zwert
29.04.09, 19:28
Trudno zgodzić się z autorem artykułu, który prezentuje jednostronną wizję
kultury. Ja uważam, że 30 kwietnia to wielki dzień dla kultury, bo wreszcie
Teatr Wiczy opuści to miejsce (może przejdzie do Gdańska, który tak jest przez
niego lansowany). Jak w ogóle można porównywać Baj i Horzycy z Teatrem Wiczy?
Przecież zionie przepaść między poziomem tych dwóch grup teatrów. A teatr
alternatywny z racji swej alternatywności powinien żyć nie z instytucji, które
nota bene Teatr Wiczy tak często krytykuje w swoich przedstawieniach. Niech
będą alternatywni w zdobywaniu innych funduszy, przecież miasto naprawdę dużo
dało na tę działalność, która jest zjawiskiem niszowym. Ilu ludzi przeszło
przez teatr Wiczy w ciągu miesiąca (nie przez pub)? Każdy może tworzyć jak
sobie tego zapragnie, ale nie może rościć sobie pretensji, że awangardowe, a
więc niereprezentacyjne nurty toruńskiej kultury mają być słono finansowane.
Dla mnie były w ostatnich latach słono prze-finansowane, dlaczego cieszę się z
decyzji miasta i gratuluje.