Gość: Miki
IP: 158.75.5.*
04.09.01, 10:34
Z rozbawieniem przeczytalem w dzisiejszej lokalnej GW informacje o tym, jakoby
Tato Smigielski ukrywal sie przed policja. Czemu? Ano dlatego, ze nie dalej jak
w zeszly weekend kumpel widzial go na basenie przy Wodniku w obstawie dwoch BMW
z ABS (Bardzo Malo Wlosow i Absolutny Brak Szyi - cyt. za amd3dnow!). Kupil
bilet, wykapal sie, poopalal, wreszcie wyszedl nie zaczepiany przez nikogo. Czy
tak zachowuje sie czlowiek, ktory sie ukrywa? A moze ktos wzial pieniazki za
zapewnienie mu spokoju?
W dziwnym kraju mieszkam.