Dodaj do ulubionych

Browczyk.... :))))

IP: 217.97.134.* 08.07.02, 12:45
Czas akcji: środa, 10-teho lipca, kiele 18-tej
Miejsce akcji: ogródek piwny 'Pilsnera' na Bulwarze
Bohaterowie: śmietanka 'forumowa' (chyba, że znowu nie przyjdą...),
Nowe twarze niech też czują się zaproszone, byle 'letnie' i 'śmietankowe' -
pasliednij sort niechaj siedzi w domu... ;)
Z resztą sami wiecie kogo lubimy, a kogo nie...

czekamy na potwierdzenia
:)

Obserwuj wątek
    • Gość: misia Re: Browczyk.... :)))) IP: 193.108.220.* 08.07.02, 12:56
      ale cisza!!!!
      • Gość: Wiech Re: Browczyk.... :)))) IP: 217.97.134.* 08.07.02, 12:59
        Gość portalu: misia napisał(a):

        > ale cisza!!!!

        nooooo, sami imprezowicze dookoła.

        pewnie będę siedział sam przy browarku i wyjdę na alkoholika.

        Mało tego - wyjdę wkurzony na tego alkoholika, a to już prawdziwe nieszczęście...
        :)))

    • robert_wl Re: Browczyk.... :)))) 08.07.02, 12:58
      To tylko 2 dni. Nie wiem czy zdąże się przygotować. No i na bulwar trochę
      daleko. Pogody może nie być. Piwo tam do najtańszych nie należy. Nie wiem, czy
      będzie mi się chciało. O której czas wolny będę miał. Czy mi jakieś wesele nie
      wypadnie. A może po całym dniu zmęczony będę. Muszę jeszcze dzieciakom prezenty
      na Gwiazdkę pokupować. Nie wiem, czy mi samochód odpali. No dobra, koniec tego
      zrzędzenia. Postaram się być przed czasem, aby dobre miejsce w ogródku
      upolować.
      • Gość: Wiech Re: Browczyk.... :)))) IP: 217.97.134.* 08.07.02, 13:00
        robert_wl napisał(a):


        >No dobra, koniec tego
        > zrzędzenia. Postaram się być przed czasem, aby dobre miejsce w ogródku
        > upolować.

        Pamiętaj - obiecałaś!
        Jak nie to w ryja....
        • Gość: misia Re: Browczyk.... :)))) IP: 193.108.220.* 08.07.02, 13:02
          ale zacheta! :)
          • Gość: Wiech Re: Browczyk.... :)))) IP: 217.97.134.* 08.07.02, 13:04
            Gość portalu: misia napisał(a):

            > ale zacheta! :)


            tak czule tylko do Roberta (w uznaniu zasług)...
        • robert_wl Re: Browczyk.... :)))) 08.07.02, 13:05
          Gość portalu: Wiech napisał(a):

          > Pamiętaj - obiecałaś!
          > Jak nie to w ryja....

          Z mojego grafiku wynika, że to ja w tym tygodniu po pysku trzaskam.
          • Gość: Wiech Re: Browczyk.... :)))) IP: 217.97.134.* 08.07.02, 13:06
            robert_wl napisał(a):

            > Gość portalu: Wiech napisał(a):
            >
            > > Pamiętaj - obiecałaś!
            > > Jak nie to w ryja....
            >
            > Z mojego grafiku wynika, że to ja w tym tygodniu po pysku trzaskam.

            masz ustawioną walkę z Lenoxem?...
            no, no, no, Stary - ty to potrafisz zaskoczyć...

            • robert_wl Re: Browczyk.... :)))) 08.07.02, 13:10
              Gość portalu: Wiech napisał(a):

              > masz ustawioną walkę z Lenoxem?...
              > no, no, no, Stary - ty to potrafisz zaskoczyć...

              Ile razy można tłuc tego samego faceta? Jak ty czerpiesz przyjemność z bicia
              słabszego, to nie znaczy, że inni też na to cierpią.

              • Gość: Wiech Re: Browczyk.... :)))) IP: 217.97.134.* 08.07.02, 13:19

                Dobra, my tu gadu-gadu, a wątek się zaciemnia...

                zostawmy lepiej miejsce dla setek wpisów, kóre się tu stadami pojawią...
                ;)
                • robert_wl Re: Browczyk.... :)))) 08.07.02, 13:27
                  Wiedziałem że coś się zablokuje, jak taki tłum w jednej chwili będzie chciał
                  się tu wpisać. No ale poczekajmy.
                  • Gość: Wiech Re: Browczyk.... :)))) IP: 217.97.134.* 08.07.02, 15:34
                    robert_wl napisał(a):

                    > Wiedziałem że coś się zablokuje, jak taki tłum w jednej chwili będzie chciał
                    > się tu wpisać. No ale poczekajmy.

                    no i wykrakałeś!
                    zadeptali się w tłumie...

                    • Gość: SDB Re: Browczyk.... :)))) IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 08.07.02, 16:40
                      Ja nie moge. Nie i juz!!! Ale 27 lipca aktualny, niedlugo zobaczycie dlaczego.
    • Gość: Krzyżak Re: Browczyk.... :)))) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.07.02, 17:32
      qrcze,czy nie możecie w piatek?
      ew. czwartek.
      please!
      • Gość: Wiech Re: Browczyk.... :)))) IP: 217.97.134.* 09.07.02, 10:24
        Wiesz co, Krzyżak, jak sobie patrzę na popularność tego wątku, to mi się
        całkiem odechciewa.
        Mam znajomych których ani nie trzeba szczególnie prosić, ani nie nawalają, więc
        po co przepłacać?....
        ;))
        • robert_wl Re: Browczyk.... :)))) 09.07.02, 12:17
          Ludzie, umówmy się tak, aby jak nie wszystkim to przynajmniej większości
          odpowiadał termin. Mi tam ładnie się sprawy ułożyły, ale być może są inni, którzy
          by chcieli, a nie mogą :(
          • Gość: Wiech Re: Browczyk.... :)))) IP: 217.97.134.* 09.07.02, 13:22
            robert_wl napisał(a):

            > Ludzie, umówmy się tak, aby jak nie wszystkim to przynajmniej większości
            > odpowiadał termin. Mi tam ładnie się sprawy ułożyły, ale być może są inni, któr
            > zy
            > by chcieli, a nie mogą :(

            zawsze tak będzie!

            dobra skoro tak mówisz, to oddaję inicjatywę koledze - dziel i rządź!

            • robert_wl Re: Browczyk.... :)))) 09.07.02, 13:40
              Stary, to tylko propozycja. Lepiej chyba jednak usiąść w towarzystwie 10 osób,
              niż dwóch lub trzech. Poza tym konkretne odpowiedzi daliśmy tylko my oraz Krzyżak
              i SDB. A gdzie reszta luda, ja siem pytam!
              • Gość: Wiech Re: Browczyk.... :)))) IP: 217.97.134.* 09.07.02, 13:55
                robert_wl napisał(a):

                > Stary, to tylko propozycja. Lepiej chyba jednak usiąść w towarzystwie 10 osób,
                > niż dwóch lub trzech. Poza tym konkretne odpowiedzi daliśmy tylko my oraz Krzyż
                > ak
                > i SDB. A gdzie reszta luda, ja siem pytam!

                toć jo!
                przecież nie będziemy siedzieć we dwóch i kokieteryjnie zaglądać sobie w oczęta,
                bo co ludzie powiedzom...
                mam propozycję - jak nic się tu nie wydarzy do jutra do południa (tzn. skład min.
                5 sztuków), to odpuszczamy temat.
                ja tam mam z kim na browary chodzić, a jak nie ma woli w narodzie, to trudno...

              • b3ut Re: Browczyk.... :)))) 09.07.02, 13:55
                ja jestem zawsze wolny. Tylko dajcie termin parę chwil
                wcześniej
                • Gość: Wiech Re: Browczyk.... :)))) IP: 217.97.134.* 09.07.02, 13:57
                  b3ut napisał(a):

                  > ja jestem zawsze wolny. Tylko dajcie termin parę chwil
                  > wcześniej

                  terminu szukaj w pierwszym poście tego wątku...

                  ...i komórę naładuj, Dziadu!
                  ;)

                  • Gość: SDB Re: Browczyk.... :)))) IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 14:06
                    Zeby nie bylo niejasnosci- wola u mnie jest ale nie moge. Przygotujcie sobie
                    termin 27 lipca OK? Szykuje sie cos.
                    • Gość: Wiech Re: Browczyk.... :)))) IP: 217.97.134.* 09.07.02, 14:08
                      Gość portalu: SDB napisał(a):

                      > Zeby nie bylo niejasnosci- wola u mnie jest ale nie moge. Przygotujcie sobie
                      > termin 27 lipca OK? Szykuje sie cos.

                      nie sil się - i tak zapewne nikomu nie będzie pasowało.. :(

                      z resztą koniec lipca to okres nasilonych zapadnięć na choroby układu
                      oddechowego, ci co by teoretycznie mogli, pewnie będą leżeli złożeni kokluszem...

                      • Gość: SDB Re: Browczyk.... :)))) IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 09.07.02, 14:10
                        Gość portalu: Wiech napisał(a):

                        > z resztą koniec lipca to okres nasilonych zapadnięć na choroby układu
                        > oddechowego, ci co by teoretycznie mogli, pewnie będą leżeli złożeni kokluszem.
                        > ..

                        Dobre i to bo przynajmniej slyszalem ze nie odpowiadamy za gradobicie, trzesienie
                        ziemi i koklusz :) wiec jestesmy usprawiedliwieni :)
                        • Gość: Wiech Re: Browczyk.... :)))) IP: 217.97.134.* 10.07.02, 12:19

                          dobra, skoro wątek cieszy się tak wielkim zainteresowaniem, to oficjalnie
                          odwołujemy meeting...
                          • Gość: SDB Re: Browczyk.... :)))) IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 10.07.02, 12:23
                            Wiechu drogi 26 lipca spotkamy sie w Przysieku OK? Chcialbym zeby bylo jak
                            najwiecej ludziow z forum :)
                            • Gość: Wiech Re: Browczyk.... :)))) IP: 217.97.134.* 10.07.02, 12:34
                              Gość portalu: SDB napisał(a):

                              > Wiechu drogi 26 lipca spotkamy sie w Przysieku OK? Chcialbym zeby bylo jak
                              > najwiecej ludziow z forum :)

                              jeszcze nie wiem, pożyjemy - zobaczymy...



                              • robert_wl Re: Browczyk.... :)))) 10.07.02, 14:04
                                Szkoda, że akcja zostaje odwolana. Ich troje (Wiech, Beut, ja), to już doborowe
                                towarzycho do piwka. Może jednak?
                                • Gość: Wiech Re: Browczyk.... :)))) IP: 217.97.134.* 10.07.02, 14:24
                                  robert_wl napisał(a):

                                  > Szkoda, że akcja zostaje odwolana. Ich troje (Wiech, Beut, ja), to już doborowe
                                  >
                                  > towarzycho do piwka. Może jednak?

                                  ...a czy ja słyszałem Beutowe 'tak?! raczej nie chiba... :((

                                  jeśli uda sie skompletować skład, to chętnie, byle inna lokalizacja - wczoraj
                                  testowałem wzmiankowany ogródek i śfiństwa jakieś piwopodobne dają. Ani Pilsner,
                                  ani Tyskie nie smakowały tak, jakem sobie drzewiej w paszczy utrwalił..
                                  ;)


                                  a tak swoją drogą właśnie mi sie nasunęło - ciekawe gdzie Paula przepadła?
                                  • Gość: Wiech Re: Browczyk.... :)))) IP: 217.97.134.* 10.07.02, 14:40

                                    Robert, jak się dogadasz z Beutem, to dajcie mi znak-sygnał na fona.

                                    Czekam tak do 18-tej, później organizuję sobie afternoona sam...
                                    :))
                                  • debett Re: Browczyk.... :)))) 10.07.02, 14:43
                                    No tak, o Pauli tez już sobie pomyślałem. Właśnie na czacie Doka zadeklarowała
                                    chęć przybycia
                                    • Gość: Wiech Re: Browczyk.... :)))) IP: 217.97.134.* 10.07.02, 15:05


                                      > No tak, o Pauli tez już sobie pomyślałem. Właśnie na czacie Doka zadeklarowała
                                      > chęć przybycia


                                      no to mieło!
                                      Ja właśnie gadałem z Beutem - tysz będzie.
                                      NO i ja, a co!

                                      Ciekawe, czy znajdą się inni chętni (i chętne ;))...


                                      • Gość: katka Re: Browczyk.... :)))) IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.02, 19:53
                                        I jak? Chcieli??? :-)
                                        • Gość: Wiech Re: Browczyk.... :)))) IP: 217.97.134.* 15.07.02, 08:25
                                          Gość portalu: katka napisał(a):

                                          > I jak? Chcieli??? :-)

                                          Chcieli, chcieli, tyle, że jak zwykle w mocno kameralnym składzie. Reszta to
                                          lubi sobie po prostu pogadać, a piwka to jakoś raczej niekoniecznie...

                                          Ale i tak było sympatycznie. A SDB to przyniósł nawet swoje ulubione zwierzątko
                                          w kieszeni...
                                          • robert_wl Re: Browczyk.... :)))) 15.07.02, 18:18
                                            Gość portalu: Wiech napisał(a):

                                            > >
                                            > Ale i tak było sympatycznie. A SDB to przyniósł nawet swoje ulubione
                                            zwierzątko
                                            >
                                            > w kieszeni...

                                            Aż taki pijany żeby tego nie pamiętać, to ja nie byłem. A co to był za zwierz?
                                            • b3ut Re: Browczyk.... :)))) 15.07.02, 18:21
                                              budek z gatunku suflerów
                                              • robert_wl Re: Browczyk.... :)))) 15.07.02, 18:54
                                                Cholernie uciążliwa w hodowli to bestia. Szczególnie jak zacznie wyć.
                                                • Gość: katka Re: Browczyk.... :)))) IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.02, 19:23
                                                  Oj, tak. I z wyglądu też jakaś taka nieszczególna ;o)
                                              • Gość: Wiech Re: Browczyk.... :)))) IP: 217.97.134.* 16.07.02, 08:35
                                                b3ut napisał:

                                                > budek z gatunku suflerów

                                                budek to był w jednej, choć tym razem chyba nażarty i spał, bo rzeczywiście
                                                pyska nie darł...

                                                bardziej niepokoił mnie ten gad w drugiej kieszeni - niby niejadowity (SDB
                                                mówił, że to zaskroniec), ale i tak jakoś niepewnie się czułem...
                                                ;)
                                                • Gość: SDB Re: Browczyk.... :)))) IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 16.07.02, 16:01
                                                  Kleję. To bardzo pouczajace co piszesz ;) niedobry Wiechu
                                                  • Gość: Wiech Re: Browczyk.... :)))) IP: 217.97.134.* 16.07.02, 16:17
                                                    Gość portalu: SDB napisał(a):

                                                    > Kleję. To bardzo pouczajace co piszesz ;) niedobry Wiechu

                                                    ...ja niedobry?! ja niedobry?!!

                                                    ...a kto nie chciał podzielić się swoim szczęściem i uczcić sukcesów na polu
                                                    naukowym jak Matka Tradycja nakazuje?!....

                                                    SDB SDBowi zgotował ten los!
                                                • robert_wl Re: Browczyk.... :)))) 16.07.02, 17:45
                                                  Gość portalu: Wiech napisał(a):

                                                  > bardziej niepokoił mnie ten gad w drugiej kieszeni - niby niejadowity (SDB
                                                  > mówił, że to zaskroniec), ale i tak jakoś niepewnie się czułem...
                                                  > ;)

                                                  Eee, jak SDB mówi zaskroniec, to musiała to być dżdżownica. On zawsze
                                                  wyolbrzymia:)
                                                  • Gość: sarenka Re: Browczyk.... :)))) IP: 213.76.129.* 16.07.02, 18:06
                                                    A mnie nie bylo (Sarenka fiknela poza Torun)...;)
                                                    Jesli spotkacie sie jeszcze kiedys, dajcie znak.
                                                  • b3ut Re: Browczyk.... :)))) 16.07.02, 23:54
                                                    no właśnie, dawno sie nie widzieliśmy, a pewnien zawodnik to jakąś kolejeczkę
                                                    jest komuś krewny...
                                                  • Gość: Wiech Re: Browczyk.... :)))) IP: 217.97.134.* 17.07.02, 08:34
                                                    Gość portalu: sarenka napisał(a):

                                                    > A mnie nie bylo (Sarenka fiknela poza Torun)...;)
                                                    > Jesli spotkacie sie jeszcze kiedys, dajcie znak.

                                                    kolejna, co naobiecuje, naobiecuje, a potem i tak jej nie będzie pasowało...
                                                    ;)

                                                    Już to ćwiczyliśmy niejednokrotnie - Forumianki toruńskie strasznie
                                                    niepiwolubne są.
                                                  • doka1 Re: Browczyk.... :)))) 17.07.02, 11:27
                                                    A ja cos czuje Wiech, ze pijesz do mnie i naleza sie przeprosiny za ubiegla
                                                    srode. No to przepraszam, tlumaczyc sie nie bede bo wzgledy niebytnosci mojej
                                                    wazne nie tyle co nieodwracalne byly. Pardonsik dla wszystkich i dla robert_wl
                                                    szczegolnie
                                                    pa
                                                  • robert_wl Re: Browczyk.... :)))) 17.07.02, 12:04
                                                    doka1 napisała:

                                                    > A ja cos czuje Wiech, ze pijesz do mnie i naleza sie przeprosiny za ubiegla
                                                    > srode. No to przepraszam, tlumaczyc sie nie bede bo wzgledy niebytnosci mojej
                                                    > wazne nie tyle co nieodwracalne byly. Pardonsik dla wszystkich i dla
                                                    > robert_wl szczegolnie
                                                    > pa

                                                    Ufffffff, dopiero dzisiaj kamień z serca o podłoże mi z łomotem runął. I ja
                                                    również nie będę się rozpisywał dlaczego, choć chopaki z teamu pewnie teraz
                                                    niezły ubaw mają ;))
                                                    Mocne pozdrówki dla Tiebia.
                                                  • Gość: Wiech Re: Browczyk.... :)))) IP: 217.97.134.* 17.07.02, 12:13
                                                    doka1 napisała:

                                                    > A ja cos czuje Wiech, ze pijesz do mnie i naleza sie przeprosiny za ubiegla
                                                    > srode. No to przepraszam, tlumaczyc sie nie bede bo wzgledy niebytnosci mojej
                                                    > wazne nie tyle co nieodwracalne byly. Pardonsik dla wszystkich i dla
                                                    robert_wl
                                                    > szczegolnie
                                                    > pa

                                                    jeśli Cię to pocieszy, to nie tylko do Ciebie piję, choć wina Twa znamienitsza
                                                    od win pozostałych dam, nie powiem!
                                                    Robert wprawdzie zaryczany cały wieczór siedział, prawie się nie odzywał i
                                                    uchlał się z rozpaczy strasznie, no ale nic to - historia osądzi...

                                                    pozdrówka
                                                    Wiech

                                                    Ps. dla Twej informacji (i rozwiania wątpliwości, o których dobrzy ludzie
                                                    powiadali): pierwszo- i drugorzędowe cechy mego organizmu, jak i sama psychika
                                                    wskazują jednoznacznie na to, że jestem chłopczykiem.
                                                    :)
                                                  • doka1 Re: Browczyk.... :)))) 17.07.02, 12:18

                                                    > Ps. dla Twej informacji (i rozwiania wątpliwości, o których dobrzy ludzie
                                                    > powiadali): pierwszo- i drugorzędowe cechy mego organizmu, jak i sama
                                                    psychika
                                                    > wskazują jednoznacznie na to, że jestem chłopczykiem.
                                                    > :)

                                                    No to teraz mi tylko wytlumacz czy o to chodzilo robertowi_wl, jak mowil
                                                    ze "teraz pewnie chlopaki niezla polewke maja"?
                                                    pzdr
                                                  • doka1 Re: Browczyk.... :)))) 17.07.02, 12:22
                                                    > Robert wprawdzie zaryczany cały wieczór siedział, prawie się nie odzywał i
                                                    > uchlał się z rozpaczy strasznie, no ale nic to - historia osądzi...
                                                    >
                                                    Ja tez sie uchlalm z tej rozpaczy (sama)ze nie dane mi bylo uchlac sie z wami:)
                                                  • Gość: Wiech Re: Browczyk.... :)))) IP: 217.97.134.* 17.07.02, 12:44
                                                    doka1 napisała:

                                                    > > Robert wprawdzie zaryczany cały wieczór siedział, prawie się nie odzywał i
                                                    >
                                                    > > uchlał się z rozpaczy strasznie, no ale nic to - historia osądzi...
                                                    > >
                                                    > Ja tez sie uchlalm z tej rozpaczy (sama)ze nie dane mi bylo uchlac sie z
                                                    wami:)
                                                    >

                                                    to wstrząsające, co mówisz!
                                                    ale jest wyjście - możesz zainicjować kolejne piwopicie i poczuć się
                                                    organizerem or stawić się do Kaszczorka...
                                                    :)

                                                    co do kamieni kardiologicznych Robertowych - spóźnił się strasznie (tak gdzieś
                                                    o 0,5h) i podejrzewał, że odeszłaś z niesmakiem w kierunku domu, nie
                                                    napotkawszy na swej drodze żadnego z nas (bo reszta gości też z powodów różnych
                                                    się spóźniła, tyle, że bardziej jeszcze...)
                                                    ot i cała tajemnica.
                                                  • doka1 Re: Browczyk.... :)))) 17.07.02, 12:50
                                                    No to dobrze wiesz bo z kardiologicznymi kamieniami w wieku 50 lat to nie sa
                                                    zarty:) chyba :)
                                                  • Gość: Wiech Re: Browczyk.... :)))) IP: 217.97.134.* 17.07.02, 12:57
                                                    doka1 napisała:

                                                    > No to dobrze wiesz bo z kardiologicznymi kamieniami w wieku 50 lat to nie sa
                                                    > zarty:) chyba :)

                                                    żarty żartami, a zdecydowanie większy problem to prostata...

                                                    Ps. lubię jak nas odmładzają - jak pokażę twojego posta mojemu listonoszowi od
                                                    emerytury, to się chłop dopiro ucieszy. a i Robertowi pewnie to schlebia.
                                                    ;))
                                                  • doka1 Re: Browczyk.... :)))) 17.07.02, 13:02
                                                    Chciałam byc delikatna rozumiesz, mozna przeginac ale nie za bardzo:)
                                                  • Gość: Wiech Re: Browczyk.... :)))) IP: 217.97.134.* 17.07.02, 13:14
                                                    doka1 napisała:

                                                    > Chciałam byc delikatna rozumiesz, mozna przeginac ale nie za bardzo:)

                                                    możesz walić 'z otwartej' - dużo zniesiem ;)))
                                                  • robert_wl Re: Browczyk.... :)))) 17.07.02, 13:11
                                                    Gość portalu: Wiech napisał(a):

                                                    > żarty żartami, a zdecydowanie większy problem to prostata...
                                                    > Ps. lubię jak nas odmładzają - jak pokażę twojego posta mojemu listonoszowi
                                                    od
                                                    > emerytury, to się chłop dopiro ucieszy. a i Robertowi pewnie to schlebia.
                                                    > ;))

                                                    Niech sobie Doka jeszcze przez parę dni myśli, że my młode chopaki jestema.
                                                    Ciekaw jej pierwszej reakcji jestem, kiedy nas w Klapsztorku ujrzy.
                                                  • robert_wl Re: Browczyk.... :)))) 17.07.02, 12:23
                                                    Gość portalu: Wiech napisał(a):

                                                    > jeśli Cię to pocieszy, to nie tylko do Ciebie piję, choć wina Twa
                                                    znamienitsza
                                                    > od win pozostałych dam, nie powiem!
                                                    > Robert wprawdzie zaryczany cały wieczór siedział, prawie się nie odzywał i
                                                    > uchlał się z rozpaczy strasznie, no ale nic to - historia osądzi...

                                                    Nie dodałeś jeszcze (a powinieneś), że bólu karku się nabawiłem od ciągłego
                                                    kręcenia głową w jedną i drugą stronę w celu wypatrzenia Doki gdzieś na
                                                    horyzoncie ;)




                                                  • Gość: Wiech Re: Browczyk.... :)))) IP: 217.97.134.* 17.07.02, 08:35
                                                    robert_wl napisał:

                                                    > Gość portalu: Wiech napisał(a):
                                                    >
                                                    > > bardziej niepokoił mnie ten gad w drugiej kieszeni - niby niejadowity (SDB
                                                    >
                                                    > > mówił, że to zaskroniec), ale i tak jakoś niepewnie się czułem...
                                                    > > ;)
                                                    >
                                                    > Eee, jak SDB mówi zaskroniec, to musiała to być dżdżownica. On zawsze
                                                    > wyolbrzymia:)

                                                    co to beło dokładnie nie wiem, ale uścisk z pewnością miało mocny...
                                                  • robert_wl Re: Browczyk.... :)))) 17.07.02, 09:27
                                                    Gość portalu: Wiech napisał(a):

                                                    > co to beło dokładnie nie wiem, ale uścisk z pewnością miało mocny...

                                                    mam nadzieję, że dane mi będzie też to zobaczyć, chociażby na następnym
                                                    spotkaniu
                                                  • Gość: Wiech Re: Browczyk.... :)))) IP: 217.97.134.* 17.07.02, 09:37
                                                    robert_wl napisał:

                                                    > Gość portalu: Wiech napisał(a):
                                                    >
                                                    > > co to beło dokładnie nie wiem, ale uścisk z pewnością miało mocny...
                                                    >
                                                    > mam nadzieję, że dane mi będzie też to zobaczyć, chociażby na następnym
                                                    > spotkaniu

                                                    a ja dla odmiany wolałbym, żeby SDB na następny meeting przyszedł już bez węża
                                                    w kieszeni...
                                                    :)
                                                  • robert_wl Re: Browczyk.... :)))) 17.07.02, 09:56
                                                    Gość portalu: Wiech napisał(a):

                                                    > robert_wl napisał:
                                                    >
                                                    > > Gość portalu: Wiech napisał(a):
                                                    > >
                                                    > > > co to beło dokładnie nie wiem, ale uścisk z pewnością miało mocny...
                                                    > >
                                                    > > mam nadzieję, że dane mi będzie też to zobaczyć, chociażby na następnym
                                                    > > spotkaniu
                                                    >
                                                    > a ja dla odmiany wolałbym, żeby SDB na następny meeting przyszedł już bez
                                                    węża
                                                    > w kieszeni...
                                                    > :)

                                                    wąż w kieszeni, to brzmi podejrzanie :)
                                                  • robert_wl Re: Browczyk.... :)))) 17.07.02, 12:30
                                                    doka1 napisała

                                                    > No to teraz mi tylko wytlumacz czy o to chodzilo robertowi_wl, jak mowil
                                                    > ze "teraz pewnie chlopaki niezla polewke maja"?
                                                    > pzdr

                                                    To może ja odpowiem: nie, nie o to robertowi_wl chodziło :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka