Gość: agnes
IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.*
23.02.05, 16:19
jak to jest, że mistrz zmianowy / Bella1 / pracując z własną kochaną żoneczką
umawia się z panienkami z produkcji i ....zamiast zająć się swoją
odpowiedzialną pracą odwozi panienki do domu albo i nie wiadomo gdzie ?... a
to co wyrabia z koleżanką "Tchibo" to już przechodzi ludzkie pojęcie...MOŻNA
SIĘ RUCHAĆ ALE NA BOGA NIE W ROBOCIE!!!