Gość: STRAŻAK
IP: *.torun.mm.pl
04.12.05, 17:43
Nie zawalił się żaden strop ani "spustoszenia" nie są duże. Spaliło się jedno
pomieszczenie na niezamieszkanym strychu i odpadł piętro niżej metr
kwadratowy kartongipsu ze sufitu. NA SZCZĘŚCIE ŻADNEMU DZIECKU NIC SIĘ NIE
STAŁO.