Dodaj do ulubionych

Baba za kierownicą

IP: 217.153.36.* 02.07.03, 08:59
Uważam że mężczyzna (uogólniając) po zdobyciu prawa jazdy jeździ słabo ale po
czasie osiąga poziom dostateczny.
Kobiety zaś (uogólniając) nigdy nie zostają nawet dostatecznymi kierowcami
ponieważ kierowca powinien charakteryzować się: przewidywalnością i
zdecydowaniem.
Kobiety niestety żadnej z tych cech nie posiadają.
Obserwuj wątek
    • Gość: Wiech Re: Baba za kierownicą IP: 217.97.134.* 02.07.03, 09:03

      stereotyp.

      jeździłeś kiedyś z kobietami, które regularnie 'siedzą za kółkiem'?...
      • m0nk Re: Baba za kierownicą 02.07.03, 09:29
        inaczej - kobiety, ktore realizuja sie zawodowo z reguly jezdza bardzo dobrze.
        najgorsze sa chyba te, ktore siedza w domu a samochod biora na zakupy i do
        tego robia to zawsze na lewym pasie:)
        • Gość: Wiech Re: Baba za kierownicą IP: 217.97.134.* 02.07.03, 09:32

          i tak najgorsi są 'kapelusznicy' w polonezach - całkowicie nieprzewidywalna
          grupa...
          ;))
      • Gość: ja Re: Baba za kierownicą IP: 217.153.36.* 02.07.03, 11:01
        Gość portalu: Wiech napisał(a):

        > stereotyp.
        > jeździłeś kiedyś z kobietami, które regularnie 'siedzą za kółkiem'?...

        Stereotyp to to że Polak dla Niemca to złodziej samochodów.
        Ja nie mówię, że nie ma kobiet dobrze jeżdżących ale to są rodzynki.
        Srednia natomiast jest bardzo bardzo niska.
        Jeździłem z kobietami i facetami co dużo jeżdżą.
        Ogólnie nie lubie jeździć jako pasażer ale jadąc z kobietą czuje się jak
        linoskoczek.
        Kobiety pozbawione są umiejętności przewidywania
        Kobiety pozbawione są zdecydowania
        Kobiety pozbawione są umiejętności dzielenia uwagi
        To są 3 podstawowe cechy dobrego kierowcy


        • Gość: Wiech Re: Baba za kierownicą IP: 217.97.134.* 02.07.03, 11:25
          SĄ kobiety pozbawione tych cech, zdecydowanie się zgadzam, i jest ich
          rzeczywiscie sporo. Jak coś się wlecze lewym pasem, to albo emeryt, albo
          baba...;))
          Z drugiej mańki to babki które dużo jeżdżą, zachowują się tak, że nie mam
          absolutnie zastrzeżeń. Są ostrożniejsze od facetów i zdecydowanie mniej narwane.

          A jak już wyliczyliśmy wady, to pamiętaj że:
          - babki nie są tak złośliwe i agresywne na drodze jak faceci;
          - babki jadą, a nie ścigają się z innymi użytkownikami drogi;
          - b. rzadko spotkasz babę z ułańską fantazją, która wywija jakiś kretyński
          numer, np. wyprzedzając na 3-ciego albo nawet na 4-tego...

          i nie jest to kurtuazja z mojej strony - robię jakieś 50.000km rocznie (lekko
          licząc) i raczej wiem, co mówię...

          pozdr.
          W.

        • o92 Re: Baba za kierownicą 02.07.03, 11:37
          Poczepiam sie trochę:

          Gość portalu: ja napisał(a):
          > Stereotyp to to że Polak dla Niemca to złodziej samochodów.
          > Ja nie mówię, że nie ma kobiet dobrze jeżdżących ale to są rodzynki.
          > Srednia natomiast jest bardzo bardzo niska.

          A ile wynosi ta średnia? Kto ja wyliczył i w jaki sposób? Bo tak to można
          WSZYSTKO uzasadnić: średni poziom Twoich argumentów jest bardzo, bardzo niski.
          I nie sposób z tym polemizować, co? (hihi)

          > Jeździłem z kobietami i facetami co dużo jeżdżą.

          Czyli możesz mówić jedynie "wśrod kobiet KTÓRE ZNAM jest sporo słabych
          kierowców" - nie można generalizować: "ale obrzydliwe obiady moje znajome
          gotują! Wszystkie obiady gotowane przez kobiety śmierdzą i są obrzydliwe."

          > Ogólnie nie lubie jeździć jako pasażer ale jadąc z kobietą czuje się jak
          > linoskoczek.

          Twoje święte prawo. Ja także nie lubię jechać z Teściową :)

          > Kobiety pozbawione są umiejętności przewidywania

          Wszystkie?!? Powinno być: "Wszystkie kobiety KTÓRE ZNAM pozbawione są
          umiejętności przewidywania. A i to jest nieprawdą: np. Twoja Mama zachodząc z
          Toba w ciążę przewidywała, że się urodzisz :)

          > Kobiety pozbawione są zdecydowania

          j.w.

          > Kobiety pozbawione są umiejętności dzielenia uwagi

          j.w.

          > To są 3 podstawowe cechy dobrego kierowcy

          Zgadzam się.

          Pozdrawiam.

          PS. stereotyp: uproszczony, banalny, tradycyjny, powtarzający się schemat,
          wzorzec.

          • telek_ Re: Baba za kierownicą 03.07.03, 12:07
            o92 napisał:

            > Poczepiam sie trochę:
            >
            > Gość portalu: ja napisał(a):
            >
            > > Kobiety pozbawione są umiejętności przewidywania
            >
            > Wszystkie?!? Powinno być: "Wszystkie kobiety KTÓRE ZNAM pozbawione są
            > umiejętności przewidywania. A i to jest nieprawdą: np. Twoja Mama zachodząc z
            > Toba w ciążę przewidywała, że się urodzisz :)

            Co myśli blondynka po zajściu w ciążę:
            - a może to nie moje...
    • slawek__j Re: Baba za kierownicą 02.07.03, 12:37
      sezon ogórkowy w pełni
      • Gość: szteter Re: Baba za kierownicą IP: *.malpa.komp.pl 02.07.03, 13:49
        poprostu są baby dobre kierowcy i złe kierowcy oraz są dziady złe kierowcy i
        dobrzy kierowcy i tyle nie ma sie co bawić w statystyki bo zawsze są różne
        wyjątki...
        szerokiej drogi baby kierowcy i dziady kierowcy!
    • Gość: roman_ Re: Baba za kierownicą IP: *.elementy.pl 02.07.03, 15:54
      Mozesz nam zdradzic jakim doswiadczeniem dysponujesz tzn. ile lat z kolkiem i
      tak mniej wiecej ile kilometrow.
      • Gość: 21 Re: Baba za kierownicą IP: *.ipt.aol.com 02.07.03, 17:41
        Eee, to Wy nie wiecie jak w Kanadzie jezdza. Rece opadaja. W kolejce przed swiatlami na czerwonym kolejne samochody ustawiaja sie zawsze w najdluzszym ogonku. Dlaczego? Nie wiem. Bywa tak, ze sa 3 pasy, ale tylko 1 zajety i to z 15 autami. Przejazd przez takie skrzyzowanie trwa 3 zmiany swiatel. Poza tym jak sie ktos wlacza do ruchu to wjedzie dokladnie na ten pas, ktorym nadjezdza jedyny samochod zmuszajac go do maksymalnego zahamowania. Podobnie z nieomijaniem dziur (ktorych tu wcale niemalo). Obowiazkowo trzeba wjechac w kazda z nich. Poza tym - z inej beczki - mandat mozna dostac za pozostawienie samochodu z otwartymi drzwiami, albo za przewozenie nawet zamknietej butelki alkoholu w kabinie. Musi byc zawinieta i to w bagazniku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka