Gość: Wujek Andrzejek
IP: *.petrus.com.pl
16.08.05, 20:56
Mi okradli samochód w centrum Torunia na oczach 30 uczestników konferencji
międzynarodowej. Złodzieje ok. 13.00 na ul. Żeglarskiej, koło Zajazdu
Staropolskiego, wybili szybe i na oczach przerażonych obcokrajowców, bez
żenady wyciągnęli mi radio. Policja przybyła po 45 minutach. Oświadczyli:
Trzeba było nie zostawiać radia w samochodzie. Śledztwo umorzono, zaś do mnie
kiedyś na ul. Fosa Staromiejska zapukał lysy młodzian w okno i zaporonował
odkupienie moejgo radia. Gdy o sprawie doniodłem na gliny, gotowym wskazać
chlopaczka, który spokojnie czekał w bramie, policja odpowiedziała: my wiemy,
ale nie możemy nic zrobić. Miasto k.. przyjazne turystom!