Gość: Krzyżak
IP: *.torun.sdi.tpnet.pl
13.06.02, 21:55
Własnie wróciłem.Połowę twarzy mam zniczuloną.Pani dentystka z usmiechem na
twarzy wyjęła mi nerw.
Kiedy czekałem aż znieczulenie zacznie działac pani D. opowiedziała mi o swoich
pacjentach.
Jeden wniosek był bardzo przykry.Ludzie nie leczą swoich zębów bo nie mają
pieniędzy.Kiedy zapytałem jak długo musiałbym czekac z moją sprawą- początek
pażdziernika padła odpowiedz.
Mój Boże, jak można wytrzymac tyle miesiecy kiedy łapie nas zapalenie zęba.
A Wy jak częso chodzicie do dentysty?A może kotś lubi? :)