Gość: witold17
IP: *.rzeszow.mm.pl
28.10.07, 01:15
To mojapropozycja na nowe hasło reklamowe tych linii.
W piątek z powodu strajku odwołano lot z Paryża do Warszawy. Cóż,
strajki się zdarzają, ale nie o to chodzi, ale o totalny bałagan na
lotnisku de Gaulle'a i stosunek personelu do pasażerów. Byliśmy już
odprawieni, bagaże były w samolocie. Lot przesuwano. Wreszcie bagaże
zaczęły wyjeżdżać z samolotu. Na monitorach nadal informacja o
przesunięciu lotu na godz. 16.50 (było p 17-tej). Żadnej informacji
przez megafony. Po prawie godzinie pojawił się pracownik, usiłujący
przebukowywać bilety. Był wyluzowany, uśmiechnięty, nawet nie
usiłował udawać, że ponad 200 ludzi, wymeldowanych z hoteli, stanowi
dla przewoźnika jakiś problem. A odwołano więcej samolotów i
znalezienie hotelu o godz. 20-tej nie było proste.
W sobotę wracałem samolotem LOT-u. Bałagan, przy którym nasze
zatkane Okęcie może być przykładem porządku na lotnisku. W kolejce
do oddania bagażu czekałem ponad 1,5 godziny. Odlot samolotu opóźnił
się o prawie godzinę.
Nigdy więcej nie skorzystam z usług Air France i komu sie da odradzę
latanie samolotami tych linii.