hecer
04.06.11, 16:38
Dlaczego staram się zablokować budowę mostu?
W ciągu ostatnich dziesięciu miesięcy próbowałem zatrzymać budowę mostu na Wschodniej składając skargi w Komisji Europejskiej, Europejskim Banku Inwestycyjnym, Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska, pisząc list do Premiera, Ministra Infrastruktury, Minister Rozwoju Regionalnego i spotykając się z toruńskimi radnymi. Dlaczego?
Do końca przyszłego roku zakończona zostanie budowa autostrady z Łodzi do Czerniewic i odcinek ten pozostanie prawdopodobnie bezpłatny przez 5 lat by lukę finansową mogła pokryć dotacja unijna a nie wpływy od kierowców. Z Torunia do Łodzi jeździć więc będziemy wyłącznie autostradą a nie obecną trasą (DK1), która spadnie do rangi drugorzędnej drogi powiatowej między Czerniewicami a Ciechocinkiem. Już w przyszłym roku na zatłoczonej dziś trasie na Łódź zobaczymy wyłącznie auta z Brzozy, Otłoczyna czy Wołuszewa – cały ruch przeniesie się na położoną tuż obok A1.
W jaki sposób mieszkańcy Torunia wjadą na autostradę do Łodzi? Porozumienie zawarte między prezydentem Torunia a GDDKiA zakłada powstanie węzła Kluczyki na południowej obwodnicy miasta (S10), w linii prostej ze starego mostu. W ten sposób wszystkie auta jadące z największych toruńskich osiedli (Chełmińskie, Mokre, Starówka, Wrzosy, Bydgoskie) jeździć będą na Łódź czy Poznań starym mostem do trasy poligonowej (S10) bo tylko w ten sposób będą mogły wjechać na autostradę w Czerniewicach czy wyjechać na Poznań.
Mieszkańcy Stawek i Podgórza liczą, że po wybudowaniu nowego mostu korzystać będą z niego „na wyłączność”, a stary most „będzie tylko dla nich bo wszyscy inni wybiorą nowy”. Nic bardziej mylnego, to właśnie przez stary most i węzeł Kluczyki kierować się będą pojazdy na bezpłatną autostradę i inne drogi wylotowe, które dziś jadą ul. Łódzką. Nawet wprowadzenie odpłatności po upływie pięciu lat nic nie w tej sprawie nie zmieni – autostrada zastąpi leżącą równolegle, nie spełniającą standardów europejskich, lichą drogę krajową. Tylko jedna droga na Łódź ma przyszłość i jest nią autostrada.
Jednak to właśnie w osi tej lokalnej, drugo- a nawet trzeciorzędnej drogi prowadzącej z Otłoczyna i Ciechocinka do Torunia budowany jest dziś jeden z najdłuższych mostów w Polsce. Wraz z tym mostem donikąd (Czerniewic? Ciechocinka?) ma też w przyszłości powstać czteropasmowa Trasa Wschodnia czyli drogowa arteria z tunelami i estakadami za ponad 1 miliard złotych, która połączy działki ogrodnicze na terenach zalewowych na Rudaku z wysypiskiem śmieci na Kociewskiej. Niektórzy nazywają to wizją – dla mnie to groteska z której nie wiadomo czy śmiać się, czy płakać.
Pojazdy z północnych dzielnic Torunia jadące na południowe wylotówki trafią na stary most, auta jadące z Poznania (DK15) czy Łodzi (A1) trafią na stary most, mieszkańcy dzielnic południowych (Podgórz i Stawki) dalej co dzień jeździć będą do pracy i z pracy przez stary most. Most na Wschodniej będzie stał pusty. Stary most będzie równie zakorkowany jak dziś, gdyż kumuluje się na nim ruch z wylotówek do Torunia, którego 85% leży na prawym brzegu z ruchem mieszkańców z Podgórza, Stawek i Nieszawski „do” i „z” centrum Torunia.
Jeśli powodzeniem zakończy się apel parlamentarzystów wszystkich partii politycznych, marszałka województwa, prezydenta Torunia i wszystkich radnych naszej Rady Miasta do Ministra Infrastruktury bezpłatny będzie również odcinek A1 z Lubicza do Czerniewic, dzięki czemu mieszkańcy Rubinkowa, Skarpy, Bielaw i Kaszczorka w drodze na Łódź przekroczą Wisłę przez most autostradowy a nie most na Wschodniej. Z uwagi na zbliżające się wybory apel ten ma duże szanse powodzenia. Bezpłatny most w Czerniewicach oznacza też, że pojazdy jadące z Bydgoszczy na Warszawę i z Poznania na Olsztyn przeprawią się przez Wisłę po autostradzie.
Cóż zmieni nowy most łączący ulicę Lipnowską z drogą do Czerniewic i Ciechocinka przez Brzozę i Otłoczyn? Oprócz wzrostu zadłużenia miasta uniemożliwi skutecznie budowę mostu w pierwotnej, centralnej lokalizacji, mostu łączącego ulicę Grudziądzką z południową obwodnicą Torunia i autostradą A1, zapewniającego szybki dojazd do centrum drogą 2x2 mieszkańcom dzielnic południowych. Jest to dla mnie wystarczającym powodem do prowadzenia działań blokujących inwestycję na Wschodniej.