Gość: alcapone IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 17:07 po co mamy utrzymywać tak skorumpowaną instytucją, jaka jest WP? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Jazon Re: po co nam wojsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.03, 21:36 Bo dzięki niej wzrasta poziom wykształcenia społeczeństwa- dzięki takiej a nie innej armii faceci są gotowi sie poświęcić byle tylko tam nie iść i zamiast tego sobie postudiować:) Nic nie pobije tego argumentu- to wyzwanie:)!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: po co nam wojsko? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 20.11.03, 23:46 Gość portalu: Jazon napisał(a): > Bo dzięki niej wzrasta poziom wykształcenia społeczeństwa- dzięki takiej a > nie innej armii faceci są gotowi sie poświęcić byle tylko tam nie iść i > zamiast tego sobie postudiować:) To jest argument z czasów komuny. Teraz i tak studiuje kilkakrotnie więcej osób. Dlatego wojsko powinno być w 100% zawodowe i ochotnicze, i obowiązkowo brać udział we wszystkich akcjach pacyfikacyjno-porządkowych: w Bośni, Iraku, Sudanie, Liberii, Ruandzie i gdzie tylko bedzie potrzeba. Nikt nie powinien awansować, jeśli nie był na jakiejś wojnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdenek.kl Re: po co nam wojsko? IP: *.torun.dialup.inetia.pl 21.11.03, 05:59 Gość portalu: Jonek napisał(a): > To jest argument z czasów komuny. Teraz i tak studiuje kilkakrotnie więcej > osób. Dlatego wojsko powinno być w 100% zawodowe i ochotnicze, i obowiązkowo > brać udział we wszystkich akcjach pacyfikacyjno-porządkowych: w Bośni, Iraku, > Sudanie, Liberii, Ruandzie i gdzie tylko bedzie potrzeba. Nikt nie powinien > awansować, jeśli nie był na jakiejś wojnie. Tak jest! Najlepiej chłopaków z bratnią pomocą do Czeczenii posłać. Tam przynajmniej nie ma kamer i wścibskich dziennikarzy. Walkę z terroryzmem można ćwiczyć do woli. Tylko po co się przy okazji tej biednej komuny czepiać? W końcu co jak co, ale jakąś akcję pacyfikacyjno-porządkową potrafiła od czasu do czasu przeprowadzić. W 56-ym na ulicach Poznania, w 68-ym za południowa granicą, w 70-ym w Gdańsku, a na przełomie lat 81-82 nawet w całym kraju. Nie było więc chyba tak źle. Ci, którzy mieli awansować, zdążyli się jakoś wyszkolić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: po co nam wojsko? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.03, 10:18 Gość portalu: zdenek.kl napisał(a): > W 56-ym na ulicach Poznania, w 68-ym za południowa granicą, w 70-ym w > Gdańsku, a na przełomie lat 81-82 nawet w całym kraju. Nie było więc chyba > tak źle. Ci, którzy mieli awansować, zdążyli się jakoś wyszkolić. Nie wiem, czy zauważyłeś, ale wtedy nie mieli okazji natrafić na zbrojny opór przeciwnika. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdenek.kl Re: po co nam wojsko? IP: *.torun.dialup.inetia.pl 22.11.03, 05:56 Racja, racja, opór był raczej mizerny. No ale nie zrzucajmy wszystkiego na tą biedną komunę. W końcu to nie jej wina, że się przeciwnik nie sprawdził. Mówiąc serio, też jestem za zawodową i dobrze wyszkoloną armią, też uważam, że w obronie wolności i demokracji trzeba czasami użyć siły. Tylko wolałbym, byśmy przy tej okazji z czyichś miast i osiedli nie urządzali sobie poligonu dla naszych żołnierzy. pzdr;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jazon Re: po co nam wojsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 07:52 Zgadza się- argument z czasów komuny, na dodatek żartobliwy (nie wiem czy zauważyłeś:). Ale obecny kształt polskiej armii jest tak załosny, że tylko taki argument przychodzi mi do głowy w jej obronie. Pewnie że armia powinna byc zawodowa, ale sądzę że jeszcze następne pokolenie zdąży zaliczyć unikanie służby zanim sie tego doczekamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonek Re: po co nam wojsko? IP: *.torun.cvx.ppp.tpnet.pl 21.11.03, 10:21 Zauważyłem, zauważyłem. Fakt, że sam nie używam ;) nie swiadczy o moim braku poczucia humoru, tylko podeszłym wieku. Ale z drugiej strony nawet żartobliwa uwaga może stać się impulsem do całkiem poważnej dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: McButelka Re: po co nam wojsko? IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 22.11.03, 12:32 Ale chrzanicie - w takim razie mafia też jest pożyteczna, bo zatrudnienie daje i swoich chroni. - Byłem w wojsku - nie dobrowolnie ale pod przymusem prawie rok i trochę się napatrzyłem... To jest organizacja mająca podstawowy cel - zabijanie ludzi. Tego tam uczą. Niezwykle potrzebna instytucja. Wiadomo, historia, obronność itp, itd - zgadzam się, ale nie mówmy że to szlachetna i potrzebna organizacja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jazon Re: po co nam wojsko? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.03, 13:00 Jakoś nie zauważyłem żeby ktos tutaj uznał armię za 'potrzebną i szlachetną instytucję', więc chyba jesteś przewrażliwiony. A w wojsku musiałes byc naprawde dawno- teraz uczą tam zadawania śmierci jedynie poprzez zatruwanie alkoholem (no chyba że byłeś w GROMie, ale nie podejrzewałbym Cie:). W obecnym kształcie to całkowicie niepotrzebna instytucja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: McButelka Re: po co nam wojsko? IP: *.tvk.torun.pl / 80.51.243.* 22.11.03, 15:52 W sumie masz rację - niepotrzebnie się denerwuję - mnie też zatruli alkoholem kumple w wojsku tak,że do dziś paruję... (o rymy mi się układają) Byłem w artylerii - raz strzeliłem z haubicy samobieżnej - i nawet trafiłem w jakiś tam wrak, który stał na poligonie... Myślę że więcej bym zwojował jako dywersant niż zwykły szwejk. Bym namówił hitlerowców do panienek, alkoholu, narkotyków i hazardu - sami by się załatwili... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdenek.kl Re: po co nam wojsko? IP: *.torun.dialup.inetia.pl 23.11.03, 01:54 Nie truj, muchomorze. Odpowiedz Link Zgłoś