Dodaj do ulubionych

I zaczął się grudzień ...

01.12.06, 16:11
Witam się i znikam. To miał być fajny dzień, ale taki się nie okazał. Od
samego rana.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • sto100 Re: I zaczął się grudzień ... 01.12.06, 18:53
      pozdrawiam i też znikam, do długiej pracy.
      • baabeczka Re: I zaczął się grudzień ... 02.12.06, 16:00
        Dziwnie się tu porobilo, chyba już po was, nawet nie ma komu pokiwać.
        • naata Re: I zaczął się grudzień ... 02.12.06, 20:44
          Faktycznie, Babeczko, dziwnie się tu zrobiło, jakoś obco i nie po naszemu..po
          naszemu nie musi, by inni musieli się z tego powodu "dusić" i pewnie dlatego
          ustępujemy miejsca bardziej 'zaangażowanym'...!
          Naturalna kolej rzeczy; nadchodzi "nowe"!
          A, my tu.. dinozaury prawie.
          Osobiście nie mam zamiaru, ani ochoty, kopać się z koniem!
          Że o wciskaniu kitu, ciemnoty nie wspomnę!
          Jestem uczulona na "pieprz". Dlatego, Pieprz i Sól, ograniczam baaaardzo ze
          względów zdrowotnych!
          JEDYNYCH i nadzwyczajnych, propagatorów PIEPRZU, którzy z WANILIĄ potrafili
          połączyć ten gorzkawo pieczący smak, kochałam bardzo! Oczywiście to,
          - Tony Halik i Elżbieta Dzikowska! Nie znam IM równych!
          Jest tylko Badowski, z szacunkiem wielkim za najmilsze chwile w PRL=u....

          Ciekawa jestem, czy ktos z młodych, tu na tym forum ostatnio bardzo sie
          udzielających ma pojęcie o czym piszę????
          Jeśli nie, to nie jest źle, nie ma sie czemu dziwić.Wy młodzi też się nie
          dziwcie. Wasza droga się zaczęła, nasza ma sie ku końcowi..Ale, to wcale nie
          stanowi... Że nas już nie ma!

          Obligaroryjnie i z wielka przyjemnością! ;-) Pozdrawiam MOICH PRZYJACIół,
          ZNAJOMYCH, SERDECZNYCH i BLISKICH z wielkimi Buziakami! ;-))

          OOO! ;P


          • chetor Re: I zaczął się grudzień ... 03.12.06, 10:59
            Naatus - my byli, my som, my będziem ;-)))
            Pozdrawiam i szykuję piwko na mecz, juz mam dreszcze.
            • naata Re: I zaczął się grudzień ... 03.12.06, 11:58
              Chetorku, jesteś jak ten mniód na moje serce :D

              no i jak zwykle... POZDROWIONKA :-)
              • chetor Re: I zaczął się grudzień ... 03.12.06, 14:08
                Jam Ci miodem i nalewką, jam Ci solą i pieprzem ;-))
                • broneknotgeld Re: I zaczął się grudzień ... 04.12.06, 00:15
                  Barborko

                  A co mi tam - biyr łotwiyrom
                  Z chmielym na tyn świat zaziyrom
                  Miyj Barborko w pieczy Ruda
                  W kery wongel jako cuda.

                  Tyś patronkom naszom przeca
                  Dyć rzykaniym do Cie leca
                  Coby ze łostatnim dychym
                  Być tyż z Tobom a niy z grzychym.
    • kirke18 Re: I zaczął się grudzień ... 04.12.06, 10:29
      Sawiam znaczek w grudniowy poranek, dzis smutna Barbórka...
      • parkowy Re: I zaczął się grudzień ... 04.12.06, 19:52
        Jak zwykle zapracowany pozdrawiam wsiech w grudniu.:)
        • naata Re: I zaczął się grudzień ... 04.12.06, 20:24
          Barbórkowo dla Bronka, z pozdrowieniami!

          grudzień jest niesamowity, ciekawe jak długo potrwa ta wiosenna aura..?
          mnie odpowiada!:-))

          pozdrówki



          • broneknotgeld Re: I zaczął się grudzień ... 04.12.06, 20:43
            Toż dziynki.

            Ech - se szkryfna te Szczyńść Boże
            Niychej Łon nom dopomoże.
    • toja50 Re: I zaczął się grudzień ... 04.12.06, 23:18
      Pozdrawiam w barborkowy wieczor, alez mam zaleglosci:-)
      • naata Re: I zaczął się grudzień ... 05.12.06, 06:36
        Witam Was raniutko, dziś będzie cieplutko! ;D

        pozdrowionka

        I "Szczęść Boże" dla Bronka.
        • chetor Re: I zaczął się grudzień ... 05.12.06, 12:37
          Wcale nie cieplutko, mimo, że już dawno było raniutko ;-)
          Pzdr
          • naata Re: I zaczął się grudzień ... 05.12.06, 18:45
            zimno nie jest ale ciemno się zrobiło :-)
    • toja50 Re: I zaczął się grudzień ... 05.12.06, 21:47
      Pozdrawiam uffffffff, ale sie porobilo w tej koalicji:-(
    • kirke18 Re: I zaczął się grudzień ... 06.12.06, 09:05
      a dziś był u mnie MIkołajek :-)chyba grzeczna byłam... (albo nie wie?)
      • chetor Re: I zaczął się grudzień ... 06.12.06, 10:25
        Na pewno nie wiedział, u mnie tak samo ;-)
        Może oni inni są, w IV RP?

        Pzdr
        • parkowy Re: I zaczął się grudzień ... 06.12.06, 16:08
          W III-ciej przychodził jakby chętniej.Coś w tym jest ...:)
    • broneknotgeld Re: I zaczął się grudzień ... 06.12.06, 17:08
      Toż miesionczek teroz w pełni
      Nom życzynie jakeś spełni?
      Czy Mikołoj coś prziniesie?
      Ech - radości wiyncy chce sie.
      • gologolo Re: I zaczął się grudzień ... 06.12.06, 19:23
        A mój Mikołajek ma jak zwykle jakieś "Dobre Rady" .Tylko sam z nich nie
        korzysta.Straszny z niego bałaganiarz, ale się stara.
        • toja50 Re: I zaczął się grudzień ... 06.12.06, 23:26
          Pozdrawiam mikolajkowo, chyba bylam za malo grzeczna:-)
          • naata Re: I zaczął się grudzień ... 07.12.06, 00:11
            Ja też byłam niegrzeczna ;-)

            pozdrówki
            • sto100 Re: I zaczął się grudzień ... 07.12.06, 09:03
              i ja niestety. W prezencie gorączka, katar, kaszel, bóle wszelakie.
              I za co tak mnie Mikołaj potraktował? Za co?
              • chetor Re: I zaczął się grudzień ... 07.12.06, 12:10
                Co się dzieje w tej IV RP, same skandale, nawet z Mikołajem?!
                Pozdrawiam
                • parkowy Re: I zaczął się grudzień ... 07.12.06, 12:36
                  IV RP-owy został zlustrowany,zaliczony do układu,a nawet potępiony przez kościół.Teraz nawet świętemu nie odpuszczą,chyba,że będzie składnikiem kolalicji ;)
                  Zabezpieczyłem się przed zimą,a tu ... wiosna.:)pzdr
                  • chetor Re: I zaczął się grudzień ... 07.12.06, 13:00
                    Parkosiu, czymże to zabezpieczasz się zimą, a czym latem? ;-)
                    Poważnie zaczynam się zastanawiać czy nie wrócić do letnich opon, skoro zima ma
                    być dopiero w lutym.
                    • parkowy Re: I zaczął się grudzień ... 07.12.06, 13:47
                      Nie odpowiem.Czytaczy jest wielu,część z nich wie gdzie mieszkam.Odbudowywać od nowa chmielowego zbioru nie miałbym siły.:)
                      • parkowy Re: I zaczął się grudzień ... 08.12.06, 18:50
                        Dla wtajemniczonych : pogoda spowodowała przyśpieszenie pewnych prac.Powoli zaczynam zmieniać oblicze kawałka ugoru.:)pzdr
                        • toja50 Re: I zaczął się grudzień ... 08.12.06, 20:24
                          Czolem wieczorem. U mnie kwitna azalie i fiolki, alez ta natura pomotana, w
                          grudniu takie kwiecie:-)Pozdrawiam piatkowo, troche gardlowo:-( a niech to
                          szlak.
                          • chetor Re: I zaczął się grudzień ... 08.12.06, 20:49
                            Też pozdrawiam wieczorową porą. No nie szlak ino szlag ;-)
                            • toja50 Re: I zaczął się grudzień ... 08.12.06, 21:08
                              Ja inny szlak mam na mysli i tak wlasnie pisze:-)a Twoj szlag to taki z
                              trafieniem:-)
    • toja50 Re: I zaczął się grudzień ... 08.12.06, 21:10
      A dzisiaj w oknie wystawowym Kolorowej wywieszono ogloszenie: "Zamowienia
      swiateczne przyjmójemy" Ale fajnie.........
      • chetor Re: I zaczął się grudzień ... 09.12.06, 18:39
        Idź w takim razie swoim szlakiem, a i tak spotkamy się pod Kolorową i zamówimy cUś
        ;-)
        • toja50 Re: I zaczął się grudzień ... 09.12.06, 22:26
          Pozdrawiam przedniedzielnie, ta niby ladna pogoda wychodzi mi nosem, buuu, alez
          to nieprzyjemne zjawisko. Zycze zdrowia Wam i sobie.
          • chetor Re: I zaczął się grudzień ... 10.12.06, 09:47
            Witam porannie - padało, pada i będzie padać :(
            Pzdr
            • toja50 Re: I zaczął się grudzień ... 10.12.06, 19:43
              A choinka na rynku pieknie swieci bialymi lampeczkami i wyglada jak osniezona,
              szczegolnie wieczorem. Pozdrawiam
              • naata Re: I zaczął się grudzień ... 10.12.06, 23:35
                jeszcze załapię się na przywitanie niedzielne ;) pogoda zakatarzona jak i ja,
                ale co nas nie zabije to nas wzmocni, nie? :-)
                pozdrówki
    • sto100 Re: I zaczął się grudzień ... 11.12.06, 09:11
      dzień dobry i doooo pracy.
      • chetor Re: I zaczął się grudzień ... 11.12.06, 15:18
        Prawie dobry wieczór i dalej dooooo pracy.
        pzdr
        • naata Re: I zaczął się grudzień ... 12.12.06, 09:32
          Dzień dobry deszczowo pochmurno i baaardzo jesiennie. Ale, jak zawsze bardzo
          serdedecznie! :-)
    • coooler1 Re: I zaczął się grudzień ... 12.12.06, 11:21
      Pozdrawienia dla piszących i czytających to forum.
      W grudniu czeka mnie jeszcze egzamin... brrr....
    • toja50 Re: I zaczął się grudzień ... 13.12.06, 16:30
      Witam i pozdrawiam. Smutny, szary,deszczowy dzien. Ale robotke czas zaczac:-)
      • chetor Re: I zaczął się grudzień ... 14.12.06, 13:56
        Witam porocznicowo, trochę tu, trochę tam - wspomnienia, rozmowy.
        Pzdr
        • toja50 Re: I zaczął się grudzień ... 14.12.06, 21:52
          Tak myslalam, Chetor. Grudzien, to bardzo wspomieniowy miesiac. Pozdrawiam
    • sto100 Re: I zaczął się grudzień ... 15.12.06, 10:25
      najlepszy odtruwacz, na wszystko. Kino i muzyka, czyli "Kopia Mistrza".
      Ale koniecznie w dobrym kinie, bo dźwięk tu tak ważny jak obraz. Genialne.
      Jeszcze we mnie. Pozdrawiam
      • chetor Re: I zaczął się grudzień ... 15.12.06, 10:57
        Niektórzy się odtruwają, ja niestety jestem "zatruty" mnogością spraw i robótek,
        a podróże jeszcze dziś przede mną.
        Pozdrawiam
        • naata Re: I zaczął się grudzień ... 15.12.06, 15:39
          Witam wiosennie i przedświątecznie, zapatrzona w przyszłość ;-)
          • toja50 Re: I zaczął się grudzień ... 15.12.06, 21:36
            A ja myslalam, ze Ty, Naata, w drodze, ech, szlak, znowu nici ze spotkania:-(
            Pozdrawiam
            • chetor Re: I zaczął się grudzień ... 16.12.06, 14:15
              Pozdrawiam.

              Toju - szlag na szlaku ? ;)
              • toja50 Re: I zaczął się grudzień ... 16.12.06, 15:39
                Nie czepiaj sie mojego "szlaku", a ten prawdziwy szlag to mnie chyba trafi
                niedlugo:-( Pozdrawiam
                • toja50 Re: I zaczął się grudzień ... 16.12.06, 15:42
                  Zapomnialam zazdroscic stowce " Kopie Mistrza" ponoc cudo, chyba sie wybiore
                  gdzies po swietach, bo na G. nie ma co liczyc:-)
                  • sto100 Re: I zaczął się grudzień ... 16.12.06, 16:14
                    ja też już nie liczę na moje kino, jeżdżę zatem w świat do kina. Bo lubię.
                    Gdyby i w G. powstało, to bym wpadała. A wracając do filmu to koniecznie w kinie
                    gdzie doskonały dźwięk. Rarytas, nie czekaj Toju. Pozdrawiam z mojego, sennego
                    teraz, miasta.
                    • naata Re: I zaczął się grudzień ... 17.12.06, 15:27
                      witam niedzielnie,
                      u mnie pochmurno, mgielnie i już prawie ciemno.

                      pozdrówki przedświąteczne ;)
                      • chetor Re: I zaczął się grudzień ... 17.12.06, 18:23
                        Dlaczego kobiety mają największe natchnienie do sprzątania w ostatnim tygodniu
                        przed świętami? Czy nie możecie utrzymywać porządku przez cały rok?
                        ;-)))
                        • chetor Re: I zaczął się grudzień ... 18.12.06, 11:24
                          Wszyscy tak sprzątają, że się nie witają?!
                          Ja zawsze staram się coś wykombinować, żeby "zniknąć" ;-)))
                          Pozdrawiam
                          • chetor Re: I zaczął się grudzień ... 19.12.06, 12:46
                            Takiego "olewactwa" FG nie spodziewałem się ;-)
                            Pzdr
                            • sto100 Re: I zaczął się grudzień ... 19.12.06, 16:27
                              i bardzo słuszne oburzenie.
                              • toja50 Re: I zaczął się grudzień ... 19.12.06, 18:23
                                To ja tez sie oburzam :-) i pozdrawiam.
    • toja50 Re: I zaczął się grudzień ... 20.12.06, 12:53
      Pozdrawiam wszystkich zapracowanych przedswiatecznie:-) A pogoda wiosenna i
      senna i szara i bardzo zle wplywa na mnie buuuuuuuuuu
      • chetor Re: I zaczął się grudzień ... 20.12.06, 13:49
        Niech by już był Nowy Rok ;-)
        Pzdr
        • naata Re: I zaczął się grudzień ... 21.12.06, 08:04
          Dzień dobry czwartkowo, grudniowo i nadal pomimo kalendarzowej zimy - u mnie
          wiosennie. Zamieszanie przedświąteczne na najwyższych obrotach jeszcze tylko
          przed nami "dyżur" w kuchniach i zapachy, zapachy...nawet njusy z szumami
          komunikacyjnymi nie sa w stanie zakłócić błogiej sielanki kolędowania (nawet w
          Iraku), szczególnie w programach radiowych. Czasem mdli z nadmiaru słodyczy, ale
          co tam. Ostatnie tanie święta w tym roku. W następnym będzie "tanie państwo"!
          i z tym optymistycznym akcentem, pozdrówki ślę ;-)
          • toja50 Re: I zaczął się grudzień ... 21.12.06, 11:44
            Naatencjo, zgadzam sie z Toba, mnie tez mdli, szczegolnie od tych spotkan
            oplatkowych, bleeeee
            Pozdrawiam, dzisiaj jakby trzezwiej w atmosferze:-)
            • broneknotgeld Re: I zaczął się grudzień ... 21.12.06, 20:13
              Winszuja tako - Ponboczka łaski
              Niych w życie wiedom jak gwiozdek blaski
              To nom pisane zowdy z Godami
              Przi Dziecionteczku my niy som sami.
              • parkowy Re: I zaczął się grudzień ... 21.12.06, 20:24
                W końcu chwila wytchnienia.Podpowiedz mi Chetorku,jak się migasz od gonienia do przeświątecznych robót?:)
                • naata Re: I zaczął się grudzień ... 22.12.06, 09:11
                  Chwilkę przy porannej kawie, Wam daruję! :-)
                  ..i pozdrawiam, jak zawsze serdecznie!


                  PS. Bronuś, dopiero w Wigilię czasu mieć będę na sklecenie czegoś - może uda się
                  ciekawego? - teraz tylko najzwyklejsze życzenia mogłabym, aleś Ty wart więcej. :)
                  • chetor Re: I zaczął się grudzień ... 22.12.06, 10:17
                    Witam tuż, tuż przed Świętami. Jeszcze kilka ostatnich "a ty dokąd, gdy jest
                    robota" i będzie znośnie ;-)
                    Od jutra zlot rodziny czyli galimatias ;)
                    Pzdr

                    PS. Parkosiu, to wielka tajemnica, ale jak dobrze polejesz piFka to Ci zdradzę ;-)
                    • toja50 Re: I zaczął się grudzień ... 22.12.06, 22:01
                      Kazdy ma jakis swoj zlot:-) ale musialam Was pozdrowic, szczegolnie Parkosia,
                      za piekne zyczenia podziekowac, no piekne:-) Pozdrawiam wszystkich zarobionych:-
                      )
    • paperella Re: I zaczął się grudzień ... 23.12.06, 10:17
      Witam, do Grudziądza wpadam na chwilę, moze uda mi się zrobic kilka swiatecznych
      zdjec :-))Pozdrawiam swiątevcnie.
    • toja50 Re: I zaczął się grudzień ... 23.12.06, 19:01
      Pozdrawiam Was serdecznie a Chetorowi dziekuje za piekne zyczenia, ojojoj,az mi
      sie lezka ten tego:-)
      • naata Re: I zaczął się grudzień ... 23.12.06, 20:47
        Nooo, Kochani! Jestem pod nieustającym wrażeniem! ;) Za życzenia piękne,
        pięknie DZIęKUJę!...Jak to miło Przyjaciół mieć! :)

        pisać nie bedę, co czuję, na pewno wiecie! :-)
        Wasza "nata" i już :-)
    • toja50 Re: I konczy sie grudzien...:-) 24.12.06, 15:40
      Soter, dobrze, ze sie odnalazles na koniec roku:-) dzieki za piekne zyczenia i
      wzajemnie. A za oknem katastrofa, jakos dziwnie egzotycznie sie czuje, zero
      sniegu:-( ale jeszcze popada, jak nie w tym, to w przyszlym roku:-) Pozdrawiam
      swiatecznie.
      • chetor Re: I konczy sie grudzien...:-) 26.12.06, 12:04
        Już troszkę luźniej, z wyjątkiem paska ;-)
        Pzdr
        • toja50 Re: I konczy sie grudzien...:-) 26.12.06, 13:40
          Witam juz prawie poswiatecznie,jeszcze ostatnie odwiedziny i bedzie mozna
          powiedziec, ze swieta sie udaly:-) Pozdrawiam Ufff
          • naata Re: I konczy sie grudzien...:-) 26.12.06, 16:56
            Niesamowita pogoda, wiosna prawie. Jakoś tak, wcale nie przeszkadza mi brak
            śniegu. Słoneczka było dużo i ludzie na rowerkach odpoczywali świątecznie :)
            Pozdrówki
            • naata Re: I konczy sie grudzien...:-) 27.12.06, 12:02
              Wiosennie z lekkim mrozikiem, witam poświątecznie! :-))
              • chetor Re: I konczy sie grudzien...:-) 27.12.06, 12:07
                Witam mżawkowo(!) niezbyt zachęcający dzień :(
                Pzdr
                • toja50 Re: I konczy sie grudzien...:-) 27.12.06, 21:00
                  Dzien szary, deszczowaty, buuuuu jakas wiosna, czy jesien a samopoczucie
                  szaleje:-( chyba zaczne czytac prezenty choinkowe, pozdrawiam.
                  • chetor Re: I konczy sie grudzien...:-) 28.12.06, 09:26
                    Ratunku - dziś podróż, jutro podróż, pojutrze podróże, popojutrze podróż :(
                    Pozdrawiam
                    • sto100 Re: I konczy sie grudzien...:-) 28.12.06, 09:31
                      pozdrawiam poświątecznie. Też wyruszam w drogę, może sobie pomachamy.
                      • chetor Re: I konczy sie grudzien...:-) 28.12.06, 11:10
                        Możemy machać, byle nie spotkać się czołowo ;-)
                        • naata Re: I konczy sie grudzien...:-) 28.12.06, 11:38
                          No to,życzę Wam szczęśliwych podróży ;)
                          U mnie ciąg dalszy słonecznej pogody. Lekki mrozik przypomina że to jeszcze nie
                          wiosna. Pozdawiam
                          • toja50 Re: I konczy sie grudzien...:-) 28.12.06, 15:34
                            Pozdrawiam podroznikow i pozostalych, ja sie z kuchni nie ruszam, jak na razie:-
                            ) Czymajta sie, niedlugo nowy rok:-)
                            • chetor Re: I konczy sie grudzien...:-) 28.12.06, 18:43
                              Tam gdzie byłem popadał na mnie śnieg, cieniutki i znikał, ale padał :))))
                              • toja50 Re: I konczy sie grudzien...:-) 28.12.06, 19:55
                                U nas dzisiaj tez taki nikly, niby snieg popadal i natychmiast stawal sie
                                niewidzialny. Jutro juz ma byc cieplej:-)
    • toja50 Re: I konczy sie grudzien...:-) 30.12.06, 12:14
      No i konczy sie nam wiosenny grudzien, szkoda, znowu jedna wiosna wiecej:-)
      Pozdrawiam
      • naata Re: I konczy sie grudzien...:-) 30.12.06, 12:43
        napadało śniegu troche, nadal trzyma i słoneczko świeci, jakoś radośniej.
        jeszcze kilkanaście godzin ;) starego roku. Może ten nowy bedzie nie gorszy?
        Pozdrawiam ;)
        • naata Re: I konczy sie grudzien...:-) 31.12.06, 09:14
          2006 żegna nas ponurą pogodą.
          Od jutra będzie lepiej? ;-))

          pozdrawiam
          • sto100 Re: I konczy sie grudzien...:-) 31.12.06, 11:54
            ze świstem i grą wiatru w kominie. Żegnamy.
            • parkowy Re: I konczy sie grudzien...:-) 31.12.06, 13:12
              Wiatr hulał całą noc.Dziś czeka mnie kolejna runda 16 godzinna ;(cmok
              • toja50 Re: I konczy sie grudzien...:-) 31.12.06, 13:48
                Kochani! jeszcze raz! najwspanialszego roku 2007 zycze Wam i Waszym rodzinom.
                I dla Polski i Grudziadza pomyslnosci.
                Tak wieje,ze az mi sie w glowie kreci, a co bedzie wieczorem? uuuuuu
                Pozdrawiam
                • chetor Re: I konczy sie grudzien...:-) 31.12.06, 15:19
                  Chyba jakieś szaleństwo Ci się zapowiada?! Powodzenia i do usłyszenia, jutro :)))
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka