Byłem u dentysty

IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 21:55
Własnie wróciłem.Połowę twarzy mam zniczuloną.Pani dentystka z usmiechem na
twarzy wyjęła mi nerw.
Kiedy czekałem aż znieczulenie zacznie działac pani D. opowiedziała mi o swoich
pacjentach.
Jeden wniosek był bardzo przykry.Ludzie nie leczą swoich zębów bo nie mają
pieniędzy.Kiedy zapytałem jak długo musiałbym czekac z moją sprawą- początek
pażdziernika padła odpowiedz.
Mój Boże, jak można wytrzymac tyle miesiecy kiedy łapie nas zapalenie zęba.
A Wy jak częso chodzicie do dentysty?A może kotś lubi? :)
    • Gość: polonus Re: Byłem u dentysty IP: 198.138.227.* 13.06.02, 22:04
      Gość portalu: Krzyżak napisał(a):

      > Własnie wróciłem.Połowę twarzy mam zniczuloną.Pani dentystka z usmiechem na
      > twarzy wyjęła mi nerw.
      czules co kolwiek?
      jak dobre bylo to znieczulenie?
      ile kosztuje kannalowe w Polsce teraz z koronka?

      • Gość: Krzyżak Re: Byłem u dentysty IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 22:09
        W sumie dostałem 8 ukłuć. Kanałowe ? Nie wiem na razie zapłaciłem 50 zł tj.
        12,5 $ jutro idę dalej cierpieć.Jak skończe to Ci napisze ile kosztuje całośc.
        Czy w A. ludzie chodzą regularnie do lek. dentysty?
        • Gość: polonus Re: Byłem u dentysty IP: 198.138.227.* 13.06.02, 22:50
          Gość portalu: Krzyżak napisał(a):

          > W sumie dostałem 8 ukłuć. Kanałowe ? Nie wiem na razie zapłaciłem 50 zł tj.
          > 12,5 $ jutro idę dalej cierpieć.Jak skończe to Ci napisze ile kosztuje całośc.
          > Czy w A. ludzie chodzą regularnie do lek. dentysty?
          tak bardzo regularnie, mozna wile zarzucic ich walcowatym czesto znieksztalconym
          sylwetka (glownie na prowincji, w NY nie widzialem jeszcze grubasa) ale zeby maja
          super (nawet na prowincji), to tu sport narodowy,
          tu sie bierze kredyty na dom ,potem na samochod a potem na zeby...
          bo ceny samo usuwanie nerwa to 650$ wiem bo placilem :(((((

          nie napisales czy te zastrzyki wystarczyly aby usowanie nerwu bylo bezbolesne?

          • Gość: Krzyżak Re: Byłem u dentysty IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 23:01
            Tak po ośmiu byłem juz półprzytomny.Pani dentystka sie unosła ambicja i
            powiedziała ,że albo wyjdę stąd bez nerwa ,albo wezwie pogotowie ratunkowe z
            Łodzi.

            Która jest u Ciebie godzina?
            • Gość: polonus Re: Byłem u dentysty IP: 198.138.227.* 13.06.02, 23:05
              Gość portalu: Krzyżak napisał(a):

              > Tak po ośmiu byłem juz półprzytomny.Pani dentystka sie unosła ambicja i
              > powiedziała ,że albo wyjdę stąd bez nerwa ,albo wezwie pogotowie ratunkowe z
              > Łodzi.
              >
              > Która jest u Ciebie godzina?

              17:01

              czyli cie nie bolalo, czemu draze bo w styczniu zajrzalem do dentysty w Polsce na
              mala robutke i pomimo 2 zastrzykow bolalo jak cholera (nie wiem moze to byl rosol
              za 15zl) a tu jak mi dali maly zastrzyk to gosc moglby mnie przypalac zywcem,
              stad tak pytam czy moze w Warszawie maja lepsze bo w Toruniu nadal rosol
              wstrzykuja...) i mowia zeby mezczyzna byl co mnie nie nastraja dobrze, bo wjezdza
              na moja dume i pozwala sie wyzywac dentyscie.
              • Gość: Krzyżak Re: Byłem u dentysty IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 13.06.02, 23:20
                Polonusie byłem u dentysty w miejscowsci Toruń. W moim budynku w Warszawie
                własnie instalują piekny gabinet dentystyczny.Własciwie chciałem tam
                zaglądnąc ,ale znając ceny w warszawie jakoś mi przeszło.
    • pau+la Re: Byłem u dentysty 14.06.02, 09:14
      Chyba nie ma takich ktorzy by to lubili. Tez chodze, gdy musze i lecze sie
      prywatnie. Za darmo probowano kiedys zrobic mi borowanie na bolacym zebie. Moje
      lzy powstrzymaly kobiete i skierowala mnie do innego lekarza. Byly to jednak
      odlegle czasy. Jak jest teraz, nie mam odwagi sprawdzic.
      • Gość: Krzyżak Re: Byłem u dentysty IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 14.06.02, 11:54
        idę znowu dzisiaj.Spodobało mi sie .Musle Pau+la że wszystko jest do
        wytrzymania.Zawsze lepiej pocierpieć jak mieć coś w ustach obcego.
      • Gość: polonus Re: Byłem u dentysty IP: 198.138.227.* 14.06.02, 15:04
        pau+la napisał(a):

        > Chyba nie ma takich ktorzy by to lubili. Tez chodze, gdy musze i lecze sie
        > prywatnie. Za darmo probowano kiedys zrobic mi borowanie na bolacym zebie. Moje
        >
        > lzy powstrzymaly kobiete i skierowala mnie do innego lekarza.

        bos kobieta, mnie by taki zeznik powiedzial, mezczyzna jestes wytrzymasz wszystko
        i wyboru bym nie mial tylko zeby zacisnac, ooo shit!!!! zeby u dentysty zacisnac,
        wole tu amerykanskich dentystow nie odwaza sie zeby mnie zabolalo bo do sadu
        moglbym pozwac o tortury :)
Pełna wersja