Dodaj do ulubionych

Strasznie pada...

17.05.06, 16:03
Strasznie pada...
Obserwuj wątek
    • mavellis Przestało. 17.05.06, 16:10
      Przestało.
      • rozczarowana-torunianka Re: Przestało. 17.05.06, 19:05
        no i po co było ten raban podnosić;)?
        • sto100 Re: Przestało. 17.05.06, 20:28
          bo majowy deszcz to radość i potrzeba rozmowy.
          • h_lny Re: Przestało. 18.05.06, 20:23
            strasznie dziś pada..........
            • torunianin1 swieci piekne słonce! 22.05.06, 13:44
              swieci piekne słonce!
              • jan996 Re: swieci piekne słonce! 12.06.06, 15:03
                Takie slonce utrzymuje sie juz od tygodnia! Uff, 27 stopni
        • mona122 Re: Przestało. 03.09.06, 20:57
          jutro ma byc zalamanie pogody zapowiadja deszcz i zimno
      • zapach.kobiety3 a ja widze snieg 04.06.06, 19:26
      • zapach.kobiety3 a teraz meteoryty leca z nieba 04.06.06, 19:27
    • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 18.05.06, 21:17
      fakt! ciągle pada
      • izawawa Re: Strasznie pada... 18.05.06, 21:24
        Nic nie pada ...:) Ale słychać , że będzie STRASZNIE padać :-) Na razie
        STRASZNIE grzmi i STRASZNIE wieje :-)
        • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 18.05.06, 21:31
          Jak to nie pada, jak pada. I wcale nie grzmi!
          No chyba, że ktoś na kogoś grzmi;)
          • izawawa Re: Strasznie pada... 18.05.06, 21:34
            Ależ wiem co mówię ... Nic nie pada ... I wcale nie grzmię , że grzmi , lubię
            jak STRASZNIE pada ;-)
            • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 18.05.06, 21:37
              no Izuniu, ja też wiem co mówię;) Toz pada, strasznie, na moje kwiaty balkonowe
              pada. Ale w zasadzie to ja też lubię jak STRASZNIE pada, tylko jestem wtedy
              STRASZNIE śpiąca;)
              • izawawa Re: Strasznie pada... 18.05.06, 21:41
                Póki co kropla wody na moje kwiaty nie spadła .... :) Podczas burzy jestem
                strasznie nakręcona , najchętniej to zamiast tych kwiatków bym w skrzynce
                siedziała :)) Ale nadal tylko grzmi :)
                • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 18.05.06, 21:48
                  a skoro Twoje kwiaty ten straszny deszcz omija to może byś tak chociaż kilka
                  kropel kranowych tam dostarczyła?
                  Ale skoro u Ciebie już grzmi to za chwilę powinno strasznie padać.
                  A po deszczu powinna być tęcza.

                  Wyjdź na balkon i jak ją zobaczysz to udokumentuj koniecznie bo jeszcze
                  tęczowego wątku nie ma;)
                  • izawawa Re: Strasznie pada... 18.05.06, 21:58
                    Moje porażające lenistwo i wiara w konsekwencję grzmotów każe mi się jeszcze
                    wstrzymać z nawodnieniem roślinności .:)
                    Jeśli chodzi o zdjęcia .,..hmmm.... może być pewien problem ... Otóż obawiam
                    się , że po ciemku tej tęczy mogę nie zauważyć :-)
                    • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 18.05.06, 22:02
                      zaświeć może świeczkę, aby było lepiej widać
                      ps.
                      a w Bydzi u jednych pada, a u drugich nie;)
                      • izawawa Re: Strasznie pada... 18.05.06, 22:05
                        Nawet cały kaganek :)
                        Czytałam , czytałam .... W Bydzi pada zygzakiem :))
                        • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 18.05.06, 22:09
                          kaganek też się przyda, szczególnie dla oświaty;)
                          • h_lny Re: Strasznie pada... 18.05.06, 22:12
                            no przeciez mówiłem że pada!!!
                            • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 18.05.06, 22:14
                              a czy ja mówię, że nie?
                          • izawawa Re: Strasznie pada... 18.05.06, 22:13
                            Zawsze służę :-)
                            Coby uzupełnić obraz , powiem , że Wisła się wczoraj u nas podniosła , więc
                            będziecie mieć mokro i z góry i z dołu :-)
                            • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 18.05.06, 22:15
                              a czemu ta Wasza Wisła taka podniosła?
                              Uroczystości jakie macie, czy co?
                              • izawawa Re: Strasznie pada... 18.05.06, 22:16
                                Zawsze taka wyniosła była ..:-) Syrenka też nosa zadziera :-)
                                • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 18.05.06, 22:17
                                  no wiadomo, stolyca.
                                  Ale dziś jakby bardziej wyniosła niż zwykle, jak rozumiem.
                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 18.05.06, 22:20
                                    Koszmarnie wyniosła .... I toczy ku Wam swoje bure wody .... To za tę "
                                    stolycę " pewnie ;-)
                                    • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 18.05.06, 22:21
                                      a te bure wody to może mają coś wspólnego z burą suką?
                                      • izawawa Re: Strasznie pada... 18.05.06, 22:24
                                        Absolutnie i w żadnym wypadku ... To raczej efekt nadrzecznego mułu :)
                                        • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 18.05.06, 22:26
                                          czyli to nie była bura suka tylko bury uparty muł?
                                        • h_lny Re: Strasznie pada... 18.05.06, 22:26
                                          Stolyca-warsiawka raczej
                                          • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 18.05.06, 22:29
                                            Jak pada to Stoliczna
                                          • izawawa Re: Strasznie pada... 18.05.06, 22:29
                                            Mam nieodparte wrażenie , że ktoś próbuje mnie podkurzyć ..:-)
                                            Bura suka niczemu nie jest winna Torunianko ... To tylko muł :)
                                            • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 18.05.06, 22:32
                                              jasne, muł zawinił, na sukę zrzucili odpowiedzialnośc;)
                                              • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 18.05.06, 22:34
                                                by the way. Trzy anioły z nieba spadły;)
                                                • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 18.05.06, 22:37
                                                  i kolejny anioł leci. Zobaczymy jak doleci w taki deszcz
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 18.05.06, 22:41
                                                    doleciał, ale bez twarzy;) No leciał z miejsca gdzie nie pada, tylko strasznie wieje
                                            • h_lny Re: Strasznie pada... 18.05.06, 22:42
                                              dziewczyny miłe,może byc i muł,dwa muły a nawet trzy!!!
                                              Wiadomym iż muł mułowi nie równy.......
                                              • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 18.05.06, 22:43
                                                co tam muł. Teraz to już tylko anioły;)
                                                • izawawa Re: Strasznie pada... 18.05.06, 22:46
                                                  W błotnej kąpieli :-)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 18.05.06, 22:47
                                                    anioł? zbrukany? ależ skądże!!!
                                                  • martamailkowska Re: Strasznie pada... 23.08.07, 12:33
                                                    piękna burza wczoraj była
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 23.08.07, 19:45
                                                    a dziś nie pada, ale 100 procent wilgotności chyba:)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 26.08.07, 18:56
                                                    pada
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 09.09.07, 11:41
                                                    strasznie pada od samego świtu, a może jeszcze wcześniej
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 10.09.07, 21:18
                                                    wciąż pada...
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 12.09.07, 00:44
                                                    Czy dzisiaj padało?
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 13.09.07, 10:54
                                                    Dziś nie pada, ale kto wie, może popada jeszcze
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 15.09.07, 17:58
                                                    no przecież padało i wczoraj i dziś z rana, a w dzienniku pokładowym ani słowa
                                                    na ten temat;)
                                                • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 18.05.06, 22:46
                                                  no i jeszcze Eurowizja;) Ciekawe czy nasz poliglota się załapie;)
                                                  • h_lny Re: Strasznie pada... 18.05.06, 22:50
                                                    występ owszem,owszem.
                                                    Poliglota-mówicie,dzieciorób raczej.
                                                    No chyba że mnie szkła zawodzą
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 18.05.06, 22:56
                                                    a to, to zmierzony element scenografii.
                                                    Głosowanie zakończone, pani prowadząca za ciasne ubranko wdziało i coś trzasło;)
                                                    a tu anioł odlatuje.
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 18.05.06, 22:58
                                                    Doczekałam się wreszcie kropli dżdżu na parapecie .. :-)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 18.05.06, 23:03
                                                    nie może być? a może to tylko ślad dżdżownicy?
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 18.05.06, 23:07
                                                    Nie ....:-) Mogę teraz spokojnie powtórzyć za Wojtkiem .... " Strasznie
                                                    pada " :-)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 18.05.06, 23:19
                                                    to z żalu, że Michał znowu przepadł;) A tak się starał.
                                                  • h_lny Re: Strasznie pada... 19.05.06, 00:36
                                                    przestało!
                                                    naprawdę,jest super noc
                                                    no to co robimy dziewczyny w taką piękną noc?
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 19.05.06, 00:47
                                                    Siedzimy przed kompem , pracujemy i słuchamy nakręcajacej muzyki żeby nie
                                                    słyszeć tego łomotu deszczu o okna .:)
    • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 19.05.06, 20:01
      Strasznie pada(ło) znowu
      • izawawa Re: Strasznie pada... 19.05.06, 20:24
        Jeszcze nic nie pada ... Ale znowu grzmi :-)
        • gumka17 Re: Strasznie pada... 19.05.06, 20:36
          lubie, gdy pada ...........
          • izawawa Re: Strasznie pada... 19.05.06, 20:40
            Och .... Kocham burzę i grzmoty !! I wiatr ... Ale WIATR a nie .. wiatr :-)
            • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 19.05.06, 20:47
              a ja lubię jak pada pod warunkiem że pada za oknem;)
              • gumka17 Re: Strasznie pada... 19.05.06, 20:49
                lubię majowy deszcz .......
                • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 19.05.06, 20:51
                  co roku mamy majowe deszcze w Toruniu...
              • izawawa Re: Strasznie pada... 19.05.06, 20:50
                Mogę stać na środku pola :-) Byle by mnie nie trafiło , bo to podobno żadna
                frajda :-)
                • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 19.05.06, 20:53
                  a gdzież to te pola w Warszawie macie?
                  • izawawa Re: Strasznie pada... 19.05.06, 20:55
                    No właśnie nie mamy ..... Może dlatego lubię to czego nie mam w zasięgu reki i
                    rzadko się trafia ....
                    Chyba w poprzednim życiu naprawdę byłam czarownicą , lubię rzeczy groźne i
                    mroczne , chociaż jestem letnim , słonecznym znakiem :)
                    • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 19.05.06, 21:01
                      ale, ale, a Pola Mokotowskie?
                      • izawawa Re: Strasznie pada... 19.05.06, 21:05
                        Ech .. to tylko nazwa .... Równo skoszony trawnik , kilka kęp drzew i trzy
                        puby ..Bolek , Lolek i Tola :)
                        • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 19.05.06, 21:12
                          czyli dobre miejsce gdy strasznie pada;)
                          • gumka7 Re: Strasznie pada... 19.05.06, 21:17
                            no właśnie, gdy pada .............
                          • izawawa Re: Strasznie pada... 19.05.06, 21:18
                            Biorąc poprawkę na to , że piwko kosztuje 12 zł , to jednak nie najlepsze :) W
                            Warszawie niestety wszedzie jest Warszawa , do nędznej imitacji pola czy lasu ,
                            mam zdrowe 20 km :) Najbliższy - las Kabacki , ale to rezerwat gdzie zawsze
                            jest tłum ludzi ... no , ale jak się nie ma co się lubi ... :-)
                            • gumka7 Re: Strasznie pada... 19.05.06, 21:20
                              to musisz przyjechać koniecznie do Toruniewa, pozamiatana Starówka a reszta to
                              dzika dzicz ...............
                              • izawawa Re: Strasznie pada... 19.05.06, 21:23
                                Dokładnie o to mi chodzi :-) Powinnam się urodzić w zatęchłym średniowieczu :-)
                                • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 19.05.06, 21:25
                                  no wtedy to dopiero padało
                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 19.05.06, 21:27
                                    I pubów nie było :-)
                                    • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 19.05.06, 21:29
                                      ale tęcze były:)
                                      udało Ci się wczoraj taką jedną uchwycić w kadrze przy świetle kaganka?
                                      • izawawa Re: Strasznie pada... 19.05.06, 21:31
                                        Niestety nie .... Nie przestało padać ... padało nawet przy księżycu :)
                                        • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 19.05.06, 21:38
                                          księżyc w deszczu to niezły widok
                                          • gumka7 Re: Strasznie pada... 19.05.06, 21:39
                                            i, niech pada
                                            • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 19.05.06, 21:41
                                              a to spadam;)
                                              • h_lny Re: Strasznie pada... 19.05.06, 22:13
                                                no to już nie pada..... miłe panie
                                          • izawawa Re: Strasznie pada... 19.05.06, 21:40
                                            To przenośnia :-]) Widok rzeczywiście musiałby być niezły :-) Wysoko mieszkam ,
                                            może kiedys trafi mi się taka gratka , u nas też czasem pada zygzakiem :)
    • gumka27 Re: Strasznie pada... 20.05.06, 00:23
      pada ?
      • izawawa Re: Strasznie pada... 20.05.06, 00:53
        No qrcze ..... nie pada !!! :-)
        • gumka27 Re: Strasznie pada... 20.05.06, 00:57
          deszcz jest potrzebny
          • izawawa Re: Strasznie pada... 20.05.06, 01:02
            Najzupełniej się z Tobą zgadzam .... Zaoszczędzi mi podlewania zieloności >:)
            • izawawa Re: Strasznie pada... 20.05.06, 16:02
              Nie ma co ukrywać ... STRASZNIE pada... Leje jak z cebra :)
              • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 20.05.06, 18:51
                ależ skądże! Nic nie pada. Właśnie wróciłam spieczona, a nie zmoczona;)
                • izawawa Re: Strasznie pada... 20.05.06, 19:15
                  No fakt , teraz nie pada . Ale parę godzin temu wróciłam porządnie zmoczona a
                  nie spieczona :)
                  • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 20.05.06, 19:32
                    a to Ty wychodzisz, Izo???
                    • izawawa Re: Strasznie pada... 20.05.06, 19:47
                      Czasem mi się zdarza :-) Żeby wrócić musiałam przecież wcześniej wyjść .. Ale
                      jeszcze nigdy nie udało mi się wyjść z siebie :)
                      • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 20.05.06, 20:44
                        oj i w jedno i w drugie trudno aż uwierzyć, Izo:)))
                        a u nas chmury się kłębią, ale nie pada;)
                        • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 20.05.06, 21:39
                          strasznie pada znowu!
                          • aliasqbek Re: Strasznie pada... 20.05.06, 21:50
                            Nie pada ale wieje.
                            • izawawa Re: Strasznie pada... 20.05.06, 22:08
                              Nic nie pada , nic nie wieje :)
                              • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 20.05.06, 23:24
                                skoro nie pada i nie wieje teraz to na pewno zacznie padać i wiać później.
                                Deszcze, jak ustaliliśmy są potrzebne, a wianie?
                                • izawawa Re: Strasznie pada... 20.05.06, 23:31
                                  Wianie jest jak najbardziej potrzebne :) Wywiewa z głowy smutasy a zostawia
                                  dyrdymałki - deszczowe piosenki i deszczowe wierszyki :)
                                  • vauban Re: Strasznie pada... 20.05.06, 23:38
                                    Oto woda na mój młyn !

                                    Kap, kap, pada deszczyk,
                                    Pada przeuroczo,
                                    Kap, kap, po kropelce,
                                    Buty się przemoczą...

                                    Jak przemoczę sobie buty,
                                    Złapię przeziębienie -
                                    Siedzieć będę tak jak struty
                                    I cierpieć szalenie...
                                    • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 20.05.06, 23:43
                                      a to chyba cała woda poszła na ten młyn, bo już nie pada
                                      • izawawa Re: Strasznie pada... 20.05.06, 23:49
                                        " Żółtą drogą , zielonym polem
                                        szedł raz człowiek pod parasolem.
                                        I uśmiechał się mimo słoty ,
                                        bo parasol był cały złoty .
                                        Coś mu śpiewał , bzykał jak mucha ,
                                        śmieszne bajki plótł mu do ucha ...
                                        I ten deszcz tak padał i padał ,
                                        a parasol gadał i gadał ...
                                        A ten człowiek mu odpowiadał ...
                                        I obaj byli weseli , choć się wcale nie rozumieli ...
                                        Bo ten człowiek gadał po polsku ,
                                        a parasol - po parasolsku ." :-)
                                  • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 20.05.06, 23:44
                                    > Wianie jest jak najbardziej potrzebne :)

                                    a skoro tak mówisz to zwiewam stąd;)
    • vauban Re: Strasznie pada... 21.05.06, 00:06
      Nie wiem, czy zauważyliście, ale znowu strasznie pada !
      • izawawa Re: Strasznie pada... 21.05.06, 00:09
        Nic nie pada ... I nawet nie wieje :)
        • vauban Re: Strasznie pada... 21.05.06, 00:36
          Zależy gdzie... Na Bydgoskim i wieje, i pada...
          • izawawa Re: Strasznie pada... 21.05.06, 00:43
            A w centrum ani, ani ...
            • vauban Re: Strasznie pada... 21.05.06, 00:57
              Ho ho, he he, w centrum Warszawy ? Możliwe, możliwe...
              Zresztą w Toruniu są to fale, nagłe, wzbierające, niepokojące...
              O blachę parapetów bębniące...
              Btw. Niełatwo mi tak przełączać się między panelami, raz tu, raz tam...
              • izawawa Re: Strasznie pada... 21.05.06, 01:11
                Centrum Warszawy jest szalenie rozległe , po obu stronach Wisły , przy czym
                przyrasta w błyskawicznym tempie . Mam wrażenie , że niedługo Centrum obejmie i
                Żoliborz i Kabaty :)
                Praktycznie leje juz trzeci dzień z przerwami na suszenie ubrań , albo ja
                takiego pecha mam , że nie zdążam wysychać :)
                • vauban Re: Strasznie pada... 21.05.06, 01:23
                  Zbyt kiepsko znam Warszawę, by orzekać, czy Kabaty to już centrum, czy jeszcze
                  nie...
                  Dopiero wczoraj zrozumiałem, czym jest ten straszny, plastikowy burchel w
                  okolicach Pałacu Kultury widoczny w GoogleMaps - Złote Tarasy ! A z góry
                  wyglądają, za przeproszeniem, jak nabrzmiały wrzód :(
                  Proszę się nie przejmować: ot, awersja prowincjusza do neoarchitektury.
                  Za to Toruń z góry wygląda dokładnie taki, jaki jest: nieduży, zielono - pylisto
                  - topolowy.
                  Najlepsza jakość, jaką spotkałem na GoogleMaps dotyczy Paryża. Ach, gdybyśmy
                  mieli zdjęcia w takiej rozdzielczości !!! Żadne plany ani mapy nie byłyby
                  konieczne ;)
                  • izawawa Re: Strasznie pada... 21.05.06, 01:33
                    Kabaty leżą 20 km od Pałacu Kultury . Spoko , mnie Złote Tarasy też nie
                    zachwycają , szczególnie , że wyburzono przez nie jeden z bardzo nielicznych
                    ocalałych w czasie wojny fragmentów miasta . Ot , taka szklana złota szmatka
                    rzucona na rusztowanie , jeszcze jeden większy sklep z fontannami w środku ,
                    nie wiem na co to komu ...
                    Wiesz , że nie obejrzałam w Mapsie Warszawy ..?? Za to Toruń w tę i z
                    powrotem :) Francja mnie jakoś nie zachwyca , nieuzasadnioną niczym awersję do
                    Francuzów mam...
                    Może jestem staroświecka , ale cenię sobie papier , mapa to mapa ,bez mapy ani
                    rusz :)A podróże są niezbędne , nie wiesz nic póki nie dotkniesz ;-)
                    • vauban Re: Strasznie pada... 21.05.06, 01:48
                      A prawda, prawda, po trzykroć prawda.
                      Ja też lubię papier, jego zapach, poczucie, że ma się do czynienia z czymś
                      unikalnym, rzadkim, niespotykanym na co dzień...
                      Ale żyjemy w czasach, które przerastają nawet urojenia nawet najbardziej
                      szalonych pisarzy science - fiction, więc trzeba przyzwyczaić się do wredności
                      współczesności. Jakoś nie ma wyjścia. Może jest ? Jakoś nie widzę.
                      Może to jest powód, dla którego swoje zdjęcia czarno - białe staram się
                      aranżować w sepii - no, cóż, nie zawsze wychodzi ( przy niektórych zdjęciach z
                      wątku fortyfikacja, mam wrażenie, że ewidentnie przeholowałem).
                      Poprawię się, z czasem, mam nadzieję.
                      Nic to, jestem już bardzo, bardzo zmęczony - odbieżam w sen...
                      Dobranoc, i co złego - to nie ja...
                      • aliasqbek Re: Strasznie pada... 21.05.06, 10:59
                        Nadal wieje a i padac bedzie chyba.Pogoda barowa.
                        • aliasqbek Re: Strasznie pada... 21.05.06, 11:09
                          ... ale do konca nie jestem pewien bo "nie dotknalem"....Vauban->zainstaluj
                          sobie google earth.Zdaje sie ,ze jest tam lepsza rozdzielczosc.

                          • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 21.05.06, 11:42
                            wyszłam dotknąć;)
                            nie pada, tylko wieje
                          • vauban Re: Strasznie pada... 21.05.06, 12:25
                            Niestety, nie da się...
                            Moja maszyna jest odrobinę zbyt słaba - niedużo, ale mocy brakuje...
                            Nadciąga niż barowy...
    • sto100 Re: Strasznie pada... 21.05.06, 17:49
      przestało.
      Ale jak wieje, ciekawe kogo przywieje,
      a może jednak wywieje?
      • izawawa Re: Strasznie pada... 21.05.06, 19:57
        Nie pada ... Tylko taki zimny wiatr wieje ....
        • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 21.05.06, 20:16
          małe sprostowanie - wiał, ale już przestał:)
          • izawawa Re: Strasznie pada... 21.05.06, 20:21
            Wieje paskudnie i przenika do szpiku kości .. Mrozi i ciało i duszę ..
            • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 21.05.06, 20:30
              a rozumiem, okna nieszczelne masz i przeciągi powstają. Wezwij hydraulika;)
    • gumka7 I niech już pada 21.05.06, 20:35
      bo narazie tylko wiatry ..........
      • izawawa Re: I niech już pada 21.05.06, 20:38
        Hydraulik do Francji wyjechał był .... Raczej jakiś wiatrochron by się
        przydał ...
        • rozczarowana-torunianka Re: I niech już pada 21.05.06, 20:58
          Hydraulik chyba wrócił, jednak, aby filologię romańską skończyć, gdyż z takim
          powodzeniem to hydraulikować w ogóle nie musi.

          A Wiatrołap no może by się zdał. Ale Manuel umie tylko smarować;)
          • izawawa Re: I niech już pada 21.05.06, 21:04
            A niech tylko smaruje !! Niczego innego od niego nie wymagam :)
            • rozczarowana-torunianka Re: I niech już pada 21.05.06, 21:04
              A co z wiatrem i prasowaniem?
              • izawawa Re: I niech już pada 21.05.06, 21:09
                Napisałam wiatrochron , nie wiatrołap a to róznica ... Prasuję tylko dwa razy w
                roku . Białą koszulę dla mojego dziecka na początek i koniec roku szkolnego .
                • gumka7 Re: I niech już pada 21.05.06, 21:16
                  Powinno zacząć lać. Bo ludzie sie nudzą.

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=58&w=42203976
                  • rozczarowana-torunianka Re: I niech już pada 21.05.06, 21:19
                    ależ to znaczy, że już lało, bo to w czasie deszczu dzieci się nudzą;)
                  • izawawa Re: I niech już pada 21.05.06, 21:21
                    No wiesz ...Skoro to lubią to co im bronić ..
                    • rozczarowana-torunianka Re: I niech już pada 21.05.06, 22:50
                      duży sukces! Nie pada, a wątek deszczowy na top-liście jako top-topów;)
                      ps. a czy moje mosty (to też z wodą się łączy) w ogóle nikomu do gustu nie
                      przypadły?
                      • vauban Re: I niech już pada 21.05.06, 22:56
                        Chwilowo nie pada, jest za to duszno.
                        Mosty jak mosty - stoją ;)
                        Zaczynam rozumieć, dlaczego tak wszędzie pada.
                        Wiecie co ? Niech nawet leje ! Porządnie !
                        • rozczarowana-torunianka Re: I niech już pada 21.05.06, 22:59
                          vauban napisał:

                          > Chwilowo nie pada, jest za to duszno.
                          > Mosty jak mosty - stoją ;)

                          no stoją, ale nie tam, gdzie stać by mogły;) to tak szeptem;)
                          • vauban Re: I niech już pada 21.05.06, 23:04
                            Szeptem dodam, że co niektóre mogłyby - gdyby zechciały - zmienić miejsce postoju.
                            Zaś co do deszczu, to są miejsca, gdzie jeszcze nie napadało dosyć, a powinno...
                      • izawawa Re: I niech już pada 21.05.06, 22:57
                        Przypadły .... Ale wydaje mi się , że nie pasują do Torunia ...
                        • rozczarowana-torunianka Re: I niech już pada 21.05.06, 23:00
                          nie? a to pech!
                          a jaki most widziałabyś w Toruniu?
                          • izawawa Re: I niech już pada 21.05.06, 23:03
                            Most , który ma ducha i przeszłość , taki jak nasz most poniatowskiego z
                            kamiennymi ławeczkami po drodze . Szkoda , że Wasze przymostowe wieżyczki nie
                            są odbudowane . Mosty , które pokazałaś pasują tylko do wielkich miast ..
                            • vauban Re: I niech już pada 21.05.06, 23:08
                              Ale przeszłości nie da się zbudować od nowa ani znikąd przenieść w całości.
                              Czasem trzeba zrobić coś całkiem nowego.
                              Gdyby jednak udało się odbudować wieżyczki, to byłbym jako pierwszy za !
                              Gdyby jeszcze udało się odbudować wieżyczkę Poczty Głównej na rynku...
                              Gdyby udało sie zrekonstruować hełm wieży ratusza...
                              Gdyby...
                              • vauban Re: I niech już pada 21.05.06, 23:09
                                Gdyby tak często nie padał deszcz...
                                • izawawa Re: I niech już pada 21.05.06, 23:11
                                  U mnie nie pada ... od rana :)
                            • rozczarowana-torunianka Re: I niech już pada 21.05.06, 23:13
                              no tak, ale my chcemy być metropolią;)
                              Ten z San Francisco to pod braci Golców i "naszego" Sharpa, co to na ściernisku
                              San Francisco budować będzie;) Ten drugi - bo spodobały mi się uwieszone na nim
                              korale, które są teraz w modzie;)

                              Ale jak ma być z duchem, a na dodatek starym to proszę bardzo:
                              Pierwszy przyszedł mi na myśl most praski (z CZ;), ale że to stoliczny to za
                              duży dla nas. Mam mniejszy, dla małego miasta, ale nie dla samochodów, tylko do
                              romantycznych spacerów;)
                              www.firenze-oltrarno.net/english/arte/t-vecchio.html
                              • izawawa Re: I niech już pada 21.05.06, 23:15
                                Przepiękny ...:) Kiedyś jednak potrafili budować :)
                                • rozczarowana-torunianka Re: I niech już pada 21.05.06, 23:17
                                  :) ale tego nie da się chyba świsnąć, bo jak widać tłumy ludzkie go przemierzają
                                  w te i wewte, pilnując jak oka w głowie. Tamte dwa łatwiejsze były do
                                  przeniesienia;)
                                  • izawawa Re: I niech już pada 21.05.06, 23:19
                                    Raczej się nie da , a szkoda . Zresztą , nawet gdyby po jednej cegiełce i za
                                    pozwoleństwem przenosić , kiedyś i tak by Wam to wypomniano ... No i jednak
                                    troszkę niepraktyczny jest - jak każda piękna rzecz :)
                                    • rozczarowana-torunianka Re: I niech już pada 21.05.06, 23:27
                                      a to niech już sobie tam stoi. Ciekawa jest lista wszystkich mostów, szczególnie
                                      tych pierwszych
                                      www.nireland.com/bridgeman/Chronology.htm
                                  • vauban Re: I niech już pada 21.05.06, 23:25
                                    Litości, chyba jednak nie piszesz tego poważnie :) Przecież to miał być żart
                                    towarzyski z tym "nielegalnym pozyskiwaniem mostów" ;)
                                    Na stronie Tryskacza widziałem projekty mostu z lokalizacją Waryńskiego -
                                    efektowne, dwupoziomowe, ale jakieś takie... płaskie to było. Mnie się nie podobało.
                                    A drogi dojazdowe !!! Nie dość masakry stoku fortu św. Jakuba, nie dość
                                    przecięcia Kępy, jeszcze zmiażdżmy smętne resztki fortu Kolejowego, zgroza.
                                    Potrzeba deszczu, więcej, więcej. Dlaczego nie pada ?
                                    • izawawa Re: I niech już pada 21.05.06, 23:33
                                      Oczywiscie , że nie namawiam nikogo do kradzieży , mówiąc o wypomonaniu po
                                      prostu cały czas pamiętam hasło " cały naród buduje swoją stolicę " i o tym ,
                                      że wypomina się nam to do dziś ...
                                      Przy budowie mostu zawsze coś nieodwracalnie się zniszczy , jest to cena
                                      rozwoju miasta , być może za 50 czy 100 lat połowa starego Torunia będzie tylko
                                      wspomnieniem ....
                                      • vauban Re: I niech już pada 21.05.06, 23:48
                                        O wypominaniu niczego nikomu mowy być nie może nawet, wszak nie o to się rozchodzi.
                                        Ale jak sama nie tak dawno wspomniałaś, "będę jeszcze kazał śmieci zbierać". Ano
                                        właśnie, szkoda mi przecież tego wszystkiego...
                                        Toruń, jak dotąd, miał mnóstwo szczęścia jeśli chodzi o co bardziej naruszające
                                        jego historyczne "hard core" - śródmieście inwestycje drogowe, mostowe,
                                        przemysłowe, mieszkaniowe i jakie jeszcze można wymienić. Zmiany następowały
                                        stopniowo, łagodnie (OK. Ciekawe, co pisałbym, żyjąc w latach trzydziestych o
                                        wyburzaniu fortyfikacji wokół Starego Miasta od strony północno - zachodniej, w
                                        latach 60 - tych o rozbiórce Lunety 6, w latach 70 - tych o radiostacji i
                                        pomniejszych rozbiórkach. Raczej nie użyłbym słowa "łagodnie"...). Masz
                                        słuszność, nie można przewidzieć ostatecznego kształtu miasta w perspektywie
                                        dziesięcioleci. Ale od tego właśnie są perspektywiczne plany zagospodarowania
                                        terenów, urbaniści, planiści etc. Oni jak nikt inny powinni przewidywać przyszłe
                                        trendy, nie trzeba do tego być zaraz pisarzem powieści science - fiction !
                                        A przynajmniej, powinno się na takich stanowiskach znać trendy aktualne.
                                        Uuch, rozpędziłem się... Czy wspomniełem coś o tym, że powinno popadać, a jak na
                                        złość nie pada ?
                                        Wolałbym jednak, aby nowy most zniszczył coś bardziej na wschód od centrum. I do
                                        niszczenia mniej, i jakoś ruch uliczny tam większy...
                                        Co do estetyki mostowej: po jakimś czasie, każdy most zaczyna się podobać - o
                                        ile służy dobrze...
                                        • izawawa Re: I niech już pada 21.05.06, 23:57
                                          Vauban , planiści i urbaniści nie załatwią sprawy . Miasto potrzebuje
                                          miejsca ,jasne , że nikt nie zburzy np. ruinek , żeby tam nowe bloki postawić ,
                                          ale skupiając się na poszerzeniu granic i nowych osiedlach automatycznie
                                          zaniedba się to co stare , samo sie rozsypie , .. Powiedz mi , ale tak z ręką
                                          na sercu , czy żadnego z elementów umocnień nie zniszczono bądź nie zasypano bo
                                          stał na drodze ..???
                                          Wspomniałes o deszczu ale ... qrcze ... nadal nie pada :)
                                          • gumka7 Re: I niech już pada 22.05.06, 00:01
                                            niestety co dnia czegoś ubywa ..............
                                            -------------------------------------
                                            strach się bać
                                          • vauban Re: I niech już pada 22.05.06, 00:03
                                            Skoro i tak jeszcze nie śpisz ( a pewnie jeszcze trochę nie, bowiem do wątku
                                            przyszedł cichy a starannie nas śledzący Gumka), to mogę tyle dodać, że
                                            wspomniałem o co poniektórych i poniekątnych rozbiórkach - Mało ich było ?
                                            Sęk (senk) w tym, by było ich możliwie jak najmniej.
                                            • izawawa Re: I niech już pada 22.05.06, 00:10
                                              Wiesz , dla mnie to zbrodnia na ludzkości , zniszczyć - bo tylko tak można to
                                              nazwać , coś co było budowane latami i włożono w to masę pracy , wiele lat
                                              służyło , przyniosło miastu sławę , tyle słów wsiąkło w te ściany a teraz .....
                                              Taki murzyn ...
                                              Wiem o zasypanych odcinkach i tak powinno sie Bogu dziękować , że ich nie
                                              zburzono , przynajmniej jest szansa , że je ktoś za kilka tysiecy lat odkopie :)
                                              • gumka7 Re: I niech już pada 22.05.06, 00:22
                                                izawawa napisała:

                                                > Wiesz , dla mnie to zbrodnia na ludzkości , zniszczyć - bo tylko tak można to
                                                > nazwać , coś co było budowane latami i włożono w to masę pracy , wiele lat
                                                > służyło , przyniosło miastu sławę , tyle słów wsiąkło w te ściany a teraz .....
                                                >
                                                Trzeba dużo czasu i dużo pracy aby to dotarło od nowomieszczuchów.

                                                To tak jakby podhalańskim góralom odebrać wymodlonego od setek lat świątka.

                                                Już to kiedyś mówiłem / a kiedyś wkleję zdjęcie /, spotykam kawałki bruku
                                                wytarte z kilku stron, ślad po tych którzy to miasto tworzyli i w którym żyli.
                                    • rozczarowana-torunianka Re: I niech już pada 21.05.06, 23:35
                                      vauban, jak ja się biorę do jakiejś roboty, to tylko poważnie. Żadnych żartów!
                                      A szczególnie jak pada i chodzi o most, bo wtedy już przejść na drugi brzeg się
                                      nie da bez mostu, a przejechać tym bardziej.
                                      • izawawa Re: I niech już pada 21.05.06, 23:37
                                        Zawsze mozna wpław Torunianko ..:) Mokry nie zmoknie :)
                                        • rozczarowana-torunianka Re: I niech już pada 21.05.06, 23:47
                                          Droga Izuniu, wpław w ziąb taki i po nocy? Toż Wisła u nas szeroka i głęboka, a
                                          jak nurt porwie to i do Gdańska donieść gotów;)
                                          • izawawa Re: I niech już pada 21.05.06, 23:51
                                            Grunt , żeby doniósł żywcem , będą wcześniejsze wakacje :-)
                                            Idę spać , postanowiłam , że raz na pół roku położę się przed północą .:)
                                            Dobrej nocy :)
                                            • rozczarowana-torunianka Re: I niech już pada 21.05.06, 23:53
                                              tak, mnie też ten prąd Wisły znosi już;)
                                              Do północy już tylko kilka minut,
                                              Dobranoc:)
                                              • vauban Re: I niech już pada 21.05.06, 23:55
                                                Dobranoc... Jutro też jest dzień :)
                                                • gumka7 Re: I niech już pada 21.05.06, 23:55
                                                  Dobranoc
                                                  • izawawa Re: I niech już pada 21.05.06, 23:59
                                                    No nie ...:) Sami widzicie , że ja nie mam czasu na spanie ..:)
                                                  • vauban Re: I niech już pada 22.05.06, 00:13
                                                    Izo, wiemy wszyscy, że chcesz jak najlepiej - ale czy ma sens wikłanie się w
                                                    polemiki z troglodytami ?
                                                    Chociaż i mnie nieraz już poniosły nerwy. Niektórych głupstw doprawdy trudno nie
                                                    skomentować.
                                                  • izawawa Re: I niech już pada 22.05.06, 00:16
                                                    Nerwy to były kiedyś , teraz to .... bo ja wiem ..?? Skarga ..?? Wiem , że to
                                                    nic nie zmieni , ale jakoś tak ... samo mi się złości :)
                                                    Szykuj dywanik Vouban , muszę zdążyć przed nowym mostem :)
                                                  • izawawa Re: I niech już pada 22.05.06, 06:40
                                                    Wczoraj nagle, podstępnie i niespodziewanie internet zabronił mi dostępu do
                                                    serwera gazety , (ale przynajmniej jako tako się wyspałam ) .
                                                    Nadal nie pada , powiem więcej - jest piękny , słoneczny ranek :-)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: I niech już pada 22.05.06, 07:46
                                                    no fakt, nie pada i nawet nie wieje
                                                  • vauban Re: I niech już pada 22.05.06, 08:55
                                                    A to wszystkim zabronił, myślałem, że tylko ja taki niegrzeczny jestem...
                                                    Fakt, przynajmniej wyspać się można było :)
                                                    Za oknem wspaniałe słoneczko, niebo "absolutna blacha", ale coś mi powiada, że i
                                                    tak padać niedługo znów będzie...
                                                  • vauban Re: I niech już pada 22.05.06, 13:36
                                                    Ojej, zanim zbudują jakikolwiek nowy most, to z dziesięć dywaników już
                                                    zaaranżujemy...
                                                    Serio: poważnie wybierasz się do nas, Izo ?
                                                    Daj znać, kiedy, trzeba skrzyknąć przewodników i oprawę... Transparenty jakieś...
                                                  • sto100 Re jeszcze nie pada 22.05.06, 15:44
                                                    świeci słońce, ale
                                                    jednak będzie padać.
                                                    Wieje, chmury się zbierają,
                                                    w moim mieście.
                                                  • izawawa Re: Re jeszcze nie pada 22.05.06, 16:21
                                                    W Toruniu się chmurzy , w Brodnicy się chmurzy a w Warszawie pogoda jak drut :)
                                                    Ale wszystko jeszcze przede mną :)
                                                    Oczywiście Vauban , że mam zamiar przyjechać , nie po to się tyle napisałam na
                                                    tym forum , przesiedziałam tyle nocy w necie szukając wzoru gwiazdy na chodniku
                                                    bądź nieznanej mi bliżej dziurki od klucza tudzież boginki z dzidą w plecach ,
                                                    nie po to wertowałam nabyte drogą kupna plany i mapy w ilości sztuk łącznie
                                                    sześciu , żeby tego wszystkiego nie zobaczyć , nie powąchać i nie dotknąć !! :)
                                                    Wikt mam już zapewnony przez Sine.ira w postaci pierników ( aż mnie zemdli ),
                                                    Torunianka będzie mnie poić wiadrami kawy , a Gumka zapozna z miejskimi
                                                    szczurami coby mi do gardła nie skoczyły , tak więc widzisz sam -
                                                    zaasekurowałam się na wszystkie strony :-)
                                                  • vauban Re: Re jeszcze nie pada 22.05.06, 16:28
                                                    No, to bomba :)
                                                    Tylko daj nam znać kiedy, to wszystko się przyszykuje, no i żeby jeszcze pogoda
                                                    była możliwa, bo Toruń w deszczu może okazać się tak samo ciekawy, jak np. Kozia
                                                    Wólka w śnieżycę :(
                                                    Pozostają knajpki, ale ile można ?
                                                    I czy są aż takie interesujące jak to co na zewnątrz ?
                                                    Raczej jako przerywnik :)
                                                  • izawawa Re: Re jeszcze nie pada 22.05.06, 16:36
                                                    Oczywiście , że dam znać , przecież bym sobie nie darowała tego komitetu
                                                    powitalnego i orkiestry dętej :) Nie wiem kiedy ale jakoś tak mniej więcej w
                                                    wakacje , zresztą , Boże , to nie taka wielka odległość , trzy cztery godziny
                                                    bez zmiany konia :)
                                                    Właśnie znalazłam Cię Vauban w Warszawie , widzę , że zwiedzasz stolicę :-)
                                                  • sto100 Re: Re jeszcze nie pada 22.05.06, 19:31
                                                    jednak nie pada, kwiaty podlane z konewki.
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Re jeszcze nie pada 22.05.06, 19:35
                                                    prawda, kwiaty!!!
                                                    no nie chce padać! Żar z nieba się leje, niebo skąpi suchej ziemi kropli deszczu;)
                                                  • izawawa Re: Re jeszcze nie pada 22.05.06, 20:17
                                                    Nadal nic nie pada , nawet nie wieje , na szczęście większość moich kwiatów to
                                                    kaktusy :)
                                                  • vauban Re: Re jeszcze nie pada 22.05.06, 21:10
                                                    Zwiedzałem, no i zostawiłem ślad bytności
                                                  • izawawa Re: Re jeszcze nie pada 22.05.06, 21:14
                                                    Dało się zauważyć :)
                                                  • vauban Re: Re jeszcze nie pada 22.05.06, 21:19
                                                    Nic zdrożnego... Po prostu chciałem chłopaków podnieść na duchu :)
                                                  • izawawa Re: Re jeszcze nie pada 22.05.06, 21:24
                                                    Podniosłeś .:) Hiuppo Warszawską się rozbijał :) Z eskortą !! :)
    • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 22.05.06, 21:18
      dzień chyli się już ku zachodowi, a tu w ogóle nie pada!
      • izawawa Re: Strasznie pada... 23.05.06, 12:45
        Świeże doniesienia z frontu : Nie pada ale trochę kropi , niebo zasnute białymi
        chmurami chociaż ranek obiecywał upalny dzień . Wiaterek chłodny ,
        nienatarczywy i na szczęście wieje w plecy :)
      • vauban Re: Strasznie pada... 23.05.06, 12:50
        Idą, idą ławą chmury,
        obraz staje się ponury...
        Ho ho, ha ha, oj warszawa nie jest zła :)
        • izawawa Re: Strasznie pada... 23.05.06, 12:53
          O! jednak ktoś tu żyje :) A tak sobie tylko looknęłam podczas przrwy na kawę
          nie wierząc w odzew :)
          • vauban Re: Strasznie pada... 23.05.06, 12:55
            W zasadzie, to jestem w robocie...
            Ale co szkodzi zajrzeć tu czy tam ?
            Najważniejsze, to żeby ludzie byli w pobliżu.
            • izawawa Re: Strasznie pada... 23.05.06, 12:58
              Ja tak nie mogę sobie zaglądać , bo nie pracuję z kompem . Przyssałam się do
              cudzego i właśnie próbują mi oderwać palce od klawiatury :) Za grosz
              zrozumienia dla nałogowca !! :-)
              • vauban Re: Strasznie pada... 23.05.06, 13:01
                Za moment i ja przestanę spoglądać, bo szykuje się wypad na miasto celem
                pozyskania informacji, ale nałóg jest potężną mocą...
                • izawawa Re: Strasznie pada... 23.05.06, 13:04
                  Gdybyśmy tylko takie nałogi mieli , to bylibyśmy szczęśliwym narodem :)
                  • vauban Re: Strasznie pada... 23.05.06, 13:06
                    Zaiste... Ale teraz już naprawdę muszę się oderwać od pracowego kompa :)
                    • izawawa Re: Strasznie pada... 23.05.06, 13:10
                      Ja też idę bo już mi nawet krzesło zabrali :)
                      • izawawa Re: Strasznie pada... 24.05.06, 06:45
                        Uprzejmie donoszę ( jakież piękne słówko ) iż słońce świeci z całą mocą a
                        dżdżu ani śladu już od dwóch dni , wiatru tudzież , co wzbudza moje duże
                        zaniepokojenie jako , że temat wątku robi się nieadekwatny do treści :-)
                        • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 24.05.06, 10:21
                          co gorsza, nadchodzą południowe upały w sile ok. 30 Celsjuszów, a gdyby dodać do
                          tego i Fahrenheitów to już klęska kompletna (dla tego wątku). No chyba, że
                          jeszcze z tej dużej chmury będzie jakiś, choćby mały deszcz:)
                          • sto100 Re: Strasznie pada... 24.05.06, 17:20
                            chmury nad głową szare, ale słońca nie przesłaniają,
                            podobno mocno pada, w Rzeszowie!!
                            • izawawa Re: Strasznie pada... 24.05.06, 17:23
                              No tak ...ten Rzeszów wątek nam ratuje :) Ale nie traćmy ducha , pani w
                              telewizorze zapowiedziała mi deszcz na piątek :)
                              • aliasqbek Re: Strasznie pada... 24.05.06, 17:59
                                Zasialem trawe ->niechaj pada w nocy!
                                • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 24.05.06, 20:09
                                  ławice chmur płyną dla wsparcia Twych wysiłków.
                                  Dotrą wprawdzie porozrywane, ale popada zdecydownanie, jak obiecał J.K. (ten od
                                  pogody, nie od polityki;)
                                  • sto100 Re: Strasznie pada... 24.05.06, 20:23
                                    i jak zapowiedział, przez wiele dni,
                                    ojoj.
                                    • aliasqbek Re: Strasznie pada... 24.05.06, 20:33
                                      No prosze,nie siejcie defetyzmu....
                                      Pamieta ktos taki czechoslowacki film MILOSC MIEDZY KROPLAMI DESZCZU ?
                                      • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 24.05.06, 20:56
                                        jakiego defetyzmu???!!!!
                                        Toż chyba świeża trawa potrzebuje deszczu jak kania dżdżu;)
                                        A filmu nie widziałam, ale słyszałam deszczową piosenkę (z innego filmu)
                                        • aliasqbek Re: Strasznie pada... 24.05.06, 21:59
                                          Alisci chcialbym zauwazyc,ze swieza trawa procz deszczu co jak kania dzdzu
                                          potrzebuje takze slonca co cieplo czyni.
                                          Ten czeski film pamietam z polowy lat '80.Strasznie lubiezny byl... Ten
                                          deszcz,te kobiety...
                                          • izawawa Re: Strasznie pada... 24.05.06, 23:31
                                            Deszcz nie pada i słońce też nie świeci :)
                                            Mógłbyś ten film tak ....streścić trochę ..?? :-)
                                            • aliasqbek Re: Strasznie pada... 25.05.06, 00:07
                                              Nie swieci,nie pada a trawka rosnie...
                                              Tresc wspomnianego filmu jak przez mgle pamietam....Byla to historia pierwszych
                                              doswiadczen sercowo-erotycznych pewnej nastolatki.Dziewcze bylo ploche ale nie
                                              do konca.Ze zdumieniem obserwowala nastepujace procesy zarowno w jej psychice
                                              jak i,ze sie tak wyraze,w fizyce.Wiele,ze tak powiem,nagichscen bylo co
                                              niewatpliwie bylo barrdzo waznym,dodatkowym walorem.Bylem wowczas mniej wiecej
                                              w wieku bohaterki i odbior tego obrazu byl dla mnie "tak strasznie" mocny.
                                              • izawawa Re: Strasznie pada... 25.05.06, 00:10
                                                No właśnie .... Trawka rośnie jak szalona i znowu z kosiarką trzeba będzie
                                                biegać :)
                                                Tłumacząc streszczenie na język współczesny i potoczny - pierwsze doświadczenia
                                                na lini gumki od majtek i stanika z trawką w deszczu w tle ;-)
                                                • aliasqbek Re: Strasznie pada... 25.05.06, 00:22
                                                  W rzeczy samej!
                                                  Alez jakie to bylo emocjonujace!

                                                  Kosiarka zajmuje juz pool position...
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 25.05.06, 00:25
                                                    Ależ nie wątpię ! Ostatecznie też nie miałam kiedyś szesnaście lat :)
                                                  • aliasqbek Re: Strasznie pada... 25.05.06, 00:33
                                                    Swego rodzaju ilustracja do tej czeskiej opowiesci o dziejach trawki w majtkach
                                                    i gumki od stanika w czasie deszczu w szesnasta rocznice urodzin,moze byc song
                                                    Pod Buda www.teksty.org/p/podbuda/tasamamilosc.php#
                                                    Zapach ten sam...
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 25.05.06, 00:37
                                                    Bardzo przyjemny tekst . Żebys wiedział , że chodziłam w glanach i koszulach na
                                                    wierzch , czasem jeszcze chodzę :) Może już nie w glanach , ale koszulom jestem
                                                    wyjatkowo wierna ;)
                                                  • aliasqbek Re: Strasznie pada... 25.05.06, 00:49
                                                    Text jest przyjemny,muza tez.Zdjecia kleilem,koszula na wierzch-ZAWSZE,glany
                                                    mam nadal,wypastowane.Ale...
                                                    "Teraz inne problemy na głowie
                                                    tamta szkoła już tylko w snach
                                                    inne czasy inni wodzowie nawet
                                                    inny nad nami dach
                                                    Ale przecież coś się przeżyło
                                                    więcej niźli dwa razy dwa ...."
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 25.05.06, 00:58
                                                    Rozmarzyłeś się :) To se ne vrati :)
                                                    Glanów już niestety nie mam , zadeptałam je na smierć . Dosłownie . I
                                                    następnych już nie kupiłam :)
                                                    Nie ma co żałować , pocieszające jest to , ze każdy wiek ma swoje prawa , wady
                                                    i zalety . Teraz jestem juz dorosła i WSZYSTKO MI WOLNO . A przynajmniej
                                                    baaaaardzo wiele .. To całkiem miła myśl :-)
                                                  • aliasqbek Re: Strasznie pada... 25.05.06, 01:02
                                                    Kot polozyl mi sie na kolana.Znak to,ze trza isc spac...
                                                    NIE PADA!!!
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 25.05.06, 01:05
                                                    U mnie też ani kropli .:) Również znikam . Dobranocka :)
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 25.05.06, 07:00
                                                    Barbarzyńska pora ...... Nadal deszczu ani ani , słońce co prawda świeci ale
                                                    zimno jest paskudnie .... Nie wiem skąd Torunianka tę mnogość Fehreiheitów i
                                                    Celsjuszy wzięła..
                                                  • aliasqbek Re: Strasznie pada... 25.05.06, 07:49
                                                    Nad Wisla od strony wsch. widze pare ciemnych na niebie...
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 25.05.06, 20:40
                                                    a toście sobie powspominali wieczorową porą;)
                                                    a w sprawie pułku Fahreinheitów i Celsjuszy tom uwierzyła takiemu jednemu,
                                                    zdawałoby się dobrze poinformowanemu w tym względzie, czyli panu Zalewskiemu od
                                                    pogody i niezapominajek;) Ale mimo, że mnie tak haniebnie zawiódł, tom gotowa
                                                    uwierzyć jeszcze raz:)
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 25.05.06, 20:46
                                                    Trzeba było nie iść spać z kurami to też byś powspominała :)
                                                    W kwestii pogody ... Nie mówiła Ci mama Torunianko , żebyś nie wierzyła obcym
                                                    mężczyznom nawet gdyby obiecywali , że skali w termometrze zabraknie ..?? :)
                                                    No i na koniec news dnia .. PADA !!! :)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 25.05.06, 20:54
                                                    Ech, wcale nie poszłam z kurami;) Ale fakt, że nie byłam z Wami.
                                                    Po prostu bywają też inne wyjścia:)

                                                    Izuniu, toż nie można tak wszystkim nie wierzyć z założenia.

                                                    Ale co do Twojego newsu - to póki co nie potwierdzam.

                                                    Natomiast ja mam inny news, a właściwie pytanie. Zaczęliście już tak po cichu
                                                    podprowadzać ten most z SF? Widziałam w aktualnej Polityce, że zawisł w
                                                    powietrzu, gdyż brakuje mu co najmniej przęsła jednego. Uważajcie aby nie wpaść!!!!!
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 25.05.06, 20:59
                                                    Ja nic o tym nie wiem , może Vauban maczał w tym palce ..... Ale żeby tak sam ,
                                                    na własną rękę , w tajemnicy przed forumowiczami ..????
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 25.05.06, 21:01
                                                    to może ja niepotrzebnie wydaję te sprawy sekretne. No, ale ewidentnie sprawa
                                                    stała się głośnia, skoro to już opublikowali.
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 25.05.06, 21:08
                                                    Tia...... Ciekawe co Vauban wczoraj w nocy robił , że go na forum nie
                                                    było .... :)
                                                  • aliasqbek Re: Strasznie pada... 25.05.06, 22:34
                                                    Witam.Pada.Trawka sie cieszy.
                                                    A propos chodzenia z kurami - Jak to mawia moj tesc WSTAJE Z KURAMI A SPAC
                                                    KLADE SIE Z KROWA.... ot taki joke.
                                                    Rzucilem okem na na Wasze ZAGADKI.Jestescie niesamowici.Mam dla Waszych
                                                    poczynan wielki szacunek.Ze wstydem przyznam,ze chociaz od ponad 30 lat mam
                                                    zaszczyt mieszkac w Thorn to w porownaniu z Wami moja spostrzegawczosc = 0.
                                                    Nie mniej jednak sprobuje w nieodleglej przyszlosci zadac Wam foto-
                                                    zagadke.Mieszkam po lewej stronie (polskiej stronie :-> Wisly) ale zapodam
                                                    szwendacze na thorunska strone.
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 25.05.06, 22:49
                                                    Witam :)
                                                    Ja chyba jednak przez to ślęczenie przed kompem naprawdę slepnę ... Czy ja
                                                    dobrze widzę ..?? " Rzuciłem okiem " ..?? Zamiast przeczytać i obejrzeć
                                                    wszystko dwa razy i oo góry do dołu ..?? Ale przez skromność i przez grzeczność
                                                    nie zaprzeczymy , rzeczywiście jesteśmy wspaniali :)
                                                    Powiem Ci , że przez to forum nauczyłam się zupełnie inaczej patrzeć na
                                                    miasto , moje własne miasto , widzę rzeczy , których nie zauważałam latami
                                                    chociaż codziennie je mijałam , nauczyłam się patrzeć i pod nogi i na dachy i
                                                    często łapię się na tym , że myślę : " O ! Taki sam ornament jak toruński " :-)
                                                  • aliasqbek Re: Strasznie pada... 25.05.06, 22:55
                                                    A po lewej stronie troche popadalo.
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 25.05.06, 23:07
                                                    Nic nie pada , nic nie wieje , nawet chmur nie ma i widać gwiazdy :)Rzadko
                                                    ostatnio spotykany widok :)
                                                  • aliasqbek Re: Strasznie pada... 25.05.06, 23:24
                                                    Mieszkam na przedmiesciach Thorn (trzecia lokalizacja od granicy miasta).Nie ma
                                                    tytaj wielu swiatel a i luna miejska pozostaje za Wisla.U mnie gwiazdy swieca
                                                    zarowno czesto jak i jasno.
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 25.05.06, 23:30
                                                    Pod warunkiem , że deszczowe chmury ich nie przykryją .. Taki jest przecież
                                                    mniej więcej tytuł wątku , trzeba przynajmniej stwarzać pozory , że rozmawiamy
                                                    na temat :)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 25.05.06, 23:36
                                                    jakie pozory!? Toż my wyłącznie tu o deszczu i wodzie, która z tego deszczu się
                                                    bierze.
                                                    Ale tak przy okazji to przeczytaj sobie, a raczej weź do serca ten post com
                                                    przed chwilą wysłała;) Czegóż ci Amerykanie nie odkryją. Ale jak deszcz pada, to
                                                    człowiek bardziej śpiący jest, więc dłużej śpi;)
                                                    No to niech pada!!!!
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 25.05.06, 23:45
                                                    Przeczytałam , ale jakoś mnie nie zatrwożyło specjalnie , szkoda czasu na sen ,
                                                    jak sobie uświadamiam , że przesypiam 1/3 życia to szkoda mi tego czasu jeszcze
                                                    bardziej , ostatecznie nie bedę przecież żyła wiecznie ( chociaż - kto wie )..??
                                                    Jak juz Torunianko roztyjesz się tak , że naprawdę nie będziesz miała co na
                                                    siebie włożyc , to daj znać , co dwie głowy to nie jedna :)
                                              • ishar26 Re: Strasznie pada... 06.06.07, 10:31

    • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 25.05.06, 22:31
      z dużej chmury nawet małego deszczu nie mieliśmy;)
      • aliasqbek Re: Strasznie pada... 25.05.06, 23:25
        "Za Wisla" padalo nawet,nawet.
        • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 25.05.06, 23:33
          a może u nas też padało, tylko nie zauważyłam;)
          Ale teraz chyba sobie pójdę spać bom wyczytała rzecz zatrważającą;)
          --
          Naukowcy z Ohio przez 16 lat badali kilkadziesiąt tysięcy kobiet w USA i doszli
          do następującego wniosku: śpisz krócej, tyjesz bardziej. Kobiety, które
          pozwalały sobie na mniej niż pięć godzin nocnego odpoczynku. przytyły o 2,5 kg
          więcej niż te, które wylegiwały się dłużej. Przybór wagi wydaje się niewielki,
          ale to liczba uśredniona - niektóre z badanych przytyły nawet o 15 kg!
          ---
          2,5 kg to małe piwo, ale te 15!? Toż już zupełnie bym nie miała co na siebie
          włożyć;)
          To dobrej bezdeszczowej nocy:)
          • aliasqbek Re: Strasznie pada... 25.05.06, 23:40
            A ja zycze (w ramach pozorow) WSZELAKIEJ WILGOTNOSCI.Moze troche freudowskie
            ale co tam.
            • ismeria Re: Strasznie pada... 26.05.06, 10:57
              znów zaczęło padać...a ja dziś mam zajęcia terenowe w lesie...mmmm
              miodzio....grr..
              • aliasqbek Re: Strasznie pada... 26.05.06, 14:11
                Slonce swieci,wiater wieje czyli akcja PIOTER ZALOZ SWETER
                • izawawa Re: Strasznie pada... 26.05.06, 15:03
                  Padało , przestało , znowu padało , znowu przestało a teraz widzę wielką czarną
                  chmurę na horyzoncie :)
                  • aliasqbek Re: Strasznie pada... 26.05.06, 15:37
                    Brzmi jak komentarz do bylej i obecnej sytuacji politycznej... :->
                    Chmury zarowno czarne jak i biale klebiaste.Pewnie Olgiert by wytlumaczyl...
                    • sto100 Re: Strasznie pada... 26.05.06, 15:55
                      wszystko wytłumaczymy, w nas siła!
                      Padało, świeci!
                      • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 26.05.06, 20:03
                        zgadza się:) padało, a teraz świeci, ale tęczy brak;)
                        • izawawa Re: Strasznie pada... 26.05.06, 20:07
                          Potwierdzam , padało , padało i wreszcie przestało lać wodę :)
                          • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 26.05.06, 20:38
                            a skoro przestało, to trzeba trochę wody polać;)
    • xxxxx58 Re: Strasznie pada... 26.05.06, 18:14
      • izawawa Re: Strasznie pada... 26.05.06, 22:36
        Pada..??
        • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 26.05.06, 22:38
          nie pada, wieje;)
          • aliasqbek Re: Strasznie pada... 27.05.06, 00:32
            Ca' 23 popadalo ciut-ciut.Wieje.
            • izawawa Re: Strasznie pada... 27.05.06, 01:46
              O drugiej w nocy w Warszawie odnotowywuję ( ładne słówko ) zero opadów , wiatr
              lekki , wietrzyk powiedziałabym , ale o zgrozo ....ze wschodu :)
              Temperatura ....nieprzyzwoicie niska - gęsioskórotwórcza :)
              • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 27.05.06, 15:26
                chciałam uprzejmie zauważyć, że to było prognozowanie, a nie odnotowywanie stanu
                pogody. No chyba że to ja nie odnotowałam byłam różnicy czasowej między Toruniem
                a Warszawą;)
                • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 27.05.06, 15:26
                  już nie pada
                  • izawawa Re: Strasznie pada... 27.05.06, 16:19
                    Dopiero teraz zaczęło padać !!! Tak to jest Torunianko jak się zaufa facetom na
                    ładne oczy ... Obiecanych Celsjuszów ani widu ani słychu :)
                    • aliasqbek Re: Strasznie pada... 27.05.06, 18:00
                      Pada...ło.
                      • sto100 Re: Strasznie pada... 27.05.06, 18:56
                        padało, zimno, trochę czasami świeci.
                        za to na Rynku wiało, że hej. Dlaczego?
                        • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 27.05.06, 20:31
                          sto100 napisała:

                          > padało, zimno, trochę czasami świeci.
                          > za to na Rynku wiało, że hej. Dlaczego?

                          a to pewnie porządki łikendowe. Pomylono funkcje odkurzacza;)
                    • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 27.05.06, 20:29
                      > Tak to jest Torunianko jak się zaufa facetom na
                      > ładne oczy ... Obiecanych Celsjuszów ani widu ani słychu :)

                      o przepraszam. Co najmniej 12 ich przybyło. Reszta z powodu nadzwyczajnej wprost
                      urody została przechwycona na granicy, przez nieprzyjaznych nam i zazdroszczących.
                      • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 27.05.06, 20:32
                        chyba mży
                        • izawawa Re: Strasznie pada... 27.05.06, 20:56
                          Pogoda barowa , gdyby nie to nieszczęsne logowanie to mogłybyśmy moherowe
                          berety z antenką i moherowe majtasy do kolan na drutach dziergać .... A teraz
                          spamerom logować się nie chce i interes życia przeszedł nam koło nosa :-(
                          • sto100 Re: Strasznie pada... 27.05.06, 21:01
                            cóż...
                            Chyba, że, hm niedopowiem,
                            ale szaro, strasznie szaro.
                          • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 27.05.06, 22:07
                            > Pogoda barowa , gdyby nie to nieszczęsne logowanie to mogłybyśmy moherowe
                            > berety z antenką i moherowe majtasy do kolan na drutach dziergać .... A teraz

                            oj, obawiam się, że koniunkturę na mohery już mamy over. A poza tym Celsjusze
                            nadchodzą;) Czyli inne źródło zarobkowania nam potrzebne. Dziś można było 6 mln
                            tak bez narobienia się załapać.

    • izawawa Re: Strasznie pada... 27.05.06, 21:07
      Nie łam się , bywało szarzej :)
      Z tym chwaleniem spamerów to się chyba pospieszyłam ...
    • virgin123 Re: Strasznie pada... 27.05.06, 21:15
      a u mnie na wiosce nie podo
      • izawawa Re: Strasznie pada... 27.05.06, 21:18
        Niestety u ciebie na wiosce pada ... Karbid na mózg kapie i skutek jest jaki
        jest...
        • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 27.05.06, 22:09
          Znowu pada....
          Izo, a gdzież to karbidem pada?
          • sto100 Re: Strasznie pada... 27.05.06, 22:14
            a jutro? Bo ja do pracy, a zbliżajacy się deszcz przeszkadza,
            padanie już nie. Dobre i to.
            • izawawa Re: Strasznie pada... 27.05.06, 22:16
              Jutro ma STRASZNIE padać :)
          • izawawa Re: Strasznie pada... 27.05.06, 22:15
            Karbid pada na mózg ( w podtekście czytaj - wodę ) temu idiocie Virgin , który
            ( a ) podbił masę wątków przez niecały kwadrans ... A myślałam , że nic mnie do
            piany nie jest w stanie doprowadzić !
            • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 27.05.06, 22:21
              niestety nie wiem czym można ugasić pianę. Gaśnicą pianową? A może po prostu
              wystarczy deszcz. Bo u nas pada:)
              • izawawa Re: Strasznie pada... 27.05.06, 22:24
                Pianę bardzo dobrze gasi pół literka grzańca ( bądź innego trunku b) wypite
                wspólnie z pokrewną duszą :)
                • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 27.05.06, 22:52
                  no, czyli dobra jest ta gaśnica pianowa, z której złota ciecz się toczy z pianą
                  ogromną;)
                  • izawawa Re: Strasznie pada... 27.05.06, 22:59
                    W rzeczy samej :) Choć wiaderka innych płynów też są mile widziane :)Poza tym
                    głębokie wdechy i wydechy :)
                    • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 27.05.06, 23:01
                      przy zbyt głębokich wdechach można szoku tlenowego dostać, szczególnie gdy pada;)
                      • izawawa Re: Strasznie pada... 27.05.06, 23:13
                        Ja jestem Torunionko osobą autodestrukcyjną , nie dbającą , a nawet
                        powiedziałabym , świadomie niszczącą swoje zdrowie , więc żaden szok tlenowy mi
                        nie straszny , powiem więcej , złaknione płuca wygladaja czasem tlenu jak kania
                        dżdżu ... A i ożywczy burzowy ozon tez jest mile widziany ::)
                        • izawawa Re: Strasznie pada... 28.05.06, 11:33
                          Strasznie zimno .... Tak zimno , że chyba nawet trawa przestała rosnąć ;(
                          • aliasqbek Re: Strasznie pada... 28.05.06, 16:25
                            Spoko,spoko.Trawa rosnie.Jak bedzie tak dalej padac to niebawem bede "buszujacy
                            w trawie".A jak,panie,wieje,łolaboga!
                            • sto100 Re: Strasznie pada... 28.05.06, 18:48
                              wróciłam a tu strasznie pada,
                              i gwiżdże w kominie. Tylko świerszcza nie ma.
                              Do tego wczorajszego mogę teraz dołączyć?
                              Bo ja z przyjemnością!
                              • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 28.05.06, 19:39
                                sto100 napisała:

                                > Do tego wczorajszego mogę teraz dołączyć?
                                > Bo ja z przyjemnością!

                                znaczy do tej gaśnicy z pianą?
                                Oj, obawiam się, że trochę późne to zgłoszenie. wczorajszy dzień is over.
                                Teraz trzeba czekać na następną okazję, czyli kolejne deszcze.
                                A chwilowo nie pada, choć chmury gęste się kłębią:)
                                • sto100 Re: Strasznie pada... 28.05.06, 20:53
                                  piany, piany, to grzaniec w towarzystwie pokrewnej duszy z pianą?
                                  Nie powiem, ciekawa koncepcja.
                                  I znowu pada, powiem więcej: leje i zacina.
                                  Nic nie zostało, zbędny trud pośpiechu powrotu.
                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 28.05.06, 21:05
                                    Pada , leje , wieje , zacina i ...... jak w kieleckiem :) Przynajmniej wątek
                                    się nie wypali , bo my tutaj przecież cały czas w temacie założycielskim :)
                                    Spoko .... Starczy i piany i grzańca i grzańca z pianą :) A gar też mam
                                    odpowiednio duży , taki duży , że wiele się w nim zmieści i starczy dla każdego
                                    a nawet trochę zostanie na czarną godzinę :)
                                    • tlss Re: Strasznie pada... 28.05.06, 21:30
                                      Pada, zacina, wieje a czasami nawet za kołnierz leje.
                                      Leje, leje a mnie się w duszy serce smieje, że w czasie pilegrzymki tak leje.
                                      Bo choc diabli deszcz nadali to z religijnością Polaków nie wygrali.
                                      • sto100 Re: Strasznie pada... 28.05.06, 21:39
                                        uhaha, i przytupując skocznie nóżkami w ten czas deszczowy
                                        tak sobie miło można gawędzić. Z przyjemnością.
                                        Chociaż strasznie pada!
                                        • izawawa Re: Strasznie pada... 28.05.06, 21:46
                                          Oczywiście , że goście gar zauważyli i nawet całkiem sporą część wychłeptali :)
                                          Ale jeszcze zostało , poza tym .... mam piwniczkę :-])
                                        • siara66 Re: Strasznie pada... 28.05.06, 21:47
                                          ta, nie ma to jak wyimaginowany dzban ugrzanego wina, ueh... .
                                          • izawawa Re: Strasznie pada... 28.05.06, 21:49
                                            Ależ ja mam jak najprawdziwszy , wcale nie wirtualny :) Chociaż nie wiem Siaro
                                            czy Ciebie częstować , bo warszawskie dziewczyny Ci się nie podobają :)
                                            • siara66 Re: Strasznie pada... 28.05.06, 21:50
                                              to nie dezaprobata, to troska
                                              • izawawa Re: Strasznie pada... 28.05.06, 21:52
                                                Ach tak ..?? Najwyraźniej źle zinterpretowałam :-])
                                                Swoją drogą , jak to na hasło " grzaniec " wszyscy z kątów powyłazili ... :-])
                                                • siara66 Re: Strasznie pada... 28.05.06, 21:53
                                                  No !:)
                                    • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 28.05.06, 21:35
                                      tak???? starczy????? chcesz nam wmówić, że goście to niby nie zauważyli tego gara???
                                      • tlss Re: Strasznie pada... 28.05.06, 21:54
                                        gar garowi nierówny tak jak bigos bigosowi - zwłaszcza że niektóre bigosy
                                        smaczą.
                                        Ale co tam za oknem leje, za górą leje i nawet leci z kranu w moim domu.
                                        • izawawa Re: Strasznie pada... 28.05.06, 21:56
                                          No to qrde uszczelkę zmień :) A gar pojemny , spoko :)
                                        • siara66 Re: Strasznie pada... 28.05.06, 21:57
                                          to chyba dobrze, bo co by było gdyby w ogóle nie leciało :/



                                          • tlss Re: Strasznie pada... 28.05.06, 21:59
                                            Ta nie ma nic gorszego jak kamienie :)
                                            • siara66 Re: Strasznie pada... 28.05.06, 22:00
                                              brrrr!
                                              aż mnie dreszcz przeszedł.
                                              • siara66 Re: Strasznie pada... 28.05.06, 22:02
                                                Ale podobno pęcheż jest w stanie zgromadzić 4 litry, no to luźna guma;)a propos,
                                                widziałem nowe zdjęcia:)
                                              • izawawa Re: Strasznie pada... 28.05.06, 22:02
                                                Kamień kamieniowi nie równy .... Wyobraźcie sobie diamentowy deszcz :-])
                                                • izawawa Re: Strasznie pada... 28.05.06, 22:08
                                                  Ty tyle nie oglądaj , tylko naleśniki smaż :) Do tego grzańca trzeba przecież
                                                  coś jeść:)
                                                  • siara66 Re: Strasznie pada... 28.05.06, 22:10
                                                    vegetariańskie? wytrawne? czy na słodko?
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 28.05.06, 22:12
                                                    Z serem na słodko i ze szpinakiem - wytrawne ... Chyba , że masz inne kuszące
                                                    propozycje :)
                                                  • siara66 Re: Strasznie pada... 28.05.06, 22:13
                                                    mięso, mielone
                                                    :)
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 28.05.06, 22:14
                                                    Jestem za ..:) Zresztą , jak dla mnie mogą być nawet z surową wątróbką :)
                                                  • aliasqbek Re: Strasznie pada... 28.05.06, 23:47
                                                    Qrde,Dziecko Rosemary..........Watrobka.Surowa!!!(z labedzi,co?)
                                                  • vauban Re: Strasznie pada... 28.05.06, 23:49
                                                    Mogłaby być z kaczki...:)
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 28.05.06, 23:57
                                                    Najlepiej z wroga ( jeśli się taki trafi ) :)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:06
                                                    ale skoro tak, to niech będzie silny, byś jego moc przejęła w ten sposób;)
                                                    no to ... smacznego kanibalowania (tfuj!)
    • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 28.05.06, 23:50
      ależ tu napadało! Naleśniki z diamentami.... uwaga na zęby;)
      • vauban Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:03
        Przypomniał mi się cytat z pewnego opowiadania SF:
        "- co jest w tych naleśnikach ?
        - nikt taki, kogo by pan znał."
        Sporo straciłem w czasie, gdy mnie tu nie było...
        • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:04
          no, ale wróciłeś w samą porę;)
          • vauban Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:07
            Kiepsko już było...
            • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:07
              gdzie? tu?!
              • vauban Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:11
                Chwilami chyba też :)
                Ze mną było kiepsko, i będzie w przyszłości, jeśli nie wymienię nareszcie tego
                obumierającego, szczątkowego, irytującego potwora jakim jest system operacyjny
                mojego komputera...
              • izawawa Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:11
                Mam nadzieję , że za nami tęskniłeś Vauban :)
                • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:14
                  3 minuty już minęły a on nie potrafi się zdecydować!?
                  • izawawa Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:16
                    Nawet pięć minut :)
                    • izawawa Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:17
                      Honor uratowany >.. Zdążyłes przed upływem kwadransa:)
                • vauban Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:16
                  Pewnie, że tak. Zwłaszcza, że padało, wciąż pada i padać będzie...
                  A w ogóle bez sieci, to jak bez ręki.
                  • vauban Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:17
                    Pięć, ale ja przynajmniej staram się przeczytać przed wysłaniem swój tekst !
                    • izawawa Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:19
                      Nie pamiętasz co napisałeś ..?? :-])
                    • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:19
                      jasne, nie ma to jak przyjemność czytania własnych tekstów. Szczególnie gdy pada;)
                    • vauban Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:19
                      Ratunku, toż to prawie rozmowa w czasie rzeczywistym...
                      Zawsze miałem kłopot z programikami typu GG, a okazuje się, że niektórzy
                      potrafią tak gadać na forum ! No, no...
                      • izawawa Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:21
                        Ale dlaczego od razu " ratunku ! " .. Przecież to nie boli :)
                        • vauban Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:22
                          Nie, ale się palce plączą :)
                          A pamięć mam świetną, tylko... trochę krótką... Na poziomie złotej rybki,
                          osobliwie ku wieczorowi :)
                        • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:23
                          OK. wycofuję się. Iza, zajmij się ratowaniem tonącego nieszczęśnika;)
                          • vauban Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:24
                            Jak tyle pada, to i utonąć można.
                          • izawawa Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:24
                            Tonącego ..?? Przeciez złote rybki potrafią pływać .... Ciekawe , czy Vauban
                            spełnia życzenia ..?? :)
                            • vauban Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:25
                              Wyłącznie ostatnie:/
                              • izawawa Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:27
                                No to ja jeszcze poczekam , nie będę kusić losu :)
                                • vauban Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:30
                                  Właściwie, to raczej nie próbowałem.
                                  Pogoda nastraja jakoś do ponurych żartów.
                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:32
                                    No to moze nie próbuj , bo jeszcze coś Ci nie wyjdzie .:)
                                    Też pomykam spać , a Ciebie Vauban odsyłam na stronę Tryskacza , połam głowę ,
                                    żebyś z wprawy nie wyszedł :)
                                    Dobrej nocki :)
                                    • vauban Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:38
                                      Dzięki, ale już tam byłem.
                                      Jakoś dla mnie zagadki Tryskacza wydają się łatwiejsze niż te w Galerii :)
                                      Sam nie wiem, dlaczego, nie jestem jeszcze taki stary ;)
                                      Dobrej nocy.
                                      • izawawa Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:41
                                        Nie są łatwiejsze , tylko masz więcej czasu :)
                                        Już śpię :)
                                    • aliasqbek Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:40
                                      A propos zlotych rybek a dowcipow ponurych...

                                      Misiu z Zajączkiem złapali złotą rybkę i of coz rybka do ze nich starym
                                      tekstem, że 3 życzenia i w ogóle, tylko wypuśćcie ją. Na to Misiu:
                                      - Chciałbym żeby w naszym lesie były same niedźwiedzice tylko ja sam jeden
                                      niedźwiedź.
                                      Rybka myk-bzyk i w lesie same niedźwiedzice i żadnego samca prócz Misia.
                                      Teraz kolej Zajączka:
                                      - A ja chciałbym motorek.
                                      Miś na niego gały wywalił, rybka mało orła nie wywinęła, ale cóż. Myk-bzyk i
                                      Zajączek już ma motorek. Misiu podjarany, ciągnie dalej:
                                      - Ja to bym chciał, żeby w całej Polsce były same niedźwiedzice, tylko ja sam
                                      jeden niedźwiedź.
                                      Rybka myk-bzyk i w Polsce same niedźwiedzice i żadnego samca prócz Misia.
                                      Zajączek skromnie poprosił o kask. Myk-bzyk Zajączek w kasku. Misiu podjarany
                                      wali:
                                      - Rybka, ja to bym chciał, żeby na całym świecie były same niedźwiedzice, tylko
                                      ja sam jeden niedźwiedź.
                                      Rybka myk-bzyk i na całym świecie same niedźwiedzice i żadnego samca prócz
                                      Misia. Misiu cały happy i napalony jak buhaj po urlopie, leje z Zajączka.
                                      Zajączek wsiadając na motorek, rzuca na odchodnym:
                                      - A ja bym chciał, żeby Misiu był homo ........

                                      Pada,co?


                                      .

                                      • izawawa Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:46
                                        Nie pada ale strasznie wieje ....
                                        No nie ... nauczyłam sie chyba pisać z zamknietymi oczami , cud , że w klawisze
                                        jeszcze trafiam :)
                                        Już naprawdę śpię ... Już mnie nie ma :)
                                        • aliasqbek Re: Strasznie pada... 29.05.06, 00:59
                                          Pracownicy sluzby wiezienej moga byc zaniepokojeni....

    • vauban Re: Strasznie pada... 29.05.06, 13:12
      Kolejny dzień, kolejne zdarzenia, a deszcz jak padał, tak pada !
      I nie ma na to grozy ani kary ?
      • izawawa Re: Strasznie pada... 29.05.06, 15:20
        Ten deszcz to właśnie kara dla Ciebie Vauban . Za karmienie trolla .
        • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 29.05.06, 19:55
          Izuniu!!! deszcz ma być karą???? Toż bez deszczu ani rusz. Teraz to kara
          prawdziwa, nic nie pada!
        • vauban Re: Strasznie pada... 29.05.06, 20:08
          Po pierwsze, nie pada.
          Po drugie: jakiego, u licha, trolla nakarmiłem ?
          Czy chodzi o zwariowanego fruktomana ?
          Musisz zobaczyć, co napisali ludzie w innych miastach. Dopiero doładowali do
          pieca...
          Oprócz tego, ten akurat z pewnością nie czytał moich postów, w ogóle pisałem z
          myślą taka, by inni się opamiętali.
          A może chodzi o coś zupełnie innego ?
    • sto100 Re: Deszcz majowy 29.05.06, 20:07
      "Słońce świeci, deszczyk pada,
      czarownica się podkrada.
      Chodźcie, chodźcie prędzej dzieci!
      Z nieba złoty deszczyk leci.
      Maj na ziemi! Deszcz o wiośnie
      kogo zmoczy, ten urośnie.
      Świeżą trawę skropi rosą,
      bedziem po niej biegać boso,
      będziem wstrząsać mokre drzewa,
      niech nas zlewa, niech nas zlewa.
      Rosi deszczyk nam na głowy,
      srebrny, złoty, brylantowy.
      Iskry, perły i diamenty
      lecą z chmury uśmiechniętej,
      to klejnoty, a nie deszcze...
      Jeszcze, jeszcze... Jak szeleszcze,
      szepce, szemrze, szumi, śpiewa...
      Trawy cieszą się i drzewa.

      Słońce świeci. Deszcz o wiośnie
      kogo zmoczy, ten urośnie.
      Siedmiobarwna w niebie tęcza:
      niebo z ziemią się zaręcza.
      A na tęczy wodna panna
      sieje perły: kwiatom manna!
      promieniste czesze sploty...
      Słonce lśni czy włos jej złoty?...
      Słońce świeci, deszczyk pada,
      czarownica się podkrada."
      Znacie? Znamy!
      Staff
      • izawawa Re: Deszcz majowy 29.05.06, 21:00
        Śliczny wierszyk Setuchno :)
        Oczywiście Vauban , że chodzi o tego marchewkojada , co jakiś czas wyskakuje z
        takimi tekstami , ludzie rozwijają wątki a jemu wesoło . Wiem co piszą inni ,
        już wczoraj przeleciałam się po forach , mam chyba alergię na tego faceta .
        No , niestety ... Jah nie jest moim panem :)
        • rozczarowana-torunianka Re: Deszcz majowy 29.05.06, 21:18
          słusznie. karmimy tylko inteligentne trole co deszczem się zajmują,
          marchewkojadom mówimy nie i dajemy stanowczy odpór;)
          • izawawa Re: Deszcz majowy 29.05.06, 21:30
            Zgadzam się z koleżanką Torunianką i w ramach protestu jem właśnie
            własnoręcznie przyrzadzony biust drobiowy :)
            • sto100 Re: Deszcz majowy 29.05.06, 21:38
              to nie tylko śliczny wierszyk Izo,
              to nasze marzenie!
              A marzenia jak ptaki szybują po niebie,
              jak nie pada,
              bo jak pada to nie szybują.
              • izawawa Re: Deszcz majowy 29.05.06, 21:44
                Pomarzyć miła rzecz :) Niestety , na taki diamentowy ciepły deszczyk chyba
                trzeba będzie nam jeszcze poczekać , bo owszem pada ale te Celsjusze Torunianki
                jakieś takie ... coraz bardziej ..... skarlałe :)
                • vauban Re: Deszcz majowy 29.05.06, 21:59
                  Nie jest tak znów źle, nie ma wiatru i pomimo karłowatych Celsjuszy wyjścia z
                  domu nie przypłaciłem (na razie) zapaleniem płuc (poczekamy, zobaczymy;)).
                  Oj, też jakoś jestem cięty na roślinożernych. Niestety, pod ręką nie mam
                  kurzego biustu, musi mi wystarczyć fasolka (po BRETONISKU). Taki napis
                  zobaczyłem kiedyś w stołówce, i popłakałem się z uciechy. Przebiła ją dopiero
                  kiełbaska z GORYLA :)
                  • izawawa Re: Deszcz majowy 29.05.06, 22:04
                    Mnie w Jarosławcu nad naszym polskim Bałtykiem poraził kiedyś napis
                    " kemping " . Dwie minuty czytałam , zanim sens do mnie dotarł :)
                    A w zimie spotkałam się w kwiaciarni ze " stroikiem z bąbkami " :)
                    • vauban Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 22:19
                      "Stroik z bąbkami" jest piękniutki.
                      A czy wiesz, co to takiego "kisiel z dziewczynką" ?
                      • izawawa Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 22:21
                        Nie mam pojęcia :)
                        Przy okazji powiedz mi jeszcze jak się kiedyś nazywał Ślimak Getyński , bo
                        dalibóg , nie znam innej nazwy :/
                        • vauban Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 22:24
                          Wcale sie nie nazywał, tylko wszyscy mówili "ślimak" :)
                          Na planie Torunia którego ostatnio używam jest taka nazwa. Pewnie oficjalna...
                          Wiesz sama, jak to jest z toruńskimi ulicami ;)
                          A "kisiel z dziewczynką" miał na opakowaniu zdjęcie uśmiechniętej dziewczynki,
                          i tak był opisany w cenniku w sklepiku na Mazurach. Obok na półce
                          leżały "Carmenty" :0)
                          • izawawa Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 22:28
                            Najwyraźniej to jakieś lokalne nazwy :) Bawiłam się świetnie , gdy na sąsiednim
                            forum jakiś czas temu panowie rozmawiali gwarą kujawską ( jeśli mozna użyć
                            takiego określenia ) . Szałerki i szneki doprowadziły mnie do płaczu ze
                            śmiechu , są to słowa zupełnie mi nieznane :) Potrzebowałam tłumacza :)
                            • vauban Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 22:31
                              Szałerkiem nazywa się i u nas szopę, składzik itp. A szneka, specjalnie "szneka
                              z glancem" to drożdżowe, okrągło - spiralne ciastko z lukrem.
                              Zagadka: co to jest "parsk" ?
                              • izawawa Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 22:33
                                Nie wiem :-]) Może kichnięcie ..?? :)
                                • vauban Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 22:33
                                  Piwnica :)
                                  • izawawa Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 22:36
                                    Uśmiałam się !! :) W życiu bym na to nie wpadła !! Masz jeszcze jakies fajne
                                    lokalne słówka ..??:)
                                    • vauban Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 22:38
                                      Trochę ich jest...
                                      Moje ulubione to "bażyć się", w wersji wzmocnionej "bażyć się jak misajażdży"
                                      Oznacza "awanturować się, gniewać".
                                      Zasłyszałem w autobusie parę dni temu: "co się pani tak baży ?"
                                      • izawawa Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 22:41
                                        Aż żałuję , że Warszawa nie ma gwary ...:( Jest tutaj taka olbrzymia
                                        wielokulturowość , że coś takiego jak warszawski slang już nie istnieje :( .
                                        A jak jest po toruńsku ( ? ) " strasznie pada " ? :)
                                        • vauban Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 22:43
                                          "żabami pierze"
                                          • izawawa Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 22:44
                                            No wiesz !! Chodź tutaj i monitorek mi czyść bo go zaparskałam :-])
                                          • rozczarowana-torunianka Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 22:49
                                            widzę ciekawe menu: biust z goryla, poprzedzony żabimi udkami i ślimakami.
                                            Brakuje tylko trunków, ale te gdzieś z owej piwnicy pewnie wyniesione będą.
                                            Tylko myślę, że vauban miesza trochę gwarę olsztyńską z toruńską;)
                                            szajerek, nie szałerek. Ten ostatni to amerykanizm pochodząca chyba od szybkiego
                                            prysznica, czyli tej wody, nie z chmur, a z łazienki;)
                                            • izawawa Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 22:52
                                              Stanę w obronie Vauben'a , mi też szałerek o uszy się obił ;)
                                              • rozczarowana-torunianka Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 22:55
                                                a skoro o uszy Ci się obił to wszystko w porządku, shower uszu nie omija;)
                                                • izawawa Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 22:59
                                                  Ciekawe bardzo na ile na przestrzeni lat i zawirowań historii , język się
                                                  zmieni ..... Czy moje wnuki powiedzą kiedyś , ze babcia mówi gwarą ...??
                                                  Chociaż ..... Pracuję z młodymi ludźmi , jest nadzieja , że tak szybko nie
                                                  wyjdę z obiegu :)
                                                • vauban Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 23:04
                                                  W Olsztynie nie wiedzą, co to jest szałerek (pisownia może być rozmaita, bo
                                                  fonetyczna: szauerek, szajerek, szawerek, szałerek - jak kto woli).
                                                  A wiem, że nie wiedzą, bo wiesz, dlaczego wiem :)
                                                  • izawawa Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 23:08
                                                    Mein Gott !! Vauben , napisz to jeszcze raz , tym razem poprawna polszczyzną :)
                                                    Łeb mi trzaska i chyba nie kojarzę zbyt szybko :)
                                                  • vauban Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 23:11
                                                    Himmelherrgott, nie verstehen... Co być niedobra w moja schreiben ?
                                                  • izawawa Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 23:15
                                                    Noooo.... Z pisownią to chyba trochę kiepsko :) Ale jakieś resztki się w Tobie
                                                    kołaczą :) , zresztą , nigdy nie uczyłam się niemieckiego , chociaż gdybym
                                                    teraz miała wybierać , to tylko i wyłącznie niemiecki . Jest przyjemnie twardy
                                                    i konkretny , żadnego wodolejstwa :)
                                                  • vauban Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 30.05.06, 14:53
                                                    Izo, Niemcy nie gęsi, wodę lać potrafią jak mało kto....
                                                    Niejaki Adolf H. machnął od niechcenia 780 stron, i to gotykiem, nawet znajomi
                                                    germaniści kapitulowali po maks 100 stronach. Głupota aż boli, a oni wydawali
                                                    tego palanta w nakładach wielomilionowych (mój egzemplarz jest z roku 1939 i
                                                    nakład 5,800 000 sztuk !)
                                                    Sam nie dojechałem dalej, niż do strony 68 (zakładka).
                                                    Trzymam w bibliotece, bo to ciekawy zabytek...
                                                  • vauban Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 23:17
                                                    Mam dziś jakiś szczególny dzień na robienie zamętu, w zagadkach pomyliłem
                                                    kolejność podpisów, tutaj odpowiadając toruniance, zamieszałem w głowie
                                                    izawawie... Chyba się wyloguję...
                                                  • izawawa Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 23:19
                                                    Nie wylogowywuj się , tylko rozplącz ten bluszcz w żywopłocie w zagadce :)
                                                  • vauban Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 23:26
                                                    Sam diabeł tego nie rozwikła.
                                                    Wywołaliśmy wilka z lasu :)
                                                    Ale bez paniki, może obejdzie się bez przeczesania całego miasta. Zdjęcie jest
                                                    sprzed miesiąca - półtora, co najmniej, sądząc po braku liści w żywopłocie.
                                                    Gdzie sine.ira robił zdjęcia w połowie kwietnia ?
                                                    Może od tej strony zacząć ?
                                                  • izawawa Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 23:29
                                                    On się lubi po Winnicy i okolicach włóczyć . Pierniki proponował mi na
                                                    Rubinkowie , więc jest pewien rozrzut . Zreszta diabli wiedzą , gdzie Go
                                                    poniosło . A żywopłot to chyba liguster , małe , ciemnozielone listeczki :)
                                                  • vauban Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 23:31
                                                    Ani się spostrzegłem, dorzucił jakiś wściekły balkon.
                                                    W życiu takiego nie widziałem, to musi być jakieś podwórko.
                                                    Oprócz Winnicy, lubi jeszcze Bydgoskie Przedmieście, to niebezpiecznie
                                                    rozszerza pole dociekań...
                                                  • izawawa Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 23:33
                                                    Dziękuj Bogu , że się nie szwenda po Wrzosach i Podgórzu ... Zdarłbyś zelówki
                                                    do cna :) Aż słyszę jak mu dusza chichocze , że my się tak męczymy :)
                                                  • vauban Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 23:39
                                                    Pewnie, zanosi się szatańskim chichotem...
                                                    Gumka jest litościwszy, ale i on czasem zasunie coś upiornego...
                                                    A ja, to co ? Lepszy ? I tak dobrze, że nie chce mi się na razie wstawić
                                                    jakichś zdjęć szczegółów fortecznych - powinno być jednak fair play, najpierw
                                                    niechby się trochę chociaż opatrzyły widoki ogólniejsze.
                                                  • izawawa Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 23:43
                                                    Gdzież tam litościwszy ... Kiedyś lustrzane odbicie mi wstawił i patrzył jak
                                                    się meczę .... A jeszcze kiedyś kazał mi szukać bramy na Starym Rynku o której
                                                    net milczał !! To sadysta !! Sam widzisz , po deszczu chcą Cię przegonić ...
                                                    Przynajmniej pada ..?? :)
                                                  • vauban Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 23:48
                                                    Zagadka natury - nie pada !
                                                  • izawawa Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 23:49
                                                    Zaskakujące , ale u mnie też nie ! :)
                                                  • vauban Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 23:55
                                                    To tylko tak dla zmylenia. Z pewnością gdzieś pada, a i u nas też będzie.
                                                  • izawawa Mróz 30.05.06, 08:22
                                                    Jest tak przeraźliwie zimno , że rtęć w moim termometrze w obawie przed chłodem
                                                    schowała się do zbiorniczka i żadnych Celsjuszów nie widać :( Ale nadal nic nie
                                                    pada :)
                                        • vauban Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 22:46
                                          W Toruniu gwara lokalna też, niestety, podupada...
                                          Jest nawet kilka forów regionalnych, gdzie piszą tylko gwarą, ale okupują je
                                          ślązacy, i ja z tego nic nie rozumiem...
                                          • izawawa Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 22:49
                                            Trzeba było niemieckiego się porządnie uczyć .. Rozumiałbyś i śląską gwarę i
                                            toruńską , wszak korzenie te same :)
                                            • vauban Re: Deszcz majowy, blisko czerwcowy 29.05.06, 22:54
                                              Uczyłem się, ale dawno to było. Czytać jeszcze czytam, ale z mówieniem, to
                                              tylko turystom drogę do hotelu umiem wytłumaczyć.
                                              A za ślązaka i tak mnie brano, razu jednego na wczasach, niedaleko był ośrodek
                                              pełen górników z Mysłowic, i wszyscy mówili "jo". Ponieważ w Toruniu "jo"
                                              znaczy to samo, i tak samo często się go używa, różnica wydawała sie dopiero po
                                              dłuższej konwersacji. Z kolei, gdy konwersacja trwała długo, w miarę
                                              wypijanych "kist" =skrzynek piwa, i opróżnieniu kilku "aszenbrecherów" =
                                              popielniczek, różnica zacierała się...
    • rozczarowana-torunianka tu nie pada 30.05.06, 20:17
      ale w Chorzowie padało, a nawet jakieś bramki padały, tylko nie w tę bramkę co
      miały;)
      • sto100 Re: tu nie pada 30.05.06, 20:48
        babcia mówiła; cóż, jak zawsze.
        Jak padają to nie u nas, a jak pada to u nas.
        Mocna choroba.

        • izawawa Re: tu nie pada 30.05.06, 22:14
          Zimno ... jak sto diabłów !!!
          • rozczarowana-torunianka Re: tu nie pada 30.05.06, 23:14
            a nad głową ostry sierp księżyca. Pewnie będzie jeszcze zimnej, ale jak tak
            dalej pójdzie to ędzie już padał ... śnieg;)
            ależ z tego pana od niezapominajek łgarz.
            • izawawa Re: tu nie pada 30.05.06, 23:18
              Aż mam na końcu języka : " A nie mówiłam " ..?? :-)
              • vauban Re: tu nie pada 31.05.06, 00:08
                Co wy też gadacie, na termometrze za oknem mam plus 9, chłodna ale pogodna noc
                majowa...
                • izawawa Re: tu nie pada 31.05.06, 00:20
                  Czy ja wyglądam na kłamczuchę ..?? Zimno i .... jak w kieleckiem !! Ale fakt ,
                  nie pada :)
                  • vauban Re: tu nie pada i się nie zanosi, dziwne 31.05.06, 00:40
                    Izo,
                    Na razie nie wiemy, jak wyglądasz, ale na pewno nie na kłamczuchę.
                    Z reguły udawało ci się pisać czystą prawdę...
                    Po prostu, u mnie na Fałata to właśnie pokazuje termometr - mogę o nim sporo
                    powiedzieć, ale drań jeden również jest prawdomówny.
                    Może w Warszawie po prostu jest zimniej i już ?
                    • izawawa Re: tu nie pada i się nie zanosi, dziwne 31.05.06, 00:46
                      Jest tak paskudnie zimno , że wywlokłam z szafy sweter czego nie zrobiłam nawet
                      przy minus trzydziestu , taka twarda byłam .. Teraz zupełnie serio rozwazam
                      myśl , czy nie iść w nim spać :)A na moim termometrze tylko 6 stopni :(
                      • vauban Re: tu nie pada i się nie zanosi, dziwne 31.05.06, 00:49
                        Zamknij okna i śpij dobrze...
                        • izawawa Re: tu nie pada i się nie zanosi, dziwne 31.05.06, 00:57
                          Dzięki i wzajemnie :)
                          • aliasqbek Re: Strasznie pada 31.05.06, 11:23
                            Nie pada ale sie zanosi.Bylem wczoraj w III Miescie i Olsztynie - pieknie
                            padalo!
                            • vauban Re: Strasznie pada 31.05.06, 12:42
                              Dobrze wiedzieć - akurat do Olsztyna się za dwie godziny wybieram. Wezmę
                              parasol i odporniejsze buty...
                              • aliasqbek Re: Strasznie pada 31.05.06, 17:10
                                Lunelo.Krotko aczkolwiek obficie.
                                • sto100 Re: Strasznie pada 31.05.06, 17:31
                                  pokropuje, czasami, ale szarość niebia zwiastuje coś więcej.
                                  A jutro święto, to jak, bez truskawek ze śmietaną i cukrowej waty?
                                  • izawawa Re: Strasznie pada 31.05.06, 18:04
                                    Pamiętasz Setko nasz zimowy termometr forumowy ..?? Martwiłaś się , że wiosny
                                    już nigdy nie będzie i miałaś wydziergać kotu papucie :)
                                    Skoro stworzyliśmy sobie teraz forum meteorologiczne , niniejszym informuję , ż
                                    ( gdyby ktoś wybierał się do Warszawy ),że pogoda całkiem , całkiem , trochę
                                    mży , trochę świeci , nie trzeba brać kaloszy . Niebo błękitne z białymi
                                    barankami , na termometrze + 18 i nie wieje . Trawa rośnie :)
                                    • sto100 Re: Strasznie pada 31.05.06, 19:21
                                      na szczęście, mimo uzasadnionych obaw, wiosna nadejszla,
                                      chwała jej, ale taka kapryśna, taka zmienna, chłodna, szara.
                                      Nic to. Wiosna. Zmienna panienka.
                                      A kot nadal bez butów, za to uparcie grzeje się na kompiku.
                                      Internetowy, kocha te pogwarki. Teraz też kima, bo za oknem mokro.
                                      Zazdrościć Ci w Wawie tej pogody, ja byłam dzisiaj w Toruniu i było
                                      też tak ładnie. Ale w połowie powrotnej drogi, asfalt przecięty mokrą
                                      linią i było tak dalej. Nawet to było plastyczne. Uparcie wyglądam ciepełka.
                                      Pozdrawiam.
                                      • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada 01.06.06, 00:17
                                        ale zmoklam dzisiaj.dobranoc
                                        • aliasqbek Re: Strasznie pada 01.06.06, 12:09
                                          bylas mokra...Chmurzy sie
                                          • sto100 Re: świątecznie 01.06.06, 16:17
                                            I-
                                            dzie
                                            wąż
                                            wąs-

                                            dróż-
                                            ką,
                                            nie
                                            po-
                                            ru-
                                            sza
                                            żad-

                                            nóż-
                                            ką.
                                            Po-
                                            ru-
                                            szał-
                                            by,
                                            gdy-
                                            by
                                            mógł,
                                            lecz
                                            wąż
                                            prze-
                                            cież
                                            nie
                                            ma
                                            nóg.
                                            Z L.J. Kerna
                                            • aliasqbek Re: świątecznie 02.06.06, 01:05
                                              Nadal nie pada strasznie.
                                              • izawawa Re: świątecznie 02.06.06, 01:18
                                                No .... Więc ... Tego ... Sama nie wiem jak Wam to powiedzieć ... Qrde !! Nic
                                                nie pada !!!
                                                • vauban Re: świątecznie 02.06.06, 01:30
                                                  Ani słowa... W Olsztynie przemokłem dzi... a, przepraszam, wczoraj wprost okropnie
                                                  • izawawa Strasznie pada 02.06.06, 18:39
                                                    Nadal nic nie pada . Zaczynam mocno się tym niepokoić i zastanawiam się czy nie
                                                    grozi nam susza :)
                                                  • siara66 Re: Strasznie pada 02.06.06, 18:49
                                                    Co, nie macie o czym gadać?
                                                    Jak nie pada to się rozmowa nie klei?:)
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada 02.06.06, 18:54
                                                    Mamy ... Ale po pierwsze o tej porze mało kto siedzi na kompie ( chociaż
                                                    niejakie Siary siedzą i obserwują warszawskie dziewczyny ) a po drugie , bardzo
                                                    lubimy gadać o meteorologii i gospodarce wodnej . Suma opadów i poziomy rzek
                                                    nie mają dla nas tajemnic :)
                                                  • siara66 Re: Strasznie pada 02.06.06, 18:57
                                                    jakie siary?
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada 02.06.06, 18:58
                                                    66:)
                                                  • siara66 Re: Strasznie pada 02.06.06, 19:01
                                                    taka mądra jesteś to się domyśl co to oznacza
                                                    !SIARA 60 i 6!
                                                    :)
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada 02.06.06, 19:03
                                                    A po co ..?? Do niczego ta wiedza nie jest mi potrzebna :)
                                                  • siara66 Re: Strasznie pada 02.06.06, 19:06
                                                    eh



                                                    sam się zajmę rozwikłaniem tej zagadki
                                                    tymczasem PADAm z nóg.
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada 02.06.06, 19:07
                                                    Padnij i zalegnij . I obejrzyj prognozę pogody :)
                                                  • siara66 Re: Strasznie pada 02.06.06, 19:13
                                                    SZKLANA pogoooda
                                                    SZYBY NIBIESKIee od teleWIZOROW!!!

                                                    zawsze jak to słyszę to mam ciarki, uwielbiam ten kawałek:)
                                                    mistyczny jakiś i taki .. taki ..
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada 02.06.06, 21:45
                                                    nic nie pada, tylko meteorologia spada z topu
                                                  • basik01 Re: Strasznie pada 02.06.06, 22:00
                                                    dziewczyny ratujcie...........kto w "nocach i dniach" przynosił barbarze
                                                    nenufary?
                                                    pomocy..........prosze....szybko......
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada 02.06.06, 22:11
                                                    Józef Toliboski :)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada 02.06.06, 22:15
                                                    :))) nenufary po deszczu prosto z wody;)
                                                    to ja spadam:)
                                                  • basik01 Re: Strasznie pada 02.06.06, 22:16
                                                    juz za pózno ale i tak dziekuję.wiecie jak to jest jak sie człek zaklada a w
                                                    pamięci nagle dziura!,okropnosc.
                                                    teraz kara!!!!!!!!!!!
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada 02.06.06, 22:21
                                                    Niech człowiek zamiast pytać nauczy się korzystać z wyszukiwarki , byłoby
                                                    pewnie szybciej >:) Trudno , stracone , gapowe trzeba płacić :-])
    • sto100 Re: Strasznie pada... 02.06.06, 21:39
      w NY strasznie pada, grzmi i strzela piorunami!
      • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 03.06.06, 22:41
        i w Suwałkach strasznie pada (przynajmniej wg progonoz pogody)
        • izawawa Re: Strasznie pada... 03.06.06, 23:50
          A u mnie Sahara:(
          • gumka7 Re: Strasznie pada... 03.06.06, 23:53
            a u mnie zimno :(
            • izawawa Re: Strasznie pada... 03.06.06, 23:55
              Chyba straszni z nas malkontenci :-)
              • aliasqbek Re: Strasznie pada... 04.06.06, 01:06
                Po lewej stronie Wisly zaczelo padac.
                • izawawa Re: Strasznie pada... 04.06.06, 01:28
                  Nic a nic u mnie nie pada , zero chmur i księżyc jak arbuz :)
                  • aliasqbek Re: Strasznie pada... 04.06.06, 02:21
                    Jak arbuz z truskawkami i mieta czy w sosie wlasnym?
                    • izawawa Re: Strasznie pada... 04.06.06, 02:39
                      Arbuz sam w sobie , prosto z lodówki , sześć kilo żywej wagi po 2.40 za
                      kilogram . Niebo w gębie :-)
                      • aliasqbek Re: Strasznie pada... 04.06.06, 02:43
                        O,to spory.Sprobuj pokric,luja, w kostke uzupelnic polowa truskawki i kawalkiem
                        swiezej miety.Bardzo fresh.
                        • izawawa Re: Strasznie pada... 04.06.06, 02:47
                          A Ty spróbuj kiedyś przekroić go na pół , wbić w niego łyżkę i jeść żywcem :)
                          Mniam :)
                          • aliasqbek Re: Strasznie pada... 04.06.06, 02:53
                            Jadlem,jadlem.Sprobuj w calego arbuza wlac flaszke wysokoprocentowego
                            trunku,chwile odczekaj schladzajac nieco a nastepnie zjesc zywcem....
                            "Swinki do skrzynki,szczury do rury".

                            Dobej nocy.
                            • izawawa Re: Strasznie pada... 04.06.06, 02:58
                              Jak zjem coś takiego to chyba dwa dni będzie mnie głowa później bolała :-)
                              Dobranoc :)
                              • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 04.06.06, 18:36
                                jakaż szkoda, że nie mam produktów w/w, a nie wyjdę na ich poszukiwanie bo strasznie pada
                                • gumka7 padało, ale w końcu padnie ....................... 04.06.06, 18:44
                                  • siara66 Re: padało, ale w końcu padnie .................. 04.06.06, 18:46
                                    ciekawe kiedy tak Ostatecznie przestanie padać?
                                    ale Ostatecznie!
                                    • rozczarowana-torunianka Re: padało, ale w końcu padnie .................. 04.06.06, 18:52
                                      tak ostatecznie to chyba w dzień sądu ostatecznego;)
                                      • siara66 Re: padało, ale w końcu padnie .................. 04.06.06, 18:57
                                        no tak, ale co jeśli Ten dzień będzie akurat słoneczny i w sumie sympatyczny? :)
                                        • rozczarowana-torunianka Re: padało, ale w końcu padnie .................. 04.06.06, 19:18
                                          to będzie nam podwójnie przykro, że to już koniec końców:(
                                          • izawawa Re: padało, ale w końcu padnie .................. 04.06.06, 19:21
                                            Nic nie pada , sądu ostatecznego nie będzie , bo zawsze może nam się trafić
                                            jeden dzień więcej ... Wszechświat jest nieskonczony , jak nie ta galaktyka to
                                            inna :)
                                            • rozczarowana-torunianka Re: padało, ale w końcu padnie .................. 04.06.06, 19:27
                                              tu już też nie pada. Ale w Jaśle napadało, że strach!
                                              A ta inna galaktyka i teleportacja to po końcu naszego świata właśnie.
                                              Tylko ciekawe co stanie się tam ze zdjęciami;)
                                              • siara66 Re: padało, ale w końcu padnie .................. 04.06.06, 19:33
                                                na pewno nie spadną bo nie będzie grawitacji :/
                                              • izawawa Re: padało, ale w końcu padnie .................. 04.06.06, 19:34
                                                W innych galaktykach będziemy mieć w głowach miejsce na przenośne dyski .:)
                                                Osobiście jestem za :)
                                                • rozczarowana-torunianka Re: padało, ale w końcu padnie .................. 04.06.06, 19:35
                                                  a jak tam będzie padać, skoro chmury zostaną pod nami?
                                                  • izawawa Re: padało, ale w końcu padnie .................. 04.06.06, 19:37
                                                    Będą inne chmury .. Nie ma przecież nieba bez chmur :)Nie ma nieba bez słońca :)
                                                  • siara66 Re: padało, ale w końcu padnie .................. 04.06.06, 19:40
                                                    nieba błękitne nade mną a prawa moralne we mnie

                                                    :/
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: padało, ale w końcu padnie .................. 04.06.06, 19:45
                                                    coś kantujesz;)
                                                    w oryginale leci tak:) Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie
                                                  • siara66 Re: padało, ale w końcu padnie .................. 04.06.06, 19:58
                                                    rozczarowana-torunianka napisała:

                                                    > coś kantujesz;)
                                                    > w oryginale leci tak:) Niebo gwiaździste nade mną, prawo moralne we mnie


                                                    no zgadza się, nie powiem:)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: padało, ale w końcu padnie .................. 04.06.06, 21:58
                                                    Grechuta też źródłem deszczu się zajmował:

                                                    Świat wokół ciebie się zmienia, przez ciebie płynie niepokój.
                                                    Płyną chmury po niebie, pod białą flagą obłoków.

                                                    Obłoków wiedza tajemna, obłoków fantasmagoria,
                                                    obłoków cudze spojrzenia, obłoków pewność ulotna.
                                                  • jakub_lauder Re: padało, ale w końcu padnie .................. 05.06.06, 06:47
                                                    Maj deszczowy, czerwiec deszczowo-gradowy... boje sie myslec co bedzie w lipcu.
                                                    Snieg?
                                                  • izawawa Re: padało, ale w końcu padnie .................. 05.06.06, 07:22
                                                    Jessssu jak zimno !!! Mój żółw balkonowy już drugi dzień siedzi zakopany w swój
                                                    kocyk i omawia spożywania posiłków :(
                                                  • vauban Re: padało, ale w końcu padnie .................. 05.06.06, 14:48
                                                    Miałem niezależną od siebie awarię sieci telefoniczno - internetowej, więc całą
                                                    niedzielę mnie nie było, a bardzo chciałem być - na forum... Jakaś forma nowa
                                                    uzależnienia, czy co ?
                                                    W sprawie żółwi balkonowych i każdych innych, moja małżonka - tak się składa -
                                                    jest ekspertem - od gadów wszelkich. Zwłaszcza żółwi, ale żmije też mogą być...
                                                    Więc FAQ w sprawach żółwiowych, do nas, gratis, ni ma kwestii :)
                                  • kisielzpoziomkami Re: padało, ale w końcu padnie .................. 07.06.06, 11:07
                                    mnie tam nienapada, bo w Diilu przybędzie dzisiaj kolejny parasol- zapraszam
    • sto100 Re: Strasznie pada... 05.06.06, 13:49
      Z rana tylko pokropiło.
      Zimno wieje, chyba z centralnej.
      • vauban Re: Strasznie pada... 05.06.06, 15:16
        (po kolejnej brewerii sieci, na szczęście krótkotrwałej)
        Jest zimno, od czasu do czasu pada i w ogóle to nie tak sobie wyobrażam na ogół
        czerwiec... Forum malkontentów pogodowych :)
        • izawawa Re: Strasznie pada... 05.06.06, 16:02
          Wcale nie jesteśmy malkontentami , chociaż faktycznie , zimno , mokro i
          paskudnie , ale przeciez każdy pretekst jest dobry aby zasiąść przed kompem :)
          Jeśli chodzi o trzódkę domową to sądzę , że też już jestem expertem , mój żółw
          jest chyba starszy ode mnie , jest mu po prostu zimno i dlatego biedaczyna nie
          je . Mój książę małżonek twierdzi , że on sam jest nawet super expertem bo
          wyhodował żmiję na własnej piersi :)
          • vauban Re: Strasznie pada... 05.06.06, 17:22
            Miau... Powiedziały moje koty, bowiem kręciłem się około lodówki parę minut temu :)
            • sto100 Re: Strasznie pada... 05.06.06, 17:25
              a moja kotka wróciła ze spaceru i znowu hop na kompika.
              Uzależniła sie chyba, jak ona lubi to mruczenie i ciepło.
              Cóż, czerwiec to pora chłodu.
              • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 05.06.06, 19:58
                straszne chmury się zbierają. Chyba będzie padać!
                ps.
                czy Prezes PiS zachęcał do emigracji do Włoch, gdzie mniej chyba pada?
                • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... prognoza pogody 05.06.06, 20:09
                  jeszcze jutro nad nami kłębić się będą cumulusy, przed południem przelotny
                  deszcz, w przerwach będzie wyglądać słońce.
                • izawawa Re: Strasznie pada... 05.06.06, 20:50
                  Nie zachęcał .... patriotą jest ...
                  • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 05.06.06, 21:19
                    toż na własne uszy słyszałam, jak (niestety fałszując okropnie) śpiewał "z ziemi
                    polskiej do włmmmmkiej"
                    • izawawa Re: Strasznie pada... 05.06.06, 21:26
                      Ech ... chyba źle słyszałaś .... wiesz .. telewizja kłamie :-).( Czego sama
                      doświadczyłaś ufając telewizyjnej prognozie pogody ) :)
                      • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 05.06.06, 21:43
                        ech, posłucham jeszcze raz. Tym razem w Szkle kontaktowym;) Tam mi nie nakłamią;)
                        • vauban Re: Strasznie pada... 05.06.06, 21:47
                          Pada... Na Bydgoskim pada...
                          • izawawa Re: Strasznie pada... 05.06.06, 22:07
                            Gdzież tam .... ledwie mży :-)
                            • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 05.06.06, 22:53
                              ktoś marzy, że mży;) Ani dżdżu, ani mżu, ani tym bardziej deszczu;)
                              • vauban Re: Strasznie pada... 05.06.06, 22:58
                                Czy to znaczy, że ja mam tu jakiś specjalny, prywatny mikroklimat ? Mokro jest !
                                I coraz bardziej !!
                                • izawawa Re: Strasznie pada... 05.06.06, 23:13
                                  No wiesz Vauban .... W Bangladeszu mają gorzej :)
                                • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 05.06.06, 23:14
                                  na to wychodzi, że niektórzy są bardziej uprzywilejowani w sprawie deszczu.
                                  Wyszłam na balkon i nic. Kompletnie nic. Z góry pół księżyca mi się przyglądało,
                                  z północy jedna gwiazdka ostro mruga, chmury się kłębią i susza!
                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 05.06.06, 23:18
                                    Torunanko , to gdzie Ty mieszkasz ..?? Aby na pewno w Toruniu ..?? Sprawdźże na
                                    mapce :-)Żeby aż taka różnorodność klimatów była w jednym mieście , to wprost
                                    niewiarygodne !!
                                    • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 05.06.06, 23:22
                                      wydaje mi się, że mieszkam w Toruniu. Na mapce to się nie znam, więc sobie
                                      odpuszczam ten dowód. Ale sporo z tych fotografii forumowych spotykam w realu,
                                      więc chyba to jednak Toruń;)

                                      A co do różnorodności.... no bywa;) Ale może niektórym sąsiedzi wodę leją z góry;)
                                      • izawawa Re: Strasznie pada... 05.06.06, 23:27
                                        Najwyraźniej leją ..:) Z antypiernikowistnym ogniem w oczach :-)
                                        • aliasqbek Re: Strasznie pada... 06.06.06, 00:44
                                          Lewa Strona (Wisly)potwierdza - nie pada a takie piekne chmury sie przewalaly.
                                          • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 06.06.06, 08:54
                                            fatalnie wprost! nic nie pada! gdzież te zasoby wodne z kłębów granatowych chmur
                                            się podziały? Chyba Bydzia nam podebrała. Niebo niebieskie z lekkimi obłokami,
                                            słońce grzeje, ani śladu dżdżu.
                                            I co teraz będzie?
                                            • izawawa Re: Strasznie pada... 06.06.06, 14:19
                                              To racja , niebo skąpi kropli dżdżu , ale zauważałam przejeżdżając przez most ,
                                              że królowa polskich rzek znów dumnie podniosła głowe i rozlała sie wysoko i
                                              szeroko od brzega do brzega tocząc swe wzburzone wody w kierunku Bałtyku .
                                              Mowię całkiem serio , przybyło zdrowy metr! :)
                                              • sto100 Re: Strasznie pada... 06.06.06, 16:44
                                                przybyło, bo strasznie padało.
                                                Ale idzie lato i trzeba wrócić do figury!
                                                Plaże czekają!
                                                • izawawa Re: Strasznie pada... 06.06.06, 20:32
                                                  Nieznoszę leżeć plackiem na plaży ... Mogę oddać moje przydziałowe dwa metry
                                                  kwadratowe leżenia w dobre ręce :) Bez ukrytych opłat :)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 06.06.06, 22:57
                                                    nie ma chętnych na te dwa metry, czy też dobrych rąk już zabrakło;)?
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 07.06.06, 00:54
                                                    Zabrakło . Chwilami mam wrażenie , że to pojęcie czysto abstrakcyjne.
                                                  • aliasqbek Re: Strasznie pada... 07.06.06, 01:29
                                                    Nadal nie pada w Thorn.Bylem dzisiaj w Posen,strasznie lalo na przemian z
                                                    ostrym sloncem.Cisnienie,panie,jak chustawka.
    • izawawa Re: Strasznie pada... 07.06.06, 00:27
      Siara!!! Wyłaź z kąta , boś mi podpadł strasznie !!! A już qrcze słodko
      spałam !! Tak mi ciśnienie podnieść !!!
      • izawawa Re: Strasznie pada... 07.06.06, 14:54
        Wisła wyżej niż wczoraj . Nadal zero opadów , wiatr z ... od Torunia , zimny i
        porywisty .. Nie podoba mi się ten chłód ..
        • siara66 Re: Strasznie pada... 07.06.06, 16:05
          izawawa napisała:

          > Wisła wyżej niż wczoraj . Nadal zero opadów , wiatr z ... od Torunia , zimny i
          >
          > porywisty .. Nie podoba mi się ten chłód ..


          Czy miałaś w zamiarze powiedzieć dwuznacznie czy może jednoznacznie? A jeśli
          jednoznacznie to które z dwojga?
          • izawawa Re: Strasznie pada... 07.06.06, 16:35
            Miało być, że z północnego zachodu a wyszło , że z Torunia , samo się napisło i
            całą zasługę możesz sobie Siaro przypisać , bo jak jestem łagodnego
            usposobienia , to żeś na mnie zadziałał jak płachta na byka ! Już nie masz się
            czego czepnąć tylko Warszawy !!?? Cały urok naleśników szlag trafił !!
            • siara66 Re: Strasznie pada... 07.06.06, 17:41
              izawawa napisała:

              > Miało być, że z północnego zachodu a wyszło , że z Torunia , samo się napisło i
              >
              > całą zasługę możesz sobie Siaro przypisać , bo jak jestem łagodnego
              > usposobienia , to żeś na mnie zadziałał jak płachta na byka ! Już nie masz się
              > czego czepnąć tylko Warszawy !!?? Cały urok naleśników szlag trafił !!


              Czyżby było tak że nie wpasowałem się w konwencję i zostałem za osobę jątrzącą
              się spostrzeżony?
              Nikogo i niczego się nie czepnąłem, niemniej nie miło mi, że cię do czerwoności
              doprowadziłem:)
              nie wiem czemu, właściwie,?
              • izawawa Re: Strasznie pada... 07.06.06, 18:38
                Temu , żeś pewien wpis poczynił na forum warszawskim a nie toruńskim . Ja też
                nie jest obecną rzeczywistością zachwycona , ale na pewnych wartościach sobie
                nie używam . Jak dla mnie możecie sobie pewne osoby i pewne budynki a nawet
                status stolicy do Torunia przenieść i tak co niektórych łatwiej spotkać na
                Drodze Starotoruńskiej niż na Krakowskim Przedmieściu nie wiem więc dlaczego
                akurat rozpisywałeś się na forum - Warszawa .
                • siara66 Re: Strasznie pada... 07.06.06, 18:48
                  Jeśli dotykam cudzych wartości to z pewnością nie robię tego bezcelowo, ale na
                  pewno nie zamierzam ich deprecjonować, jeśli ktoś tak to odczuł to przepraszam.
                  A propos forum warszawskiego, nie przypominam sobie podobnej rzeczy, przypomnij
                  mi zatem proszę.
                  • izawawa Re: Strasznie pada... 07.06.06, 18:55
                    Admiństwo Twój wpis i cały wątek litościwie skasowało , wiec nie mogę tu linka
                    wkleić . Ktoś wczoraj w nocy na forum warszawskim używał sobie na hymnie
                    Polski ... Czyżbyś nie miał z tym nic wspólnego , hmm ..??
                    • izawawa Re: Strasznie pada... 07.06.06, 19:16
                      Cisza aż w uszach dzwoni ....
                    • siara66 Re: Strasznie pada... 07.06.06, 20:05
                      Może i dobrze zrobił,
                      jeszcze komuś by się udzieliło.
    • sto100 Re: Strasznie pada... 07.06.06, 20:08
      to ja się czepnę wątku i Toronto, byłam dzisiaj, strasznie lało.
      zwłaszcza na Rynku Staromiejskim. Szaruga była i oberwanie chmury.
      No u mnie to tak strasznie nie pada. Może nie zasłużyliśmy na takie lanie?
      Co sądzicie torunianie? Ale w piatek i tak będzie lanie!!!!
      • izawawa Re: Strasznie pada... 07.06.06, 20:13
        Aż tak strasznie lało ...?? A u mnie wiatr ucichł i na koniec dnia nawet słońce
        błysnęło :)
        • sto100 Re: Strasznie pada... 07.06.06, 20:31
          Lunęło, że hej. Przyzwoicie, jak przystało na wątek.
          • izawawa Re: Strasznie pada... 07.06.06, 21:35
            No i dobrze , że lunęło :) Przynajmniej wątek został uratowany i nikt nam nie
            może zarzucić , że jakieś tam dyrdymałki piszemy , cały czas przecież trzymamy
            się tematu :)
            • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 07.06.06, 21:51
              no ale lało przez chwilę tylko;)
              teraz susza moi drodzy, susza. Aż na balkonie kwiaty przywiędły;)
              • izawawa Re: Strasznie pada... 07.06.06, 22:02
                Ech , bo Ty Torunianko mieszkasz w jakimś takim dziwnym punkcie miasta gdzie
                nigdy nie pada :) Założę się , że Vauban wodę z piwnicy pompuje :)
                • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 07.06.06, 22:10
                  i dlatego nie ma go na forum!? No biedaczek z mikroklimatem;)
                  • izawawa Re: Strasznie pada... 07.06.06, 22:14
                    Torunianko , dzielnicę chociaż podaj , żebym wiedziala gdzie się schronić w
                    razie niepogody :) Bo jeśli żar będzie lał się z nieba to wiem , że mam pędzić
                    na Bydgoskie :)
                    • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 07.06.06, 22:22
                      Izo, Toruń jest tak mały, że aż dziw, że w jednym miejscu pada, a w drugim nie;)
                    • sto100 Re: Strasznie pada... 07.06.06, 22:24
                      albo na Rynek, jak dzisiaj, albo, jak ktoś wspominał,
                      na drugą stronę Wisły
                      • vauban Re: Strasznie pada... 07.06.06, 23:05
                        Dziewczęta, nie mogłem wody z piwnicy pompować, bo ktoś mi piwnicę na nowy klucz
                        zatrzasnął, ale z pewnością trochę w mikroklimacie dzisiaj popadało, świadczą o
                        tym świeżutkie kałuże na rozkopanym chodniczku przed domostwem...
                        • izawawa Re: Strasznie pada... 08.06.06, 00:56
                          Nie dość , że piwnica zamknięta i do zasobów dostać się nie można , nie dość ,
                          że wilgoć w powietrzu i na ziemi , to jeszcze wykopki przed progiem !! Musiałeś
                          sobie Vauben czymś nagrabić , że takie nieszczęścia na Ciebie spadają :)
                          • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 08.06.06, 09:42
                            ale już Celsjusze nadchodzą z odsieczą wiedeńską;)
                            • izawawa Re: Strasznie pada... 08.06.06, 12:52
                              Ha!! Skoro Celsjusze w wielkiej mnogości nadchodzą , to dopiero biedny Vauban
                              będzie miał mikroklimat !! Bo Wisła dziś wysoko , oj , bardzo wysoko , prawie ,
                              że na wyregulowany brzeg się wylewa .....:)
                              • sto100 Re: Strasznie pada... 08.06.06, 13:10
                                to już nie jest dolna strefa stanów piwnicznych?
                                • izawawa Re: Strasznie pada... 08.06.06, 13:29
                                  Oczywiącie , że jest :) Schodki przy bulwarach zalane są prawie w całości , a
                                  Grubej Kaśce woda do barierki prawie sięga ( to takie ujęcie wody spod dna
                                  Wisły , swego czasu jedyne na świecie podobno ) . Tak czy owak trzeba będzie do
                                  Vaubena z wiaderkami spieszyć :) I ze sprayem na komary :)
                                  • sto100 Re: Strasznie pada... 08.06.06, 16:01
                                    niedługo dopłynie do Torunia, można już bieżyć,
                                    a potem w Rejs!
                                    • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 08.06.06, 18:32
                                      dopłynie z południa, a dopełni się z góry, bo chmury gęste nad głową;)
                                      • izawawa Re: Strasznie pada... 08.06.06, 19:23
                                        Jasno , błękitnie , słonecznie , pierzaste lekkie chmurki , minimalny
                                        wiaterek , zapowiedź pięknego ciepłego wieczoru :)
                                        • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 08.06.06, 22:50
                                          to były tylko strachy na lachy;)
                                          teraz niebo jasne, księżyc świeci i jedna gwiazda go pilnuje. Chmury
                                          rozpierzchły się w popłochu.
                                          • sto100 Re: Strasznie pada... 08.06.06, 22:58
                                            i nigdzie nie pada?
                                            • gumka7 Re: Strasznie pada... 08.06.06, 22:59
                                              no i niech znów popada
                                          • izawawa Re: Strasznie pada... 08.06.06, 22:58
                                            A pan od pogody straszył deszczem na jutro .. rzekomo przelotnym ... Vauban się
                                            zapłacze :)
                                            • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 08.06.06, 23:00
                                              to będzie mokro;)
                                            • sto100 Re: Strasznie pada... 08.06.06, 23:00
                                              parasol w pogotowiu, zawsze, nawet na plaży.
                                              • izawawa Re: Strasznie pada... 08.06.06, 23:06
                                                A co to jest " parasol " ..?? :-)
                                                • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 08.06.06, 23:16
                                                  > A co to jest " parasol " ..?? :-)

                                                  a to jest para z solą
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 08.06.06, 23:18
                                                    Toś mnie zaskoczyła ..:) Czyli innymi słowy - kąpiele solankowe ..?? :)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 08.06.06, 23:27
                                                    tak, zgadza się. Ale po te kąpiele jeździmy do pobliskiego Ciechocinka;)
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 08.06.06, 23:29
                                                    Stanowczo za dobrze macie ....:) Jak już się dostatecznie zestarzeję , to
                                                    wybiorę się do Ciechocinka do sanatorium :)
                                                    Słuchacie jakiejś muzyczki przy kompie , czy tak trwacie w ciszy oczekując na
                                                    szum deszczu ..??
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 08.06.06, 23:42
                                                    chciałabym jednak zauważyć, że aby dostać się do sanatorium to trzeba być w
                                                    odpowiedniej formie, aby przetrzymać tę ilość tortur, którym poddają
                                                    delikwenta;) to może nie czekaj na to dostateczne zestarzenie się, tylko planuj
                                                    ten wypad za wczasu;)

                                                    a co do muzyczki to nie słucham, bo gapię się w telewizor na ogół, aby wiedzieć
                                                    choć częściowo co tam w kraju i świecie się dzieje.
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 08.06.06, 23:50
                                                    Tortury ..?? A ja zawsze myślałam , że w sanatorium to się człowiek wyleguje w
                                                    oparach solanki a lekarze , pielęgniarki i rehabilitanci pochylają się nad nim
                                                    z troską w oczach :)
                                                    A ja zanurzyłam się Vangelisie i tak pięknie muzyczka mi spływa gdzieś z czubka
                                                    głowy :) A telewizor ... przydałoby się kurz z niego zetrzeć :)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 08.06.06, 23:56
                                                    no, może przesadziłam trochę z tymi torturami, alem jeszcze nigdy nie była w
                                                    sanatorium to wyolbrzymiam pewnie.

                                                    Co do telewizora, to Wy tam w Warszawie macie te rządy na oku, a my musimy
                                                    patrzeć na nie przez szkiełko, albo nawet szkło (kontaktowe;).

                                                    To spadam;)
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 09.06.06, 00:01
                                                    Oddam rządy w dobre ręce .:)
                                                    Też chyba pomykam ... jeszcze przejrzę jakieś 30 różnych stronek i chyba się
                                                    zdrzemnę :) Dobrej nocy :-)
                                                  • aliasqbek Re: Strasznie pada... 09.06.06, 00:51
                                                    Jak poszlo Iza?Jak sen?W Thorn nie pada,jest super cieplo.Komary i meszzki
                                                    poszly spac az.... nie chce sie spac!
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 09.06.06, 00:57
                                                    Witam :) Jaki sen ..?? Wiesz co Qbku... Ja chyba nigdy nie sypiam :) Teraz dla
                                                    odmiany słucham Lesiem i żaden komar się do mnie nie zbliża ... Zresztą chyba
                                                    jak dla komarów to mieszkam za wysoko :)
                                                  • aliasqbek Re: Strasznie pada... 09.06.06, 01:23
                                                    Pomysl.Zupelny brak snu.Masakra.Wczoraj w TVP byl ciekawy film OSTATNI
                                                    BLUES.Tak troche zachaczal o ta tematyke.....
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 09.06.06, 01:27
                                                    Prawie nie oglądam tv .,.. Mi zupełny brak snu całkiem by odpowiadał , gdyby
                                                    nie to , że potem oczy koszmarnie bolą .:) Jak mawia pewien mój znajomy : " Jak
                                                    nie ma Izy na kompie , to znaczy , że net padł albo Iza padła " :) Czas
                                                    przespany to miliony straconych informacji :)
                                                  • aliasqbek Re: Strasznie pada... 09.06.06, 01:36
                                                    Kazdy ma taki okres,w ktorym przeciekajace przez palce zycie (w
                                                    konsekwencji "te milony straconych informacji do takiego wlasnie wniosku
                                                    prowadza)jest trudne do zaakceptowania.Nic w tym dziwnego.
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 09.06.06, 01:43
                                                    Ale ja wcale nie twierdzę , że życie przecieka mi przez palce ... Twierdzę po
                                                    prostu , że czas przespany to czas stracony bo nie daje nic oprócz odpoczynku
                                                    gdyby dało się jednocześnie spać i czytać to byłby ideał :) Mam świadomość , że
                                                    tryb życia jaki prowadzę wynaga siły konia pociągowego ale póki co ...
                                                    odpowiada mi to . Jak się wyeksploatuję to pojadę ..do Ciechocinka :)
                                                  • aliasqbek Re: Strasznie pada... 09.06.06, 01:50
                                                    O,Ciechocinek,zwany przez niektorych Pekinem (jest tam kupa rowerow) jest
                                                    jakies 12min drogi ode mnie.
                                                    "Nic oprocz odpoczynku" zapisz sobie gdzies Twoje wlasne slowa a za jakis czas
                                                    powroc do tej mysli.Za jakis czas bedzie to brzmialo ja opowiadanie erotyczne
                                                    opisujace wszystkie Twoje fantazje.
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 09.06.06, 01:56
                                                    Zapiszę i powieszę nad łóżkiem :-) Przecież jestem żywym człowiekiem ,
                                                    odpoczywam ... w międzyczasie , czasem też się lenię , nie wchłaniam
                                                    wszystkiego jak leci , są rzeczy , które mnie kompletnie nie interesują i te
                                                    omijam i wzrokiem i myślą :) Dobrze , masz rację , powiedzmy , że jest to czas
                                                    tylko po części stracony :)
                                                  • aliasqbek Re: Strasznie pada... 09.06.06, 02:20
                                                    Omijasz rzeczy wzrockiem i mysla bo cie nie interesuja czy dlatego,ze ich nie
                                                    zansz a moze sie ich obawiasz?

                                                    Ale zapisz,zapisz i powies.Powies nad lozkiem.

                                                    Dobranoc Izo,dobranoc Wszystkim.Ide tracic czas... :-> Badz w miedzy czzasie
                                                    szczesliwa.
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 09.06.06, 02:24
                                                    Bo mnie nie interesują ..np . budowa soilnoka spalinowego albo jak przyrządzić
                                                    krem na pryszcze domowym sposobem :-) Też potracę trochę czasu - na marzenia
                                                    senne :)
                                                    Dziękuje i rownież życzę dobrej nocy :)
                                                  • aliasqbek Re: Strasznie pada... 09.06.06, 02:27
                                                    Szczury do dziury,renifery na kaloryfery.Nie pada............
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 09.06.06, 02:29
                                                    Karaluchy do poduchy a szczypawki do zabawki .:) Nic nie pada :)
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 09.06.06, 15:03
                                                    Nie chcę straszyć , ale Wisła wyszła z brzegów . Zalała dokładnie przystanie
                                                    kajakowe i zeglarskie po same okna .... Burzy się i pieni i wygląda na trochę
                                                    podkurzoną ... Nadal nic nie pada , normalnie pustynia Gobi , no !!
    • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 09.06.06, 19:34
      no pada, pada...
      a i bramki padają w telewizorze. Niemcy już prawie wygrywali i wycofali
      zawodnika o polskim nazwisku. No i zaraz ich pokarało bo "zarobili" gola do
      swojej bramki. Kostaryka jeszcze ma szanse na remiz;)
      • izawawa Re: Strasznie pada... 09.06.06, 20:57
        Ale pięknie leje , normalnie jak z cebra !!!
        No i już po szansie , a szkoda ..
        • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 09.06.06, 21:08
          teraz wszyscy czekają na padnięcie bramek oczywiście. Cisza na forum, wrzask na trybunach w większości biało-czerwonych;)
          • izawawa Re: Strasznie pada... 09.06.06, 21:15
            Specjalnie mnie piłka nie ekscytuje , ale i tak nie ma takiej możliwości ,
            żebym się nie dowiedziała jaki będzie wynik :) " Czarownice z Salem " później
            sobie obejrzę , naprawdę dobry film :)
            • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 09.06.06, 21:26
              no i padła bramka... ale nie ta co miała;)
              wrzask na trybunach, mimo iż wrzeszczy znacząca mniejszość;)
              • izawawa Re: Strasznie pada... 09.06.06, 21:32
                No cóż , jak to Vauban kiedyś napisał : - Nie zawsze jest kawior :) Spoko ,
                najwyżej kilku panów będzie miało pretekst żeby się upić , jak nie ze szczęścia
                to z rozpaczy :)
                • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 09.06.06, 21:57
                  ech, na razie padła zaledwie jedna bramka....
                  więc co tak strasznie pada???? piłkarze padają;)
                  no i nerwy komentatorów padają i pewnie kibiców:)
                  No tak w ogóle pada mit dobrze przygotowanej drużyny, czyli.... jest normalnie;)
                  • izawawa Re: Strasznie pada... 09.06.06, 22:08
                    > więc co tak strasznie pada????
                    Tak strasznie pada deszcz ... Dzięki temu jest nadzieja , że nie padnie nam
                    wątek :)
                    • marekcoi Re: Strasznie pada... 09.06.06, 22:15
                      starali się jak nigdy, a wyszło jak zawsze...
                      • izawawa Re: Strasznie pada... 09.06.06, 22:21
                        Witam Marka , który wreszcie nas odnalazł :) Czy mi się wydaje czy sarkazm
                        jakiś słyszę ..?? :-)
                        • marekcoi Re: Strasznie pada... 09.06.06, 22:37
                          A witam, witam, Marek już wcześniej was odnalazł... a co do meczu przecież to
                          śmiech na sali, z reguły nie oglądam meczy, bo wiadomo jak się kończą... Ale
                          przecież trzeba wierzyć w swoją drużynę, nieprawdaż ? Dobra, żartuję :), Jak
                          wygrają jedno spotkanie to będzie dobrze, a żeby tak do końca nie odbiegać o
                          tematu wątku, to mogę powiedzieć, że u mnie nie pada (narazie) hehe
                          • marekcoi Re: Strasznie pada... 09.06.06, 22:39
                            Taa...2:0, nic dodać nic ująć
                            • izawawa Re: Strasznie pada... 09.06.06, 22:50
                              Oj, Marku , nie ekscytuj się tak , to tylko gra i szczęśliwie nie zależą od
                              tego losy świata :) ( Szczerze mówiąc jest mi dokładnie obojętnie kto wygra ,
                              tylko nie mogę powiedzieć tego głośno ) . W ogóle to mam wrażenie , że to
                              wszystko to po prostu owczy pęd , wszyscy oglądają , no bo jak to ... jak można
                              nie oglądać ( ?! ), a tak naprawdę to za miesiąc , dwa nikt oprócz prawdziwych
                              fanów nie będzie o tym meczu pamiętał . Wszystko mija , wszystko płynie ...
                              • marekcoi Re: Strasznie pada... 09.06.06, 22:57
                                panta rei, mecz skończony i tak jak ty mówisz pewnie za czas jakiś (prawie)
                                nikt nie będzie o tym pamiętał, ale szkoda, bo by się chciało w końcu trochę
                                tych sukcesów sportowych, a tu nic...Teraz trzeba się będzie zastanowić komu
                                zacząć kibicować, a zresztą, co to mnie obchodzi... Niech wygra lepszy!
                                • izawawa Re: Strasznie pada... 09.06.06, 23:11
                                  Ech , i tak będą komentarze , że na obcym boisku gorzej się gra itp .
                                  Przynajmniej odpadnie argument , że grali pod słońce :-)
                                  Nie lubię piłki bo mi się z Legią kojarzy , a po tym co legioniści ostatnio
                                  zrobili z naszą starówką , nie lubię piłki jeszcze bardziej !
                                  • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 09.06.06, 23:20
                                    no właśnie graliśmy na obcym boisku w przeciwieństwie do Ekwadorczyków;)
                                    ale cisza wśród kibiców:))) przynajmniej gospodarze mają spokój bo kibicie nie
                                    zostają tylko wracają w popłochu do domu.

                                    no, ale widać, że mokro dookoła od łez
                                    • izawawa Re: Strasznie pada... 09.06.06, 23:23
                                      O , tak !! Właśnie słyszę zza okna , że niektórzy płaczą bardzo głośno !
                                    • marekcoi Re: Strasznie pada... 09.06.06, 23:24
                                      trzeba będzie jakieś kalosze, albo inne gumofilce włożyć...
                                      • izawawa Re: Strasznie pada... 09.06.06, 23:29
                                        A skąd ja Ci człowieku w XXI wieku gumofilce wezmę ..???????????????
                                      • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 09.06.06, 23:30
                                        e tam, zaraz kalosze. Przeczekamy spokojnie to nieszczęście w domowym ciepełku;)
                                        • marekcoi Re: Strasznie pada... 09.06.06, 23:33
                                          jakim ciepełku (?), na dworzu max. 15 stopni, deszcz co chwila pada, migliście,
                                          chmurzyście, porażki w telewizorze, to jakaś plaga...
                                          • izawawa Re: Strasznie pada... 09.06.06, 23:36
                                            A tu jeszcze powódź przed Wami !! :)
                                            • marekcoi Re: Strasznie pada... 09.06.06, 23:46
                                              to naszczęście mnie ominie :)
                                              • izawawa Re: Strasznie pada... 09.06.06, 23:52
                                                No wiesz ... nie mów hop ! Zawsze nie w tę stronę na spacer możesz pójść :) W
                                                nowych gumofilcach :)
                                              • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 09.06.06, 23:52
                                                a cóż Wy tak pesymistycznie, jakbyście najprawdziwszymi kibicami przeżywającymi
                                                gorycz porażki byli???
                                                • marekcoi Re: Strasznie pada... 09.06.06, 23:56
                                                  pesymistycznie?? dzisiaj zachowałem się nazbyt optymistycznie twierdząc, że
                                                  wynik będzie 2:1 dla Ekwadoru, oczywiście obstawiałem naszą porażkę, ale miałem
                                                  chociąż jakieś nadzieję, że strzelimy ten jeden gol, a tu 2:0, to znaczy, że
                                                  jeszcze za bardzo patrzę na świat w różowych okularach... muszę być bardziej
                                                  pesymistyczny :)
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 09.06.06, 23:59
                                                    No tak , nadzieja zawsze umiera ostatnia . Uprasza się niejakich Marków o
                                                    niesianie czrnowidztwa na forum :)
                                                  • marekcoi Re: Strasznie pada... 10.06.06, 00:09
                                                    naprawdę nie wiem o jakich markach masz na myśli...No cóż, zanadto
                                                    optymistyczny Marek życzy wszystkim na tym forum Dobrej nocki! :)
                                                  • izawawa Re: Strasznie pada... 10.06.06, 00:15
                                                    Mówiłam o nocnych Markach :) Dobranoc :)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 10.06.06, 00:00
                                                    no cóż, to taki numerek po prostu, jak ten z Franciszkańskiej - piękny fresk :)
                                                    a to odbicie w oknie to rzeczywistość wyśniona aczkolwiek odległa i niedosięgła
                                                    jak odwrotny układ cyferek w wyniku meczu;)
    • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 10.06.06, 00:05
      no to dzień klęski mamy z głowy. Zaczyna się nowy, pełen optymizmu i wiary w
      sukces dzień. To do następnej ulewy:)
      • izawawa Re: Strasznie pada... 10.06.06, 00:08
        Do miłego :)
        • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 10.06.06, 18:24
          dziś nie pada, niestety! Ale wielka woda idzie z kierunku Izy....
          • izawawa Re: Strasznie pada... 10.06.06, 21:51
            To nie moja wina , ja nie mam z tym nic wspólnego !!
            Celsjusze przybyły w/g zapowiedzi , nic z nieba nie spada , ani deszcz , ani
            śnieg , ani grad ani żadne przedmioty znanego i nieznanego pochodzenia :)
            • vauban Re: Strasznie pada... 10.06.06, 22:23
              To fakt, nie pada, ale nie ma się jakoś do kogo odezwać...
              • izawawa Re: Strasznie pada... 10.06.06, 22:27
                Jak to nie ma ..?? Do mnie się odzywaj :)
                • vauban Re: Strasznie pada... 10.06.06, 22:35
                  No, przecież to robię...
                  • izawawa Re: Strasznie pada... 10.06.06, 22:39
                    E tam ... :) Mruczysz tylko coś pod nosem :)
                • vauban Re: Strasznie pada... 10.06.06, 22:41
                  Tajemnicze deszczowe stwory pożarły post gdzieś w cyberprzestrzeni...
                  • vauban Re: Strasznie pada... 10.06.06, 22:46
                    A propos pożerania: ile właściwie może zjeść na raz przeciętny kot ?
                    Pasę moje futrzaki od rana (a mam wyrzuty sumienia, bo wczoraj wyjeżdżałem, i
                    zwierzątka niedojadały), a one żrą, bekają i proszą o jeszcze !
                    Z torbami mnie puszczą, łobuzy !
            • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 10.06.06, 22:46
              wpadłam na chwilę zobaczyć czy gdzie nie pada, bo u mnie nic nie pada, tylko
              księżyć w pełnej pełni wpada przez okno;)

              ale co do tego stwierdzenia:
              > nic z nieba nie spada , ani deszcz , ani
              > śnieg , ani grad ani żadne przedmioty znanego i nieznanego pochodzenia :)

              to nie masz chyba racji, Izuniu.
              Otóż jak dowiedziałam się z telewizora, to z nieba chyba spadają na ziemię
              telewizory:)))
              • izawawa Re: Strasznie pada... 10.06.06, 22:49
                Jakaś nowa forma opadów atmosferycznych . :)
                Kot zeżre tyle ile mu dasz , a jak już nie może to będzie chciał zakopać pod
                terrakotą . Nie paś ich bo się pochorują :)
                • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 10.06.06, 23:10
                  izawawa napisała:

                  > Jakaś nowa forma opadów atmosferycznych . :)
                  > Kot zeżre tyle ile mu dasz , a jak już nie może to będzie chciał zakopać pod
                  > terrakotą . Nie paś ich bo się pochorują :)

                  te telewizory z nieba lecące co je pokazywali w moim telewizorze, stojącym
                  spokojnie, to reakcja na wczorajszy mecz;)

                  Natomiast co do karmienia kotów, to jakieś nieporozumienie. Nic nie dałam żadnym
                  kotom, niech sobie łowią myszy;)
                  • vauban Re: Strasznie pada... 10.06.06, 23:12
                    To było do mnie i moich futrzaków ;)
                    • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 10.06.06, 23:15
                      vauban napisał:

                      > To było do mnie i moich futrzaków ;)

                      rozumiem. Iza oszczędza na kopertach i wrzuciła dwa listy w jedną:)
                      • izawawa Re: Strasznie pada... 10.06.06, 23:31
                        Na znaczkach też oszczędzam :)
                        Śpię na stojąco , chyba pójdę odespać trochę :) Dobranoc wszystkim :)
                        • rozczarowana-torunianka Re: Strasznie pada... 10.06.06, 23:40
                          Dobranoc:) Nic nie pada, poza telewizorami, więc nie musimy pilnować wątku.

                          O sorry, przecież Iza pada! I to strasznie! Wątek więc wciąż ma rację bytu.
                • vauban Re: Strasznie pada... 10.06.06, 23:11
                  Aktualnie w Toruniu pada: księżycowe światło, pod dużym skosem :)
                  Skrzyczałem obydwa żarłoki, może pójdą spać :P
                  Policzyłem, i okazuje się, że nie tak źle z nimi: wpyliły dziś po 250 gram
                  mokrego na pyszczek i dopchnęły chrupkami... Sporo siedziałem przy komputerze i
                  od ciągłego wstawania i dosypywania do misek wydawało mi sie, że jakoś więcej
                  zjadły, niż powinny.
                  Swoją drogą: taka pogoda, a ludzie siedzą przy komputerach !
                  Pod oknem kwitnie robinia akacjowa, można oszaleć od zapachu...
                  • kdesw Re: Strasznie pada.,spotykaja się dwie kumy 11.06.06, 00:11
                    jedna ma wystajaca brdę,a druga wklęsłą, ta z wystajaca broda mówi:

                    Kumo deszcz pada!!,na to ta z cofnieta brodą odpowiada,ej tam Kumo!!!,na mnie
                    nie napada!!!!!
                    • rozczarowana-torunianka leje się z nieba żar 11.06.06, 19:16
                      a kiedy wreszcie popada?
                      • izawawa Re: leje się z nieba żar 11.06.06, 19:20
                        Tego to nawet pan od prognozy pogody nie wie :-)
                        • vauban Re: leje się z nieba żar 11.06.06, 19:44
                          Ej, dziś to raczej nie popada...
                          Za to można wyjść sobie na spacer.
                          • rozczarowana-torunianka Re: leje się z nieba żar 11.06.06, 20:14
                            wyjść na spacer? Znowu? Toż dopiero co wróciłam:)
                            • vauban Re: Eh, zaraz leje się z nieba żar... 11.06.06, 20:23
                              To ty wróciłaś - a ilu jeszcze nie wyszło ?
                              A poniektórzy powinni - będą może jutro mieli lepszy humor :)
                              Ja właśnie wyjść zaraz muszę - ale na króciutko, tylko, by porozmawiać "live" a
                              potem zaraz wracam - i znowu nie zasnę przed 3:00. Nie szkodzi - ostatnio nie
                              potrzebuję tyle snu, co zazwyczaj...
                              • izawawa Żar... 12.06.06, 14:51
                                Nic nie pada niestety i nic również nie wskazuje na to , że ma coś padać ..
                                Jest tak gorąco , ze Wisła wyparowała o pół metra i odsłoniła schodki ...
                                A tak serio mówiąc , wiecie o tym , że podczas Powstania Warszawskiego , w
                                połowie sierpnia '44 roku , Wisła miała niecałe pół metra głębokości ..??
                                • jan996 male rzeczki / strumyczki calkiem wyschły! 12.06.06, 15:04
                                  izawawa napisała:

                                  > Nic nie pada niestety i nic również nie wskazuje na to , że ma coś padać ..
                                  > Jest tak gorąco , ze Wisła wyparowała o pół metra i odsłoniła schodki ...
                                  > A tak serio mówiąc , wiecie o tym , że podczas Powstania Warszawskiego , w
                                  > połowie sierpnia '44 roku , Wisła miała niecałe pół metra głębokości ..??

                                  Calkiem mozliwe, obecnie male rzeczki, a raczej strumyczki w okolicach
                                  Zlotorii, czy Przysieka calkiem wyschły!
                                  • rozczarowana-torunianka Re: male rzeczki / strumyczki calkiem wyschły! 12.06.06, 19:35
                                    no to czekamy z utęsknieniem na deszcze;)
                                    • izawawa Re: male rzeczki / strumyczki calkiem wyschły! 12.06.06, 19:46
                                      Było nie jęczeć jak padało :-) Spoko , Wisła do was płynie i napełni Wam
                                      strumyki , strumyczki a Vauban'owi piwnicę :)
                                      • rozczarowana-torunianka Re: male rzeczki / strumyczki calkiem wyschły! 12.06.06, 20:11
                                        a kto jęczał? Ja? Ja przecież narzekałam, że muszę balkonowe podlewać bo u mnie
                                        nie pada!
                                        A z tą Wisłą to nie takie proste. Odwirowana u Was, przepływa przez Włocławek, a
                                        tam.... tama!
                                        • izawawa Re: male rzeczki / strumyczki calkiem wyschły! 12.06.06, 20:24
                                          Marek jęczał :)
                                          A o tamie rzeczywiście zapomniałam ... Ale skoro Wisła rozlała się powodzią w
                                          kwietniu to zapewne i teraz sobie jakoś z tą tamą poradzi :-)
                                          • sto100 Re: male rzeczki / strumyczki calkiem wyschły! 12.06.06, 21:23
                                            Drwęca w stanach normalnych,
                                            wreszcie radosne słońce,
                                            ogród zlewany z węża.
                                            I może być tak dalej, bo pojawiły się truskawki!
                                            Dzisiaj pierwsze, mniam!
                                            • rozczarowana-torunianka Re: male rzeczki / strumyczki calkiem wyschły! 12.06.06, 21:57
                                              no tak, truskawki słońca potrzebują. A to niech już leje się ten żar z nieba.
                                              Jutro ok. 29 Celsjuszów będzie grasowało u nas;)
                                              • izawawa Celsjusze nadchodzą . 12.06.06, 22:10
                                                A ja jutro mam wolny dzień od pracy w pracy - pochwalę się , a co ...! Pójdę na
                                                moją ziemię , łyknę kilka truskawek ( jeśli mi ich żadna zwierzyna bezkręgowa
                                                nie łyknęła wcześniej ) i będę polewać Celsjusze zimną wodą z węża . Ale
                                                przedtem bedę spać do południa !! :)
                                                • rozczarowana-torunianka Re: Celsjusze nadchodzą . 12.06.06, 22:19
                                                  no, no, no! Spotkanie z Matką Naturą i Celsjuszami trzydziestoma bez mała to
                                                  wydarzenie niecodzienne:) Tylko pozazdrościć!

                                                  Tylko nie bierz kompa na to podlewanie bo connection nawet bez drutów
                                                  kolczastych może być, ale jak nie masz wodoodpornego to to nie przeżyje
                                                  • sto100 Re: Celsjusze nadchodzą . 12.06.06, 22:25
                                                    i o zmroku podlewaj, co byś te truskawki,
                                                    w czasie południowego podlewania, od razu nie ugotowała.
                                                    Ale teraz świetne powietrze, i ten zmrok z różową poświatą.
                                                    Czysty romantyzm przyrody.
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Celsjusze nadchodzą . 12.06.06, 22:31
                                                    no ja to podlewać nic nie będę poza kwiatami balkonowymi, które podlewam o
                                                    świcie bądź porą wieczorową, aby ich nie ugotować:)

                                                    Ale Izuni te rady się przydadzą bo ona pewnie tego nie wiedziała i rzuci się do
                                                    podlewania tuż po południu, jak tylko się obudzi;)
                                                  • marekcoi Re: Celsjusze nadchodzą . 12.06.06, 22:42
                                                    To ładnie mnie tak obgadywać, hę?? ja wszystko widzę i śledzę, hehem, żartuję :)
                                                    Ja nie wiem, że wam tak zależy na tym wątku, na czas wakacji powinien być
                                                    wogóle zawieszony :) Zaraz pewnie za to dostanę, a co, piszę to co myśle, hihi
                                                  • izawawa Re: Celsjusze nadchodzą . 12.06.06, 22:34
                                                    Toście mi klina zabiły ... No bo jakże to tak ..?? Cały dzień bez kompa ..??
                                                    Z drugiej strony - trzydziestu Celsjuszów na raz rzadko można ustrzelic :-)
                                                    Z trzeciej strony - podlewać wieczorem ..?? No nie wiem ....jednak taka siła
                                                    Celsjuszów może słabą , kruchą istotę jaką jestem ( hmmm....chrypka :) ) trochę
                                                    zmóc :-)
                                                  • sto100 Re: Celsjusze nadchodzą . 12.06.06, 22:40
                                                    przy wzrastających codziennie, wieczornych, gorących celsjuszach?
                                                    Może ta chrypka od wielości słów, na wietrze?
                                                    Od Wisły?!
                                                  • izawawa Re: Celsjusze nadchodzą . 12.06.06, 22:48
                                                    Czyżby jakaś drobna sugestia , że za dużo gadam i na dodatek rzucam słowa na
                                                    wiatr ..?? :) Nie rzucam , wbrew pozorom jestem śmiertelnie poważną osobą :-)

                                                    Oszczędzając na znaczkach : :)
                                                    Nikt nikogo nie obgaduje , to był tylko wtręcik gwoli wyjaśnienie .. Porucznik
                                                    Borewicz się znalazł :-])
                                                  • sto100 Re: Celsjusze nadchodzą . 12.06.06, 22:58
                                                    a jak żeby, a skąd. Sama przyjemność. Czysta! Bez sugestii,
                                                    jakiejkolwiek. Cytat, ot co.

                                                  • izawawa Re: Celsjusze nadchodzą . 12.06.06, 23:07
                                                    Ha ! Jak się tłumaczy - znaczy winien ! :-]) Spoko, okrasiłam to sobie
                                                    truskawką :) Świeżą - nie podgotowaną :)
    • rozczarowana-torunianka kompot 12.06.06, 23:27
      z truskawek podlewanych w samo południe;)
      • izawawa Re: kompot 12.06.06, 23:42
        Nienawidzę kompotów ! Przynajmniej nie w takiej formie w jakiej się je podaje w
        Polsce . Koszmar !! :-(
        • rozczarowana-torunianka Re: kompot 12.06.06, 23:53
          rozumiem, że bardziej odpowiada Ci Izuniu ten drugi kompot;)
          bo tego pierwszego poza Polska chyba nie znają.

          a dlaczego posłanka Hojarska dostała z polaka na maturze tylko 3?
          "no bo pisała(m) samodzielnie":)))
          • izawawa Re: kompot 13.06.06, 00:02
            Oj nie lubimy pani posłanki i niektórych ...ugrupowań , oj nie lubimy :-))))
            Kompot jest na świecie podawany w kompotierkach i właściwie są to owoce w
            zalewie . U nas jest to szarobura ciecz z rozgotowanymi owocami podawana z
            reguły w szklankach i pachnie barem mlecznym na kilometr .... Choć osobiście
            nic do barów nie mam , zdarza mi się w nich jadać ...ale nie pić :)
            • izawawa Re: kompot 13.06.06, 00:14
              Idę spać . Muszę nabrać pary przed jutrzejszym ...laniem wody :) Dobrej nocy
              wszystkim :)
            • rozczarowana-torunianka Re: kompot 13.06.06, 00:28
              no jakżesz nie lubimy? toż zwracamy na nią uwagę, podziwiamy, że pisała
              samodzielnie:)))
              i na innej pani posłance, z innego ugrupowania też oko zawiesiliśmy, szczególnie
              jak z uporem maniaka powtarzała "nikogo nie obraziłam", nikogo nie obraziłam,
              nikogo nie obraziłam. No jak kataryna. A niby taka dowcipna i wygadana, mimo iż
              lepiej aby nie gadała, tylko na wybiegach dla modelek występowała;)
              • sto100 Re: hej hop 13.06.06, 09:46
                hej hop, do pracy by się szło...
                Dzień dobry nocnym markom :)
                • izawawa Re: hej hop 13.06.06, 18:01
                  Witam ....rannego ptaszka :) 9.46 to jednak barbarzyńska godzina :)
                  • sto100 Re: hej hop 13.06.06, 20:04
                    ale na chleb trzeba zapracować,
                    skoro owoce w ogrodzie.
                    Chleb, masło, truskawki, kapka cukru,
                    da się przeżyć smacznie i z wspomnieniem.
                    • rozczarowana-torunianka widział kto może 13.06.06, 23:20
                      czy dziś padało?
                      • izawawa Re: widział kto może 14.06.06, 07:35
                        Nic wczoraj nie padało :( I dziś też nie będzie padać :(
                        A tak w ogóle to DZIEŃ DOBRY !!! :-])

                        Ps. Poprawka : Iza wczoraj padła o jedenastej czyli przed kurami .. Myślę , że
                        trzeba to zgłosić jakiejś komisji...Mam nadzieję , że to przejściowe i że nie
                        wylecę z Klubu Nocnych Marków , dołożę wszelkich starań żeby taki stan rzeczy
                        nie miał miejsca zbyt często ..
                        • izawawa Re: widział kto może 14.06.06, 18:28
                          Nadal nic nie pada ... Wątki nam wysychają jak przysieckie strumyki .. :(
                          • rozczarowana-torunianka Re: widział kto może 14.06.06, 19:04
                            spoko! dziś bramki padają;)
                        • rozczarowana-torunianka Re: widział kto może 14.06.06, 19:08
                          samokrytyka przyjęta:)
                          ale nie wiadomo czy ważna, z powodu braku quorum na forum.

                          A czy dzień dobry, to zobaczymy. Nie należy go chwalić przed zachodem słońca;)
                          • gumka7 Re: widział kto może 14.06.06, 19:26
                            dzień dobry, chyba popada
                            • rozczarowana-torunianka Re: widział kto może 14.06.06, 19:36
                              dzień dobry:)
                              padają ostro - promienie słoneczne:))
                              • gumka7 Re: widział kto może 14.06.06, 19:42
                                uff jak goraco,
                                właśnie wróciłem do domu
                                a tutaj tropiki
                                i ani kropli deszczu
                                • izawawa Wielka woda. 14.06.06, 19:50
                                  Moi drodzy , nie bluźnijcie .. Przecież Wy macie rzut beretem nad morze , trzy
                                  godziny i już , gdzież tam - nawet dwie , nie to co ja , biedny człowiek ,..:(
                                  Tam też co prawda nie pada ale ileż wody !!! :)
                                  • rozczarowana-torunianka Re: Wielka woda. 14.06.06, 19:55
                                    a któż tu bluźni;)???
                                    My po prostu stwierdzamy fakty.
                                    A co do wody, toż z mojego kranu, a przede wszystkim prysznica niejedna kropla
                                    spada. To po cóż tłuc się te trzy, czy nawet tylko dwie godziny nad morze, gdzie
                                    woda słona?
                                    • izawawa Re: Wielka woda. 14.06.06, 20:02
                                      Jak to po co ..?? Dla samej przyjemności włóczenia się morskim brzegiem ( chyba
                                      bym tak mogła od granicy do granicy iść ) , dla nadmorskiego wiatru ... dla
                                      możliwości maceracji w tak wielkiej wannie ... dla zapachu ... dla krzyku
                                      mew ... dla wschodów i zachodów słońca ... dla szumu fal.... dla przypływów i
                                      odpływów ...dla miękkości piasku i szorstkości kamieni ... dla bezkresu ...
                                      dla świętego spokoju .... dla myślenia o niczym i gapienia się w niebo ... i
                                      dla stu innych rzeczy !! :)
                                      • rozczarowana-torunianka Re: Wielka woda. 14.06.06, 20:07
                                        a co z kompem;)? Mają tam wireless connection? :)))
                                        • izawawa Re: Wielka woda. 14.06.06, 20:13
                                          Tydzień czy dwa jakoś wytrzymam :) Poza tym istnieją na szczęście kawiarenki
                                          netowe :)
                                          • rozczarowana-torunianka Re: Wielka woda. 14.06.06, 20:17
                                            no tak. Tak prawdę mówiąc to ja też lubię tak iść sobie byle gdzie po tym piachu
                                            nadmorskim, zbierać muszelki i kamyki, choć bursztyny też chętnie bym zbierała;)
                                            No to może wyskoczę sobie na kilka dni po takiej zachęcie...
                                            Ale ten Bałtyk jest zimnym morzem...
                                            • izawawa Re: Wielka woda. 14.06.06, 20:20
                                              Siedź na miejscu i nigdzie sobie nie wyskakuj bo się chyba rozchoruję z żalu i
                                              z zazdrości !! :( Ja mam urlop dopiero w sierpniu :(
                                              • rozczarowana-torunianka Re: Wielka woda. 14.06.06, 20:28
                                                Izuniu, cóż to się z Tobą dzieje? Najpierw zachęcasz, choć człowiek się opiera
                                                jak może. A jak już się człowiek złamie, to też źle?

                                                Czy to te promienie co padają słoneczne?;)
                                                • izawawa Re: Wielka woda. 14.06.06, 20:32
                                                  Słońce , ja nie zachęcam , ja po prostu zazdroszczę Wam możliwości szybkiego
                                                  wypadu ( wiem - niskie uczucie ale walczę z nim ) . Oczywiście , jedź
                                                  Torunianko ... a ja się tu utopię we łzach ... Ale nic nie powiem , twarda
                                                  będę ..
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Wielka woda. 14.06.06, 20:39
                                                    a to jeszcze pomyślę:) Na razie popracuję sobie na miejscu;)
                                                    Tylko nie top się! Za chwilę będą padać bramki, tylko nie wiadomo w którą
                                                    bramkę. Po obu stronach mamy Polaków, choć po tamtej stronie jakby znacznie mniej;)
                                                  • izawawa Re: Wielka woda. 14.06.06, 20:42
                                                    A niech padają !! Co ciekawe , mój Junior nagle stał sie zagorzałym kibicem ,
                                                    na klamce wisi kartka " nie przeszkadzać bez wyraźniej potrzeby " :)
                                                  • rozczarowana-torunianka Re: Wielka woda. 14.06.06, 20:47
                                                    no to nie przeszkadzać! Bierzemy coś do picia i.... siadamy
                                                    Gmoch i Engel dają szanse, kibice pozostali choć chyba w mniejszych ilościach i
                                                    walczą na przyśpiewki z Niemcami. Gra o wszystko:) Robimy przerwę na mecz.
    • rozczarowana-torunianka zanosi się na deszcz 14.06.06, 20:19
      w Dortmundzie:)
      • marekcoi Re: zanosi się na deszcz 14.06.06, 22:56
        Oj, spadła AŻ jedna kropla, ale za to jaka ważna :(, nic więcej już nie piszę...
        • izawawa Re: zanosi się na deszcz 14.06.06, 23:07
          Noooo... nie becz człowieku ... Przecież świat się nie skończył :)
          • vauban Re: zanosi się na deszcz 14.06.06, 23:09
            No, nareszcie ! Już po głupotach, można odetchnąć i zająć się sprawami
            ważniejszymi niż kopanie piłki...
            • izawawa Re: zanosi się na deszcz 14.06.06, 23:12
              Na przykład ..?? :)
              • vauban Re: zanosi się na deszcz 14.06.06, 23:20
                ...na przykład kwestią, czy gdzieś czasami nie pada.
                A poważniej, to właśnie wyszli ode mnie koledzy, i jeden z nich powiedział
                fundamentalną rzecz: "I po co nam to było ? Gdyby nie mecz, pogadalibyśmy sobie,
                obejrzeli zdjęcia, i pożyteczniej spędzili czas, niż denerwując się przez
                półtorej godziny".
                • izawawa Re: zanosi się na deszcz 14.06.06, 23:21
                  Och Vauban ... Ty i nerwy ..?? Przecież od Ciebie bije stoicki spokój :-)
                  • vauban Re: zanosi się na deszcz 14.06.06, 23:23
                    Teraz już tak :)
            • rozczarowana-torunianka Re: zanosi się na deszcz 14.06.06, 23:14
              no, ale tym razem dobrze kopali! Aż lał się pot ze wszystkich ciał. Emocje
              były.... Szkoda, że jednak Niemcy triumfują:(
              • izawawa Re: zanosi się na deszcz 14.06.06, 23:18
                Wcale nie szkoda , wygrał lepszy i tyle .:)
                • rozczarowana-torunianka Re: zanosi się na deszcz 14.06.06, 23:21
                  no nie wiem.... tym razem nasi byli bardzo dobrzy;) a tamci mieli aż 3 naszych:(
                • marekcoi Re: zanosi się na deszcz 14.06.06, 23:21
                  wygrał lepszy, teraz obstawiał, że wynik będzie 4:0 dla Niemiec, a tu taka
                  niespodzianka
                  Może wreszcie spadnie porządny deszcz, czas najwyższy
                  • izawawa Re: zanosi się na deszcz 14.06.06, 23:27
                    Deszcz trzeba sobie zapewnić we własnym zakresie , najlepiej z węża
                    ogrodowego :)
                    • vauban Re: zanosi się na deszcz 14.06.06, 23:42
                      Dałoby się zrobić, gdybym miał np. ogród. Węża już mam - w kieszeni.
                      • izawawa Re: zanosi się na deszcz 14.06.06, 23:51
                        No nie .. węża w kieszeni to mają Szkoci , krakowianie i państwo Gucwińscy ...
                        Taka na przykład Setka szasta wodą z węża po całym ogródku ... A Torunianka
                        polewa przynajmniej z konewki :-)
                        • vauban Re: zanosi się na deszcz 15.06.06, 00:37
                          Zaczytałem się gdzie indziej :) A chętnie poszastałbym !
                  • rozczarowana-torunianka Re: zanosi się na deszcz 14.06.06, 23:29
                    a gdyby tak popadało.... to może mimo osłabienia naszego byłoby 0:0?
                    • izawawa Re: zanosi się na deszcz 15.06.06, 18:30
                      Co prawda nadal nic nie pada ale tak jakoś zaczęło przyjemnie powiewać i
                      obłoczki jakby się pokazały ... :) Ja to mam pecha chyba , zawsze tak jest , że
                      jak wleję w trawnik hektolitry wody to wieczorem leje jak z cebra :)
                      • rozczarowana-torunianka Re: zanosi(ło) się na deszcz 15.06.06, 20:41
                        zanosiło się zanosiło, ale się rozmyśliło. W końcu dziś dzień procesji więc
                        pogoda musi być:)
                        • cernykozel Re: zanosi(ło) się na deszcz 15.06.06, 21:10
                          i popadać musowo też.
                          jak tradycja, to tradycja.
                          • rozczarowana-torunianka Re: zanosi(ło) się na deszcz 15.06.06, 21:45
                            tradycyjnie to wyPADAMY z Mundialu.
                            A wszystko przez Kostarykę co dała sobie wbić 2 gole!;)
                            • siara66 Re: zanosi(ło) się na deszcz 15.06.06, 21:58
                              Ta, najlepiej to szukać winnego gdzieś obok
                              a nie w sobie:)
                              ale za to jak wygrywaliśmy kiedyś z Equadorem to ponoć p a d a ł o!
                              • rozczarowana-torunianka Re: zanosi(ło) się na deszcz 15.06.06, 22:22
                                czyli ta porażka to z powodu nie padania!?
                            • siara66 już za 4 lata! już za 4 lata!.. 15.06.06, 22:01
                              Ta, najlepiej to szukać winnego gdzieś obok
                              a nie w sobie:)
                              ale za to jak wygrywaliśmy kiedyś z Equadorem to ponoć p a d a ł o!
                              • rozczarowana-torunianka nic nie pada! 15.06.06, 22:52
                                ani deszcz,
                                ani bramki,
                                ani nawet posty,
                                no to spadam;)
                                • siara66 Re: nic nie pada! 15.06.06, 23:13
                                  łagodnego spadania:)
                                  • izawawa Żaaaaarrrrr.. 16.06.06, 19:19
                                    leje się z nieba , na termometrze mam 31 stopni , nie ma pojęcia skąd w tv
                                    wzięli te nędzne 26 , zero wiatru , śladu chmury na niebie , zero szans na
                                    deszcz ... :(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka