Dodaj do ulubionych

Hałaśliwa Straż Pożarna

29.08.07, 19:40
Czy podoba wam sie hałas wyjedżającej straży na akcje ! Po prostu przesada
nawet w nocy ludziom spac nie daja a jest na pewno możliwość inna i bardziej
nie uciążliwa dla śpiacych ludzi ! Czy wam tez to sie nie podoba?
Zaprotestujmy razem jesli ktos sie zgadza ze mna!!
Obserwuj wątek
    • albrecht_kalb Re: Hałaśliwa Straż Pożarna 29.08.07, 20:11
      Posluchaj, nie potrafiacy patrzec dalej niz czubek wlasnego nosa czlowieczku.
      Mieszkam kolo strazakow stacjonujacych na Legionow, i kilka razy dziennie (i w
      nocy) slysze wozy jadace na sygnale. Nigdy do glowy mi nie przyszly takie
      debilne pomysly jak Tobie. Mam nadzieje, ze gdy bedzie plonal Twoj dom, to
      strazacy beda jechali go gasic bez sygnalow, niczym normalni uzytkownicy drogi,
      a gdy w koncu przebija sie przez miasto i dojada do zgliszczy Twojego domu,
      powiedza: Bardzo nam przykro, ale wie Pan ludziom przeszkadzaly koguty i teraz
      juz ich nie uzywamy, szczegolnie w nocy.

      Pomysl serku nastepnym razem nim cos napiszesz. Albo najpierw puknij sie w leb
      zeby mozg zaczal pracowac.
      • ditailutek Re: Hałaśliwa Straż Pożarna 30.08.07, 09:37

        Albrecht to niemieckie imię a kalb po niemiecku to cielę. Nic dodać nic ująć.
        To też wcale się nie dziwię Twoja odpowiedź Serkowi jest bardzo, że tak powiem
        delikatnie nie grzeczna! Wręcz chamska,bałabym się zapytać takiego typa o
        godzinę. Przecież Serek grzecznie pytał wystarczyło też w normalny sposób
        odpowiedzieć, ale nie! Każdy musi przeczytać co ty o KAŻDYM z góry
        sądzisz.Nikomu nie wolno obrażać drugiego człowieka Trochę godność proszę Pana.
        • szlachcic Re: Hałaśliwa Straż Pożarna 30.08.07, 09:49
          Odpowiedz Albrechta bardzo dobra
          Nie dziwie sie jej bo jak sie czyta tekst autora watku to rece
          opadaja
        • albrecht_kalb Re: Hałaśliwa Straż Pożarna 30.08.07, 11:41
          "Zaprotestujmy razem jesli ktos sie zgadza ze mna!!"
          "Przecież Serek grzecznie pytał..."

          Oczywiście, kazdy tuman ma swoja godnosc.
          Nie mowi sie "duren", tylko "madry inaczej".
          Masz racje, to brzydko łajać kogos za jego uposledzienie.
          Niniejszym przepraszam wszytkich "madrych inaczej" ktorych obrazilem i obraze w
          przyszlosci. ^^
    • serek67 Re: Hałaśliwa Straż Pożarna 30.08.07, 20:39
      Chodzi mi o nadurzywanie sygnałow podczas wyjazdu syrena plus klakson ! A ten gosc co sie tak wymadrza to raczej strazak Sam chybai i broniich! Niech sobie jada ze sygnałem bo trzeba ostrzegac ale klakson niech zostawia wspokoju!Tym bardziej po 22 drugej jest cisza nocna pora do spania i buszowania złodzieji!
      • sdb Re: Hałaśliwa Straż Pożarna 30.08.07, 21:19
        koles kto ci kazal zamieszkiwac okolice strazy pozarnej? jak ci
        przeszkadza to mozesz sie przeciez przeprowadzic
        • szlachcic Re: Hałaśliwa Straż Pożarna 01.09.07, 11:17
          sdb napisał:

          > koles kto ci kazal zamieszkiwac okolice strazy pozarnej? jak ci
          > przeszkadza to mozesz sie przeciez przeprowadzic

          sdb jak zwykle argumenty masz zadne
          tak juz jest ze ludzie mieszkaja obok i tego nie zmienisz
          chodzi o to aby jakos pogodzic interesu obu
          • sdb Re: Hałaśliwa Straż Pożarna 01.09.07, 15:15
            szlachcic napisał:

            > sdb jak zwykle argumenty masz zadne
            > tak juz jest ze ludzie mieszkaja obok i tego nie zmienisz
            > chodzi o to aby jakos pogodzic interesu obu

            szlachcic jak zwykle nie mial nic do powiedzenia ale skoro mnie
            zobaczyl to musial swoje 3gr wtracic. tez mieszkam kolo strazy i mi
            halas nie przeszkadza. w zyciu nie przyszloby mi do glowy
            protestowac przeciw strazy na sygnale ani przeciw np zajezdni
            tramwajowej(byl tu rowniez taki przypadek niedawno). jak niby
            chcialbys pogodzic interesy obu?
            • szlachcic Re: Hałaśliwa Straż Pożarna 01.09.07, 18:03
              >jak niby
              > chcialbys pogodzic interesy obu?

              przy wyjezdzie (czyli obok blokow) o ile mozna aby nie uzywali
              zadnego z sygnalow dopiero przy zblizaniu sie do obu skrzyzowan ich
              wlaczenie
              moje spostrzezenie dotad byly takie ze raczej mysleli kiedy i jak
              uzywac sygnalow dzwiekowych.
              co nie znaczy ze jakis nowy kierowca uzywa ich troche ponad potrzeby
              co zwlaszcza w nocy moze byc uciazliwe
              on nawet jak jedzie do pozaru nie musi miec wlaczonego dzwieku.
              dzwiek ma mu pozwolic szybciej i bezpieczniej przejezdzac przez
              skrzyzowania czy korki

      • szlachcic Re: Hałaśliwa Straż Pożarna 30.08.07, 21:23
        co za chamowi zachcialo sie w domu pozaru po 22 godzinie?
        oto jest pytanie z jakim musisz sie zmierzyc.
        ja zauwazylem ze jak nie trzeba sygnal dzwiekowy wylaczaja
        jak dojezdza so skrzyzowania MUSI go wlaczyc bo na ogol nie widzi
        sytuacji jaka na nim jest
        • serek67 Re: Hałaśliwa Straż Pożarna 01.09.07, 10:39
          Dziękuje panom strażakom jest już o wiele ciszej! Można było?
          • szlachcic Re: Hałaśliwa Straż Pożarna 01.09.07, 11:21
            serek67 napisał:

            > Dziękuje panom strażakom jest już o wiele ciszej! Można było?

            Ja serek obserwowalem nie raz policje pogotowie czy straz
            chodzilo mi o spostrzezenia jak oni i kiedy uzywaja dzwieku
            i tak policja czy inne jechal cicho tylko z sygnalem wizualnym i
            dojezdzajac do skrzyzowania czy do wiekszej grupki aut wlaczali
            sygnal dzwiekowy
            nie chce mi sie wierzyc ze w nocy jak jest pusta legionow i nie bylo
            zadnego auta straz wyla
            z tego co zauwwazylem dodatkowy sygnal dzwiekowy wlaczaja jak
            podjezdzaja do skrzyzowania bo ten ich glowny sygnal chyba ludzie
            albo nie slysza albo nie wiem co
            • serek67 Re: Hałaśliwa Straż Pożarna 06.09.07, 20:47
              Wiec uwierz mi ze wyjezdzajac z garazy mieli wszystko wlaczone nawet klakson to
              bylo nie do wytrzymania a mam prawo troche w nocy na spokoj z reszta i sasiedzi
              narzekali tylko nie maja takiej mozliwosci wyzalenia sie tak jak ja! Ale od
              momentu gdy to opisuje tak jak by sie uciszyli i jestem wdzieczny im za to!
              Czyli mozna było ciszej.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka