Dodaj do ulubionych

Nocna opieka medyczna: Z gorączką poczekaj do rana

07.03.11, 15:32
"- Oczywiście, zawsze można przeprowadzić konsultację na telefon. Rozumiem, że wiele osób, najczęściej rodziców małych dzieci, może być w różnych sytuacjach zaniepokojonych".
Rozmawiała Natalia Waloch
* Dr Roman Łysek jest szefem Lecznic Citomed

Romek ja Tobie też zapłacę przez telefon jak Ty mi poradzisz w ten sam sposób.
A tak nawiasem mówiąc z czego robiłeś, kiedy, gdzie i za ile swój tzw. doktorat ?
Obserwuj wątek
    • roman_ Nocna opieka medyczna: Z gorączką poczekaj do rana 07.03.11, 16:47
      Czy to ten pan organizował recepcje w lecznicy na Skłodowskiej?
      Pacjenci NFZ rejestrują się na stojącą , a dla tak zwanych prywatnych przygotowane jest krzesełko. Żenujące nawet dla tych którzy mają miejsce siedzące. Chyba że mają poziom emocjonalny buraka który to wymyślił. I jeszcze jedno personel w rejestracji zmienia się jak rękawiczki. Wystarczy jakaś nietypowa sprawa i pacjent biega od drzwi do drzwi bez sensu, nawet ten prywatny. Totalny brak kompetencji wnikający z braku doświadczenia . Zawsze mam wrażenie ze te dziewczyny są tam zastraszone. Nie wiem czy ktoś jeszcze to zauważa? Swego czasu zapytałem się jednej z lekarek czemu w tym błagania pracuje a nie np na Storczykowej gdzie organizacja jest o niebo lepsza ? Odpowiedziała że lepiej jej tu płaca . Jej może tak, ale już nie personelowi w recepcji, dlatego pewnie tak często się zmienia i cechuje go brak profesjonalizmu który nabywa się między innym poprzez doświadczenie.
      Swoją drogą czego się spodziewać po człowieku który pozwolił na to żeby zdjęcie z taką ponurą miną jako pierwsze pojawiało się w wynikach wyszukiwania Google.
      Jak nie muszę to tam nie jadę, jadę na drugi koniec miasta, na Storczykową . Tam przynajmniej nie ma segregacji w rejestracji na tych z NFZ i prywatnych, a miła i kompetentna obsługa jest tam w standardzie.
      • xxxtabxxx Re: Nocna opieka medyczna: Z gorączką poczekaj do 08.03.11, 07:01
        Na Storczykowej w recepcji płace, przynajmniej kilka lat temu, były żenujące i o ile wiem, do tej pory niewiele się tam w tej kwestii zmieniło. Atmosfera pracy też pozostawiała wiele do życzenia.
        • roman_ Re: Nocna opieka medyczna: Z gorączką poczekaj do 08.03.11, 07:34
          To tym bardziej wielkie dzięki Paniom z recepcji za miła obsługę:)
          Podtrzymuje opinie, że jestem lepiej obsługiwany na Storczykowej:)
    • butlun Re: Nocna opieka medyczna: Z gorączką poczekaj do 07.03.11, 19:17
      1. Płacisz za poświęcony czas i konieczną wiedzę. Usługa może być przez telefon. To niczego nie zmienia. Chcesz porady - płacisz; jesteś ubezpieczony i nie chcesz płacić - przestrzegasz reguł płatnika. Proste? Za trudne? No cóż, większość ludzi nie jest wstanie dostać się na medycynę...
      2. A gdzie jest napisane, że on ma doktorat?
      • jot9 Re: Nocna opieka medyczna: Z gorączką poczekaj do 07.03.11, 20:10
        butlun napisał:

        > 2. A gdzie jest napisane, że on ma doktorat?

        Tak jakby w pierwszym i w ostatnim zdaniu artykułu. Chyba, że "dr" to tytuł honorowy (doctor honoris causa?).
        • butlun Re: Nocna opieka medyczna: Z gorączką poczekaj do 07.03.11, 21:05
          dr nie oznacza doktoratu. Jest to normalnie przyjęty w krajach o jakiejś tradycji okreslenie lekarza mianem (doktor). Doktorat to całkiem inna bajka (tu byłoby: dr n. med.). Przed wojna niekt w Polsce nie było w ogóle zwyczaju mówienia czy pisania "panie lekarzu". Panie doktorze było normalką. Jak okresla się lekarza w krajach anglojezycznych? MD. Dokktorat zwykle okresla się PhD.
          Wiecej skromnosci, mnie ignorancji a nie bedzie wygłupów na forum.
          • jot9 doktor czy dr 08.03.11, 18:00
            butlun napisał:

            > dr nie oznacza doktoratu. Jest to normalnie przyjęty w krajach o jakiejś tradyc
            > ji okreslenie lekarza mianem (doktor)

            Jeśli chodzi o zwyczajowe określenie lekarza (zwanego u nas doktorem) to OK, ale wtedy jednakowoż raczej nie powinno się używać skrótu - powinno być napisane "doktor Roman Łysek" (na początku zdania oczywiście z dużej litery). Tak samo jak nie piszemy "plcjnt" albo "prsdnt". Skrót IMHO powinien być zarezerwowany do tytułu naukowego (w przypadku doktora nauk medycznych oczywiście byłby to dr n. med.).
      • pogotowie_ortograficzne Re: Nocna opieka medyczna: Z gorączką poczekaj do 07.03.11, 20:17
        butlun napisał:

        > wstanie <
        Tu winno być "w stanie".
        • jot9 Re: Nocna opieka medyczna: Z gorączką poczekaj do 07.03.11, 20:37
          pogotowie_ortograficzne napisał:

          > butlun napisał:
          >
          > > wstanie <
          > Tu winno być "w stanie".

          Niektórym, gdy są w (gorszym) stanie, nie wstanie.

          To taka... paronomazja?
          • butlun Re: Nocna opieka medyczna: Z gorączką poczekaj do 07.03.11, 21:08
            Ale będzie jakaś merytoryczna odpowiedź czy tylko czepianie się pominięcia spacji. Z resztą mało subtelne. Ale cóż, nie kazdemu (ups, każdemu - to dla purystów /jest taki wyraz.../) dano zdolności lingwistyczne.
            • jot9 Re: Nocna opieka medyczna: Z gorączką poczekaj do 07.03.11, 21:18
              butlun napisał:

              > Ale będzie jakaś merytoryczna odpowiedź czy tylko czepianie się pominięcia spac
              > ji. Z resztą

              Powinno być "zresztą".

              Sorrki wielkie, wybacz, ale no nie mogłem sobie darować :)
            • pogotowie_ortograficzne Re: Nocna opieka medyczna: Z gorączką poczekaj do 07.03.11, 21:34
              butlun napisał:

              > Z resztą <

              Tu powinno być "zresztą".
              • franek-dolas Re: Nocna opieka medyczna: Z gorączką poczekaj do 07.03.11, 22:00
                Bzdura! Jak reszta idzie w tym samym kierunku co Ty i chcesz iść z nimi? To z kim idziesz?
                • tryg.sk11 Do pogotowie ort. 07.03.11, 22:04
                  Pogotowie a jak zresztą błędów?
                  • franek-dolas Re: Do pogotowie ort. 07.03.11, 22:58
                    To burak! On Ci nie odpowie. Musiałby pomyśleć....
                    • butlun Re: Do pogotowie ort. 07.03.11, 23:19
                      Witam, witam. Burak odpowiada, dlaczego by nie. A i myslenie specjalnie nie bolesnym precesem jest /jak dla mnie; i dlaczego osobno?/. Nie bedę poprawiał drobnych literówek w tym miejscu. Nie chce mi się. Państwo błysnęliście eryducją i dogłębną znajomoscią zasad ortografii, co niewatpliwie wprowadzi mnie w nastrój ponury i depresyjny (bo na moim nedznym tle...). Przyczepiłbym sie moze jedynie chyba nie całkiem trafnego uzycia okreslenia "paranomazja". No ale tu już po prostu trzeba mysleć. Nie wystarczy pilnować klawiatury...
                      A może coś ad rem?
                      • franek-dolas Re: Do pogotowie ort. 07.03.11, 23:44
                        Byty się pomyliły?
                  • pogotowie_ortograficzne Re: Do pogotowie ort. 08.03.11, 12:52
                    tryg.sk11 napisał:

                    > Pogotowie a jak zresztą błędów? <
                    Tu powinno być "z resztą".

                    Czy zauważyłeś, że nikogo z powodu popełnionego błędu nigdy nie wyszydzam, a nawet go w specjalnie złośliwy sposób nikomu nie wytykam? Ot, czytam sobie z zainteresowaniem oba fora, zarówno niniejsze, jak i bydgoskie i kiedy natknę się na coś w oczywisty sposób nieprawidłowo napisane, to po prostu delikatnie zwracam na to uwagę. Bo uważam, że każdy ma prawo do popełnienia błędu w pisowni, zwłaszcza kiedy się spieszy i tego co dotychczas napisał nie weryfikuje, ale jednak nam wszystkim przyda się takowa informacja o błędzie, ażeby ktoś inny z nim się "nie opatrzył" i go potem nie powielał.
                    Tak, przyznaję uczciwie, że trochę się z tym bawię, ale cóż to zmienia..?
                    Ponadto, nie uzurpuję sobie roli "wszechwiedzącego poprawiacza świata", za nikogo lepszego od was się nie uważam, tylko po prostu staram się sygnalizować te błędy, na które akurat podczas lektury się natknąłem. To tyle.
                    A zresztą, żadnych literówek nigdy się nie czepiam, bo wiem dokładnie z czego wynikają, tak samo jest z interpunkcją oraz z pisownią nazw własnych z małej litery, jednakże ewidentne błędy typowo ortograficzne czasami warto "wyciągnąć na światło dzienne", aby po pewnym czasie nie stały się swoistego rodzaju "normą" na naszych forach.
                    Pozdrowienia i już z góry przepraszam za ewentualną irytację adresata moich kolejnych ingerencji.
                    • jot9 Re: Do pogotowie ort. 08.03.11, 17:51
                      pogotowie_ortograficzne napisało:

                      > jednakże ewidentne błędy typowo ortograficzne czasami warto "wyciągnąć na
                      > światło dzienne", aby po pewnym czasie nie stały się swoistego rodzaju "normą"
                      > na naszych forach.

                      Choć i mnie się niedawno "czepłeś", to zarówno idea jak i realizacja mi się podoba.

                      Przeczytałem swoją wypowiedź 3 razy. Słowo "czepłeś" umieściłem w cudzysłowiu (bo poprawnie powinno być znacznie dłuższe "do mojej wypowiedzi się przyczepiłeś"). Pozostaje żywić nadzieję, że tym razem nie odpowiesz na mój wpis. :)

                      Pozdrawiam
                      • pogotowie_ortograficzne Re: Do pogotowie ort. 09.03.11, 00:16
                        jot9 napisał:

                        > Choć i mnie się niedawno "czepłeś", to zarówno idea jak i realizacja mi się podoba.<

                        Dziękuję.
                        Każdemu z nas zdarza się popełniać błędy, nie tylko w mowie, lecz również w pisowni. To nic zdrożnego. Ludzkie. Sęk jednak w tym, że bardzo często się tego w porę nie zauważa, post "pójdzie w lud" i dopiero wtedy pojawia się problem jeśli dany błąd był z gatunku tych o "dużym kalibrze". Lepiej więc o nim zawczasu sie dowiedzieć, nieprawdaż?

                        > [i]Przeczytałem swoją wypowiedź 3 razy. Słowo "czepłeś" umieściłem w cudzysłowiu <

                        I tu niestety muszę cię zmartwić, albowiem na twój wpis odpowiedzieć muszę. Z dwóch powodów - otóż, "w cudzysłowiu" jest niepoprawnie! Winno być "w cudzysłowie".
                        Po drugie zaś; wyobraź sobie, że w staropolszczyźnie rzeczywiście istniał kiedyś wyraz "czepłeś"! I to właśnie w tym znaczeniu, o którym piszemy. Ciekawe, prawda? Zatem, całkiem nieopatrznie trafiłeś!
                        Również pozdrawiam.
                • jot9 Re: Nocna opieka medyczna: Z gorączką poczekaj do 08.03.11, 08:27
                  franek-dolas napisał:

                  > Bzdura! Jak reszta idzie w tym samym kierunku co Ty i chcesz iść z nimi? To z k
                  > im idziesz?

                  Jak reszta chce, a ja nie chcę iść z resztą ale nie mam lepszego pomysłu, to macham ręką i mówię "a zresztą". I idę z resztą.

                  sjp.pwn.pl/szukaj/zresztą
    • bartas1s Przestrzegam przed przychodnią MEDICA 09.03.11, 11:50
      Przestrzegam przed przychodnią MEDICA przy Szosie Chełmińskiej. W nagłych przypadkach każą czekać na wizytę u lekarza pierwszego kontaktu 2 dni. Wczoraj z nagłym pogorszeniem stanu zdrowia pani zaproponowała mi rejestracje na pojutrze ponieważ jak to nazwała "lekarze są niewydolni". A co z pracą? Mam w takim stanie pracować skoro zwolnienie też dostanę "pojutrze". Na Tuwima dostanę co najwyżej receptę na antybiotyk. I co dalej?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka