Dodaj do ulubionych

LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI

IP: *.sympatico.ca 25.01.03, 09:10
DO ZARZADOW REGIONOW NSZZ SOLIDARNOSC List otwarty

Drodzy, Najmilsi

Nie popadamy w panike ale niestety Polska chyli sie ku upadkowi. Najgorsze w
tej totalnej
zdradzie sa zaklamane i wykorzystywane karlowatymi sposobami wypaczenia tzw.
demokra-
tycznych zasad. Wladza w Polsce nie jest wybrana DEMOKRATYCZNA wiekszoscia
upraw-
nionych Polakow. JEST WIEC WLADZA NIELEGALNA, A JEDYNIE TA KTORA
ZAGARNELA
"PRAWO" DO p/o OBOWIAZKOW. Kazdy inny GANG moglby podobnie uczynic. Jak
sie z
tego wywiazuje powinniscie najlepiej wiedziec. Polska jest osadzona w
Cytadeli i skazana
"prawem'' wielkich tego swiata na zaglade.

Sluchajcie glosy Polakow z Zachodu. Mowia: Brak partnerstwa to niewolnictwo.
Nikt Polakow
nie potrzebuje. Szykuja redukcje Polakow do 15 milionow. W koncu ogrodza w
rezerwatach !
jakich i w Ameryce dla Indian duzo. Popatrzcie na fakty i popatrzcie na to
kto W M O W I L
Solidarnosci, ze ma byc tylko Zwiaziem. Solidarnosc to wspolgospodarz w
Zakladzie i PELNY
GOSPODARZ W OJCZYZNIE. To Solidarnosc jest u siebie. To Polacy sa u
siebie. To idealy
Sierpnia czekaja U SIEBIE na realizacje przez P O L A K O W a nie przez
UNIE EUROPEJSKA -
ZAROPIALA EUROPE !
Wyjdzie z tego grajdola komunistycznego bagna propagandy. Popatrzcie PRAWDZIE
w oczy.
POPATRZCIE PRAWDZIE, KTORA NIE KLAMIE. Popatrzcie na dewastacje Polski i
obsesyjne
twierdzenie, ze obcy zrobia Polakom dobrobyt. Najpierw trzeba samemu dom
uporzadkowac. Nalezy
zadbac o ozywienie Ducha Narodu, opatrzyc RANY NARODU. Wybrac Wladze legalna
choc
raz - pierwszy raz !

To na 1000-Lecie Chrzescijanstwa Opatrznosc Boza dala Polsce nie tylko
Prymasa Wyszynskiego,ale i Papieza Polaka - Kard. Wojtyle. Jakby malo tego
Polska otrzymala SOLIDARNOSC, aby
wspolnie jako kraj katolicki mogl WOLNYM PRZEJSC PRZEZ PROG DO III
TYSIACLECIA. Kto przeszedl
to przeszedl. kto rozumie te slowa, to rozumie, a kto nie to nadal bedzie
bladzil w ciemnosciach
propagandowych mediow libertynskich.

Przyklad. Wykupione legalnie lub "legalnie" polskie przedsiebiorstwa przez
zachodnich wlascicieli
beda ronione przez "Prawo" czy nie ? Czyj interes bedzie rozwijal BOSS ? Swoj
czy pracownikow ?
Polacy beda niewolnikami i wygnancami we wlasnej Ojczyznie. Zastanowcie sie
nad prawdziwymi
analizami stanu rzeczy. Co jeszcze jest mozliwe do zrobienia, a co juz
przegrane. Przestancie poganiacludzi po ulicznych protestach a przygotujcie
sie Drodzy do Referendum. Poniewaz jest nielegalnie
proces integracyjny rozpoczety i przez nie legalna Wladze, wiec temat tem
musi byc odrzucony.
Nie mozna wspolpracowac z zadnym przestepca, a tym bardziej politycznym,
ktory depcze prawa
jednostki, rodziny i calego spoleczenstwa tumaniac go propaganda dobrobytu
bez pokrycia.

na I Zjezdzie Solidarnosci 22 lata temu bylo 71 SB-ckich agentow z tego 31
wsrod samych delegatow.
jak myslicie, ilu dzis agentow manipuluje Zwiazkiem ? Ja nie wiem, ale wiem,
ze sa poniewaz nie realizujecie logicznych rozwiazan, jestescie na lancuchu
niemocy i ograniczacie swoje dzialania jedynie
do tych, co do tej pory niewiele dajace pikiety, pisemne protesty i uliczne,
ktore narazaja ludzi pracy
na prowokacje. Nie wiecie, czy w czasie tych protestow jakies sluzby nie
praktykuja swoich zadan.
Kiedy przyjdzie czas konfrontacji i sprowokowani ludzie beda wychodzic na
ulice, okaze sie ze nie ma
na nich miejsca na zadne protesty. Polacy przestana sie liczyc. Juz jest
trudno sie zorganizowac, a co dopiero jak polecenie rozwiazania probleu
Polski przyjdzie z Brukseli. Ta sama recydywa komunisty-
czna stanie na najpodlejszej wysokosci zadania zed trudno sobie dzis
rzeczywiscie wyobrazic. Czyz
nie bylo tak, ze to Polacy przeszkadzali Partii w zyciu ? Czyz nie bylo juz,
ze to margines spoleczenstwa
Polskiego "raptem" 90% to ekstrema antysocjalistyczna ? Kim dzis "ONI"
nieznani sprawcy sa a kim
nasze polskie spoleczenstwo.

Apeluje do Zwiazku Solidarnsc aby zrewidowala dotychczasowe sposoby
postepowania i podjela sie
jak gospodarz tej roli, ktora stanie w obronie Polski i Polakow w czasie
kiedy nie wymaga to jeszcze
krwawych walk a respektowanie zasad demokratycznych. Jezeli tego nie
uczyniciez wyeliminowaniem
z szeregow ludzi reprezentujacych tajne sluzby przyjdzie czas, ze ludzie sami
wezma swoje losy
i losy Polski w swoje rece. Wowcas niech Zachod nie mowi o terroryzmie
polskiego robotnika, bo w koncu ma prawo zyc jak czlowiek i ma miec
poszanowana swoja godnosc przez obcych. Nie wiem, jak wiecej Wam tlumaczyc...
trzymanie glowy w piasku nic Zwiazkowi nie da .

Pozdrawiam serdecznie i z wielka troska. Tak jak swego czasu nie ugialem sie
przed terrorem na sobie
i rodzinie - a moglbym powiedziec: GDZIE BYLISCIE ABY PRZYJSC MI Z POMOCA,
KIEDY BITO,
KOPANO, PODPALANO BRODE, STRASZONO STRACENIEM WSZYSTKIEGO, ODMOWIONO
KONTAKTU PROKURATORA, KSIEDZA, LEKARZA. GDZIE BYLISCIE, KIEDY MALZONKE W
PIATYM
MIESIACU CIAZY Z KAROLKIEM TERRORYZOWANO WSADZENIEM DO WIEZIENIA. GDZIE
BYLISCIE
JAKO SOLIDARNOSC KIEDY REWIDOWANO DOM, MIEJSCE PRACY, GDZIE BYLISCIE KIEDY
MIALEM KLOPOTY W PRACY, KIEDY SADZONO MNIE ZA ZABOR MIENIA ORGANIZACJ KTORA
W CZASIE POPELNIENIA "PRZESTEPSTWA" NIE ISTNIALA ? GDZIE BYLA SOLIDARNSC ?
Dzie tez Polakom odmawiaja Prawdy, Sprawiedliwosci nawet DEMOKRACJI !!!

Dzis tez moge podobnie zapytac:
GDZIE JESTES SOLIDARNOSC ? W Brukseli ? A co Solidarnosc robila w
Brukseli, ze od czasu
emigracji 4 lutego 1984 r. nie moglem nawiazac zadnego stalego kontaktu. Czy
ustalala w Brukseli
dzisiejszy stan polskiego dobrobytu ? BYLA W KIESZENIACH ZDRAJCOW i SB-
kow. Tak generalnie.
Gdzie jest dzis ? Na to pytanie daje odpowiedz polska rzeczywistosc. Daje
m.inn: liczba 5 milionow
bezrobotnych, 300 tysiecy bezdomnych, odszkodowania dla wojennych agresorow,
wlaczanie w szeregi
weteranow przestepcow kryminalno-politycznych sluzb komunistycznego rezimu.
Stad moj list bo
niespokojne jest nadal serce moje. Niespokojne ale bezwzgledne, poniewaz
ofiar Polacy poniesli
wytarcajaco za duzo. KAZDA OFIARA SMIERCI LUB ZDROWIA ZA POLSKE NIEPODLEGLA,
SUWERENNA TO O JEDNA OFIARA ZA DUZO. Z KOLEI TEZ KAZDA ZDRADA TO O JEDNA
ZDRADA ZA DUZO.

Proponuje Komisji Krajowej rozeslanie do wszystkich Zarzadow Regionu i
Komisji Zakladowych
demokratycznej ankiety z dwoma pytaniami: Pierwsze "ZA UE"
drugie "PRZECIW UE".
Oba pytania posiadaja od 1 do 100 miejsc na jedno zdanie co przemawia ZA UE
a co przemawia
ZA NIE ! Celem tego przedsiewziecia jest jedynie skonfrontowanie faktow z
propaganda. Daje to tez
pole do badania opinii publicznej na ktorej wlasnie Zwiazkowi winno
szczegolnie zalezec.


Pozdrawiam serdecznie i zycze wiele skutecznej swiadomosci i przez nia
powodzenia. Kazdemu
Polakowi zycze rowniez tego jak i madrosci choc raz przed szkoda. SZCZESC
BOZE.

b. Sekretarz Kom. Zalozycielskiego NSZZSolidarnosc w PPUzdrowisko Busko-Solec
b. Przewodniczacy Kom. Zakladowej NSZZSolidarnsoc w PPUzdrowisko Busko-Solec
b. Czlonek Zarzadu Regionu Swieteokrzyskiego NSZZSolidarnosc + Delegatura
Busko-Zdroj
b. Czl. Zarzadu Prezydium Solidarnosci Uzdrowisk Polskich (od 11 grudnia
1981r.)
Internowany i represjonowany
od 1984 roku na emigracji w Kanadzie

Piotr Zabielski "ARKA" & PIO

www.rodzinywyborcow.net



List nastepny:

Losy Polakow
przesadzone sa przez obcych
---
Obserwuj wątek
    • Gość: b3ut Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI IP: 4.2.* / *.torun.mm.pl 25.01.03, 15:51

      >
      > Od miesiecy robie wszystko, co w ludzkiej mocy

      --------NIECH MOC BĘDZIE Z TOBĄ---------
      • Gość: Elzbieta Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI IP: *.sympatico.ca 27.01.03, 01:45
        W Trojmiescie pisza:

        Autor: Gość: Polak IP: *.i.net.au / 203.36.162.*
        Data: 27-01-2003 00:39 + odpowiedz na list

        + odpowiedz cytując


        --------------------------------------------------------------------------------
        Elzbieto 100-lat zycia !
        Polak.

        Dziekuje Panu serdecznie. Najwieksza burze mamy za soba. Wszystkie
        najstraszniejsze epitety wyladowaly na oslej lawce, a potem zniknely. Nie da
        sie opisac mojego szoku, ale swoim zwyczajem, jak nie rozumiem czegos, szukam
        przyczyny. A ze mam madrego syna, ktory na dodatek studiuje psychologie, mam
        doradce nadwornego w domu. Wszystko wyjasnil mi w jednym zdaniu:

        " You are the one - woman Army trying to convince the whole Country - Poland
        that the sky is purple. Everyone thinks it is blue and does not take kindly to
        someone convincing them that what they believe is false. "

        Tak jest istotnie. Kiedy w cos wierzymy, a nagle okazuje sie to falszem,
        powoduje to bunt i chec spalenia na stosie kogos, kto mowi Prawde.

        Po buncie przychodzi rozsadne rozwazenie wszystkiego od poczatku.
        Na koncu piekne zwyciestwo......... Galileusza, Kopernika i innych.
        Czekam !

    • Gość: Elzbieta Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI IP: *.sympatico.ca 25.01.03, 18:54
      Białystok gazeta.pl



      Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI
      Autor: Gość: Elzbieta IP: *.sympatico.ca
      Data: 25-01-2003 16:41 + odpowiedz na list

      + odpowiedz cytując


      --------------------------------------------------------------------------------
      Do komentarza powyzej:


      nie zaslugujesz na miano czlowieka !


      Po Sierpniu 1980 roku, po Stanie Wojennym 1981 roku dwa miliony Polakow zostalo
      zmuszonych do opuszczenia Polski. Do dzisiaj wygania sie Polakow, starszych i
      wrecz mlodych.

      Przezyli gehenne wieloletniego przebywania w obozach dla uchodzcow w Austrii,
      Grecji, we Wloszech i innych krajach.

      Tulaczke po obcych krajach przezyli jako poniewierke, czesto bez pracy, bo sa
      over educated. Pracujac bardzo ciezko w fabrykach, nabawiajac sie trwalego
      iwalidztwa.

      Dzisiaj po latach pracy nagle ja traca. Nie otrzymaja emerytury. Grozi im zycie
      w slamsach lub na ulicy.

      Czhcecie przykladow. Podam jeden -------------
      • Gość: Elzbieta Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI IP: *.sympatico.ca 26.01.03, 15:51
        Z Pani listu wynika, ze Polske opuscilo 2 miliony tchorzy. Wie Pani dobrze, ze
        to klamstwo.

        Los kazdego z nas byl inny. Ja nie opuscilam Polski, bo sie balam. Wyjechalam,
        zeby pomagac, ale czy w ogole ktokolwiek jest w stanie to zrozumiec, albo
        chociaz uwierzyc ?

        Przestalam juz o to dbac, kto, co mowi. To co robie, jest istotne dla
        uratowania Polski.

        List pana Piotra Zabielskiego z Calgary dotyczy tragizmu sytuacji Polski i
        Polakow, nadciagajacej katastrofy.
        Podstawy egzystencji Narodu Polskiego zostaly podciete, wszystko rozsprzedane,
        przemysl
        i drobna wytworczosc, rolnictwo zniszczone. Czas postawic przed Trybunalem
        Narodowym tych, ktorzy dokonali zbrodni na Polsce.

        Polacy musza los swojego Kraju wziac w swoje rece, bo inaczej straca go na
        zawsze.

        Polonia jak zawsze idzie z Pomoca.


        • Gość: Elzbieta Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI IP: *.sympatico.ca 26.01.03, 19:55
          Szczecin gazeta.pl



          Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI
          Autor: Gość: Elzbieta IP: *.sympatico.ca
          Data: 26-01-2003 19:53 + odpowiedz na list

          + odpowiedz cytując


          --------------------------------------------------------------------------------
          Rado:

          "a to o to wam chodazi. kiedys to byla moda na magdalenke teraz minelo a tu
          znowu. pod magdalenka kryja sie ustalenia okraglego stolu. wolalabys zeby
          wyrznac komunistow? myslisz ze by sie nie bronili? zaraz po 89 r. bylem za
          delikatna dekomuniazacja owszem. ale okragly stol uwazam za sukces, ktory
          otworzyl droge do wolnej polski i reform. kosciol w nim uczestniczyl i poparl
          ustalenia warto o tym pamietac. "
          -------------------------------------------------------------------------------

          Nie o mode chodzi, dobrze wiesz.

          Jest to fakt historyczny oszustwa na miare tysiaclecia - porozumienie
          komunistow z trockistami z blogoslawienstwem masonerii swiatowej i Kosciola
          Katolickiego.

          Kosciol Katolicki zdradzil Narod Polski.

          Tragedia jest to, ze ten Narod Polski nie uswiadamia sobie tego !

          Zainteresowanym polecam:

          "Tajne dokumenty. Panstwo - Kosciol 1980 - 1989"

          "Secret Documents. The State - Churh Relations in Poland 1980 - 1989 "

          Aneks Publishers
          61 Dorset Road London W5 4HX

          1993

          Gdyby Polska byla WOLNA - Trybunal Narodowy osadzilby sprawiedliwie zbrodnie
          komunistow od 1944 roku do 2003.

          Morel za swoje zbrodnie otrzymuje duza emeryture z Polski. Leszek Sobieszek -
          Sygnatariusz Porozumien Gdanskich od dwoch lat bez pracy zagrozony jest zyciem
          na ulicy. W takiej to Polsce zyjesz. Cala reszte znasz, nie udawaj przede mna.




          • Gość: Elzbieta Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI IP: *.sympatico.ca 27.01.03, 05:40
            Czytalam 2 nr Pamieci Narodu z zapartym tchem. Odzyly wpomnienia. Jakze ja w
            Sierpniu 80 roku miotalam sie miedzy ludzmi, blagajac, zeby nie dopisywali
            uznawania przewodniej sily partii komunistycznej. Bylam zrozpaczona. Uwazalam,
            ze to petla, ktora nas udusi.

            Czy sie pomylilam ???

            Minely 22 lata i ilez potwornych strat. Tak koncza sie kompromisy ze zlem, z
            wybieraniem mniejszego zla.

            Kiedy podpisano 31 sierpnia 1980 roku slynne Porozumienia Gdanskie, cala Polska
            szalala z radosci i tylko ja jedna siedzialam w kacie wielkiej sali BHP Stoczni
            Gdanskiej i gorzko plakalam. Dzisiaj tez co rusz placze, czytajac o
            bezrobotnych, bezdomnych, glodnych, o smierci z zamarniecia, o zniszczonym
            przemysle, drobnej wytworczosci, zniszczonym rolnictwie, edukacji, itd, itp.
            Wszystko rozsprzedano, wszystko w obcych rekach i jeszcze nam mowia, ze
            przesadzamy, ze przeciez nie jest tak zle, ze jestemy pijani, zle widzimy, zle
            slyszymy, a w ogole nic nie rozumiemy, bo juz jutro czeka nas wielki unijny
            raj, a mu niegodziwcy do raju nie chcemy. Przez 70 lat tworzono raj na ziemi na
            Wschodzie ze stolica w Moskwie. Teraz mowia nam, ze sie pomylili, ze tak
            naprawde to stolica raju jest na pewno w Brukseli.

            A w Czerwonego Kapturka juz wszyscy uwierzyli, ze jutro przyniesie im sniadanie
            do lozka ?



            • Gość: Elzbieta Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI IP: *.sympatico.ca 27.01.03, 15:31
              Moj Ojciec byl oficerem Armii Krajowej w randze kapitana na Polesiu. Na
              poczatku II Wojny Swiatowej walczyl pod dowodztwem gen. Maczka.
              Uciekl z pomoca przyjaciol z niewoli niemieckiej w stycniu 1940 roku.

              Do konca wojny i 2 lata po do amnestii 1947 roku ( 2 lata ukrywal sie o glodzie
              i chlodzie w lesie przed mordem politycznym. Po amnestii 6-krotnie aresztowany
              i katowany) wspolpracowal z kapitanem Antonim Planikiem ps. kapitan Roman z
              Zywca, zwanym Krolem Zywiecczyzny.
              Poznalam Go w jego mieszkaniu w Zywcu, kiedy chory na siedem smiertelnych
              chorob, lezal w lozku. Wieziony przez zbrodnicza wladze komunistyczna do 1956
              roku, po wyjsciu z katowni poruszal sie po ulicach Zywca twarza zwrocona do
              sciany dotykajac rekami murow. Wiem o tym od pani Luckas, u ktorej mieszkal do
              smierci. Do dzisiaj ma w salonie oltarzyk, ku Jego pamieci. Dla niej, dla mnie
              Kapitan ROMAN - to SWIETY POLSKI .

              ***********************************************************

              Najdozszy Panie Kapitanie Romanie - wypelniam Twoj dany mi w 1970 roku Legat.

              ***********************************************************




              • Gość: b3ut Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI IP: 4.2.* / *.torun.mm.pl 27.01.03, 15:36
                ja znam kapitana Klossa...
                • Gość: eh Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI IP: *.sympatico.ca 28.01.03, 14:17
                  Sciaga do egzaminu


                  -czyli bedzie lepiej, ale gorzej


                  Surrealistyczny swiat

                  --------------------------------------------------------------------------------

                  Po szczycie w Kopenhadze wicepremier wyliczał, że każdy rolnik, który ma ponad
                  hektar ziemi rolnej, dostanie rocznie po około 400 złotych na jeden hektar.
                  Teraz Bruksela nalega na zmianę tych zasad, co oznaczałoby, że nasze rolnictwo
                  otrzyma znacznie mniej pieniędzy. Jednocześnie Polska musiałaby zbudować dwa
                  kosztowne systemy IACS do zarządzania dopłatami - informuje "Gazeta Wyborcza".

                  Bruksela podważa też inny sukces z Kopenhagi - wysoką hurtową kwotę mleczną -
                  ilość mleka, jaką będą mogły od rolników skupować mleczarnie. Wywalczone przez
                  nas osiem i pół miliona ton to znacznie więcej, niż skupują teraz - czyli
                  szansa na rozwój. Bruksela chciałaby jednak tę kwotę zmniejszyć na podstawie
                  wielkości skupu z 2003 roku

                  info.onet.pl/636419,11,item.html

                  a swoja droga, czy ktos, moze po za zwolennikami Millera wierzył, ze UE
                  dotrzyma zobowiązań?
                  Przeciez to chore- od kiedy to socjalisci i inna euro-lewica dotrzymuja slowa?
                  _________________
                  "Kiedy pierwszy raz wejdę w jakieś zgromadzenie
                  Patrząc na ludzi, badam pierwsze ich spojrzenie
                  Mądrzy spojrzą najpierw na mą nogę prawą
                  Głupi najpierw na lewą, którą mam kulawą"
                  Adam Mickiewicz
                  umieszczono tam ciekawe zdania:

                  "Z kolei polscy negocjatorzy tłumaczą, że nic nie wiedzieli. Choć od września
                  prosili o wyjaśnienie tej kwestii, Komisja milczała...................W
                  Kopenhadze - w ferworze negocjacji - o tym ważnym elemencie zapomniano ."



                  Moze i faktycznie nie wiedzieli. Wszak w w Kopenhadze po angielsku rozmawiac
                  trzeba było, a nasi negocjatorzy raczej rosyjskim biegle władają :))

                  A propos jezyków to na "innych stronach integracji" zauważono słusznie , iz
                  polscy negocjatorzy poczytywali sobie za sukces, iż j. polski po wejsciu do UE
                  zostanie uznany za jeden z 80-ciu urzędowych.
                  Tymczasem- to norma, ze jezyk kraju czlonkowskiego staje sie urzedowym... zaden
                  sukces:)
                  --------------------------------------------------------------------------------

                  Alez nie mowmy to o jezyku rosyjskim, tylko o absurdzie zwanym "integracja" i
                  ile bedzie on nas i nasza gospodarke kosztowal. Poniewaz dla wielu to
                  kompletnie nie dociera, nie bede juz nawet mowil, ze UE to koniec naszej
                  suwerennosci. Dla was dla ktorych kasa jest najwieksza wartoscia dodam jednak,
                  ze i tak drakonskie podatki beda jeszcze wyzsze w euro-raju. W kuluarach
                  Brukselskich nie od dzis mowi sie o "uniformizacji" stawki PIT-u na poziomie 30
                  proc. liniowego. Dodam do tego np. limity produkcyjne, czyli sztuczne
                  krepowanie tak kochanego "wolnego rynku" (co na to euro-liberalowie ?) oraz
                  wszelkiej masci regulacje. Przypmne takze, ze tak samo Prodi jak i Huebnerowa
                  potwierdzili, ze po "wejsciu" do UE, "konieczne" bedzie zatrudnienie kolejnych
                  100,000 (STU TYSIECY !) urzednikow do administrowania euro-systemem, a p.
                  Michaele Schreyer sama przyznala, ze Polska bedzie do Bruskelskiej kasy
                  doplacac po 2,5 mld euro rocznie. Zapytam - skad na to pieniadze i czy warto je
                  wydac ?

                  To wszystko moze sie wydawac nieznaczne, ale jezeli dodamy te wszystkie koszta
                  razem, to otrzymujemy wyraznie ujemny bilans "naszege wejscia" do UE. Czy nadal
                  sie oplaca ? Moim zdaniem - NIE.
                  _________________
                  "Jestem Polakiem, wiec mam Polskie obowiazki" - Roman Dmowski

                  "Wymysl glupote, a lewica wprowadzi ja w zycie."



                  Jeśli chodzi o dopłaty w systemie uproszczonym to dziś już się mówi o 323 zł
                  (tzn. TVP Pr I z 27.01 br.). Natomiast jeśli KE się uprze to będzie mniej, gdyż
                  wg najnowszych wiadomości tylko część (owe osławione 25%) ma być wypłacane w
                  systemie uproszczonym, zaś kwoty ponad tą stawkę mają wynikać z dopłat do
                  produkcji - tylko na te produkty, które są dotowane dziś w UE.
                  I gdyby tak zostało wyjdą zapewne nici z dopłat do produkcji - jak wspominał
                  RAAK-u - nie jesteśmy w stanie zbudować podwójnego systemu informatycznego do
                  maja 2004. Zresztą to i tak jest pic na wodę gdyż kwota ponad 25% ma iść z
                  funduszy strukturalnych - czyli przesunięcie z kieszeni do kieszeni pieniędzy,
                  jakie i tak mieliśmy dostać na rozwój terenów wiejskich. Drugie źródło
                  finasowania ponad 25% to budżet - czyli z podatnicy polscy będą dotowac polskie
                  rolnictwo. Przy okazji tego rodzi się pytanie: czy po to mamy wejść do UE
                  abyśmy mogli sobie dofinansować rolników z naszych podatników pieniędzy?


                  Mlodzi maja glos

                  politicus.win.pl


                  No tak, moi Panstwo. Zimno jest gorace.
                  • Gość: elf Re: LIST OTWARTY DO SOLIDARNOSCI IP: *.sympatico.ca 28.01.03, 22:16
                    Kobiety czesto pisza madrze, mezczyzni czasami !



                    Panie Grzegorzu, niestety nie ustrzegł się Pan argumentów powszechnie wbijanych
                    do głowy przez media i chyba nawet nie zastanowił się Pan, czy te argumenty
                    mają sens.

                    Polska jako żywo nie jest podobna do Portugalii (czy choćby Hiszpanii, jak by
                    tego chciały euro-entuzjastyczne media), gdyż w jej dochodzie narodowym, na
                    który się Pan powołuje, sporą część stanowią wpływy z turystyki. Nawet nie
                    próbuję porównywać, jakie dochoty na tym obszarze ma Polska.
                    Powinien Pan też wiedzieć, że "biedniejsze kraje Unii", do których często się
                    przyrównuje Polskę, miały o wiele korzystniejsze warunki przystąpienia do UE -
                    pełne dopłaty, wyższe fundusze strukturalne, okresy przejściowe na zniesienie
                    ceł, itp. Były również w stanie w o wiele większym stopniu wykorzystać
                    fundusze, bo miały we własnej kasie pieniądze na wymagany własny wkład w unijne
                    inwestycje.

                    Pana argument o tym, że nie traci się w Unii tożsamości narodowej, jest prosty
                    jak grzbiet złożonej Gazety Wyborczej. Tak, tak... Irlandczycy sa
                    Irlandczykami, Włosi Włochami, itd. Ale może wziąłby Pan łaskawie pod uwagę
                    unijną zasadę swobodnego przepływu ludności i osiedlania się, gloryfikowanie
                    praw mniejszości narodowych ponad prawa większości, a wreszcie federalne
                    superpaństwo z jednym rządem, parlamentem, konstytucją, walutą, armią, policją,
                    itd., w stronę którego wyraźnie zmierza Unia. Wszystko zmierza ku
                    centralizacji, ku jednej "unijnej" polityce, w której głosy społeczności
                    narodowych przestają się liczyć. Przecież to wszystko pracuje na rzecz Wielkiej
                    Idei Stanów Zjednoczonych Europy z jednym "europejskim narodem", w którym nie
                    ma miejsca na tradycyjnie pojmowaną narodowość, bo będzie ona zaledwie lokalnym
                    kolorytem. Przeciez efekt takich działań daje się wyraźnie przewidzieć,
                    mieliśmy na to przykład w innym Wspaniałym Sojuzie, po którym niekóre nacje
                    byłego ZSRR do dzis nie mogą się otrząsnąć z mentalnego sowietyzmu. Ja
                    osobiście takiego eksperymentu w Polsce sobie nie życzę, ale euro-entuzjastom
                    zdaje się wszystko jedno, czy ich dzieci będa się czuły najpierw Polakami czy
                    Europejczykami.

                    To, że 20% obywateli krajów unijnych nie wie, że ich kraj jest członkiem UE,
                    dowodzi tylko tyle, że nic ich nie obchodzi, co dzieje się z ich ojczyzną. A
                    więc dla mnie argument ten - jako wysuwany pod adresem przeciwników UE - jest
                    zupełnie chybiony, bo nas jak najbardziej obchodzi, co się będzie działo z
                    Polską. Sorry, ale to, co myślą obywatele UE w tej kwestii, jest dla mnie
                    kiepskim punktem odniesienia.

                    Co do Norwegii chyba się zgadzamy, że mieli olej w głowie odmawiając
                    członkostwa. Ale czy nie przyszło Panu do głowy, że Polska ze swoimi bogactwami
                    naturalnymi i położeniem w Europie mogłaby osiągnąć całkiem niezłą pozycję (nie
                    twierdzę, że identyczną, jak Norwegia), gdyby jej elity troszczyły się najpierw
                    o interes narodowy, a nie o interes innych państw? Przecież na wejściu do UE
                    tracimy nie tylko w wymiarze bilansu "dostaniemy-wpłacimy", do tego dochodzi
                    cała masa innych strat. Długo by je tu opisywać, ale można je skwitować trzema
                    wyrazami: wrogie przejęcie Polski, całkiem na podobieństwo przejmowania
                    przedsiębiorstw. Gdyby się Panu i innym Panu podobnym tak nie spieszyło do
                    Euroraju, to Polska miałaby szansę wzmocnić swoją pozycję, a wtedy karty byłyby
                    inaczej rozdawane.

                    Wybaczy Pan, ale cierpi Pan na jakiś bzdurny kompleks narodowej niższości, od
                    którego przeciwnicy UE w Polsce są kompletnie wolni... i chyba dlatego się nie
                    rozumiemy.

                    To, że Niemcy wykupią spory płat Polski jest chyba oczywiste jak wschód słońca
                    po nocy - nie wiem, dlaczego Pan twierdzi: "wiem że nie bedzie to zjawisko na
                    skale masową"... Przecież u nas ziemia jest wielokrotnie tańsza, Niemcy nie
                    wyzbyli się ciągot do "swoich pruskich ziem", niejedni mają jeszcze
                    przedwojenne akta własności, podczas gdy Polacy mają tylko wieczystą dzierżawę,
                    którą wyśmieje każdy trybunał europejski zanim lekką ręką przyzna zwrot ziemi i
                    nieruchomości "prawowitym właścicielom". Przepraszam, ale to jest tak
                    oczywiste, że nie chce mi się wchodzić w szczegóły. Czy Pan nigdy nie uczył się
                    historii i nie dostrzega, do czego zawsze dążyły Niemcy? A może sądzi Pan, że
                    czasy się zmieniły, i teraz już jest cacy? To przeciez Niemcom najbardziej
                    zależy na naszym szybkim wejściu do UE, bo oni przy tej okazji chcą jak
                    najszybciej w pełni realizować swoje interesy.

                    Pana przykład z USA chyba tylko pokazuje, gdzie przeciętny Polak upatruje
                    swojego "raju". Ciekawe, że używa Pan przykładu USA, żeby pokazać, do czego
                    może dojść UE jako Stany Zjednoczone... Naprawdę Pan w to wierzy? Przecież USA
                    nie powstały na przestrzeni kilkudziesięciu lat za pomocą paru traktatów i
                    zlepku socjalistycznych dyrektyw kierowanych do państw i narodów szczycących
                    się własną historią i tradycją. Czy Pan nie widzi, że polityka wewnątrz Unii
                    polega na zabezpieczaniu własnych interesów przez poszczególne państwa? Każdy
                    chce najlepiej dla siebie, co jest w pełni zrozumiałe, skoro na głównych
                    włodarzy Unii próbują się kreować Niemcy i Francja. Unia ma "zrobić dobrze"
                    głównie Niemcom i Francji, więc niech mi Pan tu nie prawi banałów, że tylko
                    jako Stany Europy osiągniemy pozycję równoważną pozycji USA. Tam PKB jest
                    wyższy, a tu jest niższy i od lat stoi w miejscu. To se ne da, Panie
                    Havranek...

                    Pan: **Unia Europejska gwarantuje też brak wojen na naszym kontynencie które
                    rujnowały Europe przez setki lat, **

                    A na jakiej podstawie raczy Pan łaskawie to twierdzić? Bezpieczeństwo militarne
                    mamy ponoć obstalowane dzięki NATO, więc po co tu UE? I owszem, Unia pracuje
                    nad własną policją i armią, ale skąd Pan wie, czy nie po to, żeby mieć sposób
                    na trzymanie nieposłusznych tubylców "za mordę"? Czy i tutaj wypróżni Pan w
                    naszą stronę jakiś piękny ogólnik?

                    Pan: **Można więc powiedzieć iż osoby przeciwne Unii, są nacjonalistami....a to
                    się źle kojarzy... **

                    No, to wytoczył Pan argument godny GazWyb, TVP, Polityki, Newsweeka, Wprost i
                    kogo tam jeszcze, razem wziętych. To naprawdę żałosne, że dał się Pan tak
                    otumanić, skoro uważa Pan, że obrona interesu Polski to "źle kojarzący się
                    nacjonalizm". Proszę jeszcze oskarżyć nas o ksenofobię, antysemityzm,
                    oszołomstwo, populizm, a może nawet i faszyzm, a wtedy usłyszymy dobrze nam
                    znany komplet epitetów. I Pan twierdzi, że używa własnych argumentów, a nie
                    zasłyszanych w mediach?

                    Prosze powiedzieć, czy np. rodzina ma prawo troszczyć się przede wszystkim o
                    własne dobro, a nie dobro całego bloku czy osiedla? Czy odmawia Pan narodowi
                    prawa do dbania przede wszystkim o własny interes i dobro swojej Ojczyzny?

                    Niech Pan przestanie smęcić, że poparcie dla UE to przejaw patriotyzmu, bo Pan
                    po prostu nie wie, o czym Pan mówi, Waćpanku... aż dziw, że to słowo przeszło
                    Panu przez klawiaturę!

                    Zdrowego myślenia życzę,

                    Goska K.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka