Dodaj do ulubionych

Orkiestra tysiąca serc

IP: *.torun.mm.pl 11.01.04, 19:44
"Aura poprawności" jaka otacza WOŚP oraz blichtr towarzyszący tej
krzykliwej, hałaśliwej imprezie nie pozwala na szczerą i uczciwą ocenę tego
prostego ale sprytnego zabiegu socjotechnicznego. Nie ma polityka ,który
odważy się publicznie powiedzieć ,że jest ona m.in.finansowana przez tych co
płacą abonament rtv czyli z przysłowiowego wdowiego grosza
/emeryci i renciści to najbardziej rzetelni i zdyscyplinowani płatnicy tego
haraczu!/. To z tych środków oraz kosztem przychodów nieuzyskanych z
utraconego czyli darowanego Owsiakowi czasu antenowego wielkorządcy z
Woronicza oraz ośrodków regionalnych czyli prezesi telewizji i radia
publiczego fundują Owsiakowi darmowy czas w radio i tv , który to w
przeliczeniu nie zamieniany jest na przychody z reklam. Jest to czas
najwyższej oglądalności. Na oczach rozdziawionych , zachwyconych i naiwnych
Polaków grosz publiczny dorowywany jest towarzystwu Owsiaka. Przy okazji
czołowe postaci kierownictwa radia i tv , ich DWÓR oraz sprytni znajomi
biznesmeni mają za grosze świetną reklamę
idącą na cały kraj. Pan Owsiak staje się darczyńcą i wybawcą, dobrodziejem
szpitali i ratującym życie noworodkom, niemowlakom. Tak więc za publiczny
grosz czyli z podarowanych Owsiakowi i WoŚP wielu godzin darmowej reklamy
czyni się zeń zbawcę ratującego szpitale i schorowanych, potrzebujących
dzieciaczków.
Mamy więc z klasycznym szalbierstwem , odbywającym się na oczach gawiedzi
telewizyjnej na koszt firm państwowych czyli tvp i polskiego radia.
TAK OTO TV I RADIO WYPEŁNIA SWOJĄ MISJĘ PUBLICZNĄ!
W O Ś P TO JEDNO Z WIĘKSZYCH KRĘTACTW III R P!
Obserwuj wątek
    • Gość: Sam Re: Orkiestra tysiąca serc IP: *.dip.t-dialin.net 11.01.04, 20:55
      Ty palancie, wyjdz lepiej na ulice i wrzuc cos do puszki!
    • Gość: krotki Re: Orkiestra tysiąca serc IP: *.torun.mm.pl 11.01.04, 21:21
      ej czy Ty nie od Rydzyka i czarnych, których szlag trafia, że kasa im sprzed nosa ucieka???
      Pozdrawiam
      1. poczytaj sobie jaką "wydajnosc " ma Owsiak !! 92%!!! gdzie innym do niego
    • Gość: Mrozek A co? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.04, 21:27
      Wolałbyś, żeby w tym czasie w TVP było nowe show muzyczne Gorylli Rozrodowicz?
    • Gość: antystragan Owsiak/orkiestra płaci TV za swój czas na antenie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 01:02
      A firmy licytując/pomagając płacą za reklamę w jego programie. To jest
      kapitalizm i musi być coś za coś, a Ty jesteś głąbem, lub/i prowokatorem.
      • Gość: borikson Re: Owsiak/orkiestra p?aci TV za swój czas na ant IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 01:33
        Dupek!
        • Gość: Antystragan Bardzomi miło, że się przynałeś. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 10:32
          Choć to odważne wyznanie z Twojej strony.
    • Gość: PUK PYTANIE DO STRAGANIARZA IP: *.torun.mm.pl 12.01.04, 05:57
      Ale się napisałeś...
      Mam kilka pytań do straganiarza: lepiej dać pieniądze na dobry cel czy ich nie
      dać?
      Zasilić konta, z których będzie sprzęt dla ratowania życia czy nie zasilić?
      Czy przeliczysz "darmowy antenowy czas" na jedno choćby uratowane życie?
      Czy wolisz płacić za ten antenowy czas po to, żeby oglądać kiepskie filmy,
      gadające głowy polityków, jeszcze gorszą muzykę... itd... czy płacić za to by
      komuś pomóc?

      Mierzi mnie osobiście cały ten "szoł" i pamiętam piosenkę KUKIZA o WOŚP, wiem,
      że CARITAS i CZERWONY KRZYŻ zbierają ciszej takie same pieniądze, ale co roku
      wrzucam do puszki ile mogę - zrób to samo!
      Nie chcesz? to daj na PCK, CARITAS, PAH... masz mnóstwo możliwości.

      Żadko używam tu mocnych słów ..... ale borikson ma rację
      • Gość: Jazon Re: PYTANIE DO STRAGANIARZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 07:56
        Popieram- aż strach w tym kraju zrobic coś dobraego bo od razu znajdzie się
        zgraja zazdrosnych kretynów, którzy maja setki pomysłow, tylko ani razu nie
        ruszyli tyłka aby je zrealizować. TV Trwam, na przykład, dzień WOŚP uczciła
        szkalując Przystanek Woodstock- "Przystanek do Piekła" czy jakoś tam. I tak
        podziwiam Owsiaka że przy całym tym betonie jemu sie mimo wszystko ciągle
        chce...
    • Gość: nowe pokolednie Re: Orkiestra tysiąca serc IP: *.torun.mm.pl 12.01.04, 11:11
      Oto mamy nowe pokolenie, wychowani w szkołkach owsiakowo-urbanowych; język
      wypisz wymaluj z owsiaka, zero wiedzy,tatalna wrogość do każdego ,kto osmieli
      się miećinne zdanie o" szopce "urządzanej na koszt polskiego podatnika a
      sprzedawanej jako lukrowana, fantasyczna inicjatywa .
      Polemiści straganiarza z Żar najchętniej w furii,że któs osmielił sie ich
      prymitywnego ale ceanego idola skrytykować SĄ GOTOWI TAK JAK ICH " SIE MA" W
      FURII SKOPAĆ STRAGANIARZA TAK JAK OWSIAK BUCIORAMI KOPAŁ I NISZCZYŁ STRAGAN
      Z OKULARAMI PRZECIWSŁONECZNYMI W ŻARACH.
      ŻYCZE POWODZENIA NOWA POPRAWNOŚCI WOLEWICO -LEWACKO- OWSIAKOWO=URBANOWA.
      Sie ma ! Róbta co chceta.
      • Gość: Antystragan Cenię rezultaty działania J.Owsiaka w w WOŚP. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 12:08
        Oceniam całość jako wielce pożyteczną i potrzebną. Z tego co widzę to Ty
        tryskasz jadem i silnymi objawami politycznej manii prześladowczej włączając w
        to teorię spisku. Nie jestem dzieckiem. Nie ulegam manipulacji. Nie skopałbym
        nikogo z niczyjego polecenia (dlatego nie byłem w wojsku).

        Wyluzuj, bo na serce padniesz i sprzęt z WOŚP będzie Cię ratował a tego Twoja
        duma nie przeżyje.
      • Gość: maiku Re: Orkiestra tysiąca serc IP: *.torun.mm.pl 12.01.04, 12:13
        Szanowny Panie, Szanowna Pani.
        Jestem przedstawicielem starszego pokolenia, być może mam więcej lat niż mój
        interlokutor "nowe pokolednie". Mam chyba jednak więcej doświadczenia życiowego
        i więcej miłości bliźniego. Proszę łaskawie raz jeszcze przeczytać własną
        polemikę: ilość zawartego w niej jadu zabiłaby dinozaura (ponoć największe
        zwierzęta na Ziemi). No cóż, ciężko wydobyć treść spod takiej ilości inwektyw i
        złości. Byłoby z Pańskiej strony dużą uprzejmością, gdyby ponownie przedstawił
        Pan swoje zdanie, ale już w sposób zrozumiały dla ludzi kulturalnych.
      • Gość: Tatianna Re: Orkiestra tysiąca serc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 18:37
        Człowieku mieniący się jako "nowe pokolenie" nic z owym nie masz wspólnego a
        wrzeszczysz z włączonym Caps Lockiem niczym przekupka przy straganie pewnie z
        Żar...
    • Gość: ala Re: Orkiestra tysiąca serc IP: *.torun.mm.pl 12.01.04, 18:46
      Nie lubię Owsiaka, nie podoba mi się ten jedniodniowy zryw "dobrych" Polaków.
      Ale mimo wszystko wrzucam pieniądze do skarbonek, bo wierzę, że te kilka
      złotych może uratować komuś życie. Rozumiem, że można krytykować całą akcję,
      telewizyjną fetę w ten styczniowy dzień, ale... Czy w tej telewizji za moje
      pieniądze (choć ani wdową, ani rencistką, ani emerytką nie jestem) można w
      ogóle coś obejrzeć? Czy jest sens szukać skazy na TV w tym dniu? Może napisz
      coś o zwykłym programie, o kampaniach wyborczych (poza programami wyborczymi)
      prowadzonych przez telewizję publiczną za nasze pieniądze. A może tylko Owsiak
      ze swoim niewątpliwym sukcesem kłuje Cię w oczy?
    • Gość: Paweł Re: Orkiestra tysiąca serc IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 12.01.04, 19:22

      Panie straganiarz ,
      Gratuluję krytycznego oglądu całości sprawy. Nie jestem pewien czy wnioski są
      słuszne do końca ,ale każda próba oceny jest warta połączenia internetowego.
      Proszę nie przejmować się tymi wszystkimi szczekającymi kundlami bez mózgu
      posiadąjacymi jedynie odruchy zamiast refleksji. Osobiście myślę ,że problem
      WOŚP jest większy - śmiem twierdzić ,że koszty organizacji całej tej chryji i
      to tylko te wprost poniesione ( prąd , wypłaty obsługi , benzyna , honoraria
      itp )nie licząc kosztów pośrednich ponoszonych przez naiwnych rzeczywiście
      cokolwiek darowująch ( sprzęt , zupa itp ) są wyższe niż wpływy z całej tej
      akcji. Dlatego właśnie to jest - szalbierstwo ( i tu myli się akurat krotki
      którego o brak mózgu nie oskarżam ).
      Analiza kosztów i przychodów jedynie pod względem ekonomicznym nie może być
      jedynym kryterium oceny ,ale w ekonomi jest coś takiego jak zysk alternatywny
      czyli nieuzyskany zysk z zaniechanej inwestycji z powodu przeprowadzenia tej
      właśnie inwestycji. Tyle tylko ,że taka analiza nie byłaby "poprawna
      politycznie".
      Pomyślcie : dziś ogłoszono ,że w Toruniu zebrano 185 tyś. , na pierwszy rzut
      oka koszty tego koszmarku na Starym Rynku były większe niż te wpływy.
      Efektywność więc jest UJEMNA. Z ekonomicznego punktu widzenia było to
      marnotrawstwo i nic więcej.
      Ocena moralna ? No cóż , może i pozytywna. Tylko czy na pewno ? Zapytajcie
      samych siebie : Na jaki czas te kilka złotych wrzuconych do puszki hibernuje
      Wasze sumienia i uzasadnia wstrzemięźliwość przy pomocy potrzebującym ?
      pozdrawiam Paweł
      • Gość: Jazon Re: Orkiestra tysiąca serc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 19:51
        Zgoda- jeżeli rozpatrujesz sprawę z punktu widzenia czysto ekonomicznego to
        mozesz (choć nie musisz) dokopac sie do minusów. Z tym że warto chyba wziąć pod
        uwage czynniki 'pozasportowe'- gdyby cały czas dany przez TVP Orkiestrze
        przeznaczyc na reklamy, a pieniądze ofiarowac na potrzebujacych to zysk byłby
        nieporównywalnie wyższy. Ale kto nada w telewizji tak długi blok reklamowy? I
        kto przy nim wytrzyma? Podobnie mozna podejśc do idei imprezy na Starym Rynku-
        czy bez niej ludzie tak po prostu podeszliby i wrzucili pieniądze do puszek?
        Czy sponsorzy chcieliby dawać pieniadze nie otrzymawszy w zamian reklamy przy
        okazji tak medialnego widowiska (ogladalność WOŚP była zapewne wysoka). Moze
        byc istotnie ze sponsorzy zakładają pewną strate, w zamian otrzymujac bardziej
        niematerialne wpływy. Mozna być krytycznym ale bez przesady.Mówisz o moralnym
        aspekcie całej akcji- jeżeli dla ciebie jest on jedynie 'może i pozytywny' to
        naprawdę współczuję. Nie wiem co próbujesz udowodnic- że ludzie powinni byc
        wiecznie mili, hojni i otwarci na potrzeby potrzebujących? Zgoda, jednak tego
        typu idealizm jakos nienaturalnie brzmi w ustach tak zapalonego 'ekonomisty'.
        Zakładam ze sam nie masz sobie pod tym względem nic do zarzucenia. Akcja
        Owsiaka nie zmieni świata, ale mozna wykazac odrobinę szacunku dla próby
        poprawienia go chocby na jeden dzień w roku.
        • Gość: TV PRZESTAŃCIE PIEPRZYĆ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 21:47
          Orkiestra płaci TV za czas transmisji!
          • Gość: Jazon Re: PRZESTAŃCIE PIEPRZYĆ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 21:53
            I dobrze że płaci. A co konkretnie w mojej wypowiedzi uważasz za 'pieprzenie'?
      • Gość: Kolo Miasto i tak organizuje imprezy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 21:45
        W trakcie tej ludzie zebrali kasę na szczytny cel.
        • Gość: Paweł Re: Miasto i tak organizuje imprezy. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 12.01.04, 22:28

          Myślę ,że nie zrozumiałeś do końca mojej wypowiedzi.
          Załóżmy ,że mam rację ( bo nie wiem ) ,że:
          - suma kosztów organizacji imprezy wyniosła 200 000 zł
          - suma wszystkich datków z Torunia wyniosła 185 000 zł
          Oznacza to ,że bilans po stronie aktywów wynosi :
          - dobre samopoczucie kilkuset lub kilku tysięcy ludzi
          a po stronie pasywów wynosi :
          - stratę 15 tyś zł ; bowiem miast mogło od razu przesłać kwotę
          200 tyś złotych na konto WOŚP lub po prostu kupić za taką kwotę
          sprzęt dla toruńskiego szpitala dziecięcego.
          Kiedyś komuchy ogłosiły to ,że prawa ekonomii nie obowiązują i co się stało ?
          One obowiązywały dalej. Niezależnie od mocy czarów jakie zastosujemy problem
          redystrybucji dochodów sprowadza się do kosztów redystrybucji. Niestety koszty
          finansowe redystrybucji dochodów w postaci WOŚP są bardzo wysokie ,a uczciwie
          policzone mogą okazać się wyższe niż dochody. Wtedy powstaje pytanie o sens ich
          ponoszenia. Myślę ,że uczciwe zaprezentowanie takiego rozliczenia pozwoliłoby
          na bardziej racjonalną ocenę tego zjawiska jakim jest WOŚP , bez tego zawsze
          powstanie wątpliwość do do szczerości intencji.Podobno żyjemy w demokracji , i
          jeżeli wiekszość społeczeństwa uzna za stosowne ponoszenie takich kosztów po
          ich uczciwej prezentacji to wszystko jest w porządku.
          Moje wątpliwości pojawiają się wtedy gdy od 12 lat takiego rozliczenia nikt nie
          prezentuje. Pojawia się pytanie - czy impreza jest zbyt kosztowna , czy to
          zwykłe pzeoczenie ?
          pozdrawiam Paweł
          • Gość: Jazon Re: Miasto i tak organizuje imprezy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.04, 23:10
            Ale dlaczego wydaje ci sie że calośc imprezy sponsorowana była przez miasto? Bo
            o ile mi wiadomo to przynajmniej częściowo koszty pokrywane były przez WOŚP
            (widocznie uznano to za dobrą inwestycje) oraz prywatnych sponsorów, którzy w
            zamian oczekiwali reklamy. I dlatego twoja kalkulacja trzyma sie kupy wyłącznie
            na papierze ponieważ:
            - sponsorzy nie daliby pieniędzy gdyby nie mogli sie w zamian zareklamować przy
            okazji dużej imprezy
            - wpływy od zwykłych ofiarodawców byłyby dużo mniejsze gdyby po prostu puścic
            na ulice zgraje wolontariuszy z puszkami (zauważ jakim szerokim łukiem omija
            sie na Szerokiej wolontariuszy np. PCK czy czegośtam jeszcze)
            -częśc sponsorów pomagała nie tyle pieniężnie co 'w naturze':), np biorąc na
            siebie przygotowanie zupki czy inne tego typu sprawy. Nie powiesz im
            przecież 'sorry panowie-wole kasę'
            A co do rozliczeń to jakoś przeoczyłeś że Urząd Skarbowy regularnie kontroluje
            WOŚP- jak dota nie znaleźli żadnego uchybienia.
            A tak na marginesie- kto twoim zdaniem ma 'nieszczere intencje'? Myslisz że
            Owsiak przygotowuje grunt pod kampanie prezydencką czy co? Czepiasz się...
            A poza tym, jak słusznie zauważyłes nie wiesz ile kosztowała impreza na Starym
            Rynku- nie wiem czy w tej sytuacji uczciwie jest od razu zakładac że
            przedsięzięcie przyniosło straty.
            • Gość: Paweł Re: Miasto i tak organizuje imprezy. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 12.01.04, 23:25

              Drogi Jazonie ,
              Nigdzie nie napisałem ,że cokolwiek co pisze jest pewne jak w banku. Wszędzie
              zrobiłem zastrzeżenia. Nigdzie nie zakładałem czyjejkolwiek złej woli lub
              niecnych intencji lub złej woli.Wątpić jest cechą ludzi myślących. Po prostu
              nie przyjmuję z zasady prawd objawionych , nawet typu :
              - WOŚP jest cacy i już !
              - Gazeta Wyborcza to gazeta ludzi którym nie jest wszystko jedno !
              - Papież jest nieomylny !
              - Jak mam dobre chęci to nie wolno poddawać w wątpliwość sensu moich działań !
              - itp
              Widzisz , ja nawet nie myślę ,że Ty mnie nie rozumiesz - myślę ,że
              niepotrzebnie bronisz czegoś co powinno obronić się samo , bez używania
              sofistyki.
              pozdrawiam Paweł
              • Gość: Jazon Re: Miasto i tak organizuje imprezy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.04, 07:55
                Ja też nie lubię tego co nazywasz 'prawdami objawionymi'. Dla sporej części
                ludzi jest to przedsięwzięcie które broni się samo- coroczny sukces tej akcji
                oraz jej wysoka oglądalność wydaja się dobitnie o tym swiadczyć. I sądzę że
                efekty tej akcji bronią się same, chyba że ktoś jest naprawdę uprzedzony do
                Jerzego Owsiaka. Ze zdziwieniem czytam opinie ludzi którzy w imię
                manifestowania swojej antypatii neguja sens całej akcji- dlatego bronie
                moralnego aspektu WOŚP. Ekonomiczny aspekt nie jest moim problemem, jednak
                najwyraźniej jest to przedsięwzięcie oplacalne (tłumów oszukanych sponsorów
                jakoś nie widzę). Mnie też momentami wkurza techniczna strona WOŚP- na każdym
                kanale Owsiak, sztucznie (częściowo) podgrzewana atmosfera itp. W
                przeciwieństwie do Ciebie uważam jednak że warto.
                • Gość: KLOSS Re: Miasto i tak organizuje imprezy. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 13.01.04, 20:02
                  Człowieku, a skąd Ci się wzięło to 200 tysięcy?! Widzę, że zupełnie nie
                  orientujesz się w finansowych szczegółach. Nie powinieneś w ogóle zabierać
                  głosu w tej sprawie.
                  • Gość: Paweł Re: Miasto i tak organizuje imprezy. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 13.01.04, 22:03

                    Drogi Klossie ,
                    Jak widzę potwierdza się teza ,że w słynnym "Akwarium" GRU słabo nauczali
                    umiejetności czytania ze zrozumieniem. Może Twój intelekt wystarczał na Brunera
                    lub Obergruppenfurhera WOLFA , nie wystarcza jednak na dość prosty tekst w
                    języku ojczystym.
                    Słowo "załóżmy" w zdaniu oznacza tryb przypuszczający dla dalszej części
                    zdania - to taka zabawa intelektualna dla ludzi którzy to lubią. Zabawa
                    intelektualna to taki tryb użycia zawartości czaszki - pod warunkiem ,że Twój
                    mózgojad jeszcze nie zdechł , trochę inny niż w celu :prokreacji , konsumpcji
                    oraz wcelowania w dziurę klozetową zamiast na deskę.
                    pozdrawiam Panie Kloss
                    • Gość: KLOSS Re: Do mędrca Pawła. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 19.01.04, 17:12
                      Widzisz cymbale. Czyli równie dobrze możemy założyć, że impreza kosztowała
                      miasto milion złotych. Tylko co to ma wspólnego z rzeczywistością? Zakładać to
                      ty sobie możesz gacie na dupe. Jak ktoś twierdzi, że impreza nie przyniosła
                      wymiernych korzyści, to niech to uzasadni konkretami, a nie domysłami.
    • Gość: Doktor Re: FILANTROP - HIPOKRYTA !!! IP: *.petrus.com.pl / 80.48.189.* 13.01.04, 21:37
      Zawsze byłem za udzieleniem pomocy tym, którzy jej autentycznie potrzebują.
      Sam do roku 1999 czynnie włączałem się do akcji WOŚP. Jako były pracownik
      szpitala widziałem, jakim specjalistycznym sprzętem medycznym dysponują
      szpitale. Wysłużony kilkunastoletni sprzęt, często awaryjny, a utrzymywany
      w ruchu wysiłkiem graniczącym niemal z cudem przez bardzo zdolnych polskich
      fachowców, - pochłaniał znaczne środki finansowe. W końcu musiał być poddany
      kasacji, gdyż niejednokrotnie naprawy przekraczały koszty zakupu.
      A także przyznać trzeba, iż w dobie telefonii komórkowej i medialnych urządzeń
      teletransmisyjnych do przekazów cyfrowych, - sprzęt ten nie był
      w stu procentach odporny na zakłócenia pochodzące od w/w urządzeń,
      więc bardzo często nie funkcjonował jak powinien, a wyniki badań zawierały
      błędy pochodzące od artefaktów.
      Powyższe szczególnie dotyczy:
      - aparatów EEG, USG, RTG, EKG, kardiomonitorów, kardiotokografów, respiratorów,
      elektroskalpeli, rezonatorów magnetycznych, spektrofotometrów, cieplarek
      dla wcześniaków (inkubatorów) i wiele innych, jakże potrzebnych urządzeń.
      Sektor ówczesnego Ministerstwa Zdrowia i Opieki Społecznej „miał w głębokim
      poważaniu” rozwiązanie problemów związanych z wyposażeniem placówek w niezbędny
      sprzęt. Zawsze szpitale w Polsce miały potężne problemy z zabezpieczeniem
      środków na zakup nowoczesnego sprzętu wysokiej jakości.
      Jest to wynik celowej, złej gospodarki budżetem RP.

      I oto lukę tę „wypełniać” zaczął J. Owsiak, który oczywiście nie działał sam.
      Nie chodzi mi o ... tzw. Sztab WOŚP. Rozwinął tę akcję wg scenariusza
      i reżyserii ludzi o stokroć mądrzejszych od siebie. Co to za ludzie? Ano jak
      zwykle! Tam, gdzie pieniądze, - tam naród wybrany!

      I nie miałem nic przeciwko tej charytatywnej akcji, - aż do roku 1999,
      gdy zaczęły być aż nadto widoczne – nazwę to „nieczyste zagrania”.
      Najpierw z dokładnym zliczeniem zebranych pieniędzy, a w dalszej kolejności
      organizowanie masowych imprez typu Woodstock.
      Pojechałem na Woodstock w roku 2002 jako obserwator i ......o zgrozo!
      To, co tam zobaczyłem,długo po przyjeździe śniło mi się jako koszmar!!!
      Gdyby moje dzieci wybierały się na tę masową imprezę, nigdy nie wyraziłbym
      zgody. Takiego rozpasania, takiej „wolności”, takiego „luziku” jak na tej
      imprezie, próżno szukać nawet w szmirowatych filmach amerykańskich, - z taką
      lubością kupowanych za nasze pieniądze przez „nowoczesnych Europejczyków”
      z TVP.
      Wszechobecne narkotyki, alkohol (piwo lało się niemal strugami!), a puszka
      piwa w ręku 13-letniej dziewczyny była „normalnym” obrazkiem. Przewracający się
      o własne nogi i upaprani w błocie nastoletni, na pół roznegliżowani młodzieńcy
      i dziewczyny - stanowiło „normę”. Pomijam już jakość muzyki, która pozbawiona
      była cech normalnej muzyki, za to charakteryzowała się rytmem (tzw. młotkowym) -
      świetnie wprowadzającym młodzież w trans, szczegól-nie po wypaleniu
      tzw. „jonta” (skręta z marihuany). A wśród młodych ludzi znalazła się i taka
      dziewczyna, która proponowała uprawianie seksu za ... 5 PLN ! (słownie: pięć
      złotych, gdyż chciała się napić piwa!!!). Szok!!!

      A kropkę nad „i” J. Owsiak postawił wtedy, gdy placówki lecznictwa zamkniętego
      zaczęły otrzymywać sprzęt dopiero po około 10 miesiącach od finału WOŚP,
      tj. w październiku i listopadzie.
      Wtedy zaczęły się przetargi na zakup sprzętu. Mam bardzo dobrą orientację,
      jak wątpliwej jakości był to sprzęt. Często nie nowy i przeważnie
      nie nowoczesny. Stanowiło to problem dla służb technicznych szpitali,
      by utrzymać go w ruchu (drogie części zamienne, brak pieniędzy).
      Jaki zatem był „los” tej kasy przez ten czas? Odsetki od depozytu na lokacie
      terminowej? Czyją kieszeń „zasiliły”? Świetna sprawa, wszak dodatkowe pieniądze
      nie śmierdzą.
      W roku 2002 z akcji WOŚP 10% zostało przeznaczone na działalność statutową,
      a była to kwota nie mała – równa 3 mln PLN.
      I nie piszę tego z zazdrości, że „Owsiakowi udało się zrobić kasę”,
      ale piszę dlatego, iż jest to wykorzystywanie naiwności wszystkich tych osób,
      które wrzucając monetę do puszki sądzą, że Owsiak pomoże chorym dzieciom!!!
      Nic bardziej błędnego!!!
      Tenże „filantrop” oficjalnie w mediach deklarował się jako zwolennik zabijania
      dzieci poczętych!
      Więc jak to jest? Z jednej strony chce ratować życie noworodkom, a z drugiej
      strony jest za ich zabijaniem? Przecież to hipokryzja dużego formatu!!!
      Chociaż najtrafniejszym określeniem by-łoby tu słowo „oszustwo”!!!

      Dlatego też jeśli mam ochotę pomóc, - pomagam bezpośrednio chorym
      i potrzebującym pomocy, ale bez „pośredników” typu Owsiak & Spółka.

      Panie Jazon!!
      Jak zwykle zionie Pan ogniem w kierunku TV Trwam.
      Dlaczego się Panu nie podobał materiał z Woodstock, który TV Trwam pokazała
      w niedzielę?
      Czyżby TV Trwam pokazała zmanipulowany obraz tej imprezy?
      A pokazała go między innymi dlatego, by społeczeństwo zobaczyło,
      na co częściowo Owsiak przeznaczy pieniądze ze zbiórki do puszek WOŚP.
      Czy społeczeństwo nie ma wg Pana prawa dowiedzieć się tej prawdy?
      A’propos: Czy Pan wysłałby swoje dzieci na taką imprezę?

      Pozdrawiam wszystkich,
      którzy nie poddali się sugestii największego hipokryty III RP – J. Owsiaka.
      • Gość: Jazon Doktor wrócił:( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.01.04, 22:14
        Panie Doktorze!
        Co do Panskich pytań nt. Przystanku Woodstock to:
        -nie posłałbym moich dzieci na podobną imprezę ani sam nie wziąłbym w niej
        udziału. Nie mieści się ona w moim pojeciu dobrej zabawy a pewien procent
        uczestniczących w niej osób to, przynajmniej moim zdaniem, wyjatkowi
        degeneraci. Z opowiadań kilku moich znajomych , którzy w imprezie tej brali
        udział (a szanuje ich i uważam za kulturalnych ludzi), wiem jednak ze nie
        wszyscy ludzie (lub wręcz ich wiekszość) odwiedzajacy Przystanek Woodstock
        zasługują na tak bezkompromisowe potępienie jakie zafundowała im TV Trwam.
        Dlatego też uważam że materiał pt "Przystanek do Piekła" był przynajmniej
        częściowa manipulacją- pokazywał tylko jedna strone medalu. A co do Pańskich
        osobistych wrażeń z Przystanku to... cóż- wspomniał Pan w któryms z watków że
        jest juz człowiekiem w podeszłym wieku. Nie oczekiwał Pan chyba że spodoba mu
        sie muzyka której słucha młodzież albo ze będzie Pan miał taka sama opinie na
        temat czym jest dobra zabawa? Nie próbuje byc złośliwy- po prostu czasy się
        zmieniają.
        Co do mojej opinii na temat J. Owsiaka oraz moralnego aspektu WOŚP to właściwie
        wszystko co miałem do powiedzenia napisałem juz w poprzednich wątkach. Nie chce
        zaczynać z Panem sporu na temat stosunku J. Owsiaka do aborcji lub jakości
        sprzętu jaki zakupuje Orkiestra (choc jakoś niezbyt wiarygodne wydają mi sie
        Pana słowa w kontekscie doniesień o rezultatach tychże zakupów-np. wskaźniku
        liczby noworodków z badaniami słuchu), ponieważ po pierwsze nauczony
        doswiadczeniem z poprzednich dyskusji z Panem sądzę ze nie doszlibysmy do
        wspólnych wniosków, w najlepszym razie kończąc dyskusje w okolicach następnego
        finału WOŚP, po drugie miałem naprawdę paskudny dzień i nie mam najmniejszej
        ochoty czynic go jeszcze bardziej nerwowym. Proponuję chwilowo po prostu
        pozostac przy swoich opiniach.
        Pozdrowienia od 'zmanipulowanego'!
        • Gość: Doktor Re: DO PANA JAZONA IP: *.petrus.com.pl / 80.48.189.* 13.01.04, 22:42
          Przychylam się do Pana sugestii, by zakończyć naszą dyskusję.
          Zresztą wie Pan dobrze, że na forum można jedynie pobieżnie
          potraktować temat, a wnikliwe jego komentowanie i polemika
          wymaga czasu i miejsca, a przede wszystkim wiedzy.

          Tak też życzę Panu bardziej udanego jutrzejszego dnia.
          Pozdrawiam.
          • Gość: McButelka Re: DO PANA JAZONA IP: *.pec.torun.pl 14.01.04, 09:53
            Skoro wypowiada się doktor, to ja też dodam parę zdań...
            Orkiestra i Owsiak będą zawsze atakowane przez środowiska kościelne lub
            okołokościelne. Wynika to z faktu, że nikt podczas WOŚP nie posługuje się
            argumentami i insygniami pochodzącymi z kościoła... Nie mówi się ze sceny
            że "w Chrystusie zbawienie, Jezus jest naszym Panem itp...". Dodatkowo z
            Przystanku Woodstock usunięto Przystanek Jezus i pozwolono zagrać Vaderowi -
            to jest wyraźny sygnał od Owsiaka, jak powinna wyglądać WOŚP.
            Mi wystarczy to, że chociaż jedno dziecko wyzdrowieje dzięki tej akcji.
            Co do finansów - ten kolega, który "rzucił" hipotetyczną kwotę kosztów 200 000
            zł nigdy nie powinien zostać dopuszczony do organizacji tego typu imprez, bo
            wykaże właśnie taki koszt i ukradnie to, co zostanie po opłaceniu faktycznych
            kosztów... Puknij się kolego mocno w czoło.
            • Gość: r Re: DO PANA JAZONA IP: *.torun.mm.pl 14.01.04, 11:58
              >Załóżmy ,że mam rację ( bo nie wiem ) ,że:
              >- suma kosztów organizacji imprezy wyniosła 200 000 zł
              >- suma wszystkich datków z Torunia wyniosła 185 000 zł

              no wlasnie..może załóżmy że suma kosztów organizacji wyniosła 30 tys (ja też
              nie wiem). takie gdybanie to można sobie zostawić na boku... a już najlpeszy
              był tekst kogoś że wpływy z WOŚP są mniejsze niz koszty organizacji:))). dowcip
              roku, 30 mln zł kosztowała organizacja orkiestry...o Boże.....:)
              co do czasu antenowego - tak, w tym czasie możnaby dac reklamy przez 10
              godzin. chyba ktoś zapomniał że to nie tv market tylko drugi program telewizji
              i tam reklamy bez przerwy nie lecą. ale fakt byłoby ich trochę więcej.. dzięki
              temu może np pan kwiatkowski wziąłby nie 600 tys rocznej premii a np 750 tys.
              wtedy byłoby okej,

              co do reportażu na tv trwam.. jak dla mnie to on szokujący nie był. każdy kto
              logicznie myśli mógł się tylko uśmiechnać w momencie kiedy pokazywali 10 letnie
              dziecko z piwem sugerując że przyjechało ono na woodstock:). jak rozumiem tam
              całe przedszkola przyjeżdzają. przecież to oczywiste że ten dzieciak to
              mieszkaniec Żar którego rodzice jak widac nie maja pojęcia o wychowaniu i
              pozwalają mu na takie rzeczy. no chyba że to była krytyka mieszkańców tej
              miejscowości. a co do kwestii uwag o narkotykach - widąc że Pan wielkiej
              styczności z tym co sie teraz dzieje nie ma, a jedynie wiedze czerpie z gazet i
              programów tv. prosze przejsć sie wieczorem w weekend po klubach w Toruniu. tam
              nie ma 200 tys ludzi, jest kilkaset a narkotyki można dostać WZSZĘDZIE a piwa i
              innych alkoholi jest wbród... no chyba ze ktos uwaza ze ludzie którzy jada na
              woodstock tylko tam piją, palą trawe a jak wracają to sa grzeczni jak
              baranki... nie tam drogi Panie zaczyna sie przygoda z narkotykami! niech pan
              idzie do gimnazjum i zobaczy młodych "skejtów" - 14, 15 lat, oni nigdy na żaden
              woodstock nie pojadą bo to zupełnie nie ich styl, a jak wymieniliby co już
              ćpali to by Pan zemdlał z wrażenia że takie dzieci mają takie "doświadczenie" w
              tych kwestiach. jak rozumiem cotygodniowe zadymy kiboli piłkarskich to też
              woodstock tak? to nikomu nie przeszkadza? co tydzień zdemolowane pociągi,
              czesto okradane sklepy, niejednokrotnie poszkodowani przypadkowi ludzie,
              ogromne koszty zabezpieczenia meczow przez policje. wiec moze zawieśmy
              rozgrywki sportowe w tym kraju co? bo jakiś tam niewielki odsetek kibiców to
              debile....?

              a do tych wyliczen jeszcze wracając - w takim razie jakie są koszty Caritasu,
              skoro ludzie w nim pracujący też tam normalnie pobierają pensje, a w dodatku np
              kolonie dzieci które Caritas organizuje sa FINANSOWANE PRZEZ PAŃSTWO!!! (lub
              przynajmniej współfinansowane! tak, tak prosze sobie to sprawdzic jeśli pan nie
              wierzy! MOPR jest współorganizatorem tych kolonii, zatem pieniądze na nie idą
              także z Pańskich podatków, z tym że różnica polega na tym że nikt się Pana nie
              pyta czy wyraża Pan zgodę na takie przeznaczenie Pańskich pieniędzy - nikt po
              ulicy z puszką nie chodzi!!! i to jest ta różnica.
              • morciasz Re: DO TV Bydgoszcz 20.01.04, 09:24
                DOSTALEM E_MAILEM COS TAKIEGO:

                przekaz w regionalnej TV3 o Wielkiej Orkiestrze S.P. - trudne pytania:

                1. Dlaczego pokazujac material filmowy z Torunia, w serduszku jest ciagle napis
                Bydgoszcz? Powstaje mylne, nieprawdziwe wrazenie dla widza z zewnatrz, ze tyle
                sie dzieje w ... Bydgoszczy. Czy Torun po to organizuje pokazy muzyczne,
                konkursy, "rajd trabantów" itp. by promowac Bydgoszcz? Czy taka jest uczciwosc
                dziennikarska, aby pokazujac Torun pisac Bydgoszcz?

                2. Dlaczego przygotowujac "wspólna, obiektywna relacje" z Wielkiej Orkiestry
                organizowane sa 2 miejsca jej prowadzenia w Bydgoszczy, a tylko 1 w Toruniu?

                3. Dlaczego na Stary Rynek w B-czy wyslano 17 osób z kamerami i sprzetem, a do
                Torunia tylko 3 ? Torun sam musial zalatwiac podnosnik dla kamery, a B-cz po
                raz kolejny korzysta z kamery ruchomej? (wylacznie ona)

                4. Wyniki zbiorki pieniedzy byly nastepujace:
                1. Torun - 200.000 zl
                2. Wloclawek - 100.000 zl
                3. Bydgoszcz - 67.000 zl (wliczajac nawet aukcje w bydgoskiej TV Regionalnej)
                Dlaczego nie przedstawiono jednoznacznie, które miasto lacznie ile zebralo?
                Pokazywano jedynie dane czastkowe, a malo kto je sobie dodaje. Dlaczego nie
                zadano pytania, ze najwieksze miasto w regionie - Bydgoszcz jest najbardziej
                niemrawe w zbiorce?
                Dlaczego reporterka TV3 mówila o "niespodziewanym zaskoczeniu", ze w Toruniu
                serduszko jest kilkunastokrotnie wyzej wylicytowane niz w B-czy, skoro tak
                dzieje sie od lat? Dlaczego po raz kolejny umniejsza sie bezsprzeczny sukces
                Torunian i najwieksza w regionie hojnosc (3 x wyzsza niz w lepiej medialnie
                wspieranej B-czy)?

                5. Dlaczego sposród dwóch Wojewódzkich Szpitali Dzieciecych (Torun i Bydgoszcz)
                do ktorych trafia sprzet w regionie, dyrektor bydgoskiego szpitala wypowiada
                sie 5 razy na antenie, a torunskiego (doc. Orkiszewski, doradca inwestycyjny
                Owsiaka) tylko 1 raz? Dlaczego przy kazdej wypowiedzi dyrektora szpitala z B-
                czy pada slowo "Wojewodzki Szpital Dzieciecy", a przy jedynej wypowiedzi z T-
                nia - krotkie "szpital dzieciecy"? (tez jest wojewodzki)
                Czy to wszystko przypadek ?
                Gdzie bezstronnosc i obiektywizm dziennikarski ?

                Kontakty do decydentow (najlepiej poruszysc wszystkie drogi: mail-telefon-list)
                dyr. oddzialu TVP Bydgoszcz: Marek Brodowski
                tel. 52/ 375 75 50
                mail: marek.brodowski@byd.tvp.pl

                szef Zblizen TVP Bydgoszcz: Maciej Grzeskowiak
                tel. 52/ 375 75 17
                mail: maciej.grzeskowiak@byd.tvp.pl

                adres: TV3, Kujawska 7, 85-031 Bydgoszcz
            • Gość: r Re: DO PANA JAZONA IP: *.torun.mm.pl 14.01.04, 11:59
              >Załóżmy ,że mam rację ( bo nie wiem ) ,że:
              >- suma kosztów organizacji imprezy wyniosła 200 000 zł
              >- suma wszystkich datków z Torunia wyniosła 185 000 zł

              no wlasnie..może załóżmy że suma kosztów organizacji wyniosła 30 tys (ja też
              nie wiem). takie gdybanie to można sobie zostawić na boku... a już najlpeszy
              był tekst kogoś że wpływy z WOŚP są mniejsze niz koszty organizacji:))). dowcip
              roku, 30 mln zł kosztowała organizacja orkiestry...o Boże.....:)
              co do czasu antenowego - tak, w tym czasie możnaby dac reklamy przez 10
              godzin. chyba ktoś zapomniał że to nie tv market tylko drugi program telewizji
              i tam reklamy bez przerwy nie lecą. ale fakt byłoby ich trochę więcej.. dzięki
              temu może np pan kwiatkowski wziąłby nie 600 tys rocznej premii a np 750 tys.
              wtedy byłoby okej,

              co do reportażu na tv trwam.. jak dla mnie to on szokujący nie był. każdy kto
              logicznie myśli mógł się tylko uśmiechnać w momencie kiedy pokazywali 10 letnie
              dziecko z piwem sugerując że przyjechało ono na woodstock:). jak rozumiem tam
              całe przedszkola przyjeżdzają. przecież to oczywiste że ten dzieciak to
              mieszkaniec Żar którego rodzice jak widac nie maja pojęcia o wychowaniu i
              pozwalają mu na takie rzeczy. no chyba że to była krytyka mieszkańców tej
              miejscowości. a co do kwestii uwag o narkotykach - widąc że Pan wielkiej
              styczności z tym co sie teraz dzieje nie ma, a jedynie wiedze czerpie z gazet i
              programów tv. prosze przejsć sie wieczorem w weekend po klubach w Toruniu. tam
              nie ma 200 tys ludzi, jest kilkaset a narkotyki można dostać WZSZĘDZIE a piwa i
              innych alkoholi jest wbród... no chyba ze ktos uwaza ze ludzie którzy jada na
              woodstock tylko tam piją, palą trawe a jak wracają to sa grzeczni jak
              baranki... nie tam drogi Panie zaczyna sie przygoda z narkotykami! niech pan
              idzie do gimnazjum i zobaczy młodych "skejtów" - 14, 15 lat, oni nigdy na żaden
              woodstock nie pojadą bo to zupełnie nie ich styl, a jak wymieniliby co już
              ćpali to by Pan zemdlał z wrażenia że takie dzieci mają takie "doświadczenie" w
              tych kwestiach. jak rozumiem cotygodniowe zadymy kiboli piłkarskich to też
              woodstock tak? to nikomu nie przeszkadza? co tydzień zdemolowane pociągi,
              czesto okradane sklepy, niejednokrotnie poszkodowani przypadkowi ludzie,
              ogromne koszty zabezpieczenia meczow przez policje. wiec moze zawieśmy
              rozgrywki sportowe w tym kraju co? bo jakiś tam niewielki odsetek kibiców to
              debile....?

              a do tych wyliczen jeszcze wracając - w takim razie jakie są koszty Caritasu,
              skoro ludzie w nim pracujący też tam normalnie pobierają pensje, a w dodatku np
              kolonie dzieci które Caritas organizuje sa FINANSOWANE PRZEZ PAŃSTWO!!! (lub
              przynajmniej współfinansowane! tak, tak prosze sobie to sprawdzic jeśli pan nie
              wierzy! MOPR jest współorganizatorem tych kolonii, zatem pieniądze na nie idą
              także z Pańskich podatków, z tym że różnica polega na tym że nikt się Pana nie
              pyta czy wyraża Pan zgodę na takie przeznaczenie Pańskich pieniędzy - nikt po
              ulicy z puszką nie chodzi!!! i to jest ta różnica.

              ten tekst oczywiscie nie jest skierowany do Jazona:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka