Dodaj do ulubionych

Kolejna burza o drugi most drogowy

26.03.07, 20:55
ężydło wybuduj sobie z własnej kasy ten mostek i nie pier... głupot!
Obserwuj wątek
    • historykii Kolejna burza o drugi most drogowy 26.03.07, 22:10
      Gdyby PIS-owi posłowie i rozsądni z innych partii-potrafiacy liczyć, a co
      najważniejsze potrafiacy odróżnić autostradę od drogi krajowej, i tzw
      alternatywnego rozwiazania ( tj zastępcza droga do płatnego odcinka-
      powstającej A1 )
      - stałyby już DWA PYLONY na brzegach Wisły(...)!!!!!!!
      PS
      Panie Antoni-nie dość, ze to Pan masz racyją, to jeszcze nie tak dawno- niby
      nasi ( z b. Szefem Regionu i kolegą historykiem), dolewali oliwy
      do "prezydenckich kaganków".
    • gonzallo a może podmuchamy? 26.03.07, 22:39
      gdzie dwóch się bije... tam trzeci...a moze pontonowy? i co jakiś czas rzucik
      monetą gdzie go tym razem popchnąć na Wiśle. Sr...e w banie a mostu i tak nie
      będzie przez kolejne 4 lata i panowie na zdjeciu doskonale o tym wiedzą! czyż
      nie? Grunt to "dobra" ściema... a tłuszcza wrzeje, marzy, nadyma się i
      spekuluje... aż lica zaczynają czerwienieć z wrażenia... a gałki oczne płyszczą
      i trzaskają piorunami. Dzień jak co dzień! to co Torunianie, może zaczniemy
      dmuchać pontony ... raz, dwa, trzy ...
      • kuroslip [...] 26.03.07, 23:02
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • ignacy1900 Re: Re;mężydło 27.03.07, 00:12
          To jest cała mentalnośc PiSu. Narodzie zapamietaj tych ludzi !! Trzeba ich.....
    • saul_bydgoszcz nie czas na most 26.03.07, 23:28
      Nie chcę dolewać oliwy do ognia, ale z tym mostem "dla całego regiony" to duża
      przesada - żeby nie powiedzieć bzdura.
      Region potrzebuje w pierwszej kolejności:
      A1, S5, następnie rozwój portu lotniczego w Bydgoszczy oraz budowa drogi
      ekspresowej S10 łączącej dwa miasta.
      To są priorytety. Dopiero kiedy zostaną zrealizowane można myśleć o moście
      miejskim w Toruniu.
      Ruch tranzytowy powinien być kierowany na most autostradowy i wschodnią
      obwodnicę i to jest kierunek dla GDDKiA O/Byd. i MRR.

      Pula środków jest określona i nie ma szans na realizację wszystkich zachcianek.
      • felippee Re: nie czas na most 26.03.07, 23:48
        Jestes z Bydgoszczy i nie masz w temacie nic do powiedzenia, wiec po co mielisz
        klawiature?

        Tak sie sklada, ze droga Poznan-Olsztyn wiedzie prosto przez Torun i zaden
        kierowca nie bedzie nadkladal 20 km tylko po to zeby pojechac mostem
        autostradowym. Byc moze trzeba miec pretensje do lokalizacji autostrady ale tego
        juz sie nie zmieni. W efekcie Torun jest zatkany, i musi miec nowy most.
        • saul_bydgoszcz Re: nie czas na most 27.03.07, 00:13
          > Tak sie sklada, ze droga Poznan-Olsztyn wiedzie prosto przez Torun i zaden
          > kierowca nie bedzie nadkladal 20 km

          Tak się składa, że "każdy kierowca" to nie krowa która goni do wodopoju.
          Kierowca, w szczególności transportowy porusza się ściśle określonym tranzytem
          z którego nie może zbaczać. Międzynarodowe szlaki transportowe zostały
          okreslone. Transport Poznań - Bydgoszcz - Grudziądz - Olsztym ma być
          realizowany dorgą S5/S16. Natomiast nic nie stoi na przeszkodzie żeby
          poruszający się DK Poznań - Ol. kierowali się przez Bydgoszcz, bądź właśnie
          Toruń. Jeśli przez Toruń to oczywiście przez most autostradowy!

          > tylko po to zeby pojechac mostem
          > autostradowym. Byc moze trzeba miec pretensje do lokalizacji autostrady ale
          > tego juz sie nie zmieni.

          Może tak, może nie. Skoro jednak Toruń ma tak poważne problemy to A1 przez
          Bydgoszcz może je szybko rozwiązać ;)

          Swoją drogą prognozy ruchu dla A1 Grudziądz - Tor. - Str. są tak mizerne, że
          cała ta inwestycja może budzić lekkie zdziwienie. Moim zdaniem wariant przez
          Bydgoszcz jest lepszy.

          Gdy jednak most autostradowy zostanie oddany z kompletną obwodnicą problem w
          dużym stopniu sam się rozwiąże. Więc czekajcie spokojnie na A1 i dokińczenie
          mostu autostradowego.
          • torunczyk2 Re: nie czas na most 27.03.07, 08:22
            powiem tak. most toruniowi potrzeby jest jak tlen. bez tego zadusimy sie w tym
            miescie. mowisz tu o drodze ekspresowej. ale ona idzie lewobrzezna strona
            torunia i potrzeba jednak mostu aby sie dostac do glownej czesci miasta. obecny
            most jest niewydolny a most autostradowy jest w zasadzie obwodnica torunia.
            ludzie jadacy do torunia stoja w korkach. tranzyt tranzytem ale swykli ludzie
            tez musza jakos jezdzic.
            • saul_bydgoszcz Re: nie czas na most 27.03.07, 13:04
              torunczyk2 napisał:

              > powiem tak. most toruniowi potrzeby jest jak tlen.

              Czasem jak czytam wasze wypowiedzi na forum Bydgoszczy, dochodze do wniosku, że
              tego "tlenu" to wam rzeczywiście brakuje.. ;) Coś w tym jest.

              > most jest niewydolny a most autostradowy jest w zasadzie obwodnica torunia.

              No i tak miało być. Idea tego rozwiązania, podobnie jak obwodnicy południowej
              opierała się na założeniu wyprowadzenia ruchu z miasta - co jest zrozumiałe. Po
              dokończeniu mostu autostradowego i domknięciu obwodnicy wschodniej do północy
              tranzyt omnie Toruń - problem się rozwiąże. Potrzeba tylko kilka lat
              cierpliwości.
              Z drugiej strony prognozy ludnościowe dla Torunia mówią o 160 tysiącach
              mieszkańców ok. 2030 roku, więc nie przesadzajmy z tym "tłokiem".
              • torunczyk2 Re: nie czas na most 27.03.07, 13:24
                To powiedz wszystkim mieszkańcom Torunia, którzy przemiszczają się codziennie
                mostem, aby nie trabili na siebie i nie stali w korkach, tylko jechali 30km
                przez Lubicz i Czerniewice. Gratuluję pomysłu. Natomiast wszelkie prognozy na
                najblizsze 20 lat są warte niewiele więcej od wróżenia z fusów. Nie mieszkając
                w Toruniu nie dostrzeżesz problemu.
                • saul_bydgoszcz Re: nie czas na most 27.03.07, 13:39
                  Warto będzie przeprowadzić analizy ruchu na moście Piłsudskiego, ale nie
                  obecnie a dopiero po oddaniu obwodnicy A1 i po sprawnym skierowaniu ruchu na
                  obwodnice południową.

                  Z drugiej strony, zastanawia mnie, że chwilowo jakby zapomniano o innym
                  wielkim "priorytecie" małego Torunia.. Przecież niedawno przekonywano, że
                  mieszkańców przez Wisłę będzie wozić kolejka miejska.. ;)
                  Chyba jednak lepiej o tym nie wspominać. To może zaszkodzić obenie
                  lansowanemu "priorytetowi". ;)

                  Kończę, :)
                  • torunczyk2 Re: nie czas na most 27.03.07, 13:58
                    Obecnie prawie cały tranzyt porusza się mostem w Czerniewicach i obwodnicą.
                    Kolejka miejska może co najwyżej zmniejszyć ruch autobusów. Ruch na moscie
                    Piłsudskiego naprawdę jest zbyt duży jak na ten most.
        • nslaw Re: nie czas na most 27.03.07, 22:14
          Niepotrzebnie klawiaturą to mielisz ty. Cały tranzyt z Poznania do Olsztyna
          jedzie mostem autostradowym. 20 km (? ni wiem - nie mierzyłem) na drodze
          szybkiego ruchu to drobiazg z przejechaniem miasta. Gdyby ten ruch odbywał się
          po staremu to nie padły by bary na rozjezdzie Poznań - Bydgoszcz. Drugi most
          drogowy w Toruniu potrzebny jest tylko naszemu miastu. Reszcie Polski leży
          obojętnie. A Mężydło mimo, że jest mieszkańcem mojego osiedla (Koniuchy)powinien
          odpuścić bo załatwi ten most na amen.
          • estebanee78 Tymczsowy most jednokierunkowy z sygnalizacją 27.03.07, 22:56
            z 1997 z czasów remontu drogowego.Może podarować go Wężydłe, nie sie bawi,
            zamiast adaptacji kolejowego i psioczenia na wschodnią, może go postawić wszędzie:)
      • jmm6 nie czas na lotnisko 27.03.07, 06:12
        Most bedzie codziennie uzywany przez tysiace ludzi a lotnisko tez bedzie
        uzywane przez tysiace ludzi...ale rocznie. Wiec co jest bardziej pilne? Mozna
        sprawe obracac pod roznymi katami i zawsze znalezc cos do czego ktos sie moze
        przyczepic, ale to ze most jest niezbedny jest faktem. To nie jest inwestycja
        na przyszlosc to jest inwestycja ktora powinna juz istniec od lat.
        • saul_bydgoszcz Re: nie czas na most 27.03.07, 13:09
          Problem w tym, że UE nie finansuje "mostów codziennych" dla miast. Co by nie
          pisać jest to most miejski i mieszkańcom Torunia ma służyć. Stosowanie tych
          wszystkich sztuczek, a to o zmianie przebiegu 15, a to 1, jest mimo wszystko
          bardzo czytelne i nie sądze żeby ktokolwiek mógł sie na to nabrać. Swego
          czasu "zdolna" dziennikarka z Torunia przekonywała o przebiegu przez Toruń
          drogi z Poznania do... Łodzi.. ;)
    • mav12 Mężydlo, moze sam zbuduje Pan most? 27.03.07, 07:54
      Mężydlo, moze sam zbuduje Pan most?
    • torunczyk2 jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniadze 27.03.07, 08:16
      moze p. Mezydlo ma jakies dzialki pod trasa tego mostu? wez sie pan puknij w
      leb (ale tak pozadnie) i jak chcesz to buduj sobie drugi most. my sie na dwa
      mosty nie obrazimy. ale odczep sie od p. Zaeskiego i koncecpji na wchodniej
    • traser2 Kolejna burza o drugi most drogowy 27.03.07, 11:59
      TORUNIANOM JEST WSZYSTKO JEDNO GDZIE MOST POWSTANIE,ALE NIECH SIę ZACZNIE
      BUDOWAć A KłóTNIE MOSTU NIE ZBUDUJą.
    • estebanee78 Na Waryńskiego nie most ale psychiatryk im Wężydło 27.03.07, 12:15
      kaftan w kolorze walki dla tego pana
    • saul_bydgoszcz mały Toruń - "wielki priorytet" 27.03.07, 13:23
      Niedawno priorytetem była toruńska obwodnica południowa, CSW, najlepiej port w
      Toruniu, A1, starówka i nie wiadomo co jeszcze.. Kilka lat temu priorytetem był
      jedyny uniwersytet z Torunia, ale nie była nim jedyna uczelnia techniczna z..
      Bydgoszczy. Dzisiaj kiedy w Bydgoszczy funkcjonują dwa uniwersytety w tym
      jedyny w woj. techniczny, na wszelki wypadek lepiej w ogóle o tym nie
      wspominać.. ;)
      Musicie się trochę uspokoić. Ktoś niezorientowany może odnieść wrażenie, że
      stosunkowo mały Toruń to "jeden wielki priorytet". ;)
      My trochę znamy waszą mentalność i chyba powinniśmy studzić te zapędy.

      Myślę sobie, że rzeczywiście warto chyba przekonywać ministerstwo do
      przeprowadzenia autostrady A1 przez Bydgoszcz ;), zamknie to
      wszystkie "kłopoty" priorytetów Torunia.

      Zdajcie sobie sprawę z faktu, że ktoś poza Toruniem też może mieć priorytety..
      A1 Grudziądz -Tor.- Stryków to pewnie nie mniej niż 4 mld zł. Jeszcze wam mało?
      Trzeba rzetelnie spojrzeć na sprawę przydziału środków w województwie. Trzeba
      zachować elementarną przyzwoiteść. Bądźmy szczerzy, każda decyzja znajdzie
      argumentacje, dlatego patrzmy na proporcje w przydzielanych środkach. To
      pozwoli zachować umiar.

      Warto będzie przeprowadzić analizy ruchu na moście Piłsudskiego, ale nie
      obecnie a dopiero po oddaniu obwodnicy A1 i po sprawnym skierowaniu ruchu na
      obwodnice południową.
      • torunczyk2 Re: mały Toruń - "wielki priorytet" 27.03.07, 13:29
        raczej zbyt małe miasto nad zbyt dużą rzeką.
      • estebanee78 Re: mały Toruń - "wielki priorytet" 27.03.07, 13:50
        Obecne analizy i ruch na obecnym drogowym są alarmujące już TERAZ mimo właśnie
        obecnego sprawnego wyprowadzenia ruchu tranzytowego poza miasto(dk1,15,10) na
        s10,kawałek a1 z mostem autostradowym i poszerzone 552.Pomimo tego most sie dusi
        a przez nie miasto ale to tylko egoistyczne żądania Torunia co w kontekscie
        Twojej wypowiedzi można zrozumieć.
        Jeżeli chodzi o region (nie jadacy doTorunia) masz racje ale do czasu zbudowania
        płatnej a1.Wtedy cały region korzystający z obecnego trazytu leci przez stary
        most lub przez głupawy pomysł z waryńskiego co z obecnym czy rosnącym w czsie
        ruchem miejkim i ogolnym korkuje miasto badz w nallepszym razie jest nie do
        wytrzymania jeżeli chodzi o ogolną uciązliwość.
        • saul_bydgoszcz Re: mały Toruń - "wielki priorytet" 27.03.07, 14:14
          Bez oddania A1 nie ma żadnych wiarygodnych badań.
          Kto powiedział, że obwodnica na A1 będzie płatna? Nie musi być.


          Zachować kolejność: A1 S5, port byd. S10. Na most przyjdą lepsze czasy. Za
          kilka lat będzie wiadomo jakiego mostu potrzebyje Torun. Dzisiaj to spekulacje,
          konflikty interesów, itd..
          kończę
          • estebanee78 Re: mały Toruń - "wielki priorytet" 27.03.07, 14:51
            Już prowadzone pod kątem nowej przeprawy badania sa alarmujące.Takie sa fakty to
            nie spekulacje.A że autostrada będzie płatna to prawie pewne: "W sąsiedztwie
            węzła Lisewo znajdzie się kilka obiektów przecinających trasę m.in. liczne
            wiadukty. Tam także będzie się mieściło pierwsze miejsce obsługi pasażerów ze
            stacjami benzynowymi. Za węzłem powstanie punkt poboru opłat."( projekt A1 Nowe
            Marzy-Toruń).
            Oczywiście można spekulować czy bramek na razie nie bedzie na węzlach
            Czerniewice, Gebocin ale po wybudowaniu dalej do Strykowa i oddaniu całej A1
            będą na pewno)
            A wiec blokada i uciąliwość nie tylko miasta ale regionu.
            • estebanee78 Re: mały Toruń - "wielki priorytet" 27.03.07, 14:53
              Poprawka:
              Wezeł Lubicz a nie Grębocin
              • torunczyk2 Re: mały Toruń - "wielki priorytet" 27.03.07, 15:24
                myślę, że jednak opłat na trasie Lubicz-Czerniewice nie będzie.
                • estebanee78 Re: mały Toruń - "wielki priorytet" 27.03.07, 16:54
                  "Trasa mostowa i krajowa "jedynka" będą drogą alternatywną dla autostrady. Z
                  prawa unijnego wynika, że każda droga płatna musi mieć dodatkową trasę o dobrej
                  przepustowości. A wąskim gardłem na drodze krajowej nr 1 jest właśnie Toruń."
                  -co do płatności A1 - nawet Weżydło otym wspomina
                  Poza tym śmieszy mnie jak Wężydło chce rozwiązać problem "wąskiego gardła"
                  lansując koncepcje Waryńskiego:)
      • tomasso3 Re: mały Toruń - "wielki priorytet" 27.03.07, 14:27
        Wasza mentalność też jest nam trochę znana (marszałek do Bydzi, A1 przez
        Bydzię, "regionalna" TVP, itp, itd) i stąd wiemy jak bardzo trzeba pilnować
        swoich interesów mając takiego sąsiada.

        A co do sugestii, że nowy most to toruńska fanaberia, proponuje przejechać się
        parę razy mostem w godzinach szczytu, jeżeli to Cię nie oświeci to już chyba
        nic nie pomoże, elementarnie przyzwoity sąsiedzie. Wschodnia obwodnica niewiele
        pomoże, Toruń potrzebuje nowego mostu nie tyle do tranzytu co dla własnych
        mieszkańców.

        Zajmijcie się lepiej lobbowaniem za S5 i S10, zdaje się że to powinien być
        bydgoski "priotytet", a nie utrudnianie życia sąsiadom.
        • ka_zet Re: mały Toruń - "wielki priorytet" 27.03.07, 15:25
          tomasso3 napisał:

          > Wasza mentalność też jest nam trochę znana (marszałek do Bydzi, A1 przez
          > Bydzię, "regionalna" TVP, itp, itd) i stąd wiemy jak bardzo trzeba pilnować
          > swoich interesów mając takiego sąsiada.

          Jak na razie od początku kujawsko-pomorskiego to Toruń skutecznie wyciąga do
          siebie różności (nie żeby to jakiś zarzut był, należy podziwiać skuteczność)


          > Wschodnia obwodnica niewiele
          > pomoże, Toruń potrzebuje nowego mostu nie tyle do tranzytu co dla własnych
          > mieszkańców.

          I tu właśnie pojawia się pewien problem (łatany próbami przełożenia przebiegu DK
          na nowy most): skoro Toruń potrzebuje mostu dla własnych mieszkańców to jaka z
          tego inwestycja o znaczeniu regionalnym? Żadna, de facto. Co nie znaczy że nie
          powinna być dofinansowywana ze środków województwa.

          Tylko czy jeżeli Bydgoszcz będzie chcieć dofinansowania na np. tramwaj do
          Fordonu (równie potrzebny mieszkańcom jak Toruniowi most) to nikt w samorządzie
          nie zgłosi pretensji, że miejskie inwestycje miasto powinno budować sobie ze
          środków własnych?
          • torunczyk2 Re: mały Toruń - "wielki priorytet" 27.03.07, 15:39
            dwa spore miasta muszą dzielić się budżetem dla jednego dużego. logiczne, że
            każdy ciągnie trochę w swoją stronę. samorządowcy zaś powinni potrafić się
            dogadać i ustalić priorytety.
          • estebanee78 Re: mały Toruń - "wielki priorytet" 27.03.07, 15:42
            Czym innym jest tramwaj do Fordonu a droga krajowa DK1 przebiegajaca przez miasto
            Z drugiej strony mimo że jestem z torunia, popieram rozbudowe bydgoskiego lotniska
            i rozbudowe S10 ( to jest własnie wspieranie "tramwaju do fordonu" przez
            mieszkańca z zewnątrz, z Torunia)
    • grubasjo Zostaw ten rezerwat 27.03.07, 17:17
      O i właśnie znowu widzimy mentalność ludzi pis-u co to za dziwna betonowa
      sekta,panie m. weź pan zostaw ten rezerwat na kępie bazarowej nigdy pan tam nie
      był i nie wie pan jak ładne to miejsce ile ciekawych gatunków chroni ,ale jak
      zwykle stosuje się najprostsze rozwiązanie rezerwat się skróci i nie ma
      problemu.Powiem jedno odczepcie się wreszcie od przyrody baranki niemądre.A
      Mężydle chodzi tylko o ziemie pod budowę osiedla winnica pewnie ładnie
      zaczerpnął do kieszonki i dlatego tak broni tej przeprawy na Waryńskiego,tam
      przy okazji będzie trzeba rozwalić jeszcze ten mały miły parczek przy
      Waryńskiego właśnie a osiedle budlexu może powstać gdzie indziej
    • maximus1001 dlaczego usunięto mój post? 30.03.07, 19:38
      Najpierw nie piszecie o taśmach Oleksego a teraz usuwacie posty, które
      wcześniej opublikowaliście, a które są niewygodne dla prezydenta Torunia?
    • maximus1001 ponownie pytam... 30.03.07, 19:43
      co do tej pory zrobił Zaleski?

      1. wymyślił sobie nową lokalizację, choć stara już była
      2. śle jakieś petycje, które lądują w koszach ministrów zamiast formalnie
      wnioski składać i je popychać
      3. kłamie, że dzięki niemu inwestycja została wpisana na listę rezerwową w
      ministerstwie, choć palcem w tej sprawie nie kiwnął
      4. kłamie, że trasa na Waryńskiego przejdzie przez cmentarz, a tym czasem minie
      go w odległości około 150 m
      5. nasyła ekologów na koncepcję Waryńskiego, choć jego trasa też do
      proekologicznych nie należy
      6. zataja, że trasa na Waryńskiego zbierze większy ruch niż Wschodnia, co
      znaczy, że bardziej odciąży most Piłsudskiego, a o to przecież chodzi
      7. kłamie, że most na Waryńskiego miasto musiałoby postawić samo, gdy tymczasem
      okazuje się, że przeprawa na Waryńskiego też byłaby realizowana z pieniędzy
      państwowych w związku z autostradą A1 (lokalizacja Waryńskiego jest tańsza o
      ok. 150-200 mln zł, które możnaby spożytkować na co innego)
      8. kłamie, że most na Waryńskiego nie może powstać, bo byłby za blisko Starego
      Miasta - a most Piłsudskiego jakoś nie przeszkadza Starówce?
      DLACZEGO?
      może warto, by CBŚ sprawdził kto ma działki na trasie przeprawy na Wschodniej...
      bo mnie się wydaje, że Prezydentowi nie zależy na moście tylko na lokalizacji...

      A mostu i tak nie zbuduje. Za duża inwestycja dla niego. Przypomnijcie sobie
      kłopoty z remontem wiaduktu...
      • mieszczanin2 Bociek, Grochowski i Strześniewski 08.04.07, 20:33
        cos ci się pomieszało z tym wiaduktem. Tą sprawę spieprzyła stara ekipa.
        Podobnie jak deptak i malowanie mostu Płsudskiego piaskiem
        • maximus1001 Re: Bociek, Grochowski i Strześniewski 11.04.07, 08:45
          A jednak Zaleski
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=9511411&a=9554880
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=71&w=9698324&a=9698324
      • jkwt ??? 11.04.07, 11:57
        Kłamiesz jak z nut a zarzucasz kłamstwo innym.

        ad 1. Takie są reguły sztuki, że należy rozważyć różne lokalizacje i wybrać
        najbardziej optymalną. Zresztą prawo ochrony środowiska również tego wymaga.
        ad 2. Formalny wniosek został złożony zdaje się w październiki a termin wydania
        decyzji minął w grudniu. I co ma kopnąć w d... wojewodę, aby w końcu podpisał.
        ad 4. Omija, omija. I mamy Grudziądzka forever. Widziałeś tą ulicę? Jeśli nie
        to zapraszam zwłaszcza w okolice skrzyżowania z Kościuszki. Jakie masz tam
        możliwości rozbudowy? Jakie będzie wyglądała po wybudowaniu JAR, dlaszej
        rozbudowie Łysomic, itd?
        ad 5. Most w ciągu Waryńskiego przecina rezerwat przyrody i siedlisko chronione
        programem Natura 2000. Taka inwestycja jest możliwa tylko, gdy udowodni się
        brak rozwiązań alternatywnych. No a takie przecież istnieją, chociażby
        Wschodnia. Co więcej most przy Wschodniej ma już wydaną prawomocną decyzję
        środowiskową. A przy Waryńskiego nie ma i nigdy mieć nie będzie.
        ad 6. Analizy i prognozy ruchu pokazują, że będzie to mniej więcej taki sam
        ruch.
        ad 7. Nie z państwowych tylko unijnych i nie w związku z A1 tylko ze względu na
        korytarz TENT. I to nie rząd zatwierdza środki, tylko Komisja Europejska. A ta
        wymaga, aby inwestycja była zgodna z prawem europejskim. Co więcej wymaga
        przedstawienia dokumentów, m.in. raportu oddziaływania na środowisko i sama to
        ocenia.
        ad 8. Most Piłsudskiego powstał ~70 lat temu. Natężenie ruchu było wtedy nieco
        mniejsze a i samo miasto wyglądało inaczej. Jednak już wtedy urbaniści
        planowali kolejny most w okolicach Wschodniej.
        9. Aby zbudować most trzeba mieć najpierw papiery na lokalizację. Ja mam
        natomiast wrażenie, że niektórym nie zależy na moście tylko na tym aby postawić
        na swoim.
        10. Prezydent nie buduje mostu tylko firma wybrana w drodze przetargu. W
        warunkach przetargu określa się doświadczenie wykonawcy w budowie obiektów
        podobnej wielkości. Historie, że wybrana firma banktrutuje zostawiając
        rozgrzebaną budowę się zdarzają. Na przykład MPRD (jakaś estakada w Warszawie),
        PRInż (DTŚ, S1 - obwodnica Skoczowa).
    • maximus1001 Na zakończenie... 11.04.07, 15:56
      Mam nadzieję, że już niedługo dowiemy się gdzie będzie ten most i rozpoczną się
      prace budowlane, bo faktycznie ciężko nam z jedną przeprawą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka