hecer
08.05.09, 09:59
zdumiewa taka partyjna arogancja - od swoich wyborców partia oczekuje, że
"stawią się gremialnie i zagłosują tak, jak im przykazano".
"Debata? Jaka debata, o czym tu dyskutować? O Europie? Nie żartujmy, przecież
chodzi o nagrody dla zasłużonych działaczy, trzeba ich upchać gdzieś po
województwach bo w Europie głos mają regiony a nie państwa. W ogóle nie ma o
czym dyskutować, ani po polsku ani po angielsku ani w żadnym innym języku - bo
tam w Strasburgu są tłumacze i każdy z polskim eurodeputowanym będzie się
obchodził jak z jajkiem, te dietki, tłumacze, immunitet... Nie ma co się
martwić że sobie nie poradzi - zdolny jest, poradzi sobie. A jaki zasłużony"
Namawiam do bojkotu tego kandydata - pana Ryszarda Czarneckiego.
Powiedzmy "nie" tym, którzy mają parcie na szkło szukając co dzień sposobu, by
podlizać się dziennikarzom tvn24.
Ale wtedy, gdy ktoś prosi ich o debatę o tym, na czym polegać ma ich praca dla
nas, za kilkanaście tysięcy złotych miesięcznie, wykręcają się jak mogą.