pracowalam_tam
31.03.06, 21:41
Nie wierze w zapewnienia Pilarskiego. Aby ta firma mogla normalnie
funkcjonowac, najpierw ten boss powinien byc zwolniony! Wszystkie jego
dzialania skierowane sa tylko w strone prywatnych korzysci. Nie bez przyczyny
w "korporacji" pracuje jego zona, siostra zony, i inni z wielkiej rodzinki.
Sadze, ze teraz chce jak najdluzej przeciagac rozmowy, zeby mogl prowadzic
korzystne tylko dla niego transakcje z Rosjanami. Ten czlowiek ciagnie ta
firme na dno!
Pewnie teraz siedzi w swoim gabinecie i opija swoje decyzje ze zwiazkowcami...