Gość: torun.sdi.tpnet.pl
IP: *.torun.sdi.tpnet.pl
30.05.03, 23:55
i az mnie sciska z zazdrosci, ze moi rodzice gdy ogladali ten festiwal
sluchali artystow ktorzy chcieli cos przekazac a nie cos sprzedac.
smutne ale prawdziwe.
i jak to mawia moj przyjaciel to pani maryla moglaby sie juz nie
kompromisowac.
ps. pani maryla mins spiewajaca glebokie, cyganskie teksty. po agnieszce o.
trza bylo walizki spakowac i na emeryture (to tak jakby ktos mi
niekonsekwencje zarzucal)