IP: *.chicago-03-04rs.il.dial-access.att.net 19.10.01, 19:56
Nastepny, po panu Prezydencie, zarazony epidemia przeprosin w imieniu.Pan
Malachowski przeprosil w imieniu Rzeczypospolitej, wiec i w moim i mojej
rodziny, niejakiego Oleksego Jozefa.Mogl przepraszac prywatnie i nie byloby
tematu a tak czuje sie urazony, a Jozefowi i tak by wlos z glowy nie spadl.
Obserwuj wątek
    • Gość: Janek Re: Epidemia. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.10.01, 20:03
      Marszałek senior wyskoczył ni w pięć ni w dziewięć z przeprosinami, których w
      dodatku z nikim nie uzgadniał, ale w tym wieku to jest wybaczalne. Natomiast
      klasę pokazał pan Maciarewicz wychodząc w czasie przemówienia. Obrażać ma się
      prawo prywatnie. W sejmie ma siedzieć i pilnować interesów państwa. Może złożyć
      ostry protest, a tak wyszedł na dupka bo tyłek na interlekutora wypiął. Ale
      faja fają zostanie.
    • roberto65 Re: Epidemia. 19.10.01, 20:04
      Małachowski to dla mnie od dziś - PAN PRZEPRASZAM ...
      • Gość: Jajaccek Re: Epidemia. IP: *.chicago-11-12rs.il.dial-access.att.net 22.10.01, 05:33
        Janku bede glosowal na ciebie w nastepnych wyborach.Maciarewicz dal
        ciala.Zakladajac protes mial szanse przedstawic racje swojej strony i stracil
        ja bezpowrotnie.Malachowski zaskoczyl wszystkich.Zwykle byl bardzo ostrozny w
        opiniach.Jako bywalec Staromiejskiego Domu Kultury w Warszawie i przyjaciel
        Jana Jozefa Lipskiego, osadzonego przez bezpieke, pan Aleksander M. mogl te
        przeprosiny skosultowac.W moim odczuciu.
        • Gość: Janek Re: Epidemia. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.10.01, 22:36
          Jajaccku. O polskiej inteligencji taki wiersz kiedyś napisał K.I.
          Gałczyński:"Śmierć inteligenta"

          Przeziębiony. Apolityczny.
          Nabolały. Nostalgiczny.
          Drepce w kółko. Zagłada.

          Chciałby. Pragnąłby. Mógłby. Gdyby.
          Wzrok przeciera. Patrzy przez szyby.
          Biały koń? Nie, śnieg pada.

          .........................

          Boczną uliczką, zaułkiem krętym
          idzie pod wiatr ten polski święty
          z fortepianem Szopena.



          • lalaccek Re: Epidemia. 23.10.01, 00:00
            Co do fortepianu, Tos mi Janku przypomnial, ze na koncert Krzysztofa Zimmermana
            zaproszenie mam.:)
            PS.Wrobelek jest mala ptaszyna,
            Wrobelek istotka niewielka,
            On brzydka stonoge pochlania,
            Lecz nikt nie popiera wrobelka.:(
            • Gość: Janek Re: Epidemia. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.10.01, 00:56
              A mi sie przypomniał wiersz Wacława Potockiego:Niechaj spi świat pijany.

              .............Śpi świat pijany.
              Diabeł na warcie, żeby nikt nie budził, stoi,
              Grozi palcem z daleka, psów nawet popoi,
              Najpierw im wino postawiwszy w wiedrze,
              Żeby spali. Nie szczeka żaden na katedrze
              Abo niezrozumiałym głosem! Chceli pyska
              Uchylić który, chleba po kawałku ciska.
              Niechżeby który krzyknął, jako ogar w borze-
              "Heretyk! Zamurować na śmierć go w klasztorze,
              Albo ściąć, Albo spalić! Tak smaczny sen światu
              Przerywać? niech paszczęki swej sprawi się katu!"
    • dlugopis Re: Epidemia. 23.10.01, 12:16
      Dziwne, ze jakos nikt nie zauwaza, ze :
      sad nie udowodnil winy oskarzonego
      a nie
      sad udowodnil niewinnosc oskarzonego.
      A Malachowski sie wyglupil.
      • Gość: Jajaccek Re: Epidemia. IP: *.chicago-06-07rs.il.dial-access.att.net 23.10.01, 13:09
        Wlasnie to chcialem podkreslic.Lepsze byloby doprowdzenie do sprawysadowej.Tak
        jak pomija sie milczeniem :udzielanie schronienia, pozwolenie na pobyt i
        szkolenia arabskich terrorystow, przez SBecje.Co poruszyl niedawno Andrzej
        Olechowski b.pracownik wywiadu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka