Toruń kontra kibole

07.09.10, 11:39
Ojej jaka szkoda- kibole nie weszli na stadion... Straszne ;)
Nie rozumiem skąd pretensje ze strony kiboli- stadion jest terenem miasta i ma prawo nie wpuscić na niego tych którzy moga go zniszczyć. Jak widzicie na klatce schodowej lub pod domem rozrabiających dresiarzy to otwieracie drzwi i zapraszacie ich do środka, czy raczej odwrotnie? Elana wie ze jest na cenzurowanym, do tego wydarzenia z Bydgoszczy zrobiły swoje- nic dziwnego ze nie chca ryzykowac.
    • repoo brawo policja. 07.09.10, 11:52
      niech sie dresy zbiora znowu. W jednym miejscu latwiej ich sfilmowac i skatalogowac jak bezpanskie psy.
    • waiting4 Re: Toruń kontra kibole 07.09.10, 12:32
      demotywatory.pl/2033858/Kultura
    • anty_gw1 Zdrowy rozsądek kontra histeria 07.09.10, 12:58
      Tak sobie czytam i czytam te relacje w toruńskich mediach z sobotnich wydarzeń i dochodzę do wniosku, że największym problemem dla owych mediów jest to, że w Toruniu nie było w sobotę rozróby. Bo byłoby story do Bożego Narodzenia, a tak trzeba klecić materiały z okruchów i w zasadzie nie wiadomo o czym. A tak byłby wojna, ranni, zabici, do świąt tematów jak znalazł. GW poświęca sprawie już drugi tekst, a dopiero wtorek. Akcja urasta powoli do miana wydarzenia roku, nawet wiadome radio aktualnie na drugim planie.

      Nic się w sobotę złego nie stało, przyjechali szalikowcy z Sosnowca posiedzieli trzy godziny na dworcu i wrócili. Oburzył się wczoraj Karol Dolecki, że po wyjściu z pociągu zaintonowali wulgarną przyśpiewkę, co we wczorajszym tekście zostało wskazane na największą zbrodnię jakiej się dopuścili.

      Nie zgrywałby red. Dolecki jedynej dziewicy w burdelu. Naprawdę nie trzeba szukać kiboli w mieście, aby usłyszeć gorszące wulgaryzmy. Wszyscy to wiemy, ale niestety niektórzy przybierają cnotliwą pozę... Zabawne...

      Sam na dobre nie wiem czytając teksty w toruńskich mediach co jest problemem?

      Czy to, że 400 łysych wpakowało się do pociągu i ruszyło przez pół Polski w trasę? No zgoda, nie chciałbym ich mieć na współtowarzyszy podróży, no ale wolno ludziom jeździć po Polsce pociągami nawet gdy przeklinają. Liberalni redaktorzy GW ceniący sobie prawa wszystkich ludzi i przesiąknięci podobnymi ideami o prawach człowieka forumowicze, mogliby nie przemycać rozwiązań faszystowskich?:) Tej szyby jak rozumiem w 400 nie rozwalali, prawda?

      Czy problemem jest może to, że siedzieli szalikowcy trzy godziny na kamieniach na dworcu? No to gdzie ich należało "schować"?

      Czy problemem jest to, że nie weszli na stadion? Też nie jest, bo logiczne jest, że organizator meczu może sobie wpuścić kogo chce. Może nie wpuścić szalikowców, ale też może nie wpuścić np. fotoreportera z prasy.

      Mogliby się goście z Sosnowca udać na ten stadion niejako "prywatnie" zamiast żądać przemarszu przez miasto i prawa do darcia gęby. Skoro jednak kolejność ich działań miała być taka: darcie się, a potem oglądanie meczu, to niech się nie dziwią, że się to komuś ceniącemu spokój nie spodobało. W tej perspektywie stanie przez toruńskich szalikowców na balkonie Tor Toru to jedna wielka głupota. Chodzą na mecze czy po to by się podrzeć, czy oglądać sport? Jak oglądać sport to z trybun widać lepiej, jak się podrzeć to żadna różnica, czy goście z Sosnowca śpiewali na Bema, czy na PKP.

      W każdym razie dobrze byłoby wiedzieć o co tu chodzi np. GW. Bo na razie to dochodzę do wniosku, że problemem było samo rozegranie meczu. Jeśli to chce ktoś powiedzieć, to poproszę o lepszą argumentację...

      Mecz był natomiast najciekawszy od miesięcy w Toruniu. No ale podniecenie po weekendowym piknikowaniu na dworcu nie mija GW. No ale wiadomo, że to pewnie etos nie pozwala na przerwę w podnieceniu...
      • szczupit Re: Zdrowy rozsądek kontra histeria 07.09.10, 15:52
        do anty_gw1:
        widac, ze zalozyles sobie specjalnie konto, zeby pisać takie beznadziejne wywody przeciwko gw.
        buhahahaha.
    • kid_cassidy Toruń kontra kibole 07.09.10, 14:13
      to całe szczęście, że przytrzymali ich na dworcu, bo znów miejscowE bezzEbnE gwiazdy w ortalionach uciekałyby z własnego sektora
    • jedyny.remek uwaga bo pewien dziennikarzyna się rozkręca! 07.09.10, 16:47
      Znowu się zaczyna krucjata medialna. Ludzie nie dajcie się wkręcać w bajki dziennikarzyny który redaguje swój tekst na zamówienie. Ile można pisać razy jeden i ten sam bełkot? Ten tekst iście rodem z propagandy goebbelsowskiej.

      Dowodem na to że tak jest jest brak relacji drugiej stony czyli tzw. kiboli

      p.s. Sosnowiec to nie Śląsk a Zagłębie Dąbrowskie i tego nie wie dziennikarz przeszacownej gazety? Naprawdę wstyd panie pseudo-dziennikarzyno!
      • hobbes1980 Re: uwaga bo pewien dziennikarzyna się rozkręca! 07.09.10, 18:04
        Hehe
        No ciekaw jestem jak wygladałaby taka 'relacja drugiej strony'. Moim zdaniem mniej wiecej tak: 'Chcielismy w kupie przyjechac do Torunia z ziomalami z Warszawy i Elbląga liczac na fajna zadymę i 'promocję' po drodze. Przed meczem powiedzieli ze nas nie wpuszczą, ale przeciez nie bedzie nam policja mowic co mamy robic, zwłaszcza jak jest nas więcej. Zatem wsiedliśmy w kilkuset chłopa w pociag, majac po drodze niezła zabawe, niestety nie przewidzielismy że na dworcu czekało na nas wiecej policji niz sądzilismy, więc zamiast dymic moglismy tylko stac jak pawiany żeby po tyłkach nie dostac. Ale uwaga- my tu wrócimy'
        :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
Pełna wersja