Gość: anna Wrocław, paw pośród polskich miast IP: *.wroclaw.mm.pl 19.02.07, 17:51 LO 14 to sekta!:D Poza tym mi się we Wrocławiu żyje wybornie! Kocham to miasto! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a-melia czy uciekać z lublina do wrocławia? IP: *.it-net.pl 19.02.07, 17:51 to już nie są zarty! w lublinie naprwadę nie ma perspektyw! skonczyłam prawo, zapierniczam codziennei po 8-10 godzin (umowa zlecenie, bo cóż by innego) za 1500 brutto, studiuję jeszcze dziennie politologię. nie stac mnie na wynajęcie nawet kawalerki! najpoważniejszym moim zamiarem była przeprowadzka w przyszłym roku do Wrocławia a Państwo skutecznie burzą moje nadzieje :( czy w tym cholernym kraju na przwde nie ma już miejsca by rozpocząc godne życie??????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: art Re: czy uciekać z lublina do wrocławia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 18:00 powodzeenia !!!!!! chata kosztuje 400 tys zł - 50 m2 rata za taki domek to z czymszem powyzej 2200 zarobki takie jak w lublinie nie !!!! nie !!!! nie !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deqin Re: czy uciekać z lublina do wrocławia? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 18:11 Zarobki wyższe niż w Lublinie o jakieś 20 procent . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: czy uciekać z lublina do wrocławia? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 18:18 a chaty drozsze o 150 % Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a małe porównanie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 19:07 dziś gw dodatek praca wrocław - 320 ogłoszen z praca warszawa - 3518 powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dybczyński Re: czy uciekać z lublina do wrocławia? IP: 194.54.21.* 19.02.07, 21:19 hehe, to idealnie nadajesz się na pracownika biedronki czy żabki. CO absolwenci UWr często czynią po ukończeniu studiów :) Odpowiedz Link Zgłoś
ka-8 Re: czy uciekać z lublina do wrocławia? 20.02.07, 22:30 Gość portalu: a-melia napisał(a): > to już nie są zarty! w lublinie naprwadę nie ma perspektyw! skonczyłam prawo, > zapierniczam codziennei po 8-10 godzin (umowa zlecenie, bo cóż by innego) za > 1500 brutto, studiuję jeszcze dziennie politologię. nie stac mnie na wynajęcie > nawet kawalerki! najpoważniejszym moim zamiarem była przeprowadzka w przyszłym > roku do Wrocławia a Państwo skutecznie burzą moje nadzieje :( czy w tym > cholernym kraju na przwde nie ma już miejsca by rozpocząc godne życie??????? Jezeli nie jestes usatysfakcjonowana tym co masz w Lublinie, probuj we Wroclawiu i nie przejmuj sie tym co pisza. Mozgow zawsze bedzie tu potrzeba. Jak masz jakas rodzine we Wroclawiu, zapytaj czy mozesz w ofertach pracy ktore wysylasz podawac wroclawski adres - wielu ludzi ktorzy szukali pracy w Warszawie (akurat tych znam wiecej) mowilo ze to znacznie zwieksza szanse na zaproszenie na rozmowe, a wtedy juz polowe drogi do sukcesu masz za soba. Na poczatek po prostu sie "zalap" gdziekolwiek byle miec na zycie, a potem od razu zacznij szukac jakiejs sensownej, juz znacznie lepiej platnej pracy (lub przynajmniej takiej gdzie mozesz sie sporo nauczyc). Nie ogladaj sie na to co pisza inni, ze zle, ze do bani... Jak jest naprawde, mozesz jedynie przekonac sie sama. Zawijaj do Wroclawia i przyloz swoja cegielke do jego rozwoju... Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
mostylm Wrocław jest biedniejszy od Wawy, Kraka i Katowic 19.02.07, 17:52 Wystarczy spojrzeć do danych statystycznych GUS i widać, że Wrocław nie jest czołowym polskim miastem. Owszem, jest zamożniejszy od Łodzi, czy biednych miast wschodnich, ale Wrocławianie nie mają powodów, by czuć się wyjątkowo na tle reszty kraju. Owszem, ostatnio do Wrocławia napływa więcej inwestycji niż do Krakowa, czy Poznania (ale nie np. Warszawy), ale Wrocek nadrabia tylko straty z poprzednich lat. Nie rozumiem samozadowolenia Wrocławian... Jeśli spojrzeć na poziom zarobków, czy wielkości inwestycji od 1990 roku to Wrocek jest na czwartym, czy na piątym miejscu (w zależności od metody liczenia).Owszem, Wrocław to piękne miasto, dynamicznie rozwijające się i świetnie byłoby, gdyby zostało organizatorem EXPO. Nie przesadzajmy jednak z chwaleniem go, bo jeszcze mu trochę brakuje do Way, Kraka, Trójmiasta, czy nawet Poznania. Odpowiedz Link Zgłoś
kkkkk110 Re: Ale tu nie chodzi tylko o kasę 19.02.07, 18:02 a może zwłaszcza o kasę nie chodzi,ale o atmosferę jakiej nie ma nigdzie indziej.I może niech tak zostanie,że we Wrocławiu jest prawie jak w Warszawie, Krakowie Poznaniu czy gdzie tam chcecie Odpowiedz Link Zgłoś
pogromca_mrowek Re: Ale tu nie chodzi tylko o kasę 20.02.07, 00:51 Symptomatyczne że jak Wrocławianom skończa sie już argumenty to piszą innym "nie podoba ci sie to spier..j" albo "tak tak ale i tak "atmosfera" jest lepsza. Pewnie Dupkiewicz tlen pompuje nad miastem. Pitolenie o atmosferze jak zabraknie juz argumentów na twarde liczby i realne statystyki. kkkkk110 napisał: > a może zwłaszcza o kasę nie chodzi,ale o atmosferę jakiej nie ma nigdzie > indziej.I może niech tak zostanie,że we Wrocławiu jest prawie jak w Warszawie, > Krakowie Poznaniu czy gdzie tam chcecie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zak Re: Wrocław jest biedniejszy od Wawy, Kraka i Kat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 18:15 Katowic co za bzdura z Wrocławiem wygrywa tylko Warszawa A Kraków Łódź czy Poznań konkuruje jak równy z równym. Odpowiedz Link Zgłoś
drexler82 Re: Wrocław jest biedniejszy od Wawy, Kraka i Kat 19.02.07, 18:52 Gość portalu: zak napisał(a): > Katowic co za bzdura z Wrocławiem wygrywa tylko Warszawa A Kraków Łódź czy > Poznań konkuruje jak równy z równym. Chcialbys ;-) Przejrzyj sobie ilosc firm z Katowic, a ilosc firm z Wroclawia na tej stronie www.biznespolska.pl/?p=1&search%5BsearchIn%5D=onlyKRS&search%5Border%5D=k.entrydate%20DESC#baza_firm W Polsce panuje moda na Wroclaw, jeden wielki apartamentowiec w centrum miasta naprawde nie sprawi ze ludzie nagle zaczna masowo naplywac bo mlodych ludzi nie bedzie stac. Wybiora Slask gdzie za mieszkania sa o 30% tansze niz w Wroclawiu, a pensje na reke sa o 15 wieksze niz w Wrocku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adas Re: Wrocław jest biedniejszy od Wawy, Kraka i Kat IP: 88.144.19.* 19.02.07, 21:28 w 2006 oddano nowych mieszkan w... W-wie = 15tys. Krk = 6.8 tys. Wroclaw = 3.8 tys. Ten wroclawski rozwoj i szczescie przypomina mi wioski potiomkowskie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kover Re: Wrocław jest biedniejszy od Wawy, Kraka i Kat IP: *.core.lanet.net.pl 20.02.07, 10:48 Co za bzdury. Nie wiem z którego roku są te wasze dane statystyczne. Wrocław ma drugi co wielkości budżet w Polsce - 2,7 mld. zł (pierwsza jest Warszawa z 7 mld). Zarobki na jednego mieszkańca też są wyższe niż w Krakowie, o Katowicach i Łodzi nawet nie wspominając. Katowic i Łodzi nie ma nawet co porównywać do Wrocławia. Te dwa miasta emanują taką biedą, że aż się przykro robi, gdy się je odwiedza. Wielkich inwestycji tam jak na lekarstwo, małe dzieci chodzą po ulicach i kradną. Wrocław jest mniej więcej na równym poziomie z Krakowem. Trochę w tyle jest Poznań i Gdańsk. Za to nie ma co konkurować z Warszawą. Chociaż brzydka, to z racji bycia stolicą przyciąga zdecydowanie najwięcej inwestycji i najlepiej się rozwija Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: W A we Wrocławiu dzieci żebrzą na jedzenie wiesz ? IP: *.daminet.pl 20.02.07, 15:26 "Wielkich inwestycji ta > m > jak na lekarstwo, małe dzieci chodzą po ulicach i kradną. " To polecam przejść się na stołówkę wydziału prawa, gdzie często pojawiają się małe dzieci proszące o parę groszy na obiad. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: korver Re: A we Wrocławiu dzieci żebrzą na jedzenie wies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 22:20 Może i racja, tyle że we Wrocławiu takich przypadków jest wielokrotnie mniej. Katowice to jedna wielka bieda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kzik Re: Wrocław jest biedniejszy od Wawy, Kraka i Kat IP: *.core.lanet.net.pl 20.02.07, 10:52 Wrocław od innych miast odróznia przede wszystkim kreatywność i ambicje. Wrocław ma ambicje na wielkie imprezy i inwestycje. I walczy o nie. Innym miastom brakuje takiego zapału, jaki ma Wrocław. My, Wrocławianie widzimy kolorową i bogatą przyszłość i to nam dodaje sił do działania Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anka Wrocław, paw pośród polskich miast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 17:53 Ja szczerze wierze w to, ze we Wroclawiu da sie normalnie zyc. To prawda, ze wiecej sie mowi o tym, ze jest dobrze, niz sie to czuje, ale to wlasnie powoduje, ze ludzie zaczynaja wierzyc, ze tak moze byc. A wiadomo powszechnie, ze wiara i energia mlodych ludzi moze naprawde duzo. Tutaj tak samo malo placa, urzednicy bardziej przeszkadzaja niz pomagaja i nie jest lekko. Jednak pomimo tego wszyscy moi znajomi lacznie ze mna uwierzyli w to, ze we Wroclawiu moze byc inaczej. Powoli zbieraja sie na odwage, zeby zakladac wlasne firmy i zaryzykowac wlasnie w tym miescie, a nie w zadnym innym. Wydaje mi sie, ze stworzenie przekonania o tym, ze tutaj moze byc inaczej moze spowodowac, ze rzeczywiscie bedziemy najbardziej ambitnym miastem w Polsce. Wszystko zaczyna sie od tych najmniejszych, czyli nas. Jesli uwierzymy, ze jest to mozliwe to przy pomocy przychylnych wladz mozemy wiele osiagnac. Brzmi to bardzo optymistycznie, choc wiadomo, ze rzeczywistosc jeszcze taka nie jest. Uwazam, ze trzeba jej po prostu troche pomoc. A. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja z Wrocka Re: Wrocław, paw pośród polskich miast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 20:18 Wielu z nas cierpliwie stoi w korkach, patrzymy,jak powstają słupy na Klecińskiej i to cieszy. Szanowny panie redaktorze, może trzy lata we Wrocku to za mało, by poczuł pan atmosferę tego miasta? Proszę wybrać się na wycieczkę w okolice Wrocka i zrelaksować. Na nas Wrocławian, nasze miasto i okolice trzeba patrzeć inaczej, my mamy swoją małą Ojczyznę i utożsamiamy się z nią, jaka by nie była.Świadczy o tym chociażby ilość wpisów pod Pańskim tekstem. Niech Pan to porówna z innymi miastami... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
stachu44 Nieszczesciem dla Wroclawia sa jego mieszkancy! 19.02.07, 17:53 A wlasciwie Tatarscy wojownicy, ktorzy wracajac z pod Legnicy osiedli w tym miescie. Wystarczy spojrzec pod nogi, czlowiek po kolana brodzi w petach, papierkach i smieciach - rano wyrzucanych z luksusowych samochodow, po calym miescie. Kto z ojcow miasta lub ich przedstawicieli lustruje to co robia wykonawcy wroclawskich inwestycji, jaki tam balagan i brak organizacji stanowiska pracy, puste opakowania zasmiecaja okolice kazdej budowy. A straz miejska defiluje z raczkami na .... Sprzet jakim posluguja sie wykonawcy to pozostalosci po budowie Palacu Kultury i Nauki /Most Warszawski/, rdza i cieknace olejem maszyny to logo kazdego wykonawcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szczecinianin Re: Wrocław, paw pośród polskich miast IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 17:57 Współczuję Wrocławowi, że muszą mieć za red. nacz. GW taką postać jak Sawka. Nawey nie wiecie jak cieszył się Szczecin, gdy ten Pan wyjechał od nas. Ten facet to pomyłka. Nam zasłużył się tym, że GW szczecińska ma 3 strony. Wrocławianie nie dawajcie wiary w słowa Pana Sawki. Ten facet nie zna się na niczym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niepoprawny Re: Wrocław, paw pośród polskich miast IP: *.wro-com.net 19.02.07, 19:03 Wiem, slyszałem i mam kupiona skrzynke szampana na te okazje. Będzie biba na cały wrocław, tak jak wtedy gdy odwołali jednego takiego prezesine z firmy wydawniczej Vogel Publishing. kto wie ten czuje. pozdro dla szczecina. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niepoprawny Re: Wrocław, paw pośród polskich miast IP: *.wro-com.net 19.02.07, 18:01 Sawka - marny dziennikarzyna, który psuje co inni latami budowali. Od którego kto mógł sensowny to odeszdł (łacznie z administracją) - sam jest jak paw bo nic w życiu nie stworzył. Stroszy się tylko i cmoka. Kombinuje - jak tu nadrobić stroszeniem coraz gorsze wydania. Przybłęda - którego przenoszą niczym klechę z miasta do miasta bo tam już sie pokazał "po europejsku" . Budowniczy prosze państwa - którey jakby mógł to partynice by do centrum wstawił. W miejscu fontanny duzy wóz stałby z owsem, a dziennikarze opisywaliby niekonczące się westernowe imprezy. Byłoby po europejsku, czyli adekwatnie do poziomu Pana "Redaktora" - z ciężkim smrodem w centrum i słomą w d....HAWK! Niech żyje Przystanek Marii Kusz. Brawo Gazeta Wrocław! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kiki wrocław - prawie jak Mińsk IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 18:08 wioska jak kazda w Polsce , bez perspektyw ludzie uciekajcie z tego wszawego miasta , ja siedze w USA i jest ok . Czytam i parskam śmiechem , rozwija sie ahah bylem na świetach porażka , wstyd mi że jestem Polakiem . Zaróbcie na studia , okradnijcie kaczorland bo studia są za free nostryfikujcie dyplom i uciekajcie . Śmiech mnie bierze jak czytam wasze komentarze . Tu fachura zarabia 250 tys $ rocznie a jak jesteś nikim i masz ochotę do pracy to i tak sobie kupisz co chcesz a u was co ????????? odp. NIC współczucia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zboczony xiadz Re: wrocław - prawie jak Mińsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 20:26 Gość portalu: kiki napisał(a): ja siedze w USA i jest ok to w usa tez jest neostrada? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacobs Re: wrocław - prawie jak Mińsk IP: *.180.219.81.magma-net.pl 20.02.07, 14:43 A gdzie jesteś w USA ? Nie sądziłem że TP S.A. zdominowała rynek amerykański . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: asss Re: Wrocław, paw pośród polskich miast IP: *.wroclaw.mm.pl 19.02.07, 21:40 Wyluzuj się, jesteś chyba jednym z tych zwolnionych, bo za dużo w tobie jadu. Wielu ludzi traci pracę... Odpowiedz Link Zgłoś
kkkkk110 Re: P. Sawce coś się potentegowało 19.02.07, 18:05 może myśli już o zmianie miejsca pracy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miśka Wrocław - wady, które potrafią cieszyć. IP: *.as.kn.pl 19.02.07, 18:31 Na Wrocław można patrzeć z różnych perspektyw. Jednak ja, jako młody człowiek spoglądam na niego oczami pełnymi zaufania. Bo powiedzmy sobie szczerze, gdzie lepiej się spaceruje niż na Trasie Spacerowej, albo gdzie częściej spotyka znajomych niż na Rynku. Owszem, nasze miasto ma wiele wad - niedofinansowane szpitale są jednym z głównych. Tylko trzeba zadać sobie pytanie, dlaczego mamy tak mało pieniędzy na służbę zdrowia? Korki? Następny problem, ale tylko wedle których. Ja osobiście lubie stać w autobusie, który własnie stoi w ogoromnym korku na Podwalu. Mi to nie przeszkadza. Zresztą nigdy nie doprowadzimy do stanu czysych ulic, przez które można przejechać bez żadnego problemu. Polacy, również Wrocławianie, wolą wsiąść w samochód niż męczyć się na rowerze. Oczywiście większość ścieżek rowerowych jest naminowana babciami-mocherami z siatkami, które nie umią odróżnić czerwonego bruku od szarego. Choć coraz częsciej można zobaczyć ludzi korzystających z dwukołowego środka transportu. Ale jak zwykle są oni młodzi. Mimo wad, które posiada Wrocław, nie zaminiłabym swojego miasta nie żadne inne. Bo wedle mnie to tutaj najlepiej się marzy, uczy i pracuje. Trzeba po prostu umieć się docenić to co się ma, a nie marudzić, że przecież 'miałobyć tak pięknie'. Odpowiedz Link Zgłoś
pogromca_mrowek Re: Wrocław - wady, które potrafią cieszyć. 20.02.07, 01:09 Młoda jesteś nie myślisz jeszcze praktycznie. Gość portalu: Miśka napisał(a): > Bo powiedzmy sobie szczerze, gdzie > lepiej się spaceruje niż na Trasie Spacerowej, albo gdzie częściej spotyka > znajomych niż na Rynku. Znam dużo takich miejsc, w Polsce najmniej kilka. No rzeczywiscie w innych miastach nie ma Twoich znajomych, to superargument. Owszem, nasze miasto ma wiele wad - niedofinansowane > szpitale są jednym z głównych. Tylko trzeba zadać sobie pytanie, dlaczego mamy > tak mało pieniędzy na służbę zdrowia? Nie macie za mało pieniedzy tylko za dużo szpitali. Czas zamknąc 2-3 żeby było więcej kasy dla pozostałych (by byly lepiej wykorzystane itp itd) > Korki? Następny problem, ale tylko wedle których. Ja osobiście lubie stać w > autobusie, który własnie stoi w ogoromnym korku na Podwalu. No skoro lubisz. Tylko sie nie zestarzej w tym autobusie. A i w ciązy zapewne docenisz ten "luksus" wrocławski. Mi to nie > przeszkadza. Zresztą nigdy nie doprowadzimy do stanu czysych ulic, przez które> można przejechać bez żadnego problemu. Really? Gdyby Poznan tak myslał juz dawno by sie poddał korkom z okazji MTP. Da sie, ale trzeba myślec i trzeba postawić na komunikacje miejską (wydzielone pasy ruchu=szybciej częsciej, mniej tłoczno. Niższe ceny biletów i lepsza szybsza kom.miejska = mniej samochodzików= mniejsze korki) Ale do tego potrzeba innej wizji niż obecna - trzeba po prostu postawic na komunikacje miejską i nadac jej priorytet. Polacy, również Wrocławianie, wolą wsiąś> ć> w samochód niż męczyć się na rowerze. Pojedz na wycieczke do Poznania zobaczysz ze sa jednak Polacy którzy korzystają z komunikacji miejskiej (rower to jednak nie każdy lubi (ja lubie), równie dobrze możesz napisac ze można sobie Odra dopłynąc do centrum wpław). Jeśli jednak rower ma być lekarstwem na tzw komunikację zbiorową i rozwiązanie korków to masz Nobla ode mnie. Oczywiście większość ścieżek rowerowych > jest naminowana babciami-mocherami z siatkami, które nie umią odróżnić > czerwonego bruku od szarego. Może i prawda ale miej jednak szacunek dla starszych. Tyle pogardy dla ludzi "naminowana babciami-mocherami z siatkami". Taaa, najlepiej je pozabijać, albo do wiezienia chociaz. Napisz do 0-Ziobry. Choć coraz częsciej można zobaczyć ludzi > korzystających z dwukołowego środka transportu. Ale jak zwykle są oni młodzi. No kurcze, te okropne babcie nie chcą na rowerze jezdzic, okropne Polaki. > Mimo wad, które posiada Wrocław, nie zaminiłabym swojego miasta nie żadne inne. G..., nawet jesli własne to jednak nadal g... > Bo wedle mnie to tutaj najlepiej się marzy, uczy i pracuje. Marzy tak, uczy może (uczelnie niezbyt renomowane wiec pewnie studia łatwe). Pracuje tez - na taśmie w LG jest pewnie super. Dobrze że starzy Ci przelewają co miesiąc kase bo żyjesz w chmurach dziewczynko. Trzeba po prostu> umieć się docenić to co się ma, a nie marudzić, że przecież 'miałobyć tak piękn> ie'. Wcale nie miało, tylko nie oznacza to od razu że trzeba pleść że jest super. Wrocław to na razie II liga polska. Ale zamiast napuszania sie i dumnego porównywania ze Skierniewicami lepiej iść ostro do przodu i gonić I ligę. Czego życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś_bimbacz Re: Wrocław - wady, które potrafią cieszyć. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 01:25 Strażnikom dynamizmu zaczyna brakować argumentów i stosują chwyt, że trudności i pierwotną jakość życia POwodują sami mieszkańcy, którzy egoistycznie korzystają z samochodów zamiast robić dziennie 50 km na rowerze i w ogóle są niecierpliwi. Na deser jeszcze dajcie harlekina o spacerze na rynku i otuleniu się w roamntyczne światło latarni gazowych na Ostrowiu, to dobije i uciszy wszelkiuch frustratów:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: FreakyMisfit Potężny wrocławski pijar nawalił czy jak...? IP: *.dialog.net.pl 19.02.07, 18:45 W końcu parę słów prawdy o tym mieście. Wszędzie tylko zadyma informacyjna, druga ziemia obiecana. Jak przychodzi co do czego, to pustynia. A wiecie co jest przyszłością w tym mieście? Zakłady pogrzebowe (ale za jakieś 40 lat) Jak zacznie umierać pokolenie dzisiejszych młodych, który ślepo prą do tego miasta - złoty biznes i nieziemska kasa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: banff Wrocław to miasto-favela (czyli slums). IP: *.as.kn.pl 19.02.07, 20:04 Zwłaszcza w zimie, kiedy z całą jaskrawością ukazują się góry śmieci, wszechobecne błoto, drogi które w jedną noc z lekkim mrozem zamieniają się w pobojowiska (są następnie nieudolnie łatane aby po tygodniu wyglądać tak samo). Przykre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vollo Re: Wrocław, paw pośród polskich miast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 20:24 W tym tekscie jest bardzo wiele prawdy moze i nie jestem piekny i bogaty pracuje w super markecie nie zarabiam kroci ale bylem w wiekszosci polskich miast i niezamienil bym wroclawia na zadne inne miasto w tym chorym kraju a emigrowac z polski tez nie mam zamiaru lepszy wrobel w garsci niz golab na dachu Pozdrowienia dla wszystkich wrocławian i calej reszty :);) Odpowiedz Link Zgłoś
net_usser Słowo o Sawce 19.02.07, 20:39 Pan Sawka pozazdrościł dzieciom Neo i sam chciał stworzyć prowokacje. Widać, że udało mu się. Jak na debiutanta całkiem nieźle. Gratulacje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: primordial Re: Wrocław, paw pośród polskich miast IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.02.07, 21:02 aga napisala: "Nie wiem, co zrobić, bo ciezko z meżem pracujemy, chcielibyśmy zapewnic sobie fajniejsze lokum, ale propozycje wrocławskie i okołowrocławskie sa absurdalne. Gdzie indziej ziemia tez jest droga, ale w zamian nie otrzymuje się sąsiedztwa niemal wyłącznie degeneratów i widoków, jak z III świata. Moim zdaniem to jest straszny problem Dolnego Śląska- brak dbałości o otoczenie, brak poczucia estetyki. jest troche ładnych miejsc, ale generalnie- dramat. Albo zdewastowane przepiękne niegdyś kamienice, w brudnych oknach których wiszą bure szmaty- niby- firanki, albo np. bloki pomalowane w "oczojebiste" niebiesko- pomrańczowo- żółte szlaczki... Istny horror. Większości Wrocławian to nie przeszkadza, a tacy, jak ja- zwracający na to uwagę- są chyba postrzegani jako lekko świrnięci, takie odnoszę wrażenie." Kiedys to napisalem i zostalem zniszczony na forum :) To pierwsze co uderza, kiedy jade np w Sudety na weekend-po wjechaniu na Dolny Slask brud i brak poczucia estetyki. Generalnie w sobote rano, Wielkopolska sprzata - tak jest od lat, wtedy wielkopolanie myja okna, zamiataja kolo domu itd. Wiem z opowiesci, ze przed wojna Poznan byl jedynym miastem w Polsce gdzie w sobote rano ludzie myli tez chodniki :) Tez to ma zle strony, bo niektorzy zamiataja chodniki przy samej jezdni i trzeba uwazac jak sie prowadzi auto :) Dolny Slask ma piekna architekture, ale co z tego, skoro to w wiekszosci poniszczone, zapuszczone itd. Wroclaw ma super rynek,po prostu petarda. Ale co z tego, jak pare ulic dakej naokolo starowki jest juz brudno, domy zaniedbane itd. Acha, i chcialem tylko przypomniec a propos wielkopolskiego: Cytuje Rzeczpospolita, numer sprzed tygodnia tj. z 10-11 lutego, dodatek Ekonomia&Rynek. Wg badan Instytutu Badan nad Gospodarka Rynkowa, woj. wielkopolskie mialo w styczniu najwyzszy wskaznik biezacego klimatu koniunktury, wyniosl on 29.8 Na 2 miejscu mazowieckie: 27. Najnizsze lokaty w Polsce: lubuskie -4.0 i dolnoslaskie -5.9 (oba wskazniki ujemne) Nie wiem tez, skad sie wzial mit o szczegolnej uprzejmosci i otwartosci wroclawiakow. Roznie z tym bywa, jak sie bolesnie przekonalem we wrzesniu. Ludzie sa rozni, pewnie jak sie trafi. Moze nie mialem szczescia. Pod tym wzgledem uwazam, ze najlepiej jest w Szczecinie (opieram sie tylko na moich wlasnych odczuciach, po wizytach w tych miastach)-no moze poza jednym dziadem parkingowym :) Nikt na tym forum nikogo nie przekona. Wlasne miasto kocha sie troche jak wlasne dziecko: nie wazne jakie jest, zawsze bedzie the best dla czlowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
pogromca_mrowek Re: Wrocław, paw pośród polskich miast 20.02.07, 01:15 Gość portalu: primordial napisał(a): > aga napisala: > Acha, i chcialem tylko przypomniec a propos wielkopolskiego: > Cytuje Rzeczpospolita, numer sprzed tygodnia tj. z 10-11 lutego, dodatek > Ekonomia&Rynek. > Wg badan Instytutu Badan nad Gospodarka Rynkowa, woj. wielkopolskie mialo > w styczniu najwyzszy wskaznik biezacego klimatu koniunktury, wyniosl on 29.8 > Na 2 miejscu mazowieckie: 27. > Najnizsze lokaty w Polsce: lubuskie -4.0 i dolnoslaskie -5.9 (oba wskazniki uje > mne) Poznań? Nie ma takiego miasta jak Poznań. Jest Wrocław, Wrocław-city. Megalomania - w tym Wrocek jest PIERWSZY, bezkonkurencyjny. I w zaślepieniu jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krako Kraków - we are tha champions!!! IP: *.ghnet.pl 19.02.07, 21:07 j.w. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szczeciniak Re: Kraków - we are tha champions!!! IP: *.globalconnect.pl 19.02.07, 21:25 Kraków może i Najlepszy ale nie dla wszystkich. Zauważ, że Wrocław (podobnie Szczecin) to poniemieckie miasta które zostały bardzo mocno zniszczone. I uwież mi, że w ciągu 50 lat nie da sie wszystkiego odbudować, a to co zostało odbudowane jest godne podziwu. Kraków nie miał, aż takich zniszczeń jak te dwa miasta, więc nie trudno być "najlepszym miastem" skoro nie trzeba było się wziąć za wielką odbudowę miasta. I coś mi się wydaje że Kraków jest trochę snobistyczny. Widać to na forum, że nie lubicie Wrocławia ale to tylko dlatego, że wyrusł wam u boku potężny konkurent. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout NASZ Wrocław ? IP: 71.167.135.* 19.02.07, 21:26 Z rownie wielkim zainteresowaniem co rozczarowaniem przeczytalem zarowno artykul jak i wiekszosc wypowiedzi na forum. Dlaczego? Dlatego, ze potwierdzily one szowinizm a zarazem nieznajomosc pelnego spektrum zagadnien zwiazanego z tematem. Polowe swojego zycia spedzilem we Wroclawiu, polowe za granica co pozwolilo mi dostrzec wieloplaszczyznowosc sytuacji, dynamike jej zmian a przede wszystkim zrozumiec, ze wszystko jest wynikiem jakis dzialan, traktowanych jako inwestycja a wiec z finalnymi efektami zupelnie odmiennymi od tych poczatkowych, promocyjnych. Przede wszystkim: na jakiej podstawie uwaza sie, ze to jest NASZ Wroclaw? Wroclaw NIE BYL i NIE JEST nasz, Wroclaw nalezy do jego WLASCICIELI. Kiedy wreszcie uzmyslowia to sobie ci, ktorzy w ogole wypowiadaja sie, pozytywnie czy negatywnie, o terazniejszosci a zwlaszcza o przyszlosci Wroclawia. Przeszlosc czyli ZAWLASZCZENIE wlasnosci wlascicieli Wroclawia to komunizm. Sami z komunizmem walczylismy, sami zamienilismy go na kapitalizm, sami wiec musimy uznac glowne prawo rzadzace kapitalizmem: prawo do ochrony wlasnosci: kapitalu. Dodatkowo weszlismy do Unii Europejskiej, ktorej prawodawdstwo wprowadza sie nie tylko postanowieniami sadow a dekretami, wyjatkowo szybko zmieniajacycymi sytuacje w kazdej dziedzinie zycia. Co to w praktyce oznacza? Ano oznacza, ze sytuacja prawna stosunkow praw wlasnosci we Wroclawiu (i w Polsce) MUSI powrocic do stanu poprzedzajacego moment popelnienia przestepstwa polegajacego na pozbawieniu prawa wlasnosci PRAWOWITYCH WLASCICIELI a wiec rok 1945. Stanie sie tak chocby w imie ochrony praw wlasnosci wszysztkich tych , ktorzy wlasnosc beda w tym miescie i panstwie beda nabywac w przyszlosci. KOGO wiec JEST WROCLAW? Na pewno nie Polakow a glownie: Zydow i Niemcow zamieszkalych w tym miescie przed wojna i posiadajach wlasnosc wiekszosci nieruchomosci w miescie. Nie sa tez wiec wlasnoscia ich mieszkancow wszystkie domy, ktorych rozbudowe uwazaja za rozkwit miasta wszyscy zachwycajacy sie tzw. "rozbudowa" miasta i kraju. Z dwoch powodow: - domy/mieszkanie te powstaly na terenie nie nalezacych do nich gruntow - pozyczki sa zaciagniete na zmienny procent lub w walutach obcych a wiec NIE MOGA zostac splacone w ciagu kilkudziesieciu lat poniewaz te dwa parametry MUSZA ulegac zmianie chrakterystycznej dla ekonomiii kapitalistycznej (pomijam tu wplyw oczywistych zawirowan politycznych). Mowienie wiec rozkwicie miasta na podstawie rozbudowy na tak wirtulanej podstawie prawnej i ekonomicznej jest po prostu kuriozalne (pomijam oczywiscie uwzglednienie budowy fabryk lub supermarketow na DZIERAWIONYCH gruntach). Autor artykulu MA wiec (nieswiadomie lub probujac w ten sposob przekazac tresc o ktorej nie moze powiedziec wprost) poniekad racje, ze Wroclaw to ATRAPA normalnego miasta i zycia jego mieszkancow. Brak faktycznego rozwoju miasta a jedynie korzystanie z jego przejetej (choc w olbrzymiej czesci) zdewastowanej) wartosci potwierdza jedynie DORAZNE myslenie o "swoim"miescie , korzystanie z tej PRZEJSCIOWEJ sytuacji przez naiwnych i wygodnie myslach szowinistow nie potrafiacych odroznic PROMOCJI faktycznych FAKTYCZNYCH WLASCICIELI Wroclawia od ICH faktycznej INWESTYCJI w ODZYSKANIE SWOJEJ WLASNOSCI... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zboczony xiadz Re: NASZ Wrocław ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 21:53 drogi kolego to moze niech niemcy i zydzi najpierw zaplaca za remont tych ich kamieniczek co zostaly po festung breslau co? kolejny powiernik sie znalazl... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Re: NASZ Wrocław ? IP: 71.167.135.* 20.02.07, 00:40 > drogi kolego to moze niech niemcy i zydzi najpierw zaplaca za remont tych ich > kamieniczek co zostaly po festung breslau co? Nie zaplaca. Zadne prawo nie nakazuje okradzionemu zwrotu zlodziejowi kosztow utrzymania przywlaszczonych sobie dobr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zboczony xiadz Re: NASZ Wrocław ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 02:21 znaczy sie jak ktos napadnie na moj dom a ja go z niego wyrzuce nie mam szans na odszkodowanie i zadoscuczynienie? i ciekawe stwierdzenie okradziony zlodziej. a od kiedy takie miasta jak szczecin, wroclaw, byly kolego sympatyczny niemieckie? z tego co pamietam wrocek zalozyli czesi, szczecin gryfici. nawet berlin niedoszla germanie zalozyly plemiona slowianskie. niemcy uzyskali do nich prawa podbojem a wiec bandytka. i co teraz na to twoj lekarz bo prawnika i nauczyciela historii miales miernego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Re: NASZ Wrocław ? IP: 71.167.135.* 20.02.07, 14:12 >znaczy sie jak ktos napadnie na moj dom a ja go z niego wyrzuce nie mam szans na odszkodowanie i zadoscuczynienie?< Masz jezeli udowodnisz w sadzie swoja szkode. Ty o tym gadasz, oni to ROBIA. a od kiedy takie miasta jak szczecin, wroclaw, byly kolego > sympatyczny niemieckie? Zmieniasz temat. Mowimy tu o prywatnej wlasnosci Niemcow, Zydow i innych we Wroclawiu. TA METODA, Wroclaw nie bedzie musial stac sie niemiecki ani zydowski aby stal sie niemiecki i zydowski ... P.S. ZA TO, niektorzy z nas, za lata pracy na zmywaku maja mozliwosc kupienia sobie troche Irlandii, Anglii czy Szkocji) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zboczony xiadz Re: NASZ Wrocław ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 15:11 nie kolezko, to ty zmieniasz temat. bardzo widze niewygodne jest ci sieganie do historii dalej niz XX wiek, obala to wiele twoich (a moze i wszystkie) teorii ktore na sile probowales tu lansowac. za darmo nic nie dostaniesz dzieki korzeniom. ucz sie, pracuj a potem zaplac jak chcesz miec swoja nieruchomosc na ziemiach zachodnich Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Re: NASZ Wrocław ? IP: 71.167.135.* 20.02.07, 15:36 Mam swoje nieruchomosci i to nie tylko na "ziemiach zachodnich" ale i tutaj (USA) i dlatego cos wiem na ten temat ... ODWROTNIE :) :) :) ... Powodzenia ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zboczony xiadz Re: NASZ Wrocław ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 22:17 czyli slusznie mawiali ze emigracja do usa nie cechowala sie zbytnim rozgarnieciem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Re: NASZ Wrocław ? IP: 71.167.135.* 20.02.07, 23:05 > czyli slusznie mawiali ze emigracja do usa nie cechowala sie zbytnim > rozgarnieciem Wspolczesna emigracja do USA to najlepiej wyksztalcona, najwyzej postawiona zawodowo i najbogatsza czesc emigracji z Polski (Polacy to jedna z najbogatszych nacji w USA). Odpowiedz Link Zgłoś
ludendorf NASZ Wrocław 20.02.07, 13:05 Z tego wynika że Niemcom wolno łamać prawo a Polakom nie? Co do odszkodowań za materialne straty wojenne to gdyby je zliczyć to Niemcy były by niewypłacalne a przecież jest jeszczde Rosja. Niektóre rzeczy są bezcenne jak średniowieczne starodruki, manuskrypty, zabytki, nie mówiąc o gehennie kilku milionów zabitych polaków w czasie wojny. Poza tym Polacy nic nie ukradli tylko podarowano nam Wrocław na mocy konkretnych postanowień prawnych konferencji międzynarodowych wuadomo gdzie. W takiej sytuacji nikogo w Polsce nie obchodzi kto jest gdzie wpisany w jakiejś księdze wieczystej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Re: NASZ Wrocław IP: 71.167.135.* 20.02.07, 14:05 > Z tego wynika że Niemcom wolno łamać prawo a Polakom nie? Prawdziwie slowianskie , ROMANTYCZNE podejscie: OBUDZ SIE! Racje (ma prawo po swojej stronie) ma nie ten, ktory ma racje, racje ma ten, ktory MA SILE. >Niektóre rzeczy są bezcenne jak średniowieczne > starodruki, manuskrypty, zabytki, nie mówiąc o gehennie kilku milionów >zabitych polaków w czasie wojny. Wiec idz ze swoimi roszczeniami do Sadu a nie na forum. ZROB COS nie marudz. >podarowano nam Wrocław< "Podarowano", poniewaz WTEDY tak uwazano ale wlasnie zmieniono zdanie, jak to wielokrotnie w naszej historii bywalo. My jako "obdarowani" mozemy sobie tylko ponarzekac, TYLKO ...... czego jestes znakomitym przykladem. > W takiej sytuacji nikogo w Polsce nie obchodzi kto jest gdzie > wpisany w jakiejś księdze wieczystej. Wlasciciela lub wierzyciela nieruchomosci tez nie obchodzi, ze ciebie to nie obchodzi. Po prostu cie eksmituje lub zamknie do wiezienia. Z pomoca sadu i komornika i W IMIENIU PRAWA (Unii Europejskiej) Odpowiedz Link Zgłoś
ludendorf Znalazł sie ziomek pruski jeden hehe :P 20.02.07, 20:21 > >Niektóre rzeczy są bezcenne jak średniowieczne > > starodruki, manuskrypty, zabytki, nie mówiąc o gehennie kilku milionów > >zabitych polaków w czasie wojny. > > Wiec idz ze swoimi roszczeniami do Sadu a nie na forum. > ZROB COS nie marudz. Nie r0ozumiesz mojego prostego przesłania quasipowierniku pruski!!!!! z tym akurat nic się nie da zrobić!!!!!!!! > "Podarowano", poniewaz WTEDY tak uwazano ale wlasnie zmieniono zdanie, jak to > wielokrotnie w naszej historii bywalo. Zmieniono czy nie zmieniono w twoim chorym umyśle decyzje podjęte w Poczdamie zachowują moc prawną tak samo jak traktat graniczny z Niemcami 1991 rok. Prawnie jest wszystko ok. Rząd federalny na każdym kroku podkreśla że nie będzie popierał żadnych indywidualnych w sprawie zwwrotu jakiegokolwiek mienia pozostawionego w Polsce KROPKA(.) > Wlasciciela lub wierzyciela nieruchomosci tez nie obchodzi, ze ciebie to nie > obchodzi. > Po prostu cie eksmituje lub zamknie do wiezienia. > Z pomoca sadu i komornika i W IMIENIU PRAWA (Unii Europejskiej) Unia Europejska NAWET GDYBY MIAŁA TAKIE CHĘCI nie ma żadnej możliwości wpłynięcia na dwustronny Pol-Niem traktat graniczny bo to nie leży w obszarze jej i tak skromnych kompetencji. Nie ma też żadnych narzędzi aby zmusić Polskę do czegokolwiek w tej sprawie. Tak prawde powiedziawszy to może nam najwyżej zrobić nie powiem co :]. Kiedyś Powiernictwo Pruskie zabiegało o poparcie szefa parlam. Europejskiego w sprawie byłego mienia niemieckiego na ziemiach odzyskanych. Gdy tylko Joseph Borrel dowiedział się w co został wplątany odrazu wycofał swoje poparcie dla tych oszołomów których za chwile i tak nie będzie na świecie. Wymrą i problem sam się załatwi. Młode pokolenie niemców ma gdzieś kwestie Śląska, Pomorza i Prus Wsch bo są praktyczni i w przeciwieństwie do ciebie nie wierzą w jakieś miraże że jakikolwiek zwrot czy nawet odszkodowanie jest możliwę. PAPA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Pytanie do wroclawskiego chama : IP: 71.167.135.* 20.02.07, 20:59 ILE KAMIENIC NA WROCLAWSKIM RYNKU ZNAJDUJE SIE JESZCZE W REKACH POLAKOW ??? Pouczajaca lektura: wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3933390.html Pouczajace aktualne artykuly: miasta.gazeta.pl/warszawa/1,78842,3911936.html dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73503,3881157.html Pouczaja historia Polski: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=72&w=57510699&a=57702708 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zboczony xiadz Re: Pytanie do wroclawskiego chama : IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 22:20 ostatnie pytanie. tobie chodzi o rekompensaty dla exodusu 1946 czy 1968? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Patrycja GospodarkaPedzi NIE JEST zrodlem wiedzy! IP: 71.167.135.* 20.02.07, 22:59 Jakie rekompensaty?! Jakiego exodusu?! Jezeli nie czytasz tego co ja ci daje to wpisz przynajmniej wyszukiwarce GW slowo "kamienica" a wreszcie dowiesz sie co sie naprawde dzieje. Warto uzupelnic te wiedze informacjami z niemieckich i zydowskich zrodel, zwlaszcza w USA .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dek Re: Patrycja GospodarkaPedzi NIE JEST zrodlem wie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 13:00 Co ty bredzisz jakie kamienice jacy spadkobiercy przedwojennych właścicieli jakie wywłaszczenia -lepiej idź się leczyć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: socjalizm Whirlpool niszczy zabytki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 13:44 Pragnę zwrócić uwagę na dbałość wrocławskich inwestorów zagranicznych o pozostające w ich władaniu zabytkowe budynki. Przykładem takich zaniedbań jest postępowanie firmy Whirlpool wobec zabytkowego XVII-XIX wiecznego kompleksu budynków dawnej Papierfabrik Breslau - Sacrau ,widok jest nieciekawy odpadające tynki brak okien dziurawe dachy cieknąca woda z dziurawych rynien wszystko wygląda tak jakby Whirlpool czekał aż zabytkowe budynki się rozpadną i firma będzie mogła postawić na ich miejscu kolejny blaszany barak . Co na to władze Wrocławia i konserwator zabytków czy naprawdę nie można zmusić bogatej amerykańskiej firmy Whirlpool do przynajmniej zabezpieczenia zabytków a może przedsiębiorcą tylko chodzi o naszą tanią siłę roboczą a wszystko inne mają głęboko w D..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Re: Patrycja GospodarkaPedzi NIE JEST zrodlem wie IP: 71.167.135.* 21.02.07, 14:15 Probowales kiedys sie cos dowiedziec, poczytac, chociaz Wyborcza? Nie boli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dek Re: Patrycja GospodarkaPedzi NIE JEST zrodlem wie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 14:21 Czytam cały czas i dlatego uważam że twoje zdanie jest delikatnie mówiąc tendencyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
lastboyscout Re: Patrycja GospodarkaPedzi NIE JEST zrodlem wie 21.02.07, 17:38 >uważam że twoje zdanie jest delikatnie mówiąc tendencyjne< To nie jest moje zdanie, to sa FAKTY. OK, wiec jeszcze raz zapytam: ILE KAMIENIC NA WROCLAWSKIM RYNKU JEST W POLSKICH REKACH ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dek Re: Patrycja GospodarkaPedzi NIE JEST zrodlem wie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 17:58 Jakie fakty Ty cały czas podważasz fakt przynależności "ziem odzyskanych" do państwa polskiego , a co do kamienic na wrocławskim rynku to co to ma do tego że ich właścicielami są również obywatele innych państw ważne jest to żeby kamienice nie niszczały. Odpowiedz Link Zgłoś
lastboyscout Re: Patrycja GospodarkaPedzi NIE JEST zrodlem wie 21.02.07, 18:15 >ważne jest to żeby kamienice nie niszczały< O TAKIM "mysleniu" pisal wlasnie autor artykulu o ktorym rozmawiamy. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dek Re: Patrycja GospodarkaPedzi NIE JEST zrodlem wie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.02.07, 18:20 Widzę że mimo wielu mankamentów Wrocławia zgadzasz się z tym że to najdynamiczniej rozwijające się miasto w Polsce i świetne miejsce do założenia swojej firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
ludendorf Odpowiedź 21.02.07, 02:17 Skoro mistrzu jest wolny rynek to nic nie stoi na przeszkodzie aby jakiś Pakistańczyk, Hindus, Ali Dressan, czy nawet Niemiec kupili jakąś kamienice w rynku jeśli jest wystawiona pod młotek. Jak odłoże troche kasy to też kupie sobie kamienice w Hamburgu albo Kolonii i nie będe do tego mieszał stos Pol-Niem i robił sprawe narodową. Jak pisało w twoim artykule Niemcy raz na zawsze pożegnali się z tymi ziemiami koniec tematu. Co do zwrotu nieruchomości Niemcom którym została ona odebrana wiele lat po wojnie z pogwałceniem prawa PRL sprawa jest bardziej skomplikowana ale to pojedyncze przypadki w których szanse na odzyskanie mienia są również mizerne a decyzje podejmuje polski sąd w każdej sprawie indywidualnie bo mówimy tu o POLSKIM prawie a nie niemieckim czy unijnym czy jeszcze jakie sobie wymyślisz żegnam szukaj.sluzbazdrowia.pl/Psychiatria/Wroclaw/D30,W02,M1,20,1.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dek Re: NASZ Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 14:58 Nie podarowano tylko Polska otrzymała od zwycięzców "Ziemie Odzyskane" jako rekompensatę za Kresy Wschodnie . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Re: NASZ Wrocław IP: 71.167.135.* 20.02.07, 15:44 >>otrzymała od zwycięzców<< Dokladnie to OTRZYMALA W UZYTKOWANIE. Na jakich zasadach i na jak dlugo okaze sie wlasnie teraz kiedy zabraknie tu PRLowskiego prawodawstwa i ...sowieckich bojcow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pplk Re: NASZ Wrocław IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 16:16 Last boy scout, opowiadasz glupoty. Poducz sie troche prawa miedzynarodowego :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Re: NASZ Wrocław IP: 71.167.135.* 20.02.07, 16:28 > Last boy scout, opowiadasz glupoty. Poducz sie troche prawa miedzynarodowego < Bardo autorytatywne i pelne etykiety ... ;) Domyslam z tego ze rozmawiam z ministrem spraw zagranicznych ? Gabinet Pana Ministra znajduje sie na ulicy Kraszewskiego? :) :) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dek Re: NASZ Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 17:49 W jakie UŻYTKOWANIE Ziemie te są integralną częścią RP i tylko jakaś wojna może to zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Re: NASZ Wrocław IP: 71.167.135.* 20.02.07, 18:04 Mowimy tutaj o NIERUCHOMOSCIACH, nie o ziemiach Czytasz jeszcze raz: Mowimy tutaj o NIERUCHOMOSCIACH, nie o ziemiach I jeszcze raz: MOWIMY TU O NI E R U C H O S C I A C H a nie o ziemiach Nie zalapales? Czytasz do skutku .... P.S. > tylko jakaś wojna może to zmienić< Staroswiecki jestes, dzisiejsze wojny nie polegaja juz na machaniu szabelka... Dzisiaj niepodleglosc traci sie poprzez udzielanie kredytow: panstwom i ich obywatelom Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dek Re: NASZ Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 18:18 Śmieszny jesteś pokarz mi choć jedno Państwo które straciło w ten sposób niepodległość ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Re: NASZ Wrocław IP: 71.167.135.* 20.02.07, 19:03 Polska. Wyspiański sł. J.Czech Idę posępny, a grają mi dzwony Ze wszystkich kościołów bijące Idę posępny a lśnią mi wieżyce Szczytami niebo kłujące I świętych kopców rząd Wawelu wzniosły mur Świetląca się Wisły toń Hejnałów złotych chór Rycerskich skrzydeł szum I warty w dole tłum I wokół mowa swojska WCIAZ KLAMIA MI, ZE TO Bo tu niewoli krąg Narodu długa noc I ten królewski gród UDAJE TYLKO MOC A ten katedry dzwon Tętniący jego ton JEDYNIE GLUPCOW MAMI ZE SIE RZADZIMY SAMI A ja o Polsce marzę Co nie jest tylko witrażem I nie komedią na scenie Ale spełnieniem Niechże się taka stanie Co by nie była udaniem By szyldem tylko nie była Lecz żeby żyła A LUDZIE CO MNIE MIJAJA I CZYMS SIE TAM POCIESZAJA POCIECHA DLA NICH JAK TARCZA I TO JUZ IM WYSTARCZA A myśl ich podła kusi Że tak już zostać musi I BEDA SOBIE KLAMAC ZE ZMARTCHWYSTANIE S A M A .... A we mnie wielki okrzyk drga Słowami tymi natchniony - Wyzwoleń ten tylko doczeka się dnia Kto własną wolą wyzwolony ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: POLAK Re: POLSKI Wrocław Na wieki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 18:21 Mowimy tutaj o NIERUCHOMOSCIACH, nie o ziemiach A jaka to różnica przecież nieruchomości stoją zawsze na jakiejś ziemi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Re: POLSKI Wrocław Na wieki IP: 71.167.135.* 20.02.07, 18:57 Gość portalu: POLAK napisał(a): > A jaka to różnica przecież nieruchomości stoją zawsze na jakiejś ziemi.<< POLAKU, on mowil o ZIEMIACH Ty mowisz o BUDYNKACH Ja mowie o NIERUCHOMOSCIACH : pl.wikipedia.org/wiki/Nieruchomo%C5%9B%C4%87 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pplk Re: POLSKI Wrocław Na wieki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 20:48 Ziemia to tez nieruchomosc, ekspercie :) Jak mowilem- poducz sie troche prawa miedzynarodowego, moze przestaniesz mieszac Unie Europejska do stosunkow prawnych sprzed jej powstania, i zalapiesz dlaczego moje wroclawskie mieszkanie nalezy do mnie, nie do rodziny Mallendorf, ktora opuscila je w 1946 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Re: POLSKI Wrocław Na wieki IP: 71.167.135.* 20.02.07, 21:03 > Ziemia to TEZ nieruchomosc, ekspercie :)< Jestes niereformowalny... Mozesz sie nadal zapewniac, ze nie stracisz tego mieszkania. Rodzinie Mallendorf i mnie to zupelnie nie przeszkadza ... Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
ludendorf je.......ać "właścicieli" 19.02.07, 23:56 A kto odda zagrabione w czasie wojny polskie dzieła sztuki, wywiezione z Polski zakłady przemysłowe, zapłaci za zniszczone miasta i spalone bezcenne biblioteki i archiwa????????? Czy to wszystko, te działania mają cokolwiek wspólnego z jakimkolwiek prawem?????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LastBoyScout Re: je.......ać "właścicieli" IP: 71.167.135.* 20.02.07, 00:43 Mozesz o te straty sadzic sprawcow. Zydzi niedawno sadownie uzyskali od Niemcow kolejne ogromne odszkodowania za swoje straty wojenne. Polska tez moze. Ale trzeba to ROBIC a nie TYLKO o tym gadac, Ludendorf .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kika Wrocławski ból IP: *.lanet.net.pl 19.02.07, 22:15 Wrocław to moje miasto i kocham je!!!!!! Jednak prawda jest brutalna- nie stać mnie,aby w nim ułożyć sobie życie :( Chcąc mieć własne mieszkanko muszę wyjechać, aby na nie zarobić i przekroczyć granicę Wrocławia,aby je zakupić.Dla ludzi młodych to miasto raj(wiem, bo sama jeszcze jestem na etapie nauki)- jest gdzie wyjść i poszaleć,dużo młodości,bezpieczne nocne spacery... Jednakże to się kiedyś kończy, trzeba się ustatkować, iść do pracy, założyć rodzinę i zaczyna się szara codzienność:( Wrocław cechuje słomiany zapał!!! Takie miasto a nie ma metra, karetki muszą stać w korkach,autobusy wiecznie opóźnione- bo nie ma odpowiedniego pasa. Jest tu co wyliczać i to boli:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ke mój Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 22:35 Artykuł w GW jest do bani, napisany byle jka, na kolanie. Z ciekawością po niego sięgnęłam, bo pomyślałam sobie, że choć uwielbiam to miast, to może jak ktoś wyleje kubeł zimnej wody, to będzie dobrze. Ale kicha, tekst do niczego, zero agrumentów, pisane na siłę, nie ma z czym za bardzo dyskutować. Więc powiem tyle, znam miasto od pocz. lat 90-tych, kto pamięta wie, co to było, jakby WOJNA się niedawno skończyła. Wystarczy stąd wyjechać na krótki czas i już nie można się połapać co i gdzie. Knajp jak grzybów, jak ktoś ne jest na bieżąco to wypada. Nowe domy, osiedla, jakies firmy, firmiki. Transport jaki, taki jest, ale przynajmniej pasażerowie są OK. Bo siła Wrocławia są ludzie, inni, na luzie, z humorem, otwarci. I to jest to. Mam wielu zagranicznych znajomych, zakochanych w naszym mieście. Zarzuty, jakie mam w stosunku do miasta, to ze: 1. w centrum nie ma miejsc, gdzie można zjeść za rozsądną cenę (w stylu bar sałatkowy, zupa, chińskie żarcie itp.), coś co można szybko wszamać i zapłacić za to zormalną cenę. Za dużo dworów Wazów i Lwowskich, gdzie tylko jelenie podają na talerzu. W tym względzie niemiła Warszawa czy snob-Kraków nas przewyższają. Mam nadzieję, że ktoś wyczai tę lukę na biznes. 2. nędza domów kultury i podobnych instytucji z ofertą dla dzieci i młodzieży. Tam powinny być różne kółka, tańce itd. To też dobry pomysł na pracę dla studentów, młodych kulturoznawców, animatorów itd. Choć doceniam zmieniające sie podwórka i place zabaw (np. na Bujwida). 3. Więcej sportu i BASENY. To zgroza, te karnety, zapisy, odechciewa się człowiekowi, jak musi sie z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem deklarować, że tylko tego i tego dnia, o tej godzinie będzie mógł popływać. 4. Nie zapominać o ścieżkach rowerowych przy okazji kolejnych remontów. Wrocław może być mekką rowerzytsów i tak trzeba trzymać, to zdrowa alternatywa dla transportu miejskiego i więcej stojakówna rowery, pod urzędami, szkołami itd. To tyle. I powiem, że choćby nie wiem gdzie mnie wygnało, i tak tu wrócę. Bo to moje maisto. Bo wiem, że tu rzeczy niemożliwe, są możliwe, bo są ludzie, którzy mają wolę działania. I trzeba to cenić, a nie narzekąc i bajdurzyć, jak wielu tu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reanata Re: mój Wrocław IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 22:54 Jestem tu od 1980 roku zawsze było inaczej, ciekawiej, lepiej.I tak jest do dzisiaj, bo ludzie są we Wrocku niesamowici. Mając taki potencjał musimy wyprzedzać innych.Te baseny ,ścieżki rowerowe, tanie żarcie w Rynku i domy kultury - powinieneś zostać doradcą Prezydenta Miasta. Nic ująć co dodać nie wiem poz reanata Odpowiedz Link Zgłoś
ka-8 Re: mój Wrocław 20.02.07, 22:57 Gość portalu: ke napisał(a): > Zarzuty, jakie mam w stosunku do miasta, to ze: > 1. w centrum nie ma miejsc, gdzie można zjeść za rozsądną cenę (w stylu bar > sałatkowy, zupa, chińskie żarcie itp.), coś co można szybko wszamać i zapłacić > za to zormalną cenę. Za dużo dworów Wazów i Lwowskich, gdzie tylko jelenie > podają na talerzu. Chyba nie piszesz o Wroclawiu. Przeciez takich miejsc jest calkiem sporo. Jakies kebaby, tostownie, chinczyki. Zreszta kwestia jeszcze co rozumiesz przez "rozsadna cene", ale nawet w wersji extreme-tanio, masz jeszcze legendarnego "Misia" (gdzie barszczyk jest nie do pobicia). :) Jak nie spojrzec, tez jest w centrum - pare krokow od Rynku. :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit567 Wroclaw jest OK IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 22:23 Żyjemy w Polsce i jak na lokalne warunki Wrocław jest super. Wiadomo, że w skali światowej to małe miasto, bez specjalnego znaczenia ... ale w skali światowej Polska to totalne zadupie. Przy obecnym rządzie nie ma co liczyć na zmianę takiego stanu rzeczy :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: poland > I z tym nie moge sie zgodzic. IP: *.cust.homechoice.net 19.02.07, 22:26 mieszkam obecnie w londynie tutaj jest tak brudno na ulicach takze jak slysze reklame i slogan prosto z londynu to kojazy mi sie prosto ze smietnika . wroclaw trzeba remontowac zmieniac ale na tle londynu wyglada jak perla . tutaj piekna jest krolowa na funtach. nasze jest lepsze Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: als akcja wyborczej IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.02.07, 23:15 ŻENADA WYBORCZA, ZENADA! Gnoicie wszystkie największe polskie miasta, gnoicie przy okazji Polskę. Ale co się dziwić, skoro wielu z was redaktorków tej gazety, ma niepolskie korzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcinn24 Wrocław, paw pośród polskich miast IP: *.chello.pl 19.02.07, 23:20 Na samym początku chciałbym odnieść się do opini Pana Igora Pudło. Otóż Panie Igorze: Zarzut że odremontowano tylko tą kamienice a nie tę obok i wszystkie inne jest tak absurdalny, że nie ma w ogóle o czym pisać. Nie można mieć wszystkiego od razu. Cieszmy się z tej jednej, przyjdzie czas i pieniądze na następne. Co do porównywania zarobków w Londynie i Wrocławiu sprawa też nie jest wcale taka prosta. Otóż, prawdą jest że w Londynie zarabia się większe pieniądze, prawdą jest również, że dzięki temu żyje się tam dużo łatwiej. Natomiast nikt nie mówi jakim kosztem to wszystko się odbywa. Spędziłem tam półtora roku i wystarczyło żeby zdecydować się na powrót do kraju, do Wrocławia właśnie! Nikt nie mówi, że aby rzeczywiście dobrze zarabiać pracuje się 12 godzin 7 dni w tygodniu, nikt nie mówi, że wiekszość pracujących tam Polaków nie wychodzi do kina, do teatru nawet do pabu, kupuje najtańsze (obrzydliwe) jedzenie, i starannie odkłada funt do funta kalkulując najdrobniejszy wydatek. Dodam, że tylko garstka Polaków pracuje na dobrych stanowiskach, reszta pracuje w knajpach, na budowach, w fabrykach włączając w to absolwentów wyższych uczelni:(. Ich wybór!!! Co do zarzutów Pana Redaktora Sawki. Korki w mieście!!! Widać że nie próbował Pan przedostać się w godzinach szczytu przez pierwsze trzy strefy w Londynie!!! Nawet metro w tych godzinach jest tak zatłoczone, że trudno czasem wsiąść do paciągu. Tak więc Polacy będą wracać wcześniej czy poźniej a w naszym interesie jest żeby ich ostatnim przystankim był Wrocław bo to właśnie tutaj będą wydawać naprawde CIĘŻKO zarobione tam pieniądze! Wyczuwam w artykule Pana Sawki taką naszą durną cechę narodową. Nie wazne jak jest zawsze trzeba ponarzekać. Przyjdzie czas że odmieni się Pana Brochów, na dworcu przestanie smierdzieć, znikną kupy z chodników a w ul. Piłsudskiego tchniemy nowego ducha. Tylko na litość Boską nie wymagajmy wszytkiego od razu. Być może sytuacja miasta jest troszke koloryzowana i dobrze!!! Lepiej żeby pisali o nas dobrze niż wcale albo żle. To zachęca inwestorów do lokowania kapitału właśnie tutaj. Dobrze że ukazał się ten artykuł bo może dzięki temu nam ( miłośnikom Wrocławia, ludziom dostrzegającym potencjał tego miasta) uda się uświadomić ludziom takim jak Pan, że w ten sposób zabijamy dobrą atmosferę panującą w mieście, która niewątpliwie służy jego rozwojowi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś_bimbacz Re: Wrocław, paw pośród polskich miast IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.02.07, 23:48 Przyjdzie czas że odmieni się Pana Brochów, na dworcu > > przestanie smierdzieć, znikną kupy z chodników a w ul. Piłsudskiego tchniemy > nowego ducha. Tylko na litość Boską nie wymagajmy wszytkiego od razu. a może Sternicy zapodają jakiś termin, tych zmian?, czy tradycjnie baju baju >Dobrze że ukazał się ten artykuł bo może dzięki temu nam ( miłośnikom > Wrocławia, ludziom dostrzegającym potencjał tego miasta) Pamiętaj, że POtencjał jest skorelowany ujemnie z dynamicznym rozwojem, co wynika z teorii Dynamizmu. >uda się uświadomić > ludziom takim jak Pan, że w ten sposób zabijamy dobrą atmosferę panującą w > mieście, która niewątpliwie służy jego rozwojowi. no tak dyskusja POtoczyłą sie w nieoczekiwanym kierunku, te hordy malkątętów wymagające sprawnej komunikacji, obwodnic i czystości, to coś okropnego: nie reagują na wyciszjące zapewnienia, że już wkrótce itp.. Inicjatorzy dyskusji nie tego oczekiwali, dostaną chyba naganę, że tak mało wazeliniarstwa, a forumowicze nie wykazali się dojrzałością i POprawnością:) i sprawili zawód Naszemu Kierownictwu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Student Myślę nad przeprowadzką do Poznania IP: *.daminet.pl 20.02.07, 03:14 Miasto jest o wiele schludniejsze i zadbane. Wrocław to przerażliwe korki-z mojego rodzinnego miasta oddalonego o 66km dojeżdżam do Wrocławia w ciągu godziny. Następnie poświęcam 1,5 godziny na dotarcie z jednej dzielnicy do drugiej we Wrocławiu. Dwa-we Wrocławiu nie ma infrastruktury dla mieszkańców-przykładem jest brak basenów publicznych. Razi mnie zadufanie wrocławian, mówiących o Expo(tak Wrocław miał szanse wygrać z Szanghajem-błaagam), niestety Wrocław to morze ruin i brudu, z centrum dla elit i turystów. Jednym słowem-miasto trzeciego świata. Niezbyt zresztą widać by władze były zainteresowane czymkolwiek poza pretensjonalną propagandą i Rynkiem. Reszta miasta to szare odrapane do cegły bloki i rozpadające się kamiennice, smród i śmieci na ulicach. Wystarczy wyjść z Rynku kilkanaście metrów by to zobaczyć. Nie będę wspominał o cenach mieszkań-za ruderę musiałbym przy obecnych płacach płacić przez 100 lat a i tak by mogło nie wystarczyć. Nie stać mnie na kupno mieszkania w tym mieście, nie uśmiecha mi się też praca mrówki w LG. Myślę że po skończeniu studiów warto się będzie rozejrzeć za innymi miastami, może mają coś więcej do zaoferowania niż Wrocław z jego propagandą, korkami i rozsypującymi się brudnymi kamiennicami(z mieszkaniami po 200,000 minimum). Wydaje mi się ponadto, że rozwój miasta idzie w kierunku tworzenia centrum przemysłowo-robotniczego z centrum jako miejsce zamieszkania kadry kierowniczej. Nie za bardzo mi się to uśmiecha. Dlatego też możliwie że wybiorę przeprowadzkę do Poznania, znam parę absolwentów którzy to uczynili i nie narzekają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wow Re: Myślę nad przeprowadzką do Poznania IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.02.07, 14:59 A ile basenów publiczych masz w Poznaniu? Oswiec nas? Jak tam budowa Term Maltanskich? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wow wow Re: Myślę nad przeprowadzką do Poznania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.07, 10:14 a tak ze 28 lutero ogłaszaja przetarg na baseny . Pieniadze sa wiec budowa ruszy w czerwcu Odpowiedz Link Zgłoś
ludendorf Sawka fajnie że sprowokowałeś dyskusję ale..... 20.02.07, 03:30 Wrocław jak każde miasto polskie ma swoje wady i mase niedociągnięć. Trzeba o nich wiedzieć i szczerze dyskutować. To wcale nie oznacza że trzeba stanąć i krzyknąć "jesteśmy żałośni pogudźmy się z tym wyjeżdżajmy!!!!" jak to właśnie zrobiłeś. Zresztą z twojego tekstu wynika że już nam przyznano EIT, EXPO, ME więc baran jesteś i tyle. Sam sie obudź a tak najlepie to zabieraj się do Szczecina nie potrzebujemy cię aby dyskutowac o tym co w naszym mieście trzeba zmienić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: Sawka fajnie że sprowokowałeś dyskusję ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 08:39 Jakie Expo?? jakie Mistrzostwa Europy?? Faktycznie poniosło Pana Redaktora. AZ jeśli chodzi o te super imprezy do przypomnijmy sobie że festiwal era nowe horyzonty dostał od miasta chyba z 1,5 miliona złotych rocznie!! to nie ma się co dziwić że przeniósł się do wrocławia z Cieszyna:) za dwa lata Warszawa zaproponuje Panu Gutkowi 2 miliony i Festiwalu już we Wrocławiu nie bedzie:)))) Przegląd Piosenki Aktorskiej na który ida ogromne pieniądze z Dodą w tym roku też będzie wyglądał bardzo poważnie:)A jeszcze zaledwie Rok temu nie chceili dać biednemu festiwalowi Busker Bus 50 tys. złotych na imprezę miedzynarodwą która promuje Wrocław! Nie wiadomo o co w tym wszystkim chodzi..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Szczeciniani Re: Sawka fajnie że sprowokowałeś dyskusję ale... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 15:17 ludendorf napisał: Sam sie obudź a tak najlepie to zabieraj się do > Szczecina nie potrzebujemy cię aby dyskutowac o tym co w naszym mieście trzeba > zmienić. EEEEJ!!! Ludendorf! Na razie to my wysyłamy wam największych malkontentów i nieudaczników przez co Szczecin kwitnąć zaczyna. Przyjeliście ich to trzymajcie my ich nie potrzebujemy!! Sawka dziękujemy Ci, że wreszcie lokalne media zaczynają robić coś dla stolicy pomorza zachodniego, a nie tylko wciskać na siłe swoje przekonania polityczne i defetyzm! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: goog Re: Sawka fajnie że sprowokowałeś dyskusję ale... IP: *.core.lanet.net.pl 21.02.07, 10:49 Szczecin? a co to k**** za wiocha jest? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: Wrocław, paw pośród polskich miast IP: *.ac.pwr.wroc.pl 20.02.07, 06:39 Mieszkam we Wrocławiu już 20 lat. Tutaj się urodziłem, wychowałem. Tutaj mieszka moja rodzina, tutaj studiuję, tutaj mieszka większość moich bliskich. Pewnie spodziewacie się, że tutaj mam zamiar mieszkać do końca życia. O nie! Wg mnie Wrocław jest lekko 'przereklamowanym' miastem. Tyle się mówi o inwestycjach, o dobrej pracy dla młodych ludzi ale gdy człowiek chce pracować w wakacje to trafia mu się praca przy taśmie gdzie każdy kolejny dzień jest gorszy od poprzedniego. Wg mnie my Wrocławianie musimy jeszcze trochę poczekać, żebyśmy mogli 'spijać śmietankę' z tego, co sobie wypracowaliśmy. Oby tylko to 'czekanie' nie trwało zbyt długo. Serdecznie pozdrawiam, Paweł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bajbus Re: Wrocław, paw pośród polskich miast IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 09:29 No i balon o nazwie Wrocław jest super pekł i okazało sie ze w srodku jest pusty, i nagle wszyscy jak po ciosie w szczeke doznali szoku , co za pustka , cała ta propaganda to wymysł sprawnych ludzi od PR, nie poparta faktami .Zawsze mozna zaprosic dzienikarzy napoic nakarmic i oni odwiecza sie przychylnym artykułem w prasie , prawda ??.Triki z cepeliowatym sylwestrem z playbecku tez nic nie dał.Wrocławianie przestancie myslec ze jestescie tacy szczesliwi bo mieszkacie we Wrocławiu.Lans blichtr i lukier w Tv wykreował miasto na oaze dobrobytu i ogolnej szczesliwosci ...... a jak wiemy prawda jest inna .Dlaczego wszystkue relacje z waszego miasta sa z rynku , chcecie wpasc w pułapke Łodzi ktora w opini Polakow to Piotrkowska i nic wiecej , czyzby we Wrocławiu nie było co pokazac , wstydziciesie tych ruin za rogiem ??.Wrocław dobre miasto na imprezy ?/ kolejny mit do obalenia, zobaczcie gdzie graja cyklicznie DJ z top list w klubach co sobote , gdzie nie ma kamer mediow jak to robi Wrocław. Raz w roku zrobi sped ludzi na impreze pt CRIMFILDS i powie zobaczcie jacy jestesmy trendy :)Czesto tu przytaczany Poznan ,radzi sobie mimo tego ze w swiadomosci ogolnopolskich mediow nie istnieje i nikt nie robi na jego czesc ochy i achy jak to jest wspaniale i ludzie tacy europejscy.Przegrzaliscie koniunkture na Wrocław bo chcieliscie ugrac zbyt wiele , przeklicytowaliscie i ktos postanowił krzyknac SPRAWDZAM!!, moze to czegos nauczy prezydenta Dutkiewicza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bajbus Re: Wrocław, paw pośród polskich miast IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 09:41 I jeszcze jedno zerknijcie sobie na forum np poznanskie ilosc postow tam a tu, odpowiedzcie sobie na pytanie kto ma wiekszy dystans do swojego miasta i kto jest europejczykim , jak czesto lubicie siebie nazywac :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ke nie rozumiecie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 10:42 Czytam i widzę, że wielu nie rozumie jednego: czym jest Wrocław? To nie jest typowe miasto. Kto nie wie co się składa na to miasto, nie wie o czym mówi. Przypomnę, że kiedyś był taki rok, zwany 1989. Czym był wtedy Wrocław? Właściwie kupą śmieci i gruzu. Widok był dużo bardziej przygnebiający. A jednak i wtedy czuło się tu potencjał ludzki, było inaczej niż w innych miastach. Ludzie umieli się cieszyć. Tu się żyło lżej, jakby trochę nie w Polsce. Że cieszymy się z tego, co się dzieje, że Rynek piękny, że remonty robią, choć uciążliwe? Cieszymy się, bo to jest dla nas. Wyobraźcie sobie,że tak jak wyglądają oklice Traugutta, tak wyglądał kiedyś i Rynek. I wyobraźcie sobie, że Traugutta kiedyś może wyglądać jak Rynek. Takie miejsca jak Wrocław to po prostu genius loci. Nie bardzo wiadomo jak wytłumaczyć ich wyjątkowość, ale się ją czuje. Mogą być niedociągnięcia, niech będą, nie wszystko musi być wylizane, ale tu jest naprawdę inaczej. Nie mówię, że nie można krytykować, krytyka jak konstruktywna, jest dobra. I może tak podyskutujmy. Co uważacie, że trzeba ulepszyć (oprócz komunałów, że drogi - to wszyscy wiemy)? Za co należy się krytyka? A tym z Poznania, co tak chwalą Wielkopolskę powiem, że po prostu niech u siebie zostaną. I tyle, nikt nie zmusza do mieszkania tutaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ke GENIUS LOCI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 11:12 A propos mojego poprzedniego wątku. Bo mi się zapomniało: nie można Wrocławia mierzyć miarą innych miast, bo nie ma innego z tak skomplikowaną historią i takim niedoinwestowaniem jak do niedawna Wrocław. Tu nic nie robili, bo się bali, że przecież i tak wejdą Niemcy, więc po co... Jeśli Wrocław się teraz sam, własnymi siłami odbudowywuje, to trudno, żeby się mieszkańcy tym nie cieszyli. To działanie psychologiczne, widzimy, że idzie do przodu, to mamy więcej nadziei, wierzymy w siebie, że będzie lepiej, że władze o nas dbają, to i my z cierpliwością podchodzimy do korków. Tego optymizmu można nam pozazdrościć i to on głównie odróżnia nas od innych miast, in plus, choć gdzie indziej coś tam może być ładniej, albo, jak w Poznaniu, chodnik będzie umyty, to we Wrocławiu i tak jest milej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jozue Re: GENIUS LOCI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 11:41 dziękujmy bogu że we wrocławiu tak dużo roboty,wykażemy się!a chodniki w mieście bedziemy myć co tydzień w piątek , zobaczycie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaga ANTYgenius loci IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 20.02.07, 12:47 To jeszcze sobie trawę pomalujcie.Mnie wkurza wrocławski regionalny patriotyzm.Jest gorzej niż w Krakowie.Kiedy po studiach wybrałam się pełna zapału do Biura Karier dowiedziałam się, że mnie nawet tam nie zarejestrują bo...kończyłam uczelnię krakowską.Jestem z Dolnego Śląska i tu chciałam pracować.Nie inaczej było z pewnym lekarzem.Kiedy przyniosłam receptę ze skierowaniem na proste badanie od lekarza z Katowic, usłyszałam od wrocławianina, że mam sobie jechać do ... Katowic.Badanie wykonałam w moim mieście, ale niesmak pozostał. Pewnie że Wrocław ma sporo fajnych knajp, ale co z tego? Przecież to nic nadzwyczajnego w dużym uniwersyteckim mieście.Może i dobrze, że Wrocław aspiruje do miasta biznesu, bo jako miasto kultury ciągle pozostaje w tyle za Krakowem czy Warszawą.A "adoptowanie" festiwali z innych miejsc nic nie da.Nawet jak się ma na to duże pieniądze i można urządzić krzykliwą reklamę. Bardzo bym chciała dobrze czuć sie we Wrocławiu. Wszak Dolny Śląsk to miejsce mojego urodzenia i zamieszkania.Ciągle jednak wolę nadłożyć drogi i pobyć i innym mieście. Ciekawe co o tym sądzą inni mieszkańcy regionu. Wrocławian nie pytam, większość forumowiczów nie ma jednak dystansu do własnego miasta.A szkoda, bo może odrobina krytycyzmu wyszłaby na dobre? Może to samouwielbienie już jest śmieszne i irytujące, skoro zaczyna sie o tym głośno mówić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ke Re: ANTYgenius loci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 14:34 W sprawie lekarskich badań. Ja z kolei, będąc na Śląsku Górnym miałam problemy z przyjęciem do lekarza, bo jestem z Wrocławia. Jak sama dobrze wiesz, to problem krajowy, a nie wrocławski. I jak zawsze zależy od dobrej woli ludzi. A dlaczego adoptowanie festiwali nic nie da? Komu nie da? Mi daje i wielu innym też. Jest chociażby oszczędnośc, bo masz to niejako w domu i nie trzeba gdzieś jechać. Ti chyba plus, dla młodzieży, dla dzieci,że mogą zobaczyć u sibeie trochę świata. Krytyka jest OK, ale dobrze umotywowana i konstruktywna. Odpowiedz Link Zgłoś
karola9938 Inwestorzy -( Whirlpool) niszczą zabytki 20.02.07, 14:52 Pragnę zwrócić uwagę na dbałość wrocławskich inwestorów zagranicznych o pozostające w ich władaniu zabytkowe budynki. Przykładem takich zaniedbań jest postępowanie firmy Whirlpool wobec zabytkowego XVII-XIX wiecznego kompleksu budynków dawnej Papierfabrik Breslau - Sacrau ,widok jest nieciekawy odpadające tynki brak okien dziurawe dachy cieknąca woda z dziurawych rynien wszystko wygląda tak jakby Whirlpool czekał aż zabytkowe budynki się rozpadną i firma będzie mogła postawić na ich miejscu kolejny blaszany barak . Co na to władze Wrocławia i konserwator zabytków czy naprawdę nie można zmusić bogatej amerykańskiej firmy Whirlpool do przynajmniej zabezpieczenia zabytków a może przedsiębiorcą tylko chodzi o naszą tanią siłę roboczą a wszystko inne mają głęboko w D..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zak Re: Inwestorzy -( Whirlpool) niszczą zabytki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 17:46 Tak zwani inwestorzy tylko doją i w nosie mają resztę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: socjalizm Re: - Whirlpool niszczy zabytki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 18:23 Taki tytuł jest OK. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: socjalizm Re: - Whirlpool niszczy zabytki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 18:37 Pragnę zwrócić uwagę na dbałość wrocławskich inwestorów zagranicznych o pozostające w ich władaniu zabytkowe budynki. Przykładem takich zaniedbań jest postępowanie firmy Whirlpool wobec zabytkowego XVII-XIX wiecznego kompleksu budynków dawnej Papierfabrik Breslau - Sacrau ,widok jest nieciekawy odpadające tynki brak okien dziurawe dachy cieknąca woda z dziurawych rynien wszystko wygląda tak jakby Whirlpool czekał aż zabytkowe budynki się rozpadną i firma będzie mogła postawić na ich miejscu kolejny blaszany barak . Co na to władze Wrocławia i konserwator zabytków czy naprawdę nie można zmusić bogatej amerykańskiej firmy Whirlpool do przynajmniej zabezpieczenia zabytków a może przedsiębiorcą tylko chodzi o naszą tanią siłę roboczą a wszystko inne mają głęboko w D..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Łoś_bimbacz Re: ANTYgenius loci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 15:31 > Krytyka jest OK, ale dobrze umotywowana i konstruktywna. POpieram, ta dyskusja to morze frustracji i malkątęctwa. Należy ją skierować na właściwe tory wazeliniarstwa i dynamizmu. Możesz przykład tej POprawnej krtyki, żeby lud mógł trochę puszczać parę spod przykrywki, ale nie gniewając Sterników? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ke Re: ANTYgenius loci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.07, 15:11 I jeszcze a propos knajp. Jeśli patrzysz z perspektywy Krakowa, to owszem, knajpy tam są i były. Ja na początku lat 90-tych jako studentka miałam we Wrocłaiu do wyboru tylko dwa miejsca. Taka jest perspektywa. To zasadnicza różnica w rozwoju. Dzisiaj patrzy się na to jak na oczywistośc i dlatego tak wybrzydzacie, ale zaręczam Ci, że jeszcze kilka lat temu, k. 2000 r. w Warszawie bardzo trudno było wyjść w nocy na miasto, w stolicy! Kiedy we Wrocławiu było już tego tysiące. Jak nie masz szerszego tła i poównania, to oczywiście możesz marudzić patrząc dziś na Berlin czy Paryż i prychając, ale trezba docenić to, co stało się we Wrocławiu. Jesli tu mieszkałaś, nie bardzo rozumiem skąd masz takie braki w wiadomościach o mieście. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Kula Wrocław, paw pośród polskich miast IP: *.is.net.pl 20.02.07, 12:34 Zarzuty o korkach są całkowicie bez sensu. Proszę pana, ludzie cieszą się że coś się dzieje w Wrocławiu. To że są korki musimy przetrwać. Nikt na nie tutaj nie narzeka i każdy się cieszy że zamiast gadać coś się ROBI. Pokazują to ostatnie wybory. Jak widać same władze mogą sprawić że ludzie są 2 razy bardziej zadowoleni jak to pan sam napisał. Czy to Polski duch marudzenia wywołuje u pana chęć zniszczenia szczęścia innych? Zamiast chwalić rozwój wrocławia i władze - postępuje pan typowo po Polsku - krytykuje i próbóje sprowadzić na ziemie , może skopać przy okazji. Nowi inwestorzy napływają do Wrocławia, z dnia na dzień jest coraz lepiej. Miasto po tych wszystkich przeróbkach będzie wyglądać dużo bardziej atrakcyjnie niż niepoukładana Warszawa. Sieje pan tylko złe wyobrażenie o Wrocławiu, prosze przestać bo to jest głupie. Przyjedzćie do Wrocka, to miasto spotkań :) P.s Sam nie pochodzę z Wrocławia, dlatego mam porównanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbara Wrocław, paw pośród polskich miast IP: *.chello.pl 20.02.07, 12:41 Chcąć być wielcy nie możemy zgadzać się na miernotę. Ceny mieszkań rosną, korki spowalniają misto- ale czy to jednak nie jest cena za to że kiedyś osiągniemy cel. Będziemy siłą. Wrocławianie wierzą w swoje miasto, w urzędników, polityków. Daliśmy sobie kredyt zaufania chcąc żeby nasze dzieci kiedyś nie musiały jechać do Londynu. Ja tak to czuje. Jestem tak samo dumna choć widzę korki (mieszkam na Kromera :) i widzę biednych ludzi z wózkami na łupy z koszy na śmieci. Popierając jednak zmiany mam nadzieję że mój bobas którego noszę w brzuchu powiemi tak jak ja mówiłam moim rodzicom że dobrze że tu mieszkają. I na koniec. Tygrys to drapieżnik trzeba mocno pracować żeby go ujarzmić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niko Re: Wrocław, paw pośród polskich miast IP: 195.187.134.* 20.02.07, 13:46 Krytykanci.. łatwo jest pluć i krytykować, prawda? Tylko zważcie na jedno: do roku 1990 Wrocław traktowany był przez władze jak piąte koło u wozu. Nic tu nie robiono, nie inwestowano, nie budowano. Drogi zostawiono takie, jakie były za Festung Breslau. W piętnascie lat tyle zrobiono w tym mieście, ILE W ŻADNYM INNYM W POLSCE. A za kolejnych piętnaście zrobi się jeszcze więcej. Z Warszawą nie porównujcie: Warszawa to miasto ponad dwukrotnie większe, stolica, od konća wojny inwestowano tam, jak w okno wystawowe Polski na swiat. Między innymi cegłe z rozbiórek wroclawskich wywożono tam a u nas zostawały nienaruszone dzielnice wojenne. Ani Poznan, ani Lodz ani TYM BARDZIEJ Kraków nie były na takim aucie, jak Wrocław, nie były tak zapomniane i olewane przez dekady. Więcej zatem szacunku a mniej plucia. Krytykować bez sensu jest łatwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pplk Re: Wrocław, paw pośród polskich miast IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.02.07, 16:33 Dobra, ile jeszcze bedziemy sluchac gadania o historycznym aucie? Minelo prawie 20 lat!!! Irlandia w takim czasie zdazyla Anglie przescignac z pozycji pariasa. Mam gdzies to co bylo przed 1989, tym bardziej ze moje (i znacznej wiekszosci dyskutantow) zarzuty nic z tamtym okresem nie maja wspolnego. Moze poza drogami. Wysokosc pensji, styl prezydentury, dzialania wladz- to sa wszystko sprawy od przeslosci niezalezne. Odpowiedz Link Zgłoś