Toruński MZK zamraża swoich klientów

06.01.09, 07:16
dziękuję mzk, również za to, że od lutego nie będę miał jak dojechać
do pracy dzięki likwidacji linii 37. najważniejsze, to to żeby się
opłacało prawda? a ludzie, co tam ludzie niech sobie radzą.
    • yild ojej... 06.01.09, 07:48
      ...jak mi przykro

      myslec trzeba - mozna kupic bilet rozpoczynajacy okres na konkretny dzien nie
      wazne czy kupujesz go w dzien wygasniecia stareg tydzien, miesiac wczesniej - ja
      wlasnie kupuje na zapas z tygdniowym wyprzedzeniem zeby nie musiec stac w takich
      kolejkach

      myslec!
      • gbplde Re: ojej... 06.01.09, 07:52
        Rozumiem, że na kolację jesz śniadanie - bo trzeba być przewidującym i załatwiać
        wiele spraw na zapas... Zupełnie nie rozumiesz problemu ani meritum sprawy.
        • alienisko Re: ojej... 06.01.09, 11:26
          yild ma poniekąd rację. Ludzie tacy są, wszystko na ostatnią chwilę.
          Z wymianą dowodów było to samo. Była kupa czasu, to nikt nie
          chodził, a potem nagle tłumy i problemy.
        • yild Re: ojej... 06.01.09, 14:55
          ty to masz porownania...

          od ponad 3lat kupuje misieczny z minimum tygodniowym wyprzedzeniem (maks 4 osoby
          w kolejce przedemna) - mam ten komfort ze nawet nie musze pamietac kiedy stary
          staje sie niewazny

          a wy sobie stojcie na mrozie - nie wazne czy mroz czy nie - stojcie sobie w
          kilkudziesiecio osobowej kolejce jak chcecie
    • herbi91 Re: Toruński MZK zamraża swoich klientów 06.01.09, 08:50
      MZK to Miejski Zakład Komunikacji, a nie Podmiejski Zakład Komunikacji. Skoro
      Gmina Lubicz chce autobusów niech uruchomią swoją komunikację, lub podpisze
      umowę z innymi przewoźnikami. Tobie pozostają do dyspozycji PKS-y.
      Pozdrawiam.
      • fredek.pl Re: Toruński MZK zamraża swoich klientów 06.01.09, 09:16
        ale ja jestem mieszkańcem miasta Toruń - czy nie może mi
        przysługiwać możliwość dojazdu mzk do pracy poza jego miasta? tym
        bardziej, że te tereny stają się w coraz większym stopniu sypialnią
        dla ludzi dojeżdżających do pracy w odwrotnym niż ja kierunku. coś
        złego było w liniach miejsko - podmiejskich? przecież istnieją od
        lat i nie tylko w Toruniu. chodzi o pieniądze. jak zwykle. z pksem
        to jest osobny temat. z resztą jestem już pogodzony z zaistaniałą
        sytuacją, to i tak walka z wiatrakami.
      • jelcz92 Re: Toruński MZK zamraża swoich klientów 06.01.09, 21:16
        podpisuję się pod tym...
    • torr12 Toruński MZK zamraża swoich klientów 06.01.09, 08:53
      Przypominam po raz kolejny: MZK z zalozenia nie jest w zadnym wypadku firma
      dochodowa. Firma ta ma wozic pasazerow nawet wtedy kiedy jej sie to nie
      oplaca. MZK jest firma ktorą finansuje miasto z naszych (czyli mieszkoancow)
      podatkow. Wladze miejskie powinny kontrolowac MZK czy dziala zgodnie z swoim
      statutem, a nie robi oszczednosci na swoje wygorowane pensjie i premie kosztem
      pasazerow. Firma ta nie ma przynosic dochodow tylko ma wozic mieszkancow
      miasta, bo oni ja finansuja.
    • ugly_man Toruński MZK zamraża swoich klientów 06.01.09, 08:55
      Jestem zbulwersowany postawą MZK!
      Współczuję serdecznie biednym rodakom z Torunia!
      Muszą stać w upokarzających warunkach po bilety.
      To MZK powinno maksymalnie ułatwiać życie pasażerom,
      w końcu kupując bilety czy sieciówki wspieramy
      rozwój komunikacji w Toruniu ...
      A już najbardziej zasmuciło mnie info o likwidacji
      linii 35,37 od 1.02.
      Gdy mieszkałem w Toruniu, czasem jeżdżiłem busem 35
      gdy przedzierałem się z centrum do Lubicza.
      To były czasy! To se ne vrati ...
      Teraz mieszkam w Wawie od 5 lat i sobie bardzo chwalę
      komunikację, mam często autobusy spod domku do metra
      (mieszkam na Kabatach), no i kartę miejską, nawet nie
      muszę stać w kolejce, tylko minutę czekam na przedłużenie
      karty miejskiej. Za to płacę tylko 78 zł, a nie rozumiem
      dlaczegho toruńska sieciówka kosztuje AŻ 114 zł ...
      Tym bardziej się cieszę, że się wyprowadziłem z Torunia,
      miałem dosyć tego marazmu w Grodzie Kopernika i awantur
      rodzinnych! Ale nie spodziewałem się, że z komunikacją
      toruńską będzie coraz gorzej, nie pisząc o inwestycjach.

      Pozdrawiam

      Ugly_Man
    • nroht Toruński MZK zamraża swoich klientów 06.01.09, 09:36
      typowo polskie. przyjsc na ostatnia chwile i narzekac na caly swiat.
      • yavanna86 Re: Toruński MZK zamraża swoich klientów 06.01.09, 10:05
        a Ty to nie narzekasz?mzk jest niepoważne i tyle.
        a raczej nie może być tak,że wszyscy forumowicze będą nim
        zarządzać...trzeba protestować i tyle, może przynajmniej mieszkańcy
        miasta wymienią ekipę rządzącą w następnych wyborach...
        • nroht Re: Toruński MZK zamraża swoich klientów 06.01.09, 10:22
          nie narzekam bo nie od dziś wiadomo, że pod koniec i na początku miesiąca zawsze
          są kolejki. Nie widzę niczego niepoważnego w działaniu MZK. Przynajmniej jeśli
          chodzi o tą sprawę :)
          Po drugie trzeba protestować? Z powodu własnej g...ty? Można tylko, że to
          śmiesznie wygląda.
          No i nie wiedziałem, że ekipę rządzącą w MZK wybiera się w wyborach :)
    • herbi91 Toruński MZK zamraża swoich klientów 06.01.09, 10:25
      właśnie wróciłem z kasy biletowej. Stałem ok. godziny, w tym 50 minut na mrozie.
      Panie w kasach pracują dość szybko, więc kolejka w miarę żwawo się przesuwa.

      Jeśli ktoś się wybiera kupić bilet to polecam założyć kilka par skarpet, 2 pary
      spodni 2-3 bluzy, czapkę, szalik i grube rękawice. I nie żartuję, tylko mówię
      serio ;)
      • izzo Re: Toruński MZK zamraża swoich klientów 06.01.09, 10:47
        W poniedziałek rzeczywiście do kas np. na Sienkiewicza były długie kolejki. Ale
        ok. 15 już ich nie było. Czynne były przez cały czas trzy okienka. Zresztą co za
        problem kupić bilet dzień, dwa wcześniej? Ba, nawet z tygodniowym wyprzedzeniem
        kupić znaczek? Przecież nie ma przymusu, żeby kupować tego dnia, kiedy się
        skończy bilet. To nie bułka, która jest świeża tylko dzisiaj. Przypomina mi to
        kolejki 31 grudnia po wymianę dowodu osobistego i te tłumy wnerwionych ludzi.
        Jak ktoś lubi, niech stoi.
        Wiem, że chodzi tu o maksymalne ułatwienia w dniach szczytu i że chodzi tu
        raczej o to, czemu tylko jedno okienko, a nie wszystkie. Ale skoro sytuacja
        powtarza się co miesiąc, tak trudno pomyśleć i przyjść wcześniej? Albo, w
        ostateczności, pojechać jeden dzień na bilet jednorazowy i kupić ten miesięczny
        następnego dnia, bez kolejek?
    • robgorpl Toruński MZK zamraża swoich klientów 06.01.09, 10:45
      Nie chcę się czepiać już tych kolejek, albo opóźnień w kursowaniu autobusów czy tramwajów,bo to przerabialiśmy i jest to sprawa jak najbardziej oczywista, co zdaje się do MZK jednak nie dociera. Odpowiedzi, jakie otrzymałem na moje zapytanie i wątpliwości zupełnie mnie nie satysfakcjonują. Dla przewoźnika nie liczy się przystanek końcowy, a pokrywające się trasy. Na przykład - linia 31, 22 i 29 jadą praktycznie tą samą trasą z Rubinkowa do centrum. Tu, MZK wychodząc z założenia, że niby największa ilość osób wysiada na Odrodzenia lub w okolicach, częstotliwość kursowania linii 22 na Dworzec Główny nie musi być zwiększona. Co tam pasażerowie, którzy dojeżdżają do pracy pociągami. To nie istotne. Mogą się przesiąść po drodze. Ot, dla posiadaczy biletów miesięcznych może nie byłby to kolosalny problem, choć jest to bez dwóch zdań uciążliwe. Problemem jest za to dla osób jeżdżących na dworzec okazjonalnie, z bagażem, i korzystających z biletów normalnych. Nie dość, że bilet kasują raz - za siebie i za bagaż, to jeszcze przy ewentualnej przesiadce skasują kolejne. Przy obecnej stawce 2,40 taki manewr uszczupli portfel pasażera o 10 zł.
      Drugi problem to nadzwyczaj dziwaczna sytuacja. Co to znaczy, iż "regułą jest, że w dzień roboczy między dwoma dniami wolnymi kasy są czynne tak jak w soboty. Autobusy także jeżdżą wtedy według rozkładu sobotniego"?? Jaki przepis, albo czyje ustalenia takie reguły ustalają? To nie jest normalne! To jawne lekceważenie osób, które w te dni robocze pracują normalnie i jakoś do pracy muszą dojechać. Ferie mają tylko szkoły. Tylko.
      Publicznie domagam się, aby wreszcie ktoś zajął zdecydowane stanowisko wobec opłat za bagaż i wspomnianej "reguły". Gdyby każdy pracował wg "reguł", w naszym kraju nic by nie było.
    • hecer Toruński MZK zamraża swoich klientów 06.01.09, 10:53
      niedługo będziemy winić MZK za zmiany klimatyczne...

      Przecież jak jest kolejka, można kupić bilet jednorazowy w kiosku i przyjść
      następnego dnia...

      ...czy naprawdę lepiej stać na mrozie 50min?
    • kama-mantha Toruński MZK zamraża swoich klientów 06.01.09, 11:23
      Nie bardzo wiem o co redakcji gazety chodzi. Najpierw nagonka na MZK
      zorganizowana w czasie największych robót drogowych w mieście, teraz
      przyjaciel mróz pozwolił dołożyć przewoźnikowi. Dobra dziennikarska
      robota to nie jest, kiedy trzeba imać się takich sposobów. Ja
      odczytuję te działania jako mało wiarygodne, a przecież dla poprawy
      komunikacji w mieście chciałabym dyskusji, ale uczciwie z podaniem
      możliwości tego, co w ramach budżetu firmy można zmienić.Całe
      szczęście,że napisano jaka ilość kas w różnych punktach była czynna.
      Z własnej głupoty też stanęłam w kolejce przy Sienkiewicza,mimo, że
      nie raz pani w kasie informowała mnie ,że nie muszę czekać do
      ostatniego dnia.Kolejka długa , drzwi do wnętrza otwarte i po jednej
      osobie przy okienku. W końcu wyskoczyła chyba pani z obsługi
      technicznej, zaczęła kierować ludźmi i do środka ich upychać.Mimo
      mrozu czułam życzliwość i zrozumienie zarówno kolejkowiczów, jak i
      kasjerek. To coś zupełnie odwrotnego do komentarzy szanownego
      Redaktora. Wierząc wciąż w bezinteresowność Wyborczej, proszę nie
      tak Panowie, nie tak.
      • robgorpl Re: Toruński MZK zamraża swoich klientów 06.01.09, 12:22
        Problem w tym, że osoby odpowiedzialne za obecny stan rzeczy nie bardzo chcą rozmawiać tylko stawiają na swoim. Natomiast tematu MZK poruszony na łamach Gazety nie postrzegam jako nagonki, ale próby przedstawienia aktualnej sytuacji komunikacji miejskiej w Toruniu widzianej oczami nie dziennikarzy, ale pasażerów. Proszę czytać uważniej. Sam bezpośrednio wystosowałem pismo zarówno do MZK, jak i Urzędu Miasta. Otrzymałem odpowiedź, która przez logicznie myślącego człowieka odebrana zostanie jako zestawienie kilku słów z morałem "przecież wszystko funkcjonuje poprawnie". Coś na miarę "Co więcej, uważam, że Kartagina musi zostać zburzona". Zarząd miasta zasłania się brakiem przepisów ustawowych, na mocy których możliwa będzie pełna reorganizacja zakładów budżetowych. Jednak komunikacja w innych miastach - Gdańsk, Bydgoszcz, Warszawa - funkcjonuje całkiem sprawnie w aktualnych warunkach prawnych. I jak tu cokolwiek proponować? Na koniec przytoczę słowa ze strony Zakładu Transportu Miejskiego w Warszawie: "Podpatrujemy najlepszych". Dlaczego w Toruniu tak nie można?
      • jelcz92 Re: Toruński MZK zamraża swoich klientów 06.01.09, 17:22
        tak jest! Ja również to zauważyłem i zgadzam się z przedmówcą. To czysta nagonka ze strony Gazety Wyborczej.
        • robgorpl Re: Toruński MZK zamraża swoich klientów 06.01.09, 21:51
          Żadna nagonka. Ani trochę z nagonki tutaj nie ma. Równie dobrze należałoby przestać pisać o wydarzeniach politycznych w kraju, bo to niby nagonka na rząd lub parlament. Prasa ma obowiązek poruszać lokalne problemy, a samorząd i instytucje publiczne mają obowiązek ustosunkować się do treści artykułów bądź wypowiedzi. Niestety tego nie robią. Zmuszono zatem samorządowców do zabrania głosu. Tylko wtedy pojawiły się zarzuty "nagabywania". Ludzie, czytajcie uważnie. Większość z publikowanych materiałów to wypowiedzi pasażerów wynikające z codziennych doświadczeń.
    • ale_jak Toruński MZK zamraża swoich klientów 06.01.09, 12:55
      MZK-całe szczeście że tam już od daaawna nie pracuję. Twardogłowi
      karierowicze trzymających się kurczowo stołków. Odnośnie rozkładów
      jazdy i ich układania - Krzysztof Przybyszewski (Dział Programowania
      i kontroli ruchu) ul. Legionów 220 tel. (56) 652-83-23 (ze strony
      MZK). Bilety elektronicznego i choćby tablic elektronicznych na
      przystankach tramwajowych) jak w Warszawie pewnie także bardzo długo
      nie będzie, bo nie mają odpowiedniej kadry i wizji! Nie dziwię się
      że ludzie inteligentni uciekają z tego zakładu.
    • boldietorun a znacie numer z osobną kolejką po bilet dla... 06.01.09, 13:19
      Na Sienkiewicza panował wczoraj chaos. Poszłam po bilet koło 10
      rano, jeszcze nie było kolejki za drzwiami, ale już robiło się
      tłoczno...czynne trzy okienka. Do jednego z okiennek mogły stanąć
      tylko osoby po bilet miesięczny dla np. niepełnosprawnego
      dziecka...ZAZNACZAM, że w kolejce stały osoby zdrowe i nie czekało
      na nie żadne niepełnosprawne dziecko na dworze... w pewnym momencie
      przyszła pani poruszająca się o kuli, I USŁYSZAŁA, że ma stanąć w
      normalnej kolejce...
      GDZIE LOGIKA?
      przyjdzie zdrowy i stanie w uprzywilejowanej kolejce bo ma przy
      sobie legitymację niepełnospraw dziecka dla którego kupuje bilet, a
      NIEPEŁNOSPRAWNY musi się męczyć w długiej kolejce???
      to tak jakbym ja miała prawo parkować samochód na miejscu dla
      niepełnosprawnych pod marketem, bo akurat robię zakupy dla
      niepełnospraw matki?!?
      Takie rzeczy tylko w MZK..niektóre instytucje się nie zmieniają...
      a gadanie, że ludzie mieli cały miesiąc na zakup...przecież tak jest
      CO MIESIĄC!
      A wydłużenie pracy do 17.00 Wielkie halo... to chyba tylko panie
      kasjerki z MZK kończą pracę o 16, żeby potem miały jeszcze czas
      obskoczyć zamykające się właśnie instytucje, itp:)))
    • stary13 Toruński MZK zamraża swoich klientów 06.01.09, 14:07
      Dzisiaj doświadczyłem specjalnej troski ze strony MZK. Byłem w Carrefourze miał
      być autobus linii 40 o 13:09. Na przystanku byłem 0 13:7, autobus stał na pętli.
      O 13:10 podjechał na przystanek, pasażerowie wsiedli, skasowali bilety, autobus
      stał, a kierowca prowadził ożywioną dyskusję (chyba ze znajomym. O godzinie
      13:13 zadzwoniłem do dyspozytora, który obiecał interwencję. Ponieważ
      interlokutor kierowcy wysiadł, a autobus stał zadzwoniłem ponownie, i ...
      dowiedziałem się, że autobus nasz ma planowy odjazd o 13:20, a ten o 13:09 jest
      opóźniony i zaraz przyjedzie, więc możemy się przesiąść - co z biletami nie
      wyjaśnił. w tym momencie (około13:17) przejechał obok nas w kierunku miasta
      pusty autobus. My odjechaliśmy o 13:20 - w efekcie na umówione spotkanie
      przyszedłem o 10 minut spóźniony.
      • robgorpl Re: Toruński MZK zamraża swoich klientów 06.01.09, 14:11
        stary13 napisał:

        > Dzisiaj doświadczyłem specjalnej troski ze strony MZK. Byłem w Carrefourze miał
        > być autobus linii 40 o 13:09. Na przystanku byłem 0 13:7, autobus stał na pętli
        > .
        > O 13:10 podjechał na przystanek, pasażerowie wsiedli, skasowali bilety, autobus
        > stał, a kierowca prowadził ożywioną dyskusję (chyba ze znajomym. O godzinie
        > 13:13 zadzwoniłem do dyspozytora, który obiecał interwencję. Ponieważ
        > interlokutor kierowcy wysiadł, a autobus stał zadzwoniłem ponownie, i ...
        > dowiedziałem się, że autobus nasz ma planowy odjazd o 13:20, a ten o 13:09 jest
        > opóźniony i zaraz przyjedzie, więc możemy się przesiąść - co z biletami nie
        > wyjaśnił. w tym momencie (około13:17) przejechał obok nas w kierunku miasta
        > pusty autobus. My odjechaliśmy o 13:20 - w efekcie na umówione spotkanie
        > przyszedłem o 10 minut spóźniony.


        Rozumieć należy, że autobus z godziny 13:20 przyjechał o jakieś 15 minut za wcześnie?
    • boczipl Toruński MZK zamraża swoich klientów 07.01.09, 00:40
      Toż to się wytrzymać nie da w mieście przez ten pieprzony MZK. Czas kupić albo
      samochód na który na razie mnie nie stać (to mam być poniewierany przez bydło z
      MZK? NIE.) lub wyprowadzić się stąd, bo nie da się słuchać tych ludzi!! GW -
      powróćcie do tematu MZK.
    • kasiak74 Toruński MZK zamraża swoich klientów 15.01.09, 21:07
      jak zwykle MZK ściemnia - przez dwa dni obserwowałam dzikie kolejki pod kasami
      na pętli "dziewiętnastki" - przez długi czas otwarta była tylko jedna kasa,
      druga pracowała z doskoku, a trzecia? trzeciej tam zdaje się nie ma..? chyba
      że znów działa ta dobudówka z przodu, ale jakoś nie sądzę...
    • jacek-jacenty Re: Toruński MZK a PKP 25.01.09, 19:41
      Wieczorem np. w niedzielę przyjeżdża pociąg z Warszawy o 17:46, a autobus 22 planowo z dworca odjeżdża o.. 17:46 (ups...).
      Żeby się dostać choćby na Rapaka (i skasować kolejny bilet, żeby jechać dalej), to też mało szans (14-tka odjeżdża o... 17:47).

      Na szczęście mróz minął, ale nie minęło myślenie jak się dostać szybko do domu, do akademika, do internatu....

      A autobusy odjeżdżają co 3 minuty ponoć z dworca ....
    • popesku Re: Toruński MZK zamraża swoich klientów 26.01.09, 16:32
      Zamraża, ale tylko gapowiczów.
Pełna wersja