embea
04.04.05, 18:24
Aniołki zginęły. Jak zwykle z winy dorosłych.
Myślę, że osoby które wypowiedziały się na forum dotyczącym tej tragedii, ale
z tego ranka, powinny jednak zweryfikować swoje opinie.
Dowiadujemy się, że rodzina była patologiczna. Znam kilka rodzin bardzo
ubogich, gdzie jednak nie doszłoby nigdy do tragedii, bo rodzice i bliscy po
prostu pilnują dzieci, a nie leżą nawaleni jak meserszmity W NIEDZIELĘ RANO,
pozostawiwszy dzieciom zapałki. To chyba nie bieda jest przyczyną
kryminalnego zaniedbania dzieci!
Znam rodzinę, gdzie jest ośmioro małych dzieci. Nigdy żadno z nich samo nie
chodzi po podwórku, jak to się często widzi na naszych podwórkach - nawet 3-
letnie dzieci biegają same! Nigdy w tej rodzinie nikt nie pije nawet piwa.
Naprawdę biednych i uczciwych ludzi nie stać po prostu na alkohol ani na
papierosy. A zobaczcie na te "biedne", "pozostawione same sobie" rodzinki,
gdzie przede wszystkim kupuje się papieroski i winko.
Aniołki takie jak te dwie niewinne dziewczynki zawsze będą.
Wstyd i hańba.
A za dzieci pomódlmy się! \i/\i/\i/\i/\i/