Dodaj do ulubionych

bydgoskie mity

18.04.06, 21:10
www.bydgoszcz.com.pl/content/view/260/1/
Obserwuj wątek
    • kuj-pom Re: bydgoskie mity 18.04.06, 21:15
      Dlaczego historyczne stolice regionów : Poznań , Wrocław czy Gdańsk nie muszą
      nikomu udowadniać swej wielkości ?
      • campenile Re: bydgoskie mity 18.04.06, 21:19
        bo nie maja wrednych sąsiadów, którzy tylko potrafią coś klepać bez sensu
      • maciej_bydgoszcz Re: bydgoskie mity 18.04.06, 21:22
        dzięki za ten post może więcej osób przeczyta zanim cos napisze. My nie musimy
        niczego udowadniać, my musimy niedouczonym przekazać informację, bo do takowych
        skierowana.
        ps. swoja drogą jeszcze raz dzięki za ten post!
        • kuj-pom Re: bydgoskie mity 18.04.06, 21:34
          maciej_bydgoszcz napisał:
          > dzięki za ten post może więcej osób przeczyta zanim cos napisze. My nie
          musimy
          > niczego udowadniać, my musimy niedouczonym przekazać informację, bo do
          takowych
          >
          > skierowana.
          Niedouczonym powiadasz ? Naprawdę uważasz , że Bydgoszcz od 230 lat jest
          stolicą regionu od Piły do Płocka ? Skąd to podkreślanie polskości Bydgoszczy ?
          Oczywiście mogę zrozumieć sens wypisywania takich głupot - jeśli brakuje
          tradycji to trzeba wymyślić legendę.
          • campenile [...] 18.04.06, 21:46
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • rozczarowana-torunianka że jak? 18.04.06, 21:52
              e, campenile, nie posuwasz się zbyt daleko?
              Niech każda liszka swój ogonek chwali, a zostawi w spokoju sąsiednie liszki;)
              Życzę miłego świętowania jutrzejszego święta 660-lecia Bydgoszczy.
    • kuj-pom Re: bydgoskie mity 18.04.06, 21:27
    • kuj-pom Re: bydgoskie mity 18.04.06, 22:15
      "W średniowieczu osada Bydgoszcz i Wyszogród należały do pomorskiego księstwa
      nakielskiego. Po wyprawie Krzywoustego w 1113 r. znalazły się w Wielkopolsce. W
      wyniku podziału Polski na dzielnice Bydgoszcz i Wyszogród zmieniały
      przynależność terytorialną.
      W 1238 r. książę kujawski Kazimierz Konradowic zdołał opanować kasztelanię
      bydgoską, natomiast sąsiedni Wyszogród pozostał nadal w rękach pomorskich.
      Bydgoszcz pozostała w inowrocławskim księstwie kujawskim, natomiast Wyszogród
      przechodził do Kujaw, Pomorzan, następnie księcia wielkopolskiego Przemysława
      II.
      Dopiero w 1296 r. Władysław Łokietek przyłączył Wyszogród do Kujaw
      inowrocławskich.
      To wydarzenie w sposób trwały powiązały wyszogrodzkie z Kujawami.
      W 1314 r. dokonano podziału księstwa inowrocławskiego na inowrocławskie i
      księstwo bydgosko-wyszogrodzkie.
      W maju 1330 r. Wyszogród został doszczętnie spalony, a mieszkańcy wymordowani
      przez Krzyżaków, Bydgoszcz zajęta i okupowana przez następne 7 lat.
      W 1337 r. na mocy układu inowrocławskiego ziemia bydgosko-wyszogrodzka
      powróciła pod panowanie polskie, co potwierdził pokój kaliski z 1343 r. zawarty
      przez Kazimierza Wielkiego. Wyszogród stracił znaczenie i został włączony do
      kasztelanii bydgoskiej"
      • kuj-pom Re: bydgoskie mity 18.04.06, 22:24
        Dołączam się do życzeń - trwajcie bydgoszczanie następne 660 lat ( dlaczego
        Bydgoszcz liczy sobie 660 lat , jeśli w 1238 była kasztelanią a w 1314 stolicą
        Księstwa Bydgosko - Wyszogrodzkiego ? )
        • balumbyd Re: bydgoskie mity 18.04.06, 22:41
          Bo nadano jej wtedy prawa miejskie podobnie jak to było z innymi miastami,
          które były już przedtem.
          Chociażby taki gdańsk czy poznań.
        • campenile Re: bydgoskie mity 18.04.06, 22:43
          A dlaczego Kraków od ok. 1040 był stolicą Polski a uzyskał prawa miejskie w
          1257?
    • kuj-pom Re: bydgoskie mity - toruńskie realia 18.04.06, 22:43
      www.turystyka.torun.pl/index.php?jezyk=1&strona=38
      Toruń nie chce być gorszy , więc też podkreśla swą wojewódzką stołecznośc.
      • balumbyd Re: bydgoskie mity - toruńskie realia 18.04.06, 22:47
        Oczwyiście na mapce nie ma bydgoszczy :) Żałosne
        • mac_bakos Re: bydgoskie mity - toruńskie realia 18.04.06, 22:58
          W Toruniu musicie sie strasznie bac dominacji bydzi skoro umniejszacie jej
          wielkosc na wszystkich mapach. Zabawana strona :-)
          • balumbyd toruński mit 18.04.06, 23:00
            Można to nawet nazwac toruńskim mitem - jest to mit nieistniejącej na mapkach
            tworzonych w toruniu bydgoszczy.
      • lew1313 Re: bydgoskie mity - toruńskie realia 18.04.06, 23:52
        www.turystyka.torun.pl/index.php?jezyk=1&strona=38

        Alez to sa jaja! Mam pytanie - czy to jest OFICJALNA strona turystyczna miasta
        Torunia? Przeciez to zalosne. Czy tworcy tej strony maja ludzi z innych regionow
        Polski za baranow? Przeciez ktos, np.z Warszawy czy Krakowa jak to zobaczy to
        sie tylko usmiechnie z politowaniem! Nie boli to normalnych (czyli wiekszosci)
        torunian? Jaka opinie swojego miasta tworzycie?
        • onanes Re: bydgoskie mity - toruńskie realia 19.04.06, 08:48
          Ta mapka pokazuje atrakcyjność turystyczną miejscowości województwa. Dlaczego
          nie kłócisz się, że Bydgoszcze na niej jest mniejsza np. od Chełmna? Uważasz, że
          Bydgoszcz powinna tu być największa bo jest największym ośrodkiem turystycznym i
          najcenniejszym w zabytki miastem, tak?
        • mariusz_tor Re: bydgoskie mity - toruńskie realia 20.04.06, 11:15
          buhahahaha wybacz ale się ubawiłem. Troche śmieszne są te mapki, Bydgoszcz
          wygląda jak wioska :DD. Troche niepoważnie to wygląda.
          • ka_zet Re: bydgoskie mity - toruńskie realia 20.04.06, 11:24
            mariusz_tor napisał:

            > buhahahaha wybacz ale się ubawiłem. Troche śmieszne są te mapki, Bydgoszcz
            > wygląda jak wioska :DD. Troche niepoważnie to wygląda.

            Spoko, są lepsze:

            www.visittorun.pl/index.php?strona=14
            :-)

            I jeszcze to też mi się podoba:

            www.visittorun.pl/index.php?strona=13
            "Unfortunately as yet there is no airport in Torun. The nearest airports with a
            good air connections with a number of European cities are located in: Gdansk
            (180 km), Poznan (150 km) and Warsaw (210 km)."

            Można by wspomnieć, że do Torunia można się również dostać bardziej bezpośrednio
            przez lotnisko bydgoskie, z przesiadką na Okęciu bądź bezpośrednio ze Stansted.
            Ale nie, po co. Najlepiej wysłać do Gdańska albo Warszawy a później się dziwić,
            że większość turystów odwiedza Toruń tylko przejazdem :)
            • jan996 Strona bydgoszcz.com ewidentnie fałszuje historie 20.04.06, 11:32
              Trudno ci sie widze kazet przyznac do ewidentnych bledow bydgoszczan z waszej
              strony. Nawet jak masz kawe na lawe, to nie powiesz biale jest biale, tylko
              wywlekasz inne mapki...
              Strona bydgoszcz.com.pl ewidentnie fałszuje historie, Bydgoscz miala znaczne
              wplywy niemieckie. I kropka.
              • ka_zet jan996 lubi zmieniać tematy postów 20.04.06, 11:46
                jan996 napisał:

                > Trudno ci sie widze kazet przyznac do ewidentnych bledow bydgoszczan z waszej
                > strony. Nawet jak masz kawe na lawe, to nie powiesz biale jest biale, tylko
                > wywlekasz inne mapki...

                Odpowiadam na post mariusza.tor. Nie wolno?
              • ka_zet Zabawne czepianie się słówek 20.04.06, 21:08
                A tak niejako przy okazji, rozbawia mnie do łez oglądanie pod lupką kaźdego pojedynczego
                sformułowania u osób które na prawo i lewo powołują się na b-t.pl która już nawet pomijając
                propagandowy ton świadomie mija się z prawdą i zostało to czarno na białym udowodnione...
                Ale cóż, każdy ma swoje metody dyskusji :->
    • kuj-pom Re: bydgoskie mity 18.04.06, 23:02
      • kuj-pom Re: bydgoskie mity 18.04.06, 23:10
        Myślę , że obie strony : bydgoska i toruńska są do siebie podobne ; mają
        pokazać siłę naszych miast i słabość sąsiada . Taka zabawa na strony może
        ostecznie szkodzić Bydgoszczy i Toruniowi.
        • balumbyd Re: bydgoskie mity 18.04.06, 23:13
          Nie sądzę. Poziom agresji z waszej strony jest przerażający.
          • b3ut Re: bydgoskie mity 18.04.06, 23:26
            piękny artykuł. Co prawda mógłby się raczej na bydgoskim forum pojawić, no i na
            jego końcu mogłyby jakieś źródła być. Dla zgłodniałego newsów ludu wystarczy
            • jan996 b-czanie przesadzaja z "porządkowaniem" historii 19.04.06, 08:57
              Bydgoszczanie nieco przesadzaja z tym "porządkowaniem" historii. Slask tez byl
              niemiecki i nie probuje na siłę wmawiac innym ze tam nie było żadnego Niemca.
              • babbik twórcze porządkowanie historii bydgoskiej :-) 19.04.06, 09:08
                Podobno to Orkiestrę Symfoniczna, Rozglosnie Pomorska i Biblioteke Pedagogiczna
                wywieziono z "inteligenckiej" Bydgoszczy do "czerownego" Totrunia w 1945 roku,
                gdzie pozostaja do dzis :-)

                W ramach twórczego porządkowania historii bydgoskiej :-)
        • ka_zet Re: bydgoskie mity 19.04.06, 13:52
          kuj-pom napisał:

          > Myślę , że obie strony : bydgoska i toruńska są do siebie podobne ; mają
          > pokazać siłę naszych miast i słabość sąsiada . Taka zabawa na strony może
          > ostecznie szkodzić Bydgoszczy i Toruniowi.

          Bba. Tyle że teraz to już nie do opanowania jest, akcja rodzi reakcję i tak
          w kółko.
    • jan996 Dwie sprawy Bydgoszcz strasznie ubarwia 19.04.06, 08:55
      Dwie sprawy Bydgoszcz rzeczywiscie strasznie ubarwia:

      ... oskarżają to miasto (niesłusznie) o to, że było pupilkiem władz PRL...
      a nie bylo? W stosunku do calego regionu ono wręczżerowało na innych miastach,
      anjbardzoiej na Toruniu. Dziwie sie, ze mozna próbować fałszować historie po
      raptem 45 latach.

      ... Miasto [Bydgoszcz] jest rdzennie polskie...
      w sredniowieczu i owszem. Ale jest jedno ale. W XIX wieku stalo sie silnym
      osrodkiem germanizacji, poziom Niemcow byl chyba najwyzszy w regionie. Nie bylo
      prawie wcale osrodkow polonizacyjnych, nie bylo (jak w Toruniu od 1875)
      Towarzysztwa Naukowego, Muzeum czy Biblioteki polskiej.
      Po 1920 nie zostało stolica regionu m.in. dlatego, ze bylo bardzo duzo Niemcow,
      chyba 30 czy 40 % mieszkancow.

      • jan996 Re: Dwie sprawy Bydgoszcz strasznie ubarwia 19.04.06, 08:56
        Choc z drugiej strony kiazdy wybiela swa historie, tylko tu Bydgoszcz robi to
        nadzwyczaj ostro i niewiarygodnie.
      • babbik Re: Dwie sprawy Bydgoszcz strasznie ubarwia 19.04.06, 09:07
        > ... oskarżają to miasto (niesłusznie) o to, że było pupilkiem władz PRL...

        Zeby napisac cos takiego, bydgoszczanie musza nienawidziec włąsnej historii.
        Wiele stron www czy roznych opracowan:
        www.torun-bydgoszcz.pl
        www.turystyka.torun.pl/index.php?jezyk=1&strona=51

        ukazują historie PRL i jaskrawą dominacje Bydgoszczy - wywózki instytucji itp.
        • kuj-pom Re: Dwie sprawy Bydgoszcz strasznie ubarwia 19.04.06, 12:41
          Należy jednak podkreślić , że wpływy Bydgoszczy przed 1945 rokiem nie
          przekroczyły Wisły . Ziemia Chełmińska jest bliska tradycji pomorskiej , nam
          bliżej do Gdańska , Elbląga czy Malborka niż do Bydgoszczy . Czy mieszkańcy
          Gdańska mają pretensje do Malborka o jego krzyżacką przeszłość ? Silne Pomorze
          połączone autostradą A1 to jedyna szansa rozwoju Torunia ( w Łysomicach
          powstaje podstrefa Pomorskiej SSE ). Z Bydgoszczą nigdy nie wybijemy się ponad
          przeciętność , nasze miasto będzie spychane na drugi plan ; więcej o Toruniu
          mówi się w mediach ogólnopolskich ( np. TVN ) niż w tzw. regionalnym TVP3 .
          • darek445 Re: Dwie sprawy Bydgoszcz strasznie ubarwia 19.04.06, 13:31
            kuj-pom napisał:

            > więcej o Toruniu mówi się w mediach ogólnopolskich ( np. TVN ) niż w tzw.
            regionalnym TVP3 .

            A to wlasnie pokazuje obawy, jakire Bydgoszcz zywi przed zdominowaniem przez
            Torun i sztucznym blokowaniem jego promocji i rozwoju.
        • ka_zet Re: Dwie sprawy Bydgoszcz strasznie ubarwia 19.04.06, 13:45
          babbik napisał:

          > > ... oskarżają to miasto (niesłusznie) o to, że było pupilkiem władz PRL..
          > .
          >
          > Zeby napisac cos takiego, bydgoszczanie musza nienawidziec włąsnej historii.
          > Wiele stron www czy roznych opracowan:

          Piszesz "wiele stron" po czym jak zwykle przytaczasz te same smętniawki co zwykle.

          "Bydgoszczanin, Stanisław Szwalbe" :->
      • ka_zet Re: Dwie sprawy Bydgoszcz strasznie ubarwia 19.04.06, 13:49
        jan996 napisał:

        > Dwie sprawy Bydgoszcz rzeczywiscie strasznie ubarwia:
        >
        > ... oskarżają to miasto (niesłusznie) o to, że było pupilkiem władz PRL...
        > a nie bylo?

        A nie było, owszem.
        Niszczono zabytki (o odbudowie nie wspominając), nie lokowano nowych dużych
        inwestycji... Jedynym wątpliwym błogosławieństwem była centralizacja władzy w
        czasach dużego województwa bydgoskiego.
        Nie można powiedzieć żeby Bydgoszcz była jakoś dyskryminowana (nie można też
        powiedzieć tego samego o Toruniu, mimo że za chwilę spróbujecie mnie zakrzyczeć
        tymi samymi linkami i banałami co zwykle), ale hołubiona też nie była.
        • darek445 PRL słuzył B-czy, a wolny rynek Toruniowi. 19.04.06, 13:57
          znalazlem cos takiego, ma tu duzo sensu, choc pewnie znasz.

          PRL słuzył B-czy, a wolny rynek Toruniowi.
          Sztucznie wywołana migracja do Bydgoszczy przewyższała nawet jej przyrost
          naturalny - oto dowod (dane GUS z 1960):
          www.torun-bydgoszcz.pl/duze/174.htm
          Pniewaz jednak bydgoszczanie poodwazaja dane GUS, podam konkretne liczby!

          ROK - TORUN - BYDG-CZ - proporcja B:T

          1939 - 81 200 - 143 075 - 1,76
          1950 - 80 600 - 162 500
          1960 - 104 900 - 232 000 - 2,21
          1970 - 129 900 - 282 200 - 2,17
          1975 - 149 200 - 322 700
          1990 - 202 200 - 381 500 - 1,88
          1998 - 206 158 - 386 900
          2005 - 208 100 - 367 700 - 1,76


          Z zestawienia wynika, że w gospodarce wolnorynkowej II RP B-cz stanowiła tylko
          1,76 Torunia. W czasie gospodarki cenralnie sterowanej w PRL te proporcje sie
          zwiekszały na niekorzyść Torunia az do 2,21 wielkosci Torunia! Czyli sztucznie
          kreowana gospodarka zwiększyła B-cz o połowę wielkości Torunia!!!

          Znów mamy wolny rynek i znów Torun po 10 latach wrócił do proporcji 1,76 a
          tendencja się wzmaga.

          Czyli:
          GOSPODARKA CENTRALNIE STEROWANA SŁUŻYŁA BYDGOSZCZY KOSZTEM TORUNIA. A WOLNY
          RYNEK SŁUZY ROZWOJOWI TORUNIA.
          Dzieje sie tak i w II i w III RP.

          Tearz nie ma sztucznie kreowanych bytów i sytuacja wraca do normy.
          • ka_zet Re: PRL słuzył B-czy, a wolny rynek Toruniowi. 19.04.06, 14:27
            darek445 napisał:

            > znalazlem cos takiego, ma tu duzo sensu, choc pewnie znasz.

            Znam, nie chce mi się po raz kolejny wytykać ziejących w tym rozumowaniu dziur.
            Ograniczę się do stwierdzenia, że bezsensowne jest stwierdzenie "wolny rynek
            służy Toruniowi" jeżeli tempo rozwoju w II RP olewamy całkowicie zaczynając
            "statystyki" w 1939.
          • ka_zet Re: PRL słuzył B-czy, a wolny rynek Toruniowi. 19.04.06, 14:32
            darek445 napisał:

            A właśnie, jeszcze jedno skomentuję, bo to taki typowy argument z b-t.pl:

            > Sztucznie wywołana migracja do Bydgoszczy przewyższała nawet jej przyrost
            > naturalny - oto dowod (dane GUS z 1960):
            > www.torun-bydgoszcz.pl/duze/174.htm

            I oczywiście to jest "sztucznie wywołana migracja", tak.
            Takie drobiazgi jak to że migracja do Torunia, Włocławka, Gdyni, Warszawy,
            Kielc, Radomia, Krakowa, Wrocławia czy innego dowolnego dużego czy średniego
            miasta zawsze przekraczała w tym czasie przyrost naturalny jest nieistotna.
            Wyrywa się kawałek danych i opatrza się go komentarzem o sztuczności.
            Gdyby był to wyrwany kawałek dotyczący danych Torunia z tego okresu
            przeczytalibyśmy coś w rodzaju "mimo niszczenia Torunia przez władze PRL
            oczywista atrakcyjność miasta jest widoczna w statystykach dotyczących migracji".
            • darek445 Re: PRL słuzył B-czy, a wolny rynek Toruniowi. 19.04.06, 14:35
              Nie no sytuacja jest jasna -masz dwa miasta w regionie przezd PRL, w czasie i
              po.
              Jasno widac ktore kiedy zyskuje, aktore traci.
              I II RP czy Wloclawek czy Gdynia nie maja tu nic do tego.
              Bydgoszcz ro=sla w PRl a Torun malał, w III RP jest odwrotnie.
              • ka_zet Re: PRL słuzył B-czy, a wolny rynek Toruniowi. 19.04.06, 14:51
                darek445 napisał:

                > Nie no sytuacja jest jasna -masz dwa miasta w regionie przezd PRL, w czasie i
                > po.

                Nie, sytuacja nie jest jasna. Pisanie jakichś bzdur o "sztucznie wywołanej
                migracji" w sytuacji kiedy migracja ze wsi do miast była zjawiskiem
                ogólnokrajowym i była większa od przyrostu naturalnego również w całym kraju
                świadczy tylko o piszącym.

                > Jasno widac ktore kiedy zyskuje, aktore traci.

                Nie widać, jeżeli statystykę zaczynamy w 1939.
                (bo jakbyśmy zaczęli w 1910 czy w 1920 to wyglądałaby inaczej :>)

                > I II RP czy Wloclawek czy Gdynia nie maja tu nic do tego.

                Nieno, wcale nie mają. Jak wiadomo, sytuacja Bydgoszczy i Torunia
                nie miała nic wspólnego z sytuacją reszty kraju.


                > Bydgoszcz ro=sla w PRl a Torun malał, w III RP jest odwrotnie.

                Ciekawe jest to malenie Torunia w PRL, od 50 do 150 tysięcy... :>
                • staszekk1 Re: PRL słuzył B-czy, a wolny rynek Toruniowi. 19.04.06, 14:54
                  Zmienialy sie proporcje, wyraznie na niekorzysc Torunia w PRL - nie widzisz
                  tego kazet?
                  • ka_zet Re: PRL słuzył B-czy, a wolny rynek Toruniowi. 19.04.06, 14:59
                    staszekk1 napisał:

                    > Zmienialy sie proporcje, wyraznie na niekorzysc Torunia w PRL - nie widzisz
                    > tego kazet?

                    Powoli od "sztucznie wywołanej migracji przewyższającej *nawet* przyrost
                    naturalny" przechodzimy do "proporcje się nieco zmieniały", tak? :>

                    Owszem, zmieniały się, acz równie dobrze można napisać "w 3RP na korzyść
                    Torunia". Tylko że to są drobiazgi w granicach błędu statystycznego spokojnie
                    dające się wytłumaczyć większym przyciąganiem Bydgoszczy w latach migracji jako
                    ośrodka administracyjnego w regionie (której to roli, jak już niejednokrotnie
                    wspominałem, ówcześni bydgoszczanie chętnie by się pozbyli bo wiązała się z
                    przebywaniem w mieście czerwonej hołoty z emigracji).
                    • staszekk1 Re: PRL słuzył B-czy, a wolny rynek Toruniowi. 19.04.06, 15:03
                      Sprawa jest jasna - proporcje miast byly niekorzystne dla Torunia gospodarce
                      nakazowej a korzystene dla Bydgoszczy. Tamten ustroj mial swych pupilkow i tego
                      bydgoszczanie nie zmiania.
                      Dzis wolny rynek pokazuje sile Torunia - uczelnie i ich pozycje, Sharp i SSE,
                      głowne inwestycje drogowe czy inne, przebieg A1, ilosci turystow czy
                      inwestycji - wieksze w Toruniu. To sie zreszta wiąże z dentencjami
                      demograficznymi - rowniez znacznie lepszymi w Toruniu.
                      • ka_zet Re: PRL słuzył B-czy, a wolny rynek Toruniowi. 19.04.06, 15:07
                        staszekk1 napisał:

                        > Sprawa jest jasna - proporcje miast byly niekorzystne dla Torunia gospodarce
                        > nakazowej a korzystene dla Bydgoszczy.

                        Proporcje były również korzystne dla Bydgoszczy w czasie II RP, ale tego
                        najwygodniej jest nie zauważać :)

                        > Dzis wolny rynek pokazuje sile Torunia - uczelnie i ich pozycje, Sharp i SSE,
                        > głowne inwestycje drogowe czy inne, przebieg A1, ilosci turystow czy
                        > inwestycji - wieksze w Toruniu.

                        Przebieg A1 to akurat wynika z geografii. SSE, mimo że uważam że będzie miało
                        dobry wpływ na region (czemu ma mieć zły? miejsca pracy i inwestycje zawsze się
                        przydadzą) to akurat ma niewiele wspólnego z wolnym rynkiem, bo narusza zasadę
                        równych szans.

                        To sie zreszta wiąże z dentencjami
                        > demograficznymi - rowniez znacznie lepszymi w Toruniu.

                        Ostatnio znowu na minus wdepnęliście. Zresztą nic dziwnego, Polska się nadal
                        wyludnia.
                        • staszekk1 Re: PRL słuzył B-czy, a wolny rynek Toruniowi. 19.04.06, 15:38
                          A o samy PRL? Jak wytlumaczysz proporcjonalne malenie T w stosunku do B?
                          • ka_zet Re: PRL słuzył B-czy, a wolny rynek Toruniowi. 19.04.06, 15:48
                            staszekk1 napisał:

                            > A o samy PRL? Jak wytlumaczysz proporcjonalne malenie T w stosunku do B?

                            Przede wszystkim zgódźmy się że "proporcjonalne malenie" to dość tani chwyt
                            słowny jest. A wiesz, jak proporcjonalnie zmalały Chojnice? W 1947 miały tyle
                            ludności co Toruń. Albo Włocławek, albo Szubin...
                            Można mówić co najwyżej o wolniejszym wzroście, co było spowodowane różnymi
                            czynnikami, od wielkości początkowej przez rodzaj zlokalizowanych instytucji.
                            Należy zauważyć że wbrew lansowanej na niektórych stronach tezie rozbudowy
                            Torunia nikt nie próbował ograniczać, wręcz przeciwnie.
                            • patajka1 Re: PRL słuzył B-czy, a wolny rynek Toruniowi. 19.04.06, 15:49
                              ka_zet napisał:

                              > "proporcjonalne malenie" to dość tani chwyt


                              To fakt, nie chwyt.
                              • ka_zet Re: PRL słuzył B-czy, a wolny rynek Toruniowi. 19.04.06, 15:52
                                patajka1 napisała:

                                > ka_zet napisał:
                                >
                                > > "proporcjonalne malenie" to dość tani chwyt
                                >
                                > To fakt, nie chwyt.

                                To chwyt klasy "sztucznie wywołanej migrqacji".
                                Albo, żeby zostać przy bardziej neutralnych przykładach, "dwudziestoprocentowego
                                wzrostu bezrobocia w Polsce od 1989".
    • staszekk1 Bydgoszcz JEST miastem niemieckim 19.04.06, 14:58
      Bydgoszcz JEST miastem niemieckim, wbrew temu co twierdzi sie na w/w stronie
      internetowej. Kazimierz Wielki załozyciel B-czy zlecił to zadanie
      dwóm...Niemcom, Johan i Konrad Kiesselhuth, o czym nie wszyscy pamietaja. To
      Niemcy zalozyli Bydgoszcz.

      Rozwoj B-czy i jej rozkwit oraz wyprzedzenie liudnosciowe swego najwiekszego
      konkurenta (Torunia) nastapilo z woli i dzialan Krola Prus Fryderyka II. To on,
      niemiecki wladca zbudowal Kanal Bydgoski - glowny magnes dla miasta w XIX wieku.

      Polecam wystawe Polacy-Niemcy w Bydgoszczy w Muz. Wyczolkowskiego - dla
      myślących inaczej.
      • staszekk1 Re: Bydgoszcz JEST miastem niemieckim 19.04.06, 15:00
        Zreszta, zeby byla jasnosc - wplywy niemieckie byly tak samo w Toruniu czy
        Poznaniu czy Gdansku, tyle, ze zadne z tych miast nie probuje dziś na siłe
        zmieniac historii. Próbuje tylko Bydgoszcz, co bardzo źle świadczy o pojmowaniu
        ewolucyjnego budowania spoleczenstw i o tolerancji (czy jej braku) dla innych
        nacji teraz.
        A moze o jakichs kompleksach braku osobowosci czy wlasciwego wizerunku...
        • ka_zet Re: Bydgoszcz JEST miastem niemieckim 19.04.06, 15:03
          staszekk1 napisał:

          > Zreszta, zeby byla jasnosc - wplywy niemieckie byly tak samo w Toruniu czy
          > Poznaniu czy Gdansku, tyle, ze zadne z tych miast nie probuje dziś na siłe
          > zmieniac historii. Próbuje tylko Bydgoszcz, co bardzo źle świadczy o pojmowaniu
          >
          > ewolucyjnego budowania spoleczenstw i o tolerancji (czy jej braku) dla innych
          > nacji teraz.

          Nic nie próbuje, dziękujemy za uwagę.
          (sam zauważyłeś wystawę w muzeum, czyż nie?)


          > A moze o jakichs kompleksach braku osobowosci czy wlasciwego wizerunku...

          Ciekawe o jakich kompleksach świadczy wieczne próbowanie dorabiania komuś gęby.
          • staszekk1 Re: Bydgoszcz JEST miastem niemieckim 19.04.06, 15:04
            To nie torunianie zalozyli strone bydgoszcz.com.pl, z cytowanymi wyzej
            informacjami.
            • ka_zet Re: Bydgoszcz JEST miastem niemieckim 19.04.06, 15:10
              staszekk1 napisał:

              > To nie torunianie zalozyli strone bydgoszcz.com.pl, z cytowanymi wyzej
              > informacjami.

              Nie, założyli za to parę innych. Rzetelnych na poziomie "sztucznie wywołanej
              migracji" czy "bydgoszczanina, Stanisława Szwalbe".
      • ka_zet Re: Bydgoszcz JEST miastem niemieckim 19.04.06, 15:01
        staszekk1 napisał:

        > Bydgoszcz JEST miastem niemieckim, wbrew temu co twierdzi sie na w/w stronie
        > internetowej. Kazimierz Wielki załozyciel B-czy zlecił to zadanie
        > dwóm...Niemcom, Johan i Konrad Kiesselhuth, o czym nie wszyscy pamietaja. To
        > Niemcy zalozyli Bydgoszcz.

        *parsk*
        Napisz jeszcze, że bardziej niż Toruń. :>



        > Polecam wystawe Polacy-Niemcy w Bydgoszczy w Muz. Wyczolkowskiego - dla
        > myślących inaczej.

        Nie zauważyłem żeby ktoś się wypierał ponadstuletniego wpływu Niemców na miasto :>
        • staszekk1 Re: Bydgoszcz JEST miastem niemieckim 19.04.06, 15:04
          ka_zet napisał:
          > Nie zauważyłem żeby ktoś się wypierał ponadstuletniego wpływu Niemców na
          miasto

          A cytowana strona internetowa bydgoszcz.com.pl?
          • ka_zet Re: Bydgoszcz JEST miastem niemieckim 19.04.06, 15:11
            staszekk1 napisał:

            > ka_zet napisał:
            > > Nie zauważyłem żeby ktoś się wypierał ponadstuletniego wpływu Niemców na
            > miasto
            >
            > A cytowana strona internetowa bydgoszcz.com.pl?

            Pokaż tam palcem jakieś wypieranie się? Ja widzę prezentowanie osiągnięć miasta
            zarówno z czasów I RP jak i z czasów zaborów.
            • staszekk1 Re: Bydgoszcz JEST miastem niemieckim 19.04.06, 15:39
              ka_zet napisał:
              > Pokaż tam palcem jakieś wypieranie się?

              ... Miasto [Bydgoszcz] jest rdzennie polskie...
              • ka_zet Re: Bydgoszcz JEST miastem niemieckim 19.04.06, 15:43
                staszekk1 napisał:

                > ka_zet napisał:
                > > Pokaż tam palcem jakieś wypieranie się?
                >
                > ... Miasto [Bydgoszcz] jest rdzennie polskie...

                No bo jest, historycznie. Mniej więcej tak jak to, że miasto Toruń jest rdzennie
                krzyżackie. A dalsze ich dzieje są, jak to w Polsce, skomplikowane.
                • miodomir gratuluję strony www.turystyka.torun 19.04.06, 17:55
                  No tak, nawet Ciechocinek ma więcej zabytków od Bydgoszczy(przynajmniej tak
                  wynika z mapki).Katedra we Włocławku nie ma żadnej wartości(można by pomyśleć o
                  jej wyburzeniu).Gotycki kościół w Koronowie wraz z klasztorem pocysterskim nie
                  istnieje.Tak jak zresztą całe Koronowo.Ale co się dziwić.W końcu Koronowo jest
                  za blisko Bydgoszczy.Podobnie zresztą jak Świecie n/Wisłą z ruinami zamku
                  krzyżackiego i gotyckim kościołem św. Stanisława.No ale za to Radzyń Chemiński
                  ma zabytek klasy światowej-ruiny zamku krzyżackiego. Faktycznie na tym obszarze
                  ruiny zamków krzyżackich to niesamowita rzadkość. Przez szacunek do UMK
                  pozostaje mieć tylko nadzieję, iż konsultantami tej strony internetowej nie
                  byli pracownicy naukowi w/w zacnej uczelni.Torunianie!Wstyd! Zróbcie coś z tą
                  stroną. Pozdrawiam!
                  • jan996 czemu Bydgoszcz sie wypiera okresu zaborow? 20.04.06, 09:17
                    Turystyka jest pojeciem wzglednym, trudno mowic czy wazniejsze sa rexzsztki
                    zamku wŚwieciu, ktorego nawet samo Świecie nie umieszcza na pierwszym miejscu,
                    czy doskonale zachowany monumentalny zamek w Radzyniu - wg mnie ten drugi.
                    Czy katedra czy rzadkie teżnie i drewniania muszla koncertowa?

                    Natomiast w temacie chodzi o bydgoskie mity i mowienie, że Bydgoszcz jest
                    czysto polska . Bzdura. Caly zabor pruski podlegal w plywom niemieckim - czemu
                    Bydgoszcz sie wypiera okresu zaborow? W tym czasie przypadl znaczacy rozwoj
                    Bydgoszczy -wlasnie dzieki Niemcom.
                    • balumbyd Re: czemu Bydgoszcz sie wypiera okresu zaborow? 20.04.06, 09:24
                      "> Natomiast w temacie chodzi o bydgoskie mity i mowienie, że Bydgoszcz jest
                      > czysto polska . Bzdura. Caly zabor pruski podlegal w plywom niemieckim -
                      czemu
                      > Bydgoszcz sie wypiera okresu zaborow? W tym czasie przypadl znaczacy rozwoj
                      > Bydgoszczy -wlasnie dzieki Niemcom."

                      Bydgoszcz nie wyrosła na surowym korzeniu tak jak toruń który powstał jako
                      miasto niemieckie. Bydgoszcz przed lokacją była już sporą osadą czysto polską.
                      Rzeczywiscie w czasie zaborów rozwinęła się bydgoszcz - podobnie jak rozwijała
                      się w XV i XVI i XVII wieku - 6,7 miasto pod względem wielkości handlujące
                      zbożem z kujaw i częsci wielkopolski.
                      A toruń to niby dzieki niby komu się rozwinął ? I kiedy to zyskał przewagę
                      ludności polskiej ? Był to może XVIII wiek, może. a bydgoszczy nie było okresu
                      kiedy to niemcy stanowili większosc. To tyle historii, o której nie masz
                      pojęcia jak uważam.
                      A co do map z tej strony - nie ma wogóle słów krytki. Już pomijam nie
                      zaznaczenie na mapie bydgoszczy - ale inne miast na to nie zasługują ?
                      • jan996 Re: czemu Bydgoszcz sie wypiera okresu zaborow? 20.04.06, 09:29
                        Bydgoszcz w swym rozwoju wiele zawdziecza Niemcom.

                        Kazimiezr Wielki zlecil jej zalozenie niemieckiej rodzinie Johann i Konrad
                        Kiessenhuth.

                        Najwiekszy rozwoj i przescigniecie glownego rywala (Torunia) udalo sie w XIX
                        wlasnie za czasow prusakow i Fryderyka II.

                        Malo?

                        Niemieckosc nie jst niczym zlym, czemu wstydzicie sie swojej historii?
                        Torun czy Poznan czy Wroclaw nie udają, ze nie miał wpływów niemieckich,
                        turystom nawet oferuje sie figurki krzyzaka czy zamek krzyżacki. Czemu
                        Bydgoszcz sie wstydzi historii?
                        • balumbyd Re: czemu Bydgoszcz sie wypiera okresu zaborow? 20.04.06, 09:34
                          A ja nie twierdzę że niemieckosc jest czyms złym - to ty starasz się ciagle to
                          udowodnic. A Bydgoszcz istniała na długo przed lokacją, podobnie jak poznan,
                          włocławek czy opole. Bydgoszcz się niczego nie wstydzi. Natomiast ty powinieneś
                          się wstydzic tego że ciągle szydzisz z miasta którego nie znasz, nie znasz jego
                          historii itd. Świat nie kończy się na toruniu.

                          "Najwiekszy rozwoj i przescigniecie glownego rywala (Torunia) udalo sie w XIX
                          wlasnie za czasow prusakow i Fryderyka II."

                          Równowaga gospodarcza istniała już przed potopem szwedzkim - niestety z moim
                          miastem historia obeszła się dosc okrutnie. Bzdury wiec piszesz i tyle.
                    • ka_zet Re: czemu Bydgoszcz sie wypiera okresu zaborow? 20.04.06, 10:39
                      jan996 napisał:


                      > Natomiast w temacie chodzi o bydgoskie mity i mowienie, że Bydgoszcz jest
                      > czysto polska . Bzdura. Caly zabor pruski podlegal w plywom niemieckim - czemu
                      > Bydgoszcz sie wypiera okresu zaborow? W tym czasie przypadl znaczacy rozwoj
                      > Bydgoszczy -wlasnie dzieki Niemcom.

                      Ale to że Bydgoszcz wypiera się okresu zaborów czy wstydzi historii to są tylko
                      konfabulacje paru osób na tym forum. Określenie "czysto polska" również pada
                      tylko tutaj, jak zwykle.
                      • darek445 Re: czemu Bydgoszcz sie wypiera okresu zaborow? 20.04.06, 10:55
                        Nie pada tutaj, tu jest omowienie strony www.bydgoszcz.com.pl, ktora blędnie
                        podaje:
                        ... Miasto [Bydgoszcz] jest rdzennie polskie...

                        Nie zakladasz, ze tą stronę założyli źli torunianie?
                        :-)
                        • ka_zet Re: czemu Bydgoszcz sie wypiera okresu zaborow? 20.04.06, 11:01
                          darek445 napisał:

                          > Nie pada tutaj, tu jest omowienie strony www.bydgoszcz.com.pl, ktora blędnie
                          > podaje:
                          > ... Miasto [Bydgoszcz] jest rdzennie polskie...

                          Między "rdzennie polskie", a "czysto polskie" jest spora różnica. Jak między
                          demokracją a demokracją socjalistyczną. :)
                          Toruń jest miastem rdzennie krzyżackim, ale jednakowoż nie czysto krzyżackim.

                          > Nie zakladasz, ze tą stronę założyli źli torunianie?
                          > :-)

                          Nie, ale ciężko powiedzieć że twórcy tej strony wstydzą się prusko-niemieckich
                          epizodów w historii miasta, zwłaszcza że poświęcają im sporo uwagi :>
                          • archiwumx3 Bydgoszcz niczego się nie wypiera. 20.04.06, 19:41
                            Właśnie teraz z okazji 660 rocznicy lokacji miasta ma miejsce wystawa,
                            stanowiąca główny punkt obchodów rocznicowych,mówiąca o wspólnej historii
                            Bydgoszczy dla Niemców i Polaków.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka