pulsar 09.02.02, 14:39 ... nie zapomnij mnie". Czy ktoś wie, co poetka i piosenkarka Kozidrak Beata miała na myśli śpiewając te słowa? Znacie inne, równie intrygujące teksty? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: SDB Re: IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.02.02, 15:33 Hahaha czytales "najbardziej zalosny rym w historii polskiego rocka"? Odpowiedz Link Zgłoś
staro Re: 11.02.02, 11:52 pulsar napisał(a): > ... nie zapomnij mnie". Czy ktoś wie, co poetka i piosenkarka Kozidrak Beata > miała na myśli śpiewając te słowa? Znacie inne, równie intrygujące teksty? hmm... moja współlokatorka twierdzi, że jej się ten tekst kojarzy z plamą... ekhem, no, spermy, na ścianie oczywiście... I nikt nie wie dlaczego :-))) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: moler Re: IP: 193.150.166.* 11.02.02, 12:19 na forum - muzyka jest wątek temu poświęcony. Większość wpisów jest kretyńska, ale czasami zdarzają się ciekawe przykłady... Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wl Re: 11.02.02, 13:23 "Siedzę i siedzę, myślę i myślę ..." To dopiero zaczyna zastanawiać:-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiech Re: IP: 217.97.134.* 11.02.02, 14:38 pulsar napisał(a): > ... nie zapomnij mnie". Czy ktoś wie, co poetka i piosenkarka Kozidrak Beata > miała na myśli śpiewając te słowa? Znacie inne, równie intrygujące teksty? Ja chyba wiem, co pani poeta chciała powiedzieć! ...mocno mi się zdaje, że utwór traktuje o wielkiej, niespełnionej miłości dwojga much, które spotkały się przypadkiem przy plamie posylwestrowego szampana, mieszczacej się na ścianie lokalu mieszkalnego. Zupełnie prozaiczna potrzeba nasycenia muszych apetytów pchnęła je do tego miejsca i przypadkiem skrzyzowała ich drogi. Przypadkowa znajomość, zdopingowana alkoholem, przerodziła się w nagłe uczucie, które zawładnęło obydwojgiem owadów z ogromną mocą. Miłośc ta zapewne zakończyłaby się na pobliskim zegarze, przy tomiku wierszy B. Fly Tse-tsera, gdyby nie alkohol... Niestety, trucizna ta obudziła w nich najniższe instynkty i nasze muszki z wolna zaczęły poddawać się ogarniającym je chuciom. W pewnym momencie lubieżne pobzykiwanie bohaterów utworu zwróciło uwagę właściela lokalu, Tadeusza R. Zdjęty słusznym oburzeniem oraz bacząc na Wartości, postanowił zdecydowanie zareagować na tak niegodne zachowanie w swoim domu i pozbyć się intruzów. Niestety, Tadeusz R. nic nie wiedział o łączącym bohaterów uczuciu, a całe zajście postrzegał li tylko przez pryzmat wyuzdanego seksu w miejscu prawie publicznym... Ponieważ Tadeusz R. miłował nieprzyjaciół swoich (a zwłaszcza pośmiertnie), wybrał najokrutniejszą z możliwych form represji - GAZETĘ! Lekkim krokiem myśliwego (podpatrzonym drzewiej na Discovery w programie o Pigmejach) zaczął skradać się w kierunku ww. ściany, z wolna składając się do strzału. W tym czasie podmiot liryczny utworu, wraz ze swym oblubieńcem, czule barszkował w okolicach alkoholowej plamy i oddawał się pieszczotom, w niczym nie podejrzewając śmiertelnego niebezpieczeństwa, jakie nad nimi zawisło... Niestety, otrzeźwienie przyszło zbyt późno! Kątem oka nasza muszka dostrzegła karzącą prawicę Tadeusza R, która ze świstem przecinała powietrze. W bohaterskim zrywie odepchnęła swego ukochanego poza pole rażenia, ratując mu tym samym życie! ...dla nie samej nie starczyło już czasu.....pozostała jeno mokra plama na ścianie... Podmiot liryczny na wieki (no może do następnego malowania pomieszczenia) pozostał w miejscu swego spoczynku, a jego duch z zaświatów po wsze czasy będzie nawoływał ukochanego, w imię wielkiej miłości.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiech Re: IP: 217.97.134.* 12.02.02, 08:36 robert_wl napisał(a): > To takie wzruszające ... no pewnie! do dziś mam podkrążone,, Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wl Re: 12.02.02, 10:56 A ja już zaczynałem mieć pewne wątpliwości co do miłosnego charakteru tekstów śpiewanych przez Beacie. Teraz wiem, że trzeba je po prostu zrozumieć, ale niełatwo jest to zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiech Re: IP: 217.97.134.* 12.02.02, 15:55 robert_wl napisał(a): > A ja już zaczynałem mieć pewne wątpliwości co do miłosnego charakteru tekstów > śpiewanych przez Beacie. Teraz wiem, że trzeba je po prostu zrozumieć, ale > niełatwo jest to zrobić. Taa, Stary... Pewnie, jak większość słuchaczy, zaszufladkowałeś ją do mainstreamowego rzępolenia! Szty wiesz, jak artystka cierpi z tego powodu?!! Natychmiast przeproś! I wsłuchuj się w artystyczne tło i głebię, jak następnym razem będziesz słuchał... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
b3ut Re: 12.02.02, 16:09 ta piosenka jest o życiu podobnie jak inna zaczynająca się od słów "żyj by każdy twój...". Ona też jest o życiu, bo życie jest ważne w naszym życiu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiech Re: IP: 217.97.134.* 12.02.02, 16:20 b3ut napisał(a): > ta piosenka jest o życiu podobnie jak inna zaczynająca się od słów "żyj by > każdy twój...". Ona też jest o życiu, bo życie jest ważne w naszym życiu to takie życiowe, co powiedziałeś.... popadam w zadumę... Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wl Re: 12.02.02, 16:26 Gość portalu: Wiech napisał(a): > b3ut napisał(a): > > > ta piosenka jest o życiu podobnie jak inna zaczynająca się od słów "żyj b > y > > każdy twój...". Ona też jest o życiu, bo życie jest ważne w naszym życiu > > to takie życiowe, co powiedziałeś.... > > popadam w zadumę... > A ja w życiu bym nie pomyślał że ta piosenka jest o życiu. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wl Re: 12.02.02, 16:25 Gość portalu: Wiech napisał(a): > robert_wl napisał(a): > > > A ja już zaczynałem mieć pewne wątpliwości co do miłosnego charakteru teks > tów > > śpiewanych przez Beacie. Teraz wiem, że trzeba je po prostu zrozumieć, ale > > > niełatwo jest to zrobić. > > Taa, Stary... > Pewnie, jak większość słuchaczy, zaszufladkowałeś ją do mainstreamowego > rzępolenia! Szty wiesz, jak artystka cierpi z tego powodu?!! > > Natychmiast przeproś! > I wsłuchuj się w artystyczne tło i głebię, jak następnym razem będziesz słuchał > ... > ;) > Oczywiście przepraszam i mam nadzieję, że Beata przypadkiem nie zajrzy tu do nas na forum. Poezja, a właściwie jej rozumienie, nigdy nie były moją mocną stroną, aczkolwiek jest ona ponoć piękna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nell Re: IP: 10.197.112.* 12.02.02, 17:24 pulsar napisał(a): > ... nie zapomnij mnie". Czy ktoś wie, co poetka i piosenkarka Kozidrak Beata > miała na myśli śpiewając te słowa? Znacie inne, równie intrygujące teksty? Znam, wszystkie teksty rzeczonej poetki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiech Re: IP: 217.97.134.* 13.02.02, 08:56 Gość portalu: nell napisał(a): > > Znam, wszystkie teksty rzeczonej poetki. Czy możemy Cię jakoś pocieszyć?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nell Re: obawiam się, że ... IP: 10.197.112.* 14.02.02, 13:18 niewiele, już jej przyznałam malinę, z góry na całe stulecie. (Moi faworyci to : czerwona kula, nie ma wody i plama na ścianie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiech Re: obawiam się, że ... IP: 217.97.134.* 15.02.02, 10:28 robert_wl napisał(a): > Chyba "Różowa kula"? ...o czymkolwiek mówicie, pięknie mówicie.... Może nie powinienen sie chwalić swoją ignorancją, ale teksty Beaty K. są równie bliskie i znajome memu sercu, jak - nie przymierzając - indyjskie kino akcji, albo literatura bałkańska. ...tak mi się wyrwało, z góry przepraszam! :)) Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wl Re: obawiam się, że ... 15.02.02, 13:12 Oto kolejny cytat z działu "makabryczne": "To tutaj byliśmy mężem i żoną To było łoże w kolorze czerwonym To tutaj byliśmy mężem i żoną A pościel płakała zakrwawiona". Tragedie rodzinne są szczególnie wstrząsające. Ale piosenka całkiem ładna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiech Re: obawiam się, że ... IP: 217.97.134.* 15.02.02, 13:19 To mógłby być niezły motyw muzyczny do Makbeta! Jak Wajda bedzie go za niedługi czas odświeżał (bo coś odświeżać trzeba;)), to powinien o tym pomysleć! Odpowiedz Link Zgłoś
basia! Re: obawiam się, że ... 15.02.02, 13:24 robert_wl napisał(a): > Oto kolejny cytat z działu "makabryczne": > "To tutaj byliśmy mężem i żoną > To było łoże w kolorze czerwonym > To tutaj byliśmy mężem i żoną > A pościel płakała zakrwawiona". > Tragedie rodzinne są szczególnie wstrząsające. > Ale piosenka całkiem ładna. uuuu...ostra kobitka,sadystyczny mąż czy łoże madejowe?;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vic Re: obawiam się, że ... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 15.02.02, 13:36 basia! napisał(a): > robert_wl napisał(a): > > > Oto kolejny cytat z działu "makabryczne": > > "To tutaj byliśmy mężem i żoną > > To było łoże w kolorze czerwonym > > To tutaj byliśmy mężem i żoną > > A pościel płakała zakrwawiona". > > Tragedie rodzinne są szczególnie wstrząsające. > > Ale piosenka całkiem ładna. > > uuuu...ostra kobitka,sadystyczny mąż czy łoże madejowe?;) Kpicie sobie z historii polskiej muzyki rockowej, jak mozecie:))). Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wl Re: obawiam się, że ... 15.02.02, 13:50 Nie kpimy. Zwróciłem po prostu uwagę na to, że Sztywny Pal Azji już w latach 80. śpiewał o problemie szczególnie dziś dotkliwym - o przemocy w rodzinie. Odpowiedz Link Zgłoś
basia! Re: obawiam się, że ... 15.02.02, 14:05 robert_wl napisał(a): > Nie kpimy. Zwróciłem po prostu uwagę na to, że Sztywny Pal Azji już w latach > 80. śpiewał o problemie szczególnie dziś dotkliwym - o przemocy w rodzinie. ..aż,we mnie zakipiało;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vic Re: obawiam się, że ... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 15.02.02, 14:08 robert_wl napisał(a): > Nie kpimy. Zwróciłem po prostu uwagę na to, że Sztywny Pal Azji już w latach > 80. śpiewał o problemie szczególnie dziś dotkliwym - o przemocy w rodzinie. No, to rozumie. Juz sie obawialam, ze ta dzisiejsza mlodziez taka......:) Jestem mile zaskoczona, ze moje obawy okazaly sie niesluszne:))). Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wl Re: obawiam się, że ... 15.02.02, 14:16 60 na karku, a jeszcze od młodzieży mnie ludzie nazywają. Miło się przez chwilę poczułem;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vic Re: obawiam się, że ... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 15.02.02, 14:24 robert_wl napisał(a): > 60 na karku, a jeszcze od młodzieży mnie ludzie nazywają. Miło się przez chwilę > > poczułem;) Jakbym siebie slyszala:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vic Re: obawiam się, że ... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 15.02.02, 14:29 robert_wl napisał(a): > Ja jestem 46 rocznik, a Ty? Jestem lepsza - 45, tzn. starsza i mam wiecej zmarszczek i zlych doswiadczen:) A tak na marginesie, jak sobie radzisz z siwizna? Odpowiedz Link Zgłoś
basia! Re: obawiam się, że ... 15.02.02, 14:31 Gość portalu: vic napisał(a): > robert_wl napisał(a): > > > Ja jestem 46 rocznik, a Ty? > Jestem lepsza - 45, tzn. starsza i mam wiecej zmarszczek i zlych doswiadczen:) > A tak na marginesie, jak sobie radzisz z siwizna? bez problemu, łysy jest;) Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wl Re: obawiam się, że ... 15.02.02, 14:35 Gość portalu: vic napisał(a): > robert_wl napisał(a): > > > Ja jestem 46 rocznik, a Ty? > Jestem lepsza - 45, tzn. starsza i mam wiecej zmarszczek i zlych doswiadczen:) > A tak na marginesie, jak sobie radzisz z siwizna? Z siwizną?! Mam ciemniejsze włosy od Elvisa Preslaya. Często musze je jednak farbować, bo po kilku dniach widać już śnieżne białe odrosty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vic Re: obawiam się, że ... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 15.02.02, 14:58 robert_wl napisał(a): > Gość portalu: vic napisał(a): > > > robert_wl napisał(a): > > > > > Ja jestem 46 rocznik, a Ty? > > Jestem lepsza - 45, tzn. starsza i mam wiecej zmarszczek i zlych doswiadcz > en:) > > A tak na marginesie, jak sobie radzisz z siwizna? > Z siwizną?! Mam ciemniejsze włosy od Elvisa Preslaya. Elvis ma wciaz ciemne, po tylu latach??? Cholernik, zrobil kariere to i stac go na kosmetyczne nowinki. Często musze je jednak > farbować, bo po kilku dniach widać już śnieżne białe odrosty. Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wl Re: obawiam się, że ... 15.02.02, 15:42 Gość portalu: vic napisał(a): > robert_wl napisał(a): > > > Gość portalu: vic napisał(a): > > > > > robert_wl napisał(a): > > > > > > > Ja jestem 46 rocznik, a Ty? > > > Jestem lepsza - 45, tzn. starsza i mam wiecej zmarszczek i zlych dosw > iadcz > > en:) > > > A tak na marginesie, jak sobie radzisz z siwizna? > > Z siwizną?! Mam ciemniejsze włosy od Elvisa Preslaya. > Elvis ma wciaz ciemne, po tylu latach??? Cholernik, zrobil kariere to i stac go > > na kosmetyczne nowinki. Czy cały czas ma czarne, tego nie wiem. Wiem jednak, że miał takie włosy, jakby je mył w smole. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vic Re: obawiam się, że ... IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 15.02.02, 16:21 robert_wl napisał(a): > Gość portalu: vic napisał(a): > > > robert_wl napisał(a): > > > > > Gość portalu: vic napisał(a): > > > > > > > robert_wl napisał(a): > > > > > > > > > Ja jestem 46 rocznik, a Ty? > > > > Jestem lepsza - 45, tzn. starsza i mam wiecej zmarszczek i zlych > dosw > > iadcz > > > en:) > > > > A tak na marginesie, jak sobie radzisz z siwizna? > > > Z siwizną?! Mam ciemniejsze włosy od Elvisa Preslaya. > > Elvis ma wciaz ciemne, po tylu latach??? Cholernik, zrobil kariere to i st > ac go > > > > na kosmetyczne nowinki. > Czy cały czas ma czarne, tego nie wiem. Wiem jednak, że miał takie włosy, jakby > > je mył w smole. No to posmutnialam. Myslalam, ze plotki o tym, ze zyje okazaly sie prawdziwe i ze sie z nim widziales. Nastepnym razem nie pisz takich niedomowien. W moim wieku takie silne emocje moga spowodowac zawal, czy tez inne przerazajace skutki. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiech Re: obawiam się, że ... IP: 217.97.134.* 15.02.02, 14:27 robert_wl napisał(a): > 60 na karku, a jeszcze od młodzieży mnie ludzie nazywają. Miło się przez chwilę > > poczułem;) To zawsze robi lepiej! A może pamietasz coś z tamtych czasó? wiesz - "Kiedy jadę osiemnastką" albo coś w tym stylu! to też bywało bardzo pouczajace! :) Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wl Re: obawiam się, że ... 15.02.02, 14:30 U mnie muzyka Miecia Fogga była jak chleb powszedni. Bardzo dobry zresztą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiech Re: obawiam się, że ... IP: 217.97.134.* 15.02.02, 14:52 robert_wl napisał(a): > U mnie muzyka Miecia Fogga była jak chleb powszedni. Bardzo dobry zresztą. U mię też, tylko mi się wszystkie winyle połamały. Wiesz -ręce się trzęsą od wieku i alkoholu... Do dziś mi żal. Dobrze chociaz, że dyskografię Karin Stanek udało mi się ocalić, teraz to tylko córce pozwalam zakładać moje kochane płyty na adapter i nikomu więcej:) a swoją drogą czy ktoś z Was mógłby mi pożyczyć coś z wczesnej Zdzisławy Sośnickiej? Odwdzięcze się Trubadurami :) Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wl Re: obawiam się, że ... 15.02.02, 14:59 Mam na czarnych jej pierwsze nagrania, kiedy występowała jeszcze w zespole z Krzysiem Nowackim, który to zostawił żonę i wyjechał w robieniu kariery do Stanów. Pamiętam, że struny wtedy szarpał Heniek Woźniak. On grywał później dla Alibabek, a krótko. Zdzisia przeżywał wówczas najlepsze lata (koncerty na Wemblay, kontrakt z Sony Music). Mogę Ci pożyczyć. Trubadurych mam wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiech Re: obawiam się, że ... IP: 217.97.134.* 15.02.02, 15:16 robert_wl napisał(a): > Mam na czarnych jej pierwsze nagrania, kiedy występowała jeszcze w zespole z > Krzysiem Nowackim, który to zostawił żonę i wyjechał w robieniu kariery do > Stanów. Pamiętam, że struny wtedy szarpał Heniek Woźniak. On grywał później dla > > Alibabek, a krótko. Zdzisia przeżywał wówczas najlepsze lata (koncerty na > Wemblay, kontrakt z Sony Music). Mogę Ci pożyczyć. Trubadurych mam wszystko. No to teraz mnie powaliłeś! Leże na mym biuście w prochu marnym i próbuję się pozbierać. Chwile to potrwa, zanim dojdę do siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wl Re: obawiam się, że ... 15.02.02, 15:36 Pomoże Ci 3 płyta Niebiesko-Czarnych. Bardzo dobry materiał, ale tworzony z wielkim trudem. Płyta powstawała 2 lata, a kiedy miała zostać wydana, zaginęła taśma matka. Na szczęście odnalazła się w domu Popławskiego, który zabrał ją po pijaku i w ogóle o tym nie pamiętał. Na szczęście wszystko się dobrze skończyło i album ujrzał światło dzienne, choć do sklepów trafił dopiero pod wieczór. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiech Re: obawiam się, że ... IP: 217.97.134.* 15.02.02, 15:42 robert_wl napisał(a): > Pomoże Ci 3 płyta Niebiesko-Czarnych. Bardzo dobry materiał, ale tworzony z > wielkim trudem. Płyta powstawała 2 lata, a kiedy miała zostać wydana, zaginęła > taśma matka. Na szczęście odnalazła się w domu Popławskiego, który zabrał ją po > > pijaku i w ogóle o tym nie pamiętał. Na szczęście wszystko się dobrze skończyło > > i album ujrzał światło dzienne, choć do sklepów trafił dopiero pod wieczór. Jeszcze chwilę temu hardo utrzymywałem głowę w powietrzu. teraz czuję, że piach mi zgrzyta w zębach... nie kopie się leżącego, nie wiesz?! Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wl Re: obawiam się, że ... 15.02.02, 15:47 Okey, włączam sobie "Zegarmitrza światła" Tadka Woźniaka i zachowuje powagę. "A kiedy przyjdzie także po mnie ...". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiech Re: obawiam się, że ... IP: 217.97.134.* 15.02.02, 15:58 robert_wl napisał(a): > Okey, włączam sobie "Zegarmitrza światła" Tadka Woźniaka i zachowuje powagę. "A > > kiedy przyjdzie także po mnie ...". "chodź, dobijemy go mydłem!" Odpowiedz Link Zgłoś
robert_wl Re: obawiam się, że ... 15.02.02, 16:01 Gość portalu: Wiech napisał(a): > "chodź, dobijemy go mydłem!" Chyba ... domyjemy go mydłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wiech Re: obawiam się, że ... IP: 217.97.134.* 15.02.02, 16:09 robert_wl napisał(a): > Gość portalu: Wiech napisał(a): > > > "chodź, dobijemy go mydłem!" > Chyba ... domyjemy go mydłem. Kingsajz dla każdego przecież to beł! ...a wannę mam i szczotkę do pleców tysz, dziekuję! ...i nie zebym cos do ciebie miał, ale chyba nie bedzie ci dane uczestniczyć w kąpaniu Wiecha! mam nadzieję, że zniesiesz ten policzek i - bez urazy :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nell Re: obawiam się, że ... IP: 10.197.112.* 15.02.02, 15:37 To ja dorzucę Tercet egzotyczny. Odziedziczyłam po babci. Odpowiedz Link Zgłoś