pomóżcie... problem z biletem Ryanair

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.09, 15:07
Kupiłam bilet w ryanair gdy podawałam datę upływu dokumentu tożsamości zamiast 31 marzec wpisali 21 marzec i tak go wydrukowałam bo już się nie dało zmienić:( Czy przy odprawie paszportowej będę mieć jakieś problemy?? z góry dziękuje.
    • ago-ya Re: pomóżcie... problem z biletem Ryanair 20.06.09, 17:32
      Raczej nikt na to nie zwróci uwagi.
      • Gość: klaudia199216 Re: pomóżcie... problem z biletem Ryanair IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.09, 17:39
        a jeśli zwróci?:(
        • ago-ya Re: pomóżcie... problem z biletem Ryanair 20.06.09, 17:42
          To nie jest powód żeby cie nie wpuścili do samolotu. To jest wydaje mi się
          informacja dodatkowa którą w zasadzie udzielasz dobrowolnie. Twoim zadaniem jest
          mieć oryginalny i ważny dokument podróży i tyle, a że pomyliłaś się w dacie to
          się zdarza. Niektórzy pokręcą litery w nazwisku i też nie słyszałem żeby to był
          problem.
          • Gość: Paddy Re: pomóżcie... problem z biletem Ryanair IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.09, 13:43
            Ze dwa razy pomylilem date lub numer dokumentu. Nie bylo problemow.
            jedyne, co moze grozic, to koniecznosc dodatkowej odprawy i
            dolozenie paru zlotowek za to.
            Paddy
            • Gość: MajkelAndżelo Re: pomóżcie... problem z biletem Ryanair IP: *.magma-net.pl 22.06.09, 04:19
              Na 99% nikt nie zwróci na to nawet uwagi. Dane te mogą być co prawda
              zweryfikowane przy kontroli bezpieczeństwa, albo przy wyjściu do samolotu - ale
              jak wszyscy wiemy nikt nie ma czasu na przyglądanie się każdemu
              paszportowi/dowodowi. Dokładnie sprawdzają tylko nazwiska.

              Co do dalszej części - warto zwrócić uwagę na fakt, że dodatkowa odprawa (tj.
              odprawa na lotnisku) nie kosztuje parę złotówek tylko 40E/Ł dla rezerwacji
              dokonanych bodajże po 21. maja. Wcześniej było 10E/Ł. Ale to tylko wtedy, gdyby
              odesłali Cię z kontroli bezpieczeństwa, w co osobiście nie wierzę:)

Pełna wersja