Dodaj do ulubionych

DHL- Duza hiper lipa:)

07.02.06, 23:23
witam, wczoraj postanowilem zamowic kuriera przez internet i dzis chcialem nadac paczke- zaznaczylem, ze kurier ma byc miedzy 10 a 14- wiec czas dosc duzy- ok 14.10 kuriera nadal nie bylo- dzwonie do biura w toruniu a pani mowi, ze przyjeli zgloszenie ale dzis kurier nie przyjedzie bo ma za duzo kursow i bedzie jutro.
pytam sie jej jak to jest- przeciez nikt mnie nie informowal o takiej zmianie a co za tym idzie ograniczyl mnie w korzystaniu chocby z pocztexu czy innego kuriera- pani mowi, ze kurier dzis nie da rady i , ze oddzwoni za ok 20 minut- ja w tym czasie dzwonie do centrali do warszawy- i co? odbiera pani, ktora jak jej wszystko opisalem twierdzi, ze dhl nie ma mozliwosci potweirdzania zamowienia- kiedy po raz piaty probuje jej wytlumaczyc, ze ja nie chcialem potwierdzenia zamowienia ale info o tym, ze kurier nie przyjedzie dzis ale jutro- bo przeciez kiedy skladam takie zamowienie i ono dociera to moge chyba spokojnie oczekiwac na kuriera a dopiero gdyby cos bylo nie tak to dopiero wtedy powinni do mnie zadzwonic i mnie poinformowac o tym- a pani po prostu odlozyla sluchawke- myslalem, ze sie wsciekne- zadzwonilem drugi raqz, odebrala nbardziej kompetentna pani, ktora zaraz zadzwonila do torunia- choc ja w tym czasie wisialem na telefonie- i dowiedziala sie, ze to torun dal plame- ja niestety musialem sie pozegnac z dhl bo musialem biec na poczte nadac paczke- oczywiscie potem zadzwonil kurier z przeprosinami ale chyba tylko dlatego, ze tego sie domagalem- choc to mialy byc przeprosiny od pani z obslugi bo kurier to chyba nie za bardzo odpowiada za organizacje. moral jest taki, ze u nas nie szanuje sie klienta.
Obserwuj wątek
    • wredny_krzyzak Re: DHL- Duza hiper lipa:) 07.02.06, 23:32
      absolutna prawda. burdel i lipa. o wiele lepiej jest korzystac z firmy, która
      ma biuro w toruniu - mozna na miejscu dogada sie z ludzmi - np. ups-stolica.
      mam takze fajne doswiadczenia z tnt, co prawda nie maja biura w toruniu , jest
      tylko w bydgoszczy, ale ekipa jest sprawna, działaja rzetelnie i elastycznie -
      kilka lat doswiadczen bez rozczarowań.
      DHL to była lipa nawet gdy mieli biuro w Toruniu ( na Chelminskiej ); kiedy
      kurier dostarczal mi przesylke powiedzmy o 12, a ja chcialem sie umówic z nim
      po odbiór mojej przesylki o 17, to okazywalo sie to niemozliwe. trzeba bylo
      przechodzic caly ten internetowy cyrk albo zalatwiac zamówienie przez
      infolinie. bo oni tacy globalni są. olałem ich dawno - tylko ups/stolica albo
      TNT.
    • darek445 najlepsze są Stolica oraz Siódemka -obie w Toruniu 08.02.06, 09:19
      najlepsze są Stolica oraz Siódemka - obie w Toruniu prezyjmuja do 18-19 godziny!
      • ursua stolica to raczej nie.... 08.02.06, 10:47
        kiedys ta firma wyslalem dosyc duza paczke do bialegostoku. po tygodniu okazalo sie ze nie doszla wiec do nich zadzwonilem. pani powiedziala "dobrze jak cos bedziemy wiedziec to oddzwonimy". czekalem dwa dni no bo w koncu ile mozna szukac jak zaznaczylem sporego pakunku? dzwonie drugi raz "jeszcze nic nie wiemy zadzwonimy jutro". oczywiscie nie zadzwnili wiec po dwoch dniach zadzwonilem ponownie. "jeszcze nic nie wiemy zadzwonimy po poludniu". w koncu po 12 dniach od wysylki znalezli paczke gdzies w magazynie w warszawie. zero przeprosin nic. po odnalezieniu w warszawie do bialegostoku i tak dotarla po tygodniu. wiec ****nie polecam****!!!! juz wole poczte, przynajmniej nigdy nic mi nie zgubili.
        • davoo Re: stolica to raczej nie.... 08.02.06, 12:14
          ani stolica ani tym bardziej 7ka z pewnoscia godne polecenia nie sa..jak
          zreszta cala reszta przewoznikow- nie trafilem na takiego, ktory ciala by nie
          dawal.
          stolica, z ktora mamy zreszta umowe, nawala dokladnie tak samo jak w opisywanym
          przypadku dhl- niezaleznie od oddzialu w polsce- brak informacji o
          niezrealizowaniu terminowym zlecenia to u nich STANDARD, niestety. rekord
          pobili pod koniec zeszlego roku, kiedy to w poznaniu 3 razy podchodzili do
          odbioru przesylki, z czego 2 pierwsze razy (2 kolejne dni!) zapomninali
          poinformowac mnie, ze rady odbierac nie daja...:) Jak sie post factum;)
          dowiedzialem za pierwszym razem wiekszego samochodu w tamtych okolicach nie
          mieli,za drugim kierowca nie byl w stanie poinformowac magazynierow po co i na
          kogo zlecenie przyjechal (to nie zart!:)...wiec zajaknowszy sie poteznie,
          odwrocil sie na piecie i pojechal reazliowac kolejne odbiory. Chlopak nie wpadl
          na to by chocby do swojej firmy zadzwonic. Dawno temu zrezygnowalibysmy z ich
          uslug gdyby nie fakt, ze na dobrego rzetelnego przewoznika jak dotad nie
          trafilismy. z dhl-em, ktory mielismy nadzieje, ze zastapi nam stolice jest ten
          problem, ze ostatnimi czasy restrykcyjnie stosuja zasade- "nie przyjmujemy
          towaru na palecie euro, ktory chocby o centymetr wystawal poza nia"... co de
          facto oznaczaloby w moim przypadku(branzy) koniecznosc produkcji palet pod
          wymiar sprzetu, ktory doslownie wystaje poza palete w jednym wymiarze o 6cm, co
          daje 3cm z dwoch stron
          7mka to osobna historia, niezliczone przypadki, kiedy musielismy swoj samochod
          wysylac do magazynu po towar- bo "my nie damy rady w terminie", albo "samochod
          nam nawalil":)...
          przezabawnym spedytorem byla nieistniejaca juz firma wawa express- rewelacyjna
          oferta cenowa wiec sie skusilismy... po odbior towaru w toruniu przyjezdzali z
          oddzialu sympatyczni panowie polonezem z dwukolkaa:) Reszta floty w polsce tez
          musiala byc w podobnym stanie- do tej pory mamy u nich swoje zasądzone
          niesciagalne oczywiscie:) ponad 9tys zlotych za rozbity sprzet

          moral z tego wszystkiego chyba jest taki, ze na solidnego i bezpiecznego
          przewoznika trafic trudno jak diabli, jesli przesylke musicie dostarczyc w
          nieprzekraczalnym terminie czyli "na czas, na pewno":) jedynym rozwiazaniem
          jest wsiasc w swojego dwusuwa i przewiezc przesylke samemu
          ..wybaczcie nieprzyzwoita ilosc ":)" w tekscie, ale myslac o kazdym z
          przewoznikow usmiech piekny w odruchu bezwarunkowym zaczyna malowac mi sie na
          twarzy:) pzdr!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka