      liczyłem na zabawę w ciepłą letnią noc, a nie siedzenie w ogródku piwnym w
      deszczu, jak rok temu.
      • Gość: Antykwariat Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.szczecin.mm.pl 19.07.09, 20:56
        Ludzi było sporo ,atmosfera naprawdę super do szczęscią zabrakło pogody
    • Gość: gter Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: 212.14.14.* 19.07.09, 20:57
      No i znów miasto dołożyło do każdego bileciku (pośrednio-to miasto wskazywało na
      co ECE ma dać kasę i bezpośrednio-biuro promocji) kilka stówek. No cóż jak sie
      nie ma na co wydawać to robi sie takie akcje... Aaaa jak już władze sa takie
      hojne to niech mi dołożą z 2 stówki do koncertu U2-bede zadowolony;)
    • Gość: gosia Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.globalconnect.pl 19.07.09, 21:27
      Boogie Brain, a wlaściwie to Boogie Rain to calkiem nieźle zrobiona
      impreza - artyści swietni, energiczni, publiczność z kulturą.
      Jedynym minusem (prócz pogody) byla banda chlystków (to byly jakieś
      dzieci!) przebrana za ochroniarzy, która palętala się po calym
      terenie, a my, sluchacze, spokojni i kulturalni ludzie czuliśmy się
      jak więzniowie na dziedzincu więziennym. Strasznie to bylo meczące:
      te ciagle obszukiwania przy każdorazowym wyjściu do toalety... Dodam
      jeszcze, że mala butelka coca-coli kosztowala 5 zl, a wlasnego picia
      nie mozna bylo oczywiscie wniesc na teren imprezy...
      • beatrix13 Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu 19.07.09, 21:41
        Gość portalu: gosia napisał(a):

        > Jedynym minusem (prócz pogody) byla banda chlystków (to byly
        jakieś dzieci!) przebrana za ochroniarzy, która palętala się po
        calym terenie

        .................
        ech, ten chamski Fort
        jak zwykle w amfitetarze i na innych miejskich imprezach udający
        Rambo buraki i buraczki grzebią w torebkach, ciekawe czy ci
        tryglodyci choc czytać potrafią
    • Gość: Elorado A GW sprawdziła ile sprzedano biletów? IP: 79.175.253.* 19.07.09, 21:27
      Bardzo to wiarygodne oceniać na "oko" kilkaset w sobotę?

      GW jak zwykle opluwa lokalne imprezy, bo na to liczą ich czytelnicy. O betonowcu
      nie napisali ani słowa, bo przecież nie wypada im pisać, że był super udany
      koncert i wyprzedane wszystkie bilety na stateczki. Gdy na Boogie popadało to
      wyczuli okazję żeby pojechać imprezę tak jak pojechali ją rok temu.

      Tymczasem bardziej wiarygodne jest dla mnie to co piszą na wszczecinie.pl

      wszczecinie.pl/gfx/zdjecia/fotka.php?folder=15103&id_zdjecia=47
      mało ludzi?
      • Gość: Poznanianka Re: A GW sprawdziła ile sprzedano biletów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 23:12
        a byleś w ogóle na boogie?

        Może poszukasz sobie w "zawsze wiarygodnym" internecie zdjęć z całego festiwalu?? ;]
        Sobotnie koncerty świeciły tak na prawdę pustką. Pod sceną stało jakieś 10 osób, a na widowni bez problemu można było znaleźć miejsce siedzące.
        Dopiero gdy na scenie pojawił się Roy Ayers zatłoczyło się trochę. Co nie zmienia faktu, że na widownia nadal nie była zapełniona po brzegi.
        Żal nie powiem co ściska, że frekwencja była niska.

        Co do samego koncertu: szał.
        • Gość: Elorado Re: A GW sprawdziła ile sprzedano biletów? IP: 79.175.253.* 19.07.09, 23:17
          Nie każdy cały czas był pod sceną. Byli też tacy, którzy pili piwo. Ludzi było
          więcej niż w zeszłym roku.

          www.boogiebrain.wszczecinie.pl/8222good_music__good_people8221_na_boogie_brain_2009,16112,relacje,boogiebrain_2008,0
        • Gość: szczecinianin Re: A GW sprawdziła ile sprzedano biletów? IP: *.chello.pl 20.07.09, 09:54
          Do Poznanianki:jak Ty liczysz,że sie naliczyłas w sobotę 10 osób pod
          sceną?przed GWIAZDĄ i po niej, pod scena stało duzo osób!A to jest
          wolne miasto Szczecin i można byc gdziekolwiek na terenie amfiteatru i
          sie bardzo dobrze bawic:)Mimo słabego rachowania fajnie ,że
          przyjechałaś!
    • Gość: korektor Gazeto Wyborcza - popraw się!!! IP: *.szczecin.mm.pl 19.07.09, 21:29
      Pomnik Trzech Orłów - brawo!
      pl.wikipedia.org/wiki/Pomnik_Czynu_Polak%C3%B3w
      Czy ten "artykuł" pisało dziecko?
      W sobotę nie grał Bad Karma (wg Gazety "Bad Carma"), swój czas
      odstąpił gościom z "Jamajki" EWR. No ale to trzeba by było być na
      festiwalu a nie spisywać program z ulotki ...
      Poza tym w sobotę było naprawdę dużo ludzi, tylko że w zgodzie z
      polskim prawem nie wszyscy na raz byli na widowni. Ci co byli wiedzą
      o co chodzi, a reszta niech dalej zrzędzi.
      • Gość: korektor Re: Gazeto Wyborcza - popraw się!!! IP: *.szczecin.mm.pl 19.07.09, 21:34
        Nieźle wypadli Jamajczycy z Eastwest Rockers, którzy około 22
        dali swój, skrócony ze względu na awarię elektroniki, występ
        Drugi dzień rozpoczął się Miejskim Piknikiem Muzycznym przy
        pomniku Trzech Orłów
        w parku Kasprowicza. Zaprezentowali się tu
        DJ-e, m.in.: Twister, Falcon, Bad Carma oraz Kermit
        Soundsystem
    • Gość: zyg zyg bogata impra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 22:01
      Jezeli przeliczymy kasę z miasta i od "zmuszonych" sponsorów na
      ilość widzów to wyjdzie nam najkosztowniejsza impreza w skali
      całego kontynentu a może nawet świata
      • Gość: lulek Re: bogata impra IP: *.chello.pl 19.07.09, 22:59
        a ty co, ksiegowy?
      • Gość: fantastiko Re: bogata impra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 12:25
        Gość portalu: zyg zyg napisał(a):

        > Jezeli przeliczymy kasę z miasta i od "zmuszonych" sponsorów na
        > ilość widzów to wyjdzie nam najkosztowniejsza impreza w skali
        > całego kontynentu a może nawet świata

        tak tak, a może galaktyki, nie chyba jednak wszechświata! czy ty sie ostatnio
        konsultowałeś z psychiatrą? chyba ci się leki skończyły...
        • Gość: organizator Re: bogata impra IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 16:10
          to trzeba było wcześniej myśleć
          • Gość: Baumann Re: bogata impra IP: *.globalconnect.pl 21.07.09, 17:11
            Organizator- Taki z Ciebie organizator jak z koziej dupy trąba, skoro myslisz ze rok wczesniej mozna podpisac kontrakty w wykonawcami, usługodawcami itp. nie mając w ręku umowy z miastem a na koncie odpowiednich srodków. Kup sobie dzisiaj Batmobil albo odrzutowiec, o którym marzysz, ale na którego nie masz kasy i miec nie bedziesz, bo fabryka batmobili nie wyprodukowala i jak najszybciej stąd wyjedz!!!
    • Gość: egbert W parku chronionym prawem IP: *.chello.pl 19.07.09, 22:11
      Mi tam BB czy coś innego wisi, ale czemu się to odbywa w chronionym
      prawem parku? Czemu ludziom z okolicy nie daje się normalnie spać?
      Czemu kilkuset bawi się kosztem okolicznych tysięcy? Pytania
      pozostaną pewnie bez odpowiedzi, jak wszystko w tym dziwnym mieście,
      gdzie radni uchwalają prawa, których sami nie przestrzegają.

      Co zaś do kasy: to miasto dało w sumie kilkaset tysięcy, gdyż ono,
      bez żadnej konsultacji, wskazało, komu przekazać pieniądze. W
      normlanym państwie prawa takie dawanie pieniędzy to pewny
      prokurator. Strach pomyśleć, gdzie człowiek żyje.
      • Gość: rek Re: W parku chronionym prawem IP: *.globalconnect.pl 19.07.09, 22:47
        a te 1,5 mln złotych na rock srock festiwal powinno zostać przeznaczone na
        wyciszenie stadionu pogoni, mieszkam na pogodnie i nie mogłem spać dwa dni przez
        to rzępolenie na gitarach
        • Gość: Elorado Re: W parku chronionym prawem IP: 79.175.253.* 19.07.09, 22:51
          Miłośnik techniawki?
          • Gość: rek Re: W parku chronionym prawem IP: *.globalconnect.pl 19.07.09, 23:25
            miłośnik ciszy i spokoju
            • beatrix13 Re: W parku chronionym prawem 19.07.09, 23:32
              Gość portalu: rek napisał(a):

              > miłośnik ciszy i spokoju

              .............
              to wyprowadź się na wieś, bo miasto ma tętnić życiem
              • Gość: rek Re: W parku chronionym prawem IP: *.globalconnect.pl 19.07.09, 23:48
                niech sobie tętni, ale nie za 1,5mln złotych wyrzuconych w błoto
              • Gość: kiełbaska Re: W parku chronionym prawem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.09, 23:52
                Cisza to też życie?
              • Gość: elka Re: W parku chronionym prawem IP: *.chello.pl 20.07.09, 22:17
                Tętnić życiem, baranie, to nie znaczy, aby było wszędzie głośno. Co
                to ma do rzeczy? NY tętni życiem, ale w parku jest cicho
            • Gość: na co poszly Re: W parku chronionym prawem IP: 194.154.76.* 19.07.09, 23:57
              kiedy ktos wreszcie napisze ile naprawde kosztowal festiwal i na co poszly te
              pieniadze? a moze to sa tajne informacje albo nie mozna o tym mowic pisac?
              strach myslec jak wydawane sa nasze podatki
      • Gość: gosiabis Re: W parku chronionym prawem IP: *.mtnet.eu 19.07.09, 23:57
        tak samo protestujesz po innych imprezach? no to może sygnał, że najwyższy czas
        zmienić lokum. może najlepiej na pustynię.
        przestańcie wreszcie, samoluby z okolic parku kasprowicza, zasłaniać się
        drzewkami i truć de prawoskrętowi, tudzież kilku koncertom na rok.
    • Gość: night click Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.07.09, 23:08
      Z góry wiadomo było jak będzie i raczej trzeba zapomnieć o marzeniu
      czyli o mega imprezie, zejść na ziemie i małymi kroczkami budować ją
      od podstaw (w klubie, hali lub podobnym miejscu).
      A przy takie porażce, gdy do każdego biletu sponsorzy dopłacili 250-
      500 złotych (a może i więcej), to w przyszłym roku tylko jelenie
      będą na liście sponsorów.
    • Gość: stolat! Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.chello.pl 19.07.09, 23:17
      naprawdę głupi artykuł,he,he.nieprawdziwy.a o BETONOWCU nie pisaliście, bo co?zatkało?ja jestem zadowolony,deszcze nic nie zepsuły.a ty, autor...kłamiesz człowieku.byliśmy na innych koncertach?a może byłeś tam 30 minut?i tylko zadawałeś pytania, bo leciałes na imieniny u ciotki,?:))))))
      • piotr33k2 Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu 19.07.09, 23:59
        jak na tak specyficzną i alternatywną impreze bilety i tak za
        drogie, stąd stosunkowo mało ludzi i zadowoleni są tylko
        przdewszystkim ci amatorzy kwaśnych jabłek ktorzy jednak przyszli a
        nie organizatorzy .
        • Gość: Fx Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.09, 08:12
          Bilety za drogie? 50 zł za 2 dni koncertów to dużo? Jak dla mnie szaleństwo na
          Roy'u Ayers'ie było tego warte!

          Co do dopłaty ze strony miasta - wyłożyli ok. 150 tyś, a w sobotę bawiło się ok.
          3000 ludzi (dwa razy więcej niż w zeszłym roku). Dla porównania, na Rock
          Festwalu było ok. 6000 ludzi, a miasto wyłożyło 1.6 mln. Bez komentarza...
      • Gość: nie sadze Boogie Brain - trzeciej edycji nie bedzie IP: 194.154.76.* 20.07.09, 00:10
        zobaczycie ze trzeciej edycji nie bedzie, a jesli juz to na pewno nie w
        amfiteatrze, to przeciez muzyka klubowa, prawda? a jesli bedzie to ktos za to beknie
        ciekawe tylko czy tzw organizatorzy potrafia raz jeszcze wydoic miasto z kasy?
        • Gość: d Re: Boogie Brain - trzeciej edycji nie bedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 00:23
          Kolejna kasa płynie na coś nic.
          • Gość: he Re: Boogie Brain - trzeciej edycji nie bedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 07:21
            Jarmoliński juz zapowiedzial 3 edycje ( przy pierwszej mowil o trzech na
            poczatek ), BB3 bedzie chyba ze poleci ze stolka ale nie sadze , zreszta sawicki
            kazdemu innemu tez wejdzie w dupe zeby tylko kaske sypneli. a festiwal dobry.
            • Gość: Brendy Re: Boogie Brain - trzeciej edycji nie bedzie IP: *.nitka.net.pl 21.07.09, 09:16
              I tu się akurat mylisz półgłówku. Pół, bo w połowie masz rację. Czyli w tej
              gdzie piszesz, że festiwal jest dobry. Natomiast twierdzenie, że pan Sawicki
              komukolwiek wejdzie w d... najwyraźniej odnosisz do niewłaściwej osoby.
              Rozumiem, że bazujesz na doświadczeniach szczecińskich animatorów typu Startek
              lub Ostrowski. Poza tym jest jeszcze jedna zasadnicza różnica. To nie pan
              Sawicki robi sam projekt pt. BB ale wiele osób. Robią go ludzie ze Szczecina,
              którzy w końcu dostali szansę na realizację własnego projektu. Dostali dopiero w
              2008 roku ponieważ przez całe zycie nie wchodzili nikomu w d... Nie sądź być
              może po sobie.
              • Gość: Atria Re: Boogie Brain - trzeciej edycji nie bedzie IP: *.globalconnect.pl 21.07.09, 10:45
                Dlaczego trzeciej edycji miałoby nie być? BBF czy tez raczej BRF ;) jest w 100% szczecińską produkcją, coraz sprawniej animującą życie kulturalne Szczecina. Jak dla mnie festiwal był naprawde udany pomimo, ze i padał deszcz i frekwencja mogłaby byc większa. Ale doceniam projekty towarzyszące festiwalowi. Jazz na betonowcu to była jedna z najlepszych imprez w Szczecinie. Prawdziwe Floating Garden. Kto nie był ten może nie wierzyć, a ja proponuję obejrzeć filmik na 'you tube' lub na www organizatora. Darek Startek organizuje koncerty innego typu. Nie gorsze, ale inne. Bardziej zamknięte, z konkretnym wykonawcą, o ugruntowanej pozycji, za którego występ płacimy ok. 50-100zł. Na BBF mamy cały przekrój ciekawych, odkrywczych, współczesnych projektów muzycznych i to wszystko za 50-70 zł. Więc nie wiem, czy jest sens porównywac obu organizatorów i obie imprezy. Bywam na koncertach na Zamku i byłem na dwóch BBF. I nie planuje tego zmieniać. A o koncertach czytam na necie, na GW (wstyd za betonowca!!!), w Echu, Hot, CJG i jak widze "płachtę" na miescie to troche móżdżę a nie czekam, aż do mnie zadzwonią i opowiedza o tym....
            • Gość: fantastiko Re: Boogie Brain - trzeciej edycji nie bedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 12:10
              nie no kolejny półgłowek - to czego nigdy nie zobaczysz, to wchodzącego
              sawickiego komukolwiek w dupe matole. wez sobie jeszcze raz albo i 10 razy
              przeczytaj swojego posta i sie zastanów nad jego kuriozalną konstrukcją
        • Gość: fantastiko Re: Boogie Brain - trzeciej edycji nie bedzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 12:07
          no nie moge.... wydoic od miasta kase - bo ty uwazasz ze tak jak w komunie -
          czlowiek powinien tylko jesc spac i srac - nic poza to...
          a mowi ci cos slowo kultura???
    • Gość: Aga Więcej takich imprez IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.09, 07:27
      A ja tam się cieszę, że w końcu mam gdzie pójść w tym mieście, cieszę się, że
      się dzieje dużo ciekawych rzeczy. Byłoby świetnie gdyby boogie brain rozkręciło
      się na dobre, a kasa? Może dla promocji miasta warto dołożyć... Nikt nie
      zastanowił się nad tym, że kasa wyłożona na boogie brain to kasa przeznaczona na
      promocję miasta czy coś w ten deseń, więc poprzez boogie brain spełnia taką
      rolę. A ja wolę niech miasto wyda na boogie brain niż na ulotki floating gardens.
      • Gość: piecyk Re: Więcej takich imprez IP: *.szczecin.mm.pl 20.07.09, 08:34
        Impreza udana ludzi było naprawdę dużo ,widać że z roku na rok będzie coraz lepiej

        p.s Czy ten artykuł pisał jakiś praktykant>

        czy wiecie ile kosztuje roczne filharmoni? to są dopiero zmarnowane gruuuube
        pieniądze
        • fantastiko Re: Więcej takich imprez !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.07.09, 21:07
          dobra dobra, znow wychodzi z ludzi komunistyczne myślenie - filharmonia - NIE! cała kultura - NIE ! a tak naprawde NIE mówicie temu, czego nie rozumiecie - czy coś, co jest egalitarne musi od razu być niepotrzebne? spójrzcie na taki Berlin - jest ogromna, prężnie działająca filharmonia, opera a do tego tyle wydarzeń kulturalnych i z jej pogranicza, że można by obdzielić całą Polskę a nawet ze 3!

          zgadzam się z Agą - pieniądze wydane na ten festiwal z czasem zwrócą się z nawiązką - tylko młoty tego nie mogą dostrzec (niech młoty spojrzą na opener'a) . w końcu w szczcinie powstała niekomercyjna inicjatywa ludzi oddanych muzyce, którzy chcą pokazać, że można zrobić coś, nie myśląc o zysku. Nie idealizuję, tak po prostu jest. A jakieś podstarzałe lub zgryźliwe matoły potrafią to stłamsić w zarodku. Takich sukcesów jak BB (betonowiec, chłopcy z sorento, active mind i sam festiwal) nie miał tu do tej pory nikt!
          nie rozumiem, po prostu NIE RO ZU MIEM ludzi, którzy nic nie wiedząc o tym przedsięwzięciu, próbują je zgnębić...
          • Gość: nuda Re: Więcej takich imprez !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.09, 22:54
            I ile kosztował bilet po wliczeniu dotacji?
            • Gość: bilety Re: Więcej takich imprez !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.09, 07:36
              300 zł x 2000 osób = 600 tys. ciekawe czy podjeli ryzyko organizatorzy
    • Gość: Ri Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.09, 09:20
      Muzyczna uczta! W głowie pozostały pozytywne wspomnienia. jedynym minusem -
      pogoda - jednak na nią nie mamy wpływu, BB ma pecha jeśli chodzi o warunki
      atmosferyczne, jednak po cichu liczę, że za rok będziemy się bawili w
      promieniach słońca! :)

      100% dobrej zabawy... kto nie był ten trąba. :)
    • Gość: kto Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 09:25
      Kto daje taka kasę na takie bzdurę?
      • Gość: Kasia Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.szczecin.mm.pl 20.07.09, 09:43
        Co tu dużo pisać byłam tylko w piątek impreza jak najbardziej udana,dużo ludzi
        którzy wiedzieli na co przychodzą troche lipa z tymi ogrodkami ze nie mozna było
        sobie spokoinie usiąśc z piwkiem na amfiteatrze.
      • Gość: słonko Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.chello.pl 20.07.09, 09:47
        ja daje!płace podatki!i chcę wiecej takich imprez!chce sie czuc jak
        europejczyk!a nie jak wiesniak z prowincji!i mam do takich imprez
        poooozytywny stosunek!
    • Gość: rek Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.globalconnect.pl 20.07.09, 11:29
      wyborcza ma jakis uklad z miastem, pieniadze dostaje tylko kolesiostwo, czyli np
      pan startek i jego burżuazja music fest, na ktory wiekszosc biletów rozchodzi
      się po sponsorach i znajomych (bylo widać na koncercie nicola conte (75% widowni
      to panie i panowie z urzędow, instytucji, sponsorzy)
      niech sobie żydorcza tzn wybiórcza, ah sory, wyborcza w spolce z urzedem dalej
      zabija ambitne przedsiewziecia w miescie (przyklad: musica genera uciekla do
      warszawy bo pożałowano grosza, lepiej było wywalić na mierny rock festyn)
      • cary.hiroyuki.tagawa Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu 20.07.09, 12:23
        Od SMF proszę się odczepić. Darek Startek robi wiele dla tego miasta i dla nas
        mieszkańców. Na pewno więcej, niż zrobiła Eska Rock za dużo większe pieniądze.
        Nie uważam się za burżuazję, a bilety na prawie wszystkie koncerty w ramach SMF
        kupiłem zanim pierwszy koncert Jazz BigBand Graz się odbył. Po prostu wolę pójść
        na dobry koncert niż przepić te pieniądze w pubie. I żeby nie było, również
        jestem niepocieszony tym, że Musica Genera wyniosła się do Warszawy...
        • Gość: rek Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.globalconnect.pl 20.07.09, 16:18
          co robi? wyciąga kupe szmalu na organizacje koncertów i kasuje za nie drugie
          tyle? i jeszcze marudzi poprzez wyborczą, ze nie ma biura na deptaku.
    • Gość: Elorado Ktoś kto to pisał w ogóle tam nie był IP: 79.175.253.* 20.07.09, 12:15
      "W sobotę amfiteatr, podobnie jak w piątek, gościł najwyżej kilkaset osób"

      HAHAHAHA że co? W drugi dzień było 2tys osób.
      • Gość: kasa Re: Ktoś kto to pisał w ogóle tam nie był IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 12:36
        Kolejny koncert za miliony z kilkoma ludzikami?
        • Gość: Elorado Re: Ktoś kto to pisał w ogóle tam nie był IP: 79.175.253.* 20.07.09, 12:38
          Kilkoma? Płacą Ci za pisane bzdur? Konkurencja czy po prostu oddelegowany
          awatarek z PiSu?
          • Gość: amper Re: Ktoś kto to pisał w ogóle tam nie był IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.09, 12:57
            byłam i widziałam.to była starszna nędza i syf.Njalepiej bawili się
            organizatorzy imprezy
            • Gość: Elorado Re: Ktoś kto to pisał w ogóle tam nie był IP: 79.175.253.* 20.07.09, 13:13
              Gdzie byłaś? pod ogrodzeniem?:)))
            • Gość: CUT "we live in Brooklyn baby"... IP: *.globalconnect.pl 20.07.09, 13:56
              Amper- chyba cie prąd poraził, skoro piszesz takie bzdury. Albo masz 12 lat i cały wszechswiat ci przeszkadza. farm3.static.flickr.com/2422/3738932118_5e530b07ae.jpg?v=0
              Tak sie bawili organizatorzy i chyba nalezaloby by wziac przyklad z nich a nie siedziec w domu, ogladac "W jak wiosło" i w trakcie reklamy napisac głupiego posta. Ja akurat na festiwalu byłe i popmimo wody kapiącejmi za kaptur bawilem sie naprawde super. Roy Ayers do dzisiaj pobrzmiewa mi w uszach i zaraz sobie wejde na jego myspace'a i poslucham "we live in Brooklyn baby"...
    • Gość: CUT Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.globalconnect.pl 20.07.09, 13:25
      cyt: "W sobotę amfiteatr, podobnie jak w piątek, gościł najwyżej kilkaset osób". Proponuje wizyte u dobrego okulisty.
      farm3.static.flickr.com/2486/3738481436_f342e19e62.jpg?v=0
      Jak mozna tak kłamac i sie podpisywac pod tym swoim nazwiskiem? Żenada Wyborcza.
      • Gość: Menski Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.nitka.net.pl 20.07.09, 13:34
        Człowiek, który pisał ten artykuł pisał go na zlecenie. Niestety jego problem
        jest taki, że napisał ewidentna nieprawdę. Nie mogli się przyczepić do
        organizacji, było bardzo dobra, co kombinują z frekwencją. Kłamią i zaprzeczają.
        Los wyborczej jest przesądzony. Giną w otchłani ścieku.
    • my_head_is_dubby Boogie Brain - dużo dla niewielu 20.07.09, 14:30
      "jak roku temu, ani pogoda, ani ludzie nie dopisali". Pogoda moze i nie dopisała, ale ludzie, którzy przyszli posłuchac legendy funka to z pewnoscią dopisali. Więc panie Piaszczyński proszę nie obrażac tych 2tys. osob którym sie chciało bawic w ten weekend w amfiteatrze pomimo złej aury i złych zyczeń.
    • plackosciuszki Boogie Brain - dużo dla niewielu 20.07.09, 14:36
      Cala organizacja imprezy sprowadziła się do wyciągnięcia ode mnie 50 zł. Jak się nie wnerwić potykając się co chwile o jakieś kable i schodki w kompletnych ciemnościach na odcinku między bramką a wejściem na koncert. Jak się cieszyć koncertem Ayersa w stresie po kilku zatargach z chamską i agresywną ochroną na drodze od bramki na koncert. Jak się rozkoszować setem dj Storm kiedy sucho w ustach, patrząc jak na scenie popijają sobie wodę, której publiczności mieć nie było wolno? Klimat festiwalu to nie tylko muzyka! dzięki wizycie na BB zrozumiałem co czują uczestnicy muzycznych festiwali na Białorusi czy w Chinach. Utwierdziłem się w przekonaniu że w przyszłym roku lepiej dołożyć trochę i nadal odwiedzać festiwale w europie zachodniej, gdzie czuć jakikolwiek klimat, inny niż strach przed wykręceniem rąk przez ochronę za próbę wniesienia buteleczki wody. Sama scena wyglądała świetnie, nagłośnienie super, poziom artystyczny drugiego dnia europejski ...no może poza widokiem prowadzącego klękającego przed klawiszowcem Ayersa - nie dziwię się że od początku koncertu zachowywali się tak jakby chcieli skończyć (wygłupy i przydługie solówki, jedynie 4 kawałki z repertuaru - to nie jest pierwszy koncert Roya który widziałem...) Następne edycje BB będę omijać szerokim łukiem, bo niestety świetna muza i brzmienie nie jest tym co mi utkwiło w pamięci a szkoda.
      Jeśli chodzi o promocję? w szczecińskim chaosie informacyjnym banery wyglądały jak suszące się obrusy , z których nic nie wynikało. O tym że to w ogóle jest festiwal z muzyką której słucham dowiedziałem się przypadkiem dwa dni wcześniej!
      oczywiście że jestem malkontentem, bo może 50 zl to nie dużo za Roya Ayersa i dj Storm, jednak doliczając do tego niesmak , straty moralne po kontakcie z ochroną, zniszczone obuwie na drodze od bramki na koncert... nie do końca było warto , bo konkurencyjnych imprez jest dużo nawet w całym kraju, a gwiazdy muzycznych nisz to dzisiaj żadna łaska.
      • Gość: Paweł Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.nitka.net.pl 20.07.09, 15:27
        Niestety, Szczecin to Chiny, ci którzy decydują o rozwoju miasta to młoty. To,
        że powstał tu festiwal na takim poziomie to cud. Awarie prądu były w całym
        mieście to i chwilowo lampy pogasły. Olewka. Polskie przepisy to antyfestiwalowe
        gnioty. Co zaś do twoich butów. Przykra sprawa. Jakaś tandeta. Zainwestuj w
        obuwie. Warto. Niestety. Szczecin jest dla twardzieli. Na feście zaś było cudownie.
        • plackosciuszki Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu 20.07.09, 15:43
          Gość portalu: Paweł napisał(a):

          > Niestety, Szczecin to Chiny, ci którzy decydują o rozwoju miasta to młoty. To,
          > że powstał tu festiwal na takim poziomie to cud. Awarie prądu były w całym
          > mieście to i chwilowo lampy pogasły. Olewka. Polskie przepisy to antyfestiwalow
          > e
          > gnioty. Co zaś do twoich butów. Przykra sprawa. Jakaś tandeta. Zainwestuj w
          > obuwie. Warto. Niestety. Szczecin jest dla twardzieli. Na feście zaś było cudow
          > nie.



          Szczecin dla twardzieli? ...nie wiedziałem. teraz rozumiem... Zmylił mnie napis "Brain" w nazwie festiwalu... życze w takim razie cudownych twrdzielskich zmagań i szkoły przetrwania w przyszłych latach, może organizatorzy urządzą jakiś tor przeszkód i scieżke zdrowia żeby w ramach wstępnej selekcji oddzielić narzekających mięczaków od prawdziwych twardzieli . Ja zaś pojadę sobie w jakieś cywilizowane miejsce , razem z innymi mięczakami rozkoszować się fajną atmosferą
          • Gość: Paweł Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.nitka.net.pl 20.07.09, 15:54
            Niestety nie zrozumiałeś. Ja jestem ze Szczecina i powtarzam: organizatorzy
            dokonali CUDU organizując tak niezwykły festiwal w Szczecinie. To buraki
            zarządzające miastem nie potrafią nim kierować w należyty sposób. I się tak nie
            napinaj bo ci Legia wyskoczy. Stupid? Born again!
            • plackosciuszki Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu 20.07.09, 16:01
              Widzisz, a ja zapłaciłem za bilet i mam prawo być niezadowolonym
              • plackosciuszki Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu 20.07.09, 16:06
                i o co chodzi z tą Legią i Stupid? straszysz czy coś?
                • Gość: Phrase Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.globalconnect.pl 20.07.09, 16:49
                  Od kiedy "Studid" to groźba? ;-) Mi sie akurat taka wersja festiwalu w Szczecinie zdecydowanie bardziej podoba od mocno komercyjnej Eski. Zaluje tylko, ze polskie prawo zakazuje kulturalnie spic browka na widowni i ze musialem dopijac je na gwałt przed wystepem Roya. Z tego co poobserwowałem to na widowni nie bylo dresów, zabijaków i huliganów, czekajacych z butelka na sygnał do rozróby. Ochrona tez mogłaby byc troche bardziej kulturalna, ale moze za duzo wymagam, kiedy na codzien obstawiaja imprezy gdzie poziom agresji i upojenia osiaga wyzyny w odróznieniu od BB. Przyjemnie zaskoczylem sie setem Juergena von Knoblaucha z Jazzanovy. Zatrząsł i zafalował amfiteatrem az miło. Co by sie dzialo, gdyby na scenie pojawila sie pozostała czesc kolektywu? Strach sie bac :)
                  • plackosciuszki Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu 20.07.09, 17:06
                    Gość portalu: Phrase napisał(a):

                    > Od kiedy "Studid" to groźba? ;-)

                    "I się tak nie napinaj bo ci Legia wyskoczy..." - brzmi jak kibolska groźba i jak dla mnie obnaża prawdziwą naturę Pawła ugodzonego krytyką organizacji imprezy. Nie wiem jakie są jego relacje z organizatorami. Ale fakty są takie , że rada miasta reprezentuje ludzi którzy ją wybierają i mieszkańcy Szczecina do siebie powinni mieć pretensje o to kogo wybierają. Festiwal się odbył , dostał dużo kasy, i nie rozumiem gdzie tu buractwo ze strony władz miasta? przepisy są takie same w całym kraju, a jednak w Krakowie czy Trójmieście imprezy potrafią być cywilizowane. Co ma rada miasta do wewnętrznej organizacji imprezy? moim zdaniem organizatorzy byli zbyt pochłonięci klękaniem przed "gwiazdami" żeby dostrzec swoje błędy i ignorancje wobec tych wszystkich "common people" którzy kupili bilety i po prostu chcieli się cieszyć muzyką.
                    • Gość: samsamsam Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.chello.pl 20.07.09, 18:14
                      proszę, nie porównuj władz Szczecina do władz Krakowa,Warszawy
                      ,Poznania czy Wrocławia.a dlaczego?zastanów się...jesli szczecinianie
                      wybieraja to swiadczy o nich,niestety:)
      • Gość: A Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.icpnet.pl 20.07.09, 20:30
        tak to jest po 40-stce
    • sajkor Boogie Brain - dużo dla niewielu 20.07.09, 17:15
      Ciekawym pomysłem byłoby połączenie Boogie Brain i Szczecin Rock Festival.
      Powstałyby wtedy dwie sceny prezentujące odmienną muzykę - Boogie Brain Stage
      i Rock Stage. Szczecin miałby jedną dużą imprezę, która przyciągałaby wielu
      fanów. Przy okazji koszty organizacji byłyby mniejsze a zyski większe.
      • plackosciuszki Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu 20.07.09, 17:35
        Otóż to!
        • Gość: pawlo Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 18:18
          otoz nie, bo obecnosc eski pociagnelaby jakosc festiwalu w dol. wole bb jako oddzielny projekt. i tak bylo lepiej i wiecej ludzi niz rok temu...
          co do ochrony, przepisy w kraju mamy jakie mamy i tego narazie sie nie zmieni, ja tam problemu z ochrona nie mialem zadnego, browara mozna bylo w sobote wniesci pod scene w kubku od coli,co bardziej ogarnieci tak robili ;-) koncert roya byl swietny, a solowki bardzo mi sie podobaly. co do ciemnosci i zniszczonych butow od deszczu, sorry ale takie urwanie chmury ciezko przewidziec. mam nadzieje ze za rok bbf tez sie odbedzie :)))
          • sajkor Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu 20.07.09, 18:29
            Nie oszukujmy się nie damy rady pociągnąć dwóch takich imprez. Żadna z nich w
            takim wypadku nie będzie na europejską skalę. Tylko połączenie tych imprez daje
            realną szansę na sukces.
            • plackosciuszki Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu 20.07.09, 19:32
              ale to przecież nie musiała by być eska. Park Kasprowicza i stadion pogoni jednego dnia , wspólna promocja i line-up imprezy , wtedy szanse miały by imprezy towarzyszące , np hip-hopowe, sportowe. Szczecin jest za mały na dwa festiwale. Próba dogadania się ekipy od rock festiwalu z ekipą boogie brain to była by prawdziwa próba mentalna dla Szczecina, dobra wola to chyba jedyny problem w tym przypadku. Tak to wygląda na całym świecie gdzie w małych pipidówkach dzieją się wielkie rzeczy. Cała sztuka to zdać sobie sprawę w jakich realiach się żyje. Puki co Szczecin nie ma żadnej tożsamości, bo każdy nadąsany w swoim koncie bawi się swoimi klockami warcząc i psiocząc na wszystko dookoła. Ci od Openera myślą globalnie dlatego o nich słychać, tutaj wszyscy są jeszcze na etapie chorobliwego odpierania wszelkiej krytyki.
              • sajkor Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu 20.07.09, 20:54
                Bardziej w jednym miejscu. Jakby ludzie mieli chodzić pomiędzy parkiem a
                stadionem to byłoby tak jak jest. Zresztą był już taki festiwal w Krakowie,
                gdzie sceny porozrzucane były po całym mieście i odniósł klapę.
                • plackosciuszki Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu 20.07.09, 21:14
                  Z punktu widzenia google earth to nie wygląda źle , od stadionu pogoni do parku nie jest daleko , z miejsca na miejsce można się przedostać praktycznie cały czas idąc parkiem. Choć fakt że w okół stadionu Pogoni też jest dużo przestrzeni do adaptacji, kwestia dobrego pomysłu. Jest przecież stadion na Kordeckiego, boiska między Pogonią a osiedlem Przyjaźni ( w zagłębieniu , czyli akustycznie odcięte od Pogoni)...
                • Gość: Grigori Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.09, 21:22
                  Tylko kompletny matoł, mógł wpaść na pomysł łączenia eski z BB. Eska jest dla
                  plebsu BB dla myślących. Kup sobie buty i załóż na uszy. I love BB. A ten teścik
                  ślepego dziennikarzyny. Zerówa. Człowieku zrób coś ze sobą. Bo żal ogarnia.
                  • sajkor Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu 20.07.09, 21:29
                    Tylko ci się zdaje, żeś myślący. Chyba masz zbyt nabrzmiałe ego, że z powodu
                    uczestniczenia na BB wydaje ci się, że jesteś lepszy niż inni. Na openerze masz
                    wiele scen, na każdej inna muzyka - ambitniejsza i prosta rozrywka. Tylko
                    totalny ignorant jak ty uważa, że trzeba to oddzielać.
                    • Gość: Grigori Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.09, 22:35
                      Głęboko w d... mam twojego openera. Nie stać cię na nic innego jak małpowanie.
                      Spadaj ze swoimi radami do Pyrzyc. I tam lecz swoje kompleksy.
                      • Gość: hy Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 00:11
                        kompleksy widze tutaj u kogo innego kolego. ah szczecin broda do gory i co to
                        nie my...
                        • Gość: Demot Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.globalconnect.pl 21.07.09, 00:34
                          A mnie się tam kurna blaszka podobało na koncercie Ayersa i tyle!!! Wreszczie czułem, ze mam przed sobą legendę, gwiazdę, a nie Dodę z wielkimi cyckami i kiełbasę na Wałach. Oby tak dalej!
                  • plackosciuszki Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu 20.07.09, 21:30
                    a taki Opener to wg ciebie 100 kretynów? już nie wspomne o Glastonbury czy Roskilde... oj Grigori Grigori
                    • plackosciuszki Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu 20.07.09, 21:44
                      miało być 100.000... nieważne, przez taką mentalność Szczecin nie ma szans, z jednej strony chcesz do Europy a z drugiej chcesz się zamykać w stodole myśląc żeś lepszy od innych , hipokryzja
          • Gość: jakosc i pytania Boogie Brain - gdzie jakosc? IP: 194.154.76.* 20.07.09, 20:18
            pawlo napisal "obecnosc eski pociagnelaby jakosc festiwalu w dol"...
            czy ktos zastanowil sie nad znaczeniem tego slowa? za jakosc trzeba slono zaplacic...
            odpowiedzcie sobie na pytanie - co moglismy dostac za 50 zlotych?
            mam tez inne pytanie - ile kosztowal program (tzn jakie byly honoraria artystow) tego i poprzedniego BB ?
            chce wiedziec na co poszly nasze pieniadze? jesli uzyskamy odpowiedz to wszystko bedzie wiadomo, ale chyba nie otrzymamy odpowiedzi :-(
            • Gość: Anika Re: Boogie Brain - gdzie jakosc? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.09, 21:26
              Za twój debilizm płacimy wszyscy. Ja chcę w moim mieście choć raz do roku poczuć
              się jak człowiek. I BB mi to daje. Więc wszyscy, którzy chcą mnie tego pozbawić
              niech wypier...
              • Gość: cichaczek bokowik Re: Boogie Brain - gdzie jakosc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 22:34
                Jak Was Jedni i Drudzy czytam... aż serce roście i w gardle zachęta do
                boju urasta: Napierda...ać Jedni i Drudzy!!! Napierd...alać!!!!
            • Gość: Beta Simon Re: Boogie Brain - gdzie jakosc? IP: *.globalconnect.pl 20.07.09, 21:48
              Człowieku, masz nature Wielkiego Ksiegowego czy Psa Gończego? Który organizator podalby do publicznej informacji honoraria artystow? To tak, jakby zalozyl sobie petle na szyje i skoczyl w dól. Czy Ziólkowski podal ile zaplacil za Faith No More? Padło pytanie, gdzie jakosc? Jakosci akurat moim skromnym zdaniem na BB nie brakowalo. Brakowalo za to większych srodków, zeby wywalic mega bilboard na al. Jerozolimskich w Wawie ze Roy Ayers przyjezdza do naszego miasta!!! Ludzie, zanim napiszecie cos to czasem puknijcie sie w głowe. Niech kazdy pisze, tylko niech mysli odrobine...
              • Gość: mega Re: Boogie Brain - gdzie jakosc? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 21:55
                Ale po co tyle gadania, kasa była
                • Gość: Gosc Boogie Brain @ Twitter = cala prawda IP: *.range86-161.btcentralplus.com 20.07.09, 22:54
                  twitter.com/boogiebrain - tutaj mozecie zobaczyc pelno filmow do zdjec i
                  wideo, na ktorych widac, ze bylo sporo ludzi. Mowi sie, ze w sumie bylo okolo 4
                  tysiecy ludzi, wiec nie bylo tak zle, jak pisze GW.
                  • Gość: Flossy Re: Boogie Brain @ Twitter = cala prawda IP: *.globalconnect.pl 20.07.09, 23:02
                    Dlaczego Gazeta Wyborcza podaje takie zanizone dane? Czy autor artykulu mogłby odpowiedziec na to pytanie? Czyzby dziennikarzy nie obchodzilo co sie dzieje po napisaniu artykulu?
                    • Gość: nor Re: Boogie Brain @ Twitter = cala prawda IP: 88.156.146.* 20.07.09, 23:11
                      jakie 4 tysiące ludzi, jak sprzedali niecałe 2000 biletów (ponoć) Nie
                      przeginajmy 4 tyś osób miesci cały amfiteatr, a tam było pełno wolnych miejsc.
                      Jak na to, że 600 tysi poszło, to ludzi było jak na lekarstwo.
                      Sorry ale taka prawda.
                      • Gość: o co kaman? Re: Boogie Brain @ Twitter = cala prawda IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.07.09, 23:23
                        przewinęło się spokojnie 5 tysięcy ludzi, minimum, wliczając piknik miejski,
                        jakby dodać kino na zamku,jeszcze tysiak, betonowiec, tysiak, chłopcy z
                        sorrento, 5 stów, wychodzi 7500, o co kaman?
                        • Gość: pamparam Re: Boogie Brain @ Twitter = cala prawda IP: 88.156.146.* 21.07.09, 00:00
                          a ja myślę, że 100 tysięcy się przewinęło.. hehe:) Fajnie było i po co się
                          rozwodzić, już 100 wersji tu widziałem ile osób było, od kilkudziesięciu do
                          7,500:) Masakra jakaś. Ech ludzie:)
                          • Gość: daria Re: Boogie Brain @ Twitter = cala prawda IP: *.szczecin.mm.pl 21.07.09, 09:19
                            Naprawdę dobry festival który szumu narobił już wystarczy poczytac recenzje w necie.
                        • Gość: hy Re: Boogie Brain @ Twitter = cala prawda IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.09, 00:00
                          chlopie, nic o festiwali nie napisze ale jak piszesz ze przez betonowiec 1
                          wieczor, kino 2 wieczor, 2 dni festowalu i piknik 2 dni przewinelo sie 7,5 k
                          ludzi to wyobraz sobie ze to Ci sami ludzi sie przewijali kolego, czyli 7,5/4
                          dajmy juz te 2
    • fantastiko Boogie Brain - dużo dla niewielu 21.07.09, 11:59
      Nie rozumiem o co tyle szumu - ci co byli są urzeczeni i szczęśliwi, a ci co nie byli... cóż nieobecni nie mają głos...

      fakty sa takie:

      - 2 dni cudownej zabawy i wyśmienitej muzyki,
      - fantastyczny, prze-fantastyczny koncert Roya Ayersa (ludzie, z którymi rozmawiam mówią, że był to najlepszy koncert ich życia...)
      - ponad 2 tys.(a może więcej) zadowolonych osób (tak tak, tych, którym nie odpowiada podawana na dniach morza coroczna papka - oni też chcą mieć swoje święto w tym mieście)
      - budżet o 2/3 (!!!!) mniejszy od eska rock, a organizacja - super; lineup - jak na tę kwotę - extra

      ludzie, wy chyba nie wyobrażacie sobie, jakie koszty niesie ze sobą organizacja takiego przedsięwzięcia! tegoroczny selektor, o ile się nie mylę, miał od miasta Kraków 2mln zł!!!! i nikt nie piszczy...

      no tak, ale my wciąż jesteśmy w szczecinie...

      pozdrawiam wszystkich uczestnikow BB i mam nadzieje do zobaczenia za rok! nie dajmy sie! peace love & BB :)
    • Gość: byłem Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.chello.pl 22.07.09, 06:33
      naprawde warto było być, kto nie był niech żałuje
      • Gość: giguś Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.07.09, 09:11
        Muzyka OK, fajnie, że tym co byli się podobało, ale sęk w tym, że
        organizatorzy to żenująca banda hipokrytów, którzy teraz poraz drugi
        usilnie swą porażkę organizacyjną chcą nazwać sukcesem, tylko po to
        by coś dostać na rok przyszły. Oni uczestników mają gdzieś, bo ich
        glówny dochód to 'kasa publiczna', za którą żyją i organizuja takie
        imprezy.

        Organizator, w takiej lub innej formie skasował 300 złotych od
        każdego uczestnika. 250 dostał bezpośrednio i pośrednio od UM a
        resztę wziął od uczestników. To naprawdę dużo. Jak jeszcze dołożymy
        do tego, że (jak dobrze pamiętam) 1000 biletów zostało rozdanych za
        darmo to się okaże, że przynajmniej 1/3 frekwencji (moim zdaniem
        wiecje)bawiła się na imprezie za nasze 'podatki' przekazane z UM. Od
        tej strony to porażka i niech sobie impreza trwa i ludzie się bawią,
        ale za swoje.

        Ciekawe, czy gdyby bilet na imprezę miał kosztować 300, to czy ktoś
        by na nią przyszedł, przjechał. Dlatego nie dajcie sobie mydlić oczu
        wspaniałościami z darmowych biletów (jakoś nikt tu nie forum nie
        pisze czy za bilet zaplacił czy nie) i za pozornie niską cenę 50
        złotych, którą każdy uczestnik płacił.

        Może warto zrobić taka sondę, kto by poszedł na taka imprezę gdyby
        cena biletu była 300 złotych. Np BB 2010 - cena biletu znana już
        dziś PLN 300 - czy przyjdziesz !

        • exman Re: Boogie Brain - dużo dla niewielu 23.07.09, 09:34
          Nie byłem na tegorocznej BB ale z pewnością wolę BB niż ESKA Rock i
          ich mieliznę artystyczną, obu imprez kompletnie nie da się porównać
          bo to różnica klasy wykonawców. Z tego też powodu uważam, że miasto
          nie straciło na BB a jedynie zyskało i to dużo bardziej niż w
          przypadku tego festiwalu na Pogonii, więc powinno BB dotować. Myślę,
          że karnet na BB 2010 mógłby kosztować spokojnie stówkę lub 120 zika
          a ludzi i tak będzie więcej niż w tym roku. Tylko pogodę trza
          obłaskawić :) Let's boogie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka