Dodaj do ulubionych

Gdzie będzie apelacja?

IP: *.tvgawex.pl 25.03.05, 23:54
Czcze gadanie. Zawsze, gdy Bydgoszcz stara się pozyskiwać nowe instytucje
Toruń gromkim głosem krzyczy, że jest okradany. Choćbyście się skichali z
wrażenia to i tak Bydgoszcz będzie tym większym miastem. Zastanawiające jest,
że każda agencja, która powstaje w Toruniu ma przedrostek Regionalna. Czy
wasze ambicje są już tak spaczone, że traktujecie Toruń jak region?
Pozdrowienia z Bydzi.

ps. Apelacja będzie w Bydgoszczy ;))))))
Obserwuj wątek
    • Gość: Jan Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 26.03.05, 09:18
      Chwała Bydgoszczy. Apelacja jest koniecznością. Niech będzie w Bydgoszczy, bo w
      Toruniu o stołki pokłócą sie wszyscy. Bydgoszcz ma zaplecze i budynki, Toruń
      tylko coraz gorszej marki Uniwersytet.
      • Gość: paco Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.torun.mm.pl 26.03.05, 09:42
        Janie ty glupku chory z nienawisci.
        • Gość: bee Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 26.03.05, 09:46
          Bydgoszcz może i jest wieksza, ale co z tego skoro tam więcej buraków.
          • Gość: wambrez Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 15:58
            może i buraki, ale nie sierpy od młota,jak toruniaki
            Zapraszam do Wąbrzeźna
            Wiktor
      • Gość: EX Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 10:05
        Na tym "gorszej marki" Uniwersytecie większość studentów stanowią idioci z
        bydgoszczy, także uważaj co piszesz, bo obrażasz sam siebie!
        • Gość: LOL sam uwazaj co piszesz IP: *.telsten.com / *.telsten.com 26.03.05, 10:17
          > Na tym "gorszej marki" Uniwersytecie większość studentów stanowią idioci z
          > bydgoszczy, także uważaj co piszesz, bo obrażasz sam siebie!

          Juz niedlugo nie bedzie problemu - wraz z powstaniem Uniwersytetu Bydgoskiego,
          nikt nie bedzie jezdzil do Torunia. A wtedy wasze miasteczko bedzie wygladalo
          zalosnie.Tak jak wyglada podczas letnich wakacji-studenci wyjada do swoich
          domow, a z miasteczka zrobi sie wioseczka.
          • Gość: EX Re: sam uwazaj co piszesz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 21:04
            Uważaj bo ktoś chciałby na takiej uczleni bez żadnej kompletnie renomy i z
            beznadziejną kadrą (poza ta, która weżmiecie z Torunia)! chyba tylko zidiocali
            bydłoszczanie. Zresztą idzie niż demograficzny! będą pustki na wszystkich
            uczelniach, nowa nie ma szans.
          • Gość: iji Re: chłopcze IP: *.kpsi.pl 04.04.05, 09:55
            Chłopczyku. Toruń żyje przez cały rok. W wakacje w nocy na starym mieście jest
            taki ruch jak na Monte Cassino w Sopocie. Nie wiem czy dane było Ci korzystać z
            przyjemności jakie dają miejsca z klimatem w letnie dni. Do Torunia do
            dziesiątek knajp i pubów na starym mieście przyjeżdzają nawet ludzie z
            Bydgoszczy bo w Bydgoszczy w lato to można albo się powiesić albo z Bydgoszczy
            wyjechać. Wiem co mówię bo studiowałem w Bydgoszczy a pracuje w Toruniu.
    • Gość: EX Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 10:10
      Bydgoszcz stara się pozyskiwać nowe instytucje ???

      Bydgoszcz przede wszystkim starała się w pierwszym rzędzie zabrać kolejne
      instytucje mające siedzibę w Toruniu!
      jak już wszystkie zostały przeprowadzone (poza marszałkiem, na który
      Bydgoszczanie mają zakusy) to przyszła kolej na ściąganie instytucji ze
      stolicy! Czecze gadanie Bydgoszczan!
      Wiadomo, że wolelibyscie, żeby wszystko w wojewodztwie mialo parszywy
      przedrostek Bydgoska.
      • Gość: obiektywny Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 10:18
        Obiektywnie APELACJA powinna być w Bydgoszczy.Nie ufajcie tym politykom co
        mowią ze bedzie w Toruniu to gra polityczna,argumenty przemawiają za Bydgoszczą.
        • yaraz82 Re: Gdzie będzie apelacja? 26.03.05, 10:32
          no a jak w Bydgoszczy a gdzie ma być w Inowrocławiu???
        • Gość: jacas Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.brda.net 26.03.05, 10:33
          no widze, ze torunscy politycy zaczeli ze strachu trzesc portkami. zachowuja sie
          jak pies ogrodnika. jak szansa jest na zbudowanie czegos w bydzi, to od razu
          wielkie larum, ze sa okradani i traktowani jak piate kolo u wozu. a ja powiem
          tak - zamiast zzerajacej zawisci lepiej pomozcie bydgoskiemu sasiadowi w
          uzyskaniu sadu i apelacji, bo ma obiektywnie na to wieksze szanse niz wy.
          pozniej sami mozecie z tego czerpac zyski... a jesli nie, to wszystko powedruje
          do szczecina! a moze o to wam chodzi?
          ps. manie mezydlo - wybory sie zblizaja, to trzeba podzialac, zeby ludzie o panu
          uslyszeli. przez cztery lata siedzi pan cicho, a teraz to wielki obronca
          torunsko/szczecinskich interesow. wstyd!
          • Gość: maria Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.tvgawex.pl 26.03.05, 10:56
            Argumenty przemawiają za Bydgoszczą. Toruń jednak chce wszystko, co ma
            znaczenie, zabrać do siebie. Jedynym argumentem jest to, że jest uniwersytet.
            Dla Torunian tylko to się liczy, reszta nie ma znaczenia. Gdyby choc raz
            Torunianie dali jakiś inny argument, to można byłoby podyskutować, ale tak nie
            jest. Niektórzy są już tak zacietrzewieni w tym sporze, że twierdzą, że jak ma
            być apelacja w Bydgoszczy, to niech już lepiej (dla Torunia) zostanie w
            Gdańsku. No i pewnie tak będzie w myśl zasady: gdzie dwóch się bije...
            • Gość: balum Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 11:10
              Jak się pisze artykuł Panie Cajsel to trzeba być obiektywnym i wskazywać na
              wszystkie żródła. Być może jest tak, że wojewoda nie podpisał by się pod tym
              listem gdyby marszałek sam z siebie nie sporkurował listu w tej sprawie jakieś
              dwa miesiące temu.
              • Gość: balum Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 11:19
                I żeby nie być gołosłownym - marszałek wysłał Panie redaktorze ten list 5
                lutego tego roku.
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=20269040&v=2&s=0
                • Gość: louis Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 12:21
                  Po raz pierwszy na tym forum zachowam się złośliwie w stosunku do naszego
                  sąsiada Torunia i napiszę Wam prawdę (jestem zawsze zgodliwy i "nie przeginam
                  pały");
                  Drodzy Torunianie, dajcie porządnego "kopa" tym waszym "prężnym politykom", żeby
                  NAJPIERW WALCZYLI O DRUGI MOST !!!!!! (Bitwa o Apelacje w ich wykonaniu jest
                  tylko grą wyborczą). Po co dajecie się im wodzić za nos? Przecież z daleka już
                  widać, że pozorują swoją aktywność!
                  A co do okradania Was przez Bydgoszcz... Zwróćcie łaskawie uwagę skąd pochodzi
                  Prezydent i wielu radnych Bydgoszczy - SĄ Z TORUNIA !!! I co, okradaliby siebie?
                  Nie, po prostu tutaj są warunki do działalności i każda ich inicjatywa znajduje
                  odzew, natomiast toruńskie władze (przykro o tym pisać) już od lata tylko "biją
                  pianę"!
                  • Gość: EX Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 21:11
                    Nieważne skąd są bydgoscy politycy, a ważne gdzie kandydują. Kosieniak tez
                    włazi w tyłek bydgoszczanom, bo chce stamtąd startować...
                    • Gość: louis Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 22:12
                      Jeśli chce startować do wyborów z Bydgoszczy to może, po prostu, stąd warto?
                      Przestańcie myśleć takimi kategoriami, że jeżeli miasto nie jest zabytkowe i nie
                      ma Uniwerku to tylko bryndza i nuda!!!!! Tu się dobrze nam żyje i nie oglądamy
                      sie na innych gdy coś chcemy załatwić! Dlatego właśnie, że Bydgoszcz nie rzuca
                      się w oczy w skali kraju, jest tu spokój i klimat dla inwestycji i zmian. Każdy
                      drobiazg więc nas cieszy.
                      Taką skromność też bym Wam zalecał..! Ani Wy, ani My nie jesteśmy pępkiem świata!
            • Gość: EX Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 21:08
              Bydgoszcz po pierwsze nie chce dopuscic do dyskusji na ten temat. A generalnie
              Bydgoszcz nie ma żadnych mocnych argumentów, poza tym, że jest duża. Duża stara
              kobyła...
              • Gość: hmm Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.man.bydgoszcz.pl 28.03.05, 15:55
                Wasza kobyła nie jest czasem starsza? ;-)
    • Gość: papaj Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 26.03.05, 15:23
      ...to nie jest istotne, mądry toruńczyk po szkodzie, czyli po powstaniu
      kujawsko - pomorskiego; teraz nasi włodarze mogą cmoknąć się w czółko, a
      pomyśleć, że tak nas kochali, zapeniali o wspólnym interesie, mogliśmy słuchać
      Grześkowiak i Wyrowińskiego , który jako jedyny przestrzegał przed Bydgoszczą
      uprawiającą politykę na wzór sowietów, zresztą ta wielka metropolia zawsze była
      czerwona...teraz proponowałbym podjąć starania o nowy podział administracyjny,
      o landyzację Polski i przyłączenie się do Gdańska. Mamy jedno z najsłabszych
      województw, z ogromnym bezrobociem, a na dodatek tzw. stolica nas okrada ze
      wszystkiego co jest atrakcyjne, ciekawe jak Bydgoszcz postrzega Grudziądz,
      Włocławek, czy są to miasta zadowolone ze współpracy. Dla Torunia, Bydgoszcz
      zawsze była jak wrzód na tyłku i tak już zostanie chyba, że zabierze ją Poznań
      pod swoje skrzydełka, a my znajdziemy się w Pomorskim.
      • Gość: do papaja Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.tvgawex.pl 26.03.05, 17:19
        A idżcie sobie , idźcie do Gdańska. Ciekawe, na którym tam miejscu będziecie po
        Gdańsku, Gdyni, Sopocie, itp. itd. Tutaj Wam wszystko za mało. Tam nawet tyle
        mieć nie będzicie. Co, może przeniosą Wam samorząd i marszałka ?? Już to widzę.
        • Gość: stef Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.tvgawex.pl 26.03.05, 17:44
          toruń powinien sie poprostu "zamknąć" w tej sprawie UMIESZCZENIE tam apelacji
          byłoby kompletną bzdurą i bezsensownym posunięciem ministerstwa
          sprawiedliwości!! po co umieszczać sąd czy prokuraturę w nie za dużym miesie
          gdzie nie ma tylu sprawa co w dwa razy większym okręgu Bydgosskim !!!
      • Gość: louis Do Pana Papaja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 18:02
        Podziwiam Pana przywiązanie do swego miasta (szczerze - to nie złośliwość!),
        jednak sądzę, iż się Pan zdrowo zagalopował. NIE JESTEŚMY JEDNYM Z NAJSŁABSZYCH
        WOJEWÓDZTW !!!!!!!!! Jesteśmy niemalże pod każdym względem w środku stawki, a i
        nierzadko, w wielu rankingach dotyczących gospodarki, edukacji, itd nawet "w
        czubie" (m.in. i dzięki Wam - Toruniowi - niech Pan o tym nie zapomina!!!!!!)
        A jak Bydgoszcz postrzega Włocławek, Grudziądz, Inowrocław, itd? Bardzo,
        podkreślam BARDZO pozytywnie i dobrze! Mówiąc krótko - lubimy ich wszystkich!
        WSZYSCY JESTEŚMY TUTAJ GOSPODARZAMI !!!!! Jednak z przykrością stwierdzam, że
        wielu z Torunian ciągle rozdrapuje stare, rzeczywiste i wyimaginowane rany, z
        przeszłości. Szkoda gadać.... Po prostu żal.....
        • Gość: Wojtekh Re: Do Pana Papaja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 20:11
          AMEN!
          • Gość: lis Re: Do Pana Papaja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 22:16
            Zgoda buduje, niezgoda rujnuje. Znasz to Wojtekh?
            • Gość: Wojtekh Re: Do Pana Papaja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 19:07
              uhm. Znam jasne że znam. Ale tez ustępstwami na rzecz Ratlerka też daleko się
              nie zajedzie bo spodnie pogryzie. :))
        • Gość: kazik wojewoda gra dla bydgoszczy a marszalek dla toruni IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 26.03.05, 22:01
          no comment
        • Gość: do louis'a Re: Do Pana Papaja... IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 27.03.05, 20:35
          Rzeczywiście jesteśmy w środku, tylko czego? Otwórz oczy i popatrz na dziury w
          ulicach, tempo budowy autostrady ( ciekawe czy, gdyby ten jednonitkowy most
          autostradowy nie istniałby, to czy autostrada, nadal przebiegałaby przez
          Toronto), a widziałeś Włocławek, toż tam nic nie ma, a jedyne zmiany w naszym
          pięknym i prężnym województwie, to remont drogi na Gdańsk .... z Bydgoszczy.
          Zobacz Ciechocinek, Inowrocław, Żnin, czy tak postrzegasz Europę...i uwierz, że
          my toruńczycy postrzegamy Bydgoszcz poprzez pryzmat strat - NBP,
          telekomunikacja, sanepid to wierzchołek góry lodowej, a ty piszesz o
          miłości...żal to patrzeć na toruńską rejestrację, bo z nas kujawiacy jak z was
          hanysy
          • Gość: louis Re: Do Pana Papaja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 21:16
            Jeżdżę wiele po naszym kraju i mogę Cię zapewnić, że jesteś w błędzie. Wszędzie,
            w każdym województwie jest podobnie! Tak zwana "prowincja" zawsze pozostaje w
            tyle za Centrum regionu, gdziekolwiek byśmy nie zajrzeli (nawet zagranicą!) Tak
            po prostu wygląda świat i my nic tu nie zwojujemy.
            A co do Włocławka; "toż tam nic nie ma"???? Bzdura! To ładne miasto, ale zna
            swoje miejsce w szeregu, tak jak my Bydgoszczaki znamy swoje miejsce wobec
            reszty Polski..! Nie wywyższamy się tak jak nam się to zarzuca ze strony
            niektórych Torunian. To, po prostu, Wasze wymysły! I jeszcze muszę Pana
            zmartwić; na południu Polski często używają nazwy "Województwo bydgoskie"! To
            ja, m.in. (będąc Bydgoszczaninem!!!) poprawiam ich mówiąc o nas "Województwo
            Kujawsko-Pomorskie". I niech Pan nie wplątuje w nasze bezsensowne spory
            mieszkańców Ciechocinka, Inowrocławia, Żnina... Oni żyją sobie skromnie i
            uczciwie na uboczu i nie chcą naszego błota!
            Mimo wszystko pozdrawiam!
      • Gość: widz Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 15:41
        Dosyć tych ciągłych kłótni, na zgodę się nie zanosi; popieram powrót do koncepcji 12 landów; niepotrzebna była ta batalia o to całe kujawsko-pomorskie, będzie mniej urzędników i spokój; w końcu szczerze mówiąc nie ma tu prawdziwej metropolii
    • Gość: Bandzio Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.torun.mm.pl 26.03.05, 22:38
      Natomiast każda instytucja powstająca w Bydgoszczy posiada przedrostek Kujawsko-
      Pomorska.
      Właśnie dlatego że w Bydgoszczy znalazła się siedziba Woj. Sądu
      Administracyjnego, w Toruniu powinna znaleźć się apelacja.
    • Gość: Krzysztof Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 26.03.05, 23:09
      Pan jaśnie wojewoda rozwalił juz doskonale funkcjonujący Ośrodek Doradztwa
      Rolniczego w Przysieku,teraz stara się o zablokowanie kolejnej instytucji,żeby
      tylko nie trafiła do Torunia. Wiadomo że dni czerwonych, a więc i pana wojewody
      sa policzone, to trzeba nagrabic dla Bydgoszczy co się da, bo potem moze byc
      cienko! Pan Wojewdoda odejdzie na zasłużony niebyt, a instytucje pozostaną,
      takze Ośrodek w Minikowie, czyli ... na koncu świata, a Przysiek jest połozony
      wręcz optymalnie, ale to dla tego wojewody nie miało żadnego znaczenia.
      • Gość: maciej Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 27.03.05, 00:02
        Minikowo jest lepiej położone, bliżej do Paryża!!!
    • Gość: Obserwator Powinna być w Bydgoszczy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 23:39
      Obiektywnie patrząc to powinna być w Bydgoszczy

      Przecież Bydgoszcz ma niepodważalne argumenty.
       Sąd: najwięcej spraw do Gdańskiej Apelacji wnoszonych jest z Bydgoszczy; w
      mieście gdzie powstaje sąd apelacyjny powstaje oddział IPN, jako że w
      Bydgoszczy jest już delegatura IPN - powstanie S.A. w innym mieście równałoby
      się z kosztownym przeniesieniem kilometrów tomów akt; Bydgoszcz jest jedynym
      miastem w naszym województwie gdzie odbywa się szkolenie aplikantów(zarządzenie
      Prezesa Sądu Apelacyjnego w Gdańsku-który uznał, że tylko bydgoski Sąd Okręgowy
      spełnia warunki)
       Prokuratura: znów najwięcej spraw nadzorowanych z naszego województwa
      pochodzi z Bydgoszczy, także z Bydgoszczy wpływa najwięcej zażaleń do
      Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku; bardzo dużo osób z Bydgoszczy pracuje w
      Gdańskiej Prok. Apel. przypomnę, że jeszcze do niedawna szefem jej był
      bydgoszczanin M. Rewers; w Bydgoszczy mieści się Komenda Wojewódzka oraz
      delegatura Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego - z którymi Prok. Apelacyjna na
      pewno będzie musiała współpracować w prowadzeniu najpoważniejszych śledztw(inne
      instytucje – w Bydgoszczy m. in. delegatura Najwyższej Izby Kontroli, Zakład
      Medycyny Sądowej, jednostka Straży Granicznej);w Bydgoszczy znajduje się
      Wojewódzki Sąd Administracyjny -prokuratorzy prokuratury apelacyjnej występują
      przed nim w niektórych sprawach jako strażnicy praworządności.
       Toruń podaje argument, że ma wydział prawa. Tak tylko należy dodać, że
      najwięcej studentów na tym wydziale (podobno prawie połowa) to bydgoszczanie. W
      Bydgoszczy odbywają się także wykłady i zajęcia zaocznych studiów prawniczych
      UMK (odbywały się w 1 LO, zaś zajęcia z zaocznej administracji w CM UMK).
      Inną kwestią jest to, że doktryna prawnicza nie jest w Polsce źródłem prawa,
      którym nawet nie jest orzecznictwo (a do takiego każdy Sąd ma dostęp za pomocą
      programu TEMIDA i obecność wydziału prawa jest niepotrzebna) ale jak już mówimy
      o wydziałach to przecież Akademia Bydgoska ma Instytut Prawa, Administracji i
      Zarządzania składający się z:

      o Katedra Historii Ustroju Samorządu Terytorialnego
      o Katedra Podstaw Prawa Cywilnego i Prawa Egzekucyjnego
      o Katedra Prawa Administracyjnego i Prawa Ochrony Środowiska
      o Katedra Ustroju Państwa i Teorii Prawa
      o Zakład Finansów Publicznych i Ekonomii
      o Zakład Podstaw Prawa Karnego i Karno-Skarbowego
      o Zakład Prawa Gospodarczego i Zarządzania
      o Zakład Propedeutyki Informatyki

      Wykłada tam wielu profesorów prawa nawet tych, którzy także wykładają na
      Uniwersytecie Mikołaja Kopernika: m. in. prof. A. Marek, prof. R. Łaszewski,
      prof. K. Lubiński, prof. M. Dragun-Gertner, dr Rączka…
      W Bydgoszczy jest także Kujawsko-Pomorska Szkoła Wyższa (wykłada tam m. in. dr
      M. Święcki z UMK) oraz Wyższa Szkoła Informatyki i Nauk Społeczno-Prawnych (w
      której też wykładają prawnicy).
      Na koniec warto wspomnieć, że wielu wykładowców prawa UMK mieszka w
      Bydgoszczy: prof. T. Jasudowicz, prof. W. Mossakowski, dr D. Kala, dr Biliński,
      dr
      Szalewska.

      • Gość: zdziwiony Powinna być w Bydgoszczy IP: *.wirba.net / 195.116.157.* 27.03.05, 17:04
        miekoniecznie w bydgoszczy. w imie zrownowazonego rozwoju i utrzymania wojewodztwa powinna byc w toruniu i to na podgorzu. bydgoszcz ma blisko polowe apelacji - to prawda, ale ponad polow pochodzi z WOJEWODZTWA. a centrum jest w toruniu!!!. A jeszcze jedna ciekawostka torun siedziba WK PSP. zobaczcie straznice w CALYM kujpomie i co? Lipno nówka, Inowrocław nówka, cała reszta wyremontowana na super poziomie. Zróbmy to samo z komendami powiatowymi policji. Zgroza. A komenda w bydgoszczy. Głupi przykład? Nie to jest jedno ministerstwo!!!. A budynek dla sadu apelacyjnego budowano juz przed wojna w ... Toruniu (obecnie wydz fizyki umku przy grudziadzkiej
        Moze jak mawia moj dobry przyjaciel z okolic torunia, bydgoszcz dla zaspokojenia swoich regionalnych ambicji powinna zostac miastem wydzielonym a my powrocic do 12 wojewodztw i spory znikna??
    • Gość: maciej Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 26.03.05, 23:56
      Przykład dał Waldemar Achramowicz, który jest członkiem SLD i złamał
      postanowienia Wojewodzkiego SLD. Czy Achramowicz jest marszałkiem wojewodztwa
      czy torunia. Tak wiec panowie nie bulwersujcie sie tak. A skandal do ktorego
      doprowadziliscie z AMB, lobbujac w sejmie na rzecz polaczenia z UMK?
      • Gość: wredny_krzyzak Re: ?????? co za bzdety.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 17:53
        co ty wypisujesz ? jakie lobbowanie w sejmie ? decyzja o fuzji umk i amb
        zostala podjeta SUWERENNIE w bydgoszczy przez senat amb i sejm tu nie mial nic
        do gadania oprocz klepniecia sprawy. ta twoja fiksacja na temat lobbowania
        zostala spowodowana najwyrazniej uprzednia lobotomia - inaczej tych
        twoich "madrosci" nie da sie wytlumaczyc..
        • Gość: louis Re: ?????? co za bzdety.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 21:24
          Panie "wredny_krzyżak"! Nieraz czytałem Pana posty i sądzę, że powinien Pan
          chyba zmienić swego nicka. Nie jest Pan po prostu wredny - przyznaję za to
          szczerze, że jest Pan nieźle zorientowany w naszych sprawach i bardzo rzeczowy,a
          co najważniejsze - uczciwy w swoich sądach. Co do połączenia AMB z UMK ma Pan
          absolutną rację! Obie strony na tym bardzo poważnie zyskały, Oby było więcej
          takich trafionych decyzji we wspólnych relacjach z Toruniem...
    • Gość: tomi Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.03.05, 10:15
      Mieszkam w Toruniu, ale uważam, że apelacja powinna być w
      Bydgoszczy.Najważniejsze merytoryczne argumenty są dwa: więcej spraw do
      rozpatrzenia z terenu B. i okolic oraz lepsze warunki lokalowe zaproponowane
      przez Bydgoszcz.W Toruniu,jak sie okazało przy ostatniej powodzi, są kłopoty z
      dotarciem z jednej cęści miasta do drugiej przez jedyny w centrum most
      autostradowy( mieszkam na Stawkach).Wyobrażcie sobie, że macie wezwanie do SA
      na godz np.12, jedziecie z Włocławka, wyjeżdżcie np.o 10.30 i po dotarciu do
      Torunia klops z przejazdem na Bydgoskie Przedmieście.Władze samorządowe mojego
      miasta i lokalni politycy powinni skoncentrować się na wybudowaniu drugiego
      mostu przez Wisłę, bo słyszymy o nim od lat, ale nic się w tej materii tak
      naprawdę konkretnego nie dzieja(poza koncepcjami i planami umiejscowienia
      go).Pozatem do SA lub PA wolę jechać do Bydgoszczy niż do Gdańska( po prostu o
      wiele bliżej).Preferuję rzeczowe argumenty a nie emocje przy rozpatrywaniu tego
      typu spraw i stąd takie moje poglądy.Oprócz tego nie zapominajmy, że Toruń
      kontestował powstanie woj. kuj. - pom., dlatego cieszmy się, że w naszym
      mieście znajduje się Urząd Marsz.i sejmik.W woj. pomorskim bylibyśmy tylko
      miastem powiatowym, leżącym na peryferiach województwa.Pozdrowienia dla
      torunian i bydgoszczan.
      And justice for all.
      • Gość: ja racja tomi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 10:32
        tomi ma racje.cała ta walka pachnie mi próbą zbicia przez mężydłe i
        wyrowinskiego kilku głosów,gdyż mezydło wie ze pewnie na liscie ustąpi
        girzynskiemu,a wyrowinski pamieta jak go wyborcy rozliczyli podczas wyborow
        prezydenckich.wstyd panowie.zajmijcie sie lepiej mostem
    • Gość: THORN [...] IP: *.bloknet.org / *.org 27.03.05, 12:38
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: pastuch z barcina Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 14:48
        Własnie .Poradzim sobie bez Waz.
        Bydgoszcz jest wielka.

        Z Inowrocławiem, Koronowem,Potulicami,Szubinem i Mroczom,a takrze z Nakłem i
        Świeciem zdobedziemy palmę pierwszeństwa w naszym pięknym komunistycznym (k)raju
        • Gość: papaj Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 27.03.05, 20:45
          życzę ci pastuszku, abyś awansował i trafił z tym swoim Barcinem do wielkiej
          B., jak przed laty Fordon, będziesz jak wielki pan płacił wyższe podatki i
          jeżdził autobusem, a i ubezpieczenie auta wzrośnie, no ale czego nie robi się
          dla ukochanej stolicy, tylko gdzie będziesz pasał gąski, kaj zasiejesz owies?
          • Gość: pastuch z barcina Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 20:49
            Chwilowo szukam miejsca do wypasu kóz w Bydgoszczy.Nie wiesz czy to legal?
            • Gość: rrr Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.aster.pl 28.03.05, 21:31
              Wybaczcie ale jak mysle o tym paskudnym,obrzydliwy miescie to zygac mi sie chce
              a nie jestem wstanie nawet napisac tej wsi,mowiac krotko to cos powiatem i tak
              powinno byc.
              • Gość: wrrr Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 29.03.05, 20:51
                Ty to najpierw badz w stanie zajrzec do slownika, dziecko drogie... Potem mozesz
                sobie rzygac, tylko pamietaj, zeby potem posprzatac po sobie.
    • Gość: Andrzej Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.tvk.torun.pl / 217.173.176.* 27.03.05, 20:24
      Na szczęście dni ludzi typu Kosieniak są policzone
    • Gość: bleee Co za bzdurny artykuł ??? IP: 83.238.70.* 27.03.05, 20:51
      Jak ktoś jest za Bydzią to od razu jakieś bulwersy?? Przeciez to marsząłek
      CAŁEGO WOJEWÓDZTWA jest za toruniewem i tu bulwersów nie ma, więc politycy
      toruńscy dajcie spokój se z takimi bulwersami, i tak nie ma szans na apelacje w
      toruniu. Wszystkie argumenty są za Bydzia, a wspieranie wszystkich inijatyw
      uniwerkiem juz dawno sie przejadło i straciło sens, teraz liczą się konkrety,
      liczby, dane a nie jakieś wygórowane ambicje i kompleksy co niektórych
      polityków.
      • Gość: ethanak Re: Co za bzdurny artykuł ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 21:19
        Ale własnie marshla jest przeciw, wiec musimy skomleć,drzeć szamty i koniecznie
        ronić łzy...
    • Gość: rrr Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.aster.pl 28.03.05, 21:36
      Boze apelacyjny w toruniu???Byłaby tragedia,co za obrzydliwa wies
    • Gość: Krakowianin Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.05, 22:33
      czytam oWas tu na poludniu Polski i tak sobie mysle, to juz czas zebyscie sobie
      Torunianie pospiewali tak jak my w Krakowie: "Nie przenoscie nam stolicy do...
      Torunia" lepiej na tym wyjdziecie!!!!Pomyslcie o tym...choc czasem.
      • Gość: prawnik Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 14:19
        Nie chcemy być stolicą-ale nieustannie byliśmy w tyle za poprzednich władz!
        Wreszcie mamy trochę wiatru,sensownego prezydenta no i kulturę z tradycją/tak
        jak Kraków/Najgorsze,że nie myślimy ile to będzie kosztować!
        • Gość: Ania Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 16:16
          jak w Tyle przeciez mieliście swoje województwo i swoją władzę. Znaczy sami źle
          rządziliście to nic dziwnego że Bydgoszcz nie chce Wam pozwolić mieszać przy
          władzy.
    • Gość: prawnik Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 14:17
      No jakie miasto ma tradycje prawnicze?Chyba jednak Toruń.Paskudne są te
      animozje Bydgoszcz-Toruń podsycane przez media również.A jeżeli
      Wojewoda /kujawsko-pomorski,a więc i Torunia/nie umie być bezstronny a wręcz
      szowinistyczny to powinien zwinąć żagiel i odejść /bo i tak niedługo go wywalą/.
      • Gość: Ania Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 16:18
        co to znaczy tradycje prawnicze? Znaczy że co w Bydgoszczy prawnicy i sądy są
        od niedawna tak? No chyba że chodzi o te przewały w toruńskich sądach. Tu sie
        zgodzę. Nie mówicie o UMK bo większość bydgoskich prawników kszttałciła się
        właśnie tam.
      • Gość: maciej Poczytaj synku! IP: *.int.elnet.pl / 195.85.209.* 31.03.05, 18:44
        Nie pozwólmy, by na bydgoskiej ziemi nie powstal te dwa, jakże ważne dla
        porzadku i kultury prawnej organy - Sąd Apelacyjny i Prokuratura Apelacyjna.
        Kochamy Nasze Miasto i pragniemy, by było ono ważnym centrum województwa
        Kujawsko-Pomorskiego. Wierzymy w Was i dlatego właśnie apelujemy - WESPRZYJCIE
        POWSTANIE SĄDU I PROKURATURY W BYDGOSZCZY!

        Co możemy zrobić:
        1. Upowszechniać wiedze wśród bydgoszczan co da sąd i prok. apelacyjna naszemu
        miastu.
        2. Przedstawiać niepodważalne argumenty Bydgoszczy za siedzibą tych instytucji.
        3. Lobbować wśród bydgoskich polityków.
        4. Etap końcowy - bydgoscy politycy prowadza szeroki lobbing u premiera,
        ministra sprawiedliwości oraz w krajowej radzie sądownictwa.

        AD.1
        Do właściwości funkcyjnej Sądu Apelacyjnego należy:
        a) rozpoznawanie w II-giej instancji środków odwoławczych od orzeczeń sądów
        okręgowych (sprawy z SO w Bydgoszczy, Toruniu i Włocławku), wydawanych w I
        instancji,
        b) sprawowanie nadzoru nad działalnością administracyjną sądów - zgodnie z
        Rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości z dnia 25 października 2002 r.
        c) nadzór nad działalnością notariuszy w zakresie przewidzianym w
        Rozporządzeniu Ministra Sprawiedliwości z dnia 30 kwietnia 1991 r. w sprawie
        trybu wykonywania nadzoru nad działalnością notariuszy i organów samorządu
        notarialnego (powstałaby w Bydgoszczy Izba Notarialna)
        d) nadzór nad komornikami sądowymi w zakresie ustalonym Ustawą z dnia 29
        sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji (powstałaby w Bydgoszczy
        Izba Komornicza)

        Sąd Apelacyjny - Sąd Dyscyplinarny rozpatruje w I instancji sprawy
        dyscyplinarne sędziów.
        Sąd Apelacyjny składa się z wydziałów: cywilnego, karnego, pracy i ubezpieczeń
        społecznych oraz wizytacji i doskonalenia kadr (w mieście gdzie znajduje się
        sąd apelacyjny odbywa się egzamin na aplikacje sędziowską).
        Planuje się także by w każdym sądzie apelacyjnym powstał wydział lustracyjny
        (narazie taki jest tylko w Warszawie).
        W każdym mieście, w którym znajduje się Sąd Apelacyjny musi powstać oddział
        IPN - więc delegatura w Bydgoszczy została by przekształcona w oddział(obecnie
        podlega pod Oddział IPN Gdańsk).

        Prokuratura Apelacyjna składa się z wydziałów:
        a) Wydział Nadzoru nad Postępowaniem Przygotowawczym(wykonywanie czynności z
        zakresu nadzoru instancyjnego i służbowego nad postępowaniami przygotowawczymi
        prowadzonymi w podległych jednostkach prokuratury)
        b) Wydział do Spraw Przestępczości Zorganizowanej(prowadzenie postępowań
        przygotowawczych w wybranych, najpoważniejszych sprawach i popieranie w nich
        oskarżenia przed sądem, wykonywanie zadań z zakresu nadzoru instancyjnego i
        służbowego nad postępowaniami przygotowawczymi prowadzonymi w Wydziałach do
        Spraw Przestępczości Zorganizowanej)
        c) Wydział Postępowania Sądowego(udział w postępowaniu odwoławczym przed sądem
        apelacyjnym w sprawach karnych i wybranych sprawach cywilnych, ze stosunku
        pracy, ubezpieczeń społecznych i gospodarczych, udział w postępowaniu przed
        wojewódzkim sądem administracyjnym, nadzór nad udziałem prokuratorów prokuratur
        okręgowych i rejonowych w postępowaniu przed sądem i innymi organami)
        d) Wydział Organizacyjny (załatwianie spraw organizacyjnych i kadrowych,
        przygotowanie posiedzeń zgromadzenia prokuratorów i kolegium prokuratury
        apelacyjnej, wizytacje i lustracje prokuratur okręgowych i rejonowych,
        szkolenia prokuratorów i aplikantów, działalność rzecznika dyscyplinarnego,
        informatyka i statystyka, skargi i wnioski, nadzór nad biurowością i pracą
        sekretariatu)
        e) Wydział Budżetowo-Administracyjny(załatwianie spraw związanych z
        wykonywaniem budżetu prokuratury apelacyjnej i podległych jej jednostek,
        obejmujący zakresem swojego działania sprawy: finansowo-księgowe,
        administracyjno-gospodarcze i socjalno-bytowe)

        AD. 2
         Sąd: najwięcej spraw do Gdańskiej Apelacji wnoszonych jest z Bydgoszczy; w
        mieście gdzie powstaje sąd apelacyjny powstaje oddział IPN, jako że w
        Bydgoszczy jest już delegatura IPN - powstanie S.A. w innym mieście równałoby
        się z kosztownym przeniesieniem kilometrów tomów akt; Bydgoszcz jest jedynym
        miastem w naszym województwie gdzie odbywa się szkolenie aplikantów(zarządzenie
        Prezesa Sądu Apelacyjnego w Gdańsku-który uznał, że tylko bydgoski Sąd Okręgowy
        spełnia warunki)
         Prokuratura: znów najwięcej spraw nadzorowanych z naszego województwa
        pochodzi z Bydgoszczy, także z Bydgoszczy wpływa najwięcej zażaleń do
        Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku; bardzo dużo osób z Bydgoszczy pracuje w
        Gdańskiej Prok. Apel. przypomnę, że jeszcze do niedawna szefem jej był
        bydgoszczanin M. Rewers; w Bydgoszczy mieści się Komenda Wojewódzka oraz
        delegatura Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego - z którymi Prok. Apelacyjna na
        pewno będzie musiała współpracować w prowadzeniu najpoważniejszych śledztw(inne
        instytucje – w Bydgoszczy m. in. delegatura Najwyższej Izby Kontroli, Zakład
        Medycyny Sądowej, jednostka Straży Granicznej);w Bydgoszczy znajduje się
        Wojewódzki Sąd Administracyjny -prokuratorzy prokuratury apelacyjnej występują
        przed nim w niektórych sprawach jako strażnicy praworządności.
         Toruń podaje argument, że ma wydział prawa. Tak tylko należy dodać, że
        najwięcej studentów na tym wydziale (podobno prawie połowa) to bydgoszczanie. W
        Bydgoszczy odbywają się także wykłady i zajęcia zaocznych studiów prawniczych
        UMK (odbywały się w 1 LO, zaś zajęcia z zaocznej administracji w CM UMK).
        Inną kwestią jest to, że doktryna prawnicza nie jest w Polsce źródłem prawa,
        którym nawet nie jest orzecznictwo (a do takiego każdy Sąd ma dostęp za pomocą
        programu TEMIDA i obecność wydziału prawa jest niepotrzebna) ale jak już mówimy
        o wydziałach to przecież Akademia Bydgoska ma Instytut Prawa, Administracji i
        Zarządzania składający się z:

        o Katedra Historii Ustroju Samorządu Terytorialnego
        o Katedra Podstaw Prawa Cywilnego i Prawa Egzekucyjnego
        o Katedra Prawa Administracyjnego i Prawa Ochrony Środowiska
        o Katedra Ustroju Państwa i Teorii Prawa
        o Zakład Finansów Publicznych i Ekonomii
        o Zakład Podstaw Prawa Karnego i Karno-Skarbowego
        o Zakład Prawa Gospodarczego i Zarządzania
        o Zakład Propedeutyki Informatyki

        Wykłada tam wielu profesorów prawa nawet tych, którzy także wykładają na
        Uniwersytecie Mikołaja Kopernika: m. in. prof. A. Marek, prof. R. Łaszewski,
        prof. K. Lubiński, prof. M. Dragun-Gertner, dr Rączka…
        W Bydgoszczy jest także Kujawsko-Pomorska Szkoła Wyższa (wykłada tam m. in. dr
        M. Święcki z UMK) oraz Wyższa Szkoła Informatyki i Nauk Społeczno-Prawnych (w
        której też wykładają prawnicy).
        Na koniec warto wspomnieć, że wielu wykładowców prawa UMK mieszka w
        Bydgoszczy: prof. T. Jasudowicz, prof. W. Mossakowski, dr D. Kala, dr Biliński,
        dr
        Szalewska.

        AD. 3
        Naciskać m. in. przez pisanie maili:
        • KUJAWSKO - POMORSKA RADA WOJEWÓDZKA SLD
        kujawskopomorskie@sld.org.pl
        • WOJEWODA Romuald Kosieniak
        wojewoda@uwoj.bydgoszcz.pl
        • WICEMINISTER OBRONY NARODOWEJ
        Janusz.Zemke@sejm.pl
        • POSEŁ BARBARA HYLA-MAKOWSKA
        Barbara.Hyla-Makowska@sejm.pl
        • SENATOR ZYGMUNT CYBULSKI
        senatorcybulski@o2.pl
        • BIURO RADY MIEJSKIEJ SLD W BYDGOSZCZY
        bydgoszcz@sld.org.pl
        • REDAKCJA MIEJSKIEGO SERWISU SLD
        redakcja@sld-bydgoszcz.org.pl
        • POSEŁ Grażyna Ciemniak
        Grazyna.Ciemniak@sejm.pl
        • URZĄD MIASTA BYDGOSZCZY
        urzad@um.bydgoszcz.pl
        • KANCELARIA PREZYDENTA BYDGOSZCZY
        kancelaria_prezydenta@um.bydgoszcz.pl
        • BIURO RADY MIASTA BYDGOSZCZY
        brm@um.bydgoszcz.pl
        • POSEŁ Eugeniusz Kłopotek
        Eugeniusz.Klopotek@sejm.pl
        • POSEŁ Tomasz Markowski
        Tomasz.Markowski@sejm.pl
        • POSŁANKA Teresa Piotrkowska
        Teresa.Piotrowska@sejm.pl
        • POSEŁ Wojciech Mojzesowicz
        Wojciech.Mojzesowicz@sejm.pl
        • SEKRETARZ WOJEWÓDZKI PLATFORMY OBYWATELSKIEJ
        RADNY Paweł Olszewski
        pawel_olszewski@interia.pl
        • PRAWO I SPRAWIEDLIWOŚĆ
        re
        • Gość: Www Re: Poczytaj synku! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 18:59
          hmm no proszę a tu jeden pan z Torunia mówił że w Bydzi tylko robole i ochlapy
          mieszkają :). No to ja widzę że on nic o Bydgoszczy nie wie hehehehehe. A tak
          poważnie to gdzie tam w tym Toruniu ma być ta apelacja? W starym małym ciasnym
          komisariacie? Toż same archiwum zajmie połowe tego domku :)
    • Gość: cytat z Gazety Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.05, 10:01
      Bydgoszcz większa - i co z tego?
      Obserwuję batalię o Sad Apelacyjny i koronny argument Bydgoszczan za ich
      miastem - bo są więksi! Torun ma nie lobbować i w ogóle robi "wielkie
      świństwo", że zabiera głos w tej sprawie.
      Według mnie jednak argument o wielkości miasta i związaną z tym koniecznościa
      przenoszenia wszystkich instytucji z Torunia do Bydgoszczy czy pozyskiwania
      nowych jest DRUGOPLANOWY, a czasem wręcz BEZ SENSU. Postaram sie to udowodnić.

      ARGUMENT PIERWSZY
      To, że Bydgoszcz jest większa, NIE OZNACZA OD RAZU, że wszystkie instytucje
      nalezy przenosic i umieszczac tylko w niej! A inne miasta nie dopuszczac lub
      ogałacać z instytucji. Tak rozumując należałoby z Torunia do Bydgoszczy
      wywieźć UMK, planetarium, obserwatorium astronomiczne, Teatr Dzieciecy,
      Regionalną Dyrekcje Lasów Panstwowych, Sejmik Wojewodzki, Izbę Celną, ARIMR,
      wszystkie muzea, hotele... Należałoby usunąc Regionalna Stację
      Meteorologiczna, bo Torun jest mniejszy...
      To samo należałoby zrobic z Radiem Maryja, TV Trwam, Wyższą Szkoła Medialną,
      Wyższą Szkoła Bankową, Centrum Szkolenia Artylerii, może poligonem?
      Z innych miast należałoby wywieźć WSH-E (z Włocławka), tężnie (z
      Ciechocinka), turnieje rycerskie przenieść z Golubia, Osrodek Rolniczy (z
      Minikowa i Przysieka)...
      Wszystko do Bydgoszczy! A dlaczego? Bo jest większa! Czyli wniosek
      niektórych: większe miasto może jeszcze bardziej sie rozwijac, żerując na
      mniejszym i ogołacając je z jego dóbr, instytucji itp.
      Czy mniejsze miasto w/g niektórych nie ma prawa do rozwoju, do przyciągania
      instytucji, uczelni, sądów, inwestorów itp.?

      ARGUMENT DRUGI
      Jest wiele przykładów, że większe miasta rezygnują ze swej roli jedynego
      dominanta w regionie na rzecz innych:
      1) Wojewódzka Komenda Policji w Radomiu zamiast w Warszawie,
      2) lotnisko Szczecina w Goleniowie - 55 km (dalej niz odległość od T-nia do B-
      czy)
      3) Uniwersytet Gdanski ma swe Wydziały w Sopocie i Gdyni
      4) Londyn ma część Ministerstw przeniesionych do innych miast oddalonych o
      100-200 km od stolicy!
      5) Warszawa budując nowe lotnisko umieszcza je w połowie drogi do Łodzi
      (Sochaczew), a straci własne (Okęcie)
      6) Gdańsk nie przenosi Teatru Muzycznego z Gdyni (nawet go nie dubluje)
      7) Gdańsk nie przenosi Wyższej Szoły Morskiej z Gdyni, a tez jest nad morzem
      (i większy!)

      Te decyzje służa równomiernemu rozwojowi całych regionów, a nie tylko jednego
      miasta.

      ARGUMENT TRZECI
      Bydgoszcz, mimo że wieksza od Torunia, nie ma przewagi tak znaczącej, by
      zawsze jednoznacznie być postrzegana jako ośrodek wiodący WE WSZYSTKIM.
      Często zdarza się, że w róznych decyzjach koncernów, instytucji - decyzja
      pada na Toruń.
      Nie będe tu wyliczał, zeby nie byc posadzonym o wychwalanie Torunia, ale
      zainteresowani dobrze znaja podmioty, mające swe siedziby wyłacznie w
      Toruniu, a nie w Bydgoszczy (media, uczelnie, instytucje, koncerny). Jesli
      byłaby chocby jedna (a jest ich wiecej) - to przewaga nie jest jednoznaczna i
      oczywista. Pierwszy z brzegu - Bank Millenium (O/Regionalny Torun).

      ARGUMENT CZWARTY
      Oba miasta, mimo róznicy wielkosci, bardzo czesto przez czynniki odgórne są
      postrzegane podobnie i niestety bardzo słabo. Dopiero sumowanie B+T daje
      możliwosc róznych sukcesów:
      1) UE w projekcie wzmiacniania 8 aglomeracji NIE UJĘŁA Bydgoszczy (Torunia
      zreszta tez). Dopiero zsumowanie potencjału i koncepcja dwumiasta umożliwiła
      wywalczenie 1 mld euro dla regionu.
      2) przy podziale województw w 1998 Warszawa NIE PRZEWIDZIAŁA naszego regionu
      w 12-tce, mimo, ze Bydgoszcz jest podobno 8 miastem. Dopiero współstołecznosc
      i podzial instytucji umożliwił, zreszta z wielką niechęcia, powstanie kuj-
      pomu.

      Czyli w wielu waznych sytuacjach wielkość samej Bydgoszczy oznacza NEGATYWNĄ
      DECYZJĘ dla niej i dla całego regionu.

      ARGUMENT PIĄTY
      Dwustołecznosc. Ona nakazuje brac pod uwagę OBA MIASTA stołeczne regionu przy
      podziale funkcji i instytucji. Branie tylko jednego jest dla drugiego
      niesprawiedliwe. Z kolei dołaczanie do rozważan jeszcze Włocławka,
      Inowrocławia, Chełmna czy Brodnicy - jest rozmywaniem problemu. Inne miasta w
      regionie nie pełnią ponadregionalnych funkcji administracyjnych.

      ARGUMENT SZÓSTY
      Odległości w regionie. Połowa spraw (prawie!) pochodzi z powiatu bydgoskiego -
      to prawda. Ale powiat bydgoski to również Dąbrowa Chełminska, Solec
      Kujawski, Przyłubie. Dla mieszkancow mniej wiecej równo oddalonych od obu
      miast nie ma znaczacych róznic odległosci. Tak wiec nieprawdziwe jest
      twierdzenie, ze połowa (prawie!) klientow na tym ucierpi. W rzeczywistosci
      znacznie mniej, tzn. zachodnia część powiatu bydgoskiego, wschodnia - bez
      róznicy.

      Poza tym region to 2 mln mieszkancow, znacznie wiecej niz B-cz (362) czy
      Toruń (209). To w przewazajacej części (75%!) NIE SĄ mieszkancy T-nia czy B-
      czy, lecz Grudziadza, Brodnicy, Golubia-Dobrzynia, Wloclawka, Inowroclawia,
      Świecia, Chełmna, Rypina, Lipna...
      Rzut oka na mapę - które miasto jest w środku regionu i równo oddalone od
      tych w/w miast?

      ARGUMENT SIÓDMY
      Nie tylko wielkość miasta ma znaczenie. A pozyskiwanie kadr? JEDYNA UCZELNIA
      kształcąca prawnikow to UMK. To oznacza lepsze zaopatrzenie kadrowe, łatwosc
      praktyk, opiniowania, odbywania stażu czy aplikacji itp. własnie w Toruniu.
      A gorsze w Bydgoszczy.

      Zreszta podmioty mają swe oddziały i przedstawicielstwa i przy dobrej
      organizacji i dobrej woli mozna zminimaliwać wyjazdy Bydgoszczan do Torunia -
      np. pobieranie wnioskow, wysyłanie, wezwania, dostarczanie dowodów - robic w
      Bydgoszczy. Czy obecność Oddzialu Regionalnego BBG Millennium osłabia obsługe
      Bydgoszczan? Czy siedziba Strazy Pozarnej zwieksza zagrozenie pożarem
      Bydgoszczy? Czy Izba Celna w Toruniu uniemozliwia odprawe celną w Bydgoszczy?

      WNIOSKI:
      Nie twierdze, ze Sąd Apelacyjny musi byc w Toruniu, moze w Bydgoszczy? Ale
      nie powinno to wynikać z załatwiania za plecami, po cichu dogadywania z
      premierem - lecz z jasnej deklaracji, np. wszystkie instytucje prawne regionu
      lokujemy w B, a naukowe w T (albo pół na pół, albo jakkolwiek inaczej).

      Jesli nie zostanie zawarte jednoznaczne, szczegółowe porozumienie, ze
      wskazaniem siedzib wszystkich przyszłych instytucji, uczelni, mediów itp. -
      co chwila będą takie przepychanki. Jesli natomiast powstanie szczegółowa,
      równorzędna, partnerska umowa - jest szansa, by tak nigdy nie było. Co wiecej
      Torun mógłby wręcz wspierac B-cz w sprawie Sądu, a Bydgoszcz wspierac T-n w
      sprawie politechniki czy drogi czy czegoś innego.

      Dopóki takiej umowy nie ma - oba miasta mają TAKIE SAMO PRAWO zabiegać o
      instytucje dla siebie. Z NSA wygrała B-cz i nie można mieć pretensji.
      Być może z Apelacją wygra Torun - i też NIE MOŻNA MIEĆ PRETENSJI.
      • Gość: adek Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.04.05, 12:57
        60 % procent spraw pochodzi z bydgoszczy i powiatu bydgoskiego.
        • Gość: Amos ma to w d.......e IP: *.adsl.inetia.pl 05.04.05, 21:48
          Mieszkam w Toruniu : lokalizacja Sądu Apelacyjnego i innych instytucji nie jest
          najważniejsza - może lepiej byłoby pomyśleć o szybkim połączeniu obu
          wojewódzkich stolic.Daleki jestem od niechęci do Bydgoszczan, poprostu Wasze
          miasto jest mi obojętne.
    • Gość: irena Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.05, 11:51
      Mam propozycję. Weźmy przykład z kibiców piłkarskich Krakowa i w obliczu
      przejmujących wydarzeń ostatnich dni zakończmy od zaraz jałową rywalizację
      Torunia i Bydgoszczy. Zmobilizujmy ludzi, których wybraliśmy do zarzadzania
      naszymi miastami, do wspólnego budowania regionu, do przejrzystych działań, do
      współpracy. Wykorzystajmy piękne położenie, potencjał kulturalny, naukowy,
      infrastrukturę, a przede wszystkim ludzi z otwartymi głowami. Zainteresujmy
      wspólnym budowaniem pozostałe miasta i miasteczka, bo póki co wszyscy się nam
      tylko przyglądają z politowaniem. Nie traćmy czasu, bo za chwilę okaże się, że
      nikt do nas nie zechce przyjeżdżać, bo drogi nieprzejezdne, lotnisko nieczynne,
      rzeki niespławne, a inne regiony wyprzedzily nas o wiele długości.
    • Gość: cytat z Gazety Bydgoszcz większa - i co z tego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 08:25
      Bydgoszcz większa - i co z tego?
      Obserwuję batalię o Sad Apelacyjny i koronny argument Bydgoszczan za ich
      miastem - bo są więksi! Torun ma nie lobbować i w ogóle robi "wielkie
      świństwo", że zabiera głos w tej sprawie.
      Według mnie jednak argument o wielkości miasta i związaną z tym koniecznościa
      przenoszenia wszystkich instytucji z Torunia do Bydgoszczy czy pozyskiwania
      nowych jest DRUGOPLANOWY, a czasem wręcz BEZ SENSU. Postaram sie to udowodnić.

      ARGUMENT PIERWSZY
      To, że Bydgoszcz jest większa, NIE OZNACZA OD RAZU, że wszystkie instytucje
      nalezy przenosic i umieszczac tylko w niej! A inne miasta nie dopuszczac lub
      ogałacać z instytucji. Tak rozumując należałoby z Torunia do Bydgoszczy
      wywieźć UMK, planetarium, obserwatorium astronomiczne, Teatr Dzieciecy,
      Regionalną Dyrekcje Lasów Panstwowych, Sejmik Wojewodzki, Izbę Celną, ARIMR,
      wszystkie muzea, hotele... Należałoby usunąc Regionalna Stację
      Meteorologiczna, bo Torun jest mniejszy...
      To samo należałoby zrobic z Radiem Maryja, TV Trwam, Wyższą Szkoła Medialną,
      Wyższą Szkoła Bankową, Centrum Szkolenia Artylerii, może poligonem?
      Z innych miast należałoby wywieźć WSH-E (z Włocławka), tężnie (z
      Ciechocinka), turnieje rycerskie przenieść z Golubia, Osrodek Rolniczy (z
      Minikowa i Przysieka)...
      Wszystko do Bydgoszczy! A dlaczego? Bo jest większa! Czyli wniosek
      niektórych: większe miasto może jeszcze bardziej sie rozwijac, żerując na
      mniejszym i ogołacając je z jego dóbr, instytucji itp.
      Czy mniejsze miasto w/g niektórych nie ma prawa do rozwoju, do przyciągania
      instytucji, uczelni, sądów, inwestorów itp.?

      ARGUMENT DRUGI
      Jest wiele przykładów, że większe miasta rezygnują ze swej roli jedynego
      dominanta w regionie na rzecz innych:
      1) Wojewódzka Komenda Policji w Radomiu zamiast w Warszawie,
      2) lotnisko Szczecina w Goleniowie - 55 km (dalej niz odległość od T-nia do B-
      czy)
      3) Uniwersytet Gdanski ma swe Wydziały w Sopocie i Gdyni
      4) Londyn ma część Ministerstw przeniesionych do innych miast oddalonych o
      100-200 km od stolicy!
      5) Warszawa budując nowe lotnisko umieszcza je w połowie drogi do Łodzi
      (Sochaczew), a straci własne (Okęcie)
      6) Gdańsk nie przenosi Teatru Muzycznego z Gdyni (nawet go nie dubluje)
      7) Gdańsk nie przenosi Wyższej Szoły Morskiej z Gdyni, a tez jest nad morzem
      (i większy!)

      Te decyzje służa równomiernemu rozwojowi całych regionów, a nie tylko jednego
      miasta.

      ARGUMENT TRZECI
      Bydgoszcz, mimo że wieksza od Torunia, nie ma przewagi tak znaczącej, by
      zawsze jednoznacznie być postrzegana jako ośrodek wiodący WE WSZYSTKIM.
      Często zdarza się, że w róznych decyzjach koncernów, instytucji - decyzja
      pada na Toruń.
      Nie będe tu wyliczał, zeby nie byc posadzonym o wychwalanie Torunia, ale
      zainteresowani dobrze znaja podmioty, mające swe siedziby wyłacznie w
      Toruniu, a nie w Bydgoszczy (media, uczelnie, instytucje, koncerny). Jesli
      byłaby chocby jedna (a jest ich wiecej) - to przewaga nie jest jednoznaczna i
      oczywista. Pierwszy z brzegu - Bank Millenium (O/Regionalny Torun).

      ARGUMENT CZWARTY
      Oba miasta, mimo róznicy wielkosci, bardzo czesto przez czynniki odgórne są
      postrzegane podobnie i niestety bardzo słabo. Dopiero sumowanie B+T daje
      możliwosc róznych sukcesów:
      1) UE w projekcie wzmiacniania 8 aglomeracji NIE UJĘŁA Bydgoszczy (Torunia
      zreszta tez). Dopiero zsumowanie potencjału i koncepcja dwumiasta umożliwiła
      wywalczenie 1 mld euro dla regionu.
      2) przy podziale województw w 1998 Warszawa NIE PRZEWIDZIAŁA naszego regionu
      w 12-tce, mimo, ze Bydgoszcz jest podobno 8 miastem. Dopiero współstołecznosc
      i podzial instytucji umożliwił, zreszta z wielką niechęcia, powstanie kuj-
      pomu.

      Czyli w wielu waznych sytuacjach wielkość samej Bydgoszczy oznacza NEGATYWNĄ
      DECYZJĘ dla niej i dla całego regionu.

      ARGUMENT PIĄTY
      Dwustołecznosc. Ona nakazuje brac pod uwagę OBA MIASTA stołeczne regionu przy
      podziale funkcji i instytucji. Branie tylko jednego jest dla drugiego
      niesprawiedliwe. Z kolei dołaczanie do rozważan jeszcze Włocławka,
      Inowrocławia, Chełmna czy Brodnicy - jest rozmywaniem problemu. Inne miasta w
      regionie nie pełnią ponadregionalnych funkcji administracyjnych.

      ARGUMENT SZÓSTY
      Odległości w regionie. Połowa spraw (prawie!) pochodzi z powiatu bydgoskiego -
      to prawda. Ale powiat bydgoski to również Dąbrowa Chełminska, Solec
      Kujawski, Przyłubie. Dla mieszkancow mniej wiecej równo oddalonych od obu
      miast nie ma znaczacych róznic odległosci. Tak wiec nieprawdziwe jest
      twierdzenie, ze połowa (prawie!) klientow na tym ucierpi. W rzeczywistosci
      znacznie mniej, tzn. zachodnia część powiatu bydgoskiego, wschodnia - bez
      róznicy.

      Poza tym region to 2 mln mieszkancow, znacznie wiecej niz B-cz (362) czy
      Toruń (209). To w przewazajacej części (75%!) NIE SĄ mieszkancy T-nia czy B-
      czy, lecz Grudziadza, Brodnicy, Golubia-Dobrzynia, Wloclawka, Inowroclawia,
      Świecia, Chełmna, Rypina, Lipna...
      Rzut oka na mapę - które miasto jest w środku regionu i równo oddalone od
      tych w/w miast?

      ARGUMENT SIÓDMY
      Nie tylko wielkość miasta ma znaczenie. A pozyskiwanie kadr? JEDYNA UCZELNIA
      kształcąca prawnikow to UMK. To oznacza lepsze zaopatrzenie kadrowe, łatwosc
      praktyk, opiniowania, odbywania stażu czy aplikacji itp. własnie w Toruniu.
      A gorsze w Bydgoszczy.

      Zreszta podmioty mają swe oddziały i przedstawicielstwa i przy dobrej
      organizacji i dobrej woli mozna zminimaliwać wyjazdy Bydgoszczan do Torunia -
      np. pobieranie wnioskow, wysyłanie, wezwania, dostarczanie dowodów - robic w
      Bydgoszczy. Czy obecność Oddzialu Regionalnego BBG Millennium osłabia obsługe
      Bydgoszczan? Czy siedziba Strazy Pozarnej zwieksza zagrozenie pożarem
      Bydgoszczy? Czy Izba Celna w Toruniu uniemozliwia odprawe celną w Bydgoszczy?

      WNIOSKI:
      Nie twierdze, ze Sąd Apelacyjny musi byc w Toruniu, moze w Bydgoszczy? Ale
      nie powinno to wynikać z załatwiania za plecami, po cichu dogadywania z
      premierem - lecz z jasnej deklaracji, np. wszystkie instytucje prawne regionu
      lokujemy w B, a naukowe w T (albo pół na pół, albo jakkolwiek inaczej).

      Jesli nie zostanie zawarte jednoznaczne, szczegółowe porozumienie, ze
      wskazaniem siedzib wszystkich przyszłych instytucji, uczelni, mediów itp. -
      co chwila będą takie przepychanki. Jesli natomiast powstanie szczegółowa,
      równorzędna, partnerska umowa - jest szansa, by tak nigdy nie było. Co wiecej
      Torun mógłby wręcz wspierac B-cz w sprawie Sądu, a Bydgoszcz wspierac T-n w
      sprawie politechniki czy drogi czy czegoś innego.

      Dopóki takiej umowy nie ma - oba miasta mają TAKIE SAMO PRAWO zabiegać o
      instytucje dla siebie. Z NSA wygrała B-cz i nie można mieć pretensji.
      Być może z Apelacją wygra Torun - i też NIE MOŻNA MIEĆ PRETENSJI.
      • Gość: grześ Re: Bydgoszcz większa - i co z tego? IP: *.wlan.pl 10.04.05, 17:28
        Niepotrzebnie się wysilałeś te buraki z metropolii brzydzi i tak tego nie
        zrozumieją.
    • Gość: Andrzej. Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 08:37
      Jestem z Torunia , jednak zawsze uważałem , że wymiar sprawiedliwości powinien
      iść do ludzi , a nie odwrotnie . Apelacja powinna być raczej w Bydgoszczy ,
      przecież to bardzo duże miasto .W porozumieniu nie pomaga jednak postawa
      prezentowana przez Bydgoszcz . Zamiast spotkań , rozmów przedstawicieli obu
      miast, znowu Bydgoszcz wyszła przed szereg .Przecież można byłoby zrobić w
      Toruniu Ośrodek Zamiejscowy i dać do Torunia jeden wydział , np. cywilny lub
      karny albo wg uznania inny . Historia najnowsza Torunia i Bydgoszczy zna już
      takie rozwiązania . Przecież w Bydgoszcy siedzibę ma wojewoda , a w Toruniu
      jest sejmik .Poza tym oba miasta powinny pomyśleć o stworzeniu jednego
      organizmu miejskiego . Tak jak np. w Trójmieście . Budownictwo z Torunia i
      Bydgoszczy dociera już do przedmieść obu miast .
      • Gość: maciej Re: Gdzie będzie apelacja? IP: 193.26.211.* 11.04.05, 08:55
        Nie rozumiem tego ostatniego wirtualnego zdania. jak rozumieć tą przenośnię o
        budownictwie?
    • Gość: Andrzej Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 08:42
      Właśnie przez takie osoby zawsze są kłopoty . Wstyd mi .
    • Gość: ffa Re: Gdzie będzie apelacja? IP: *.petrus.com.pl 19.04.05, 09:21
      Nie będzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka