Dodaj do ulubionych

Czy POLICJA broni nas?

IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 24.03.02, 21:00
Sądząc po wczorajszej próbie odbicia TIRa z elektroniką ,w wyniku ,którego
stracił życie policjant nie powinno napawac nas optimizmem.
Czego możemy sie spodziewac ,po bezradnosci Policji.Dzisiaj dwa napady.Kantor
w Poznaniu i w Gryficach.
BROŃ W POWSZECHNEJ SPRZEDAZY!!!!!.
JEŻELI NIKT NIE JEST W STANIE NAS OBRONIC,-BROŃMY SIE SAMI!
Obserwuj wątek
    • Gość: polonus Re: Czy POLICJA broni nas? IP: 198.138.227.* 25.03.02, 15:22
      Gość portalu: Krzyżak napisał(a):

      > JEŻELI NIKT NIE JEST W STANIE NAS OBRONIC,-BROŃMY SIE SAMI!
      zapomniales ze nie wolno samemu, bo mozesz krzywde wyrzadzic przestepcy, a oni
      chronini sa poprzez szybkosc dzialania sadow i nasze prawo ktore stoi po ich
      stronie (widziales kiedys nazwisko albo gebe bandyty w TV, nie pokazuja tylko
      swiadkow aby zniechecic przyszlych kapusiow), pamietaj ze jak przestepca na
      ciebie z nozem z ostrzem ponizej 7cm tp ty nie mozesz urzyc dluzszego (czytalem w
      USA o takich polskich przepisach dla nich to egzotyka) a z pistoletem na
      przestepce, zapomnij, a jak mial smutne dziecinstwo to juz kazdy sad cie skarze
      za probe obrony tfu co ja mowie za probe ataku na pokrzywdzonego przez los
      czlowieka ktory rzucony przeciwnosciami losu znalazl sie przypadkiem w twoim domu
      albo w twoim drogim samochodzie.
      Przeciez to nie jego wina ze jest degeneratem, nie kazy Krzyzak jak ty byl
      wychowany w cieple ogniska domowego i mial tyle szczescia ze chcialo mu sie uczyc
      a potem pracowac, nie bronic sie tylko oddac co masz powinienes inaczej
      zostaniesz ukarany za brak wspolczucia dla polswiatka :)

      A co do Policji nie dziw sie im ze slabo sie angazuja, jakie mialbys odczucia
      gdybys widzial policje lejaca palami gnoja na ulicy, bo wiekszosc by czula
      wspolczucie do gnoja, pewnie niewinny a policja to ZOMO, niestety. Kiedy to sie
      zmieni i zaczniemy dopingowac niebieskich!
      Ja w USA raz byle swiadkiem jak grupa wyrostow zaatakowala na South Street (ulica
      swirow w Phili) ludzi, policja pojawila sie znikad w ciagu 20s, tak prawa ze krew
      bryzgala, ludzie byli dumi, i szczesliwi i ja tez czerpalem satysfakcje z tego ze
      lali ucziwie i sprawnie (serce mi roslo), wieczorem pokazali w TV akcje w
      dzienniku i policjanci zostali wyroznieni za zaangazowanie, narod tu jest dumny
      ja policja leje (a leja ze stare Zomo by sie moglo uczyc) wyobrzasz sobie cos
      takiego w Polsce, przeceiz u nas byly by milczace przemarsze matek skurwysynow
      majace poparcie calego narodu. Naglowki w gazetach "policja znowu bije"..
      Jest w Polsce jak jest bo narod jest glupi co jest moj caraz czestszy wniosek
      (brak poparcia dla zdecydowanych (czytaj brutalnych) akcji policji szerokie
      poparcie dla PZPR)...

      • robert_wl Re: Czy POLICJA broni nas? 26.03.02, 20:46
        Teraz wiele powinno się zmienić na lepsze. Wszelkie formalności dotyczące
        użycia przez policjanta broni zostały zminimalizowane. Do tej pory było tak, że
        gliniarz rzeczywiście mógł się zastanawiać, czy użycie broni nie obróci się
        przeciwko niemu. Teraz nie musi już oddawać strzałów ostrzegawczych i namawiać
        przestępce do porzucenia broni, tylko zaraz po okrzyku POLICJA może zacząć
        strzelać. To pewnie troszkę ukróci piórka bandytom.
        • Gość: polonus Re: Czy POLICJA broni nas? IP: 198.138.227.* 26.03.02, 23:03
          robert_wl napisał(a):

          > Teraz wiele powinno się zmienić na lepsze. Wszelkie formalności dotyczące
          > użycia przez policjanta broni zostały zminimalizowane. Do tej pory było tak, że
          >
          > gliniarz rzeczywiście mógł się zastanawiać, czy użycie broni nie obróci się
          > przeciwko niemu. Teraz nie musi już oddawać strzałów ostrzegawczych i namawiać
          > przestępce do porzucenia broni, tylko zaraz po okrzyku POLICJA może zacząć
          > strzelać. To pewnie troszkę ukróci piórka bandytom.
          i tak powinno byc, w USA za sam napad na glupiego listonosza to 25 lat, napad na
          policjanta nawet nie pytaj, w wielu stanach to wizyta w smazalni i to nie frytek.
          przestepcy sie dobrali do du.. wladzy (policja to organy wladzy) to rzad z
          letargu sie wyrwal i zrobil w koncu cos porzytecznego.
          • b3ut Re: Czy POLICJA broni nas? 27.03.02, 00:28
            Podwyższanie kary za zabójstwo policjanta jest głupotą, odstraszać
            potenmcjalnego zabójcę powinien widok munduru oznaczający, że będą go tropić
            tak długo aż sam się zgłosi na komendę.
            W kodeksie karnym jest osobny artykuł dotyczący zabójstwa prezydenta RP, czy
            wysokiego rangą przedstawiciela innego kraju. Ale dlaczego zabójstwo policjanta
            ma być wyżej karane niż każdego innego obywatela? Nota bene NIC TO NIE DA
            • Gość: Jonek Re: Czy POLICJA broni nas? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 27.03.02, 02:37
              NIestety, muszę zgodzić się z przedmówcą. To tylko głupia histeria, na której
              władza chce zbić punkty.
              Zamiast zmiany przepisów niech lepiej naucza policję strzelać i interweniować.
              A w ogóle, to trudno ich zobaczyć. Po 22 często widzę samochody jeżdzące w
              poprzek Szerokiej - na oko młodych gangsterów z Torunia i Warszawy - a policji
              nie uświadczysz. I tak rodzi się od małych spraw poczucie bezkarności.
            • Gość: polonus jestem zszokowany!!!!!!!!! IP: 198.138.227.* 27.03.02, 15:18
              b3ut napisał(a):

              > Podwyższanie kary za zabójstwo policjanta jest głupotą,
              totalnie ale po prostu totalnie sie z toba nie zgadam,
              rola policji jest strzezenie prawa i walka z bandytami i w zwiazku z tym
              przecietny policjant jest narazony na spotkanie z nimi 100 razy bardziej niz
              kowalski i musi byc jakis czynnik dajacy takiemu policjantowi wieksze szanse
              przezycia, w przeciwnym wypadku wystrzelaja nam policiantow jak kaczki (a ci co
              beda chcieli przezyc beda udawac ze nic widza aby przezyc i czesto sie tak
              dzieje, znam osobiscie policianta z Rubinkowa ktory powiedzial mi ze jak jest
              bujka skinoli to sie chowa, bo po pierwsze skinole nie maja szcunku dla wladzy i
              leja wladze bezpardonowo po pysku (raz widzialem na wlasne oczy) a po drugie
              wladza nie ma prawa urzywac sily, panowie przeciez to
              paranoja!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!)
              , wiec tracimy na tym wszyscy,
              odstraszać
              > potenmcjalnego zabójcę powinien widok munduru oznaczający,
              albo zartujesz albo jestes dziecinny, a czemu widok munduru mialby odstarszac
              jesli za sprztniecie tego munduru grozi mgliste wiezienie a po drugie jest on
              slabo uzbrojony i boi sie (znam dwoch stojkowych z torunia i obaj sie boja choc
              chlopy jak deby) w USA spotkanie policianta ktory sie boi jest blizkie zeru why
              bo tacy odwazni, nie bo prawo stoi po ich stronie i wszyscy koledzy ??
              Ogladasz amerykanskie filmy tam gangster strzela do wszystkiego ale zaczym
              strzeli do policjanta dobrze sie zastanowi i zrobi to w ostatecznosci gdyz w
              przeciwnym wypadku jest skonczony bo zabicie policianta to najwyzsze przestepstwo
              (i popieram ta mimo ze nie palam do nich sympatia) a po drugie koledzy zabitego
              stana na glowie aby pomscic kolege i niepisane prawo kaze komenndantowi przymknac
              oczy, wiec sprzatniecie policjanta bedzie oznaczalo ogromne problemy potem!!!!!
              moglbym ci podac takie przyklady z amerykanskiego podworka i o ile wiele rzeczy
              mi tu sie nie podoba to rozwiazania dotyczace walki z bandytami maja dobre bo
              bezpardonowe (przestepcy sa bezpardonowi wiec kazde cywilizowane metody walki z
              nimi splona na panewce).

              > W kodeksie karnym jest osobny artykuł dotyczący zabójstwa prezydenta RP, czy
              > wysokiego rangą przedstawiciela innego kraju. Ale dlaczego zabójstwo policjanta
              > ma być wyżej karane niż każdego innego obywatela?
              bo to nie jest zwykly obywatel, wyjasnienia powyezj

              > Nota bene NIC TO NIE DA
              totalnie sie nie zgadzam z toba, da bo widmo wiezienia 25lat bez zawieszenia
              przemawia i wiedza ze ten policiant odpowie ogniem (oczywiscie policia nie moze
              sie bac strzelac do bandytow) w USA postrzelenie przypadkowe niewinnego przez
              policianta nie jest karane (gdyz jak to w TV uargumentowal komendant glowny
              Philadelphi "policiant nie moze bac sie strzelac", why podsumujmy:
              policia nie moze sie bac strzelac
              a obywatel musi bac sie strzelac do policji

              (jestem autentycznie zszokowany ze ktos moze myslec inaczej) tak jak bylem
              zszokowany niemoca naszej policji ktora jak sie okazuje jest pochodna pogladow
              obywateli

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka