Gość: Wiech
IP: *.tvk.torun.pl / 172.19.15.*
20.07.03, 12:23
norrrmalnie mowie Wam jaki sie czlowiek bepieczny czuje w naszym mieście!.
A wszystko to dzieki Straży Miejskiej...
Nie dość, że konsekwetnie przeganiają wrogie samochody, to jeszcze dbają o
porządek w centrum miasta.
W tym tygodniu mój Kumpel byl świadkiem 'chlubnej' sceny na Szerokiej, kiedy
to strażnicy podjęli brawurową interwencję, w dbalości o nasze bezpieczeństwo
i porzadek w centrum miasta...
Mianowicie:
siedzialo sobie kilku grajkow w grupie, ktorzy calkiem wesolo i sympatycznie
sobie pogrywali. Oczywiscie przed nimi futeral, na skromne datki... Ani
groźni, ani nachalni - po prostu grali wesolo.
Panowie strasznicy zainterweniowali na widok tak rażącego lamania przepisow,
spisujac i przeganiajac Bogu ducha winnych chlopaków. Wiadomo - przestępcy.
Panowie strasznicy pewnie nie wiedzą, że tacy uliczni muzycy tez tworza
niepowtarzalny klimat miasta... W sumie - po co im taka wiedza, przeciez oni
sa od zakładania blokad...
Może ktoś tam puknie sie w glowe, co?!
Zajmijcie sie kurna pijaczkami i żulerką, ktora zaczepia przechodniow o 50gr,
a nie ludkami, ktorzy swoja obecnoscia dodaja uroku Starowce...