Dodaj do ulubionych

BEZSENNOŚĆ XXXV

    • Gość: uhm Re: BEZSENNOŚĆ XXXV IP: *.media4.pl / 10.7.2.* 24.03.03, 23:57
      William Carlos Williams
      "This Is Just to Say"

      I have eaten
      the plums
      that were in
      the icebox

      and which
      you were probably
      saving
      for breakfast

      Forgive me
      they were delicious
      so sweet
      and so cold

      • Gość: m* Re: BEZSENNOŚĆ XXXV IP: *.magma-net.pl 25.03.03, 23:17
        niech mnie ktoś/coś uwolni od kataru !!! mam przez niego nieprzyjemnie bezsenne
        noce ;(
        już dość... obetnę nos!
        ******************************************************

        ...wartość rzeczy bierze się z jej niedoskonałości...
        • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXV 26.03.03, 01:33
          "Niecierpliwość"


          popycham ludzi rzeczy popędzam
          skracają mi się skracają
          aż ich nie ma

          biada mojej uwadze krótkostki życia


          mb
          • Gość: m* Re: BEZSENNOŚĆ XXXV IP: 62.233.178.* 26.03.03, 10:54
            biernie
            wynurzam się z bloku
            na goły chodnik
            blada wiosna przezroczysta
            jestem stare palto!
            pręd-ko do swojego bunkra
            na dziewiąte piętro

            [miron]
            ****************************

            ...dziewiąte piętra mają swój urok ;)
            • Gość: k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXV IP: 62.233.176.* 27.03.03, 00:27
              pozostała tylko noc
              jedyna miłość
              co nie ściemnia
              bo reszta to...

              • Gość: no future Re: BEZSENNOŚĆ XXXV IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 27.03.03, 02:14
                the day everything became nothing,
                i was standing underneath a streetlight,
                wishing i had a cigarette.
                i can't recall anything unusual about it.
                if there was something in the air,
                if the skies had clouded over,
                i wasn't aware, i was too bored to care.
                no thunder roared. no lightning cracked.
                no missiles rained from the sky.
                this was no sneak attack.
                there was just suddenly this awful lack.
                things had changed, that's for sure.

                the day everything became nothing,
                you couldn't put your finger on what had gone wrong.
                the alleys were still dirty; the garbage still smelled;
                there was no panic in the streets;
                just a lot of grief--in people's faces,
                in their eyes--a mixture of horror and total surprise.
                this was no apocalypse.
                no one heard a voice from the sky,
                there were no miracles at the 7-eleven,
                no one screamed, no one even asked why.
                it was just like everything had somehow, quietly died.
                so let it die!

                i can't recall much of what happened next.
                i was on my way to visit this woman i knew.
                all we had in common was good sex,
                and now i couldn't even remember her address.
                a group of us, just strangers, got together
                and we formed a committee to discuss the problem.
                we talked about things like assured mutual destruction
                and emotional responsibility.
                i couldn't remember my name, so i called myself bob.
                it's weird being a bob, but i'll get used to it.
                i have to.
    • Gość: Hugo W. Re: BEZSENNOŚĆ XXXV IP: 211.93.108.* 27.03.03, 14:38
      By uspokoić otoczenie niekiedy udawałem osobę szczęśliwą i w dobrym nastroju,
      rozmawiałem również z innymi w sposób rozsądny, a wyglądało to tak, jakbym czuł
      się we własnej skórze Bóg wie jak dobrze. Jednak ma dusza pozostawała w
      śmiertelnym śnie, a serce krwawiło z tysiąca ran.

      "Niekiedy wątpię,
      by ciche i spokojne życie zadowalało mnie,
      pomimo to czasami bardzo go pragnę."
      Byron
      • Gość: kalafior Re: BEZSENNOŚĆ XXXV IP: *.kask.net.pl 27.03.03, 18:05

        > By uspokoić otoczenie niekiedy udawałem osobę szczęśliwą i w dobrym nastroju,

        ...klasyczna maska...
        [a w środku: emocjonalny Sajgon] ...
        • marsha Re: BEZSENNOŚĆ XXXV 28.03.03, 00:48
          ...nie narzekajcie na pogodę. gdyby co jakis czas sie nie zmieniała,większość
          ludzi nie wiedziałaby jak zacząć rozmowę...
          [kin hubbard]

          **********************************

          ...jest wspaniale,kiedy mężczyzna wie,że kobieta jest kobietą...
          • k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXV 28.03.03, 01:21
            Już niedługo przyjdzie ona -
            - Zimna, straszna, ciemna.
            Już niedługo Blada Twarz
            Powi mi - "Już czas"...

            /KCzŁ/
    • Gość: beatice Re: BEZSENNOŚĆ XXXV IP: *.tvk-gaj.pl 28.03.03, 12:34
      Jak uroczo, słońce świeci, ciepło... wiosna :)) Wszystko zaczyna się od nowa.

      Zielono mi i spokojnie,
      zielono mi,
      bo dłonie masz jak konwalie.
      Noc pachnie nam
      jak ten młody las,
      popielatej pełen mgły,
      a w ciszy leśnej
      tylko ja i ty...

      A pogoda rozśpiewana,
      a na chmurze bal do rana,
      gada woda i sitowie,
      że my mamy się ku sobie.

      • marsha Re: BEZSENNOŚĆ XXXV 28.03.03, 23:23
        ...czyżby najseksowniejsza w mężczyźnie była jednak jego inteligencja?
        szkoda,że podobnie jak w przypadku penisa,nie da się jej ocenić na pierwszy
        rzut oka...

        [m.sobolska]
        • Gość: k_a_j_o Re: BEZSENNOŚĆ XXXV IP: 62.233.176.* 29.03.03, 00:42
          100 i idziemy na nową bezsenność

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka