Gość: andreyek
IP: 195.136.189.*
22.02.05, 13:18
Jak to się dzieje, że od kiedy kupiłem bilet miesięczny na wszystie linie w
mieście (całe 90 zł to jednak przesada! - ale skończyły się czasy
studenckie...) to na oczy nie widziałem kanara? Czyli tzw. kontrolera... No bo
kurcze jak już wydaje tyle kasy to chciałbym poczuć, że komuś zależy na mojej
kasie. Kanary drogie - jeżdże codziennie 144! Srawdźcie mnie w końcu! :-)))