Dodaj do ulubionych

Składak k/Wodnika z ruchem wahadłowym przez most

29.03.10, 16:42
Moja (?) propozycja szybkiej budowy przeprawy tymczasowej koło Wodnika:

img444.imageshack.us/img444/995/nowy.jpg

Przeprawa składana, most typu DMS-65. Dokładna lokalizacja musi uwzględniać
drogę dojazdową do Nieszawskiej i ujście Małej Wisły k/Zamku Dybowskiego.

Stara przeprawa wykorzystywana w ruchu wahadłowym

- w dni powszednie - na starej przeprawie ruch wahadłowy w godzinach porannego
i popołudniowego szczytu

- w dni świąteczne - ruch tylko na starej przeprawie, most tymczasowy
k/Wodnika odpoczywa.

Organizacja ruchu:

SZCZYT PORANNY

- PL. RAPACKIEGO:

img337.imageshack.us/img337/962/rapaka001.jpg

- PL.ARMII KRAJOWEJ:

img696.imageshack.us/img696/8726/stary1111.jpg

SZCZYT POPOŁUDNIOWY:

- PL.RAPACKIEGO:

img89.imageshack.us/img89/9964/rapaka0222.jpg

- PL.ARMII KRAJOWEJ:

* - długo zielone dla ruchu z mostu:

img25.imageshack.us/img25/3553/stary033.jpg

* - krótko zielone dla ruchu na tymczasową przeprawę:

img89.imageshack.us/img89/9236/stary0222.jpg
Obserwuj wątek
    • hecer Założenia 29.03.10, 16:45

      Wychodzę z założenia, że ruch rozkłada się nierównomiernie w różnych porach dnia:

      - rano jedziemy z Podgórza do Torunia
      - popołudniu wracamy z Torunia do Podgórza

      Na moście Piłsudskiego będą 2 pasy w całości dla tego kierunku, na którym jest
      największe natężenie (rano "do Torunia", po południu "z Torunia")

      Tymczasowa przeprawa będzie obsługiwać tylko ruch na kierunku mniejszym
      natężeniu w danej porze dnia.

      Po godzinach szczytu (wieczorem, w weekendy) czynna będzie tylko przeprawa stała
      Piłsudskiego.
      • hecer kombinacje 29.03.10, 16:49

        Oczywiście można stosować różne kombinacje... np. ul. Kujawska wahadłowo
        jednokierunkowa (całe dwa pasy) - tylko na most lub tylko z mostu.

        Ale wtedy autobusy nie dojeżdżają na Dworzec Główny i to jest zasadniczy problem.

        Ta wersja, którą przedstawiłem nie wymaga zmian w przebiegu linii autobusowych
        ani zasadniczej zmiany organizacji ruchu na innych ulica (np. Kujawska) - tylko
        na starej przeprawie mamy wahadłowy ruch. Reszta jest bez zmian (drogi dojazdowe).

        Nowa przeprawa składana ma tylko 1 pas ruchu i jest jednokierunkowa. Możliwe są
        oczywiście też dwa pasy, jeśli koszty nie rosną znacząco.

        (na niej prędkość będzie mniejsza, ok 40km/h, co grozi pewnymi zatorami nawet w
        godzinach niższego natężenia jeśli będzie tylko 1 pas).
      • hecer Ślimak Getyński 29.03.10, 19:15

        w szczycie popołudniowym dwa pasy starego mostu wykorzystywane są przez
        wyjeżdżających z miasta:

        img89.imageshack.us/img89/9964/rapaka0222.jpg
        Tu jest mały problem, bo wjazd na most odbywa się z JP2 oraz z Bulwaru - al.500
        lecia Torunia od hotelu Wodnik do Chopina.

        Wówczas jadący mostem składanym do Torunia muszą wyjechać od Wodnika drugim
        pasem al.500 lecia na Bydgoskie, do WBK. Albo pojechać Bulwarem w prawo.

        Ten drugi kierunek jest korzystniejszy. Daje on możliwość wyjazdu na
        pl.Rapackiego ślimakiem getyńskim.

        Zjazd ze ślimaka getyńskiego wygląda tak, że pierwszeństwo ma jadący z mostu i
        skręcający na Bulwar. Trasa Bulwarem jest podporządkowana.

        W godzinach popołudniowego szczytu most Piłsudskiego będzie wykorzystywany w
        kierunku "na Podgórz" a zjazd z mostu ślimakiem getyńskim jest podporządkowany.

        Wtedy pierwszeństwo muszą mieć auta jadące ślimakiem getyńskim z Bulwaru na
        pl.Rapackiego.

        A więc na ślimaku też będziemy mieli wahadłowy znak pierwszeństwa. W godzinach
        porannego szczytu przez most do Torunia pierwszeństwo mają jadący z mostu. W
        godzinach popołudniowego szczytu z Torunia na Podgórz - pierwszeństwo na ślimaku
        mają jadący z Bulwaru od Wodnika na pl.Rapackiego (bo z mostu nic nie jedzie).
        • hecer Re: Ślimak Getyński 29.03.10, 21:48
          img197.imageshack.us/img197/9665/rapaka0233.jpg
    • hecer forum BiT City - obrazki 29.03.10, 16:54

      całość można ładnie obejrzeć na forum BiT City:

      forum.gazeta.pl/forum/w,87476,109377733,109377733,Skladak_k_Wodnika_z_ruchem_wahadlowym_przez_most.html

      ale tylko w Internet Explorerze, bo Firefox ścina obrazki
    • szlachcic Re: Składak k/Wodnika z ruchem wahadłowym przez m 29.03.10, 18:09
      twoja propozycja jest dziwna
      czy nie lepiej wybudowac za 5mln most tymczasowy z 2 pasami?
      5 milionow na minimum 4 lata to 100tys miesiecznie
      taniocha
    • hecer Założenia - fotografia 29.03.10, 19:17


      założeniem jest oczywiście zmienne natężenie na kierunkach "do miasta" i "z
      miasta" w różnych porach dnia.

      Ono niewątpliwie występuje - to popołudniu i wieczorem stoimy w korku od
      pl.Teatralnego a nawet od Moniuszki.

      Oto fotografia:

      www.most.torun.pl/img_upl/p2_korek22.jpg

      długi cień z zachodu na wschód wskazuje mniej więcej godzinę 17-18.
    • hecer BiT City - poprawny link 29.03.10, 20:14
      trochę zmieniłem i powstał nowy link:)

      forum.gazeta.pl/forum/w,87476,109385416,109385416,Skladak_k_Wodnika_z_ruchem_wahadlowym_przez_most.html
    • hecer "mój" pomysł nie jest mój:) 29.03.10, 21:30


      Wyszło jak wyszło, za co przepraszam.

      Z rozpędu, bo zrobieniu mapek i przemyśleniu całej koncepcji przebiegu ruchu,
      napisałem o tym "mój" projekt, choć tak naprawdę nie jest mój.

      Ta lokalizacja została zaproponowana dziś przez inną osobę. Ja tylko ją ubrałem
      w obrazki.
      • kolabor86 Re: "mój" pomysł nie jest mój:) 29.03.10, 23:50
        No i chwała niebiosom, bo Twoje pomysły w większości uważam za ciekawe, a tu
        taki klops by był :P
        Chociaż taki niezły żarcik w sumie z tym pomysłem :)
        Koncepcja daje ładny przelot w jednym kierunku i korkuje wszystko co możliwe w
        drugim. Może i ruch w szczycie "do Torunia" jest mniejszy, ale nie na tyle, żeby
        wcisnąć go na Nieszawską i jeszcze Al. 500-lecia. Dalej gdzie by szedł? Tym
        śmiesznym rondkiem przy Tujakowskiego i na czas szczytu ulica Mickiewicza też by
        musiała zawrócić z ruchem o 180 stopni? :D
        Skoro byłoby do wyboru czy Ślimakiem czy Al. 500 lecia, to niechby już jechali
        Chopina. Tramwaj i tak musi przejechać, więc wtedy mogliby przeskoczyć. Na
        zasadzie lewy pas Chopina dla tych z mostu tymczasowego, prawy pas dla tych na
        most istniejący.
        Ale i tak najciekawiej by musiał wyglądać moment zmiany, czyli przestawiania
        wszystkich znaków, stawiania blokad i włączania/wyłączania świateł :) Jakież
        zdziwienie musiałoby się malować na twarzach 'zamiejscowych przejezdnych', gdyby
        około 13tej na Placu AK jakiś facet z budki im wyskoczył przed maskę i
        zakomunikował, że już pora, żeby jechać tym drugim mostem :D Tylko muszą chwilkę
        poczekać, aż wszyscy z niego zjadą :D
        • hecer stop trying to hit me, and hit me. 30.03.10, 00:28
          kolabor86 napisał:

          > No i chwała niebiosom, bo Twoje pomysły w większości uważam za
          > ciekawe, a tu
          > taki klops by był :P
          > Chociaż taki niezły żarcik w sumie z tym pomysłem :)


          Zanim cię zbrukam epitetami - zapewne w kolejnym poście - pozwól, że
          łopatologicznie ci wytłumaczę tę koncepcję, którą uważam za świetną,
          rewelacyjną, najbardziej optymalną i najlepszą w tej chwili. Jest ona gotowa do
          realizacji od zaraz, w 3 miesiące powinna być zrobiona.

          Dlaczego??


          1) most się korkuje w godzinach szczytu. W pozostałych godzinach jest okej.

          Dlatego wahadłowy ruch obowiązuję np tylko od godz 7 do godz 11. Potem jest
          normalnie jazda przez stary most. Od godz 15 do godz 18 znów jest wahadłowy, w
          odwrotną stronę.

          Oczywiście jest bardzo zmienne obciążenie na obu kierunkach, zwłaszcza w
          godzinach popołudniowych. Co do rannych pewności nie mam, ale popoludniu niemal
          zawsze jest korek tylko w jedną stronę - z Torunia na Podgórz.

          Rano jest sporo wyjazdów z Torunia, w siną dal, które równoważą trochę
          kursowanie mieszkańców Podgórza do Torunia. Ale popołudnie to korek na Rapaka i
          Bulwarze, na most.

          Oczywiście, jak zwróciłeś słusznie uwagę, mając 2 pasy na moście na jednym
          kierunku jest idealnie! Suniesz bez korków.

          Może to ci pomoże:

          - po jednej stronie mostu masz chętnych do jazdy i po drugiej też
          - po jednej jest więcej czekających, po drugiej mniej
          - dajesz jechać tylko jednej stronie

          ...i rozwiązujesz problem "mniejszości" dając im ich własną, świetną nowoczesną
          przeprawę tymczasową!!:))

          Nie ma żadnego problemu. Oni jadą Nieszawską i odbijają na przeprawę.

          Jakbyś doczytał, to byś zauważył, że na pl.AK mają być światła. I wszyscy
          przejadą sobie bez problemu. W końcu na Rapaka też są światła dla pieszych,
          prawda??? Czy może się kuźwa mylę?;)))


          Zobacz sobie na mapki. Tam celowo zaznaczyłem światła na pl.AK.


          A co czeka jadących przeprawą tymczasową z Podgórza do Torunia??

          Jadą sobie Popiełuszki, koło Wodnika, wyjeżdżają na Bulwar i dają w prawo,
          wjeżdżają po ślimaku getyńskim z którego nikt nie zjeżdża (!!) i jadą dalej tak,
          jakby właśnie przyjechali mostem Piłsudskiego!

          I teraz weź mi spróbuj czegoś "nie zrozumieć".



          • hecer Re: stop trying to hit me, and hit me. 30.03.10, 00:33
            gdybyś doczytał, to byś zrozumiał, ale ci się nie chciało, więc się ośmieszasz.

            Po prostu wyjeżdżasz przy Wodniku, jedziesz bulwarem i dalej ślimakiem w górę na
            pl.Rapackiego.

            Tam tylko trzeba znak przestawić (w godzinach popołudniowych) by dawał
            pierwszeństwo jadącym Bulwarem i skręcającym w lewo na ślimaka.

            Rano, gdy przeprawa tymczasowa służy jadącym z Podgórza do Torunia, znak zostaje
            tak jak jest dziś, czyli pierwszeństwo dla zjeżdżających. Ale popołudniu, gdy
            mostem można tylko jechać na Podgórz, na ślimaku nikogo nie będzie, więc można
            znak przestawić.
          • szlachcic Re: stop trying to hit me, and hit me. 30.03.10, 07:15
            > Zanim cię zbrukam epitetami

            tu wlasnie pokazujesz hecer jaki jestes prymitywny
            gosc probuje z taoba podyskutowac, przedstawia argumenty z ktorymi
            sie j zgadzam a ty laskawie go nie opierd... i nie wyzwales od
            kret...
            mi sie to zdarza przyznaje ale na jaskrawe przyklady bzdur jaki
            wypisuja niektorzy np "takich zabytkow jak w T w woj. sa setki" itp
        • hecer powinni ci zabrać prawo jazdy, kolabor86 30.03.10, 00:40

          Przypominam, że wśród znaków drogowych znajdują się np takie:


          pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Sygnalizator_S-4.svg&filetimestamp=20090629123723

          przy wjeździe do tunelów. Najczęściej widać je jednak na parkingach podziemnych
          (oczywiście nie w Toruniu).


          Ile razy zdarzyło ci się jechać remontowaną drogą z ruchem wahadłowym???


          Ani razu? To może prawka nie masz? Zabrali? Czy wciąż zdajesz, jak inżynier
          Torrr ze skyscrapercity??


          To samo ze zmianą znaku na ślimaku getyńskim - jest znak, to się jedzie tak jak
          pokazuje znak!! Można go podświetlić, niech migocze bo nie każdy patrzy. Niech
          będzie duży mrugający napis "UWAGA", dla ludzi jadących na pamięć.


          To nie jest żaden problem.


          Gdybym, zamiast wymieniać aleję 500-lecia, od razu powiedział że jazda ma być od
          Wodnika Bulwarem i ślimakiem na pl.Rapackiego, połowa twoich wątpliwości w
          poście powyżej od razu by zniknęła i nic by się tam nie ostało, oprócz sarkazmu,
          którym niestety się ośmieszasz.
          • kolabor86 Re: powinni ci zabrać prawo jazdy, kolabor86 30.03.10, 01:31
            Jeździłem wahadłowymi w cholerę i ciut ciut. Jak zadajesz pytanie, pozwól
            odpowiedzieć, a nie sam ze sobą rozmawiasz, przy okazji mnie obrażając.
            Ba, jeżeli sam jeździłeś wahadłowymi to wiesz jak to wygląda przecież.
            Szczególnie gdzieś "na trasie". Jedzie sznur wozów, ale po drodze są drogi
            boczne. I co? nikt nigdy nie wyskoczył pod prąd? W tej koncepcji mamy ruch
            wahadłowy ze skrzyżowaniami. Mniej więcej dlatego uznałem to za żarcik, serio.
            Zresztą podświetlane albo przestawiane znaki. No sorry. Okolice mostu z obu
            stron byłby ubzdryngolone neonami, a znając życie ludzie i tak by jeździli
            inaczej. Poza tym przebieg np. trasy dla jadących "do Torunia" przez most
            tymczasowy jest trochę chaotyczny. A to droga krajowa przecież...

            "Gdybym, zamiast wymieniać aleję 500-lecia, od razu powiedział że jazda ma być
            od Wodnika Bulwarem i ślimakiem na pl.Rapackiego, połowa twoich wątpliwości w
            poście powyżej od razu by zniknęła i nic by się tam nie ostało, oprócz sarkazmu,
            którym niestety się ośmieszasz."

            Nie wymieniałeś, ale napisałeś albo albo. I chciałeś puścić ruch pod WBK, sam
            tak napisałeś.

            "Tu jest mały problem, bo wjazd na most odbywa się z JP2 oraz z Bulwaru - al.500
            lecia Torunia od hotelu Wodnik do Chopina.

            Wówczas jadący mostem składanym do Torunia muszą wyjechać od Wodnika drugim
            pasem al.500 lecia na Bydgoskie, do WBK. Albo pojechać Bulwarem w prawo."

            I dalej

            "gdybyś doczytał, to byś zrozumiał, ale ci się nie chciało, więc się ośmieszasz.

            Po prostu wyjeżdżasz przy Wodniku, jedziesz bulwarem i dalej ślimakiem w górę na
            pl.Rapackiego."

            Jak wyżej. Doczepiłem się do tego, co sam napisałeś. Przeczytałem wszystko i
            zobaczyłem wszystkie mapki. Te ze światłami też.
            Tu też zresztą widzę porażkę, bo ruch w przeciwną stronę do ruchu w szczycie nie
            jest tak mały, żeby mógł stać pod wiaduktem kolejowym za placem AK. Tam jest
            miejsce może na 8-9 samochodów. Dalej korkuje się Poznańska, to raz. Dwa, że w
            ogóle z Poznańskiej będą mieli problem się wcisnąć, bo stoi na czerwonym razem z
            nimi Kujawska. Jak rusza, to wszystko. W jeden pas Nieszawskiej.

            Ogarnij się hecer. Poważnie napisałem, że uważam Twoje pomysły za ciekawe, ale
            wystarczyło, żebym skrytykował jakąś Twoją koncepcję i już stałem się wrogiem,
            którego można sobie poobrażać i zapewne niedługo będziesz wymieniał mnie jednym
            tchem obok szlachcica i arafata jako Twoich największych przeciwników. Od czasu
            do czasu piszesz na forum, że chcesz dyskutować o rozwiązaniach komunikacyjnych,
            ale piszesz tak tylko do tych, którzy Ciebie we wszystkim popierają. Jak pojawi
            się ktoś, kto myśli inaczej to włącza się Tobie agresja. To tak nie działa. Ja
            Ciebie nie obrażałem, więc z tym żenującym poziomem nie do mnie proszę.
            • hecer Re: powinni ci zabrać prawo jazdy, kolabor86 30.03.10, 10:42
              Jak wyżej. Doczepiłem się do tego, co sam napisałeś. Przeczytałem wszystko i
              zobaczyłem wszystkie mapki. Te ze światłami też.
              Tu też zresztą widzę porażkę, bo ruch w przeciwną stronę do ruchu w szczycie nie
              jest tak mały, żeby mógł stać pod wiaduktem kolejowym za placem AK. Tam jest
              miejsce może na 8-9 samochodów. Dalej korkuje się Poznańska, to raz. Dwa, że w
              ogóle z Poznańskiej będą mieli problem się wcisnąć, bo stoi na czerwonym razem z
              nimi Kujawska. Jak rusza, to wszystko. W jeden pas Nieszawskiej.



              Wiesz, że to jest bełkot????

              A jak jest dziś???? Jest dokładnie tak samo!! Też masz korek na Kujawskiej i
              Poznańskiej na most i z mostu by skręcić w lewo Kujawską!!!

              Teraz auta jadące z mostu i skręcające w Kujawską, przecinają ruch aut jadących
              na most Poznańską. A auta jadące Kujawską na most ustępują pierwszeństwa tym,
              którzy na most jadą Poznańską.

              Co się zmieni na skrzyżowaniu gdy będzie wahadłowy??

              NIC!! Auta z mostu nadal będą skręcać w Kujawską. Lub jechać prosto Poznańską.

              Tylko auta jadące Kujawską na most i Poznańską muszą przejechać w Nieszawską,
              przeciąć ruch.

              Wtedy auta z mostu przecinały ruchu autom z Poznańskiej na most - teraz auta z
              Ponańskiej przecinają ruch tym z mostu. Identyczna sytuacja.


              > Jak wyżej. Doczepiłem się do tego, co sam napisałeś. Przeczytałem
              > wszystko i
              > zobaczyłem wszystkie mapki. Te ze światłami też.

              Nie! Po prostu wybrałeś sobie jeden kawałek tekstu. Właśnie możliwość dojazdu
              ślimakiem na pl.Rapackiego jest FUNDAMENTALNA! A ty to pominąłeś, potem
              obśmiałeś i skupiłeś się na al.500 lecia, choć jest cały post o ślimaku.



              • kolabor86 Re: powinni ci zabrać prawo jazdy, kolabor86 30.03.10, 12:02
                "Nie! Po prostu wybrałeś sobie jeden kawałek tekstu. Właśnie możliwość dojazdu
                ślimakiem na pl.Rapackiego jest FUNDAMENTALNA! A ty to pominąłeś, potem
                obśmiałeś i skupiłeś się na al.500 lecia, choć jest cały post o ślimaku."
                Ale co "nie!"? :) Nie, że doczepiłem się do tego, co napisałeś? Hmm... kiedy tak
                właśnie było. Starasz się chyba teraz udowodnić całemu światu, że ja czepiam się
                czegoś, co sobie wymyśliłem i w ten sposób Ciebie atakuję. Z tymże sam napisałeś
                "albo bulwar albo Al. 500 lecia do wbk". A co jest najlepsze? Napisałeś to w
                osobnym poście poświęconym Ślimakowi :)
                img176.imageshack.us/img176/4962/forumml.jpg
                Wiesz hecer, ja sobie dla śmichu napisałem tamten post i dziwię się, że kilka
                postów z rzędu tego nie zauważasz. Sam pisałeś, że forum pozwala być Tobie kim
                innym. Ty chcesz być śmiertelnie poważny, ja chcę czasem coś z jajem napisać.
                Przedstawiłem, zabawną dla mnie, sytuację wymiany znaków o 13tej. W żadnym
                momencie nie atakowałem Ciebie. Ty potraktowałeś to jednak jako atak na Ciebie i
                Twój pomysł. To nie moja wina, że podczas forumowej walki o różne trasy
                komunikacyjne wyłączyło się Tobie poczucie humoru.
                Zresztą Al. 500 lecia wymieniłem i zapytałem dokąd miałoby to biec? Nie
                demonizuj, że w kółko cały post o tym pisałem. Za to przedstawiłem swoje
                rozwiązanie, że jak dla mnie można by jechać, albo bulwarem albo Chopina. Ktoś
                tu pisał o wybieraniu sobie fragmentów...

                Na poważnie też bym z chęcią pogawędził, ale już sam fakt, że myślenie inne niż
                Twoje nazywasz bełkotem skreśla Ciebie jako dobrego współrozmówcę. Nie każdy
                będzie działał według Twojej zasady "a spróbuj teraz czegoś nie zrozumieć" :)
                Niemniej idę w Twoim kierunku i wyjaśnię "bełkot".
                img37.imageshack.us/img37/286/41897535.jpg
                Chodzi mi o trzy wypisane punkty:
                1. Mój błąd. Wejdzie więcej niż 8-9 samochodów, ale to wciąż jest mało miejsca
                na to, żeby czekały tam samochody na światłach. Ci co się nie zmieszczą, będą
                czekali na Poznańskiej. Jeszcze bardziej niebezpiecznie się zrobi na tym
                rozjeździe na Poznańską i Łódzką, bo jak najwięcej ludzi będzie chciało przeskoczyć.
                2. Zejście się Kujawskiej i Poznańskiej. O to mi chodziło, że jak będzie zielone
                dla tych dwóch tras, to: 1) pierwszeństwo ma Kujawska i robi się problem. 2)
                Poznańska i Kujawska muszą się jakoś zejść w jeden pas na Nieszawskiej. I to też
                jest spory problem.
                Można by zrobić zielone dla Poznańskiej, a potem dla Kujawskiej, ale to by
                trochę czasu zeszło.
                Z tym wiąże się punkt 3. Jeżeli by chwilę musieli postać zjeżdżający z mostu, to
                zator sprzed mostu przeniósłby się za most :) Na pewno w mniejszym stopniu, ale
                jednak. Bo jest problem z lewoskrętem. Oczywiście, że trzeba by zrobić tak, że
                bezpośrednio z mostu idzie jeden pas na lewo, a drugi prosto. A nie tak jak
                teraz, że jest jeden pas i się rozchodzi na dwa. Niemniej wciąż jest problem, bo
                Kujawską nikt nie jeździ w stronę Dworca, więc w obecnej formie samochody z
                dwóch pasów na moście wciskały by się w jeden pod wiadukt.
                Można by poprowadzić wtedy trasę na Łódź w lewo z mostu, w Kujawską, żeby ruch
                się płynniej rozchodził. Ci co chcą w Poznańską, to prosto, ci co w Łódzką, to w
                lewo, w Kujawską. To by też usprawniło w/w rozjazd za wiaduktem. Niemniej
                uważam, że trochę niebezpieczne by było prowadzenie DK 1 koło Dworca i potem z
                Kujawskiej w lewo pod drugim wiaduktem. Nawet jakby tam zrobić pierwszeństwo
                łamane, to jest to trochę niebezpieczny manewr. Wszak nie wszyscy będą grzecznie
                jeździli Kujawską, jeżeli prawy pas za mostem byłby luźniejszy.
                • hecer bełkot 30.03.10, 12:20


                  słuchaj, zacząłeś od szyderstwa. Z argumentów zostało ci tylko czepianie się
                  sformułowania:

                  "aleją 500 lecia lub Bulwarem"

                  Gdybyś się zastanowił, to byś wiedział że Bulwar pozwala wyjechać na most
                  właśnie na ślimaku getyńskim.

                  Gdybyś pomyślał (!!) troszeczkę, to byś doszedł do wniosku że nawet znaku
                  zmieniać nie trzeba - po prostu nikt ślimakiem nie będzie zjeżdżał w dół z
                  mostu, gdy most będzie służył ruchowy "z Torunia na Podgórz".

                  To po co zmieniać znak?

                  Nie trzeba.

                  Teraz, przy zjeździe z mostu ślimakiem jest znak T-6a:

                  pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Znak_T-6a.svg&filetimestamp=20090606002145
                  Wystarczy go przestawić na Bulwar, dla jadących od strony Wodnika.

                  Wtedy pierwszeństwo mają wjeżdżający na most ślimakiem od strony Wodnika.

                  1) gdy mamy 2 pasy Piłsudskiego w ruchu z Podgórza do Torunia ten znak nakazuje
                  zjeżdżającym ślimakiem i skręcającym na Bulwar w lewo, ustąpić pierwszeństwa
                  tym, jadącym Bulwarem od Wodnika prosto i skręcającym na ślimak w górę. To pewne
                  utrudnienie dla zjeżdżających ślimakiem.

                  2) gdy mamy 2 pasy Piłsudskiego w ruchu z Torunia na Podgórz, ten znak daje
                  pożądane pierwszeństwo dla jadących od Wodnika ślimakiem na pl.Rapackiego.

                  To tyle.

                  To, co ty sobie o mnie myślisz wyraziłeś swym szyderstwem - moim zdaniem
                  bezmyślnym. Bo napisałem wyraźnie: od Wodnika można jechać al.500 lecia lub
                  Bulwarem. Nie mogłeś sobie dopowiedzieć, że ślimakiem można wjechać na Rapaka?
                  Trzeba to było ci łopatologicznie wytłumaczyć w osobnym poście? Którego nie
                  przeczytałeś? Właśnie dla ciebie był ten post, byś nie rechotał sobie z al.500
                  lecia.
                  • kolabor86 Re: bełkot 30.03.10, 12:58
                    No dobra, ja Ciebie nie będę w nieskończoność przekonywał, że mnie bawiła
                    wyimaginowana sytuacja zmiany znaków i, że nie był to post atakujący Twoją
                    osobę. Na siłę nie będę Tobie udowadniał, że cenię większość Twoich pomysłów :)

                    Nie zastało mi czepianie się "al. 500 lecia lub bulwarem". Bo mi, jak dobrze
                    wiesz, chodzi o sformułowanie, że mają jechać do wbk. Sam tak napisałeś, nie
                    wiem czemu omijasz to jak możesz. To nie jest tak, że mi coś zostało do
                    czepiania, tylko tak, że Ty nie chcesz się przyznać do tego, że, być może
                    omyłkowo, chciałeś wrzucić ruch pod bank i krążysz ciągle na około tematu.
                    W tym krążeniu co chwila zarzucasz mi, że czegoś nie rozumiem. A ja rozumiem w
                    tym temacie wszystko :)

                    "Gdybyś się zastanowił, to byś wiedział że Bulwar pozwala wyjechać na
                    mostwłaśnie na ślimaku getyńskim."
                    Wiem, sam to napisałem w pierwszym swoim poście: "Skoro byłoby do wyboru czy
                    Ślimakiem czy Al. 500 lecia, to niechby już jechali
                    Chopina." Czyli albo Ślimakiem albo Al. 500 lecia i w prawo w Chopina.

                    "Gdybyś pomyślał (!!) troszeczkę, to byś doszedł do wniosku że nawet znaku
                    zmieniać nie trzeba - po prostu nikt ślimakiem nie będzie zjeżdżał w dół z
                    mostu, gdy most będzie służył ruchowy "z Torunia na Podgórz"."
                    Bardzo niepotrzebny początek. Poza tym, jak już pisałem wyżej, wiem o co Tobie
                    chodzi :)
                    Ba, to Ty znowu pierwszy napisałeś, że trzeba tam coś zmieniać:
                    "A więc na ślimaku też będziemy mieli wahadłowy znak pierwszeństwa. W godzinach
                    porannego szczytu przez most do Torunia pierwszeństwo mają jadący z mostu. W
                    godzinach popołudniowego szczytu z Torunia na Podgórz - pierwszeństwo na ślimaku
                    mają jadący z Bulwaru od Wodnika na pl.Rapackiego (bo z mostu nic nie jedzie)."

                    "Trzeba to było ci łopatologicznie wytłumaczyć w osobnym poście? Którego nie
                    przeczytałeś? Właśnie dla ciebie był ten post, byś nie rechotał sobie z al.500
                    lecia."
                    Nie trzeba było, bo ja to rozumiem :) Poza tym który post? Wszelkie o Ślimaku
                    pisałeś, zanim ja się pojawiłem w tym wątku przecież :)
                    • hecer EOT 30.03.10, 13:05
                      > Nie zastało mi czepianie się "al. 500 lecia lub bulwarem". Bo mi,
                      > jak dobrze
                      > wiesz, chodzi o sformułowanie, że mają jechać do wbk.

                      I BULWAREM!!!!

                      I NAPISAŁEM PONIŻEJ ŻE Z BULWARU NA ŚLIMAK - A TY POTEM SIĘ ZACZĄŁEŚ
                      PRZYPIEPRZAĆ DO JEDNEGO ZDANIA OD WBK, POTEM JAK JUŻ OPISAŁEM WSZYSTKIE ZALETY
                      ŚLIMAKA!!

                      :)
                      • kolabor86 Re: EOT 30.03.10, 20:19
                        ojej, zrobiłeś albo albo, potem na jednym się skupiłeś i dokładnie opisałeś,
                        drugiego nie odwołałeś. Takie trudne? :)
                        Cieszę się, że koniec :)
                    • hecer kłamiesz! 30.03.10, 13:08
                      > Nie trzeba było, bo ja to rozumiem :) Poza tym który post?
                      > Wszelkie o Ślimaku
                      > pisałeś, zanim ja się pojawiłem w tym wątku przecież :)



                      mój post ze ślimakiem:

                      Re: Ślimak Getyński - hecer 29.03.10, 21:48

                      twój pierwszy post w tym wątku:

                      Re: "mój" pomysł nie jest mój:) - kolabor86 29.03.10, 23:50


                      no i dlatego jesteś piszącym brednie hipokrytą, który stoi na straconej pozycji
                      ale uparcie ją broni taktyką "na wymęczenie przeciwnika".

                      Ja tu wymiękłem dopiero przy arafacie11...ale tobie daleko jeszcze do jego
                      poziomu:)))
                      • kolabor86 smutny człowiek 30.03.10, 20:24
                        Wygrałeś wszystko :P Ja piszę, że post o Ślimaku napisałeś zanim ja się
                        pojawiłem w wątku, na co Ty podajesz godziny:

                        > Re: Ślimak Getyński - hecer 29.03.10, 21:48
                        >
                        > Re: "mój" pomysł nie jest mój:) - kolabor86 29.03.10, 23:50

                        I jeszcze "kłamiesz!" wywaliłeś demonstracyjnie. O caps locku zapomniałeś :)

                        Aha, byłbym zapomniał tradycyjnie dodać, żebyś przestał obrażać :)
                • hecer światła 30.03.10, 12:31
                  w ostateczności, zawsze możesz tam postawić światła.


                  Problem z tym skrzyżowaniem polega na tym, że tamtędy chodzą piesi. Na zwykłym
                  skrzyżowaniu dwóch dróg, 4 wlotowym, piesi zawsze idą razem z samochodami, na
                  tym kierunku na którym zielone mają auta.

                  Ale przy ślimaku getyńskim piesi idą wtedy, gdy jadą na nich samochody. Bo auta
                  jadą albo bulwarem, albo ze ślimaka na Bulwar skręcają w lewo. Dlatego jest to
                  bardzo niebezpieczne dla pieszych skrzyżowanie. Postawienie tam sygnalizacji
                  świetlnej oznaczałoby, że idą piesi i stoją auta na Bulwarze i na ślimaku - co
                  spowodowałoby duże utrudnienie w ruchu.

                  Dlatego jest tak jak jest, czyli pierwszeństwo ma najbardziej newralgiczny
                  kierunek: z mostu, ślimakiem na Bulwar w lewo, w stronę Dw.Miasto.

                  Można albo wprowadzić zmienne oznakowanie (świecący znak), albo ustawić światła.
                  Można ustawić też tylko światła na Bulwarze, dla kierunku "do Wodnika".
                • hecer pl.AK 30.03.10, 12:42

                  wkleiłeś coś takiego:
                  img37.imageshack.us/img37/286/41897535.jpg
                  i piszesz:

                  > 1. Mój błąd. Wejdzie więcej niż 8-9 samochodów, ale to wciąż jest
                  > mało miejsca
                  > na to, żeby czekały tam samochody na światłach. Ci co się nie
                  > zmieszczą, będą
                  > czekali na Poznańskiej. Jeszcze bardziej niebezpiecznie się zrobi
                  > na tym
                  > rozjeździe na Poznańską i Łódzką, bo jak najwięcej ludzi będzie
                  > chciało przeskoczyć.

                  To jest piramidalna bzdura.

                  Ja wkleiłem coś takiego:

                  img25.imageshack.us/img25/3553/stary033.jpg

                  Auta stoją na czerwonym świetle na Kujawskiej! A ta ulica ciągnie się aż do
                  Dw.Głównego. Nie ma problemu, by zmieściło się więcej niż 8 aut.

                  Auta na czerwonym stoją też na Poznańskiej (one chcą skręcić w Nieszawską na
                  tymczasową przeprawę). I mogą stać pod tunelem, za tunelem... tak jak stoją dziś
                  w korku!!

                  Więc o co ci chodzi???

                  Gdy zmienia się światło i czerwone mają jadący mostem:

                  img89.imageshack.us/img89/9236/stary0222.jpg
                  to stoją sobie na moście, na dwóch pasach!! A jedzie Kujawska i Poznańska - w
                  Nieszawską na tymczasową przeprawę.

                  Owszem, pewnym problemem jest to, że Nieszawska ma 1 pas, więc ci z Poznańskiej
                  i Kujawskiej muszą jechać na suwak w Nieszawską. No i co z tego???? Teraz też
                  jeżdżą na suwak, bo jak chcesz z Kujawskiej wjechać na most, tu musisz poczekać
                  aż nic nie będzie jechało Poznańską.

                  Można ustawić oddzielną sekwencję dla Kujawskiej w Nieszawską i oddzielną dla
                  Poznańskiej w Nieszawską. No i oczywiście trzecią sekwencję dla jadących z mostu
                  w Kujawską.

                  I tak będzie lepiej niż dziś! Bo auta z mostu to aż dwa pasy aut! To dwa razy
                  więcej na jednym przejeździe przez pl.AK. A część i tak jedzie prosto Poznańską.

                  Poza tym, tak sobie tu dyskutujemy jak laicy. Ale od zamontowania instalacji i
                  zapewnienia przejazdu są fachowcy. Oni wybiorą rozwiązanie.

                  Ja tylko pokazuję, jakie rozwiązania na pewno wezmą pod uwagę. Muszę wykazać jak
                  najwięcej, tyle ile mogę, tyle ile trzeba by pokazać że ten pomysł ma ręce i
                  nogi. Jakbym nie opisał jak ma wyglądać rozkład ruchu, tylko wskazał lokalizację
                  przeprawy (tak jak zrobili radni PO) to nic bym do dyskusji nie wniósł!




                • hecer brednie 30.03.10, 12:52
                  Niemniej wciąż jest problem, bo Kujawską nikt nie jeździ w stronę Dworca,
                  więc w obecnej formie samochody z dwóch pasów na moście wciskały by się w jeden
                  pod wiadukt.


                  No jak to, nie jeździ??? Taki jest ustalony przebieg DK1. Poza tym tiry nie
                  mieszczą się w tunelu, więc jadą do przejazdu ze szlabanem na Rudak!

                  Ogromna część ruch na most idzie Kujawską. Z mostu jest trochę inaczej, ale też
                  znaczna część skręca właśnie w Kujawską.

                  To jest zresztą zasadniczy problem całego Podgórza! Ma tylko drogi 1+1, z takimi
                  właśnie skrzyżowaniami.

                  I jedynym sposobem na zapewnienie Podgórzowi drogi 2x2 do Torunia jest budowa
                  trasy nowomostowej!!! Z mostem na Waryńskiego.

                  Inaczej zostawiamy układ 1+1 dla Podgórza... Tak będzie z mostem na Wschodniej.

                  Jak to jest, że Rubinkowo ma 2x2 do centrum, Bydgoskie też ma 2x2, Wrzosy też
                  będą miały 2x2 (choć to akurat jest kompletnie bez sensu inwestycja by
                  Chełmińską do Polnej robić 2x2!!! Absurd - ten gość, co to wymyślił, powinien
                  iść siedzieć za marnotrawstwo publicznych pieniędzy!!!).

                  No nie mogę się powstrzymać przed dygresją w tym miejscu... Co za debil wymyślił
                  2x2 na Chełmińskiej z Wrzosów?? Po co????

                  Cała trasa i tak się kończy za Polną, dalej do centrum jest syf kiła i mogiła.

                  A Wrzosy to osiedle domków, ma tam jakieś 4 piętrowe bloczki ale nie ma potrzeby
                  budować 2x2!! Można rezerwę zostawić, ale po co 2x2 do Polnej????

                  Wystarczyłaby zupełnie 1+1. I odpowiednie skrzyżowania, rozbudowane z łącznicami.

                  Debilizm.

                  Podobnym debilizmem była budowa 2x2 Bydgoską od Polchemu do granic miasta -tor
                  wyścigowy motocykli.

                  I ile kasy idzie na oświetlenie takich ulic wtedy???

                  Ci idioci po prostu rypią nas strasznie po portfelach. A najgorsze jest to, że
                  nie budują ani jednego węzła dwupoziomowego na śródmieściu gdzie jest największy
                  ruch! A te węzły dopiero pozwalają zwiększyć przepustowość tras!

                  Zaleski w ogóle nic nie wybudował na śródmieściu. On tego unika. Robi drogi,
                  które łatwo zrobić, gdzieś na zadupiu, jak Andersa czy Bydgoska za Polchemem.

                  Ale Lubicką robi już 8 lat! Olsztyńskiej nawet nie zaczął!!! A co się tam dzieje???

                  To palantowanie jest tak wkurzające, dlatego, że jednocześnie Toruń zasysa duże
                  środki unijne. A robi za nie rzeczy kompletnie bez sensu!!

                  • kolabor86 Re: brednie 30.03.10, 13:06
                    "Ja wkleiłem coś takiego:

                    img25.imageshack.us/img25/3553/stary033.jpg

                    Auta stoją na czerwonym świetle na Kujawskiej! A ta ulica ciągnie się aż do
                    Dw.Głównego. Nie ma problemu, by zmieściło się więcej niż 8 aut.

                    Auta na czerwonym stoją też na Poznańskiej (one chcą skręcić w Nieszawską na
                    tymczasową przeprawę). I mogą stać pod tunelem, za tunelem... tak jak stoją dziś
                    w korku!!"

                    Dokładnie stało wyjaśnione, że o samą Poznańską mi w tym punkcie chodziło. I o
                    to, że będzie jeszcze bardziej niebezpiecznie na rozjeździe na Poznańską i Łódzką.

                    "No jak to, nie jeździ??? Taki jest ustalony przebieg DK1. Poza tym tiry nie
                    mieszczą się w tunelu, więc jadą do przejazdu ze szlabanem na Rudak!

                    Ogromna część ruch na most idzie Kujawską. Z mostu jest trochę inaczej, ale też
                    znaczna część skręca właśnie w Kujawską."

                    Ale mi chodziło tylko o sam zjazd z mostu, a nie wjazd :)
                    Hecer, zawsze się wkurzasz, że ludzie nie rozumieją co czytasz, a sam czytasz po
                    łebkach. Czytelnie opisałem o co mi chodzi.
                    I uważam, że w Kujawską skręcają tylko tiry i ludzie na dworzec. Bardzo mało
                    jeździ dalej. I nie bardzo widzę tam możliwość puszczenia DK 1 w kierunku na
                    Łódź
                    .

                    Łoo, dosadziłeś z wszystkim teraz, co się w mieście dzieje :) Kończy mi się czas
                    wolny, więc nie skomentuję całości, ale postaram się zapoznać wieczorem
                    dokładnie. Ciągle co prawda moje posty są określane jako "brednie", ale już
                    prawie mamy dyskusję :)
                    • hecer Re: brednie 30.03.10, 13:10
                      sorry, gościu, doucz się najpierw!

                      Kujawska to oficjalny przebieg DK1. Wyjeżdżasz tunelem przy Dw.Głównym na Łódzką.

                      Ja tak jeżdżę zawsze. Nie jadę tunelem naprzeciwko starego mostu, tylko tym koło
                      Dw.PKP.

                      • kolabor86 Re: brednie 30.03.10, 20:28
                        Kurczaki, jednak się nie nadajesz do dyskusji.
                        Dobrze wiesz, że mi chodzi o przebieg jedynki od mostu w stronę Łodzi. Jeżeli
                        nawet oficjalnie biegnie Kujawską, to wszelkie znaki (z oznakowaniem jedynki)
                        wyznaczają Podgórską i tak ludzie właśnie jadą... gościu
                        :)
                    • hecer Re: brednie 30.03.10, 15:51
                      i tak masz kolejkę aut z Podgórza na most sięgającą Hallera. Albo nawet dalej.
                      Więc o co ci chodzi?
    • hecer rok temu w lokalnej GW 30.03.10, 00:57
      rok temu red.Behrendt rozpoczął cykl pod tytułem:

      - usprawniamy komunikację przez most. Czekamy na pomysły.

      Pojawiły się różne. Oczywiście padł pomysł przeprawy tymczasowej, rzucony przez
      Krzysztofa Saramowicza:

      www.atoregion.pl/index2.php?option=com_content&do_pdf=1&id=265

      dziwne, tyle propozycji padło... I nic!!

      Red. Behrendt bardzo się przejął wyszukiwaniem możliwości. Jeden gość z Bydzi
      chciał np. zrobić wielkie rondo dookoła Dw.Głównego.


      Red. Behrendt nawet napisał w tym artykule powyżej:

      "wg dyr. Kalinowskiego, koszt postawienia przeprawy tymczasowej wyniósł połowę
      kosztów całego przedsięwzięcia polegającego na remoncie mostu Piłsudskiego".


      Przerażająca suma - koszt postawienia przeprawy wyniósł tyle ile koszt remontu.

      A ile wyniósł koszt remontu? 5 mln zł? Czy 2 mln zł?


      Tutaj jest gotowe rozwiązanie które wymaga tylko ustawienia przeprawy przez
      Wisłę i połączenia z Nieszawską.

      Nic więcej; sygnalizację świetlną to się ustawia w Toruniu bardzo chętnie cały czas.

      Dziwię się, że red. Behrendt nie pociągnął tego tematu rok temu... bo już byśmy
      gnali tymczasową przeprawą.
      • hecer jak ja coś napiszę, PO głosuje. Jak GW pisze - nic 30.03.10, 00:59


        Ciekawe, że jak red.Behrendt pyta dyr Kalinowskiego o tymczasową, jak pisze o
        tymczasowej przeprawie... to nikt na to nie zwraca uwagi.

        A jak ja napisałem na forum, to PO i Czas Gospodarzy, nasz beznadziejna koalicja
        zguby Torunia, przegłosowała składany most po tygodniu.
        • hecer Re: jak ja coś napiszę, PO głosuje. Jak GW pisze 30.03.10, 00:59
          :)))))

          zabawna historia.
    • w.przybyszewski Re: Składak k/Wodnika z ruchem wahadłowym przez m 30.03.10, 08:48
      Dziękuję "hecerowi" za zainicjowanie dyskusji nt. tymczasowej
      przeprawy mostowej w Toruniu a szczególnie wariantowe przedstawienie
      autorskich propozycji co do jego lokalizacji. Jest to tym
      cenniejsze, że kolejny raz inicjatywa spoleczna wyprzedza dzialania
      urzedników. Pomysl z tymczasową przeprawą mostową nie jest nowy, to
      jednak teraz jak nigdy dotąd aktualny a most niezmiernie potrzebny w
      perspektywie spokojnej budowy nowego mostu i remontu jedynego mostu
      drogowego w Toruniu. Jeśli przygotowanie do budowy mostu w ciągu
      ulicy Wschodniej trwa już 8 lat to ile potrwać może jego budowa?!
      Dzisiaj można powiedzieć: wielka szkoda, że nikt wówczas nie zwrócil
      uwagi na wypowiedź Pana inżyniera K. Saramowicza, bo byloby po
      sprawie.
      Dlatego też ważne jest aby skończyc z udręką kierowców czekających
      obecnie na przejazd przez most. Rezolucja w tej sprawie podjęta
      przez Radę Miasta wyznaczyla graniczny termin - 30.06 na wariantowe
      przedstawienie tymczasowej lokalizacji przeprawy mostowej.
      Pozdrawiam wszystkich forumowiczów.
      W.Przybyszewski

      • jarek_milczarek Re: Składak k/Wodnika z ruchem wahadłowym przez m 30.03.10, 09:23
        Jeśli przygotowanie do budowy mostu w ciągu
        > ulicy Wschodniej trwa już 8 lat to ile potrwać może jego budowa?!

        Przepraszam, czy Pan się tym samym skarży?! To kto ma tego pilnować,
        jak nie Rada Miasta?! Od kilku lat moglibyśmy jeździć mostem w ciągu
        Waryńskiego!
        Przeprawa tymczasowa to ciągle temat zastępczy, coraz bardziej
        zamazujący pytania o prawdziwe powody zaniechania gotowej do
        realizacji pierwszej koncepcji. O czym na tym forum też już, zdaje
        się nieraz, było.

        Pozdrawiam,
        Jarosław Milczarek


        • uszaty25 Re: Składak k/Wodnika z ruchem wahadłowym przez m 30.03.10, 09:41
          Wy Przybyszewski przestancie juz, przez 8 lat zaklepujecie kazdy
          nawet najbardziej idiotyczny pomysl pana gospodarza, a jak ida
          wybory to worek z prezentami sie rozwiazuje. Most na Warynskiego
          albo zaden, a kazdy kto glosowal inaczej powinien sie wytlumaczyc
          dlaczego dzialal na oczywista szkode miasta.
        • hecer Re: Składak k/Wodnika z ruchem wahadłowym przez m 30.03.10, 10:14
          daj spokój zbawcom z Torunia...

          ...gdyby oni 5 lat temu zainteresowali się sprawą mostu to już dawno mielibyśmy
          tymczasową przeprawę. Ba! Mielibyśmy nowoczesną przeprawę z tramwajem na Fordon.

          Gdzie oni wszyscy byli, jak Mężydło mówił o moście? Gdzie ci ludzie byli? Za
          prezydentem, w jednym szeregu.


          Gdzie ci ludzie byli, gdy inżynier Milkowski powiedział: "proszę panów, jeśli ja
          mówię o moście 1200m, a wy o moście 2000m, to ten wasz most jest o 200 mln zł
          droższy".

          To była debata Ordynackiej o moście... I po tych słowach prezes MSM Żółkiewicz
          chyba powiedział: "ależ panie inżynierze, tak nie można, tego tak się prosto nie
          robi!"

          Tak, w powietrzu wisi kilkuset tonowe przęsło mostu z jednią... i nie ma
          znaczenia czy w powietrzu trzeba utrzymać 1200 czy 2000 metrów? Kto kwestionuje
          słowa inżyniera? Prezes spółdzielni. Znamienne.


          I gdzie wtedy byli panowie i panie z PO????


          Wtedy, w 2005 roku, dyskutowano o tych 200 mln zł które trzeba będzie znaleźć na
          Wschodniej.... I wtedy oni sobie powiedzieli: "nie wychylajmy się!"

          "poczekajmy aż to się samo rozwiąże"

          I tak czekali...do 2010!

          To jest właśnie cała "programowość PO".

          Zobacz na ich program... tzn, gdzie jest program PO dla Torunia??? Co jest w tym
          programie???

          W poprzednich wyborach ich jedynym punktem programowym było utworzenie TCM. I
          kto został szefem TCM? Andrzej Szmak.


          Największa partia w Toruniu, największa odpowiedzialność. Gdzie są ich
          propozycje?? Gdzie są pomysły???

          Jest tylko jedna gorsza opcja niż "programowa bezprogramowość" PO - Czas
          Gospodarzy. Bo program Czasu Gospodarzy istnieje - tylko że jest szkodliwy dla
          miasta. To taki sabotaż.


          W Toruniu każdy rozsądny człowiek stoi więc przed tym samym wyborem, jaki ma
          każdy rozsądny Polak - głosować na PO bo PiS dojdzie do władzy, czy nie?

          Głosować na Bronka lub Radka - bo inaczej do władzy dojdą dwa inne bliźniaki z PiSu.

          W Toruniu jest to samo - głosować na PO, bo inaczej przy władzy zostaje Czas
          Gospodarzy. Ale co to za wybór? PO - The lesser of two weevils
          • jarek_milczarek Re: Składak k/Wodnika z ruchem wahadłowym przez m 30.03.10, 11:23
            >Gdzie ci ludzie byli, gdy inżynier Milkowski powiedział: "proszę
            panów, jeśli ja
            Szacunek dla Pana Inżyniera.

            >W Toruniu każdy rozsądny człowiek stoi więc przed tym samym
            wyborem, jaki ma każdy rozsądny Polak - głosować na PO bo PiS
            dojdzie do władzy, czy nie?
            Wierzę,że są inne możliwości, trzeba bedzie się rozejrzeć.
            Jeżeli partia robi ze swoich wewnętrznych prawyborów przedstawienie
            na całą Polskę, to jedynie oznacza, że nie ma nam nic innego do
            zaproponowania, wmawiając jednak, że jeżeli nie ona, to skrajny
            Kaczogród.
            Czyli jak w naszym pięknym Toruniu - Wschodnia albo śmierć. Koło
            ratunkowe = przeprawa tymczasowa = temat zastępczy.
        • hecer do 30 czerwca... 30.03.10, 10:28
          3 miesiące na opracowanie koncepcji... FUCK!!!!


          Kurcze, ja - na podstawie sensownych podpowiedzi:) - to opracowałem w 30min.


          I teraz zobaczmy dlaczego k/Wodnika to jest jedyna i najlepsza opcja.


          - powiedzmy, że stawiamy nową przeprawę na Przybyszewskiego czy Okrężnej.

          Jak kierowca stoi w korku na Łódzkiej, to jak dojedzie na Nieszawską???

          Jak kierowca widzi korek na pl.Rapackiego, to dlaczego ma jechać na
          Przybyszewskiego czy Okrężną? Czy tam jest mniejszy korek?

          - przeprawa na Wschodniej

          Jak ktoś jedzie z Łodzi, do pojedzie na Wschodnią. Ale jak ktoś mieszka na
          Podgórzu czy Stawkach, to będzie omijał korki jadąc naokoło??

          A Zaleski chce tam postawić przeprawę stałą!! I ta przeprawa na 100% nie
          zlikwiduje korków przez most, które tworzą mieszkańcy Podgórza.

          ============================


          Żadna z tymczasowych lokalizacji nie jest na tak dobra jak ta k/Wodnika.


          Weźmy Ligi Polskiej - owszem, część aut jadących w tranzycie wybierze ten most.
          Ale tranzyt nie powoduje korków w Toruniu.


          A jak działa most k/Wodnika z ruchem wahadłowym na starym moście?

          Idealnie!

          Bo korek nie zdąży się utworzyć gdy są dwa pasy przez most. To zapewnia szybki,
          bezkolizyjny przejazd.

          Korek pojawia się wtedy, gdy przybywa aut na drodze...i wtedy auta zwalniają, by
          jechać na suwak. Ale gdy maleje prędkość, spada liczba przejechanych aut na
          godzinę. Każde dodatkowe auto nie tylko zapycha ulicę, ale także obniża prędkość
          na ulicy - i dopiero te dwa efekty powodują korek.

          Mając dwa pasy nie mamy korków, mogą być utrudnienia ale nie ma korka na most
          popołudniu.

          Jest tylko problem co zrobić z kierunkiem pozbawionym dojazdu przez Wisłę:)

          Trzeba mu obok postawić tymczasową przeprawę po prostu.





          I wtedy mamy wzrost przepustowości układu o 50% (zamiast 2 pasów - 3 pasy:)


          tylko że przepustowość rośnie bardziej z uwagi na większą płynność ruchu i
          efektywną alokację jednego pasa ruchu dla kierunku na którym jest największe
          natężenie.


          Dlatego nie ma lepszej opcji by poprawić sytuację od razu, natychmiast, niskim
          kosztem!!

          Tym bardziej, że tymczasowa przeprawa w tym miejscu już stała!!!






          NOWY TEST IQ - Znajdź brakującą kreskę i WYBUDUJ MOST! (Jeśli jej nie widzisz - startuj zCzasem Gospodarzy!) (rozwiązanie)

          Prezydent Torunia: "Nie wszyscy chyba do końca rozumieją, że zwalczając Zaleskiego, zwalczają Toruń, zatrzymują go w biegu."
          • hecer odczucie poprawy + 100% 30.03.10, 10:34

            po wprowadzeniu tego rozwiązania, które jest bardzo tanie, odczujemy taką samą
            poprawę jak przy powstaniu mostu Wschodniego:)

            To jest nawet efektywniejsze rozwiązanie - pomijając koszty - dla ruchu
            drogowego niż most na Wschodniej.

            Oczywiście po przebudowie dylatacji na moście Piłsudskiego jest tam możliwość
            ustawienia 3 pasów... ale to właśnie jest zabójcze dla Starówki - duży ruch na
            starej przeprawie.


            =================================

            Moim zdaniem ruch wahadłowy z tymczasową przeprawą k/Wodnika przyniesie
            subiektywne poczucie poprawy dla kierowców tak o +100%.

            O tyle będzie lepiej niż dziś.

            I można to zrobić NATYCHMIAST.
            • tryg.sk11 Re: odczucie poprawy + 100% 30.03.10, 11:35
              Hecer. Gdybyś nawet był dyrektorem MZD to Twoje propozycje by przepadły, bo tam
              rządzi Zaleski. Nawet by Cie nie wysłuchał.
    • hecer a co z mieszkańcami Podgórza? z mostem Wschodniej 30.03.10, 12:08
      już sama decyzja o lokalizacji przeprawy tymczasowej pokazuje jak chybiony jest
      pomysł z mostem na Wschodniej.

      Widać, jak trudno zrobić przeprawę na Okrężnej - trzeba się podłączyć do węzła
      Nieszawka (S10/DK15) - i taki most nie jest wygodny dla Podgórzan, choć jest
      bardzo drogi bo dolina jest szeroka i są tory tramwajowe. A jechać z Podgórza
      trzeba Poznańską - i wracać z mostu na Okrężnej do centrum.

      Most na Wschodniej to dla mieszkańców Podgórza taka sama strata - zostają z
      Piłsudskim którego niemiłosiernie zapychają. Razem z tranzytem do Torunia od
      strony Poznania i Bydzi.

      To dla kogo ten most na Wschodniej ma być?? Bez tramwaju.
    • hecer No to kiedy ten most, panie Waldemarze? 31.03.10, 18:55



      Kiedy wreszcie wybudujecie jakikolwiek drugi most dla Torunia???
    • yild Re: Składak k/Wodnika z ruchem wahadłowym przez m 01.04.10, 16:40
      hacer... są lepsze asy niż ty :P

      www.pomorska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100401/TORUN01/179310326
      (1 kwietnia :P )
      • hecer pół pomysłu 01.04.10, 22:05


        propozycja nie jest taka zła, tylko on zapomina o jednym, co stanowi sedno tego
        pomysłu:


        makowskitorun.pl/?page_id=122


        chodzi o to, że zielone musi się świecić dłużej dla kierunku, który jest mocniej
        obciążony. Czyli po południu długo świecimy zielone dla dwóch pasów z Torunia na
        Podgórz.

        To jest fundament tego pomysłu - natomiast radnemu wydaje się, że "zasadniczy
        problem polega na tym, że droga zwęża się do jednego pasa".

        To nie tak. Na moście są dwa pasy - i jeśli one są wypełnione autami po równo,
        to nic nie da organizacja ruchu "wahadłowo". To się zawsze sumuje do dwóch:

        - 2 pasy w jednym kierunku
        - 1 pas w jednym kierunku, 2 pas w drugim = 2 pasy.

        Jedynym zysk tego rozwiązania jest wówczas, gdy zrobi się trade-off, czyli
        zastosuje zasadę znaną z ekonomii: maksymalizacja zysku jest tam, gdzie krańcowy
        przychód równa się krańcowemu kosztowi. Tutaj mamy "koszt krańcowy" - jeden pas
        stoi, i "przychód krańcowy" - dodatkowy pas dla ruchu w tym samym kierunku.

        Zysk maksymalizujemy przesuwając się po krzywej do punktu przecięcia marginal
        cost i marginal profits, czyli po prostu WYPEŁNIAJĄC drugi pas efektywnie.


        ========================

        Ale propozycja którą ja przedstawiłem daje jeszcze większe korzyści

        3 pas!

        :)

        i jest o 50% lepsza niż propozycja Makowskiego.

        Jego propozycja jest mocno ambiwalentna jeśli chodzi o zysk.

        Moja daje gwarancję zysku.

        • hecer krótkie wyjaśnienie; i nieco dłuższe. Błąd Makow. 01.04.10, 23:40
          Krótkie wyjaśnienie:


          - jeśli na pl.Rapackiego auta tłoczą się by wjechać na jeden pas, a na pl.AK
          jadą jeden za drugim ale bez korka...


          - to efektywnym rozwiązaniem jest utworzenie korka na pl.AK i rozładowanie korka
          na pl.Rapackiego (tradeoff)


          - ...pod warunkiem, że korek na pl.AK będzie mniejszy niż korek na pl.Rapackiego:))



          ===============================


          Dłuższe wytłumaczenie:

          Przepustowość to liczba aut przejeżdżających na godzinę.

          Ta liczba zależy od ilości aut i od ich prędkości (płynność jazdy).


          Po obu stronach mostu stoi pewna liczba aut, która chce przejechać.

          Ale przepustowość 1 pasa ruchu jest ograniczona.

          Jeśli auta jadą z obu kierunków równocześnie (każdy ma po 1 pasie) to dajemy
          identyczną przepustowość na oba kierunki.

          Ale po jednej stronie mamy większe korki, po drugiej mniejsze albo nawet ich nie
          ma!

          Wówczas optymalnym rozwiązaniem jest ruch wahadłowy, gdzie proporcje długości
          trwania zielonego są takie same, jak proporcje korków po obu stronach.


          ====================

          To jest taka oczywista oczywistość, o której pisałem już wcześniej - efektywna
          alokacja jednego pasa oznacza konieczność wyboru - akceptacji strat po jednej
          stronie na rzecz przewyższających je zysków po drugiej stronie.


          =========================================

          Tylko że propozycja Makowskiego może przynieść bardzo umiarkowane efekty!!!
          Zawiera jeden fundamentalny błąd!
          • hecer błąd Makowskiego 01.04.10, 23:51


            Problem, który Makowski dotknął, jest po prostu zwykłym tradycyjnym problemem
            optymalizacji, jakich wiele w ekonomii.

            Jest funkcja użyteczności czy inna funkcja celu, i są ograniczenia.

            ----------------------------------


            Makowski popełnia jeden wielki błąd.

            On zakłada bowiem, że np w popołudniowym szczycie potrzeba aż dwóch pasów dla
            ruchu z Podgórza na Toruń.

            A może tak nie jest?

            Bo zobaczmy, co się dzieje:

            Mamy duży korek na pl.Rapackiego i nie ma korka na pl.AK, z Podgórza można
            dojechać bez problemu do Torunia. Tak jest często w godzinach popołudniowych.

            TO PO CO DAWAĆ DWA PASY NA KIERUNKU "Z PODGÓRZA DO TORUNIA"?

            Skoro jeden pas w zupełności wystarcza?????

            Wówczas tracimy efektywność alokacji pasa. Po prostu dajemy więcej tym, którzy
            tego nie potrzebują, a zabieramy tym, którzy potrzebują bardzo.

            Wówczas musielibyśmy faktycznie wytworzyć spory korek na pl.AK, żeby zapełnić
            dwa pasy kierowcami "do Torunia". Robilibyśmy go, trzymając zielone długo dla
            kierunku z Torunia, by rozładować korki na pl.Rapackiego.


            ======================


            "moje" rozwiązanie ma w zasadzie jedną wadę - a tak naprawdę minus. Mamy w
            Polsce ruch prawostronny, a tymczasowa przeprawa koło wodnika jest na lewo od
            mostu, patrząc z pl.AK. To oznacza, że z pl.AK jadąc na Nieszawkę trzeba
            przeciąć drogę jadącym z mostu.

            Nie byłoby problemu, gdyby nie to, że właśnie najbardziej zależy nam na
            rozładowaniu popołudniowych korków, czyli wtedy gdy jedziemy z Centrum na Podgórz.

            Gdyby było odwrotnie (tymczasowy most po drugiej stronie, albo korki popołudniu
            tworzyłyby się na pl.AK, albo mamy ruch lewostronny) to byśmy mieli problem
            "rano" a nie popołudniu. A problem ranny wydaje mi się mniejszy, niż ten
            popołudniowy.


            -=-=============================


            Sam fakt "przecinania" kierunku z mostu, przez jadących Nieszawską na "składaka"
            nie oznacza że tworzą się zatory. Nie, wręcz przeciwnie, korki znikają.

            Mamy bowiem 3 pasy ruchu, co daje 50% skok.

            Mamy lepszą, efektywną alokację 2 pasa na moście, co daje poprawę jeszcze ok 20%.

            Mamy większą płynność ruchu i prędkość, co znów dodaje 20%.

            To się gdzieś kumuluje - aż do 100% poprawy, czyli praktycznie płynna jazda
            przez Wisłę.

            I jest to rozwiązanie do zrobienia od zaraz, w ciągu 3 miesięcy.

    • hecer one simple rule 02.04.10, 00:01


      Gdy mamy asymetryczne korki po obu stronach mostu, wówczas opłaca się
      asymetrycznie przydzielać dwa pasu ruchu proporcjonalnie do wielkości korków.

      Tzn. w ciągu godziny, oba pasy mostu powinny być przez 40 min udostępniane
      jadącym z centrum na Podgórz, a przez 20 min z Podgórza do Centrum, jeśli korki
      na pl.Rapackiego są dwa razy większe niż na pl.AK.

      Czas ustawiamy oczywiście odpowiednio ustawiając długość trwania zielonego światła.



      Gdy korki są symetryczne, wówczas optymalny jest podział

      30min : 30 min

      czyli na obu kierunkach zielone dla dwóch pasów przez most jest po 30 min...

      ...co jest identyczne do sytuacji, gdy każdy z kierunków ma po jednym pasie:)


      Makowski ma propozycję, tylko nie bardzo potrafi ją uzasadnić i sam nie rozumie,
      jakie to ma zalety.

      Zaleta jest prosta:

      zmniejszamy większy korek, powiększając mniejszy korek:)))


      Ale alternatywa ze składakiem jest o ponad 50% lepsza.
      • gilbert.grape Re: one simple rule 02.04.10, 08:46
        > Gdy korki są symetryczne, wówczas optymalny jest podział
        >
        > 30min : 30 min
        >
        > czyli na obu kierunkach zielone dla dwóch pasów przez most jest po 30 min...
        >
        > ...co jest identyczne do sytuacji, gdy każdy z kierunków ma po jednym pasie:)

        Nie jest identyczne, ponieważ wprowadza dodatkowe chwilowe obniżenie przepustowości co najmniej o połowę w momentach zmiany kierunku ruchu wahadłowego.

        Gdy chce się wpuścić na most tych, którzy czekają - muszą zjechać z niego wszyscy, którzy na nim są. Po czym most stopniowo wypełnia się samochodami. Czyli przy kilometrowym moście i śr. prędkości 60km/h (niewykonalne dla kierunku ruchu na południe!) natężenie ruchu na moście maleje do zera przez minutę, po czym w kierunku przeciwnym rośnie do max. również przez minutę. Średnio więc przez dwie minuty wynosi połowę maksymalnego.

        Waga tej straty będzie większa, im częściej będziemy zmieniali cykl. Wydłużanie cykli może za to niebezpiecznie wydłużać korki oczekujących, aż do poprzedzającego światła węzła.

        Generalnie jest to fajny problem znalezienia ekstremum funkcji zmiennej w czasie. :)
        • hecer Re: one simple rule 02.04.10, 09:23
          potwierdzam:)

          po prostu w momencie zmiany świateł, za ostatnią parą samochodów który złapały
          się na zielone nic nie jedzie, a przed pierwszą parą samochódów które wjeżdżają
          na most też nic nie jedzie.


          Czas jaki auta potrzebują na przejazd przez mostu - pokonanie ok 950 metrów z
          prędkością 60-70km/h tracimy - jest to ok 50-60 sekund.

          Przez ok 1 minutę po zmianie cyklu nic z mostu nie zjeżdża.

          Ta minuta jest stracona "wypełnianiem" mostu dla osiągnięcia jego przepustowości.

          Tak więc rozwiązanie Makowskiego zdecydowanie przegrywa nawet z obecnie
          obowiązującym.


          • gilbert.grape Re: one simple rule 02.04.10, 09:36
            Nasza "radosna" rzeczywistość powoduje, że nie sposób odróżnić prima aprilis od dnia powszedniego :)
            • buckshot Re: one simple rule 02.04.10, 11:12
              Tylko ruch wahadłowy na moscie Piłsudskiego ( w przypadku
              dobudowania 3 pasa i to na nim powinien odbywać sie takowy ruch) .
              Do godziny np. 14tej ruch na dwóch pasach w kierunku Centrum
              (wiekszość aut udaje się do centrum), po 14tej ruch na dwóch pasach
              w kierunku Podgórza. Wiecej kombinacji nie trzeba.
              Oczywiście należy przy okazji nieco ineczej zorganizować ruch na
              dojazdach do mostu oraz nieco przerobic te dojazdy i ujścia) ale to
              mniejszy problem niż dobudowanie 3go pasa i cały remont mostu..
            • hecer Re: one simple rule 02.04.10, 11:31
              > Nasza "radosna" rzeczywistość powoduje, że nie sposób odróżnić prima
              > aprilis od
              > dnia powszedniego :)

              come on, gdyby w tym mieście rządził ktoś sensowny to żaden Kalinowski czy
              Glonek nie bredziliby o kosztach postawienia składaka, że "wyniosły tyle ile
              koszt ostatniego remontu Piłsudskiego", tylko po prostu postawiłby takiego
              składaka przy Wodniku parę lat temu.

              Gdyby to było normalne miasto, to nie radny Makowski przedstawiałby swoje
              bezsensowne propozycje, tylko ty byś przedstawiał sensowne:)

    • hecer wesołych świąt 04.04.10, 11:38


      wesołych świąt wszystkim


      Z tych wywodów chyba wynika, że najlepszy byłby składany gdzieś naprzeciwko
      ślimaka getyńskiego:)

      Po wschodniej stronie mostu Piłsudskiego.

      Ale to chyba niemożliwe.

      Na prawym brzegu Wisły mamy "dwupoziomowy węzeł", który trasę z mostu
      tymczasowego wyprowadza na pl.Rapackiego.

      Problem jest na lewym brzegu, na pl.AK. Auta jadące na most tymczasowy
      Nieszawską muszą przeciąć pas ruchu aut z most.

      Tak jest podczas popołudniowego szczytu, gdy dwa pasy starego mostu służą do
      wyjechania z Torunia na Podgórz.
    • nuffi_zza_krat Kochany hecerze 04.04.10, 20:56
      Z politowaniem czytam jak klepiesz post za postem bez wytchnienia. Chce Ciebie oswiecić w kilku sprawach, na których sie nie znasz.
      1. Przepustowosc drogi
      Przepustowość jednego pasa ruchu przy Vdop=50km/h, bezpiecznym odstępie między pojazdami wynoszącym 2s i sredniej długosci pojazdu 5m wynosi 1525,424 pojazdu/h = 36610poj/24h
      Zaś przepustowość jezdni dwukierunkowej wynosi x2 czyli 3050poj/h

      2. Brzmi to fantastycznie, niestety ma pewien haczyk, jest to przepustowość teoretyczna.

      3. W praktyce ograniczają ją skrzyzowania i przejscia dla pieszych.

      4. Skrzyżowania ograniczaja (pierwotnie) przez: czas kiedy stoimy na czerwonym, bufor bezpieczeństwa podczas zmiany sygmału, czas w którym sie rozpedzamy oraz straty zwiazane z refleksem - a w zasadzie jego brakiem. Łopatologicznie mamy skrzyzowanie pn-pd z w-z i ruch odbywa się wyłącznie w osi pn-pd i w-z (bez skretów w prawo i lewo) wtedy mamy podział 40%zielone-10%bufor-40%czerwone-10%bufor, co daje przepustowosć teoretyczną skrzyzowania 610poj/h. Niestety nadal nie jest różowo bo część kierowców sie zagapi, poza tym w czasie rozpędzania poruszają sie z mniejszą predkoscią co wpływa na przepustowość (dla V=20km/h i warunków jak wcześniej daje 1241poj/h w stosunku do V=50km/h i 1525poj/h i odpowiednio mniej (40%) na skrzyzowaniu - odwrotnie proporcjonalnie do nateżenia ruchu; bo jezeli obciążenie wyniesie 100% to każdy samochód będzie musiał stanać na skrzyzowaniu i sie rozpedzic; im obciazenie jest mniejsze to tym wiecej samochodów przejdzie w późniejszych fazach zielonego bez zwalniania/zatrzymywania się). Czyli przepustowosć tego skrzyzowania wynosi od 610 do ok 497poj/h minus zagapienie się.

      5. Jednak ruch nie odbywa się wyłącznie na wprost, kierowcy skrecają w lewo i prawo. Jezeli skręcaja w lewo to aby nie blokować pasa do jazdy na wprost potrzebny jest wydzielony pas do jazdy w lewo oraz dodatkowy czas na opuszczenie skrzyzowania (dłuzszy bufor) lub gdy ruch w lewo jest wiekszy wydzielona faza swiateł - bezkolizyjny lewoskręt. Przykład wydłużamy bufor o 5% do 15%, dzięki temu cykl świateł skracamy do 35% (zmniejsza przepustowość przez krótszy czas) i więcej kierowców musi zatrzymać się/zwolnic przez wjazdem na skrzyżowanie - 65% (zmniejsza przepustowość przez zmniejszenie predkosci)

      6. Skrecajacy w prawo muszą zwolnić/zatrzymać sie w celu przepuszczenia pieszych. Zielonej strzałki w prawo przy duzych obciazeniach sie nie stosuje.

      7. Poza tym geometria skrzyzowań wpływa na przepustowość, przykładowo jak sie nie lubi sportowej jazdy to wyjeżdzajac z pl.AK w Podgórska lub Poznańska trzeba zwolnić do 30km/h, biorąc piod uwagę, że znaczna część sądzę ze 90% ruchu z mostu idzie pod wiaduktem AK to sama jego geometria powoduje znaczne obniżenie teoretycznej przepustowości (przy V=30km/h do 1385poj/h)

      8. Przepustowość skrzyzowań polepsza sie przez zwiekszenie liczny pasów jednak nalezy zauważyć przy tym ze względu na bufory, że 2 pasy na skrzyzowaniu i tak nie daja wydajności 1 pasa bezkolizyjnego. Mozna przyjać, że 1 pas bezkolizyjny o dobrej geometrii ma wydajność 3 pasów kolizyjnych.

      9. To do czego zmierzam to stwierdzenie, że przepustowość mostu Piłsudskiego lub Piłsudskiego i tymczasowego ogranicza nie ilość pasów na samej przeprawie tylko układ dróg dojazdowych ( a konkretniej zjazdowych z mostu); kolizyjnych jak pl. Rapackiego i Wały/Mickiewicza ostatecznie Czerwona Droga, lub geometrycznie niewydajnych jak skrzyzowanie Podgórska-Poznańska
      • hecer Re: Kochany hecerze 05.04.10, 12:59

        punkty od 1 do 8 - wielokrotnie omawiane przez mnie tutaj i na forum
        skyscrapercity. Wielokrotnie, setki razy. Może przypomnę osobę o niku svende,
        którą również zabanowano - ona właśnie robiła takie wyliczenia, po to aby
        udowodnić że w mieście wystarczyłyby tylko drogi dwupasmowe (1+1) gdyby każde
        skrzyżowanie miało 2 poziomy i pełną bezkolizyjność na każdym kierunku.

        Choćby "odkrycie" którego dokonałeś o kierunkach jazdy - że w lewo najtrudniej,
        że to obniża przepustowość. Nie wiem, czy kojarzysz, ale pisząc o "zielonej
        fali" mówiłem wyraźnie - nigdy nie powstanie zielona na Grudziądzkiej, bo jest
        zbyt wiele skrzyżowań kończących się bez przedłużenia, ślepo: choćby Żwirki i
        Wigury, Wielki Rów, Kozacka, Kościuszki.

        I napisałem, zanim zamontowano tę nowoczesną aparaturę że w jej wyniku raczej
        nie powstanie zielona fala, przynajmniej do czasu wybudowania średnicowej.

        I co się okazało? Że "nie ma zielonej fali". Oczywiście potem musiałem bronić
        zastosowanego rozwiązania, bo taki szlachcic doszedł do wniosku że "to bezsęsu".
        Oczywiście to rozwiązanie mocno zwiększa przepustowość układu poprzez
        dostosowanie sygnalizacji do natężenia ruchu NA GŁÓWNYCH KIERUNKACH (a jednym z
        nich jest "w lewo z Polnej"). Mimo że nie ma tam zielonej fali, jest to świetne
        rozwiązanie.

        Więc wchodzisz tutaj ze swoimi wykładami trochę nie w porę pouczać.

        Natomiast punkt 9 - ostatni - jest absolutnie chybiony.


        Bo właśnie na pl.Rapackiego tworzy się korek wyłącznie z jednego powodu - jest
        jeden pas na most.

        Al. Jana Pawła II ma 2 pasy, prowadzące na most, które zwężają się do jednego.

        Mało tego - mamy wyjazd z Chopina, gdzie prowadzą tak naprawdę dwa pasy: jeden z
        Bydgoskiej, drugi z Bulwaru. W miejscu gdzie się łączą już tworzy się korek, bo
        na pl.Rapackiego ten wyjazd z Chopina ma zielone tylko wtedy gdy idą piesi!!

        Mówiąc konkretnie, a nie ogólnikowo jak ty:

        - zielone jest dla Jana Pawła II, piesi stoją na czerwonym. Potem jedzie
        tramwaj, potem idą piesi na zielonym przez pl.Rapackiego - wtedy zielone ma
        Bydgoska+Bulwar od ul.Chopina.

        Nie ma więc, jak bezmyślnie napisałeś, ograniczenia przepustowości z powodu świateł!

        Jest wyłącznie problem jednego pasa ruchu:

        - dla Jana Pawła II (dwie nitki)
        - dla Chopina (z bydgoskiej i bulwaru)
        - dla Sikorskiego od strony CSW (dwa pasy).

        Mamy razem około 5-6 pasów, które zwężają się do jednego:)

        Sama jazda na suwak powoduje spadek prędkości, a tym samym spadek przepustowości.

        Na samym moście rzadko są korki - jak już wjedziesz, to jedziesz.

        I biorąc to wszystko pod uwagę, właśnie przeprawa tymczasowa rozwiązuje niemal
        wszystkie bolączki przejazdu przez Wisłę, tzn:

        - najgorsze korki są po południu, z wyjazdem z Torunia na Podgórz
        - dajemy więc dwa pasy na moście dla tego kierunku
        - i przeprawę tymczasową dla kierunku "do Torunia"
        - najlepiej tę przeprawę postawić koło Wodnika
        • hecer Re: Kochany hecerze 05.04.10, 13:01
          żeby nie było potem chryi, dodam, że ze svende ja właśnie polemizowałem... bo
          jego wyliczenia pomijały sporo rzeczy.

          Zacząłem ziewać po pierwszym twoim zdaniu, gdy z uśmieszkiem zarozumialca
          zabrałeś się do pouczania:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka